Jump to content

Leaderboard

  1. Lianna

    Lianna

    Ekspert


    • Points

      263

    • Content Count

      2591


  2. Ava55

    Ava55

    User


    • Points

      244

    • Content Count

      167


  3. Arbogast

    Arbogast

    User


    • Points

      196

    • Content Count

      2454


  4. Willow

    Willow

    Ekspert


    • Points

      169

    • Content Count

      1861



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 07/21/19 in all areas

  1. 5 points
    Chciałem zaproponować dyskusję nad - nazwijmy to - odwzorowaniem tego o czym mówi psychologia w tym co pokazuje tarot. Współczesna psychologia podaje 7 emocji podstawowych wraz z jej pochodnymi, pod spodem załącznik. Prześledźmy jak to wygląda w kartach tarota? Wydaje się, że wszystkie te emocje powinniśmy rozpoznać w kartach, ale czy na pewno tak jest? Wiadomo, że za emocje w kartach odpowiada dwór pucharów, żywioł wody. Ale odwzorowania 1:1 tam nie znajdziemy, bowiem: As - ogólnie mówi o uczuciu 2 - mówi o miłości, zakochaniu, zauroczeniu 3 - mówi o przyjaźni (oto 3 panny jedzą, piją, lulki palą słowem zabawa) 4 - mówi o znudzeniu, o przesycie, braku ochoty, 5 - mówi o smutku, żalu 6 - mówi o nostalgii, tęsknocie 7 - mówi o marzeniach (ale czy to jest emocja? - trochę roztargnienie) 8 - mówi o rezygnacji (ale czy to jest emocja? - nie ma przecież w tej karcie wstrętu czy obrzydzenia) 9 - mówi o przepychu, o spełnieniu (ale czy to jest emocja?) 10 - mówi o szczęściu, radości, spokoju Jak widać, karty swoje a psychologia swoje... w innych dworach można jeszcze doszukiwać się innych emocji, co jest trochę dziwne, bo np. miecze są dość obfite w emocje, a są to jedynie myśli przecież i tak: 2 - zwątpienie 3 - żal, 4- zmęczenie 5 - groza 6 - ciekawość 7 - ?? 8 - trwoga, strach, lęk 9 - irytacja, cierpienie 10 - ból Ale wiele emocji z tego koła poniżej nie znajduje swojego odwzorowania w konkretnej karcie podziw - zaufanie - zgoda podziw może trochę w 6 buław,, może trochę w 7 pucharów, zaufanie - wprost ciężko coś dopasować, trochę 2 pucharów zgoda - poniekąd 10 pucharów, 2 pucharów zachwyt - radość - spokój zachwyt trochę 7 pucharów, trochę Mag, trochę Gwiazda radość - 10 pucharów w pewnym sensie, 2 monet poniekąd, 3 pucharów trochę.. spokój poniekąd 2 mieczy, poniekąd 2 buław, poniekąd rycerz monet itd itp etc widać, że aby odczytać emocje kart, trzeba o wiele więcej wysiłku niżby odczytać je z twarzy.
  2. 5 points
    Myślę, że ogólnie możesz próbować robić dobre wrażenie, czyli podejmować takie działania, żeby się dobrze pokazać, dobrze wypaść przed innymi. Kompletna pustka tutaj, ale śmierć na końcu może oznaczać, że końcem miesiąca taki stan rzeczy sie zakończy. Nie fajnie, bo TY patrzysz na pracę przychylym okiem, jest CI tam miło, a jednak sporo nerwów i taki wyścig szczurów, dużo nerwów, może wręcz jakiś mobing w tym diable, ktoś na chama moze wywierać na Ciebie nacisk. Coś na polu emocjonalnym się zadzieje, bo tam była śmierć, tu wieża przy królowej pucharów... karta kompletości kończy (4 buławy), coś może ruszyć do przodu końcem miesiąca.
  3. 5 points
    Weryfikacja: Doszło do spotkania. Był to moj wybor azeby karty się sprawdziły :D. Ale nie było to takie typowo randkowe, tylko cos mu kiedys obiecałam dac i zawiozłam do miejsca jego pracy , taka niespodzianka. Spontan. bardzo milo spędziliśmy czas, duzo rozmów i miłych wspomnień, nowych dobrych wieści, on mnie oprowadził po miejscu swej pracy , i co ciekawe to jeszcze nie koniec bo teraz on musi mi cos kiedys przywieźć...
  4. 5 points
    ***weryfikacja*** Zdecydowałam się na sesję u Pana. Było zupełnie inaczej niż u Pani, było szybko, intensywnie i mam odczucie, że dotknęliśmy w końcu źródła moich problemów. Wszystko ułożyło się w całość. Na 1 sesji ruszyliśmy aż 3 tematy! Szok! A z panią mogłam tylko 1;( dziękuję wszystkim za interpretacje:-*
  5. 4 points
    +(coś-tam) + Mag na końcu ja bym powiedziałą, że jeśli na pytanie "czy zmienię" wychodzi jako pierwszy As mieczy - to nie zmienisz, albo nie od razu - może później, działając w tym kierunku jako Mag , Mag próbuje wszystko obrócić na swoją korzyść, tak żeby było po jego myśli wbrew pozorom, karty w środku mają znaczenie - a tych nie znamy Rycerz pucharów moze mówić, że mimo braku zmiany sie dostosujesz i ewentualnie jako Mag będziesz dalej szukać dużo tu niewiadomych
  6. 4 points
    Jesli masz teraz jakąś pracę i wyszly powyzsze karty a na koncu mag, to tak ,uważam że zmienisz, a jesli na początku był as mieczy to nawet dość szybko. Powodzenia:)
  7. 4 points
    choć hinduizmu i budddyzmu nie uważa się za religie sensu stricto, to na potrzeby naszych rozważań można je pod religie podciągnąć - bo powstały by umieścić jakoś człowieka w otaczającym go świecie i wytłumaczyć różne zjawiska, uchronić przed egzystencjalnymi lękami; mogły też być produktem objawień, patrząć z drugiego końca... Potem były dopracowywane na bieżące potrzeby tak, by zapewnić władzę elitom a biednym dać pociechę; współcześnie z kolei dopasowywuje się religie do obecnych potrzeb i norm ludzkich, nie pomijając aspektu komercyjnego. Jak patrze np. na YT albo w necie, to mało widzę joginów, buddystów, którzy mówią o związkach karmicznych - za to w tym temacie jest głównie bełkot typu New Age plus wróżki, taki typowo komercyjny. Uczucia zawsze będą towarzyszyły człowiekowi i jest to temat łatwy do spieniężenia w postaci pomocy w odnalezieniu drugiej połówki, Soul Mate czy Flame Soul-mate /Twin Flame ... Wyznawcy religii hinduistycznych częściej za to mówią o samej karmie niż o takich relacjach. A nawet w sprawie samej karmy są w religiach hinduistycznych co najmniej 3 główne sposoby jej przedstawiania, rozumienia. I weź tu bądź mądry... Myślę, że zjawisko relacji karmicznych może być przereklamowane, jego znaczenie rozdmuchane... i chyba tyle w temacie PS patrząc na obecne systemy religijne ciągle zastanawiam się, ile w tym jest treści ze Źródła, a ile czlowiek sobie dopisał Bo że jest jakiś niewidzialny dla nas świat, nie wątpię - ale jaką ma konstrukcję ->
  8. 4 points
    ale zasadność i uzasadnienie nie są sobie równoważne zasadność ma kilka zbliżonych znaczeń: ważność, sprawiedliwość, poprawność, słuszność/trafność uzasadnienie to : zbiór argumentów, motywów, dowodów tłumaczących, wyjaśniających jakieś działanie w przypadku tarota możemy mówić o zasadności stosowania tarota w przewidywaniu przyszłości (jako sensowności wyboru środka) - bo się w miarę dobrze sprawdza, czyli korzystamy z tarota a nie np. z fusów do kawy bo daje lepsze wyniki ale uzasadnienie dlaczego tarot tak działa jest nieoczywiste, niejasne, może być kwestią wiary i tu uzasadnienie to wytłumaczenie przyczyny, dlaczego tarot się sprawdza jest na razie przynajmniej w sferze domysłów -> materiał na osobny wątek w przypadku karmy zasadność (stosowania) karmy (do czego?) - to pytanie dlaczego karma, a nie coś innego i tu wracamy do wyboru systemu postrzegania świata - jeden wybiera karmę wlokącą się razem z nami przez wszytskie wcielenia, aż ona się rozpuści w wyniku dobrych postępków - albo np. piekło, które staje się narzędziem wychowawczym, którego działanie jest odroczone w czasie, działa jednorazowo - ale za to na amen odpowiedź, co jest lepsze albo w co wierzymy uzasadnienie jak karma działa też nie jest do sprawdzenia "szkiełkiem i okiem" po pierwsze zakładamy, że karma jest (w przeciwieństwie do tarota - tarot jest)- dopiero dalej możemy rozważac jak działa są po prostu różne teorie, tak jak przy pytaniu - jak działa tarot - trudno je wyjaśnić bez uciekania się do pytań o istotę i sens istnienia, możemy tylko domniemywać, wierzyć ze jest tak a nie inaczej karma jest często postrzegana jako połączenie kija i marchewki, do sterowania człowiekiem we właściwą strone i wg mnie w sumie tak jest (zakładając wciąż, że jest coś takie ustrojstwo jak karma) jedynie różnica jest w podejściu : czy karma działa inteligentnie (zrobiliśmy coś źle - to dostaniemy wychowawczo za to kiedyś łupnia) czy też jest to działannie nieświadome, automatyczne - i nikt nas nie pilnuje tam na górze - po prostu jak kiedyś cos zrobimy, to echo tego do nas wróci samoczynnie (tak jak naciągnięta gumka wracając strzeli nas w palce) i echo będzie wracać tak długo aż zaniknie Twoje pytanie Dlaczego w tym życiu i w następnych (jeśli wierzymy w reinkarnację) mamy odpowiadać za coś, co zrobiliśmy w poprzednim - nie będąc świadomym tamtego uczynku (taka jakby "niezasłużona" kara) ? - Otóż - znów musimy wrócić do założeń kim jesteśmy: jeśli nie jesteśmy tylko jednorazowym istnieniem żyjącym tu i teraz, zdolnym humanoidem - jeśli jest jakaś część nas, która nie jest materialna i trwa też po śmierci/między życiami także - to ta część może pamiętać i ona częściowo zarządza tym procesem, choć raczej nie ona ustala zasady sens karmy przez wcielenia jest tylko w przypadku wiary w reinkarnację i całą tę transcedentną otoczkę - kiedy wejdziesz między wrony, musisz krakać jak i one - nie my ustalamy zasady, one sa nam z góry dane, narzucone. Powiedzmy, że możemy sobie wybrać system wiary (bądź niewiary), jaki nam pasuje - ale po dokonaniu wyboru trzeba przyjąć zasady zgodne z danym systemem. Dlaczego dusza nie może tego jakoś sama zachachmęcić, wyprostować złych uczynków?- bo nie , parafrazując: "sorry, taki mamy system"
  9. 4 points
    Nie do końca, ponieważ zasadność dywinacji można określić przez jej sprawdzalność. Np. Z kart wynika, że ktoś po zmianie pracy będzie tak dużo pracował, że nie będzie miał czasu na (tu dowolnie wstawić) życie towarzyskie, naukę itp I faktycznie okazuje się, że ktoś zmienił pracę i pracuje po 12 godzin... w istocie nie ma czasu na nic więcej. Wróżba się sprawdziła. To można zweryfikować. Natomiast jeśli zadamy pytanie dlaczego karty to pokazały, przecież mogły pokazać dokładnie odwrotnie, tego już nie jesteśmy w stanie wyjaśnić. Czy ktoś intuicyjnie wybrał takie karty, wówczas oznaczałoby to, że istnieją w naszym mózgu takie obszary, które są w stanie rozpoznawać przyszłość a karty to tylko wizualizują. Swoją drogą... przy obecnej technice i metodach obrazowania mózgu ciekawym byłoby badanie klienta i interpretatorka w trakcie sesji, aby zobaczyć jakie obszary mózgu są aktywowane. Co do karmy... intuicyjnie jest to odbierane ode mnie jako przeznaczenie I jako po trochu zasada zachowania energii. Aczkolwiek w jednym życiu przecież nie zawsze mamy do czynienia z wyrównaniem krzywd, a biorąc pod uwagę inne wcielenia to jest to rozmowa o czymś totalnie abstrakcyjnym I niewyryfikowalnym.
  10. 4 points
    6 kielichów, Słońce, 2 kielichy w łączeniu z tymi kartami 4 buław, 6 buław, 9 kielichów, 3 kielichy, Słońce, Głupiec - tu akurat sporo możliwości Umiarkowanie, 4 mieczy (w zależności o od talii), Świat. W Gwieździe też jest spokój (w zależności od kart obok). Ten schemat dość schematycznie te emocji opisuje, ich o wiele więcej, oczywiście - odcieni, połączeń, no ale super pomysł na dyskusje, Arbo
  11. 4 points
    Dziękuję, kurcze Ty z nami miło, że wróciłaś
  12. 4 points
    Ogólna aura miesiąca: będziesz tęsknił za jakaś kobieta, żałował że ja stracił, chciał byś ja dalej przy sobie posiadać. Może być zamartwianie stanowiskiem zawodowym, ale to pierwsze jakoś bardziej widzę. Miłość, uczucia: też dla mnie ta wersja się potwierdza - masz obsesję na punkcie tej kobiety, ale świadomie próbujesz od tego się uwolnić, iść swoją drogą, mieć rozsądne podejście. Relacje, związki: szansa na coś nowego - będziesz podrywał, i upolujesz - ale nie jest zaznaczona konkretna osoba w tych kartach. 6 buław po środku może akurat mówić o celu - podryw, otrzymanie - i pełnię emocji przez to - ale też mi się wydaje, że mimo wszystko może Ci się zachciec głębi w uczuciach, zresztą dalej widać zmianę podejścia do miłości Praca: widać satysfakcję emocjonalna, może z życia towarzyskiego, ale nie koniecznie z pieniędzy - tu wręcz odwrotnie; Pieniądze, sprawy finansowe: widzę w tym straty finansowe, może w kontekście kasy, której otrzymujesz w firmie (10 monet, poprzednią pozycja też to potwierdza) i ciężkie myśli z tym związane (3 mieczy) Co najważniejsze: życie towarzyskie, rozmowy, imprezowanie, przyjemne wrażenia z tym związane Czego się nie spodziewasz: oczyścisz się od niekorzystnych emocji (może tej obsesji), przepracujesz podejście do uczuć, do związków Powodzenia, miłości i dużo satysfakcji w sierpniu
  13. 4 points
    Aura: Zadowolenie emocjonalne, relaks, satysfakcja, możesz trochę tęsknić za pracą i za codziennymi wyzwaniami Miłość: z dociągniętymi kartami napewno zaznacza się koniec samotności, początek nowego uczucia i pan ze szczerymi intencjami (Słońce) Praca: sporo rzeczy mogą cię martwić w nawiązaniu do pracy - widać przewrażliwienie i nerwy w rycerzach, które z Diabłem wyglądają trochę obsesyjnie; Zdrowie: As mieczy z Rydwanem mogą wprost podkreślać to, że zabieg już był i jesteś po nim, i musisz zwyczajnie na siebie uważać, bo energii i chęci da działania już masz w sobie sporo Co dobrego Cię spotka: te karty dla mnie znowu potwierdzają niespodziewany koniec samotności, do której się przyzwyczailas ( Wieża), zakochanie (Królowa Kielichów), wejście w związek (4 buław) Udanego miesiącu Ci życzę
  14. 4 points
    Cieszy mnie ze mogłam kogoś zainspirować ...udanego Sierpnia pisałam w biegu
  15. 4 points
    Za wiele się nie zmieni w sierpniu, będziesz wypatrywała nowych znajomości, bawiła się, chodziła na zabawy. Może pojawić się jakiś Pan dojeżdzajacy do Ciebie. Co do kart ogólnych - jak dla mnie to tu nic pięknego nie ma... cięzko Ci będzie w tym miesiącu przez jakieś zmartwienia, braki czy to finansowe, czy to ogólnie poczucie straty, ale bardziej takie wyimaginowane niż rzeczywiste, możesz sobie wmawiać jakies problemy
  16. 4 points
    To moze ten ktoś Cię odwiedzi, przyniesie prezent i w taki sposob zaiskrzy? Sierpień długi, cierpliwości, a do zdrowia szybko wrócisz o czym świadczą karty;)
  17. 4 points
    Aura miesiąca: 9 kielichów, 3 monety, 6 kielichów Miła atmosfera :) Może ktoś Cię będzie odwiedzał? :) Miłość: 5 mieczy, pustelnik IX, śmierć XIII Koniec samotności, na horyzoncie zmiana, ale nie wiadomo co dalej :) Praca: Rycerz kielichów, rycerz mieczy, diabeł XV Nerwy jakieś, ktoś Cię wkurzy, Diabolo mi duży stres pokazuje. Zdrowie: Królowa buław, rydwan VII, as mieczy Dużo energii, aktywność widać, bardzo fajne karty :) Coś dobrego co mnie spotka w tym miesiącu: Wieża XVI, królowa pucharów, 4 buławy Uhmmm, jakaś zmiana może w Tobie? W Twoim życiu uczuciowym/emocjonalnym? Na plus oczywiście, gdyż 4 Buław to pozytywna, radosna karta :) Wszystkiego dobrego i szybkiego powrotu do zdrowia :)
  18. 4 points
    Gratulacje i nowych zwycięstw, które na pewno będą!
  19. 4 points
    Weryfikacja: Tak, finalizacja zakupu, cieszenie się nowym domkiem w rodzinnych stronach, spełnienie marzenia i upajanie się spokojem w starym domu (na wyprowadzkę jeszcze chwilę mam), korzystanie z dobrodziejstw/owocow tegoż ogrodu. Marzenie się spelnilo acz w asie buław oznaczyła się też moja niecierpliwość, ktora dominiwała na początku miesiąca . W międzyczasie były też działania artystyczne: odnawianie starych rzeczy. Dziękuję Wszystkim pięknie i również życzę samych dobroci:)
  20. 4 points
  21. 4 points
    Iwka- wielkie gratki, mega dumna jestem !!!! Możesz wszystko Kobito !
  22. 4 points
    Witajcie, Aby nie być gołosłowną, daję znać, jak potoczyła się sytuacja. Jest to teraz dla mnie całkiem jasne. Niestety lub stety żadna z nas nie miała racji w swojej interpretacji. Zwrot akcji interpretuję 3 Mieczy. Urodziłam Matyldę poprzez cesarskie cięcie, 10/10 puntków w skali Apgara. Wszystko miała się świetnie do 6 doby życia mojej córeczki. Dostałam telefon o podwyższonych poziomach fenyloalaniny i o konieczności natychmiastowego spakowania walizki i przyjechania do innego miasta do szpitala na minimum tydzień. Zostałyśmy tam jednak 2 tygodnie. Moja córeczka choruje na fenyloketonurię - nie jest tak strasznie, jak informują w internecie, ponieważ moja dziewczynka będzie zdolna w pełni wykorzystać swój potencjał, będąc na bardzo regorystycznej diecie,. Dieta będzie wegańska ale nie do końca. Cos jak połączenie diety bezglutenowej+wegańskiej+ z liczeniem, ważeniem wszystkiego,co zjadła, by utrzymała odpowiednie stężenia wyżej wspomnianego aminokwasu (fenyloalaniny). Gdyby nie wykryto tego u Niej, byłaby upośledzona pod każdym względem - fizycznym i intelektualnym. Bez diety upośledzenia są jedne z NAJGORSZYCH. Dieta w 100% zapobiega chorobie. (która jest dodatkowo nieuleczalna, choć jej mózg nie będzie upośledzany już po 14 roku życia,choć gdyby nie stosowała diety mogą być, choć nie muszą inne zaburzenia typu lekooporna padaczka, depresja, autoagresja itp. wszystko zależne od bariery krew-mózg, która u każdego jest inna, indywidualna.) TO jest moja 3 Mieczy. Moje przekleństwo i mój dar. Rozumiem, dlaczego mnie wybrała i rozumiem, dlaczego wybrałam Ją. Nie cierpię już. Poczucie tragedii minęło dość prędko. To było o tym, jak było między nami. Dużo łez, głównie moich. Piękny optymizm mojego partnera, który odczarował wszystko. Bycie rodzicami to rzeczywiście Głupiec. Wszystko jest nowe, piękne. Każdy dzień mnie zachwyca, każdy dzień to nowy uśmiech naszej córki, nowe zdziwienie naszej córki. Pełnia wzruszeń świeżością doświadczeń. Nie myślę o jutrze, bo jutro codziennie jest piękne, co obrazuje dla mnie połączona z Głupcem 10 Kielichów. Co do poprzednich kart. As Buław pokazał to,co się stało, czyli ciąża w pierwszym miesiącu starań, a Rydwan to dla mnie informacja, że ciąża nadeszła tak prędko, że pytanie było zbędne. Nic nie miało szansy się zmienić podczas starań, gdyż ciąża przyszła od razu. Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie i dajcie znać, czy macie jakieś uwagi.
  23. 4 points
    super, podziwiam Cię za rok będzie jeszcze fajniej
  24. 4 points
    Weryfikacja!!! nurkowalam z butlą!!! mialam instruktora tylko dla siebie:))) faktycznie trzeba nauczyć się oddychać i uszy się mocno zatykają. ale teraz wiem, że chcę wrócić za rok i nurkować. Mam rok aby nauczyć się pływać;)))) jestem z siebie dumna:)
  25. 4 points
    Myślę że tak, osiągniesz to co zamierzasz i ta osoba przyjdzie
  26. 4 points
    Nie mogę edytować więc dodam aktualizację w osobnym poście. Czerwiec minął i się sprawdził. Lipiec już praktycznie mija i też się sprawdził. Temat pieniędzy i pracy przewijał się przez cały miesiąc. Kwestia podwyżki jest, do tego miałem oferty nowej pracy, nawet coś w tym kierunku zrobiłem. W pracy ze znajomym sporo rozmawialiśmy na tematy zarobków w naszej firmie oraz o chęci zmiany pracodawcy. Faktycznie to był motyw przewodni tego miesiąca. Na początku lipca pojawiła się także pewna kobieta, która najprawdopodobniej ędzie motywem przewodnim nastepnych miesięcy. Relacja zaczyna się rozkręcac. Kobieta to 30 letnia blondynka, miła, mądra, życzliwa. W opisie tej karty często pojawia się, że może to być partnerka lub przyjaciółka. W przypadku tej kobiety jest to idealny obraz. Z jednej strony w tym momencie mogłaby być tylko moją przyjaciółką ale z drugiej relacja idzie w poważniejszym kierunku.
  27. 4 points
    Dziękuję, Sarah Oby tak było
  28. 4 points
  29. 4 points
  30. 4 points
    Kyasarin, chorujesz, gdyż nie znosisz tej pracy. Przypuszczam, że złożyło się na tą chorobę kilka przyczyn, tj. rzeczywista - fizyczna jak np. osłabienie organizmu (tu przyczyny są różne, trzeba się przebadać, jak to nic nie daje, to można spróbować oczyścić się ze złogów, grzybów, drożdży (antybiotyki!) a bywa, że i pasożytów, które zatruwając organizm osłabiają go); psychiczna przyczyna czyli nielubiana praca jest oczywista i o tym już dziewczyny mówiły, a także przyczyny parapsychiczne czyli negatywne energie ze strony koleżanek. Niekoniecznie te energie muszą być skierowane imiennie w Twoją stronę, w postaci "klątwy" czy "złego oka" - wystarczy, że inni nieżyczliwie o Tobie myślą. Nie sądzę, aby koleżanki Cię "nienawidziły", raczej są niechętne, nieufne i podchodzą do Ciebie jak pies do jeża. Przyczyna jest prosta - dyrektor jest Twoim przyjacielem, wiec już samo to każe im przypuszczać, że masz fory. A tego ludzie nie lubią, sądzę, że gdybyś była zwykłą pracownicą, która otrzymała tą pracę bez protekcji, sytuacja byłaby inna. To niestety leży w ludzkiej naturze, ale im więcej jest takich osób w Twoim otoczeniu, tym bardziej te ich myśli uderzają w Ciebie i jeśli do tego masz zwiększoną absorpcję takich negatywizmów, to już się przykleja bardziej. A im bardziej się przykleja, im bardziej umysł miele takie scenariusze, tym silniej przyciągasz takie właśnie niekorzystne fale energetyczne do siebie, one się coraz bardziej zagęszczają i w końcu materializują w postaci wydarzeń. Tak to z grubsza działa. i ten schemat sobie właśnie pięknie utrwalasz. Szukaj innego zajęcia, ale nie rozmawiaj z nimi o tym. Jeśli nie mogą Cię wesprzeć psychicznie lub pomóc znaleźć pracę zgodną z Twoimi preferencjami, to niech przynajmniej nie przeszkadzają takimi słowy. Sama "myśl pozytywnie" czyli nie dopuszczaj do siebie myśli o tym, że lepszej pracy nie znajdziesz - przeciwnie, wizualizuj pracę, którą chcesz mieć i swoje zadowolenie. Nie myśl też o tym, że obecnej pracy nie cierpisz, lepiej nic nie myśleć na jej temat, przyjmując ją za pracę jedynie tymczasową, niż emitować taki poziom niezadowolenia. Dobrze też byłoby skorzystać ze sposobu wskazanego przez czarnyMag1 lub podobnego, to powinno pomóc. Wszystko co się dzieje - dzieje się w naszym umyśle i poprzez niego; jeśli nie masz tego świadomości i nad nim kontroli, to trudno będzie się z tego wykaraskać. Wszelkie zmiany zresztą muszą być zaczęte od siebie, w przeciwnym wypadku zdarzenia będą "się zdarzać" i dotyczy to każdego poziomu, także karmicznego.
  31. 4 points
  32. 4 points
    Odnośnie skrętów jeszcze napiszę Wam o moich spostrzeżeniach :) Wiedza z innych źródeł zawsze spoko, ale własna praktyka jednak to zupełnie inna bajka :) Ktoś kiedyś powiedział, że joga to 90 % praktyki, 10 % teorii- zgadzam się z tym w zupełności. Osobiście bardzo lubię skręty, przeważnie ćwiczę je między skłonami do przodu, a wygięciami do tyłu. Zauważyłam, że łatwo mi się skupić podczas nich. Dawniej bywało, że jak zjadłam coś "ciężkiego", to moja wątroba dawała mi to odczuć, a teraz cisza :). Mam wrażenie, że mnie uspokajają, wyciszają :). I faktycznie muszę potwierdzić, że bardzo dobrze działają na kręgosłup, nerwy kręgosłupa również. Tak trochę z innej beczki- wiecie czemu joga jest tak fajna? Bo nie liczy się w niej wiek, waga, płeć, przekonania, wiara itp. Ostatnio czytałam, że "joga nie jest zgodna z doktryną kościoła katolickiego", no cóż takie teksty mnie śmieszą zwyczajnie :D. Dla mnie joga jest dobra i tego się trzymam :). Krytykują przeważnie CI, którzy nie mają zielonego pojęcia o jodze :).
  33. 4 points
    na marginesie: prokreacja nie jest skutkiem ubocznym seksu ewolucja nas tak stworzyła, żeby seks prowadził do prokreaccji tyle, że ludzie sobie z tym poradzili religia zazwyczaj jest po to by trzymać władzę dla kapłanów chyba, że ktoś ich omija i wtedy już rozlicza się tylko ze swoim Bogiem - a poza tym religia chrześcijańska ma głównie charakter pokutny i męczeński
  34. 3 points
    taki jest nasz świat, ale mnie to przeszkadza i niewiele można z tym zrobić, nie oduczysz kota zabijać myszy ani pająka muchy, życie za życie i na dodatek boleśnie się je traci... co do karmienia bzdurami, jestem na to dosyć odporna, z reguły mam własne zdanie, słucham wielu stron by mieć szansę na głębszą ocenę wybory innych mogę akceptować , póki nie przekraczaja one pewnych norm (np. znęcanie się, morderstwo) - potem moja możliwość akceptacji się kończy -tłumaczenie tego odgrywaniem roli czy karmą nie zmienia faktu, że to cholernie bolało jeśli chodzi o miłość własną - w dużej mierze zaakceptowałam siebie, za to trudno mi zmienić innych żartuję po prostu nie podoba mi się świat, w którym żyjemy jak i jego podstawy, założenia - również w sferze ontologicznej cóż, widocznie moje szukanie odpowiedzi jest mniej radosne i być może jest to mój wybór... no i jak pięknie sie właśnie Rycerz mieczy z rozkładu pokazał buziaki dla Wszystkich
  35. 3 points
    Potrzebna jest akceptacja oraz wybaczenie sobie i innym. Warto pamiętać ze największa sztuka w oczyszczaniu jest transformacja emocjonalnej trucizny w pozytywne uczucia takie jak miłości i radość. Trzeba dostroić się do naturalnych zasad, a serce otworzyć w tedy wszytko wyglada zupełnie inaczej.
  36. 3 points
    dziękuję Wam bardzo za pomoc Willow - lubię pisać, ale tylko w ekstremalnych przypadkach coś sensownego z tego wychodzi - muszę być bardzo czymś poruszona, reszta to okropna grafomania mam niestety takie bezsilne poczucie pętli czasu... niby jestem mądrzejsza o parę lat - a jednak nie jestem i dokładnie tak się czuję te kije (8k, Rk), to jakby mnie ktoś kijem poganiał a ja tego bardzo nie lubię (Rmy) niby powinnam mieć energię w tych 8k, ale to wyglada jak jednorazowe fajerwerki sęk w tym, że z tym Ktosiem nie ma dyskusji, Vis Major
  37. 3 points
    Singielka, ale dużo randkuje sobie ostatnio, więc jacyś ludzie się kręcą z tendencją do szybkiego czmyhania Mój sierpień w sferze uczuć: 3 buław- umiarkowanie 4 buław - początek miesiąca bardziej randkujacy, dużo wyjść, później spokojniej, tak jakbym miała od tego odejść, Co dobrego w sferze uczuć: 6 buław Gwiazda rycerz buław- upoluje w końcu pana faworyta, chociaż obstawiam zyczeniowke Co dobrego ogólnie: 10 buław księżyc 5 monet - piękne karty, zrzucę z siebie jakiś ciężar, przestanę się czegoś bać, dziwnie smutne karty jak na coś dobrego
  38. 3 points
    Aura - towarzysko, flirciarsko, romansowo, nowe znajomości, przyjemnie spędzony czas Praca - dość niezdrowa atmosfera, za Twoimi plecami mogą być snute jakieś aluzje, Finanse - będziesz więcej wydawać niż zarabiać, pucharowy folguje sobie do woli Uczucia - możesz być spętana swoimi popędami Otoczenie - pokazuje się Pan zainteresowany Tobą, może to być ktoś z pracy Dom - jedz pij i popuszczaj pasa Siłownia - nabierzesz trochę wody, nie będziesz za wiele ćwiczyć. Niespodzianka - zgadza się, możliwość nowego pięknego uczucia Robić - skupić się na sobie, na swoich finansach Nie robić - dokładnie, nie przepracowywać się Rada - wyluzować, podejść do życia jak do gry, co będzie to będzie, nie przejmować się. Ale także dostrzegać inne opcje jakie się pojawiają.
  39. 3 points
    Dobrego miesiąca:)
  40. 3 points
    To może rzeczywiście odpoczynek i relaks się zaznaczył Ja bym powiedziała, że bliżej końca miesiąca ten rycerz się pojawi - 4 bulaw to też karta miłosna, mimo wszystko A na początku - relaks i skupienie się na innych rzeczach
  41. 3 points
    Droga Willow juz teraz zweryfikuje, że tak, tam się wychowałam, tam czuje się pewnie i bezpiecznie, jak w Domu. Ten dom był fajny ale za wielki dla mnie.. Tu byłam sama po rozwodzie i w tym otoczeniu średnio się czułam, a tam mam rodzinę, znajomych, korzenie, to jest To, bynajmniej na teraz.
  42. 3 points
    5 kielichów czy 6 kielichów było ? w sumie nie wpływa to aż tak bardzo na rozkład, ale trochę go uspokaja o, sorki za ten rozmiar fotek... coś nie do końca wyszło
  43. 3 points
    Jakiś mam odczucie ze powinnaś popracować nad pierwszymi czakrami - uziemieniem do tej jogi. Generalnie w sierpniu zaznaczają się emocje, plany oraz duża zmiana w Tobie ale czegoś wyraźnie nie dostrzegasz.
  44. 3 points
    Jeszcze sobie pomyślałam ze księżyc na prace to może zakup moich pierwszych korekcyjnych okularów hehe teraz będą biegać za lekarzami medycyny pracy by zwrócili pieniądze
  45. 3 points
    lato, lato wszędzie "Chałupy welcome to Bahama mama luz Afryka dzika..."
  46. 3 points
  47. 3 points
    Na pewno nic nie słyszą bo w innym wypadku na pewno zadzwoniliby po policję albo karetkę pogotowia xD Taki głupi żarcik proszę się nie obrażać!
  48. 3 points
    oj tam,.jest się do czego przytulić ;P a w jakim wieku jest Twoja dziatwa? zaczyna teraz może szkołę ?
  49. 3 points
    Masz kogoś w swoim otoczeniu, kto Cię będzie wspierać? Rodzina często nie jest wcale najlepszym rozwiązaniem i wiele osób już się skarżyło, że np. mieli pretensje o czas spędzany przed komputerem - dopóki nie zaczął przynosić konkretnych pieniędzy. A dzisiaj niestety najczęściej jest tak, że praca od zaraz daje jakieś utrzymanie, ale w sumie nie jest za bardzo rozwojowa - i materialnie, i osobiście. Na taką dającą satysfakcję niestety trzeba dłuższy czas pracować i zaczynać często od bardzo cienkich finansów. Co do przyjaciela: uważasz, że nie zrozumie, jeżeli powiesz mu szczerze jak się z tym czujesz? Skoro jesteś grafikiem, możesz rozejrzeć się w internecie. Nikt nie powiedział, że koniecznie trzeba pracować na miejscu. Zobacz, jak zarabiają inni, którzy np. malują. Poświęć na to np. weekendy. Są też platformy z projektami konkursowymi, których nawet jeśli nie będziesz początkowo wygrywać to pozwolą Ci się uczyć i zbudować portfolio. Nie wiem, ile godzin sprzątasz dziennie, ale jest szansa, że i w tygodniu masz jakieś luzy i możesz się zająć czymś, co po prostu da Ci na razie jakąś radość a w dalszej perspektywie być może i pieniądze.
  50. 3 points
    od września pewnie będzie brakować nauczycieli - jak się dowiedzą, że niedługo robisz dyplom może Cię przyjmą - może warto spróbować i uderzyć do kilku szkół niedaleko, tak żebyś nie musiała dużo wydawać na dojazdy... ale to trzeba już pytać, bo grafiki zajęć wcześnie układają nie poddawaj się, próbuj zdrowie, a właściwie jego brak często idzie w parze z silnym stresem piszesz, że często chorujesz -masz osłabioną odporność, może spróbujesz brać probiotyki/bakterie jelitowe - antybiotyki na pewno je wytłukły a dobra flora jelitowa pomaga zwiększyć odporność możesz też spróbować pić pokrzywę (1-3szklanek dziennie), nie dłużej niż przez 4 tygodnie i pod warunkiem, że nie bierzesz innych lekarstw - bo zioła mogą wchodzić z nimi w interakcję dziurawiec poprawia nastrój, ale z kolei powoduje uwrażliwienie na słońce - więc latem to nie do końca dobry pomysł... a może podpytasz zakretka23 (użytkownik tego forum) - może ona ci coś podpowie, poczytaj ? tu link, gdzie akurat pisze na forum - tak łatwo ją znajdziesz, jeśli zechce Ci pomóc :
×
×
  • Create New...