Jump to content

Leaderboard

Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/21/2021 in all areas

  1. Ehwaz - Ansuz - Odala - Wunjo Jeśli jesteś pewna swoich racji, a konkretnie - nie masz sobie nic do zarzucenia i postępujesz uczciwie i sprawiedliwie, chcesz wygrać sprawę dla dobra dziecka a nie po to, by dopiec mężowi, to spokojnie możesz dorzucić jeszcze Tiwaz: Ehwaz - Ansuz - Tiwaz - Odala - Wunjo. Ansuz może występować tu w roli "mowy adwokackiej" czyli przekonujących sąd argumentów, bez względu czy masz adwokata czy sama występujesz przed sądem. Nie jest konieczna, jeśli wynik nie zależy od elokwencji tylko od gołych faktów. Ale to też zależy od osoby sędziego, bo bywa, że nawet gołe, bezsporne fakty nie są osobie sądzącej w smak, a wówczas "poezja" Ansuz może pomóc mu w podjęciu dobrej, uczciwej decyzji. Może też być taki ciąg: Ehwaz - Raido - Tiwaz - Wunjo (Tiwaz na warunkach jak wyżej), może ten ciąg być z Ansuz lub bez niej (również pozostawiam do Twojej oceny, czy jest potrzebna) Raido jest runą wspomagającą podróż, tym samym symbolizuje ruch, drogę do celu oraz właściwy rytm. Mało kto jednak wie, że ma również zastosowanie w talizmanach wspomagających nie tylko podróże ale i sprawy sądowe, obronę przed wpływami wprowadzającymi chaos i zamieszanie i/ lub przywracanie porządku w różnych zakresach, na poziomie ciała (fizyczności i wydarzeń), emocjonalnym i duchowym.
    9 points
  2. Cesarzowa... A Pan nie ma kobiety i to tak na dobre? Zwykle taka karta wychodzi, gdy ktoś jest zajęty, w poważnym związku. Przyczyna As Kielichów No kocha on kogoś. Przeszkodą... 10 Kielichów No związek. Co może pomóc... sex, zdrada... ale to Twojej relacji bo na pewno nie jego... 2 bulaw I 4 mieczy... To są karty stagnacji... poza internet to raczej nie wyjdzie... na 2 bukaw gość ma opcje, ale jednak ręką już coś trzyma... On już dokonał wybory, ma w zanadrzu alternatywę.. A 4 mieczy to karta separacji... będziecie odseparowani od siebie... więc odpowiadając na pytanie czy mu zależy... w 2 bulaw jesteś mu w jakiś sposób bliska, ale zależeć mu nie zależy bo 4 mieczy to chłód emocjonalny... przekładając to na język życia codziennego... lubi Cie, ale na tyle by to rozwijać bardziej.
    8 points
  3. Spędziliśmy ze sobą cały weekend. Zabrał mnie do swoich przyjaciół. Mamy dużo wspólnych tematów, swietnie ze sobą się czujemy. Na pewno będziemy kontynuować ta znajomość. Od dawna nie czułam się tak zaopiekowana.
    7 points
  4. cytat z tego posta: oczyszczanie " Co do oczyszczenia kamienia to jeśli już koniecznie chcesz, to możesz to robić za pomocą każdego żywiołu, można go okadzić dymem, nawet z kadzidełka (ż. Powietrza), przesunąć nad płomieniem świecy (ż. Ognia), symbolicznie posypać ziemią lub zastępującą ją solą /można też zakopać kamień na kilka dni) (ż. Ziemi). Sól jest uniwersalnym resetem, ma ona za zadanie wyczyścić wszystko "co złe i niepotrzebne" a także jest używana podczas niektórych rytuałów magicznych jako ochrona." I to w zasadzie wszystko, jeśli komuś potrzebna jest wielka celebracja, może do tego dodać wizualizacje, afirmacje, inwokacje czy tam inne szeptanki i voilà - gotowe!
    7 points
  5. Awokado naturalnie występuje na tropikalnych obszarach Ameryki Środkowej i Południowej. Uznawany jest za najzdrowszy owoc, który ma kształt gruszki i posiada zieloną, chropowatą skórkę. Często określany jest jako smaczliwka. Mimo iż awokado zawiera sporo kalorii, wykazuje właściwości odchudzające i sprzyjające zachowanie szczupłej sylwetki. W odróżnieniu od większości owoców bogatych w cukry proste, awokado zawiera zdrowe tłuszcze, wykazujące pozytywny wpływ na funkcjonowanie organizmu. Jakie właściwości ma awokado? Jakie zawiera witaminy? Jakie wartości odżywcze ma owoc? Właściwości zdrowotne awokado Owoce smaczliwki ze względu na bogactwo substancji odżywczych wykazują liczne prozdrowotne i lecznicze właściwości. Regularne spożycie tego owocu zapobiega powstaniu licznych chorób i dolegliwości zdrowotnych. Awokado, dzięki zawartym w nim tłuszczom nienasyconym i potasu, pomaga obniżyć ciśnienie krwi. Warto również podkreślić, że beta-sitosterol, który zawarty jest w jednonienasyconych tłuszczach – kwasie linolowym i oleinowym, obniża poziom złego cholesterolu i trójglicerydów, powodując jednocześnie wzrost tzw. dobrego cholesterolu we krwi – HDL, który zmniejsza ryzyko wystąpienia chorób sercowo-naczyniowych. Ponadto, awokado ze względu na zawartość witamin C, E i A, które są cennymi przeciwutleniaczami, zapobiega przedwczesnemu starzeniu się skóry. Warto również wskazać, że istnieją badania, które potwierdzają przeciwnowotworowe właściwości przeciwutleniaczy. Owoc jest też jednym z nielicznych naturalnych źródeł glutationu – cennego antyoksydantu, który wspomaga pracę wątroby oraz prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego. Dodatkowo usprawnia również system immunologiczny. Dzięki zawartym w awokado enzymom, owoc poprawia zdolność wchłaniania substancji odżywczych. Dlatego polecany jest osobom ze schorzeniami stanów zapalnych żołądka i jelit. Warto również wskazać, że ze względu na dużą zawartość zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego błonnika, awokado zmniejsza ryzyko wystąpienia nowotworu, cukrzycy oraz nadciśnienia i otyłości. Owoce smaczliwki dzięki zawartym w nich witaminom z grupy B i kwasu foliowego, pomagają regulować prawidłowy poziom homeostazy, którego anomalie mogą być groźne dla zdrowia, gdyż mogą prowadzić do rozwoju poważnych chorób serca. Taka kombinacja składników zawartych w smaczliwce pomaga również redukować poziom homocysteiny, będącej jedną z głównych przyczyn powstawania blaszek miażdżycowych w organizmie. Ponadto, włączenie awokado do diety pomaga skutecznie chronić przed udarem mózgu, gdyż składniki aktywne w nim zawarte umożliwiają utrzymanie prawidłowego ciśnienia krwi, a dodatkowo wzmacniają naczynia krwionośne. Dodatkowo, smaczliwka ze względu na dużą zawartość witaminy E, która jest silnym przeciwutleniaczem, przyczynia się do ochrony organizmu przed niszczącym działaniem wolnych rodników. Właściwości odchudzające awokado Awokado zawiera w swoim składzie około 20-30% tłuszczów, z tego powodu często określany jest jako owoc maślany. Należy jednak wskazać, że awokado zawiera nienasycone tłuszczy omega-3 i omega-6, które są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania całego organizmu. Warto podkreślić, że mimo dużej zawartości tłuszczu, owoc wykazuje właściwości odchudzające. Tłuszcze nienasycone pomagają spalać tkankę tłuszczową oraz sprzyjają zachowaniu szczupłej sylwetki, gdyż nadają uczucie sytości i zmniejszają chęć podjadania między posiłkami. Co więcej, tłuszcze nienasycone zwiększają tempo przemiany materii. Ponadto, smaczliwka zawiera składniki odżywcze i liczne enzymy, umożliwiające niwelowanie wszelkich stanów zapalnych w żołądku. Wpływają one również na poprawę zdolności organizmu do wchłaniania karotenoidów. Włączenie awokado do diety poprawia pracę żołądka i pozwala na skuteczniejsze wchłanianie wszelkich wartości odżywczych oraz wpływa na ogólną poprawę pracy całego układu trawiennego. Warto również wskazać, że smaczliwka zapobiega powstawaniu zaparć i wspomaga proces utarty zbędnych kilogramów. Wartości i właściwości odżywcze awokado Awokado jest bogatym źródłem wielu witamin. Zawiera witaminę A, C, E, K i H, a także witaminy z grupy B, takie jak B1 (tiamina) i B2 (ryboflawina). Ponadto owoc zawiera kwas foliowy i kwas pantotenowy. Dodatkowo awokado posiada również substancje mineralne: wapń, miedź, żelazo, mangan, potas i fosfor. Należy również wskazać, że owoc jest cennym źródłem rozpuszczalnego i nierozpuszczalnego błonnika, gdyż w jego 100 gramach jest 6,3 gramów tego składnika. Co ważne, owoce smaczliwki są cennym źródłem fito-związków, do których należą glutation, luteina i beta-sitoserol. Owoce smaczliwki mają duży potencjał energetyczny, gdyż charakteryzują się wysoką zawartością kalorii i tłuszczu. Zastosowanie awokado Awokado ze względu na wiele wartości odżywczych i mineralnych znalazło zastosowanie w codziennej diecie. Może być używane jako masło, ze względu na dużą zawartość tłuszczów nienasyconych. Warto również wskazać, że owoc poza zastosowaniem w kuchni coraz częściej wykorzystywany jest również w kosmetyce. Dzięki regenerującemu i wygładzającemu działaniu oraz niwelowaniu podrażnień pozytywnie wpływa na stan skóry i włosów, dlatego stosowany jest jako komponent maseczek. Zawarte w avocado składniki czynne nadają skórze promienny wygląd oraz pomagają w usuwaniu plam pigmentacyjnych. Co więcej, stosowanie smaczliwki pomaga w kojeniu nieprzyjemnego uczucia świądu, który wywołany jest nadmierną suchością cery. Warto również wskazać, że regularne spożywanie awokado pomaga w skutecznej walce z powstawaniem trądziku i wyprysków skórnych, a dodatkowo wpływa na utrzymanie elastycznej i pełnej blasku skóry. Dodatkowo, dzięki zawartym w smaczliwce składnikom odżywczym, owoc reguluje proces wzrostu włosów i ma wpływ na kontrolę ich wypadania. Ze względu na wiele właściwości leczniczych awokado polecane jest osobom, które zmagają się z miażdżycą i cukrzycą typu II. Ponadto, włączenie owocu do diety zalecane jest kobietom w ciąży, gdyż zawiera kwas foliowy, który odgrywa ogromną rolę w profilaktyce wad cewy nerwowej u płodu. Bibliografia: Kulczyński B., Gramza-Michałowska A., Awokado – wartość żywieniowa, „Przemysł Spożywczy” 2015, nr 69(11), s. 33
    6 points
  6. Tak jak zostało wyżej napisane, nie widać tutaj kart kontaktu, bardziej obrany nowy romansowy kurs. A już tak mniej ezoterycznie - jeśli ktoś zrobił ci krzywdę, a ty wyciągasz do tej osoby rękę, a ona mimo tego w żaden sposób tej ręki nie przyjmuje, to to już znak najwyższy, że trzeba odpuścić, bo totalnie szkoda czasu i życia na osobę, która obrała już nowy kierunek w życiu. Powodzenia dalej, oby mniej takich osob się pojawiało w Twoim życiu. Chociaż jak wszyscy wiemy - każdy człek to jakaś lekcja
    6 points
  7. Zachmurzenie nie przeszkadza, pełnia i tak działa - liczy się energetyka a nie ludzkie wrażenia wzrokowe , chociaż widok Księżyca może wspomagać naszą wyobraźnię i wspomóc wizualizację mentalną.
    6 points
  8. Jakieś dwa tygodnie temu rozłożyłam karty na pytanie jak przebiegnie najbliższa moja wizyta u fryzjera. Dodam, ze wrocilam do salonu z którego korzystałam przed pandemią. I byłam zadowolona ze ścięcia choć fryzjerka nie chciała położyć mi koloru bo jak twierdziła, mam zniszczone włosy. Skorzystałam wiec z usług innej i nie do końca kolor był trafiony - szybko się zmywał i po tygodniu włosy wyglądały kiepsko. Tak wiec postanowiłam wrócić do salonu koło domu. Po wstępnej rozmowie z inną dziewczyną z salonu byłam umówiona na baleyage. Po tej pierwszej rozmowie u fryzjera rozłożyłam karty i otrzymałam: 4 Miecze Król Buław 10 Mieczy Jakos to kiepsko wróżyło. W nocy, dzień przed wizytą dziecko mi się rozchorowało i dostało gorączki. Byłabym zmuszona odwołać wizytę( i stracić zaliczkę), jednak siostra zaproponowała, że zostanie w domu z moją pociechą - i sama przełożyła swojego fryzjera którego miała w tym samym czasie co ja. Czemu piszę o tym zdarzeniu? Genialnie pokazuje jak płeć w Tarocie nie jest przypisana do kart. Królem może być i kobieta - ta która wykazuje inicjatywę. W przypadku Króla Buław mówimy o komunikacji i to Król się komunikuje a nie odbiera informacje( Królowa Buław pokazuje mi, że to ja odbieram wiadomości, zwykle od jakiegoś mężczyzny). Króle w dodatku są bardzo łaskawe i mają gest Siostra skontaktowała się ze swoją fryzjerką i przełożyła wizytę. Dzięki siorce nie mam już na głowie siwych odrostów na 5 cm - a ładny, ciekawy brąz. 10 Mieczy pokazała z kolei sama wizytę w salonie - znów była moja pierwsza fryzjerka która odmówiła koloryzacji, tym razem zaleciła tej z której byłam umówiona - by położyć tylko jeden kolor. Ja już nie miałam żadnych ruchów - i mogłam poddać się temu co następuje(10 Mieczy). Musialam się z Wami tym podzielić
    5 points
  9. Może trudno uwierzyć, ale.. Dostalam to!! Wlasnie mialam telefon, ze sa w 100% na mnie zdecydowani.
    5 points
  10. Sorki, ale nie wytrzymałam. Kamienie albo się oczyszcza wszystkie, albo nie oczyszcza się wcale, to zależy od tego jaką kto formułę przyjmie, albo jak kto woli - w co się uwierzy. Osoby zawodowo pracujące z kamieniami twierdzą, że należy je oczyścić choćby pod bieżącą wodą, albo inną metodą, jeśli kamień wody nie lubi, nie sam z siebie tylko ze względu na jego właściwości fizyczne czy tam chemiczne. I wówczas, jeśli już przyjmie się taką konwencję,to się oczyszcza wszystkie kamienie, bez wyjątku. Nawet te, o których amerykańskie kalafiory mówią, że się same oczyszczają. I nie trzeba pracować z czakrami i energią, by oczyszczać kamienie o każdej porze roku, bo pełnia nie jest warunkiem oczyszczenia kamienia, przyjęło się, że na pełni można kamienie "ładować" energią Księżyca, wówczas jest maximum tej energii, tak samo można ładować je energią Słońca. I to jest cała filozofia. Komu brakuje ceremoniału, no to droga wolna, niech celebruje jak umie,widocznie ma taką potrzebę, ale nie jest to żadną koniecznością.
    5 points
  11. To jest w ludziach właśnie chore konkurencja....
    5 points
  12. Weryfikacja! Mi poszło znakomicie, przekazałam wszystko, co miałam przekazać, ale współpracownicy pierwszy raz w moim życiu zawodowym, nie dali mi żadnego feedbacku, ani pozytywnego ani negatywnego (zazwyczaj ludzie podchodzili po prezentacji i wymienialiśmy uwagi, a wczoraj tak bez echa to przeszło). Ja byłam w energii 9 monet zdecydowanie.
    5 points
  13. W ostatnim czasie zainteresowałam się freeganizmem. To też jest jest dobry sposób na podzielenie się jedzeniem z ludźmi będącymi w trudnej sytuacji, z biednymi, z bezdomnymi. W wielu dzielnicach są jadłodzielnie, niektórzy handlowcy wystawiają odpisany towar od zaplecza i jest on do wzięcia, można też przecież zostawić zapakowaną żywność po prostu przy śmietniku, na pewno znajdzie się ktoś, komu ona się przyda.
    5 points
  14. Jeśli zostanie Ci po świętach jedzenie - nie wyrzucaj go. Podziel się posiłkiem z potrzebującymi. Oni z wdzięcznością przyjmą Twój dar. A jeśli chcesz przed świętami lub w ogóle kiedykolwiek dzielić się jedzeniem - możesz je zawieźć do jadłodajni w swoim mieście. Więcej o akcji: Podziel się posiłkiem Jak jeszcze możesz pomóc? Po prostu UDOSTĘPNIJ tą informację na swoim portalu społecznościowym i tam gdzie tylko możesz. Opowiedz o niej sąsiadom, znajomym, czy współpracownikom. Napisz lub wydrukuj informację o akcji i wywieś ją w swoim bloku, na swoim osiedlu. To nie jest tak, że ludzie są bezduszni i znieczuleni na nieszczęścia innych. Często jest tak, iż nie wiedzą w jaki sposób mogą pomóc. To jest jeden z takich sposobów
    5 points
  15. Wylosowałaś karty: Koło Fortuny, Królowa Denarów oraz Umiarkowanie. Jeśli relacja opiera się głównie na przyjaźni i nie jesteście parą to nie ma tu kart które mówiłby, że rozkwitnie romans. W Kole jest odmiana losu, zdarzenie losowe niezależne od waszej woli- tylko, że po Kole jest Królowa Denarów. Stawiam, że możesz być bardzo zajęta pracą w czasie o który pytasz. Może to odbić się na waszej relacji, może będzie mniej spotkań. Denarowa skupiona jest na sobie, swoim zysku, pracy zawodowej. Jest samodzielna i nie potrzebuje faceta - z resztą zupełnie nie w głowie jej romanse i miłości. Umiar może zapowiadać utrzymanie status quo- czyli bez zmian. Spokój i rutyna.
    4 points
  16. Chłop ma żonę, przeszkodą jest 10 kielichów, czyli szczęście rodzinne. To co nieuniknione wychodzi na 2 buławy czyli... nic. Stoi się i się patrzy, nie robi kroku, nie rusza dalej, zastanawia się. Rozterka będzie w facecie. Pomóc może seks, kuszenie, obietnice, tylko nie wiem, czy Tobie, czy jemu, bo na wynik wychodzi 4 miecze, czyli zaniechanie. Imo może się zauroczył Asie Kielichów, ale z tej mąki chleba nie będzie.
    4 points
  17. Nie tęskni (as mieczy), bo jest w nowym związku (as kielichów, paź mieczy). Jeśli się do niego odezwiesz (8 buław), to się o tym dowiesz (Księżyc odkrywa to, co obecnie jest niejasne, wynik w Kochankach potwierdza nowy związek).
    4 points
  18. Nie jestem pewna, czy tęskni. As Mieczy to karta umysłu, ale także szansy na coś nowego, odcięcia się od dawnych układów. Przyczyną właśnie może być szansa na nowe uczucie, emocje - As Kielichów. Przeszkoda to dosyć niedojrzałe zachowanie, rzucanie kilku słów za dużo, które w rezultacie spowodowały przerwanie relacji. Sytuacji może pomóc komunikacja, któraś ze stron musiałaby podjąć próbę rozmowy, kontaktu. Księżyc nigdy nie daje jasnego obrazu, a więc warto się zastanowić, czy nie żyjesz pewnymi złudzeniami. Na końcu masz kartę Kochanków, czyli pewnych wyborów, ale także relacji romansowej. On chyba poszedł już inną drogą, a przynajmniej na obecną chwilę może szukać nowej relacji.
    4 points
  19. To akurat nie jest uznane za zabobony, nawet kk nie ma nic przeciwko uprawie biodynamicznej a nauka dawno potwierdziła wpływ faz i pozycji Księżyca na życie biologiczne Ziemi, pływy morskie są też przecież faktem, a te nieodłącznie wiążą się z Księżycem.
    4 points
  20. nie wszędzie, na wsi starzy gospodarze wiedzą o tym i przestrzegają, tylko tych starych to już jest garstka. Ale niestety firmy i firemki zajmujące się pozyskiwaniem drewna już tego nie wiedzą, to samo dotyczy pielęgnacji zieleni miejskiej, kiedy to przycina się drzewa na wiosnę, kiedy ruszają soki. Uprawa biodynamiczna to do dziś okienko niszowe, ale pamiętam kalendarze biodynamiczne, szczególnie wydawane przez parę niemieckich ogrodników, nie pamiętam jak się zwą. A teraz to już jest w necie, więc nie ma problemu z informacją. No i sama,jak tylko zajęłam się astrologią, to zaczęłam robić eksperymenty i do dziś stosuję podstawowe zasady siewu, pielęgnacji i zbioru.
    4 points
  21. Ja myślę, że to może bardziej ten Król Mieczy by na to wskazywał - jest to ktoś, kto ma autorytet, ale jednocześnie "wie wszystko lepiej" i czasami brakuje mu empatii, emanuje chłodem. Może współpracownicy odebrali Twoją prezentację jako zagrożenie dla ich pozycji w firmie czy coś takiego i dlatego dali Ci odczuć, że "jesteś za dobra", nie chcieli o nic pytać ani rozmawiać po prezentacji?
    4 points
  22. Kochane weryfikacja: Rozmowa z szefową odbyła się, poszłam od razu z propozycjami zmian w grafiku, żeby nie zostać odesłana z kwitkiem. Generalnie nie przyznała się do błędu, ale zauważyłam, że była zmieszana, bo faktycznie nie zanotowała tych moich próśb. Wynik rozmowy może wskazywał na to, że bardziej zawiodłam się na koleżankach, które w większości nie wykazały dobrej woli, aby się ze mną zamienić. Finalnie udalo sie na jedną z imprez zamienić z koleżanką (szefowa pomogła), a na drugą wezmę UŻ Połowicznie jestem usatysfakcjonowana
    4 points
  23. Artanis jak zwykle dzieli włos na czworo i dryfuje aż miło poczytać. Ale żadne dyskusje nie zbliżą nas do odkrycia tajemnicy masowych szczepień, poza oczywistym argumentem materialnym, bo ten nie ulega wątpliwości. No i co ważne jest w tym wszystkim, to masowa skala doświadczeń, faktem jest, że skoro wirus się pojawił, to pojawi się się też broń do walki z nim, to jest oczywiste, ale też oczywistym fakt, że technologie prą do przodu z szybkością światła, a ludzie najzwyczajniej w świecie boją się tego, co ta genetycznie modyfikowana szczepionka w połączeniu z nanotechnologią może nam, oprócz eksterminacji samego wirusa, zafundować. To już nie są czasy Ludwika Pasteura, gdzie o czymś takim nikt nawet nie był w stanie pomyśleć, chociaż argumenty przeciw innowacyjnym metodom ratowania życia oczywiście także były, tylko innego kalibru. A teraz nawet najprymitywniejszy osobnik nie chce stać się biorobotem, nie musi znać się na nauce i technice, nie wie też jak modyfikacja genetyczna w "niewinnej" szczepionce wpłynie na funkcje neuronów, on po prostu boi się efektu bycia sterowanym i zniewolonym, obawia się odebrania możliwości decydowania o sobie. Być może jest to nasza nieunikniona przyszłość, ale póki co, jako ludzkość jesteśmy w fazie chaosu indywidualności i unikamy podporządkowania się modelowi zbiorowości jak diabeł święconej wody
    4 points
  24. Wierzyć każdy może. Ja już nie wierzę w dobre intencje koncernów farmaceutycznych, ponieważ tu kasa idzie w liczby niewyobrażalne dla przeciętnych ludzi. A tam, gdzie jest interes, nie ma miejsca na sentymenty i dobre intencje; eliminacja ziół z rynku farmaceutycznego jest jednym z przykładów takiej "troski" o nasze "zdrowie i bezpieczeństwo". Jasne, że nie można produkować szczepionki, która jest nieskuteczna, bo takiej nikt nie kupi, czy jawnie niebezpiecznej, bo sprawa szybko się wyda. Ale nauka poszła bardzo do przodu i do takiej szczepionki można dodać jeszcze inne sekwencje genetyczne. I tego właśnie gmin się obawia. Tym niemniej uważam, że skoro pojawił się wirus, obojętnie z jakiej przyczyny, to musi się także pojawić antidotum. Tu sprawa jest o tyle śliska, że owo antidotum jest dopiero w fazie eksperymentów, a są ludzie, którzy nie chcą być królikami, zwłaszcza wówczas, kiedy obawiają się, że geny niesprawdzonych szczepionek mogą zaszkodzić ich dzieciom i wnukom. Poza tym, no cóż, oprócz ekonomii finansowej istnieje jeszcze coś takiego jak ekonomia ras i nacji. Z logicznego, zimnego punktu widzenia, wypuszczenie wirusa w świat jest korzystne dla krajów przeludnionych, a między innymi są to Chiny. Przetrzebienie obywateli takich krajów nie wpłynie istotnie na ich populację, ale już przetrzebienie w krajach Europy zwolni miejsce potrzebne do życia tym, którzy duszą się we własnych granicach. I nie jest to bynajmniej teoria spiskowa, tylko zwykła kalkulacja. Te 22 milionów konsumentów to pryszcz w stosunku do tego, jakie zyski będzie można w przyszłości osiągnąć w przedefiniowanej Europie. A że takie przedefiniowanie nastąpi, to jak dla mnie, nie ulega wątpliwości. Jeśli ludzie nie są z natury źli, to dlaczego produkują tyle zła na świecie? - bo pieniądz rządzi światem, on jest głównym motorem napędzającym ten świat i nie łudź się, że to się szybko zmieni. Ewolucja świadomości to proces liczony w eonach lat, a całą dotychczasowa historia ludzkości to poświadcza. A póki co najważniejszy jest interes. I w imię tego interesu człowiek jest zdolny dopuścić się najgorszych świństw i zbrodni przeciwko ludzkości, także po stronie naukowców, opłacanych zresztą przez ludzi interesu właśnie. I szczerze mówiąc, to ja nie wierzę, że ten wirus jest produktem Matki Natury. jasne, że nie i wcale nie o to chodzi, tutaj, jak już kilka osób wspomniało, chodzi o nieznane skutki uboczne. Poza tym, jeśli środowisko medyczne - a i rząd również - co innego mówi publicznie a co innego prywatnie, to ludzie mają prawo być nieufni. Wystarczy przypomnieć sobie co mówił Duda. Wystarczy sobie przypomnieć, jak zmuszano masy do noszenia maseczek, ale elity pozwalały sobie na publiczne lekceważenie wprowadzonych przez siebie zakazów i nakazów. Przykład idzie z góry. Z tej zepsutej góry. Naprawdę wierzysz, że te maseczki chronią przed emisją wirusa? To są maseczki bardzo zawodne (i ludzie dobrze o tym wiedzą), te lepszej jakości, nie powiem - uważam, że są skuteczniejsze, ale za to są droższe i większości Polaków na nie po prostu nie stać. Ty chyba nie widziałeś jaka jest bieda w tym kraju. Ja na mazowieckiej, podwarszawskiej wsi to widzę, a co dopiero w tych regionach, które są, jak to się pięknie mówi "zacofane gospodarczo". Do tego leży edukacja, zamiast zrobić naprawdę dobry i przekonujący program edukacyjny i go do znudzenia emitować, na każdym możliwym nośniku, u nas piehdoli się wiele na temat liczb zachorowań, zgonów, wyzdrowień itd. drętwo zachęcając do noszenia namordników. Zresztą liczbami i statystykami też się świetnie manipuluje - według aktualnych potrzeb. I ludzie to wiedzą, zresztą ten antymaseczkowo - lockdownowy bunt nie wziął się tylko z samej ciemnoty ludu, on wziął się z braku wiary w troskę rządu o naród, który widzi z jego strony jedynie korupcję, afery, przekręty, łamanie prawa, bezkarność winnych przy bezsilności zwykłego człowieka, a z kiełbachy wyborczej rzuca się ludziom nędzne ochłapy na tu i teraz, żeby mordy nam czymkolwiek, choćby lukrowanym gównem, zatkać.
    4 points
  25. Tez tak mysle ze normalnych ludzi spotkasz na kolku rozancowym szybciej niz w necie.. Chociaz sa pary z neta.
    4 points
  26. Weryfikacja: O ile oczywiście można nazwać to tym… - znajomość się urwała. Pan „ni z gruszki ni z pietruszki” nawinął mi bajkę o córce która zapadła w śpiączkę po wypadku w szkole, z prośbą abym zadzwoniła do przełożonych i wpłynęła na I ch decyzję o wcześniejszym urlopie dla szanownego pana Zastanawiam się czy tylko ja mam szczęście do takich wariackich historii? Siostra twierdzi, że to normalne i wszędzie do każdego takie oszołomy piszą.. tylko, że do mnie jakby częściej- w kwietniu pisał do mnie Francuz wyznający dozgonną miłość a po pewnym czasie poprosił o pożyczkę 800 euro bo sklep mu spłonął przez weekend. A jeszcze wcześniej był gej który miał jednak wątpliwości, co do swojej orientacji.. Pan proszący o urlop z kolei był amerykańskim lekarzem w bazie wojskowej w Somalii( No gdzieś w Afryce w każdym razie ).
    4 points
  27. Cetraria Islandica – porost islandzki; Iceland Moos Płucnica islandzka – porost islandzki – Lichen islandicus seu Cetraria islandica (L.) Acharius (Parmeliaceae) Ogólna charakterystyka Płucnica islandzka to pewny i silny w działaniu surowiec zielarski, niegdyś popularny, obecnie wycofany z Farmakopei Polskiej VI. Porost islandzki, czyli płucnica islandzka należy do plechowców, czyli do roślin niższych, których ciało nie jest zróżnicowane na wyspecjalizowane organy, typowe dla roślin wyższych. Ta piękna roślina zielarska należy do gromady Lichenophyta (Lichenes) i rośnie stosunkowo często w suchych borach iglastych w górach i na niżu. Porasta ziemię, pnie drzew, skały i głazy. Bardzo pospolicie występuje w krajach północy. W Polsce jest pod częściową ochroną. Porosty są to złożone symbiotyczne organizmy. Plecha porostów składa się z dwóch organizmów: grzyba i glonu, które ze sobą współżyją pod względem fizjologicznym (grzyb dostarcza glonom wody z solami mineralnymi i stanowi zewnętrzną ochronną otoczkę, a glon przeprowadza proces fotosyntezy w wyniku, której powstają głównie cukry i tłuszczowce). Często do plechy porostów dołączają się bakterie azotowe wiążące wolny azot z powietrza, dzięki czemu roślina wytwarza substancje azotowe białkowe i niebiałkowe. Porosty rozmnażają się wegetatywnie przy pomocy soredium (soredia = urwistki) i isydium (izydia). Oba odłamki plechy zawierają obydwa organizmy. Interesująca nas płucnica islandzka ma plechę brunatną lub brunatnozieloną (zależenie od wilgotności panującej w środowisku życia rośliny), silnie rozgałęzioną, dichotomicznie powycinaną, spłaszczoną, liściokształtną, brzegiem nierównomiernie ząbkowaną i o brzegach podwiniętych do wewnątrz, środkowa część plechy przytwierdza się do podłoża dolną powierzchnią, specjalnymi nitkami grzyba – chwytnikami (ryzoidy). Ciało płucnicy jest poplamione na czerwonawo i biało. Jako ciekawostkę podaję, że porosty mają zdolność wytwarzania zarodników w apothekiach czyli w miseczkach (produkuje je część grzybowa). Surowiec Surowcem jest cała plecha porostu – Thallus Lichenes islandici sive Thallus Cetrariae islandicae. Lichen islandicus (FP II, III, IV) można kupić w aptekach i w sklepach zielarskich. Plechę (Thallus) zbiera się cały rok ze stanu naturalnego w dni suche, po czym suszy w temp. do 60o C i przechowuje w światłoszczelnych opakowaniach. Smak plech gorzki. Surowiec jest dostępny w sklepach zielarskich. Skład chemiczny Porosty zawierają głównie węglowodany - polisacharydy, rzadziej monosacharydy. W dużych ilościach występuje lichenina i izolichenina - substancja pokrewna celulozie, rozpuszczalna w gorącej wodzie i łatwo ulegająca hydrolizie na glukozę; ponadto zawiera: hemicelulozy, kwas krzemowy, kwasy lichenowe - do 5% (kw. usninowy, kw. funiaroproto-cetrarowy, proto-liche-sterynowy, kw. fizodowy i in.), śluzy, barwniki, sole mineralne (jod, miedź, krzem i in.). Jedną z pierwszych substancji czynnych płucnicy zidentyfikowanych chemicznie była cetraryna /cetrarine) C18H16O8, zwana również kwasem cetrarowym /cetraric acid/ (gorzki smak, biała krystaliczna substancja) – 2%. W pierwszej połowie XIX wieku wyizolowano również z surowca kwas licheno-stearowy = licheno-stearic acid (C14H34O3), kwas fumarowy (lichenowy kwas, kwas porostowy) – 1%, kwas szczawiowy i winowy. Ustalono również że plecha płucnicy islandzkiej zawiera 70% licheniny i izolicheniny (hemicelulozy). Lichenina stanowi 50%, a izolichenina 10-16% frakcji śluzowo-węglowodanowej płucnicy. Lichenina nie jest rozpuszczalna w zimnej wodzie. Izolichenina jest rozpuszczalna w zimnej wodzie. Lichenina w hydrolizie uwalnia glukozę. Izolichenina podczas hydrolizy daje obok glukozy, mannozę i galaktozę. Działanie Porost islandzki (mylnie, ale często nazywany mchem islandzkim) działa przede wszystkim powlekająco (osłaniająco), przeciwkaszlowo, wykrztuśnie, przeciwzapalnie, antybiotycznie (przeciwbakteryjnie), przeciwgruźliczo, przeciwnowotworowo, wzmacniająco, przeciwwymiotnie, przeciwpotnie, żółciopędnie, uspokajająco, moczopędnie, odtruwająco; reguluje wypróżnienia i przemianę materii, zwiększa produkcję i wydzielanie śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego. Silnie stymuluje czynności sekrecyjno-absorpcyjne układu pokarmowego. Hamuje wydzielanie łoju i potu. Warto dodać, ze w małych dawkach wzmaga wydzielanie soku żołądkowego, natomiast w dużych – hamuje wydzielanie soku żołądkowego i powstrzymuje oddziaływanie kwasu solnego na śluzówkę żołądka. W dużych dawkach płucnica hamuje także wymioty i znosi objawy choroby morskiej. Dawniej stosowana była w leczeniu choroby wrzodowej i nadkwaśności żołądka (duże dawki). Znaczenie miały tutaj właściwości gojące, powlekające, przeciwzapalne i osłaniające oraz przeciwbakteryjne składników płucnicy islandzkiej. Zewnętrznie stosuje się porost w leczeniu trudno gojących się ran (okłady z odwaru); przemywanie, okłady, maseczki, nasiadówki, płukanki: choroby kobiece (stany zapalne, świąd, upławy), trądziki, ropnie, zmiany troficzne, wypadanie włosów, łamliwość i rozdwajanle się włosów, łojotok, łojotokowe zapalenie skóry, owrzodzenia, rany, oparzenia, opryszczki, liszaje, stany zapalne i zakażeniowe gałki ocznej oraz powiek, zmęczenie, pieczenie, łzawienie i opuchnięcie oczu (+ preparat mineralno-witaminowy i jednoczesne picie naparu!). Maceraty i napary z płucnicy są bardzo wartościowymi preparatami do celów kosmetycznych, mają bowiem właściwości odtruwające, oczyszczające, nawilżające, osłaniające, antyseptyczne, przeciwzapalne, przeciwłuszczycowe (Antipsoriatica) i przeciwtrądzikowe (Antiacentica). Regularnie stosowane hamują nadmierne wydzielanie łoju. Mogą być również wykorzystane do leczenia zniszczonych włosów (płukanki). Napar z płucnicy jest dobrym środkiem do leczenia podrażnienia i przemęczenia oczu, zapalenia spojówek i powiek, nadmiernego łzawienia i cieni pod oczami (w ostatnim przypadku polecam połączyć płucnicę z sokiem z pietruszki lub selera – 2 części naparu z płucnicy + 0,5 części soku lub maceratu z pietruszki lub selera; okłady 30 minutowe). Płucnica islandzka (tarczownica islandzka) należy do immunostymulatorów. Lichenina posiada właściwości przeciwnowotworowe. Wskazania w fitoterapii naukowej: stany zapalne i infekcje układu oddechowego, stany zapalne skóry i oczu, choroba wrzodowa, stany zapalne i nieżyt przewodu pokarmowego, zapalenie odbytu. Wskazania w fitoterapii ludowej: kaszel różnego pochodzenia, stany zapalne i zakażeniowe układu oddechowego, chrypka, przeziębienie, choroby zakaźne, schorzenia skórne, choroby alergiczne objawiające się nieżytem dróg oddechowych, zaburzenia trawienia, kamica żółciowa i moczowa, zastoje żółci, niestrawność, stany zapalne przewodu pokarmowego, zaparcia, choroba wrzodowa, zaburzenia miesiączkowania i przemiany materii, choroby hormonalne, upławy, wole endemiczne, choroby wątroby i trzustki, choroby włosów, zatrucia, nadmierna potliwość, brak apetytu, miażdżyca, wiek podeszły i choroby z nim związane, po zawale serca, pękanie i przepuszczalność naczyń krwionośnych błon śluzowych, kuracja odmładzająca, choroby oczu, zapalenie przydatków i jąder (okłady, kąpiele, doustnie), żylaki kończyn, hemoroidy (lewatywy), choroby nerek i dróg moczowych, nowotwory, ponadto stosowany w kuracjach odmładzających. Zewnętrznie (przemywanie, okłady, maseczki, nasiadówki, płukanki): choroby kobiece (stany zapalne, świąd, upławy), trądziki, ropnie, łuszczyca, zmiany troficzne, wypadanie włosów, łamliwość i rozdwajanie się włosów, łojotok, łojotokowe zapalenie skóry, owrzodzenia, rany, oparzenia, liszaje, stany zapalne i infekcje gałki ocznej oraz powiek, zmęczenie, pieczenie, łzawienie i opuchnięcie oczu (+ preparat mineralno-witaminowy i jednoczesne picie naparu). źródło: dr. H.Różański
    4 points
  28. Receptury Napar – Infusum: 2 łyżki plechy zalać 1 szkl. wrzącej wody; odstawić na 30 min. i przecedzić. Pić 4-6 razy dz. po 50 ml (zasada często i mało); dzieci ważące: 5-6 kg – 4 ml, 7-8 kg – 5-5,7 ml, 9-10 kg – 6-7 ml, 15-20 kg – 10,7-14 ml, 25-30 kg – 17,3-21 ml, 35-40 kg – 25-27,8 ml, 45-90 kg – 32- 36 ml, 4-6 razy dz. Odwar – Decoctum: 2 łyżki plechy zalać 1 szkl. wody; gotować 15 minut; przecedzić. Pić jak napar. Macerat – Maceratio: 2 łyżki rozdrobnionej płucnicy zalać 1 szklanką ciepłej przegotowanej wody; odstawić na 5 godzin; przecedzić. Stosować zewnętrznie lub doustnie. Nalewka porostowa – Tinctura Cetrariae: pół szkl, plechy zalać 300 ml wódki lub wina; wytrawiać 14 dni; przefiltrować. Zażywać 4-6 razy dz. po pół łyżeczki lub 3-4 razy dz. po 5-10 ml. Przeznaczona jest również do przemywania skóry. Dzieciom podawać w mleku z miodem lub w herbacie tymiankowej albo lebiodkowej. Nalewka klasyczna z płucnicy: 1 część surowca zalać 5 częściami alkoholu 70%, odstawić na 7 dni, przefiltrować. Ekstrakt płucnicowy – Extractum Cetrariae: pół szkl. plechy zalać 150 ml alkoholu 40-70%; wytrawiać 10 dni; przefiltrować. Zażywać 4 razy dz. po pół łyżeczki. Do leczenie schorzeń skórnych stosować nalewkę, ekstrakt lub odwar z płucnicy. Doskonały jest także olej porostowy: pół szkl. plechy płucnicy (uwaga! surowiec zwilżyć najpierw alkoholem 40-70%, a dopiero potem ekstrahować olejem) zalać 150 oleju słonecznikowego lub sojowego o temp. 60 st.C; wytrawiać 7 dni; przefiltrować. Używać go do przemywania, masażo-wcierania, maseczek olejowych, kąpieli olejowych na zniszczone włosy oraz do okładów i lewatyw (stany zapalne jelit i odbytu, hemoroidy, parcie na kał, zaparcia). Rp. Porost islandzki – 1 łyżka Plecha morszczynu – 1 łyżka Kłącze lub ziele kokoryczki – 1 łyżka Ziele przytulii – 1 łyżka Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 1 szkl. wody; zagotować i odstawić na 30 minut; przecedzić. Pić 4 razy dz. po 50 ml. Stosować przez co najmniej 25 dni, potem przerwa 14-dniowa i kurację powtórzyć. Wskazania: choroba Basedowa, wole endemiczne, zaburzenia przemiany materii, nadciśnienie, pękanie naczyń krwionośnych, zaburzenia hormonalne, zapalenie przydatków, stany zapalne jąder, zaparcia. Lek silny! Rp. Porost islandzki – 1 łyżka Ziele hyzopu – 1 łyżka Liść szałwii – 1 łyżka Ziele glistnika – 1 łyżka Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 2 szkl. wrzącej wody: odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 4 razy dz. po 100 ml. Stosować przez co najmniej 30 dni, potem zastosować przerwanie leczenia na 2 tygodnie i tak powtarzać. Wskazania: nadmierna potliwość, choroby alergiczne, nieżyt układu oddechowego, bóle brzucha, wątroby i trzustki, skurcze żołądka i jelit, kamica żółciowa, zaburzenia trawienia, trądzik odwrócony acne inversa. Rp. Plecha morszczynu – 1 łyżka Porost islandzki – 4 łyżki Korzeń żywokostu – 3 łyżki Wymieszać. Zalać 2 szkl. wody; gotować 15 minut; nie uzupełniać brakującej ilości wody!; przecedzić. Do wywaru wsypać pól łyżeczki żelatyny spożywczej, i podgrzewając mieszać aż do jej całkowitego rozpuszczenia. W osobnym garnczku zagotować miód w ilości 100 ml z połową łyżeczki gliceryny i połową łyżeczki żelatyny (mieszać na gorącą aż do jej rozpuszczenia). Oba płyny wymieszać. Na końcu dodać 1 łyżkę nalewki tymiankowej lub 2 łyżki nalewki lebiodkowej oraz 50 ml wina czerwonego lub białego, wymieszać. Przechowywać w chłodnym miejscu (w lodówce). Zażywać 4 razy dz. po 1 łyżce. Wskazania: kaszel, stany zapalne i zakażeniowe układu oddechowego, przeiębienie, choroby zakaźne, osłabienie, zaburzenia przemiany materii, choroba wrzodowa, zaparcia. źródło: dr. H.Różański
    4 points
  29. Tak, oprócz tego, że i ja nie chcę się królikować, to absolutnie nie wierzę temu, o czym nas zapewnia nasz nieudolny i zakłamany rząd. Na przykład na gov.pl piszą: Pokonanie COVID-19 jest możliwe tylko poprzez przerwanie transmisji wirusa z człowieka na człowieka. Szczepionka daje nam taką możliwość! Każda osoba, która się zaszczepi, ma szansę przerwać łańcuch zakażeń. Gówno prawda, każda osoba, która się zaszczepi, może jedynie sama sobie pomóc (albo zaszkodzić), gdyż u niej możliwe jest, iż w razie zarażenia się, choroba przebiegnie u niej lżej lub nie wystąpi (daj boże). Sami sobie przeczą: media informują, iż szczepionka nie chroni przed zakażeniem, tylko przed ciężkim przebiegiem choroby (a i to nie wszystkich), a zaszczepiony zakażony nadal jest nosicielem, więc "transmisja wirusa z człowieka na człowieka" nie zostanie przerwana, nawet jeśli zakażony sam nie zachoruje. Szczepionka służy po prostu temu, by uchronić zaszczepionego przed chorobą. Jak każda szczepionka zresztą, bo taka jest ich rola. Ale jednak, przy niektórych szczepionkach jest się nosicielem, tak jak np. przy gruźliczej. No i covidowej. Kłamią więc propagandowo; ja rozumiem, że zależy im na "przerwaniu transmisji", ale nikt jak na razie nie wie, jak to zrobić, więc - jeśli nie mogą być szczerzy - to przynajmniej niech milczą. Poza tym na kij mi niesprawdzona szczepionka, którą nie dość, że trzeba się co roku szczepić (i to w dwóch dawkach !) to jeszcze ciągle mutujący się wirus jest odporny na to, co już zostało przeciw niemu wyprodukowane. Do tego nie mam wyboru pomiędzy szczepionką lepszą a gorszą - tu dochodzi problem szczepionek od Astra Zeneca, o których lekarze dobrze wiedzą, że to szajs. W zeszłym tygodniu byłam u lekarza na wizycie kontrolnej, do gabinetu wszedł inny lekarz i podzielił się z pielęgniarką radosną wiadomością, że on zaszczepił się Pfizerem, ale jego teścia czeka astrazeneka i teść jej nie chce, z powodu skutków ubocznych, konkretnie zakrzepicy. I dalej było o tym, jaka to ta szczepionka jest niefajna. No ale co tam, ludzi na świecie dużo, jest na kim testować. Miło się słuchało...
    4 points
  30. Jakby nie było emocji, to by nie było pytań o tego Pana Emocje to też zwykła sympatia i pamięć o człowieku. Już sam fakt, że chłop się materializuje w Twoim życiu kolejny raz, a Ty z przyjemnością w to wchodzisz, pokazuje Cię w negacji Króla Pucharów - czekasz, aż ktoś napełni ten kielich, który trzymasz.
    3 points
  31. Niestety mam podobne spostrzeżenie, patrząc na ten rozkład. U mnie już kiedyś w kartach wyszła Cesarzowa, która okazała się stałą partnerką pana. Dalsze karty także potwierdzają, że pan jest zajęty i raczej traktuje relacje jako drugą opcję, ale bez intencji, aby coś tutaj rozwijać.
    3 points
  32. @Kamkapamka - a czy możesz przybliżyć obraz sytuacji? Bo jakby nie było inaczej może wyglądać 4 Mieczy jako wynik w długoletniej relacji a inaczej jeśli z kimś randkujesz od dwóch miesięcy.
    3 points
  33. Dziewczyny muszę Wam powiedziec, ze znam kilka przypadkow, gdzie faktycznie cos wyszło z tego randkowania online. Jedna z moich przyjaciółek na portalu na s poznała chłopaka, z ktorym jest już około 5 lat, obecnie są zaręczeni i planuja ślub w przyszłym roku. Druga jakos 3 lata temu poznała mężczyznę poprzez aplikacje na b (nie wiem czy można pisac tu nazwy?) i są już rok po slubie. Ja natomiast miałam dwie aplikacje, które odinstalowywalam, zainstalowałam…poznawałam tam wielu mezczyzn, z niektórymi spotykałam się przez jakiś czas, ale nic z tego nie wyszło..w sensie ja nigdy nie poszukiwałam meza, nie, nie, nie..ale nawet o zwykła, ale w miare trwała relacje było mi trudno. Z moja kolezanka jest bardzo podobnie, używa jednej z aplikacji już od roku i mówi, ze nie znalazła nikogo ciekawego. Była chyba tylko na jednym spotkaniu, facet wizualnie bardzo jej się podobał, ale problem był chyba taki, ze on podobał się nie tylko jej ( i zdawał sobie sprawę z tej atrakcyjności). Myśle, ze jest to kwestia przeznaczenia…co jest komu pisane to i tak go spotka.
    3 points
  34. No to jest fajne jak można poznać znaczenie karty na realnych przykładach z życia - sposób realizacji danej energii Kazda weryfikacja jest na wagę złota
    3 points
  35. Ja mam mieszane uczucia na temat szczepień. Bo z jednej strony argumenty, że szczepienia uratowały miliony istnień (te znane już szczepionki, co w dzieciństwie nimi się nas szczepi, na odrę, gruźlicę itd.) więc czego bać się ze strony szczepionki na covid. A z drugiej argumenty, że jest to szczepionka opracowana na kolanie a jej skutki uboczne w dalszej przyszłości są wielką niewiadomą. Ludzie boją się szczepić szczególnie swoje dzieci a najchętniej szczepią się starsze osoby. Ja w sumie nie mam wiele do stracenia, jak na razie powikłania poszczepienne mieszczą się w normie, i tak sobie kombinuję, że zanim ujawnią się skutki długofalowe to albo będę już w wieku nieprodukcyjnym albo na tamtym świecie, więc co mi tam. Ale już dziecka jednak bym nie zaszczepiła, bo się zwyczajnie obawiam. Pomijam plotki i spekulacje, typu że ta szczepionka obok działalności samego wirusa ma wyeliminować zbędną ilość ludzi na świecie, czyli przetrzebić populację, że Polaków ma zostać tylko 16 milionów, ale zastanawiają mnie opinie świata medycznego, z ekranów telewizji przedstawiciele służby zdrowia nawołują do masowych szczepień, pistv podaje, że prawie wszyscy są zaszczepieni, ale w prywatnych rozmowach jest inaczej. Niejednokrotnie słyszałam, że kto nie chce mieć dzieci to niech się zaszczepi, bo szczepionka chroni co najmniej rok przed zajściem w ciążę, czyli powoduje czasową bezpłodność, a kij wie, czy nie dłuższą. No nie sądzę, żeby to była szczepionka antykoncepcyjna ale... wątpliwości są zasiane. Tak samo paru znajomych lekarzy i pielęgniarek (a mam ich trochę) wprost mówi, że oni się nie zamierzają szczepić, zwyczajnie, bo nie wiadomo, czy ta genetyczna,w gruncie rzeczy, szczepionka nie zadziała gorzej niż sam wirus. Więc już pękałam ale jeszcze się wstrzymam.
    3 points
  36. To są karty jakie mi wypadły. Zapytałam jak się czuje twój ex z którym zerwałaś parę dni temu.
    3 points
  37. Ketmia - róża chińska - Hibiscus rosa sinensis L. Rodzaj Hibiscus obejmuje około 200 gatunków. Zaliczany jest do rodziny ślazowatych (malwowatych) – Malvaceae. Mniej znana polska nazwa ketmii, czyli hibiskusa to proświrnik. Najbardziej znanym gatunkiem jest ketmia szczawiowa – Hibiscus sabdariffa L. i ketmia róża-chińska – Hibiscus rosa sinensis. Surowcem leczniczym ketmii jest kwiat – Flos Hibisci, a właściwie kielich i kieliszek. Kielich i kieliszek ketmii szczawiowej są zbierane w czasie owocowania, po czym suszone. Mają słodko kwaśny smak i mało wyczuwalny zapach. Cały kwiat ketmii róży chińskiej jest ścinany w czasie kwitnienia i suszony w ciemnym miejscu. Kwiat ketmii to składnik herbat smakowych, napojów, mieszanek ziołowych. Nadaje piękną czerwoną barwę i kwaskowaty smak. Ekstrakt z hibiskusa w proszku jest dodawany również do herbat rozpuszczalnych, granulowanych, napojów w proszku do rozpuszczania, niektórych słodyczy. Kwiat ketmii szczawiowej i róży chińskiej można kupić w sklepach zielarskich, ze zdrową żywnością, herbaciarniach, . Są całe wysuszone kielichy z kieliszkami, jak i rozdrobnione. Hibiskusy (kwiat) mają zbliżony skład chemiczny i właściwości lecznicze, zawierają: ok. 11% cukrów, ok. 1,5% białek, 0,1-0,15% tłuszczów, 1% popiołu, 0,16% wapnia, 0,06% fosforu, 0,0038% żelaza, 0,005-0,014% witaminy C, 13% mieszaniny kwasu jabłkowego i cytrynowego, kwas hibiskusowy = hibiscic acid (lakton kwasu hydroksycytrynowego), antocyjany – ok. 1,5% (3-sambubiozyd delfinidyny i cyjanidyny, określane dawniej jako hibiscin = hibiscyna), pektyny (ok. 2%), kwas winowy, szczawiowy, galakturonowy, hydroksyflawony (gossipetin), fitosterole. Glukozyd flawonolowy hibiscitrin (hibiscytryna) uwalnia aglikon – hibiscetin (hibiscetyna). W korzeniach ketmii występują saponiny i kwas winowy. Nasiona hibiskusa zawierają olej i fitosterole (beta sitosterol ok. 60%; kampasterol ok. 16%). Ketmia róża chińska była używana w lecznictwie już w starożytnych Indiach. Wodne wyciągi z ketmii działają immunostymulująco, orzeźwiająco, estrogennie, antyoksydacyjnie, regulująco na wypróżnienia (lekko rozwalniająco), hipotensyjnie (obniżają ciśnienie tętnicze krwi), przeciwgorączkowo i przeciwmiażdżycowo. Napar zakwasza mocz, zwiększa perystaltykę układu moczowego, nasila diurezę. Hibiskus pobudza trawienie, zwiększając wydzielanie soków trawiennych. Zawiera składniki ochraniające miąższ wątroby. W większych dawkach zwiększa wydzielanie żółci i rozszerza naczynia wieńcowe. Działa rozkurczająco na mięsień macicy. Stosowany na czczo hamuje rozwój drożdżaków i niektórych pierwotniaków w układzie pokarmowym. Zewnętrznie zastosowane (wyciągi wodne: napar, odwar) na skórę działają antyseptycznie, przeciwobrzękowo i przeciwzapalnie. Hamują odczyny alergiczne. Stosowane są do leczenia trądziku, wyprysków, pokrzywki, owrzodzeń. Okłady z naparu zmniejszają obrzęk wywołany urazami (podobnie jak kwaśna woda – płyn Burowa, altacet). Okłady z naparu z kwiatu hibiskusa na oczy i twarz tonizują naczynia krwionośne, zmniejszają wysięki okołonaczyniowe, obkurczają rozszerzone pory i zmniejszają worki pod oczami. Leczą stan zapalny spojówek. Hibiscus obniża zawartość kreatyniny, kwasu moczowego, sodu i fosforanów w wydalanym moczu. Hibiskus jako kosmetyk Hibiskus stosowany zewnętrznie i wewnętrznie dostarcza licznych antyoksydantów, które spowalniają procesy starzenia się skóry. oraz witaminę C, będącą niezbędnym składnikiem przy produkcji kolagenu, który jest białkiem odpowiadającym za napięcie skóry i redukcję zmarszczek. Kwiaty hibiskusa łagodzą podrażnienia, a także wykazują działanie antybakteryjne. Kielichy i kieliszki hibiskusa chronią skórę przed powstawaniem pajączków. Osoby, które zmagają się z cerą naczynkową mogą więc sięgnąć po kosmetyki z hibiskusem, gdyż hibiskus działa wzmacniająco na ścianki naczyń krwionośnych. Jako kosmetyk hibiskus może być stosowany jako gotowy produkt lub w postaci naparu np. tonik do skóry czy płukanka do włosów. Przeciwwskazania: Hibiscusa nie należy zażywać w okresie ciąży, wpływa bowiem rozkurczowo na na mięśnie macicy. Hibiscus wchodzi także w interakcje z lekami antykoncepcyjnymi na bazie estrogenu. Nie powinny stosować go nadmiernie osoby z niskim ciśnieniem. Korzeń z ketmii obniża płodność kobiet. Istnieją wyniki badań dowodzące, że alkoholowe wyciągi z korzenia hibiskusa róży chińskiej hamują implantację zygoty nawet w 100% (w dawce 400 mg/kg masy ciała). Z tego względu, że nie wiadomo do końca, które składniki ketmii wpływają na gospodarkę hormonalną i funkcje płciowe (właściwości antypłodnościowe – Antifertility) nie polecam preparatów z hibiskusa kobietom planującym ciążę, a tym bardziej kobietom mającym trudności zajścia w ciążę. Składniki hibiskusa zaburzają także proces wytwarzania plemników. źródło: dr. H.Różański, notatki własne.
    3 points
  38. Kwiat czarnej malwy – Flos Malvae arboreae Kwiat czarnej malwy Flos Malvae arboreae znany jest obecnie najbardziej z półek sklepów herbacianych i spożywczych. Dodawany jest do herbatek owocowych i smakowych, aby nadać im ciekawą barwę (ciemno granatową). Podobną rolę pełni kwiat ketmii, czyli hibiscusa, który dodaje jeszcze kwaskowaty smak. Kwiat czarnej malwy od dawna był polecany przy zaburzeniach miesiączkowania, zaburzeniach hormonalnych (hormony płciowe), upławach oraz dolegliwościach w okresie przekwitania (pękanie naczyń krwionośnych, nadciśnienie, wzdęcia, bóle w podbrzuszu). Surowiec pochodzi z gatunku Althaea rosea (L.) Cav.. z rodziny ślazowatych – Malvaceae. Składnikami czynnymi kwiatu czarnej malwy są antocyjany: delfinidyna, petunidyna, malvidyna, malvina; fitoestrogeny flawonowe, śluzy (10-12%), pentozy (cukry), kwasy uronowe, alkohole cukrowe, flawonoidy (kemferol, kwercetyna, mirycetyna), garbniki, fenolokwasy i pektyny. Wodne wyciągi z kwiatów mogą być stosowane w naturalnej kosmetyce, do pielęgnowania skóry (wpływ nawilżający, osłaniający, przeciwzapalny) oraz błon śluzowych (powlekająco, osłaniająco, przeciwzapalnie). Zmęczone i piekące oczy po okładach z naparu z kwiatów czarnej malwy stają się nawilżone, wypoczęte i odżywione. Napar ten łagodzi podrażnienie i stan zapalny. Polecam go do leczenia objawów pieczenia oczu po dłuższej pracy przy komputerze, stanów zapalnych naczyniówki i spojówek, podrażnień po urazach mechanicznych i chemicznych, do leczenia oparzeń oczu przez promienie UV (solaria, lampy ultrafioletowe do sterylizacji). Wodne wyciągi z kwiatów czarnej malwy podane doustnie leczą nieżyt przewodu pokarmowego i dróg oddechowych, pomagają w leczeniu kaszlu i zapalenia krtani. Pomagają w leczeniu chrypki i łagodzenia nieprzyjemnego objawu drapania w gardle. Flawonoidy i antocyjany malwy działają stabilizująco na śródbłonki naczyń krwionośnych. Poprawiają krążenie oczne, mózgowe i w kończynach. Dawni zielarze polecali kwiaty malwy przy bolesnych, skąpych, jak i nadmiernych krwawieniach miesiączkowych, a także w nieregularnych miesiączkach, bezpłodności, zapaleniu macicy i przydatków. Tak naprawdę, to czy kwiat czarnej malwy przedłuży miesiączkowanie czy też je skróci zależy od etiologii zaburzeń. Przy kruchości naczyń krwionośnych nastąpi wzmocnienie i uszczelnienie śródbłonków naczyń krwionośnych. Jeżeli przedłużanie miesiączki jest spowodowane obniżoną odpornością mechaniczną naczyń, wówczas czarna malwy skróci krwawienie. Jeżeli miesiączki były krótkie z powodu niedoboru estrogenów, oraz stanów skurczowych mięśni gładkich naczyniowych wówczas czarna malwa może przedłużyć czas krwawienia (estrogenne właściwości i rozkurczający wpływ na naczynia). Kwiat czarnej malwy działa estrogennie, dlatego można zalecić go w II fazie przekwitania. Dawkowanie: 1-2 łyżki kwiatów malwy na 1 szklankę wrzącej wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić rano i wieczorem po 1 szklance przez 2 tygodnie, potem po 1 szklance 1 raz dziennie rano lub wieczorem na czczo. Podobne właściwości lecznicze przypisywane są samym kwiatom mniszka – Flos Taraxaci, kwiatom czeremchy – Flos Pruni padi, kwiatom tarniny – Pruni spinosae i kwiatom koniczyny – Flos Trifolii. W przypadku mniszka, surowiec pozyskiwany jest z gatunku zbiorowego Taraxacum officinale Web., z rodziny złożonych Compositae. Kwiaty mniszka zasobne są we flawonoidy (apigenina, luteolina, chryzoeriol, izoramnetyna), neo-wiolaksantynę, luteinę, taraksantynę, politerpeny, triterpeny (beta-amyryna), fitosterole (taraxasterol, stigmasterol, sitosterol), kwasy fenolowe (kawowy, ferulowy), kumaryny (skopoletyna). Dawkowanie naparu z kwiatów mniszka jest podobne jak w przypadku czarnej malwy. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  39. Prawoślaz lekarski - Althaea officinalis (Malvaceae). Bylina do 1,5 m wys.; liście jajowate, 3-5 klapowe, brzegiem karbowane; kwiaty różowe, pięciopłatkowe, umieszczone w kątach liści; owoc - rozłupnia; cała roślina szaro owłosiona. Kwitnie do lipca, w górach i na pogórzu - do sierpnia. Roślina rzadko rośnie w stanie dzikim. Dla celów farmaceutycznych i leczniczych jest uprawiana. Surowiec Surowcem jest korzeń, sam kwiat oraz ziele (liście), korzeń i liść są sprzedawane w aptekach i w sklepach zielarskich. Folium Althaeae oficjalnie to środek przeciwkaszlowy i osłaniający. Stosowany w naparach, w dawkach jednorazowych 2-6 g, dawkach dobowych 2-6 g (do naparzania i sporządzania maceratu). Liść powinien być zbierany przed kwitnieniem rośliny i wysuszony w temperaturze pokojowej. Korzeń prawoślazu jest pozyskiwany w lipcu lub jesienią. Skład chemiczny Surowce zawierają śluzy (ok. 5 -10%, w korzeniach nawet 35%), przeciętnie korzeń zawiera 10-20% śluzów, kwiaty i liście 5-10% śluzów; pektyny - 8-12 %, skrobię - do 38%, sacharozę - do 11 %, tłuszcze - do 2%, betainę - do 4%, asparaginę - do 2%, kwasy fenolowe (np. kw. kawowy), saponiny, flawonoidy, skopoletynę połączoną z kumaryną i in., śluz prawoślazowy składa się z: kw. galakturonowego (18-28 %), arabinozy - 17-21%, ksylozy - do 4%, która nie występuje w korzeniu, galaktozy - 32-40%, ramnozy - 7-21% i glukozy - 13-15%. W kwiatach obecne są antocyjany. Działanie Wodne wyciągi z surowców działają powlekająco (osłaniająco), zmiękczająco, przeciwkaszlowo, przeciwzapalnie, żółciopędnie (betainy, saponiny, fenolokwasy); regulują wypróżnienia. Wskazania: nieżyty układu oddechowego (kaszel, stany zapalne, katar itd.), biegunka, zaparcia, choroba wrzodowa, hemoroidy, zażywanie leków, które mogą lub uszkadzają śluzówkę przewodu pokarmowego, np. aspiryny, sulfonamidów, leków przeciwreumatycznych. Z surowców powinno się sporządzać maceraty na zimnej lub ciepłej wodzie. Napary też są wartościowe, ale nie wykazują już takich właściwości śluzowych. 2-3 łyżki rozdrobnionego surowca należy zalać 1-2 szklankami wody przegotowanej chłodnej, pozostawić na 4-6 godzin, mieszając co pewien czas. Przecedzić. Pić łyżkami lub łykami, co 2 godziny, przy podrażnieniu przewodu pokarmowego, chrypce, kaszlu, zapaleniu gardła, nieżycie żołądka i jelit, zaparciach, owrzodzeniu błony śluzowej przewodu pokarmowego, oparzeniach (także chemicznych) jamy ustnej, przełyku i jelit. Prawoślaz jest skuteczny w leczeniu zgagi i nadkwasoty żołądka. Łagodzi ostry i suchy kaszel. Maceratem (przefiltrowanym) można przemywać oczy przy ich zanieczyszczeniu kurzem lub piaskiem, urazie mechanicznym (do okładów dla złagodzenia objawów uszkodzenia), na podrażnione i zapalnie zmienione oczy, np. od ekranu telewizora lub komputera.Wg J. Biegańskiego kataplazm z liści rośliny szybko usuwa jęczmień na powiece. Maceratu używa się również do lewatyw przy zapaleniu odbytu, do płukania pochwy przy stanach zapalnych i po urazach. Stosowany jest też do okładów na rany trudno gojące się i na suche wypryski. Naparem i maceratem można okładać twarz, szyję i dekolt przy suchym zapaleniu skóry, po oparzeniach słonecznych i po solarium. Macerat i napar nawilżają skórę i błony śluzowe, zmiękczają naskórek, zmniejszają wydzielanie łoju (skóra która jest dobrze nawilżona i odżywiona w sposób naturalny przestaje wydzielać nadmierne ilości łoju). W maceracie moczyć paznokcie i włosy wysuszone zabiegami i lakierami oraz zmywaczami. Włosy płukane w naparze lub maceracie staja się odporne na nadmierne wysychanie. Stwierdzono, że wyciągi wodne z prawoślazu maja działanie przeciwzapalne i antyseptyczne. Podane pozajelitowo obniżają poziom glukozy we krwi. Surowce śluzowe są zalecane do spożywania dla osób otyłych i mających problemy z nadmiarem cholesterolu i lipidów we krwi. Śluzy dają odczucie sytości, zmniejszają łaknienie. Zmniejszają również zdolność absorbowania lipidów z jelit. Regulują wypróżnienia. Śluzy prawoślazu stymulują układ odpornościowy przewodu pokarmowego (GALT). W aptekach dostępny jest syrop prawoślazowy. Można go również samodzielnie sporządzić z maceratu z korzeni lub liści i miodu. Do syropu można dodać wybrany olejek eteryczny, np. tymiankowy, eukaliptusowy. Zamiast miodu do maceratu można dodać sok malinowy albo roztwór nasycony cukru. Napar: 3 łyżki liści, ziela lub 4 łyżki kwiatów zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 30 minut; przecedzić. Pić co 3 godziny po 50 ml; niemowlęta ważące 3-4 kg - 2 ml, 5-6 kg - 3 ml, 7-8 kg - 5 ml, co 3-4 godziny. Dzieciom podaje się 30-50 ml naparu co 3-4 godziny. Odwar: 3 łyżki korzeni zalać 2 szkl. wody; gotować 5 minut; odstawić na 20 min.; przecedzić. Pić jak napar. Macerat: 3 łyżki korzeni, liści lub ziela zalać 200 ml przegotowanej wody o temp. pokojowej; przykryć i wytrawiać 8 godzin; przecedzić. Pić jak napar. Syropek prawoślazowy - Sirupus Althaeae: 6 łyżek korzeni lub ziela prawoślazu zalać 500 ml wody; gotować 10 minut nie uzupełniając wyparowanej wody; odstawić na 30 minut; przecedzić. Do wywaru wlać 200 ml miodu naturalnego i wsypać 100 ml cukru oraz wlać 100 ml wódki lub wina czerwonego, albo białego, wymieszać. Na końcu dodać 4 goździki i dwie szczypty cynamonu oraz imbiru; odstawić na 2 dni w ciemne i zimne miejsce, po czym przecedzić przez gazę. Zażywać 4—6 razy dz. po 1-2 łyżki. Syropek prawoślazowo-podbiałowo-lniano-anyżowy: 4 łyżki korzeni lub ziela prawoślazu, 2 łyżki kwiatów lub liści podbiału, 4 łyżki siemienia lnianego i 3 łyżki owoców anyżu (zmielonych!) zalać 500 ml wody; gotować 10 minut; odstawić na 30 minut i przecedzić. Do wywaru wlać 200 ml miodu, 100 ml wódki lub wina i wsypać 100 ml cukru, wymieszać. Zażywać co 4-6 godzin po 1-2 łyżki. Prawoślaz jest także rośliną jadalną. W Anglii jadano gotowany, smażony z cebulą lub kandyzowany w miodzie korzeń. Wywaru z niego używano do produkcji tradycyjnych angielskich słodyczy (marshmallows). Jadalne zarówno na surowo jak i gotowane mogą być młode liście, kwiaty i młode zielone owoce (te ostatnie można też marynować). Barwnik z kwiatów ciemnofioletowych używany jest do barwienia win, likierów, środków spożywczych i jako wskaźnik w analizach chemicznych. Odwar z płatków barwi odpowiednio zaprawioną wełnę na kolory: czerwony, fioletowy, szary. Wodne wyciągi osłaniają błony śluzowe jamy ustnej i żołądka ale także pobudzają miesiączkowanie, toteż należy ostrożnie stosować malwę, zwłaszcza korzeń (a także korzeń hibiscusa, który obniża płodność kobiet) przy planowaniu ciąży. źródło: dr. H.Różański i notatki z wykładów.
    3 points
  40. Rumianek pospolity - Matricaria chamomilla (Compositae) Opis. Rumianek pospolity (lekarski) - roślina wieloletnia (w ostre zimy wymarza) dorastająca do 40 cm wys.; łodyga naga, gałęzista, mocna; liście 2-krotnie pierzastosieczne, o odcinkach nitkowatych, równowąskich; koszyczki kwiatowe zebrane w wiechowate kwiatostany; kwiaty nlbyjęzyczkowe, rurkowe; dno kwiatowe wypukłe, wewnątrz puste; kwiaty brzeżne - białe, środkowe - żółte; owoc - niełupka. Kwitnie od maja do sierpnia. Roślina pospolita w całym kraju; rośnie na łąkach, na polach, na ugorach, na polnych drogach, na wzgórzach, przy budowach i długoletnich wykopach; lubi gleby gliniaste, wilgotne, azotowe, lekko lub bardzo kwaśne, unika gleb wapiennych. Rumianek pospolity zastąpić można rumiankiem bezpromieniowym - Matricaria discoidea, rosnącym w całej Polsce i bardzo podobnym do niego. Podobne działanie lecznicze wykazuje także rumian szlachetny czyli rzymski - Anthemis nobilis - łodyga płożąca się po ziemi, owłosiona; dolne odcinki pędów mocno ulistnione, górne zaś bezlistne lub z rzadka ulistnione; dno kwiatowe pełne, .płaskie; kwiaty środkowe - żółte (rurkowe), zewnętrzne natomiast - białe, kwiaty są gęsto wypełnione płatkami, są pełne. Dla celów leczniczych i farmaceutycznych uprawiane. Uwaga! Zauważyłem, że gros zbieraczy ziół myli rumianek z pospolitą rośliną o nazwie Leucanthemum vulgare, czyli złocień właściwy - bylina dorastająca do 60 cm wys.; łodyga sztywna, pojedyncza, w górze bezlistna i ewentualnie owłosiona; liście dolne - ogonkowe, podłużnie jajowate, brzegiem tępo karbowano-piłkowane; liście górne - siedzące, mniejsze od dolnych; koszyczki kwiatowe złożone z białych płatków i żółtego środka (rurki), duże, 3-5 cm szer., przywabiające muchy i chrząszcze, które je zapylają; rośnie na łąkach, pastwiskach, przy rzekach, na ugorach, na polanach; często uprawiany w ogródkach jako rośliny ozdobne. Złocień właściwy ma zupełnie inny skład chemiczny i całkowicie odmienne działanie lecznicze w porównaniu z rumiankami. Surowiec Surowcem farmakopealnym jest kwiat (koszyczek) - Anthodium Chamomillae (USL,FP I,II,III,IV et V) oraz całe ziele - Herba Matricariae chamomillae, które zbiera się w okresie kwitnienia i suszy w temp. do 40 C, potem mieli i przesypuje do szczelnego opakowania. W aptekach i w sklepach zielarskich można kupić nie tylko kwiat rumianku (opak. 10, 20 i 50 g), ale również wyciąg alkoholowy z rumianku znany pod nazwą Azulan (30 i 100 g), który jest bardzo wygodny w użyciu. Niekiedy sprzedaje się też Anthodium Anthemidis czyli koszyczek rumianu rzymskiego. Skład chemiczny Surowce zawierają olejek eteryczny - do 1,5% (składniki: alfa-bisabolol, chamazulen, farnezen, en-in-dicykloeter, myrcen, kadynen), flawonoidy lipofilne (apigeninę, luteolinę, kwercetynę, patuletynę, izoramnetynę. chryzosplenetynę i chryzoeriol), kumarynowce (herniarynę, umbeliferon), poliacetylenowce (endoeteropoliiny), cholinę 0,3-0,6%, śluzy - do 17%(kw. galakturonowy - do 45%, ksyloza, galaktoza itd.); triakontan, fitosterole, kw. salicylowy, kw. nikotynowy, kw. walerianowy, kw. tyglinowy i in. Działanie Wyciągi z rumianków działają przeciwzapalnie, odkażająco, lekko żółciopędnie, lekko nasennie, dość silnie uspokajająco, słabo moczopędnie, rozkurczowo, przeciwwzdęciowo, lekko napotnie, silnie przeciwalergicznie poprzez hamowanie uwalniania histaminy (ziołowy lek przeciwhistaminowy); wzmagają wydzielanie śliny, soków trawiennych, polepszają trawienie; hamują uwalnianie bradykininy (polipeptyd z grupy kinin, złożony z 9 aminokwasów, powstający z białka osocza pod wpływem aktywnej trypsyny; zmniejszają napięcie mięśni gładkich, zmniejszają ciśnienie krwi i zwalnia pracę serca) i serotoniny (produkt hydroksylacji i dekarboksylacji tryptofanu, neuroprzekaźnik w neuronach mózgowych; wywołują skurcz mięśni gładkich, zwiększają ciśnienie krwi poprzez zwężanie naczyń krwionośnych), polepszają samopoczucie, regulują wypróżnienia. Wskazania: zdenerwowanie, bezsenność, niepokój, osłabienie, zmęczenie, stres (+ inne zioła), zaburzenia trawienia, biegunka, bóle brzucha, stany zapalne i zakażeniowe przewodu pokarmowego (przełyku, żołądka, jelit), układu moczowo-płciowego, nerek, dróg moczowych, cewki moczowej), sprue, upławy, zapalenie przydatków, świąd l zapalenie pochwy oraz warg sromowych, zapalenie jąder, hemoroidy, choroba wrzodowa, choroby alergiczne, schorzenia skórne, stany zapalne jamy ustnej i gardła, zapalenie i zakażenia spojówek oraz gałki ocznej, przemęczenie i opuchnięcie oczu, zapalenie gruczołów łzowych, stany zapalne uszu (przepłukiwanie naparem), choroby włosów, pękanie i zapalenie brodawek piersiowych, zapalenie piersi (patrz olcha), zapalenie odbytu. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  41. Pięciornik gęsi (srebrnik) - Potentilla anserina (Rosaceae). Opis Bylina dorastająca do 45 cm dł.; pęd główny krótki, z zakorzeniającymi się w węzłach, długimi, cienkimi rozłogami; liście spodem srebrzyste owłosione, przerywano nieparzystopierzaste; odcinki liściowe podługowate, wcinano-ząbkowane; kwiaty na długich szypułkach; płatki korony żółte, błyszczące; owoc - orzeszek. Kwitnie od maja do sierpnia. Rośnie na łąkach, nad brzegami wód, na przydrożach, na ugorach, na nieużywanych pastwiskach; lubi gleby wilgotne, gliniaste, zasobne w azot; roślina pospolita. Surowiec Surowcem jest ziele srebrnika - Herba Potentillae anserinae seu Folium et Herba Anserinae. Ziele lub same liście zbiera się w maju, w czerwcu i w lipcu, a następnie suszy w temp, do 40o C. Ziele srebrnika można kupić w aptekach i w sklepach zielarskich. Skład chemiczny Srebrnik zawiera garbniki - do 6%, flawonoidy, żywice, kwasy organiczne, cholinę, wit. C - 80-100 mg/100 g, śluzy i inne substancje nie poznane. Działanie Srebrnik działa przeciwbiegunkowo, przeciwzapalnie, antyseptycznie, ściągająco, przeciwkrwotocznie, moczopędnie, żółciopędnie, rozkurczowo i przeciwkaszlowo; reguluje wypróżnienia i krwawienia miesiączkowe oraz przemianę materii; „czyści krew”. Wskazania Nieżyt jelit i żołądka, niestrawność, zaburzenia trawienia, choroba wrzodowa, kaszel, krztusiec, choroby skórne i zakaźne, nieregularne i nadmierne krwawienia miesiączkowe, upławy, brak apetytu. Napar: 2 łyżki suszu zalać 1 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić kilka razy dz. po 1 szkl.; niemowlęta ważące 3-4 kg -9-11 ml, 5-6 kg - 14-17 ml, 7-8 kg - 20-23 ml, 3-4 razy dz.; dzieci ważące 9-10 kg - 25-28 ml, 15-20 kg - 42-57 ml, 25-30 kg - 71-85 ml, 35-40 kg - 100-115 ml, 45-50 kg - 130-150 ml, 3-4 razy dz. Odwar: 2 łyżki liści lub ziela gotować w 1 szkl. wody przez 5 minut; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić jak napar. Nalewka srebrnikowa - Tinctura Anserinae: 1 szkl. liści lub ziela zalać 400 ml wódki; wytrawiać 14 dni; przeflltrować. Zażywać 3-4 razy dz. po 5 ml. Schorzałe miejsca (trądziki, pryszcze, łojotok, łojotokowe zapalenie skóry, rany, oparzenia, owrzodzenia, liszaje, ropnie, nadżerki, odparzenia, pleśniawki, zajady, afty i t.d.) pędzlować lub przemywać nalewką 6 razy w ciągu doby. Mocnym odwarem (2 łyżki suszu na 1 szkl. wody) płukać jamę ustną przy stanach zapalnych i zakażeniowych (ropnych) oraz profilaktycznie 4-6 razy w ciągu dnia. Stosować też do przepłukiwania i nasiadówek przy schorzeniach narządów płciowych. W chorobach oczu (stany zapalne, zakażeniowe, łzawienie, światłowstręt, opuchnięcie, przemęczenie, pieczenie) stosować 15 minutowe (co 5 minut zmieniane) okłady z naparu 3 razy w ciągu doby (+ wszystkie witaminy! lub preparat mineralno-witaminowy). Rp. Ziele srebrnika - 1 łyżka Kwiat rumianku - 1 łyżka Kwiat (ziele) wrzosu - 1 łyżka Kwiat lipy - 1 łyżka Wymieszać. Przyrządzić i dawkować jak napar srebrnikowy. Wskazania: zaburzenia trawienia (w tym także u niemowląt), kaszel, przeziębienie, chcroby zakaźne, nieżyt jelit l żcłąaka. Rp. Ziele srebrnika - 1 łyżka Ziele dziurawca - 1 łyżka Ziele lub sam kwiat krwawnika - 1 łyżka Kwiat rumianku - 1 łyżka Ziele mięty - 1 łyżka Ziele ruty - 1 łyżka Liść rozmarynu - 1 łyżka Ziele hyzopu - 1 łyżka Liść melisy - 1 łyżka Ziele glistnika - 1 łyżka Kłącze tataraku - 1 łyżka Wymieszać bardzo starannie. Przyrządzić i dawkować jak napar srebrnikowy. Mieszanka bardzo cenna. Wskazania: niedostateczne, zaburzenie w wydzielaniu i zastoje żółci, kamica żółciowe, niewydolność i zapalenie wątroby, bóle wątroby, pęcherzyk l trzustki, stany zapalne żołądka i jelit, biegunka, niestrawność, zaburzenia trawienia, brak apetytu, osłabienie, choroby skórne i zakaźne, bóle brzucha, stany zapalne i zakażeniowe układu oddechowego, kaszel, przeziębienie, zaburzenia hormonalne i przemiany materii. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  42. Centuria pospolita - Centaurium umbellatum (Gentianaceae) Opis Roślina dwuletnia dorastająca do 50 cm wys.; liście dolne odwrotnie jajowate, w różyczce, górne jajowatopodługowate; kwiaty w dość gęstych podbaldachach; kielich rurkowaty, głęboko 5-dzielny; korona różowoczerwona, lejkowata; w górze rozpostarta, o 5 łatkach; pręcików 5 przyrośniętych do korony; słupek 1; owoc - torebka. Kwitnie w czerwcu i w lipcu. W Polsce pospolita na całym obszarze; rośnie na łąkach, na suchych zboczach i w zaroślach. Surowiec Surowcem jest ziele - Herba Centaurii umbellati, FP III,IV i V. Ziele można kupić w aptekach i w sklepach zielarskich. Surowiec zbiera się na początku lub w czasie kwitnienia, zanim jednak liście z rozetki odziomkowej zaczną żółknąć; suszy w temp. do 40o C. Skład chemiczny W zielu znajdują się: glikozydy (erytauryna, erytrocentauryna, amarogentyna), alkaloidy (erytrycyna czyli gencyanina), flawonoidy, kw. askorbinowy, kw. oleanolowy, zw. żywicowe, woski, garbniki, cukrowce i sole. Działanie i zastosowanie Wyciągi z ziela centurii działają wiatropędnie, żółciopędnie, antyseptycznie, pobudzają apetyt, likwidują niesprawność i nieżyty jelit oraz żołądka, wzmagają wydzielanie soku żołądkowego i trzustkowego, obniżają ciśnienie krwi, leczą zgagę. Wskazania brak łaknienia, zaburzenia trawienia, nadciśnienie, kamica i stany zapalne pęcherzyka żółciowego, zastoje żółci. Napar: 2 łyżki ziela zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 min.; przecedzić. Pić 3-4 razy dz. po 100-150 ml; niemowlęta ważące 3-4 kg -5 ml, 5-6 kg - 7-8 ml, 7-8 kg - 10,7 ml -10 kg - 12-13 ml, 3-4 razy dz.; dzieci ważące 15-18 kg - 21-25 ml, 20-25 kg - 28 ml, 30-35 kg - 42 ml, 40-45 kg - 57-60 ml, 3-4 razy dz. Nalewka centuriowa - Tinctura Centaurii: pół szkl. ziela zalać 400 ml wódki; macerować 14 dni; przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dz. po 1-2 łyżeczki. Rp. Mikstura CP na wrzody i zapalenie przewodu pokarmowego Napar z ziela centurii - 50 ml Odwar z korzenia babki - 100 ml Płyny wymieszać i wypić; stosować 3-4 razy dz. Dzieciom podawać 50-100 ml płynu 3-4 razy dz.. Wskazania: zgaga, zaparcia, nieżyt jelit, niestrawność, biegunka, choroba wrzodowa. Rp. Mikstura CVC uspokajająca i obniżająca ciśnienie krwi Nalewka centuriowa - 10 ml Nalewka jemiołowa - 10 ml Nalewka glistnikowa - 10 ml Zażywać 3 razy dz. po 1 łyżeczce. Wskazania: nadciśnienie, zdenerwowanie, lęk, histeria, nerwica serca, kamica pęcherzyka żółciowego, brak żółci, zastoje żółci, niewydolność wątroby, ból brzucha, wzdęcia, brak łaknienia, niepokój wewnętrzny. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  43. cz.2 Tysiącznik = centuria – Erythraea centaurium (L.) Pers. i sekoirydoidy Tysiącznik, czyli centuria – Erythraea centaurium (L.) Pers. = Centaurium erythraea Rafn. = Centaurium umbellatum Gilibert(rodzina: goryczkowate – Gentianaceae) był nazywany również czerwieńcem albo żółcią ziemną. Centuria występuje w całej Polsce na łąkach, polanach, zboczach, nieużytkach, ugorach, wokół pastwisk. W medycynie oficjalnej i ludowej uznany jako środek poprawiający trawienie, gorzki i pobudzający wątrobę. W XIX wieku leczono nim również uderzenia krwi do głowy, niedokrwistość, choroby pasożytnicze przewodu pokarmowego i żółtaczkę. Niewątpliwie tysiącznik pobudza wydzielanie śliny, soku żołądkowego, soku jelitowego, trzustkowego i żółci. Przyśpiesza i usprawnia trawienie oraz wchłanianie składników pokarmowych, przez co poprawia ogólny stan chorego. Pobudza fizycznie i psychicznie. Świeże pogniecione ziele i maceraty z ziela świeżego przyśpieszają gojenie ran, wyprysków i owrzodzeń. Pobudza procesy odtruwania. Wzmaga przemianę materii. Zapobiega atonii jelit i reguluje wypróżnienia. Niedawno opisano właściwości przeciwgorączkowe tysiącznika. Surowcem leczniczym jest ziele centurii – Herba Centaurii (Tausendgüldenkraut, ang. Centaury), objęte przez Farmakopeę Europejską 5, Farmakopeę Polską III oraz Farmakopeę Szwajcarską (Ph. Helvetica) VI. farmakopea Polska III określała jedynie wilgotność (nie więcej niż 10%) i zawartość popiołu (nie więcej niż 6%). Wg Ph. Helvetica wartość goryczy przynajmniej 100. Wg Ph.Eur. wartość goryczy 2000 (różnice wynikają z różnych metod określania goryczy). Ziele tysiącznika zawiera sekoirydoidy w formie glikozydów ( ok. 5%): gentiopicrosid, swerosid, centapicrin, deacetylcentapicrin, centaurosid; ksantony (eustomina, demetyloeustomina), flawonoidy, fenolokwasy (kwas protokatechowy, synapowy, kawowy, waniliowym ferulowy, syringowy, p-kumarowy, m-hydroksybenzoesowy, p-hydroksybenzoesowy, 3,4-dwuhydroksyfenylooctowy), trójterpeny (alfa- i beta-amyryna), erytrodiol, kwas krategolowy, oleanolowy, laktony oleanolowe), fitosterole (sitosterol, kampesterol), kumaryny, estry kwasu tereftalowego, alkaloidy (gentianine = gencjanina, gentianidine = gencjanidyna, gentioflavine – gencjoflawina), n-alkany (nonakozan, heptakozan), woski, kwasy tłuszczowe (palmowy, stearowy). Gencjopikryna ma właściwości antymalaryczne. Fenolokwasy mają działanie przeciwgorączkowe. Z ziela sporządza się napar. Wg Ph. Helvetica jednorazowa dawka w naparze to 2 g. W praktyce 1 łyżka na szklankę wrzątku, wypić w ciągu dnia małymi porcjami. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  44. Geranium pusillum Linne – bodziszek drobny w praktycznej fitoterapii. Bodziszek drobny (niem./szwajc. Kleiner Storchschnabel, fr. Geranium fluet, ital. Geranio minore, retorom. Gerani pitschen) – Geranium pusillum Linne, należy do rodziny bodziszkowatych – Geraniaceae. Zarówno w Polsce, jak i w Szwajcarii jest rozpowszechniony, miejscami pospolity na niżu i pogórzu. Zasiedla pola, przydroża, drogi śródleśne, przychacia. Kwitnie od maja do września. Dorasta do 50 cm wys. Łodyga wzniesiona, gałęzista, często pokładająca się lub rozesłana, owłosiona, pokryta włoskami gruczołowymi. Liście okrągławo-nerkowate 5-9-dzielne; odcinki jajowato-klinowate, nierówno wcinane. Kwiaty drobne, średnicy 2-4 mm, płatki różowe lub fioletowo-różowe, orzęsione, na szczycie nieco wcięte. Owoce owłosione, z dziobkiem ogruczolonym. Surowcem jest kwitnące i owocujące ziele bodziszka drobnego – Herba Geranii pusilli, zbierane od maja do sierpnia, suszone w ciemnym miejscu, w przewiewie, w temperaturze pokojowej. Surowiec wrażliwy na przegrzanie. Trwały tylko 1 rok. Rozdrabniać tuż przed przetworzeniem w ostateczny przetwór. Przechowywać w światłoszczelnych pojemnikach. Składniki czynne: olejek eteryczny bogaty w geraniol, linalol, terpineol, borneol; garbniki 6-12%, kwas galusowy, elagowy, ferulowy, kawowy, katechowy, p-kumarowy; flawonoidy (kemferol, kwercetyna), gorycze, fitosterole (sitosterol). Działanie fitotarmakologiczne: ściągające, przeciwbiegunkowe, wybitnie przeciwzapalne, antyalergiczne, przeciwrodnikowe, antybakteryjne, fungistatyczne, onkostatyczne. Zakłóca przemiany mewalonianu i dzięki temu obniża poziom cholesterolu we krwi. Dodatkowo hipocholesterolemicznie działają fitosterole i garbniki. Obniża stężenie glukozy w osoczu krwi. Hamuje obrzęk gruczołu krokowego. Ochrania miąższ wątroby przed stłuszczeniem. Hamuje kaszel i zbyt obfitą wydzielinę śluzową oraz ropno-surowiczą w drogach oddechowych. Wywiera działanie antyandrogenne. Wskazania: nadmierne stężenie cukru, lipidów i cholesterolu we krwi, przerost gruczołu krokowego; nieżyt układu oddechowego i pokarmowego, zmiany stłuszczenia wątroby, stany zapalne odbytu i narządów płciowych, ostre zapalenie spojówek i gałki ocznej; infekcje drożdżakowe przewodu pokarmowego; trudno gojące się rany, sączące owrzodzenia, nadżerki, liszaje; oparzenia; łojotok skóry, łojotokowe zapalenie skóry, łupież tłusty, łojotok włosów; nowotwory i polipy przewodu pokarmowego (stosować na czczo); cukrzyca, choroby alergiczne. Łagodzi objawy refluxu i choroby wrzodowej. Wywar: 2 łyżki świeżo rozdrobnionego surowca zalać 1 szklanką zimnej wody, doprowadzić do wrzenia i potem zagotowania pod przykryciem. Gdy zacznie się gotować od razu odstawić z ognia i trzymać pod przykryciem jeszcze 30 minut. Pić 2 razy dziennie po 1 szklance wywaru. W przypadku choroby nowotworowej i zapalenia dróg oddechowych oraz przewodu pokarmowego 1/2 szklanki wywaru 4 razy dziennie. Wywar stosować też do płukania narządów płciowych, jamy ustnej i gardła, do obmywania, okładów, np. oczu (okłady 30 minutowe). Pomocny wleczeniu nadmiernego łzawienia i zmian ropnych oczu. Przyspiesza gojenie sączących ran. Jest cenną rośliną kosmetyczną przy wypryskach, rozszerzonych porach, pękających naczynkach włosowatych, łojotoku, świecącej cerze zwiotczałej i z przebarwieniami oraz odbarwieniami. Wyrównuje koloryt skóry. Hamuje rozwój bakterii i grzybów. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  45. Bluszczyk kurdybanek - Glechoma hederaceae (Labiatae sive Lamiaceae) Opis Bluszczyk kurdybanek występuje pospolicie w miejscach cienistych, na przydrożach, na wzgórzach, w ogrodach, w zaroślach i w lasach, często rośnie wraz z przetacznikami. Można go znaleźć w całym kraju. Roślina wieloletnia, do 40 cm dł.; łodyga z rzadka owłosiona, pełzająca lub wspinająca się, z długimi ulistnionymi rozłogami, gałęzista; liście 1-4 cm dł.; ulistnienie równoległe-krzyżowe; liście dolne kolistonerkowate; liście górne kolistosercowate, wszystkie ogonkowe, brzegiem karbowane; kwiaty w jednostronnych nibyokółkach po 1-3 w kątach liści; kielich o ząbkach trójkątnych, szydlastych, z ukośnym 5-ząbkowyra wycięciem; ząbki 2-3 razy krótsze od korony; korona niebieskofioletowa, fioletowa lub spłowiała; górna warga płaska 2-dzielna; dolna warga w gardzieli ciemnopurpurowa, kropkowana; środkowa łatka dolnej wargi - sercowata, płaska, całobrzega, większa od bocznych; owoc - rozłupnia odwrotnie jajowata. Kwitnie od kwietnia do lipca. Surowiec Surowcem jest ziele - Herba Glechomae (dawne nazwy to Herba Hederae terrestris seu Glechomae hederaceae). Ziele pozyskujemy ze stanu naturalnego lub ze sklepu zielarskiego. Surowiec zbieramy w czasie kwitnienia rośliny lub w początkach kwitnienia (maj). Suszymy w normalnej temperaturze. Suche i rozdrobnione ziele przechowywać w szczelnych słojach. Skład chemiczny Ziele kurdybanka zawiera gorycze terpenowe (marubinę, glechominę), żywice, olejek eteryczny - ok. 0,06%, garbniki - ok. 6-7%, saponiny, cholinę, woski, flawonoidy, sole mineralne, kwasy (winowy, jabłkowy, octowy, bursztynowy i in.), witaminy, fermenty i prawdopodobnie alkaloidy (zdania podzielone na temat występowania tych związków w bluszczyku, zważając jednak na jego działanie farmakologiczne należy przypuszczać, iż zawiera on znacznie więcej do dziś nie zbadanych ciał czynnych). Działanie i zastosowanie Kurdybanek działa żółciopędnie, moczopędnie, przeciwzapalnie, tonizująco ogólnie, rozkurczowo, wykrztuśnie; wzmacnia odporność immunologiczną organizmu co można wytłumaczyć tym, że kurdybenek wzmaga leukopoezę, a co za tym idzie zwiększa liczbę leukocytów (białych ciałek krwi) we krwi co jest bardzo wyraźne; przyśpiesza tętno poprzez wzmacniający (kardiotoniczny) wpływ na serce; reguluje wypróżnienia i przemianę materii, zwiększa zapotrzebowanie organizmu na tlen poprzez przyśpieszenie oddechów (oddychanie staje się głębokie i pełne, a zarazem odbywa się szybciej); zwiększa wydzielanie soku żołądkowego, śliny i soku trzustkowego; polepsza trawienie; usuwa z organizmu szkodliwe produkty przemiany materii. O kurdybanku napisali bracia C. i K. Bauhinowie oraz Hildegarda. Dawniej uważano, że bluszczyk odpędza “siły nieczyste”. Wskazania: mała liczba leukocytów we krwi (np. przy agranulocytozie), mała odporność na choroby (osłabiony układ immunologiczny), choroby układu oddechowego (zakażenia, stany zapalne, katar, kaszel), astma, duszności, zawroty głowy i szum w uszach, choroby skórne, kamica moczowa i żółciowa, zastoje żółci, choroby wątroby, skąpomocz, skurcze jelitowe i żołądka, zaburzenia trawienia (wzdęcia, odbijanie, burczenie i przelewanie w jelitach, zła perystaltyka jelit), niedokwaśność treści żołądka, brak apetytu, zaparcia, zaburzenia metaboliczne, biegunki, przeziębienie, gorączka, choroby trzustki. Napar: 2 łyżki suszu zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 min.; przecedzić. Pić 3-4 razy dz. po 200 ml; niemowlęta ważące 3 kg - 8-9 ml, 4 kg - 11 ml, 5 kg - 14 ml, 7 kg - 20 ml, 3-4 razy dz.; dzieci: 1 r. ż. (ok. 9-10 kg) - 25 ml, 3 r .ż, - 40 ml, 7 r. ż, (ok. 24 kg) - 68 ml, 10 r. ż. (ok. 32 kg) - 90 ml, 15 r. ż. (ok. 54 kg) - 154 ml, 3-4 razy dz. Nalewka kurdybankowa - Tinctura Hederae: pół szkl. suchego ziela zalać 400 ml wódki; macerować 14 dni; przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dz. po 1-2 łyżeczki w 50 ml wody lub mleka osłodzonego miodem. Intrakt - Intractum Glechomae: pół szkl. świeżego ziela przemielonego przez maszynkę zalać 400 ml gorącego alkoholu 40-60%; macerować 10 dni; przefiltrować. Zażywać 3-4 razy dz. po 10 ml; dzieci: 3 r. ż. - 2 ml, 7 r. ż. - 3 ml, 10 r. ż. - 4 ml, 15 r. ż. - 7-8 ml, w 50 ml wody lub w mleku osłodzonym miodem. Alkoholmel Hederae: do 100 ml nalewki lub intraktu wlać 100 ml miodu; wymieszać. Zażywać 3-4 razy dz. po 1 łyżce; dzieciom osłodzić tym przetworem mleko gorące i podawać 3-4 razy dz. Syropek kurdybankowy - Sirupus Hederae. Świeże ziele przepuścić przez sokowirówkę w celu uzyskania soku. Do 100 ml soku wlać 100 ml miodu, wsypać 100 ml cukru, dodać kilka lasek cynamonu lub wanilii oraz sok z 1 małej cytryny; wymieszać to wszystko. Zażywać 3-4 razy dz. po 1-2 łyżki. Dzieciom podawać 2 łyżeczki tego preparatu 4 razy dz. Działa on wybitnie wzmacniająco i wykrztuśnie. Miód bluszczykowy: suche ziele zmielić w młynku do kawy na drobny proszek. Na każdą 1 płaską łyżeczkę proszku dać 2 łyżki miodu oraz 10 kropli wódki lub gliceryny; wymieszać. Zażywać 3 razy dz. po 1 łyżce. Dzieciom podawać 1-2 łyżeczki miodu 3-4 razy dz. Zawiesina bluszczykowa: na każdą 1 łyżkę czubatą sproszkowanego ziela dać 5 łyżek gliceryny, 3 łyżki miodu i 2 łyżki dowolnego soku owocowego, wszystko wymieszać. Przed zażyciem wstrząsnąć zawiesiną. Zażywać 2-3 razy dz. po 3 łyżki przy osłabieniu, chorobach zakaźnych, zaparciach, kaszlu, otyłości i zaburzeniach trawiennych. Rp. Mieszanka GTUC Ziele bluszczyka kurdybanka - 2 łyżki Ziele lub korzeń mniszka - 1 łyżka Liść (ziele) pokrzywy - 1 łyżka Ziele glistnika - 1 łyżka Liść babki - 1 łyżka Wymieszać. 2 łyżki mieszanki zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 4 razy dz. po 200 ml; dzieci; 1 r. ż. - 30 ml, 3 r. ż. - 40 ml, 7 r. ż. - 68 ml, 10 r. ż. - 90 ml, 15 r. ż. - 154 ml, 4 razy dz. Wskazania: obniżona odporność organizmu na choroby, zbyt mała ilość limfocytów we krwi, zatrucie organizmu, skąpomocz, zaburzenia trawienne, choroby wątroby, nerek i pęcherzyka żółciowego oraz trzustki, skurcze żołądkowe i jelitowe, zaparcia, ogólne osłabienie, choroby zakaźne, skórne, obrzęki, zaburzenia metabolizmu. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  46. Bobrek trójlistkowy – Menyanthes trifoliata Linne, z rodziny bobrkowatych – Menyanthaceae zawiera glikozydy sekoirydoidowe (dihydrofoliamentyna, mentiafolina, loganina = meliatyna), flawonoidy (rutyna, kemferol, hiperozyd), garbniki (do 7%), kwasy fenolowe, (protokatechowy, kwas chlorogenowy, ferulowy, kawowy), kumaryny (skopoletyna, brajlina, skoparon), triterpeny (kwas betulinowy), estry alkoholu cerylowego z kwasem mrówkowym, octowym, masłowym i palmitynowym; sole mineralne do 10% (mangan, żelazo), fitosterole, cholinę, olejek eteryczny bogaty w aldehyd benzoesowy i cytronelol; alkaloidy (gencjanina). Opis Bylina o grubym pełzającym kłączu; liście duże, trójlistkowe, o listkach odwrotnie jajowatych; kwiatostany groniaste na bezlistnych, do 30 cm wys. szypułkach; kielich o 5 w dole zrośniętych działkach; korona delikatna, nieco mięsista, biała lub różowawa, lejkowata, do połowy długości podzielona na 5 łatek, pokrytych od strony wewnętrznej soczystymi włoskami; pręcików 5; słupek 1; owocem jest torebka. Rozpowszechniony w całej Polsce; rośnie na mokrych łąkach, na bagnach, w wilgotnych jasnych lasach i w rowach. Surowiec Surowcem jest liść - Folium Menyanthidis, FP III, IV i V; dawna nazwa brzmi Folium Trifolii fibrini (aquatici). Surowiec /Herba Lux, Herbapol, Kawon, Zioła Lecznicze Boguccy) można nabyć w sklepach zielarskich i w aptekach (opak. 25 i 50 g) lub pozyskać ze stanu naturalnego. Liście zbiera się w maju i czerwcu. Suszy się je w normalnej temp., potem mieli i przesypuje do szczelnego opakowania. Można także wykorzystywać całe ziele bobrka - Herba Menyanthidis. Najwartościowszy surowiec pochodzi z kwitnących roślin. Dawniej wyizolowaną substancję gorzką z bobrka określano mianem meniantyny. Meniantyna hydrolizuje do meniantolu i monosacharydów. Skład chemiczny Ziele i liście zawierają glikozyd goryczowy (ok. 1%) zwany menyantyną oraz meliantynę, hyperozyd, rutozyd, trifoliozyd, alkaloidy (gencyaninę, gencyanidynę, gencyalutynę), garbniki, kwasy organiczne (protokatechowy, kawowy), karoten, saponiny, pektyny, sole jodu, manganu i żelaza. Wskazania: brak łaknienia, atonia jelit, brak żółci, zaburzenia trawienia, niedobór jodu, zaburzenia metabolizmu, zdenerwowanie, żółtaczka, niedokrwistość, ogólne osłabienie, kurcze jelitowe, bóle brzucha, zaburzenia miesiączkowania, zaparcia, choroby skórne (trądziki, łuszczyca), gorączka, upławy. Działanie i zastosowanie Wyciągi z ziela i liści działają uspokajająco, przeciwgorączkowo, żółciopędnie, antyseptycznie, przeciwzapalnie; wzmagają wydzielanie soku żołądkowego i trzustkowego, pobudzają łaknienie i trawienie. Działanie to występuje po 30 minutach po zażyciu leku. Ziele bobrka pobudza przemianę materii. Preparaty z bobrka pobudzają wydzielanie śliny, soku żołądkowego bogatego w kwas solny i enzymy, soku trzustkowego, jelitowego i żółci. Nasilają apetyt, poprawiają wydatnie trawienie i przyswajanie składników pokarmowych. Jest to surowiec gorzki. Zapobiega atonii przewodu pokarmowego, dyspepsji (niestrawności), zastojom żółci i zgadze. Zmniejsza nudności. Pobudza przemianę materii. Dawniej zalecany w profilaktyce choroby lokomocyjnej i morskiej. Napar z liści bobrka – Infusum Fol. Trifolii fibrini (=Menyanthidis) 5-10%: 1-2 szklanki naparu dziennie, najlepiej przed jedzeniem, po 1/2-1/3 szklanki. Nalewka bobrkowa – Tinctura Menyanthidis (=Trifolii fibrini) 1:5, dobra przy nudnościach i zaburzeniach trawiennych w trakcie podróży: 5-10 ml 2 razy dziennie lub częściej , ale wówczas po 20-30 kropel. Dawniej stosowano także doustnie sproszkowany liść – Pulvis Fol. Trifolii fibrini = Menyanthidis po 2-3 g. Bobrek polecano również w leczeniu chorób skórnych na tle zaburzeń metabolicznych. Bobrek działa ochronnie na miąższ wątroby i rozkurczowo. Irydoidy hamują rozwój drobnoustrojów. W XIX wieku napar sporządzano z liści bobrka w ilości 5-15 g/180 ml wrzątku. Herbatka ze świeżych lub suchych liści bobrowych (dawniej trójliść, trojan lub koniczyna wodna) poprawia nastrój. Bobrek nadaje się do wytwarzania nalewek i wódek gorzkich oraz piwa, zamiast chmielu. Zastępuje centurię i goryczkę. W większych dawkach rozwalnia kał. Przedawkowany wywołuje wymioty i biegunkę. Zwierzęta chętnie spożywają bobrek, pomimo, że jest on gorzki. W weterynarii podawano bobrek zwierzętom jako środek tonizujący, poprawiający trawienie, w chorobach skórnych i reumatycznych, przy braku apetytu i osłabieniu. Dawki Folium Menyanthidis lecznicze dzienne: konie 10-20 g; bydło 25-50 g; świnie 2-5-10 g; pies 0,5-2 g; drób 0,2-1 g. Napar: 2 łyżki ziela lub samych liści zalać 2 szkl. wrzącej wody; odstawić na 20 minut; przecedzić. Pić 3-4 razy dz. po lub przed jedzeniem po 50-100 ml; dzieci: 1 r. ż. - 12 ml, 3 r. ż. - 21 ml, 7 r. ż. -- 34 r. ż., 10 r. ż. - 45 ml, 15 r. ż. - 50-70 ml, 2-3 razy dz. Nalewka bobrkowa - Tinctura Menyanthidis: pół szkl. ziela lub samych liści zalać 400 ml wódki; macerować 14 dni; przefiltrować. Zażywać 2-3 razy dz. po 1 łyżeczce w 50 ml wody przegotowanej. Nalewką przemywać tłustą skórę z trądzikiem; może ona wyleczyć wiele innych chorób dermatologicznych. Proszek: suche liście zmielić w młynku do kawy na drobniutki proszek. Zażywać 2-3 razy dz. po pół łyżeczki; dobrze popić. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  47. Arnika górska - Arnica montana (L.); (!) Arnika łąkowa - Arnica chamissonis (Less.); (!) Rodzina - Compositae Opis botaniczny: Arnika górska czyli kupalnik - roślina wieloletnia dorastająca do 60 cm wys.; łodyga ogruczolona, wzniesiona, pojedyncza; kłącze grube, ukośne, z licznymi brunatnymi korzonkami; liście dolne zebrane w różyczkę, grubawe, odwrotnie jajowate lub podłużne, całobrzegie; górne liście siedzące, obejmujące wpół łodygę, z wierzchu owłosione, spodem nagie lub prawie nagie; kwiaty - koszyczki, osadzone pojedynczo na szypułce, złocistożółte, owłosione; owoc - niełupka z puchem kielichowym. Kwitnie od czerwca do sierpnia. Występuje bardzo rzadko w Polsce i jest pod ochroną. Rośnie w Sudetach, w Karpatach, na Pomorzu, na Śląsku, na Suwalszczyźnie, na Mazurach, w Puszczy Białowieskiej, na Podlasiu, w Bieszczadach. Nie wolno jej pozyskiwać ze stanu naturalnego. Surowiec sprowadzany z zagranicy. Można ją uprawiać na działkach do celów leczniczych i ozdobniczych. Arnika łąkowa jest bardzo podobna do wyżej opisanej arniki i wprowadzona do uprawy dla celów farmaceutycznych. Surowiec Wykorzystuje się kwiat (koszyczek) Arniki - Flos (Anthodium) Arnicae, FP II,III,IV et V. Surowiec zbiera się w I fazie rozkwitu i suszy w temp. 20-35 C. Anthodium Arnicae /Elanda, Herbapol, Kawon, Herba Lux);(opak. 20, 25 lub 50 g) i nalewkę arnikową - Tinctura Arnicae /Herbapol, Phytopharm, Pampa/; (35, 50 i 100 g) można nabyć w aptekach i w sklepach zielarskich. Skład chemiczny Kwiat arniki zawiera: flawonoidy (astragalinę, luteolinę, 3-glukozyd kempferolu, kwercetynę, izokwercytrynę), cynarynę - 0,05%, olejek eteryczny - ok. 0,15%, a w nim tymol, triakontan, tymochydrochinon, ester izomasłowy tymolu i in.; związki trójterpenowe: arnidiol, faradiol, taraksasterol, laktony gwajanowe (arnikolidy), arnifolinę, estry helenaliny, ksantanolidy; irydoid - loliolid, cholinę - ok. 0,1%, betainę, arnifolinę, karotenoidy, kwasy tłuszczowe, kwas galusowy, kw. kawowy, kw. chlorogenowy; poliacetyleny (tridecen-pentain -ok. 0,2%, tridekadien, tetraina). W liściach występuje trójmetyloamina. Działanie: zewnętrznie stosowana działa silnie odkażająco (przeciwgrzybiczo, bakteriobójczo i wirusobójczo oraz przeciwpierwotniakowo), ściągające, lekko drażniąco na skórę i błony śluzowe, silnie przeciwzapalnie, przeciwwywsiękowo (przeciwobrzękowo), uszczelniające na ścianki naczyń krwionośnych skórnych (powierzchniowych), przeciwkrwiakowo (przyśpieszają i ułatwiają wsysanie się krwi i wysięków), przyśpieszająco na naskórnikowanie i gojenie ran, wygładzające na blizny, lekko złuszczająco. Doustnie działa uszczelniające i wzmacniająco na naczynia krwionośne, antyagregacyjnie i przeciwzakrzepowo (zapobiega zlepianiu krwinek), przeciwmiażdżycowo, przeciwzawałowo, pobudzająco na krążenie mózgowe i kończynowe, spazmolitycznie, hipotensyjnie (poprzez rozwarcie naczyń obniża ciśnienie krwi), napotnie, nasercowo (pobudzająco na serce), antyseptycznie, ściągające, przeciwzapalnie, pobudzająco na ośrodkowy układ nerwowy, w większych dawkach - porażająco, pobudzająco na wydzielanie śliny, soku żołądkowego, trzustkowego i jelitowego, żółciopędnie, przeciwgorączkowo, moczopędnie, pobudzająco na oddech oraz korę mózgową (w pewnym sensie nootropowo, czyli działanie polegające na poprawianiu wydolności ośrodkowego układu nerwowego, poprawieniu zdolności uczenia, myślenia, zapamiętywania i koncentracji uwagi; wpływ nootropowy arniki widoczny jest po regularnym i dłuższym zażywaniu). Zauważyłem też, że kuracja arnikowa znakomicie leczy trądzik młodzieńczy, różowaty, teleangiektazje i pryszcze pojawiające się w okresie miesiączkowania oraz przekwitania. Leczenie doustne należy zawsze połączyć z leczeniem zewnętrznym - miejscowym!. Wskazania: zewnętrznie w postaci okładów, pędzlowań, przemywań, smarowań, wcierań i płukanek: rany miażdżone, stłuczenia, krwiaki (podbiegnięcia krwawe, wybroczyny krwawe), trądziki, wrzody, liszaje, liszajce, czyraki, oparzenia, opuchlizny, plamy skórne, rozpadliny, wypryski, ukąszenia owadów, łuszczyca, łojotok, odparzenia, odleżyny i in. Doustnie: miażdżyca, zaburzenia pamięci, szum w uszach, zawroty głowy, zaciemnienia w oczach po schylaniu się, choroby alergiczne, kłucie w sercu, zapalenie żył, zatory (zakrzepy), pękanie i przepuszczalność naczyń krwionośnych, nadciśnienie, złe samopoczucie, osłabienie, obrzęki, choroby zakaźne, układu oddechowego i skórne, gorączka (+ inne zioła), zaburzenia krążenia w kończynach i mózgu, żylaki, bóle kostne i stawowe (znosi je bardzo dobrze, zwłaszcza po połączeniu z kwiatem wiązówki), nerwobóle, choroba wrzodowa, reumatyzm, częste zesłabnięcia, duszność, dychawica oskrzelowa, zaburzenia przemiany materii, zatrucia. Przeciwwskazania: uczulenie na arnikę, zażywanie syntetycznych leków nasercowych. Ciąża!. Objawy przedawkowania: pieczenie w gardle, w przełyku i brzuchu (podrażnienie), biegunka, nudności, wymioty, krwiomocz, złe samopoczucie, wysypki skórne, zaburzenia sercowe (bicie serca, kołatanie), bóle głowy i karku, utrata przytomności, zapaść, skurcze macicy, bóle (pieczenie) nerek i dróg moczowych, a nawet śmierć!. Pierwsza pomoc w zatruciu: wywołać wymioty poprzez podanie wody z dużą ilością soli, zażyć 20-30 tabletek węgla lekarskiego (Carbo medicinalis); udać się do szpitala. Synergizm: Arnikę warto zażywać z rutą, nagietkiem, konwalią, kokoryczką, nawłocią, nostrzykiem i kasztanowcem. Działa wówczas bardzo efektywnie. Preparaty, dawkowanie i stosowanie: - Napar (1 łyżeczka kwiatu mielonego + 200 ml wrzącej wody; parzyć 20 minut; przecedzić) - co 6-8 godz. po 30 ml; jako płukanka jamy ustnej i gardła przy stanach zakażeniowych i zapalnych oraz narządów płciowych; do okładów 1-2-godzinnych; do płukania włosów; do przemywań. - Odwar - zewnętrznie: płukanki, okłady, przemywania (1 łyżeczka suszu + 250 ml wody; gotować 5 minut; odstawić na 15 minut; przecedzić; wody nie uzupełniać). Doustnie nie stosować !. - Tinctura Arnicae homeopatyczna - 3 razy dz. po 20 kropli w 50 ml wody (max. 25 kr.), - Tinctura Arnicae sporządzona według naszego przepisu oraz apteczna zwykła - 20 kropli 3 razy dz. na czczo (na 1 godz. przed jedzeniem i 2 godz. po jedzeniu) w 50 ml wody lub naparu ziołowego; do przemywań roztwór (1 łyżka nalewki + 1 łyżka wody przegotowanej), podobnie jak i do okładów; do pędzlowań (np. ropni) w stanie nierozcieńczonym; do płukanek - 15 ml nalewki + 150 ml wody. - Acetum Arnicae - do okładów (1 łyżka octu arnikowego + 50 ml wody), do przemywań i okładów 5 minutowych - 1 łyżka octu + 2 łyżki wody; do pędzlowań - w stanie nierozcieńczonym; do płukanek - 1 łyżka octu + 150 ml wody. Rp. Mixtura Aricae altaceti: Altacet - tabl. 2 szt. (rozpuścić w 100 ml gorącej wody i ostudzić), Tinctura Arnicae - 5 ml Wymieszać. Stosować do okładów. Rp. Mixtura Arnicae azulani: Tinctura Arnicae - 15 ml, Glicerolum (gliceryna) - 10 ml Ocet spożywczy - 10 ml Woda przegotowana - 100 ml Nalewka krwawnikowa lub Azulan - 5 ml Zmieszać. Stosować do okładów. Rp. Mixtura Arnicae hyperici: Napar arnikowy (lub odwar) - 100 ml Ocet dziurawcowy (Acetum Hyperici) - 50 ml Zmieszać. Stosować do okładów. - Oleum Arnicae - do okładów, wcierań leczniczych (stany zapalne kości, stawów, mięśni i nerwów, opuchlizny, przeziębienie, choroby zakaźne - natrzeć całe ciało i udać się do łóżka), smarowań. - Gel Arnicae (żel arnikowa sporządza według naszej reguły) stosować zewnętrznie na skórę. Rp.Unguentum Arnicae I: Tinctura Arnicae - 5 ml Gliceryna płynna - 5 ml Linomag - maść lub krem - 30 g (czyli całe jedno opakowanie). Zmieszać według podanej wcześniej reguły. Działa przeciwzapalnie, przeciwropnie, natłuszczające, odżywczo, przeciwwywsiękowo, opóźnia procesy starzenia skóry, zapobiega plamom i powstawaniu rozszerzeń naczyń krwionośnych. Dobrze pielęgnuje wargi. Leczy wcześniej wymienione schorzenia skórne. W aptekach i w sklepach zielarskich dostępne są: 1. Maść arnikowa (Elissa, Alpine Herbs); Alpine Herbs dodała do tej maści olejek jałowcowy. 2. Żel arnikowy na skórę (Alpine Herbs), Ulganol (Gemi). 3. Liczne preparaty złożone, np. Escalar (Hasco-Lek) – maść, Arnical (Herbapol) – płyn, Arnisol (Profarm) – płyn; wszystkie one mają zastosowanie zewnętrzne w leczeniu urazów sportowych, obrzęków, wysięków, wybroczyn krwawych, sińców, czyraków i in. źródło: dr. H.Różański
    3 points
  48. Aminek egipski - Ammi visnaga (L.);(!) Aminek większy - Ammi maior (L.); (!) Rodzina - Umbelliferae Opis botaniczny: Aminek egipski - roślina dwuletnia dorastająca do 50 on wys.; łodyga drobno bruzdowana, rozgałęziona; liście podwójnie lub potrójnie pierzastodzielne; ulistnienie - skrętoległe; kwiatostany - baldachy; korona 5-płatkowa; słupek 1; pręcików 5; płatki korony białe, pachnące; owoc - rozłupnia (2 rozłupki). Kwitnie w czerwcu, lipcu i w sierpniu. Rośnie w krajach śródziemnomorskich, w Ameryce Południowej i Łacińskiej. W wielu krajach uprawiany. Aminek większy - roślina dwuletnia dorastająca do 100 cm wys.; korzeń wrzecionowaty, białawy lub kremowy; łodyga górą rozgałęziona, dęta, wyprostowana i mocna; liście różnokształtne, 2-krotnie pierzastosieczne; dolne - ogonkowe, górne -siedzące lub prawie bezogonkowe; kwiaty w baldachach, białe, 5-płatkowe, pachnące; owoc - rozłupnia eliptycznego kształtu rozpadająca się na dwie części. Występuje w rejonie Morza Śródziemnego, w krajach Bliskiego Wschodu, w Europie Południowej, w Australii i w Ameryce Pd. i Płn.. Roślina uprawiana w wielu krajach Europy, np. na dużą skalę w Południowej Ukrainie. Surowiec Wykorzystuje się owoce aminków - Fructus Ammi (zależnie od gatunku dodaje się do powyższej nazwy - maioris lub visnagae), FP IV. W aptekach i w sklepach zielarskich można nabyć nalewkę z aminka egipskiego - Tinctura Ammi visnagae (25 et 35 g) oraz owoc aminka czyli owoc keli (Herba Lux) – op. 50 g. Skład chemiczny Owoce i ziele aminka egipskiego zawierają: piranokumarynę - visnadynę, pochodne furochromonu (kelina - ok. 1%, visnagina - do 0,1%), związki samidynowe, glikozyd - kelininę, kelinol, flawonoidy(np. akacetyna), olejek eteryczny - ok. 0,1-0,2%, kwasy (np. kawowy). Owoce i ziele aminka większego zawierają: furokumaryny(bergapten, imperatorynę, marmezyninę, pimpinellinę, ksantotoksynę i inne), olejek lotny, psoraleny (8-metoksypsoralen). Działanie Aminek egipski wywiera wpływ silnie spazmolityczny (rozkurczowy), hipotensyjny (obniżający ciśnienie krwi); wyraźnie rozszerza naczynia wieńcowe (kelina działa miolitycznie), oskrzela (rozkurcz mięśni), jelita oraz naczynia nerkowe, ułatwia oddychanie. Działa dłużej od nitrogliceryny i silniej od aminofiliny. Aminek większy działa fotouczulająco, zwiększa repigmentację skóry. Wskazania Aminek egipski: nadciśnienie tętnicze, dychawica oskrzelowa, dusznica bolesna (angina pectoris), kolka i kamica nerkowa, skurcze jelit, żołądka i dróg żółciowych, kamica żółciowa, bolesne miesiączkowanie, kłucie w sercu, utrudnione oddychanie po lekkim wysiłku. Aminek większy: bielactwo, trądzik młodzieńczy, łuszczyca, łysienie plackowate, atopowe zapalenie skóry, osutka świetlna, liszaj płaski, ziarniak grzybiasty. Przeciwwskazania Aminek egipski: niewydolność nerek, obrzęki, hipotonia, niedokrwistość, jaskra. Działania uboczne: nudności, wymioty, brak łaknienia, pokrzywka, brak snu lub senność; rzadko występują, jedynie po dużych dawkach. Synergizm: Aminek egipski wzmaga skuteczność innych leków stosowanych w leczeniu choroby wieńcowej. Preparaty, dawkowanie i stosowanie. · Tinctura Ammi visnagae (Herbapol) - 30-40 kropli 3-4 razy dz. po jedzeniu. · Kelastmin - płyn (40 g) zawierający między innymi Tinct. Ammi visn. w ilości 16 g (Herbapol) - 3 razy dz. po 60 kropli./obecnie nie produkowany). · Tinctura Ammi domowej roboty: zmielone owoce w ilości 10 g zalać 200 ml wódki; macerować 14 dni; przefiltrować; zażywać 1-3 razy dz. po 30 kropli. · Kelicardina - płyn (40 g) firmy Herbapol, zawierający ekstrakt aminkowy w ilości 6 g - 40-60 kr. 3 razy dz. (obecnie nie produkowana). · Odwar aminkowy czyli Decoctum Ammi visnagae – 10 g zmielonych owoców zalać 300 ml wody; gotować 5 minut; odstawić pod przykryciem na 20 minut; przecedzić, dopełnić do 300 ml; zażywać 3 razy dz. po 15 ml. Z aminka większego wyodrębnia się 8- lub 5-metoksypsoralen oraz 8-izoamylenoksypsoralen. Substancje te wchodzą w skład leków o następujących nazwach: Oxsoralen (Gerot) – tabl. 10 mg, kaps. 10 mg; Psoraderm-5 (Pharmacal, Sunlife) – tabl. 20 mg; Meladinin (Galderma) – tabl. 10 mg, Geralen (Gerot) – kaps. 20 mg, Meladinine (Promedica) – tabl. 10 mg i roztwór do zastosowania miejscowego. Stosuje się je doustnie oraz w postaci odpowiednich roztworów - miejscowo, po czym skórę poddaje się naświetlaniu lampą kwarcową lub słońcem (metoda PUVA). źródło: dr. H.Różański
    3 points
  49. Ja też nie chcę się zaszczepić, z powodów przez was wymienionych, bo nie powiem, lubię eksperymenty, ale niekoniecznie te przeprowadzane na moim zdrowiu, a jeśli już tego typu, to tylko te generowane przez mnie Poza tym jeśli się zarażę i przeżyję to... przeżyję, a jeśli nie przeżyję to i tak w mojej wersji lepszy jest taki szybki koniec niż powolne umieranie na starość albo ze starości i towarzyszących jej dolegliwości. Nie boję się zmiany formy z materialnej na niematerialną, nie po tym co już doświadczyłam, bo wiem, że życie to ciągłość i ta moja w tym temacie wiedza nie wynika jedynie z teorii. Dla mnie to po prostu przesiadka. Więc adieu szczepionko!
    3 points
  50. Ni huhu, starsza jestem, ale brać udziału w tym cyrku nie zamierzam. Testować na sobie niczego nie pozwolę, to, jak mówi Psotnik, jest jeszcze jedna wielka niewiadoma. A zresztą królikom za udział w eksperymentach medycznych się płaci, a tutaj pod pozorem troski o seniorów masowo i za darmo testuje się coś, o czym nie wiadomo jak działa. Ta cała rządowa "troska" o staruszków to jest jedna wielka ściema, nikt mi nie wmówi, że jest to prawdziwa troska, przecież i tak wszystkim ulży, szczególnie budżetowi i służbie zdrowia jak szczepionka okaże się trefna i dziadki zaczną masowo umierać, lepiej więc sprawdzić jej działanie na tym, którym do łona Abraham jest bliżej niż młodym, sprawnym i jeszcze zdolnym do harówy. Może nie będzie aż tak czarnego scenariusza, ale i tak nie wierzę ani w troskę ani w te szczepionki w fazie testów. Chyba... chyba że jest to celowo wywołana panika w celu nabicia sobie kabzy, a antidotum dawno już opracowano, wraz z mutacją wirusa bazowego. Zarobiły na tym najbardziej firmy farmaceutyczne, ale przy okazji też jednostki będące przy korycie, jak np. były Szumowski. O - i drukarki poszły w górę, wiem, bo jak raz zamierzałam kupić (ale nie kupię, bo ta kasa idzie na zrzutkę).
    3 points
×
×
  • Create New...