<?xml version="1.0"?>
<rss version="2.0"><channel><title>Uzdrawianie za pomoc&#x105; energii i metod naturalnych Latest Topics</title><link>https://ezoforum.pl/forum/207-uzdrawianie-za-pomoc%C4%85-energii-i-metod-naturalnych/</link><description>Uzdrawianie za pomoc&#x105; energii i metod naturalnych Latest Topics</description><language>en</language><item><title>Metody uzdrawiania traum</title><link>https://ezoforum.pl/topic/81988-metody-uzdrawiania-traum/</link><description><![CDATA[<p>
	Witajcie, 
</p>

<p>
	Czytam nową książkę o uzdrawianiu traum, które podobno dziedziczymy genetycznie. Książka zarówno wzbudza we mnie podziw jak i sprzeciw, że wszystkie traumy są dziedziczone. 
</p>

<p>
	Jak najbardziej można mieć traumy rodowe, ale również można je przenieść z poprzedniego wcielenia jak i zapracować na nowe we współczesnym życiu. 
</p>

<p>
	Można je podzielić i pracować z każdą metodą w zależności od jej pochodzenia, ale głęboka część mnie przemawia do mnie, że nie różnicy jak je zaklasyfikujemy i podzielimy. 
</p>

<p>
	Mogę przyjąć jeden schemat pracy, nie ma znaczenia jaki  i skutecznie wyleczyć traumę. 
</p>

<p>
	Mógłbym pracować z lękami zakładając, że pochodzą z poprzednich wcieleń i uzyskam ten sam co przy założeniu, że lęk jest odziedziczony po przodkach, albo pochodzi z wczesnego dzieciństwa. 
</p>

<p>
	Co sądzicie? 
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">81988</guid><pubDate>Sat, 27 Apr 2024 14:19:00 +0000</pubDate></item><item><title>Energia, a problemy ze snem</title><link>https://ezoforum.pl/topic/77221-energia-a-problemy-ze-snem/</link><description><![CDATA[<p>
	Witajcie, wydaje mi się, że to dobry dział. Zajmuje się masażem. Jak wiadomo podczas masażu poprzez dotyk następuje wymiana energii między osobą masowaną a masującą. 
</p>

<p>
	Miałem praktyki i mimo, że przebiegły w bardzo miłej i sympatycznej atmosferze to w trakcie praktyk zacząłem mieć ogromne problemy ze snem. Budziłem się nawet po 3 razy dziennie. Stan utrzymał się jeszcze ze 2-3 miesiące po praktykach. Potem miałem przerwę. Wczoraj masowalem koleżankę, która miała kiedyś depresję i podobno się wyleczyła. Spotkanie było przyjemne, dużo śmiechu, ale sytuacja się powtórzyła. Nie mogłem spać, przez całą noc się budziłem. 
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Czy to może mieć coś wspólnego? Czy podczas masażu można nieświadomie przejmować jakąś negatywną energię?
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">77221</guid><pubDate>Fri, 30 Jul 2021 13:47:13 +0000</pubDate></item><item><title>Sposoby na stres</title><link>https://ezoforum.pl/topic/76526-sposoby-na-stres/</link><description><![CDATA[<p>
	Kochani, segregując stare numerki "Wróżki" trafiłam na bardzo ciekawy artykuł o stresie. Podzielę się fragmentami. Może komuś się przyda <img alt=":)" data-emoticon="" src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png" title=":)" />
</p>

<p>
	Poniżej różne techniki relaksacyjne, w zależności od tego, ile mamy wolnego czasu ;).
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Jeśli masz<strong> 10 sekund  </strong>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	Oddech- najskuteczniejszy zawór bezpieczeństwa.
</p>

<p>
	Gdy czujesz, że coś zaczyna Co dokuczać, gwałtowanie wypuść powietrze z płuc. Ten wydech musi być mocny i głośny. Chodzi o to, by by usunąć powietrze z samego dna płuc. Zacznij powtarzać w myślach słowo <span>" spokój" i powoli nabierz głęboko powietrza, i znów wypuść je długim powolnym wydechem- ze słyszalnym "ufff" na końcu. Opuść ramiona. Powtórz kilka razy. Ciało powróci do równowagi. </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>Jeśli masz<strong> 20 sekund</strong></span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>Ćwiczenie z dłońmi. </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>Potrzyj mocno dłonie, aby wyzwolić ciepło i energię. Przyłóż je do zamkniętych oczu, podeprzyj na łokacich. Opuść ramiona i siedź tak bez ruchu oddychając lekko i swobodnie. Poczujesz, jak energia z Twych dłoni przenika do oczu i mózgu. Rozkoszuj się uczuciem ciepła i ciemnością. Przyniesie to ulgę oczom i karkowi. </span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>Ciąg dalszy nastąpi...</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>Ewa Foley</span>
</p>

<p>
	 
</p>

<p>
	<span>"Wróżka" nr 3/2003</span>
</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">76526</guid><pubDate>Tue, 04 May 2021 15:39:45 +0000</pubDate></item><item><title>Regeneracja cia&#x142;a po wampiryzmie?</title><link>https://ezoforum.pl/topic/56295-regeneracja-cia%C5%82a-po-wampiryzmie/</link><description><![CDATA[<p>Witajcie <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p> </p>
<p>Miałem podczepionych rodziców pod siebie przez kilka lat. Były to więzy karmiczne. </p>
<p>Powoli wychodzę na prostą z tego i chciałbym się dowiedzieć ile może ciało się regenerować po czymś takim? </p>
<p>Bo psychika dość szybko wraca do normy, nerwica minęła prawie cała... Czuję się pomimo wszystko osłabiony, bez chęci do życia... </p>
<p>Mas ktoś doświadczenie na tym polu? Bo w necie nie udało mi się znaleźć żadnych opinii z życia wziętych.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">56295</guid><pubDate>Fri, 14 Feb 2014 14:52:41 +0000</pubDate></item><item><title>Brak ch&#x119;ci do &#x17C;ycia z powodu zagubienia i niemocy</title><link>https://ezoforum.pl/topic/69070-brak-ch%C4%99ci-do-%C5%BCycia-z-powodu-zagubienia-i-niemocy/</link><description><![CDATA[
<p>Cześć.</p>
<p>Od pewnego czasu czuję się wyprana z energii. Wszystko robię z wysiłkiem. Nie umiem się niczym zainteresować. Mam wrażenie, że przytłaczają mnie problemy, a także sytuacje, na które nie mam wpływu. Czuję niemoc I mnie to wykańcza. Nie wiem, w którą stronę iść i co robić dalej. </p>
<p>3 miesiące temu straciłam ojca. Miesiąc temu ukochanego zwierzaka - kota. Teraz odchodzi kolejny, a ja nie wiem, czy mogę coś poradzić, czuję, że nie. Czuję, że nic nie mogę w kwestii drugiego zrobić i czuję się bezsilna. Czuję się źle z tym. Jakby "po co tu jestem, jak nie mam wpływu na zatrzymanie przy sobie tego, co kocham. Czego mam się nauczyć, tracąc w jednym roku tak wiele". W tym roku straciłam także bezpieczeństwo i pewność finansową. Czuję, że tracę bliską mi osobę-partnera. Czy tracę energię razem z tym, co tracę w życiu? Czy może nie potrafię odebrać jakiejś nauki, przez co nie rozumiem o co chodzi, miotam się i na to zużywam energię?</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">69070</guid><pubDate>Sun, 03 Sep 2017 11:53:27 +0000</pubDate></item><item><title>Z&#x142;o&#x15B;&#x107;</title><link>https://ezoforum.pl/topic/66409-z%C5%82o%C5%9B%C4%87/</link><description><![CDATA[
<p>co z nią robić ? ma ją każdym ekstrawertyk wykrzyczy, introwertyk pochoruje się, </p>
<p>wykrzyczany ból do odpowiedniego adresata pozwala uniknąć wielu chorób. </p>
<p>Sztuką jest wykrzyczeć właściwej osobie, często przenosimy nasz ból, stajemy się ofiarami lub katami. </p>
<p>Cytat: </p>
<p>...Zgadzam się, że złość jest bardzo pozytywnym uczuciem, z tego prostego powodu że chroni nas przed niesprawiedliwościami tego świata. Jeśli pojawia się złość, oznacza to, że nie godzimy się na niesprawiedliwość, nie jesteśmy potulni, walczymy o swoje. Nie należy mylić złości z szałem i agresją - takie osoby mają problem z głową po prostu. Natomiast złość powinna być wręcz afirmowana. Demonizowanie złości, wypieranie jej czyni człowieka bezbronnym. Bandyta i kanalia najłatwiej poradzi sobie z człowiekiem potulnym... </p>
<p>a Tu cały wykład, może sie przyda. </p>
<p>pozdrawiam </p>
<p><a href="http://tagen.tv/vod/2016/04/zlosc-i-co-dalej/" rel="external nofollow">VOD: Złość... i co dalej?</a></p>
<p> </p>
<p>kontynuacją tego wątku może być fajny temat fali...z bloga zdrowa dusza .. </p>
<p>" </p>
<p>Dziś już 10 dzień fali Ziarna</p>
<p>Grzmoci? Głaszcze?</p>
<p> </p>
<p>Fala Ziarna pomaga odkryć wrodzone zdolności i uwierzyć we własne siły. DZIESIĄTY dzień pokazuje, co cię ogranicza w życiu. DWUNASTY dzień odsłania wizję celu i uczy, jak omijać pułapki życiowe. TRZYNASTY dzień podpowiada, że powinieneś połączyć intuicje z rozumem, aby wyzbyć się lęku przed światem.</p>
<p> </p>
<p>"</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">66409</guid><pubDate>Sat, 21 May 2016 21:06:10 +0000</pubDate></item><item><title>Kod uzdrawiania</title><link>https://ezoforum.pl/topic/52220-kod-uzdrawiania/</link><description><![CDATA[<p>Witam. Chciałabym się zapytać czy ktoś z Was stosuje metodę pracy z energią opisaną w książce Loyd Alexandera "Kod uzdrawiania"? Ja spróbowałam (chociaż książki nie przeczytałam) i jestem bardzo zaskoczona intensywnością przepływającej energii. Właściwie w ciągu 5-8 minut jest całkowicie "naładowana". Do spróbowania tej metody namówił mnie tata, który ją stosuje z dobrym skutkiem tzn stopniowo zdrowieje, a chorował przewlekle.Pozdrawiam</p>]]></description><guid isPermaLink="false">52220</guid><pubDate>Mon, 12 Aug 2013 14:37:06 +0000</pubDate></item><item><title>Analiza czakr - jak to dzia&#x142;a?</title><link>https://ezoforum.pl/topic/62600-analiza-czakr-jak-to-dzia%C5%82a/</link><description><![CDATA[<p>A mnie interesuje, jak na podstawie daty urodzenia (i ewentualnie nicku) można komuś przeprowadzić analizę stanu czakr <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p> </p>
<p><strong><span style="color:#FF0000;">Przeniosłam do odpowiedniego działu - Czarownica</span></strong></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">62600</guid><pubDate>Mon, 13 Apr 2015 19:03:34 +0000</pubDate></item><item><title>Kryszta&#x142;owe dziecko bez obci&#x105;&#x17C;e&#x144; karmicznych , czakr kundalini,uzdrawianie</title><link>https://ezoforum.pl/topic/62060-kryszta%C5%82owe-dziecko-bez-obci%C4%85%C5%BCe%C5%84-karmicznych-czakr-kundaliniuzdrawianie/</link><description><![CDATA[
<p>Witam , przepraszam , jeżeli źle umieściłam wątek .</p>
<p>Otóż dwa dni temu byłam u dwóch sympatycznych pań, jedna zajmuję się anielskimi kartami a druga siedziała z wahadełkiem. Bardzo przepraszam , jeżeli się źle wypowiadam czy też źle piszę ,ale nie wiem jak to się nazywa, ponieważ nigdy się tym nie interesowałam , a wręcz przeciwnie od dziecka mnie od tego odwodzono.</p>
<p>Za namową mojego partnera udaliśmy się do tych pań , ponieważ są to jego bliskie znajome, a ja od czasu zamieszkania u niego w domu wpadam w coraz głębszą depresję i czuję obecność czegoś złego , czegoś co próbuje mnie przestraszyć, a oprócz tego od dziecka mam problem z moją matką , która przyczynia się do mojego coraz głębszego zamknięcia się w sobie.</p>
<p>Panie , które mnie zobaczyły powiedziały cyt: "Przyprowadziłeś cudowne dziecko" , na tą chwilę zgłupiałam.</p>
<p>Pati (tak ją nazwę) , rozłożyła swoje magiczne karty i powiedziała , że jestem kryształowym dzieckiem bez obciążeń karmicznych , w dalszej rozmowie wyszło , że z czakrą kundalini( nie mam pojęcia o co w tym wszystkim chodzi).</p>
<p>Nie pisałabym o ich wyjątkowości , ale te kobietki naprawdę przyprawiały mnie o dreszcze powiedziały wszystko o mojej matce jak i naszej relacji , śmierci ojca itp.</p>
<p>Ok , ale przejdźmy do sedna, otóż moja kochana babuszka ma dar uzdrawiania , jest bardzo znaną osobą na moim terenie. Pamiętam jej rozmowę jak byłam mała i niekumata, iż taki dar jaki ona posiada wcale nie jest taki wyjątkowy, ponieważ jest strasznie męczący i obciążający jej życie. Babuszka , jest chyba najukochańszą istotą prawdomówną i pomocną jaką kiedykolwiek poznałam. Nie wiem dlaczego ,ale pamiętam to jak teraz : nie interesuj się magią , rzeczami nadludzkimi itp. nie poradzisz sobie. </p>
<p>Od dziecka słyszałam pogłoski , że uzdrawiam będąc z kimś w otoczeniu. Czuję obecność , czegoś lub kogoś w swoim otoczeniu, kilka razy widziałam kogoś/ coś , raz przyszedł tata. </p>
<p>Moja historia jest naprawdę bardzo długa napisałam pokrótce.</p>
<p>Najgorsze jest to , że ja sobie z tym nie radzę i nie chcę tego bo się najwyraźniej boję.</p>
<p>Nie wiem co zrobię jak to się bardziej ujawni. Czy ktoś był w podobnej sytuacji?</p>
<p>Proszę się ze mnie nie śmiać, ponieważ nie wierzę w takie rzeczy , poszłam bo musiałam się komuś wygadać, a to mnie przerasta.</p>
<p>Czy da się temu zapobiec, albo czy da się to jakoś uspokoić?</p>
<p>Oraz proszę o interpretację dziecko nowej ery , kryształowe dziecko , czakr kundalini.</p>
<p>Zdesperowana 24 latka.....</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">62060</guid><pubDate>Fri, 27 Feb 2015 21:09:29 +0000</pubDate></item><item><title>Powr&#xF3;t do aury</title><link>https://ezoforum.pl/topic/59628-powr%C3%B3t-do-aury/</link><description><![CDATA[<p>Witajcie, doświadczeni <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png">!</p>
<p>To mój pierwszy post na tym forum, symultanicznie szukam pomocy wśród ludzi, którzy są bardziej wtajemniczeni. Otóż z moich mglistych wspomnień wynika, że w dzieciństwie potrafiłam dojrzeć aurę wokół ludzi. Nie pamiętam jednak wiele z tamtego czasu. Ostatnio zaczęłam próby powrotu do tej przydatnej zdolności, bez problemu zobaczyłam ciało eteryczne, teraz widuję słabe kolory. Moje pytanie rodzi się w momencie, kiedy oglądam [próbuję oglądać] swoją aurę: zawsze wtedy jest fioletowo - indygo, ze złotą otoczką. Zdaję sobie sprawę z tego, że to kolory ludzi uduchowionych, oświeconych i medytujących i właśnie wydaje mi się, że nie jest to mój kolor podstawowy, a wynika raczej z faktu, że skupiam się i medytuję, próbując zobaczyć aurę. Jak więc sprawdzić, jaki jest jej podstawowy kolor? Czy może być właśnie taki?</p>
<p>Dodam od siebie, że nauka wyjaśnia istnienie pola energetyczno - magnetycznego wokół żywych istot, pytanie tylko, na ile widzialnego... i co oznaczają jego kolory? <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p>Będę wdzięczna za odpowiedzi! <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">59628</guid><pubDate>Fri, 05 Sep 2014 15:25:29 +0000</pubDate></item><item><title>Odcinanie si&#x119;.</title><link>https://ezoforum.pl/topic/58648-odcinanie-si%C4%99/</link><description><![CDATA[<p>Dobry wieczór! (mam nadzieję, że to dobry dział!)</p>
<p> </p>
<p>Zastanawia mnie pewna rzecz - czy jest jakaś konkretna metoda, którą polecacie na odcięcie się od ludzi?</p>
<p>Wyjaśniam o co mi chodzi. Jestem "ofiarą" plotek, dodam nieprawdziwych, ale bardzo szkalujących moją opinię. Nie wiem co kieruje tamtymi osobami. Z jednej strony staram się nie przejmować, bo i tak z tymi ludźmi nie mam bezpośredniego kontaktu (teraz, kiedyś było inaczej), a z drugiej co jakiś czas dochodzą nowe informacje i po ludzku jest mi smutno. Prywatnie zajmuję się Reiki, jestem raczej początkująca choć po pierwszej inicjacji. Zwykle w sytuacjach kiedy chcę się od czegoś negatywnego odciąć, wizualizuję sobie "kabel" może być piękny z zewnątrz a w środku, w miarę przecinania go wielkimi "nożyczkami", taki zabrudzony. Tym razem jednak to odrobinę za mało.</p>
<p> </p>
<p>Wiem, że to dla Was może być błahostka, ale byłabym naprawdę wdzięczna za podrzucenie Waszych wypróbowanych metod jednocześnie mnie dostępnych i możliwych do zrealizowania <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">58648</guid><pubDate>Mon, 30 Jun 2014 22:24:25 +0000</pubDate></item><item><title>Si&#x142;a woli</title><link>https://ezoforum.pl/topic/58983-si%C5%82a-woli/</link><description><![CDATA[
<p>Witam,</p>
<p> </p>
<p>jaki ma wpływ siła woli na całą tą energetykę? Huna sugeruje że energia podąża za wolą, Psionika że wola kieruje energią, WillWork nawołuje że energia to pochodna woli, jeszcze inni nawołują że energia duchowa w ogóle nie istnieje i nie ma żadnej relacji, lub tak jak w Qi Kung / Chi Gong zrównują energię duchową z promieniowaniem podczerwonym lub tak jak w Tai Chi zrównując ją z fizyczną relacją środka ciężkości i punktu zaczepienia siły a silna wola jedynie ukierunkowuje energię... co wy o tym sądzicie? Jaki model preferujecie w relacji woli i energii?</p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam,</p>
<p>Auegamma</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">58983</guid><pubDate>Mon, 21 Jul 2014 10:42:00 +0000</pubDate></item><item><title>Skan</title><link>https://ezoforum.pl/topic/58388-skan/</link><description><![CDATA[
<p>Witam</p>
<p>Mam pytanie, wie ktoś jak przeskanować kogoś energetycznie, kogo się wogle nie zna. Chodzi mi o wiedzenie czakr, nadi itp.</p>
<p>Proszę o szybką odpowiedź.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">58388</guid><pubDate>Fri, 13 Jun 2014 19:25:08 +0000</pubDate></item><item><title>dyskusje na temat analizy czakr</title><link>https://ezoforum.pl/topic/56114-dyskusje-na-temat-analizy-czakr/</link><description><![CDATA[
<blockquote data-ipsquote="" class="ipsQuote" data-ipsquote-contentapp="forums" data-ipsquote-contenttype="forums" data-ipsquote-contentid="56114" data-ipsquote-contentclass="forums_Topic"><div>Proszę o sprawdzenie moich czakr 02.08.1962.Mirek <p> </p>
<p><em>Ogólna witalność: -20 procent ubytku.</em></p>
<p><em>Dodatkowo jest mocno zanieczyszczone ciało fizyczne, w mentalnym sporo myślokształtów i cos jest w ciele astralnym</em>.</p>
</div></blockquote>
<p> </p>
<p>Znaczy co,jak sobie oczyści czakry to mu się data urodzenia zmieni?</p>
<p>Na taką z której będzie wynikało po dodaniu numerków</p>
<p>że już jest czysty?</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">56114</guid><pubDate>Sat, 01 Feb 2014 14:27:37 +0000</pubDate></item><item><title>Totalny brak energii</title><link>https://ezoforum.pl/topic/57603-totalny-brak-energii/</link><description><![CDATA[
<p>Witam Was.</p>
<p> Przychodzę z problemem, który męczy mnie od jakiegoś czasu, no ale od początku.</p>
<p>Do pewnego stopnia potrafię wyczuwać energię, która mnie otaczającą. Najwyraźniej czuć to od istot żywych, to takie delikatne ciepło, delikatne drgania, które czuję kilka centymetrów od ciała, np. osoby, którą spotykam. Nie wiem jak dokładnie mam Wam to opisać. Zdążyłem już zauważyć, że najbardziej " otwarty " jestem na osoby, które znam, z bliskiego otoczenia. Czasem gdy się nudzę, a mam trochę czasu to bawię się w " rozprowadzanie " energii po moim ciele, przy pomocy wizualizacji. Odczuwam wtedy mrowienie w miejscach gdzie myślą skierowałem energię.</p>
<p>Przechodząc do mojego problemu. Prawie miesiąc temu spotkałem się z pewnym chłopakiem, znajomym. Śmiało mogę powiedzieć, że poznałem bratnią duszę, ale coś jest nie tak. Podczas spotkania wszystko było bardzo dobrze. Mogę nawet zaryzykować stwierdzeniem, że było świetnie, problemy zaczęły się po powrocie do domu. Od dnia spotkania do dziś czuję się totalnie wypompowany z energii. Tak jakby ktoś po mnie kilka razy walcem przejechał. Początkowo myślałem, że to wina nadchodzącej choroby, ale nie. Lekarz wysłał mnie na badania i jestem okazem zdrowia. Nigdy wcześniej czegoś takiego nie miałem, w najgorszym przypadku był to 2-3 dniowy spadek sił i tyle. Jako, że z osłabieniem mógłbym trochę żyć to najbardziej denerwuje mnie zanik moich " umiejętności " odczuwania energii. Wszystko tak jakby się zatarło, jest strasznie niewyraźne.</p>
<p>Próbowałem się oczyszczać, doładować, medytować, ale nadal to samo. Przesiadywanie na łonie natury też mało daje. Wcześniej gdy byłem " słabszy " to szedłem do lasu posiedzieć wśród drzew, wyciszyć się i nabrać sił. Teraz to działa, ale bardzo krótko. To tak jakbym bardzo szybko gubił zebraną energię, siłę. </p>
<p> Ma ktoś pomysł co może być przyczyną takiego ogromnego spadku sił i jak to odwrócić? Jedynym pomysłem jaki przychodzi mi do głowy to, to że ten chłopak mógł się do mnie przyczepić i pobrać ze mnie trochę energii, ale nie znam przyczyny tak długotrwałego osłabienia.</p>
<p>   Pozdrawiam</p>
<p> </p>
<p>/ Jeśli umieściłem swój temat w nieodpowiednim dziale to prosiłbym moderatora o przeniesienie. Z góry dziękuję</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">57603</guid><pubDate>Thu, 24 Apr 2014 23:46:09 +0000</pubDate></item><item><title>Energetyka naszej planety.</title><link>https://ezoforum.pl/topic/34443-energetyka-naszej-planety/</link><description><![CDATA[
<p>Świetnym i mocno optymistycznym efektem działania kolejnej  fali energii, która ostatnio zeszła na ziemie z centrum galaktyki jest podniesienie wibracji u wielu ludzi i to tak znacznie że 15 % populacji planety uzyskało połączenie z Wyższym Ja , zwanym Duchem Świętym. </p>
<p>Do tej pory takie połączenie miało tylko 5% ludzi.</p>
<p>Tak szybkie oczyszczanie połączone z podnoszeniem wibracji wywołuje u wielu osób normalne fizycznie odczuwane choroby z wysoką niekiedy gorączką, ale to szybko mija .</p>
<p>Wielu znajomych mi takie problemy zgłasza z prośbą o pomoc a okazuje się że to efekt szybkiego oczyszczania.</p>
<p>Przewidziane są następne fale przed 2012 i myślę że coraz więcej ludzi się do tego przygotuje.</p>
<p>Tak że przyszłość wreszcie zaczyna wyglądać mocno pozytywnie.</p>
<p>Fala świetlistej energii co prawda przeszła , ale pozostawiła na ziemi podwyższone średnie wibracje i takie już pozostaną do następnej fali która je znów podniesie za około 3 miesiące.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">34443</guid><pubDate>Wed, 04 May 2011 09:46:50 +0000</pubDate></item><item><title>Wp&#x142;yw energii nieoczyszczonego przedmiotu</title><link>https://ezoforum.pl/topic/56518-wp%C5%82yw-energii-nieoczyszczonego-przedmiotu/</link><description><![CDATA[
<p>Jeżeli moje pytanie wyda się  dla kogoś trywialne to z góry przepraszam.</p>
<p>Jeżeli włożymy oczyszczony przedmiot np. kamień do nieoczyszczonego np. pudełka to czy nasze oczyszenie pójdzie na marne? Chodzi mi oto, czy oczyszczony przedmiot może przejąć energię nieoczyszczonego przedmiotu i czy energie np. negatywne mają zdolność przenikania z nioczyszczonego przedmiotu do oczyszczonego powodując to, że trzeba będzie oczyszczony już wcześniej przedmiot ponownie oczyszczać? Czy w tym przypadku ma zastosowanie prawo skażenia?</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">56518</guid><pubDate>Wed, 26 Feb 2014 10:10:52 +0000</pubDate></item><item><title>Jak rozwija&#x107; widzenie aury</title><link>https://ezoforum.pl/topic/56485-jak-rozwija%C4%87-widzenie-aury/</link><description><![CDATA[<p>Mam takie pytanie czy ktos z Was zobaczyl nad swoja glowa aure jak to mam wykonac u innych ludzi widze a u siebie nie moge zobaczyc na rekach czy nogach bez problemu widzeale reszty czyli twarz glowa idzie mi opornie .Bede wdzieczna za wzkazowki:flamenco:</p>]]></description><guid isPermaLink="false">56485</guid><pubDate>Mon, 24 Feb 2014 14:34:25 +0000</pubDate></item><item><title>Bioenergoterapia</title><link>https://ezoforum.pl/topic/52765-bioenergoterapia/</link><description><![CDATA[<p>Witam, jestem tutaj nowy i nie ukrywam ze załozyłem konto na Waszym forum bo szukam pomocy.</p>
<p> </p>
<p>Od pewnego czasu zmagam się z problemami zdrowotnymi, "tradycyjna" medycyna nie potrafiła pomóc, pozniej odpuściłem  leczenie i.. no własnie, trafiłem na dobrego bioenergoterapeute.</p>
<p> </p>
<p>Terapeuta sprawdzony, sam spotkałem osoby którym pomógł, ulecza od kilkudzesięciu lat. </p>
<p>Pierwsza wizyta, wszystko ok. Rzucił okiem na mnie i potrafił powiedziec co mi jest, trafił. Leczy ludzi przykładając ręce w okolice chorych miejsc oraz energetyzując całe ciało. Po przyłozeniu rąk czułem gorąc, ciarki przechodzące po ciele oraz coś co określam jako "metaliczny smak" w ciele. Nie potrafie tego inaczej nazwać. Po sesji zawroty głowy o których byłem uprzedzany, wszystko niby dobrze, ale jednak nie pomogło. Choroba nie ustąpiła, nic się nie zmieniło.</p>
<p> </p>
<p>I tutaj mam pytanie do osób znających temat. W czym jest mój problem? Czy działanie zalezy ode mnie, brak działania to moja wina? Co mam zrobić zeby sesje były udane?</p>
<p> </p>
<p>Dziękuje z góry za odpowiedz <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">52765</guid><pubDate>Thu, 05 Sep 2013 18:13:59 +0000</pubDate></item><item><title>Podczepienia</title><link>https://ezoforum.pl/topic/56014-podczepienia/</link><description><![CDATA[<p>Cześć i czołem <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p>Targa mną pewna obawa: mianowicie wróciłem dzisiaj od bioenergoterapeuty i obawiam się podczepiania. Nie wiem dlaczego. Po prostu. Być może jest to związane z tym,że już jeden się kiedyś pode mnie podczepił (cham...) i trochę czasu minęło nim pewna miła osoba powiedziała mi o tym podczepieniu i je usunęła. Być może teraz podświadomie lękam się przed te doświadczenie. Może to dla Was,drodzy forumowicze wyglądać jak mała hipochondria (może podczepochondria?),jednak ufam swej intuicji. Od zawsze mam tak,że jeżeli jakaś myśl wpada mi do głowy znikąd,to w jakiś sposób się spełnia. Więc wole chuchać i dmuchać na zimne <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p>I tu pojawia się meritum tego wątku - jak to cholerstwo odczepić? Moje umiejętności energetyczne są małe,więc wyrafinowane zabiegi nie wchodzą w grę. Co byście poradzili mniej doświadczonemu koledze??</p>
<p>Pozdrawiam <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":icon_smile:" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_icon_smile.gif"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">56014</guid><pubDate>Sat, 01 Feb 2014 17:49:17 +0000</pubDate></item><item><title>widzenie nienarodzonych dzieci w polu aury</title><link>https://ezoforum.pl/topic/53984-widzenie-nienarodzonych-dzieci-w-polu-aury/</link><description><![CDATA[<p>Czytałam na ten temat u lazariewa, zainteresował mnie ten temat. Czy jest jakis sposób na to by zobaczyc w swoim polu dzieci, ktore maja przyjsc na swiat lub mialy a np nie moga ze wzgledu na rozstaie niedoszlych rodziców ? a moze ktos z Was ma taki dar?</p>]]></description><guid isPermaLink="false">53984</guid><pubDate>Thu, 31 Oct 2013 23:16:15 +0000</pubDate></item><item><title>Jak oczy&#x15B;ci&#x107; samemu sobie aur&#x119;</title><link>https://ezoforum.pl/topic/51048-jak-oczy%C5%9Bci%C4%87-samemu-sobie-aur%C4%99/</link><description><![CDATA[<p>Mam pytanko jak oczyścić samemu sobie aurę? Czy można to zrobić samemu czy też musi to zrobić osoba druga?</p>]]></description><guid isPermaLink="false">51048</guid><pubDate>Sat, 22 Jun 2013 18:43:20 +0000</pubDate></item><item><title>czy to przelom albo predyspozycje do uzdrawiania?</title><link>https://ezoforum.pl/topic/54005-czy-to-przelom-albo-predyspozycje-do-uzdrawiania/</link><description><![CDATA[<p>Witam od paru lat pracuje z ludzmi prawie codzienie robie zabiegi wellnes i masuje od roku postanowilam zajac sie dalszym pomaganiem ludzia zrobilam kurs 1 inicjacja reiki na odleglosc mimo to nie bylam zadowolona bo jedna osoba powiedziala mi ze lepiej inicjacje przejsc osobiscie .mimo to rece mam bardzo gorace i pare osob samo to zauwazylo przy dotyku teraz od nie dawna pare miesiecy zaczelam interesowac sie  aura zaczelam czwiczyc i widze zielone albo niebieskie ciagnace sie swiatlo w okolo rak ostatnio widzialam w okolo nog myslicie ze to co widze to jest aura?czy to moga byc jakies zadatki na uzdrowiciela bo juz sama nie wiem co mam myslec .Pozdrawiam</p>]]></description><guid isPermaLink="false">54005</guid><pubDate>Sat, 02 Nov 2013 13:35:11 +0000</pubDate></item><item><title>metoda ujrzenia twarzy anio&#x142;a str&#xF3;&#x17C;a... ?</title><link>https://ezoforum.pl/topic/17836-metoda-ujrzenia-twarzy-anio%C5%82a-str%C3%B3%C5%BCa/</link><description><![CDATA[<p>Witam... </p>
<p> </p>
<p>-  znalazłem coś takiego... <strong><span style="text-decoration:underline;"><span style="color:#0000FF;">metoda ujrzenia twarzy anioła stróża</span></span></strong></p>
<p>-  i ciekawi mnie Wasze zdanie na ten Temat... ???</p>
<p>-  czy ktokolwiek o czymś takim słyszał... a może nawet doświadczył... ???</p>
<p>-  dla mnie jest to zupełna NOWOŚĆ... wiec, nie wiem co o tym myśleć... ?</p>
<p>-  choć... coś kusi aby spróbować... <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":P" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_tongue.png"></p>
<p>-  jak myślicie... czy warto ???</p>
<p>---------------------------------------------------------------------------------------</p>
<p> </p>
<blockquote data-ipsquote="" class="ipsQuote" data-ipsquote-contentapp="forums" data-ipsquote-contenttype="forums" data-ipsquote-contentid="17836" data-ipsquote-contentclass="forums_Topic"><div>Subject: <strong> Metoda ujrzenia twarzy anioła stróża...</strong><p> </p>
<p>Witajcie</p>
<p>- Pisze do Was tym razem z prośbą o ewentualną odpowiedź, a chodzi o sprawe która mnie zastanawia mimo upływu lat.</p>
<p>- Przejdę do sedna by oszczędzić czas:</p>
<p> </p>
<p>Było to mniej więcej przed piętnastoma laty, gdy moi rodzice poznali rodzinę państwa Sz. Państwo Ci, trochę starsi od moich rodziców, pośród pierwszych spotkań przyznali sie do tego że mają (wschodnie?) ezoteryczne książki w których pisze jak zobaczyć twarz swojego anioła stróża. Otóż aby tego dokonać, trzeba było aby w przyciemnionym pomieszczeniu jedna osoba usiadła na ziemi ze skrzyżowanymi nogami, w odległości jakichś 20 cm od ściany. Następnie miała ona położyć ręce na kolanach, i zacząć mocno oddychać poprzez nos, zamykając oczy. Obserwujące ją osoby miały stać na przeciwko w odległości 2-3 metrów, o niczym nie myśleć i skupiać wzrok nad czubkiem głowy osoby siedzącej. Wedle tego co to nowo poznane małżeństwo mówiło, po jakimś czasie można zobaczyć aurę człowieka, a następnie "róg" wychodzący z głowy na końcu którego miała się ukazać twarz anioła. Oni twierdzili, że widzieli swoje anioły.</p>
<p>Jako że to co mówili było ciekawe, szczególnie dla nas młodych, od razu namówiliśmy wszystkich by spróbować. Pierwsze próby nie były rewelacyjne, choć dało się zauważyć tę poświatę otaczającą głowę człowieka.</p>
<p>Najpierw widoczną nad czubkiem głowy, a później w szerokości około centymetra otaczającą oddychającą postać. Pamiętam jak moja mama miała wtedy taką zielonawą aurę, zaś ojciec ciemno czerwonawo świecił. Aura wtedy traciła się i pojawiała z powrotem gdy tylko lekko ruszyło się wzrokiem, aby ją dobrze widzieć trzeba było jak najdłużej wpatrywać się nieruchomo w jeden punkt nad głową. Eksperyment niekiedy powtarzaliśmy, często kończąc go wybuchami śmiechu, które mimo woli budziło sapanie znajomych. Jakiś czas jednak później (może to było parę tygodni), namówiłem mamę by znowu "oddychała" - tak to nazywaliśmy.</p>
<p> </p>
<p>Zmierzchało już więc było odpowiednie światło, a raczej jego niedostatki. Pamiętam to jak by to było dziś, mama usiadła w kuchni pod ścianą, przybrała wymaganą pozycję i zaczęła oddychać. Zaczęło się jak zwykle - czyli po jakimś czasie jej ujawniło się że jej postać otacza wąskie widmowe światło. Tym jednak razem zjawisko miało ciąg dalszy. Mama wciąż głęboko oddychała, i gdy byłem wpatrzony w tę lekką poświatę, ona w pewnej chwili zaczęła rosnąć i się poszerzać! Po kilkudziesięciu sekundach, może paru minutach osiągnęła szerokość co około 15 centymetrów i tak naokoło otaczała postać mamy. </p>
<p>Innymi słowy mama dookoła cała świeciła na zielono, i mało tego - ona tak świeciła, że to światło zaczęło padać na leżącą za mamą ścianą i się od tej ściany odbijać! (Wyglądało to tak jakby przyłożyć kawał rozświetlonego fosforu w pobliże ściany i to światło odbijające się od ściany, byłoby bardzo podobne do tego które wystąpiło wówczas). Mama wciąż mocno oddychała i wówczas w pewnej chwili z jej otaczającego światła wyłoniło się coś. Nie wyglądało to jak pospolity róg, ale raczej ja "rzeźbiona" smuga światła. Smuga ta miała może trochę więcej niż 10 cm szerokości a nazywam ją "rzeźbioną" z tego powodu że była jakby pofałdowana pionowo z góry na dół (w sposób przypominający tak jak zwisa firanka - takie nierównomierne "wyfalowane" pasy były w tym świetle, ciemniejsze i jaśniejsze, trójwymiarowe). "Róg" ten miał wyraźne kontury i zaczął rosnąć na ukos w lewo ze światła znad głowy mamy. Rósł on powoli, i gdy wysuwał się kolejne centymetry w górę, już czułem, że jeszcze trochę i prawdopodobnie zobaczę ową opisywaną wcześniej twarz. Wtedy mama tak świeciła mocno, że mogłem odwracać wzrok i nawet głowę od mamy w kierunku brata który stał w drzwiach, a następnie wracać do obserwacji i od razu "widzieć to wszystko" już bez skupiania się, bez przerwy. Mogłem rozmawiać z bratem co widzę (on wtedy o ile dobrze pamiętam wszedł do kuchni, gdy "to się już działo" i niczego nie widział, ale bał się dlatego stał w drzwiach) a to nie znikało. W pewnym sensie odprężyłem się już wtedy i obserwowałem jak ten "róg" się wysuwa, miałem taki relaks i pewność że już nic nie przerwie mi tej obserwacji do końca. I gdy ta rzeźbiona smuga wysuwała się już na jakieś 25-30 cm, czyli zbliżała się już chwila, gdy za parę chwilek miała na jej końcu ukazać się twarz, wówczas zrobiłem coś czego do dzisiaj nie rozumie...</p>
<p>W tamtym momencie w jednej chwili poczułem jakąś taką niechęć, zniechęcenie, chęć przerwania. Przestałem chcieć zobaczyć tę twarz, chciałem jak najszybciej się wyrwać z tego, zakończyć obserwacje. I gdy ów "róg" pokonywał już ostatnie centymetry, powiedziałem bratu - zaświeć światło! I on to zrobił... Koniec.</p>
<p>Już nigdy potem tak zaawansowanego stopnia owej metody nie ujrzałem. Z czasem nawet przyszło to, że ciężej mi było w ogóle dostrzec tę poświatę u innych, i wymagało to o wiele więcej skupienia i prób "nic nie myślenia" w chwili koncentrowania się nad czubkiem głowy oddychającego.</p>
<p>Możecie mi nie wierzyć, ale... możecie spróbować to sami! Główne potrzebne elementy do tego eksperymentu zamieściłem w tym opisie. Może za którymś razem wam się uda, a może ujrzycie i tę twarz, jeśli was coś wcześniej nie zniechęci. U nas było tak że "bawiliśmy" się w to ze znajomymi i kuzynami, i było tak że choć zaawansowanego stopnia nie osiągnęliśmy, to niekiedy wspólnie widzieliśmy to "błędne światło" nad oddychającymi, którzy potem byli wypompowani <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"> I jeszcze muszę dodać przestrogę tamtych znajomych, że tego eksperymentu dana osoba nie może powtarzać więcej niż jeden, dwa razy na co najmniej trzy dni - potrzebne to było wedle tego co mówili do regeneracji.</p>
<p>Moja prośba jest taka iż, spotykaliście się z różnymi dziwnymi sprawami w historii Nautilusa, wiele też książek i ich fragmentów przewinęło się przez wasze palce i uszy. Może wiecie jak się nazywa książka z której pochodzi ta metoda? Lub choć nazwa metody i jej pochodzenie? Dziwna sprawa z tym małżeństwem, jak im później opowiadałem o tym, co widziałem u mamy, i zacząłem wypytywać o tę książkę z której czerpali, oni... zaprzeczyli że w ogóle o niczym takim nigdy nie czytali. Prosto w oczy mi kłamali, że nie wiedzą o co pytam!!! Wyparli się wszystkiego! <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":(" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_sad.png"> Na szczęście zapamiętałem to, co mówili, i każdy kto chce, może spróbować to zastosować.</p>
<p>Słyszeliście już kiedyś o czymś takim jak ta metoda umożliwiająca ujrzenie twarzy anioła stróża?</p>
<p> </p>
<p>Pozdrowienia!</p>
<p>Krzysiek</p>
<p> </p>
<p>Witajcie...</p>
<p>W załączniku zamieszczam rysunek prosty do wcześniejszego opisu - tak to mniej więcej wyglądało. Dodam jeszcze tylko że eksperyment lepiej prowadzić przy dość jasnej barwie ściany - wtedy aurę widać lepiej! Pamiętam jeszcze to, że ci znajomi którzy się potem tego zaparli, opowiadali o tym, że widzieli anioły współmałżonka, i tak mąż widział u swojej żony twarz anioła mężczyzny, zaś on według opisu żony miał anioła o twarzy kobiecej...</p>
</div></blockquote>
<p>----------------------------------------------------------------------------------------</p>
<p> </p>
<p>Oto rysunek przysłany przez Krzyśka:  </p>
<p>--&gt;      <strong><span style="color:#FF0000;">***</span></strong> <a href="http://www.nautilus.org.pl/index.php?p=artykul&amp;id=2087" rel="external nofollow">Fundacja Nautilus - Artykul - Ludzk? „dusz?” mo?na zobaczy? poprzez medytacj?</a>   </p>
<p> </p>
<p>--&gt;  trzeba zjechać suwakiem w dół, do  „połowy” do „obrazka z Aniołem”… to ten artykuł, i pod nim jest rysunek)  <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":P" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_tongue.png"></p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>   --- pozdrawiam Wszystkich ezooofanów... <strong><span style="color:#0000FF;">infedro</span></strong>... <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">17836</guid><pubDate>Thu, 15 Apr 2010 20:10:09 +0000</pubDate></item><item><title>Manipulacja energetyczna, jak zacz&#x105;&#x107;</title><link>https://ezoforum.pl/topic/53468-manipulacja-energetyczna-jak-zacz%C4%85%C4%87/</link><description><![CDATA[<p>Witam.</p>
<p> </p>
<p>Zacznijmy od początku...</p>
<p> </p>
<p>Najlepiej jak by zacząć od psychologii i zrozumienia siebie, gdyż większość z tego co robimy wykonujemy świadomie lub pół świadomie i ze świadomości biorą się impulsy aby coś zrobić. Zaczynamy od siebie, tego jak się wpływa na świat wokół i interakcji pomiędzy światem zewnętrznym a wewnętrznym, zrozumienia tego że świat jest zależny od woli i działania, że ten świat można kreować i można nim manipulować aby osiągnąć zamierzony rezultat, nie w kontekście natychmiastowej zmiany świata ale bardziej jako stopniowym wdrażaniu zmian jako ciągły proces akcji i reakcji. Przyczyną jest chęć lub potrzeba zmian, reakcją jest działanie, świat się zmienia w miarę działania i tak przebiega ciągły proces zmian. Wspominam o tym głównie po to aby uświadomić czytelnikowi że jest w stanie osiągnąć więcej niż się "standardowo" przyjmuje, Jasnowidzenie, Telepatia czy Projekcja Astralna są w zasięgu każdego człowieka, trzeba tylko trochę czasu i dyscypliny w działaniu.</p>
<p> </p>
<p>Przejdźmy jednak do rozwinięcia tematu manipulacji energią...</p>
<p> </p>
<p>Pierwszy etap to uświadomienie sobie jak wiele zależy od woli, decyzji oraz wynikowego działania, jednak wolę ce****e odczucie, decyzję ce****e refleksja oraz słowne sformułowanie danego zagadnienia, działanie ce****e zmiana jako wynik woli i decuzji, czytające ten tekst przejawiasz wolę aby dowiedzieć się czegoś więcej o manipulacji energią, czas na przejaw decyzji. Możesz usiąść w spokojnym miejscu i się skupić na tym jak wiele można zmienić i jak wiele można osiągnąć aktem woli i dyscypliny w działaniu, najlepiej jest siedzieć aż uświadomisz sobie jak wiele możesz osiągnąć, że wielu ludzi przed Tobą nauczyło się umiejętności manipulacji energią tak że i Ty możesz tego dokonać. Najlepiej jak poczujesz tą część swojego Ja która już manipuluje energią ale bez świadomego udziału woli, jest to bardzo subtelne odczucie podobne do poczucia wielowymiarowości, gdzie człowiek czuje jednocześnie swoje fizyczne ciało jak i ciało energetyczne.</p>
<p> </p>
<p>Brzmi to tajemniczo na początku, ale z czasem i praktyką nabierze to sensu.</p>
<p> </p>
<p>Pod koniec tego etapu człowiek powinien świadomie zdecydować że jest w stanie manipulować energią duchową i że właśnie tego chce, pamiętając o głównym celu dla którego chce się nauczyć manipulowania energią, czy to dla uzdrawiania, dla krzywdzenia innych ludzi czy też dla fanu aby poszpanować przed znajomymi, każdy cel na początku jest dobry, zawsze można go zmienić po nauczeniu się manipulacji energią, jednak jeżeli ten cel jest mało istotny lub jest ograniczony, nie powoduje pobudzenia i poczucia że się chce osiągnąć ten cel, lepiej zmienić go na inny który faktycznie będzie motywował do dalszego działania, gdyż postępy w praktyce są często proporcjonalne do motywacji.</p>
<p> </p>
<p>Drugim etapem jest ustalenie czym się będzie manipulowało, istnieje całe spektrum różnego rodzaju energii które otaczają człowieka, zarówno pozytywnych jak i negatywnych, fizycznych i duchowych, trzeba samemu zdecydować czy będzie się manipulowało energią bardziej duchową czy fizyczną, zazwyczaj człowiek nie zdaje sobie sprawy z tego wyboru i instynktownie manipuluje swoją własną energią, może to doprowadzić do przeciążenia czakr przepływem energetycznym jak i utratą energii duchowej, prowadząc do zmęczenia czy lekkiego otępienia, dlatego dobrze jest zacząć trening energetyczny od lekkiej medytacji czy relaksacji.</p>
<p> </p>
<p>Jak szerokie jest to spektrum energii? Tak szerokie że nie da się tego opisać słowami, a jedynie przez truj wymiarowym układem odniesienia, gdzie skalami jest gęstość, informacja i objętość energii, to czy będzie to energia duchowa czy bardziej fizyczna jest funkcją tych trzech pierwszych zmienych, gęstości, objętości i informacji, ale to już bardziej techniczna kwestia dla pasjonatów i eksperymentatorów.</p>
<p> </p>
<p>Pod kojniec tego etapu czytelnik powinien ustalić czym tak na prawdę chce manipulować, że jest w stanie manipulować wybranym przez siebie typem energii, dobrze też jest pomyśleć o tym czy energia którą chce się manipulować pomoże osiągnąć cel w jakim człowiek się uczy manipulowania energią, gdyż do uzdrawiania zazwyczaj używa się energii duchowej (białej lub złotej) do szkodzenia bardziej negatywnej (czarnej), dla fanu można manipulować energią żywiołów czy też kolorów.</p>
<p> </p>
<p>Trzeci etap polega na akceptacji, wybrało się daną energię i wybrało się dany cel, teraz trzeba poczuć energię którą się wybrało, do tego trzeba wpierw nauczyć się odczuwać energię, można to rozpocząć przez zwiększenie świadomości tego co się czuje za pośrednictwem pięciu zmysłów, jak idziesz zwróć uwagę na kolory i ich intensywność, krztałty i formy, poczuj zapachy wokół, usłysz dźwięki wokół, poczuj dotyk zimnego napoju i poczuj jego ożeźwiający smak... Standardowo pierwszym ćwiczeniem jest zamknięcie oczu i wyobrażenie sobie cytryny, popatrz na tą cytrynę i zwróć uwagę na teksturę skórki, dotknij jej i poczuj ją pod palcami, rozkroj ją i poczuj jej zapach, weź kawałek cytryny do ust i poczuj jej smak... jeżeli trzeba można kilka razy wykonać to ćwiczenie aż przyjdzie chęć na jakiegoś owocka <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":D" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_biggrin.png"></p>
<p> </p>
<p>O co chodzi z tym wyczulonym czuciem? O to aby wytrenować w sobie wyższy poziom wrażliwości aby być w stanie odczuwać energię duchową, która sama z siebie jest bardzo subtelna i której "nowoczesny" człowiek nie poczuje ot tak, wymagany jest trening aby podnieść poziom wrażliwości, sygnały z nerwów / zmysłów przechodzą przez szereg układów nerwowych (móżdżek, ciało migdałowate) gdzie podlegają wstępnej analizie aby przefiltrować informacje istotne od mało istotnych, przykładowo człowiek szybciej zareaguje na widok pająka niż na widok pistoletu, gdyż ewolucyjnie reakcje na pająka czy węża były potrzebne naszym przodkom aby przetrwać, mechanizm walcz lub uciekaj, dlatego też sygnały z nerwów / zmysłów są wstępnie filtrowane i mniej istotne / słabsze sygnały są blokowane, ma to swoje dobre strony, po części dzięki temu łatwiej się pracuje gdy nie czuje się cały czas skaleczenia na ręce czy niewygodnego krzesła pod tyłkiem, ale i subtelne odczucia energii również będą blokowane jeżeli świadomie się nie zacznie odczuwać energii, z czasem i praktyką wrażenia dotyczące energii nie będą już blokowane dzięki "wytrenowaniu" układów nerwowych aby przekazywały dalej subtelne odczucia energii duchowej.</p>
<p> </p>
<p>Istnieje wiele ćwiczeń które mogą pomóc w tym zakresie, wizualizacja, świadome jedzenie gdy czuje się smak i teksturę jedzenia, świadome chodzenie kiedy czuje się każdą część swojego ciała i świadomie wykonuje każdy kolejny ruch, świadome oddychanie kiedy wdech, wydech i pauza odbywają się według decyzji świadomości, czy też chodzenie z wyciągniętą ręką i odczuwanie zmian w energiach otoczenia, można też usiąść w jednym miejscu gdzieś w parku i odczuwać zmianę w energii która zachodzi gdy ktoś przechodzi obok, bardziej "klasyczne" podejście odwołuje przejście od razu do tworzenia energetycznych kul, tzw. Psi Ball, metod na ćwiczenie tej umiejętności jest więcej niż wystarczaująco, jedyne o czym trzeba pamiętać to regularna praktyka, dyscyplina i elastyczność w działaniu. Jeżeli podczas praktyki poczujesz zmęczenie lub senność, przerwij ćwiczenie i odpocznij, inaczej może dojść do różnego rodzaju negatywnych konsekwencji.</p>
<p> </p>
<p>Po tej części czytelnik powinien być w stanie odczuć energię którą wybrał jak i wiele z subtelnych przekazów ze świata zewnętrznego jak i wewnętrznego.</p>
<p> </p>
<p>Ostatecznie dochodzimy do manipulacji energią, dlaczego dopiero teraz przechodzimy do sedna sprawy? Wpierw trzeba ustalić że jest się w stanie manipulować energią aby pozostać zmotywowanym, trzeba ustalić czym się manipuluje aby przypadkiem nie zacząć od manipulowania czysto fizyczną energią za pomocą duchowych umiejętności (to się nie uda), trzeba też nauczyć się rozpoznawać kiedy zachodzi przepływ energii aby można było ustalić czy w ogóle się manipuluje energią czy jedynie tak się człowiekowi wydaje, ostatecznie, kiedy czytelnik jest już przygotowany do manipulowania energią można przejsć do ostatniego etapu.</p>
<p> </p>
<p>Edit, dodatkowe objaśnienie:</p>
<p>Czucie energii można zacząć od czucia swojego ciała energetycznego, usiądź i dosłownie, porusz swoją ręką nie poruszając jej, dzięki temu poruszysz swoją energetyczną ręką, wyciągnij swoją energetyczną rękę i dotknij czegoś co jest w zasięgu Twojej fizycznej ręki, poczuj przedmiot którego dotykasz, następnie rozciągnij swoją energetyczną rękę i dotknij po kolei ścian pomieszczenia w którym jesteś bez poruszania się swoim fizycznym ciałem, poczuj teksturę i temperaturę ścian, może się zdarzyć że przejdziesz energetyczną ręką przez fizyczną ścianę, czując każdą z warstw którą mijasz.</p>
<p> </p>
<p>Edit, dodatkowe objaśnienie:</p>
<p>Usiądź w pokoju i poczuj swoje ciało, skupiając się wpierw na nogach i przechodząc przez kolejne części ciała dochodząc do głowy, teraz poczuj całe ciało, skup się na subtelnych zmianach, poczuj swoje otoczenie, poczuj swoją aurę, część Ciebie która istnieje w świecie energetycznym, poczuj pole energetyczne roślin które masz w pokoju, bez otwierania oczu poczuj gdzie stoi stół, gdzie stoi krzesło, komputer, szafa, okno, poczuj gdzie jest podłoga, sufit i gdzie są ściany, podobnie jak to robiłeś / łaś z czuciem swojego ciała przejdź uwagą przez każdą część pokoju w którym jesteś, zaczynając od drzwi lub okna, rozszerz swoją aurę aby wypełniła nią cały pokój czując energetycznie cały pokój, poczuj jakie energie istnieją wewnątrz pokoju.</p>
<p> </p>
<p>Można zacząć od lekkiej relaksacji i siedzeniu w spokojnym otoczeniu przez kilkanaście minut, podobnie jak w poprzednim etapie zacznij od wyczuwania energii wokół siebie, najlepiej jeżeli otoczenie się nie zmienia i odczuwa się energie wokół jako statyczny stan energii (aka: nie czuć zmian w energii pomieszczenia lub zmiany te są statyczne, cykliczne lub minimalne) teraz cały trik polega na wywarciu wpływu na otoczenie aby poczuć zmianę energii, można to osiągnąć poprzez poruszenie energetyczną ręką i zakręcenie nią wokół głowy jak lassem czy też skoncentrowanie się na wybranym fragmencie otoczenia aby zgromadzić w wybranym obszarze energie, nie wspominając już o możliwości zmiany typu energii w otoczeniu, przez tego typu praktykę wywiera się mały wpływ na dużym obszarze, co jest proste do wykonania zanim przejdzie się do dużej manipulacji na małym obszarze, takiego jak tzw. Psi Ball, lepiej zacząć od czegoś prostego i zachować elastyczność w działaniu aniżeli kierować się schematami.</p>
<p> </p>
<p>Ta część manipulowania energią powinna być robiona intuicyjnie za pomocą woli, zdecyduj że chcesz wywrzeć wpływ na swoje otoczenie, że chcesz wpłynąć na energie w otoczeniu, że chcesz uzyskać taki a nie inny wynik i użyj silnej woli aby wywrzeć wpływ na otoczeniu...</p>
<p> </p>
<p>Nie ma co się rozpisywać więcej o tym zagadnieniu, umiejętność manipulowania energią ma każdy człowiek, trzeba to sobie uświadomići podążać za intuicją jak można w sobie obudzić tą umiejętność...</p>
<p> </p>
<p>Dodatkowo można stosować Jogę, Tai Chi czy Qi Gong / Chi Kung aby ułatwić przepływ energii w ciele energetycznym i aby wspomóc proces odczuwania i manipulowania energiami.</p>
<p> </p>
<p>Kwestie związane z tworzeniem tzw. Psi Ball zostaną rozwinięte w kolejnych postach / tematach <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam i powodzenia <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":D" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_biggrin.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">53468</guid><pubDate>Sat, 12 Oct 2013 17:41:34 +0000</pubDate></item><item><title>depresja - jak uzdrowi&#x107; dusz&#x119;?</title><link>https://ezoforum.pl/topic/50870-depresja-jak-uzdrowi%C4%87-dusz%C4%99/</link><description><![CDATA[
<p>Witam,</p>
<p>nie bardzo orientuję się tutaj, ale jeśli ktoś może pomóc mi uzdrowić moją duszę - to proszę mi pomóc! Od hmm..( staram się tego nie liczyć) - ok. 17 lat nie mogę poradzić sobie ze sobą po śmierci mojego taty.  Zdaje sobie sprawę z tego, ze mam wspaniałą rodzinę, nie powinnam mieć takich myśli,  ale ciąglę mam w głowie smutek i (wiem jak to brzmi) czekam na śmierć. Boję się, ze kiedyś nie wytrzymam.. Do psychologa nie zamierzam pójść, nie lubię opowiadać o sobie. Przez moją depresję, unikam konatktu z nowymi ludzmi, boję się podjąc pracę. Nikt nie wie o mojej chorobie duszy. Może ktoś spróbuje mi jakoś pomóc?</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">50870</guid><pubDate>Thu, 13 Jun 2013 20:17:05 +0000</pubDate></item><item><title>Po EFT (TEW) b&#xF3;l klatki piersiowej</title><link>https://ezoforum.pl/topic/47841-po-eft-tew-b%C3%B3l-klatki-piersiowej/</link><description><![CDATA[
<p>Wykonałam dzisiaj kilkukrotnie techniki emocjonalnej wolności (EFT). Skupiłam się na wyeliminowaniu, żalu strachu i poczucia winy (wydaje mi się, że dotyczyło mnie to w pewien sposób, więc te emocje wybrałam). Po zakończeniu pracy nad poczuciem złości poczułam niesamowity spokój, przepracowałam więc następne dwie emocje (poczucie winy i strach). Później w odprężeniu odczuwałam energię, zasnęłam i obudziłam się z bólem głowy, które szybko minęło, ale teraz czuje, że boli mnie klatka piersiowa a konkretnie mam wrażenie, że płuca. Palę, więc zastanawia mnie, czy jest to jakieś odblokowanie na tle zdrowotnym? Dobry czy zły objaw? Odczuwam gniecenie w okolicach mostka promieniujące na dwie strony.</p>
<p> </p>
<p>Czy ktoś mógłby mi coś na ten temat powiedzieć?</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">47841</guid><pubDate>Tue, 08 Jan 2013 17:43:43 +0000</pubDate></item><item><title>Pro&#x15B;ba o analiz&#x119; energetyki i problem&#xF3;w zdrowotnych</title><link>https://ezoforum.pl/topic/42206-pro%C5%9Bba-o-analiz%C4%99-energetyki-i-problem%C3%B3w-zdrowotnych/</link><description><![CDATA[
<p>Witam,</p>
<p> </p>
<p>chciałbym za pośrednictwem tego forum serdecznie poprosić o analizę podłoża dolegliwości zdrowotnych. Borykam się z przewlekłymi trwającymi od wielu lat problemami zdrowotnymi. Niestety żadne terapia nie przyniosła poprawy. Byłbym bardzo wdzięczny, gdyby ktoś z czytających tę wiadomość i posiadający odpowiednie zdolności, zechciał mi pomóc ustalić przyczyny problemów. Proszę o prywatną wiadomość</p>
<p>Dziękuję i pozdrawiam wszystkich</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">42206</guid><pubDate>Tue, 18 Oct 2011 22:39:32 +0000</pubDate></item><item><title>Msza z modlitw&#x105; o uzdrowienie i uwolnienie, dla ludzi z pomorskiego.</title><link>https://ezoforum.pl/topic/41509-msza-z-modlitw%C4%85-o-uzdrowienie-i-uwolnienie-dla-ludzi-z-pomorskiego/</link><description><![CDATA[
<p>Każda pierwsza sobota miesiąca</p>
<p>Sopot, Kościół św.Jerzego</p>
<p>godz 19:30.</p>
<p>Zawsze obecny jest ksiądz egzorcysta.</p>
<p>Mi pomogło, byłem dręczony prawie 13 lat przez złego ducha.</p>
<p>Dlatego polecam.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">41509</guid><pubDate>Mon, 03 Oct 2011 13:35:33 +0000</pubDate></item><item><title>Spos&#xF3;b na doenergetyzowanie</title><link>https://ezoforum.pl/topic/39435-spos%C3%B3b-na-doenergetyzowanie/</link><description><![CDATA[
<p>Witam!</p>
<p> </p>
<p>Od pewnego czasu mam problemy ze swoją energią, czuję się znużony, senny, mam lekkie zawroty głowy, nie potrafię się na niczym skoncentrować. Jestem zdrowy i nic mi nie dolega, jest to zwykłe osłabienie. Zwróciłem się z tym problemem do kogoś i okazało się, że mam na sobie kilka wampirów energetycznych. Zostały usunięte, ale nadal odczuwam ubytek energii. Czy mógłby mi ktoś pokazać jakiś prosty sposób na doenergetyzowanie ewentualnie sam przekazał mi trochę energii?</p>
<p> </p>
<p>Pozdrawiam.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">39435</guid><pubDate>Wed, 17 Aug 2011 10:34:56 +0000</pubDate></item><item><title>Przyt&#x142;aczaj&#x105;ce problemy. Bezsilno&#x15B;&#x107;. Utrata sensu &#x17C;ycia</title><link>https://ezoforum.pl/topic/25989-przyt%C5%82aczaj%C4%85ce-problemy-bezsilno%C5%9B%C4%87-utrata-sensu-%C5%BCycia/</link><description><![CDATA[
<p>Znalazłam się w dołku, w  bagnie, z którego nie potrafię wyjść. Nie chcę tutaj przytaczać szczegółów, naprawdę poważny problem. Jestem wykończona psychicznie i fizycznie, kłębek nerwów. Nie widzę sensu życia ani szansy dla mnie. Przeraża mnie każdy dzień, trzęsę się na dźwięk dzwonka telefonu czy pukania do drzwi. Poprzez własną głupotę, łatwowierność, naiwność i wiarę w niewłaściwych ludzi zniszczyłam własne życie orz życie mojej rodziny. Chciałabym to naprawić, ale brak mi sił.</p>
<p>Proszę o modlitwę, pozytywną energię i duchowe wsparcie. To chyba jedyna droga, by jakoś się ratować...</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">25989</guid><pubDate>Sat, 23 Oct 2010 10:14:13 +0000</pubDate></item><item><title>Ci&#x119;&#x17C;ka sprawa</title><link>https://ezoforum.pl/topic/24284-ci%C4%99%C5%BCka-sprawa/</link><description><![CDATA[<p>Cześć i czołem <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"> Witam wszystkich i ślę pozdrowienia, zarówno tym których znam i których jeszcze nie, tym którzy mnie nie lubią i tym co mnie lubią (jeżeli tacy się znajdą <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":P" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_tongue.png">) Na forum pojawiłem się jednak na chwilę. Hmm, od czego zacząć, byście nie pomyśleli, że jestem głupi.</p>
<p> </p>
<p>Mój tata umiera. Ale od początku. Wczoraj o tej porze był całkiem zdrowy i jakże szczęśliwy, że w końcu po 3 latach udało nam się komuś wynająć mieszkanie które dotychczas stało puste i było opłacane za stanie odwłokiem. Pół godziny później przyszedł do mojej mamy mówiąc, że się źle czuje, zmierzyłem mu ciśnienie, było wysokie. Dałem tabletkę na spadek szybkości pulsu. Nie poczuł się lepiej, 5 minut później poprosił o wezwanie pogotowia, tak też zrobiliśmy. Mówił, że nie może podnieść głowy, wymiotował. Po 20 minutach lekarze z karetki wzięli go pod pachy i chcieli zaprowadzić do ambulansu. Okazało się to cięższe, niż się wydawało przedtem, albowiem on nagle upadł, dostał drgawek i stracił przytomność. Pojechaliśmy do szpitala, miał robione tam badania i tak dalej. Okazało się, że miał 4 tętniaki w mózgu, jeden pękł, krew dostała się do głowy. Miał mieć operację u neurochirurga. Przyszliśmy dziś znowu, nie znaleźliśmy go na oddziale tym co wczoraj, a tym razem na oddziale intensywnej terapii, stan się pogorszył. Lekarz powiedział, że wylew stał się zbyt rozległy, nie można już go ratować. Obecnie leży podłączony do respiratora i czeka. My wraz z nim.</p>
<p> </p>
<p>Tak z grubsza wygląda sytuacja. "Nie można już go ratować" - słowa lekarza. Co w takiej sytuacji rodzi się w głowie Hystera? Magia! W którą i tak on sam nie wierzy...</p>
<p> </p>
<p>Z tą nie wiarą, to również ciężka sprawa, bowiem nie mogę wyzbyć się dualistycznego podejścia. Nie wierzę, a jednak wszędzie widzę magię i szukam dowodów, aczkolwiek podchodzę do tego bardzo sceptycznie i wyjaśniam racjonalnie. Tak czy siak, nic o magii nie wiedząc, próbowałem wizualizować sobie parę rzeczy, ale chyba przyda się pomoc kogoś bardziej doświadczonego. Tu pojawia się moja prośba o nakłady pozytywnych myśli, bo moja mama myśli negatywnie i płacze chyba za dziesiątkę ludzi, więc muszę myśleć za nią, za siebie, za brata i za tatę, by coś z tego wyszło, a jestem przecie tylko człowiekiem <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=";)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_wink.png"></p>
<p> </p>
<p>No nic, na forum nic nie wniosłem w czasie swojego tu pobytu, nikomu nie pomogłem, ani nic, czemu ktoś miałby mi pomóc? Może znajdzie się ktoś, kto by chciał, kto to wie? Z góry dziękuję <img src="https://ezoforum.pl/applications/core/interface/js/spacer.png" alt=":)" data-src="https://ezoforum.pl/uploads/emoticons/default_smile.png"></p>
]]></description><guid isPermaLink="false">24284</guid><pubDate>Fri, 10 Sep 2010 16:33:47 +0000</pubDate></item><item><title>za&#x142;amana</title><link>https://ezoforum.pl/topic/23480-za%C5%82amana/</link><description><![CDATA[<p>mam problem z ucieczka od... 'problomow'... b prosze o pomoc duchowa albo o wpsarcie energetyczne w tej kwestii jezlei ktos sobie daje rade w tych sprawach... nie wiem juz jak sobei z tym poradzic, a moja sprawnosc slabnie z dnia na dzien.to tak jakby mniew cos sciagalo bezlitosnie na dol a ja sobie nie umiem juz radzic... pozdrawiam! :/</p>]]></description><guid isPermaLink="false">23480</guid><pubDate>Thu, 19 Aug 2010 16:13:21 +0000</pubDate></item><item><title>mam juz dosc</title><link>https://ezoforum.pl/topic/21760-mam-juz-dosc/</link><description><![CDATA[<p>chcialabym prosic wszystkich o pomoc  choruje na raka zz od 4 lat jestem po 3 przeszczepach szpiku itp.potrzebuje nie tylko modlitwy ale takze energii tej na odległosc pomozcie mi błagam.wiem ze wiara czyni cuda dlatego tyle zyje ale jest mi coraz ciezej a tyle bym chciala przezyc jeszcze pomozcie...</p>]]></description><guid isPermaLink="false">21760</guid><pubDate>Wed, 07 Jul 2010 11:36:24 +0000</pubDate></item><item><title>Bioleczenie nie &#x142;atwa sprawa</title><link>https://ezoforum.pl/topic/12204-bioleczenie-nie-%C5%82atwa-sprawa/</link><description><![CDATA[
<p>Niedawno zacząłem uczuć się energii pod okiem bardzo doświadczonego człowieka można powiedzieć mistrza choć on uważa że wystarczy mówić mu po imieniu.  Sam  pomaga ludziom oczyszczając i ustawiając czakry ale również uczy. Ja chcę nie tylko wiedzy ale i praktykę zdobyć. I powiem wam że oczyszczanie bo na razie tylko tym się zajmuje to ciężka praca. Te wszystkie szczegóły które wychodzą przy praktyce, błędy, niesamowite odczucia chorób to jak bardzo wpływa na twój organizm.  </p>
<p>  Napiszcie o swoich doświadczeniach ciekaw jestem czy są podobne.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">12204</guid><pubDate>Wed, 11 Nov 2009 15:25:24 +0000</pubDate></item><item><title>Tele-Bioterapia</title><link>https://ezoforum.pl/topic/16369-tele-bioterapia/</link><description><![CDATA[
<p>Witam.</p>
<p> </p>
<p>Telebioterapia – Oddziaływanie, pomaganie na odległość. To ogólny opis. Chciałabym dowiedzieć się o tym nieco więcej. Między innymi wasze doświadczenia, przekonania czy informacje jakie słyszeliście na ten temat. Zależałoby mi też na tym - w jaki sposób oddziaływać energetycznie (przekazywać dobrą energię) na osobę ze zdjęcia na odległość? Mile widziane również różne artykuły znalezione w internecie czy polecane książki.</p>
<p> </p>
<p>Z góry dziękuję i pozdrawiam :smile:</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">16369</guid><pubDate>Wed, 10 Mar 2010 13:04:00 +0000</pubDate></item><item><title>Musz&#x119; zmieni&#x107; swoje &#x17C;ycie!</title><link>https://ezoforum.pl/topic/13057-musz%C4%99-zmieni%C4%87-swoje-%C5%BCycie/</link><description><![CDATA[<p>Wiem, że moje potrzeby są niczym wobec przedstawianych tu problemów, ale i ja nieśmiało proszę o wsparcie modlitwą. Muszę drastycznie zmienić swoje życie, ale jeszcze jestem słaba duchowo. Czeka mnie ciężka praca z samą sobą, a boję się, że może mi zabraknąć silnej woli. Będę wdzięczna za modlitwę i duchowe wsparcie.</p>]]></description><guid isPermaLink="false">13057</guid><pubDate>Mon, 28 Dec 2009 10:14:49 +0000</pubDate></item><item><title>Niew&#x142;a&#x15B;ciwa modlitwa, a zdrowie i...</title><link>https://ezoforum.pl/topic/8901-niew%C5%82a%C5%9Bciwa-modlitwa-a-zdrowie-i/</link><description><![CDATA[
<p>Tak sobie tu zajrzałam i zauwazyłam, ze sporo osób prosi o modlitwy za zdrowie. I tak sobie myślę, że gdyby te osoby same wlaściwie się modliły mogłyby sobie bardzo pomóc. </p>
<p>Być moze jako nie chrześcijanka nie powinnam się tu wypowiadać, ale z drugiej strony nie potrafię pozostać obojętna na potrzeby innych. Tym bardziej na ich zdrowotne potrzeby.</p>
<p>wiem też, że modlitwa moze zdziałać cuda, albo... nie przynieść niczego. tu zaś ważna jest forma modlitwy. Jeśli modlimy sięprosząc o coś, w tym wypadku np o zdrowie, to jednocześnie przyznajemy sie, że tego nie posiadamy. Co więcej, taką informację wysyłamy do podświadomości i trwamy w marazmie nie zdrowienia. A gdyby tego modlić się w formie dziękowania za zdrowie? Dziękujemy za coś co mamy i w ten sposób szybko to otrzymujemy. Tymczasem wiele osób szuka tzw ostatniej deski ratunku modląc się niewłaściwie, co więcej prosząc o modlitwe innych. Tym samym jakby dodatkowo podkreślają fakt braku czegoś i niewiarę w wyzdrowienie.</p>
<p>A to pierwszy krok do przewlekłosci chorób (czy też innych probleów)</p>
<p>Bardzo ciekawie opisuje to Ewa Foley, ale nie tylko ona, podając również przepisy na właściwe modlitwy.</p>
]]></description><guid isPermaLink="false">8901</guid><pubDate>Tue, 04 Aug 2009 14:52:23 +0000</pubDate></item></channel></rss>
