Skocz do zawartości

Ranking


Popularna zawartość

Zawartość, która uzyskała najwyższe oceny od 22.01.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. 8 punktów
    a niech ich... dla mnie to też nienormalne, ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło - zaczęłam szukać na innych serwisach i znalazłam parę ciekawych rzeczy i to taniej. Z tym tezeuszem - wiem coś o tym złodziejskim procederze, bo się i ja nacięłam. Musi to być jakiś pociot-kogoś-krewny-czy-znajomy-królika bo dziadu działa cały czas mimo że ciągle zbiera negatywy. A co do ezoteryki jako kategorii - nie tylko jest to już kategoria czytelnicza ale także naukowa. Są katedry astrologii za granicą (ale nie u nas oczywiście), są cechy rzemieślnicze jak bioterapeutów, radiestetów, bada się naukowo zjawiska zwane parapsychicznymi - no ale zaścianek zaściankiem jest i szybko to się, prorokuję, nie zmieni. Nie tutaj, nie teraz, bo o czym tu mówić jak faceci w kiecach tępią WOŚP i uzurpują sobie prawo do władania duszami wszystkich Polaków, bez względu na ich światopogląd i wyznanie... echhh
  2. 7 punktów
    Popieram! też mnie to wqr... przedtem wchodziło się w kategorię i z miejsca widać było poddziały, a teraz jak nie znam tytułu, to szukając książki jakiejś książki nt. wróżb, run tarota, astrologii i wpisując: "astrologia, wróżba, wróżenie, runy, tarot" itd. to wyskakuje mi bipierdyliard ofert, w tym zupełnie nie związanych z tym czego szukam! Na cholerę mi oferty z taliami kart, jak szukam książki o wróżeniu. Masz rację Ejbert, że to dzbany! Kto uważa, że to jest bez sensu z tą kategorią (i komentami dla sprzedawców!) łapka w górę!
  3. 7 punktów
    Abecedarium Normannicum Nie wiadomo czy jest ono jedynie mnemotechnicznym abecadłem, czy też czymś więcej. Tłumaczenie własne autora książki "Ścieżki i bezdroża runiczne": Fehu jest pierwsze; Uruz tuż po nim; Thurisaz zaś jako trzecia; Ansuz jest nad nim; Raido ostatnia; Kenaz rozdziela na dwoje; Hagalaz z Naudiz Isa, Jera i Sowelo; Tiwaz, Berkana i Mannaz w środku; Laguz jaśnieje; Yr trzyma wszystko. Poemat może się wydać niezrozumiały, o ile nie wstawimy pod nazwy run odpowiednich pojęć: Zapłata pierwsza Siła jest po niej Olbrzym jest na trzeciego As nad nim górę W podróży bierze Pochodnia rozdziela światy W gradzie potrzeba Lód, zbiory i słońce razem Tyr z brzozą a człowiek w środku Woda jaśnieje tajemnym blaskiem A wszystko zbiega się w cisie.
  4. 6 punktów
    Zapraszam do zabawy: Jak cię widzą tak cię piszą Zabawa polega na tym, żeby opisać z czym Ci się kojarzy awatar usera powyżej I jeśli ktoś ma chęć oraz inwencję twórczą, to może także opisać awki innych userów biorących udział w zabawie. Awki literowe mogą brać udział w opisach, ale literek nie opisujemy tutaj, więc literkowcy nie bądźcie rozczarowani brakiem swego opisu
  5. 6 punktów
    Halit czyli inaczej sól kamienna, to minerał z gromady halogenków, jego głównym składnikiem jest chlorek sodu. Sól tworzy piękne, kolorowe kryształy, przeważnie w postaci sześciennej. Może być bezbarwna - przezroczysta, jak też biaława, szara, zielona, niebieska, różowa, pomarańczowa, czerwonawa, żółta. Kolory soli zależą od domieszek innych minerałów, np. miedziowych, żelaznych lub iłów, mogą być też skutkiem defektów sieci krystalicznej. Sól jest silnie higroskopijna, więc oczyszczać ja należy za pomocą żywiołu Ognia lub Powietrza. Sól od niepamiętnych czasów używana jest przede wszystkim w magii. Jej zadaniem jest ochrona przed wszelkimi złymi wpływami. Żywotność, ochrona, oczyszczenie i leczenie są centralnymi tematami przewijającymi się przez podania jak i występującymi we współczesnej litoterapii. Zwyczaj posiadania bryłki soli w domu jest stary jak świat. Do czego można użyć soli? Michael Grienger twierdzi, że sól uwidacznia różne działania - w zależności od tego, co jest nam potrzebne. - sól jest w stanie zlikwidować blokady energetyczne oraz ograniczenie wynikające z utartych wzorców myślenia i zachowania (sól roztapia lód). Z jednej strony powoduje to elastyczność ludzi cierpiących z powodu nadmiaru porządku i ładu, z drugiej zaś wywołuje porządek tam, gdzie panuje trudny do opanowania chaos i bałagan. - sól jest pomocna także przy nadmiarze twardości, drętwoty i ociężałości w naszym życiu (symbol: lód), lub też gdy przeszkadzają nam: słabość, brak motywacji i nieśmiałość (symbol: para, sól podnosi punkt wrzenia wody i spowalnia parowanie). Umacnia więc ona stan równowagi i przejrzystości (stan ciekłej wody). - sól uodparnia poza tym od wpływów zewnętrznych i powoduje lub podtrzymuje pozytywne nastawienie do życia. Działa orzeźwiająco przy stanach melancholii i depresji oraz pomaga w swobodnym i niezależnym rozwoju. Wiele legend, mitów i obrazów dotyczy jej magicznego oddziaływania, np. krąg z soli wokół domu miał odpędzać demony. Sól jako ochrona przed negatywnymi wpływami, czarami i urokiem była wystawiana, rozsypywana, rzucana do ognia lub w powietrze przy wielu okazjach, jak narodziny, chrzest, ślub, przy jedzeniu i śnie, w czasie postu, przed podróżą, na łożu śmierci i na pogrzebie, wszędzie tam gdzie człowiek jest szczególnie otwarty i wrażliwy. Była używana wewnętrznie przy utracie przytomności i napadach słabości, zewnętrznie zaś przy swędzeniu, wrzodach i wysypce. Noszona w torebce miała zapobiec zarażeniu się. Słone kąpiele stóp były stosowane przeciwko bólom głowy, impotencji oraz wstrzymaniu menstruacji sól zaś w jedzeniu pomagała na tęsknotę za domem i ukochaną osobą. Szczypta magii ● Garść soli rozrzucona w dopiero co budowanym domu albo wytyczony z soli okrąg wokół domostwa oddali od niego złe moce. ● Sól przerzucona przez ramię przed daleką podróżą miała uchronić od ewentualnych przeszkód i trudów wojażowania. ● Nigdy nie proś o podanie lub pożyczenie soli, szczególnie w czasie świąt i nocą (po zachodzie Słońca) bo tym samym prosisz się o kłopoty. ● Jeśli rozsypiesz sól - co wróży kłótnię w rodzinie - trzeba szybko przerzucić małą szczyptę przez lewe ramię. ● Woreczki z solą umieszczone nad wejściem do domu zapewniają budynkowi ochronę, a mieszkańcom dostatek. Sól nie tylko odpędza złe moce, ale i zapewnia dobry stan finansów. Kąpiele w soli są zabiegiem kosmetycznym, leczniczym i oczyszczającym, a niektórzy łączą solną kąpiel lub peeling solny z oczyszczeniem w rozumieniu ezoterycznym (energetycznym). Inhalatory solne Chorzy na astmę i osoby cierpiące na alergie, mogą znaleźć ulgę stosując inhalatory z soli. Inhalacje z soli dobrze wpływają na nawilżenie dróg oddechowych oraz oczyszczenie ich z wydzielin, stosowane są w leczeniu kataru, kaszlu zapalenia gardła, astmy oskrzelowej, przynoszą też ulgę chorym zatokom. Nie są oczywiście wskazane dla wszystkich osób, które zmagają się z chorobami układu oddechowego i zawsze należy zapytać lekarza, czy nie mamy przeciwwskazań do wykonania inhalacji. Lampki solne mają ujemne działanie jonizujące, i - jak zachwala kłodawska kopalnia soli - neutralizują szkodliwe promieniowanie żył wodnych oraz tzw. smogu elektrycznego. Tu mam wątpliwości co do tego, czy mała lampka jest w stanie zneutralizować promieniowanie takiej żyły. Ponadto lampy solne nadają naszym domom wspaniałą atmosferę, mają na nas wpływ uspokajający polepszając ogólne samopoczucie, odstresowując. Dostępne są lampki solne elektryczne jak i w formie świeczników. Te ostanie zdecydowanie lepsze, zwłaszcza jeśli będziemy w nich palić świeczki woskowe - będziemy mieć wtedy wash&go Grota solna wykorzystuje dobroczynne właściwości soli, ma taki mikroklimat jak ten, który jest nad morzem i podobnie też działa na nasz organizm. Czyste powietrze, zjonizowane dzięki soli, odpręża i wspomaga leczenie wielu chorób - astmy, nieżytów górnych dróg oddechowych, zapalenia zatok, niedoczynności tarczycy, łuszczycy, nerwicy. Kąpiele w wodzie morskiej wzmacniają organizm, poprawiają przemianę materii, uspokajają układ nerwowy. Sól napina i oczyszcza skórę, chroni ją przed wolnymi rodnikami, pomaga w odchudzaniu i walce z cellulitem. Zawarty w niej jod wzmacnia śluzówkę, co wpływa na odporność (w śluzie znajdują się ciała odpornościowe). W lecznictwie sól stosowana jest także w formie inhalacji, z których można korzystać w sztucznie stworzonych jaskiniach. Jest takich miejsc coraz więcej i stale ich przybywa. Powstają nie tylko w uzdrowiskach, ale także w gwarnych miejskich centrach. Wizyta w grocie nie zastąpi co prawda spaceru nad morzem, ale to dobry sposób na szybki relaks po wyjściu z pracy czy nawet w środku pełnego obowiązków dnia. Kojąca muzyka, świergot ptaków, szum wody spływającej po kamieniach, baśniowy wystrój - ciało odpręża się, a umysł wycisza. Pobyt w grocie solnej to rozkosz dla zmysłów. Komfort zapewniają wygodne fotele i łagodne oświetlenie. Warto z niej skorzystać i nie jest to droga impreza.
  6. 6 punktów
    tak myślę, że będzie dobre, bo na dużej przestrzeni forum jest dużo tematów, a tu posty widzielibyśmy od razu w danym zakresie tematycznym - łatwiej znaleźć. Ja bym chciała pogadać w gronie o swoich wątpliwościach i zapytać się np. o coś - i tu jest większa szansa, że ktoś zajrzy i odpowie, bo tu są osoby konkretnie ukierunkowane na runy
  7. 6 punktów
    Runy duchowy rodowód. J.P. Ronecker. Książka z pewnością warta przeczytania. To lektura przedziwna, stanowiąca mieszankę informacji historycznych - mitologicznych, miejscami troszkę odbiega ta mitologia od powszechnie znanych standardów i bywa "wpasowana" w runiczną teorię autora, lecz jej niewątpliwą zaletą jest sięgnięcie do źródeł historycznych, do sag i Eddy. Ronecker zwraca uwagę na szerszy wymiar run, czyli na rolę znaków runicznych w rozwoju duchowym i czyni to w sposób, który nie powinien budzić dużego zgorszenia tradycjonalistów Niewątpliwą zaletą tej książki jest omówienie każdej runy ogólnie oraz w podziale na poszczególne dziedziny życia, jak też w kontekście związanej z nią opowieści o bogach czy bohaterach. Ronecker - poza opisami historycznymi - w swoim opracowaniu opierał się na literaturze traktującej runy "ezoterycznie" i choć jego opis run jest bardziej ezoruniczny niż tradycyjny, ale jest sensowny - to nie jest ezomezowa sieczka. Zamieścił też kilka układów do wróżenia, generalnie nic specjalnego, czego nie można by znaleźć w innych lekturach czy w sieci, no ale nie o to przy runach chodzi - najważniejsze przecież są same runy i ich znaczenia, a te są opisane rzetelnie. Można się z nimi zgadzać lub nie, lecz uważam, że książka dla każdego - czy to wyznawcy rekonstrukcji czy ezorunisty - może być inspirującą lekturą. Zdecydowanie ją polecam. Na końcu książki jest słowniczek zawierający krótki opis postaci i pojęć germańskiej mitologii. Jak się przeczyta tą książkę, to owo "dziwne wrażenie" jeszcze się spotęguje Nie tylko bowiem od Bluma, von Lista czy Thorssona nasze kserokopiarki ściągały
  8. 6 punktów
    Dziś będzie o tym jak myślenie boli u decydentów Allegro. Możecie spytać, co to ma wspólnego z bercikowymi przygodami z ezoteryką i w ogóle z samą ezoteryką - ano ma. To, że myślenie sprawia trudność - nie tylko ichnim decydentom - to jest jedna strona medalu, ale to, że ta chora polityka utrudnia ezofanom dostęp do lektur i akcesoriów to druga. I o tym właśnie chcę napisać. A właściwie nie ja, tylko Makrela, której wpis z dawnego bloga pozwoliłem sobie zamieścić, a której zdanie w pełni podzielam. I nie tylko ja - jest nas wielu. I niniejszym zawiadamiam alledzbany, że ezoteryka JEST KATEGORIĄ, którą ludziska wrzucają w wyszukiwarki. Takie czasy nastały i wypada się z tym pogodzić, a nie tkwić, jako te muły, w starych, zdezaktualizowanych schematach. Że ułatwienie dostępu do książek nas interesujących powinno leżeć w interesie każdego dobrego kupca. Że lektury ezoteryczne są istotną częścią rynku księgarskiego i wiele jest wydawnictw, które specjalizują się w tej tematyce, na czele z prężnie działającym Studiem Astropsychologii. Że słowo "ezoteryka" jest hasłem wywoławczym dla takich dziedzin jak parapsychologia, tarot, runy, wróżenie i wszelkie inne wyrocznie, astrologia, numerologia, uzdrawianie, bioterapia, radiestezja, medycyna niekonwencjonalna, UFO, magia, sny, duchy, spirytyzm, NLP, szeroko pojęta tematyka dotycząca energetyki czy rozwoju duchowego. To wszystko upchnięto w jakiś ciemny kąt, jakąś czarną d...ziurę. Bo ezoteryka nie może być kategorią... nie może, mimo iż tak wiele książek ezoterycznych mamy na rynku. Ja nie wiem pod wpływem czego ktoś tak zdecydował i nie obchodzi mnie to. Ja wiem, że osobiste poglądy (na przykład religijne) lub nałogi (na przykład używki) nie powinny wpływać na to, by nas, ezoteryków tak dyskryminować. Bo uważam to za dyskryminację i nie ja jeden. Znam nasze środowisko i wiem, że wielu, oj wielu, ma takie zdanie jak ja. Ten kto szuka wierszy znajdzie je w kategorii " literatura piękna" - bardzo łatwo. Ten kto szuka podręczników szkolnych znajdzie je w kategorii "podręczniki do szkół" - bardzo łatwo. Ten kto szuka czasopism czy komiksów - także je łatwo znajdzie, gdyż i one mają swoją kategorie. Literatura naukowa - a jakże, jest, łatwo dostępna. Nawet mapy mają swoją kategorię. Tylko ezoteryka nie ma swojej kategorii. Wszystkie te kategorie główne mają podopcje, tak żeby szybko i łatwo można było znaleźć to co kogo interesuje. Ezoteryka też je ma. Tylko że ezoteryki nie ma w kategoriach głównych. I o to właśnie chodzi, żeby przywrócić ją jako KATEGORIĘ. Tak, jak była przed "dobrą zmianą". I co ważne: jestem także przeciw promowaniu nieuczciwości i nierzetelności dzięki "unowocześnionemu" systemowi komentarzy. Allegro odebrało ludziom prawo dostępu do informacji, rzetelnej informacji o sprzedających. I myślę, że to balansuje na granicy z prawem a może jest i z nim niezgodne. Bo mamy prawo wiedzieć u kogo kupujemy, a inaczej jak przez komentarze nie da się w tej formie sprzedaży tego zrobić! A te komentarze się przed kupującymi ukrywa. Czyżby ubocznym zajęciem serwisu było zdejmowanie klątw lub wręcz oczyszczanie karmy, dzięki neutralizacji komentarzy starszych niż rok? I tak sobie myślę, że jeśli ktoś w ten sposób "pracuje" to powinien czym prędzej zostać klientem urzędu pracy, bo nie nadaje się na swoje stanowisko. Howk! A poniżej inspirujący mnie wpis z makrelowego bloga: Allegro: Tylnym frontem do klienta - autor : Makrela - 2017-12-27 Nie lubię już Allegro od dawna, od chwili kiedy jakiś ciemniak wsadził kategorię książek "Ezoteryka", która była kategorią odrębną, do sekcji "Poradniki i albumy". Oczywista, że z racji zainteresowań tematyką ezoteryczną kupuję tego typu książki i szlag mnie trafia, jeśli nie mogę szybko znaleźć tego czego szukam w kategorii do tej tematyki należącej. I tak się zastanawiam, kto podejmuje takie decyzje i na jakiej podstawie. W końcu taki duży serwis powinien zatrudniać ludzi obiektywnych i kompetentnych, zaznajomionych z tym co wykonują i o czym decydują a nie jakichś osobników rodem z ciemnogrodu, kierujących się wełnianym subiektywizmem. Bo "ezoteryka magia, UFO nie może być kategorią, gdyż nie ma takiej kategorii w literaturze ani w nauce, i niewielu ludzi wie, co to jest ezoteryka i trudno im znaleźć interesującą ich lekturę" sic! - taką odpowiedź otrzymałam na pytanie czemu zepchnięto książki o tematyce ezoterycznej w czeluście poradników. Przedtem jak się weszło w kategorię "Książki i komiksy" to rozwijało się menu, gdzie "Ezoteryka, magia, UFO" było kategorią z własnymi podkategoriami i nie trzeba było - tak jak teraz - głowić się, gdzie trzeba szukać książek ezoterycznych. Jasne, że kto wie, ten sobie znajdzie ale ten kto nie wie może zgłupieć. To jest cholernie zniechęcające i antyzakupowe. Jest takie takie hasło: "frontem do klienta", ale w przypadku Allegro zastanawiam się, który to jest front, bo wygląda na to, że to od dupy strony... No a potem było już coraz gorzej, co i raz wprowadzano jakieś "ulepszenia" i jak już doszło do zaprzestania wysyłania subskrypcji na @ oraz promowania złodziei nowym systemem komentarzy to całkiem zrezygnowałam z kupowania tamże. Piszę o tym i u nas na forumowym blogu, żebyście uważali i nie dali się nabrać tak jak ja, bo teraz nawet nie da się sprawdzić komu można zaufać a kto jest nieuczciwy - komentarze ważne są tylko rok i potem zaczyna się znów z czystym kontem. To taka "szansa" - miłosierdzie dla recydywistów, a niektórych i tak tolerują i promują, nawet z mnóstwem negatywów. Najbardziej dałam się nabrać kupując książki ezo z konta tezeusz_pl vel mysza jakaś tam (ma tam dwa konta i do tego księgarnię stacjonarną w Warszawie) - 100 razy się zastanówcie zanim raz coś kupicie u tego cwaniaka i innych jemu podobnych. Sprawa oczywiście nie dotyczy tylko książek i akcesoriów ezoterycznych (a podobno i usługi ezoteryczne są na Allegro traktowane jak nieudane dziecko Baby Jagi), lecz wszystkich aukcji, gdzie nie można sprawdzić wiarygodności sprzedawców od początku ich działalności w tym serwisie. Zaiste, autor takich projektów powinien być nominowany do nagrody Ciemnej Pały, promującej głupotę i absurdalne pomysły. Pomijam już fakt, że komuś nie starczyło inwencji jaką ikonką oznaczyć komentarze neutralne - teraz mamy tylko tak lub nie i oczywiście łapki w górę lub w dół. Chyba pokolenie gimbazjum rozpoczęło karierę zawodową...
  9. 6 punktów
    Saga o Egilu Rozdział 75 "Rozstanie Armoda i Egila" Kiedy zasiedli przy mięsiwie, Egil zauważył, że na końcu sali leży chora kobieta. Zapytał więc kim jest, gdyż wzruszył go jej okropny stan. Thorfinn odpowiedział, że ma na imię Helga i jest jego córką. Jest chora od dawna a jej problemem jest straszny ból w nogach, taki że nie może spać w nocy i jako jedyna cierpi na tę chorobę. – Czy cokolwiek było czynione aby ozdrowiała? - zapytał Egil – Runy były ryte – odrzekł Thorfinn – syn władcy je uczynił; a ona poczuła się gorzej niż wcześniej po tym zabiegu. Ale być może Ty Egilu, możesz coś zaradzić na tę chorobę? – Być może nie pogorszę jej stanu, jeśli wezmę się za nią swymi rękoma - odrzekł Egil. Następnie Egil zakończył swój posiłek, podszedł do kobiety i rozmawiał z nią. Nakazał podnieść ją z posłania i położyć świeżą pościel i tak uczynili. Następnie przeszukał jej łóżko i znalazł w nim kość wieloryba, na której były runy. Egil odczytał je, następnie przeciął i zeskrobał do ognia. Spalił również kość, na której były wyryte. Nakazał też wynieść starą pościel i dobrze wywietrzyć. Następnie Egil zaśpiewał: Run nie powinien ten ryć, kto ich nie umie czytać; Od czarów ciemności pełnych znaczenie można zagubić Dziesięć słów źle spisanych Na kości tej było wyrytych One to piękną niewiastę W ból i chorobę wprawiły. A.Załuska - Stromberg: Run niechaj mąż nie ryje, Nie rozróżniając znaczenia: Mroczny znak, mylnie stawiony, Myśl na manowce wiedzie. Dziesięć tajnych run w rybim Oskrzelu wyrytych. Stąd kwiat lipy wiotki Wiądł w życia zaraniu Następnie Egil wyrył runy i ułożył je pod poduszką, na której chora leżała. Ona zaś stwierdziła, że jest niewyspana, ale czuje się już dobrze. Była jednak nadal osłabiona. Mimo to jej ojciec i matka byli zachwyceni. Thorfinn zaoferował Egilowi całą pomoc jaką mógł mu okazać. Z rozdziału 79 wynika, że błędne runy na kości wyrył syn władcy, któremu Thorfinn odmówił ręki Helgi. Nie udało mu się też jej "zmamić", wobec tego umyślił, iż wygraweruje runy miłości, jednak nie był biegły w tej sztuce, nie zrobił tego dobrze i runy te spowodowały u dziewczyny chorobę.
  10. 5 punktów
    Nie będziemy tu dociekać skąd pochodzą runy ("gdzie się zaczęły"), bo to należy do runologów i na potrzeby przeciętnego "użytkownika run" nie jest to potrzebne, więc podaję tu jedynie podstawowe informacje, które wypadałoby znać zanim się pracę z runami zacznie. Nb. nie ma oficjalnej dziedziny nauk zajmującej się runami, lecz terminy "runologia" i runolodzy" są zwyczajowo przyjęte jako określenie badań i badaczy związanych z szeroko pojętymi studiami nad runami i pismem runicznym, łączących elementy studiów historycznych, archeologicznych, etnograficznych, mitologiczno - kulturowych i językoznawczych i są poparte dowodami (materialnymi, literackimi) Teoretycznie ludy germańskie były niepiśmienne aż do czasów chrystianizacji (mówimy o "normalnym" zapisie wg. liter alfabetu danego kraju) lecz przed schrystianizowaniem używano alfabetu runicznego. Runy są zapisem wczesnych stadiów rozwoju języków pochodzenia germańskiego: gockiego, duńskiego, szwedzkiego, norweskiego, angielskiego, fryzyjskiego, frankijskiego oraz różnych języków plemion niemieckich. Archeolodzy datują najstarsze zapisy runiczne na przełom I i II n.e. - wycinano je lub ryto w glinie, kamieniu, metalu i drewnie. Miały one charakter informacyjny, religijny (rytualny) albo magiczny. Nie ma jednoznacznie pewnych informacji o szerokim stosowaniu run w piśmiennictwie, jednak badacze utrzymują, że pismo runiczne było powszechnie używane w dokumentach świeckich jak umowy prawne, handlowe, genealogie i poematy. (dokumenty z XIII - XV w.) Z kolei R.I.Page sugeruje, że w czasach pierwotnych wspólnot germańskich dominowały przekazy ustne i wynalezienie oraz co więcej: powszechne używanie pisma, było mało prawdopodobne. W tamtych czasach runy mogły pełnić raczej funkcje magiczno - religijne, co potwierdzają także późnośredniowieczne legendy i podania skandynawskie traktujące o stosowaniu run w formułach magicznych i w zaklęciach. M.Barnes, profesor skandynawistyki, w książce "Runes: a Handbook" prezentuje 4 aktualnie obowiązujące podstawowe fakty, na których opierają swoje badania wszyscy znaczący runolodzy: 1. Pismo runiczne pochodzi przynajmniej z I w. ne. i najwcześniejsze odkrycia archeologiczne datuje się na okres 150 - 200r. ne. Jeden z artefaktów pochodzi z 50 roku (lub i wcześniej) - jest to zapinka z Meldorf. Można stąd wnioskować, że alfabet runiczny był znany znacznie wcześniej. 2. Centrum najwcześniej udokumentowanej aktywności runicznej obejmuje tereny Danii, pd. Norwegii i pd. Szwecji. Znaleziono także pomniejsze ilości artefaktów na terenach pn. Niemiec i Europy Wschodniej, lecz są one widoczne jedynie na małych i przenośnych obiektach, mogły więc trafić tam z kupcami, wojownikami czy migrantami. Mimo wszystko nie ma pewności, że to Skandynawia jest kolebka pisma runicznego. 3. runy są częścią śródziemnomorskiej tradycji alfabetycznej, zawierając w sobie elementy fenicyjskie, greckie, etruskie, łacińskie. Mają jednak zdecydowanie indywidualny charakter. 4. Runy mogły rozwinąć się na terenie Imperium Rzymskiego, które miało przecież ogromy zasięg terytorialny oraz znaczący wpływ kulturowy i piśmienniczy, wypierając lub modyfikując rdzenne alfabety. Właściwie to dokładnie nie wiadomo z jakiego prajęzyka (z jakiego "prototypu") pismo runiczne się wywodzi i gdzie się najpierw rozwinęło, uczeni nie są co do tego zgodni, lecz uważa się, iż niepiśmienni proto-Germanie mieli kontakt z wyżej rozwiniętymi społecznościami i mogli adaptować elementy ich alfabetów, tworząc jednak swój indywidualny alfabet dostosowany do używanego przez nich języka. A ponieważ nie ma dowodów na to, by runy wpływały na kształtowanie się alfabetów narodów zamieszkujących tereny wokół basenu Morza Śródziemnego, to można wnioskować, że to tamte alfabety wpływały na pismo runiczne. Trzeba też jasno powiedzieć, że rekonstruktorzy run opierają się pracy badawczej językoznawców i wiele im zawdzięczamy jeśli chodzi o tezy dotyczące pochodzenia, brzmienia i znaczenia liter, lecz jeśli chodzi o stronę "magiczną" to nie jest to łatwe do określenia. W sumie nie ma źródeł opisujących co konkretnie, dosłownie dana runa ma znaczyć. Runy nie są "dawną wiedzą tajemną" jak usiłują to przedstawiać ezoterycy i co gorsza ezooszołomy, ale - znając historię i kulturę ludów germańskich - można wnioskować (rekonstruować) jakie znaczenie magiczne i dywinacyjne (wyrocznia) niosły one ze sobą. I tylko takie ich znaczenie jest prawidłowe, całą wydumaną resztę można o kant dupy potłuc. Oczywiście, że tutaj, tak samo jak w innych formach dywinacji, trzeba dostosować dawniejsze nazewnictwo i znaczenie Runy do czasu współczesnego, ale NIE WOLNO go zmieniać. Przykładowo: podróż to dzisiaj też podróż, ale kiedyś do przemieszczania się służył "wóz", teraz może to być samochód i na tej zasadzie można tworzyć synonimy do słowa "podróż". Pojęcia są nowe, ale sens musi być ten sam. Nie można też zapominać, że runy nie służyły "medytacji" i " rozwojowi osobistemu", ale udzielając rady, także w zakresie dotyczącym postępowania, mogły takiemu "rozwojowi" swoiście dopomagać, choć wątpię, by w owych czasach ktoś nad swym rozwojem - tak jak to dzisiaj rozumiemy - się zastanawiał. Tak więc wszystko ma swoje granice, bo choć nie trzeba być runicznym ortodoksem jeśli chodzi o rozwój znaczeń, ale nie można wymyślać takich, które z pierwowzorem nie mają nic wspólnego.
  11. 5 punktów
    Ja wolę formę "forum". Każdy napisany temat w sekcji jest oddzielony i chociaż nie widać od razu odpowiedzi jak na "blogu" to jakoś tak przejrzyściej jest. Pewnie na formacie blog też każdy temat w sekcjo może być oddzielony, tak jak masz to na normalnym blogu forumowym, ale to za wielkie jak dla mnie jest. Wolę jednak forum. Ale się jeszcze poprzyglądam
  12. 5 punktów
    Malachit, zasadowy wodorotlenek - węglan miedzi, krystalizuje w układzie jednoskośnym; fizycznie wspomaga m.in. leczenie reumatyzmu, dolegliwości oddechowych /szcz. astmy/ sercowych i trawiennych (zwłaszcza powstałych na tle nerwowym) wzmacnia wzrok oraz działa silnie bakteriobójczo i odtruwa organizm. Jest kamieniem silnie uspokajającym, koi i wzmacnia system nerwowy. Ogólnie ma zdolność wyciągania z organizmu energii chorobowych, sprzyja też koordynacji półkul mózgowych. Malachit wymaga bardzo dokładnego oczyszczenia po każdym zabiegu leczniczym. Malachit, podobnie jak turkus nie powinien mieć kontaktu z ługami i detergentami, czyli z mydłami, płynami do zmywania, proszkami do prania itp. ponieważ one niszczą kamień. Ezoterycznie, podobnie jak turkus, nie dopuszcza by złe energie i byty wszelkiego rodzaju czy złe życzenia nie dosięgły noszącego go, nie przeniknęły przez aurę. Rozmaitość wzorów i obrazów malachitu symbolizuje różnorodne – i tajemnicze – aspekty życia, które się wzajemnie przenikają i uzupełniają. U osób sensytywnych pomaga przenosić się w czasie i zgłębiać tajemnice przeszłości, w tym własnej, pozwala on wynosić na powierzchnię to co zepchnęło się w podświadomość, pomaga to zaakceptować, a szczególnie pomocny jest w rozpoznaniu swoich słabych stron i uznaniu ich znaczenia dla osobistego rozwoju. Ten proces uwalnia rozmaitego rodzaju blokady podświadomościowe stojące na przeszkodzie temu rozwojowi. Malachit jest uważany za kamień sprzyjający tak przemianie duchowej jak i odnowie fizycznej i w astrologii przyporządkowany jest opozycyjnym sobie znakom Byka i Skorpiona. Specjalistyczny preparat malachitowy to eliksir (preparat wodny lub alkoholowy) zmieszany z olejem tłoczonym na zimno, najlepiej słonecznikowym lub lnianym. Tym mazidłem smaruje się bolące, chore miejsca. Sam kamień oprawiony w miedź niesie ulgę przy bólach reumatycznych, ale też przykłada się sam malachit na bolące miejsce, niekoniecznie musi być on w oprawie. Miedź po prostu wzmacnia jego właściwości uśmierzające ból i przewodnictwo energii.
  13. 5 punktów
    Ale się rozhuśtałam tutaj proponuję wpisywać co chcielibyśmy mieć w naszym klubie. Moja pierwsza propozycja: lektury. Wykaz książek jest na forum i kilka jest zaopiniowanych, ale ja widzę to tak, żebyśmy tu mogli zadawać pytania na temat danej książki lub innych źródeł, z netu np. Takie coś bardziej szczegółowe, na co warto zwrócić uwagę a co omijać, wiadomo, że opinie są subiektywne, lecz też można by konsultować co jest zgodne z runami historycznymi a co nie.
  14. 5 punktów
    Dama pik - paskudna ta Krysia - nie lubisz jej
  15. 5 punktów
    A więc... wszyscy mieliście rację Nie planuję urlopu na Mazurach. Chcę wyjechać gdzieś nad wodę, może morze Tullia - facet nie ma nic do gadania, jeśli ma inne plany - to proszę, droga wolna, ale beze mnie Aquilla jako pierwsza odpowiedziała poprawnie i teraz ona przejmuje pałeczkę
  16. 5 punktów
    Kochani. Weyfikuje. Poszłam, bo miałam chęć wyjść na miasto. Nawet było fajnie. Stare znajome jeszcze z dawnych czasów pewnie dlatego ukazała się 6 pucharów. Spokojnie, miło nawet fajnie. Raczej do pogadania, bo wiadomo w restauracji to tak posiadowkowo.
  17. 5 punktów
    Wikingowie to są Skandynawowie, czyli ludy zamieszkujące Półwysep Skandynawski i Jutlandię (Danię). Skandynawia, państwa skandynawskie to rejon Europy Północnej - Szwecja, Norwegia, Finlandia, Islandia, Grenlandia, wyspy Alandzkie, Wyspy Owcze i Dania, która teoretycznie nie jest państwem skandynawskim i nie leży na Płw. Skandynawskim, lecz jest połączona więzami językowymi, kulturowymi i historycznymi z Norwegią i Szwecją. Półwysep Jutlandzki w większej części należy do Danii, część południowa należy do Niemiec (Szlezwik-Holsztyn) Skandynawowie należą do grupy plemion germańskich, wywodzących się od Germanów Północnych (Danowie, Jutowie, Swionowie, Goci skandynawscy mówiący wymarłymi językami: norn, pranordyckim, staronordyckim, starogotlandzkim. Prapoczątki kultury skandynawskie sięgają końca epoki paleolitu (12 - 11.000 lat p.n.e.) i związane są z wycofywaniem się lodowca, który uniemożliwiał rozwój roślin i zwierząt w tym rejonie. Ok. 8000 lat. p.n.e. ocieplenie klimatu i topniejące lody pozwoliły na stopniowe osiedlanie się ludzi. Prowadzili oni myśliwsko koczowniczy tryb życia ok. 7 - 5000 lat p.n.e. W neolicie, stopniowo następowało przejście do osiadłego trybu życia, dzięki poznaniu uprawy roli i hodowli bydła - ok. 2.5 - 1.500 lat p.n.e. W tym czasie zawędrowali tu indoeuropejczycy stapiając się z ludnością miejscową i dając początek językowi pragermańskiemu i ludom germańskim - ok. 1200 lat p.n.e. W epoce brązu ok. 1500 - 500 p.n.e. następuje rozkwit ludów germańskich, rozwój handlu, metalurgii, rzemiosła (kultura nordyjska, charakterystyczna dla terenów Niziny Niemieckiej, Jutlandii i południowej Skandynawii). Wierzenia tego okresu to kult solarny, lunarny, kulty akwatyczne i płodności. Zacieśnianie się kontaktów między różnymi częściami Skandynawii wpłynęło na utrwalenie więzi językowej, kulturowej i religijnej oraz ukształtowanie się współnoty etnicznej. Pod koniec epoki brązu plemiona germańskie migrowały na południe, duża migracja trwała do ok. VI w. p.n.e. a ok. IV w. Goci skandynawscy, Gepidzi i inne ludy dotarły do źródeł Odry, zatrzymując się na granicy osadnictwa celtyckiego (która biegła wtedy wzdłuż Łaby). W przedrzymskiej epoce żelaza - V w. p.n.e. do początku naszej ery) to zahamowanie rozkwitu ludów mieszkających w Skandynawii (być może przez oziębienie klimatu), upadek metalurgii miedzi (weszło żelazo), masowe migracje ludności. Na południe ruszyli Longobardowie, Wandalowie, Burgundowie, Goci, Gepidzi, Jutowie, Danowie, Heulowie, Harudowie, Rugiowie i inni. Ze wszystkich migrujących plemion tylko Danowie nie zerwali bezpośrednich kontaktów z dawną ojczyzną. Ale ten czas to także rozwój żeglarstwa, okręty budowane przez Skandynawów budziły podziw w całej Europie. Rzymska epoka żelaza w Skandynawii to okres od 50 r. do V w. n.e. Wpływy Cesarstwa Rzymskiego widoczne są w metalurgii żelaza, budowie grodzisk i osad obronnych, w rozwoju żeglugi, handlu, w rozwoju pisma. Następiła centralizacja władzy, która umożliwiła ówczesnym możnowładcom udoskonalenie techniki wojennej, co w rezultacie doprowadziło do powstania ok. III w. klasy zawodowych wojowników, budowy fortyfikacji i składów broni. VII i VIII wiek to czas nie tylko profesjonalizacji wojska ale też udoskonalania okrętów i zwiększającej się ekspansji morskiej oraz kształtowanie się zrębów państwowości Norwegów, Szwedów i Duńczyków. W zachodniej Skandynawii, na terenach dzisiejszej Norwegii, w 2 poł . IX część ludności, niezadowolonej z rządów Haralda Pięknowłosego, migrowała na Islandię, Wyspy Owcze i Grenlandię i osiedlała się tam. W ten sposób ukształtowało się osadnictwo Germanów Północnych, ale mieli oni wpływ na obszar znacznie większy. Ich narzeczami posługiwano się w Normandii do XI w; w pn-wsch. Anglii do XII w; w Irlandii do połowy XIII w; do XIV w na Hebrydach; do XV w. na Man; do XVIII w. na Orkadach i Szetlandach) W X w. rozpoczęła się chrystianizacja Skandynawii. (a więc 500 lat później niż Frankowie na kontynencie) CZAS WIKINGÓW O wikingach wiemy ze źródeł archeologicznych, językowych, historycznych (kroniki) oraz z literatury: poezja skaldów oraz sagi rodowe i historyczne. Etymologia słowa "wiking" jest wieloznaczna. - staroislandzkie vikingr sugeruje że znaczeniem wyrazu jest "wojownik morski", tzn. wojownik podejmujący orężne wyprawy morskie, których celem było zdobycie bogactw i sławy. Czasami wyprawy miały harakter handlowy - staroislandzkie vik - zatoka, ujście rzeki interpretowane jako "napadający z zatoki/ ujścia rzeki - staroangielskie icingsceada (od wic) - osada, obóz, odnosiło się do saksońskich osadników - XIII wieczne sagi islandzkie tak nazywały ludzi trudniących się rozbojem i piractwem gwałtownych i okrutnych. W średniowieczu "wiking" oznaczał osobę walczącą na morzu, pirata lub grabieżcę albo wyprawę morską, napad. W Europie zachodniej wikingowie byli nazywanie także ludźmi północy - Normanami, w Anglii - Duńczykami, w Irlandii - Finngall (jasnowłosi cudzoziemcy), w Europie wschodniej - Waregami, w Bizancjum - Warangami. Dzisiaj definiujemy wikingów jako drużyny skandynawskich wojów podejmujących od końca VIII w. do 2 połowy XI w. wyprawy (głównie morskie i rzeczne) rabunkowe, handlowe, osadnicze lub zdobywcze. Wyprawy te docierały do krajów Europy wschodniej i zachodniej, czasami także do Europy południowej a nawet , do Ameryki Północnej, zaś przez ziemie wschodnich Słowian - do dalszych rejonów Bizancjum czy kalifatu bagdadzkiego. Ramy czasowe epoki wikingów wyznaczone są przez 2 wydarzenia: w 793 r. atak norweskich wikingów na klasztor na wyspie Lindisfarne (d. Lindesfarona) i złupienie go i w r. 1066 śmierć króla Norwegii Haralda III (zwanego ostatnim wikingiem) w bitwie pod Stamford Brigde. Czynnikami sprzyjającymi (a może decydującymi) podejmowaniu dalekich i ryzykownych wypraw morskich mogły być: przeludnienie i brak ziemi uprawnej, zmiany społeczno-polityczne oraz zmiany klimatyczne, postęp w sztuce żeglarskiej, chęć wymiany handlowej oraz słabość krajów Europy zachodniej spowodowana ich feudalnym rozdrobnieniem. Zmiany społeczno-polityczne odegrały istotną rolę, ponieważ centralizacja władzy w ręku jednego przywódcy (wodza czy króla) powodowała pozbawianie znaczenia (także bogactwa i władzy z tym związanej) pomniejszych wodzów czy królów plemiennych a także zamożnych chłopów [biegłych w żeglarstwie i handlu]. Wyruszali oni zatem na dalekie wyprawy w poszukiwaniu bogactwa, sławy a nawet ziemi. Byli wśród nich pokojowo nastawieni pośrednicy w handlu między Zachodem a Orientem, jednakże głównym "zajęciem" wikingów było szybkie i łatwe wzbogacenie się dzięki rozbojowi i grabieży. Sprawę ułatwiała częsta bezbronność sąsiadów. Od napadu na klasztor w Anglii przez następne trzy stulecia Normanowie najeżdżali ziemie europejskie, odkryli i skolonizowali Wyspy Szetlandzkie, Orkneje, Irlandię, wielokrotnie atakowali Anglię, opanowali wybrzeże Szkocji, Sekwaną zapuszczali się w głąb państwa Franków, dwukrotnie oblegali Paryż (845, 885 - 887) a wódz Normanów Rolf (Rollo) umocnił się w Normandii (która stąd wzięła swoją nazwę). źródła: wybór z literatury - różne źródła. Starałem się napisać jak najbardziej prosto i czytelnie
  18. 5 punktów
    Pomyślałem o rozważaniach nad runami. Nie to, żeby je opisywać, bo na forum są, ale żeby jak ktoś ma wątpliwości i chce dopytać o coś. W opisach na forum widziałbym takie konkrety, ważne wiadomości, które łatwo można znaleźć a tu moglibyśmy dłubać w szczegółach. Jak myślicie, czy to będzie dobre?
  19. 5 punktów
    Super! czasami proste rzeczy są genialne - przypomniałaś mi pewnym solnym aspekcie - groty solne to idealna rzecz, jak ktoś nie ma przeciwwskazań zdrowotnych to polecam zdecydowanie relaks w takim miejscu. I na zdrowie dobre i na uspokojenie, full wypas
  20. 5 punktów
    Jasne, że to nic nie zmieni, ale niech muły przynajmniej wiedzą, bo wiedza to rzecz cenna a obecne pokolenie ma duże trudności z jej przyswajaniem. O korzystaniu z niej nie wspomnę, bo jak się czegoś nie przyswoi to nie ma możliwości, by z tego korzystać. Allegro dalej będzie się kręcić, bo to duża platforma, ale widać ich żałosne wysiłki, by podnieść obroty. Uciekają im klienci i to mnie cieszy (wiem, jestem niedobra ), lecz co się sieje to się zbiera. To zepchnięcie ezoteryki to może bym i przebolała, ale przymykania oka na złodziei nie toleruję, stąd mój ówczesny wpis i cieszę się, że go podjąłeś A i ja na OLX znalazłam to, czego długo poszukiwałam i za trzykrotnie niższą cenę
  21. 5 punktów
    Jestem początkująca w runach więc każda pomoc w interpretacji będzie pomocna. 1. czego powinnaś się nauczyć: Isa Panować nad emocjami, być spokojniejsza, mniej nerwowa. Cierpliwości. Zaakceptowania swojej indywidualności. Poleganie na sobie. 2. co będzie dla ciebie wyzwaniem: Gebo (odwr.) Miłość? Odnalezienie harmonii, równowagi. Zaakceptowanie samotności? 3. jaka jest twoja runa przewodnia: Sowilo (odwr.) Podążanie indywidualną ścieżką, poznanie. Uważać na nawyki, podążanie drogą innych, naiwność. 4. jaka runa (jaka jej moc) będzie ci pomocna: Berkanan (odwr.) Nowy początek, energia kobieca. Może chodzi o przezwyciężenie samotności i założenie własnego domu? 5. co jest przestrogą: Ansuz Uważać na słowa zarazem mówione przez siebie jak i te wypowiadane przez innych. Słowo może wiele. 6. z czym powinnaś się rozstać: Raidho Przerwać powtarzalność, cykliczność? Nie tworzyć? (w wolnych chwilach lubię sobie popisać, choć ostatnio tekstów własnych coraz mniej… typu opowiadanie)… 7. jaki będzie skutek poznania tej lekcji: Mannaz Bycie bardziej człowiekiem. Zrozumienie współzależności.
  22. 5 punktów
    i ja też tak uważam. Bogami jesteście... akurat! Znam parę takich osób, co to znały datę swej śmierci. Jedne żyją, inne nie ale odeszły w innym, niż przewidziany, terminie A ja co bym robiła, gdybym ją znała? - nic. Dosłownie nic. Korzystałabym najlepiej jak potrafię z tego, co mi jeszcze zostało do przeżycia. No i tak - zakończyłabym sprawy, które wymagają zakończenia, mam parę takich, odkładanych z dnia na dzień, bo coś tam coś tam.
  23. 5 punktów
    Pieśń Loddfafnira (IV cz. Havamalu - Edda Poetycka), w dwóch wersjach tłumaczenia: 112. Czas nadszedł na pieśń, zaśpiewam ją wam Przy studni Urd byłem, Opowiem wam com usłyszał, com widział i jakie słowa i myśli otrzymałem od najwyższego. 113.O runach były słowa, i o ich stosowaniu, W sali najwyższego były, tam właśnie padły, słyszałem tę rozmowę A. Załuska - Stromberg: 110. Czas głosić słowo z Thula tronu: U krynicy Urd Jam widział i milczał, widział i rozmyślał, Słuchałem mężów mowy; O runach, słyszałem, sądzili, o radach nie milczeli, Koło hali Hawa, W hali Hawa, Jam słyszał, jak tak mówili; ********************************** 139 (…) runy na cięcia; A.Załuska - Stromberg: 136 (…) a wrzód trzeba leczyć runami
  24. 5 punktów
    Wyprawa Skirnira (Edda Poetycka, Skirnirsmál) Frey wysłał Skirnira, by zdobył dla niego względy olbrzymki Gerdy, a ten wszelkimi sposobami, to prosząc, to grożąc, próbował zmusić ją do uległości. Cel osiągnął dopiero przy pomocy groźby czarów z run. (strofy 25 - 37) 25. Widzisz ten wąski miecz runami ryty, Co trzymam w mojej ręce? Pod tym ostrzem ugnie się stary Thurs, Śmiercią jest naznaczony twój ojciec. 37. Runę Thurs ryję ci i trzy znaki: Sromu, żądzy i bezwstydu; Zniszczyć je mogę, jak je rysowałem, Jeśli za właściwe uznam". Strofa 37, w.1: runa Thurs - trzecia kolejność w futharku; przypisywano jej właściwości wywoływania chorób kobiecych i zaburzeń psychicznych. Wszystkie wersety mówiące o czarach, którymi Skirnir groził Gerdzie: Skirnir rzekł: 23. "Widzisz ten wąski miecz, runami ryty, Co trzymam w mojej ręce? Głowę zetnę ci z szyi, Jeśli zgodzić się nie zechcesz". Gerd rzekła: 24. "Przymusu nie zniosę, nie ugnę się Na czyjeś rozkazy; Lecz myślę, gdy się z Gymirem spotkasz - Do walki dojdzie". Skirnir rzekł: 25. "Widzisz ten wąski miecz runami ryty, Co trzymam w mojej ręce? Pod tym ostrzem ugnie się stary Thurs, Śmiercią jest naznaczony twój ojciec. 26. Rózgą czarów cię dotknę, i ujarzmię Według mojej woli; Tam pójdziesz, gdzie syny człowiecze Nigdy już cię nie ujrzą. 27. Na orlej perci wieki żyć będziesz, Zwrócona ku cieniów krainie, Jadło wstrętem cię przejmie większym Niż śliski płaz. 28. Dziwolągiem będziesz, gdy stamtąd powrócisz, Hrimnir oczy w ciebie wlepi; Bardziej wszystkim znana niż stróż Asów W bramie stać będziesz półślepa. 29. Obłęd i szał, rozczarowanie i żal, Siądź tu, a opowiem tobie O męce tęsknoty I zdwojonym bólu. 30. Złe moce gnać cię będą co dzień Po grodzie olbrzymów, Nie radość lecz rozpacz bez miary Płacząc w sobie nosić będziesz. 31. Z Thursem trójgłowym żyć będziesz zmuszona, Lub zgoła niezamężną będziesz; Żądza cię zeżre, niedosyt cię zniszczy, Precz będziesz rzucona jak suchy oset Po skończonych żniwach. 32. Do lasu poszedłem, do sokiem wilgotnych drzew, Różdżki czarodziejskiej szukać [.....................................] Różdżkę czarodziejską znalazłem. 33. Gniew ściągnęłaś Odina, najwyższego z bogów, Frey cię znienawidzi, Bezecna dziewko! tyś na się wzięła Wściekłość wszystkich bogów. 34. Słuchajcie Hrimthursy, słuchajcie Olbrzymy, Syny Suttunga, Jak czarodziejskim zabraniam zaklęciem Dziewce radości wśród ludzi, Dziewce pożytku wśród ludzi. Strofa 34, w.4-5: Formuła zaklęcia była zawsze krótka, powtarzała się i miała swoją własną aliterację w obrębie wersu: manna glaum mani || manna nyt mani (isl.). 35. Hrimgrimnir zwie się Thurs, co cię mieć będzie, U bramy trupów w podziemiach: Do Hrimthursa hali będziesz co dnia Wlec się niewolna, Wlec się zniewolona. 36. Tam będą ci sługi u korzeni Drzewa Mocz kozi dawać, Lepszego napoju nie dostaniesz nigdy, Dziewko! przeciw twej woli, Dziewko! według mej woli! 37. Runę Thurs ryję ci i trzy znaki: Sromu, żądzy i bezwstydu; Zniszczyć je mogę, jak je rysowałem, Jeśli za właściwe uznam". źródło: Therion
  25. 5 punktów
    Pieśń Sigurda Sigrdrífumál (Pieśń o Sygrdrifie). Sigrdrifa była walkirią, która, wbrew woli Odyna dała zwycięstwo młodemu wojownikowi - Agnarowi. Za karę Odyn pozbawił ją daru zwycięstwa, nakazał zawarcie małżeństwa i ukłuł "cierniem snu". Podczas jednej z wypraw znalazł ją Sigurd, obudził ze snu i w zamian za to Sigrdrifa nauczyła go rytowania run (treść dotyczy magii runicznej) oraz dała 11 rad dotyczących postępowania z ludźmi. Poniższy tekst tłumaczyła A.Załuska - Stromberg, podaję tą wersję, ponieważ jest ona trudniej dostępna od popularnego tłumaczenia zamieszczonego na stronie Szerszenia: Pieśń Sigurda 5. Napój dam tobie - tyś bitwy drzewem - zmieszany mocą i zwycięstwem wzniosłym, pełen pieśni czarodziejskich, mocy leczniczych, dobroczynnych zamawiań i run radości. 6. Zwycięstwa runy znać musisz, gdy zwycięstwo chcesz odnieść, Rytować je na miecza rękojeści, a inne na jelcu, znów inne na brzeszczocie i dwakroć wezwać Tyra. 7. Napoju runy znać musisz, gdy chcesz by cudza żona nie zawiodła zaufania gdy jej wierzysz; Na rogu rysować trzeba i na wierzchu dłoni i na paznokciu ryć znak niebezpieczeństwa, Uczyń święty znak nad pełnym pucharem i strzeż się nieszczęścia, do napitku wrzuć cebulę. [leek - por] 8. Położnicze runy znać musisz, gdy ratować i owoc chcesz żywota odebrać, runy rysować na dłoniach i nimi lędźwie uciskać, i Disy prosić o pomoc. 9. Morskich raf znać runy musisz, gdy ocalić chcesz ogiery - żaglowce w sundzie, na stewie trzeba rysować i na sterze i wypalić runy we wiosła. Nie ma tak strasznej kipieli ni tak czarnych bałwanów, byś cało nie wyszedł z morza. 10. Runy znać różnorakich członków, gdy leczyć chcesz, i wiedzieć różność ran musisz; Rysować je na na korze i na igliwiu drzewa chylącego gałęzie na wschód. 11. Daru wymowy runy znać musisz, gdy chcesz, by nikt gniewu twego zemstą nie odpłacił; Masz je przekręcać, masz je wikłać i masz je wszystkie przytoczyć na tym thingu, gdzie przed zgromadzonym ludem pełna liczba sędziów sądzić będzie (…) 12. Rozum dające runy znac musisz, jeśli męża każdego rozsądkiem chcesz przezwyciężyć (...) 13. Objaśniał je, rysował je, stworzył je Hropt z tej cieczy, jaka wyciekła z czaszki Heiddraupnira i z rogu Hoddrofnira. 14. Na skale stał z ostrzem Brimira hełm miałna głowie, wtedy mądrego głowa Mimira najpierwsze swoje wyrzekła słowo i prawe runy. 15. Wyryte na tarczy,co stoi przed lśniącym bogiem, na uchu Arwakra i na kopycie Alswinna, na kole co kręci się pod wozem Hrungnira zabójcy, na zębach Sleipnira i na sań kłonicy. 16. Na łapach niedźwiedzia i na Bragiego języku, na wilczych pazurach i na dziobie orła, na okrwawionych skrzydłach i na przyczole mostu, na dłoniach położnej i ratujących śladach stóp. 17. Na szkle i na złocie i na klejnocie przynoszącym szczęście, na winie i w słodzie, i na wygodnym krześle; Na Gungirze, oszczepie i na piesi Graniego, na paznokciu Norny i na dziobie sowy. 18. Wszystkie zeskrobane, co zostały wyryte, i wrzucone do świętego miodu, i wysłane na wsze strony; U Asów one są, u Alfów są one, część jest u Wanów mądrych, część ich jest pośród ludzi. 19. To są runy bukowe, runy ratownicze i wszystkie runy napoju, i wspaniałe runy potęgi; Dla tych, co je znają, prawe i nieznieprawione i co mieć je mogą ku szczęściu swemu. Używaj teraz tych wszystkich, które otrzymałeś, aż do dnia zgonu bogów.
×