Jump to content

Leaderboard


Popular Content

Showing content with the highest reputation on 08/05/2020 in all areas

  1. 2 points
    W 8 buław widzę dużo rozmów, żartów, takie wesołe, szybkie gadanie, w Asie Monet ogólnie szansę na zmianę ralacji, na bardziej poważne, wartościowe, w 5 buław - seks (5 buław widzę, jako że to walka towarzyska na równych warunkach - i sport, i seks Powodzenia
  2. 2 points
  3. 1 point
    To dobrze, ciesz się dla mnie jedna mocna to max. Z tego tez względu przestawiłam się na matche
  4. 1 point
    Dzięki serdeczne @Piko za interpretację. Chyba karty pokazują żeby definitywnie zakończyć rozmyślanie o pewnym Pani z przeszłości które jeszcze czasami się zdarza i to trochę utrudnia poszukiwania kogoś nowego. Pracuje nad tym i mam nadzieję że uda się definitywnie od tego odciąć a samochód mam nadzieję że uda się sprzedać bo chcę już mieć to z głowy i nie słuchać że za dużo chce za samochód który jest jeszcze na gwarancji, która dodatkowo dokupiłam. Ale ludzie by chcieli nówkę z salonu ale połowę ceny salonowej ehhh
  5. 1 point
    Rada → Przerobić coś w sobie (traumę ?) , wtedy spokój i zadowolenie ... Czy do końca sierpnia uda mi się sprzedać mój samochód → słońce wskazuje na ciepłe dni, miesiące , wtedy tak... Jednak nie gwarantuje zadowolenia z ceny...
  6. 1 point
    Uczucia → Sny , marzenia nie dają Ci spokoju , ale wszystko zmierza ku dobremu... Najważniejsze wydarzenie → Aby mogły się spełnić tęsknoty, potrzebne są gruntowne zmiany w życiu...
  7. 1 point
    Aura → Uspokojenie, szerszy horyzont i zagłębienie się w sprawy duchowe.. Praca → Niejasności co do pracy, które będą się utrzymywać mimo wyjaśnienia,...
  8. 1 point
  9. 1 point
    Hejka. Moje karty na sierpień. Uczucia : 2 kielichy, 5 bulaw, kochankowie VI Może jakaś gonitwa myśli na temat uczuć. Generalnie nic ciekawego, nowego. Praca: Kapłanka II, 6 monet, as kielichow Jakąś miła atmosfera, może też ktoś mi coś zaproponuje ciekawe zadanie do wykonania albo pochwali Zdrowie: 9 kielichow, 4 monety, królowa mieczy Na razie męczą mnie zatoki. Te karty są lepsze, ale widać, że albo coś mnie poirytuje czyli nerwy albo coś na poziomie głowy. Czy wylecze zatoki Rycerz Mieczy, księżyc XVIII, słońce IXI No jest słońce powinno się udać. Widać moja determinacje w tym rycku. Rada: Wisielec XII Odpocząć, coś zostawić, daj sobie spokój. Będę wdzięczna za pomoc.
  10. 1 point
    Uczucia: moim zdaniem 2 kielichów już wskazuje na uczucie, taką emocjonalną bliskość dusz Karta Kochanków czasami wskazuje na relacje romantyczną - i wtedy będzie gorąco (,5 buław), lub na to, że dwoch panów (Kochankowie) będą o Tobie aktywnie walczyć Praca: szefowa, lub inną wpływową kobieta (Kapłanka), będzie Cię darzyć sympatią (As Kielichów) i sporo pomagać Tez moze być, że będą dobre relacje z pracownikami (6 monet), i bedziesz miała szansę na zajmowanie się czymś bardziej twórczym (As Kielichów, Kapłanka), umysłowym (Kapłanka) Zdrowie: bardzo dobre (9 kielichów) i stabilne (4 monet). Ewentualnie zaziebisz się (Królowa Mieczy - zimno, zaziębienie + 9 kielichów - flegma/katar - o, zatoki!); Czy wyleczysz zatoki: Rycerz Mieczy + Księżyc + Słońce Jeśli się dobrze wygrzejesz, to uda się (Słońce). Cały ciąg kart może dotądzac inhalacje (Rycerz - oddech, Księżyc - woda, para, Słońce - ciepła - oczyszczenie) Rada: wyciszyć się, poddać się zdarzenia, spojrzeć w głąb siebie, zrozumieć siebie - przez co zacząć odbierać życie pod innym kątem Powodzenia
  11. 1 point
    Kawaler + Drzewo Kawaler przedstawiony jest na koniu, a Drzewo wygląda jak dąb ( talia Piatnik ) Wygląda jak byś miała albo właśnie robiła prawko... to tak po tarotowemu , bo przypisane im znaczenia mówią że nie...
  12. 1 point
  13. 1 point
    Ale obciach:)No dobra,ale emocje beda..
  14. 1 point
    Dużo namiętności, flirtow, podtekstow. Następnie padnie propozycja, która zakończy się seksem
  15. 1 point
    Moje relacje z koleżanką K.G na najbliższy czas; 8 buław, As Monet, 5 Buław; Dużo ognia i cielesności. Będziecie razem odkrywać nowe obszary.
  16. 1 point
    Relacje bardzo pozytywne. Widać dużo szczerych rozmów. As Denarów to takie spełnienie, tak jakby ta relacja miała dla kogoś z Was ogromną wartość, nie tyle materialną, co bardziej taką emocjonalną. Dlatego ktoś z Was będzie usilnie walczył o tą znajomość bo 5 Buław to właśnie karta walki.
  17. 1 point
  18. 1 point
    No ja tu widzę jakaś relacje. Poznasz kogoś, albo już znasz i znajomość będzie pełna emocji. Pomożesz komuś, co sprawi Ci przyjemność. Nie znam się na zdrowiu ale brak ruchu w tych kartach zobaczyłam. Powietrze, woda, wilgoc, przeziębienie. Słońce ostatecznie mówi o wysuszeniu. Więc raczej wyleczysz. Przemyślenia, poszerzenie świadomości, medytacja, wycofanie się z życia, jakie było prowadzone dotąd. Rozpoczęcie nowego etapu.
  19. 1 point
    Drzewo + Trumna wg. mnie nie masz...
  20. 1 point
    Nocny Kochanek - Koń Na Białym Rycerzu (2019)
  21. 1 point
    Nie wróżę na zdrowie
  22. 1 point
  23. 1 point
    Jakaś relacja na skutek konfliktu zyska na znaczeniu i będziesz musiała podjąć decyzje co dalej. Skromnie będziesz pracować na swój sukces, może pomożesz komuś kto nie będzie dawać sobie rady Zaczniesz chudnąć pod koniec miesiąca i możesz mieć jakiś dołek psychiczny. Ogólnie warto byłoby o siebie zadbać w 4 Denarów Wyleczysz przez inhalacje/irygacje.. coś takiego Złapać dystans, spojrzeć na różne tematy z innej perspektywy
  24. 1 point
    Roseanna dziękuję za medal, przynajmniej karty dobrze wylosowałam ostatnio coś na bakier wychodzą mi interpretacje Moje pytanie, czy mam prawo jazdy?
  25. 1 point
  26. 1 point
    Moi drodzy, szczerze nie wiedziałam, co odpowiedzieć, bo myślałam, że ktoś jeszcze odpowie... Zdjęcia na poziomie profesjonalnym robić nie umiem, ale tak robię coś tam telefonem, rodzaju: o, kot uwalił się na tarocie Co do mojego zamiłowania w zdjęciach - powiem, że lubię tylko i jedynie fotografię konceptualną :P Dayanita, chyba Ty wygrywasz, bo Twoje karty są nie koniecznie radosne i pozytywne
  27. 1 point
    Robiłam sobie inicjałach z olejku z lawendy tutaj na stronie masz dobrze opisane metody z zastosowaniem ziół http://www.zielarka.waw.pl/klopoty-z-zatokami/
  28. 1 point
  29. 1 point
    Powodzenie jest. Możliwe, że będziesz kapryśna.
  30. 1 point
    ad 1) Uczucia → Jeśli widać tu gonitwę myśli , to sporą... ad 2) Praca → praca w skupieniu z podziałem ról, dająca zadowolenie... ad 3) Zdrowie → Ogólne zadowolenie ze zdrowia, tylko trochę spięta... ad 4) Czy wyleczę zatoki → z zatokami może być różnie, ale widać końcowe zadowolenie (jakąś energię męską, może lekarz...) ad 5) Rada → zmiana podejścia do niektórych spraw... Powodzenia i moneta na szczęście
  31. 1 point
    Zdrowie i zatoki pomijam, bo nie jestem tarotowym lekarzem Wybacz W kwestii rady - Zatrzymaj się, pomedytuj. Spójrz na coś z innej perspektywy. Dużo zdrowia
  32. 1 point
    Uczucia W uczuciach widać, że bedzie pod górkę. Będziesz zabiegała, walczyła o jeszcze cieplejsze stosunki z partnerem, jednak pojawia się tu rozdarcie w postaci Kochanków. Docelowo może tu być chwiejna i niepewna sytuacja. praca Myślę, że możesz podzielić się zadaniami z koleżanką z pracy. Ta da Ci wsparcie, dzięki czemu będzie Ci się lepiej, wygodniej pracowało.
  33. 1 point
    Mam ciarki od tych piosenek. Dwie wersje: Męska: Scarborough Fair - Nox Arcana I damska: Scarborough Fair - Celtic Woman
  34. 1 point
  35. 1 point
    WERYFIKACJA: Ogólnie wszystko się zgadzało co pisałyscie atmosfera ogolnie fajna rodzinna, bo w lipcu mam zarówno urodziny jak i imieniny. Na urlopie trochę też odpoczelam Finanse właśnie ruchome i przypływy i odpływy. Z niecierpliwością czekam na wypłatę W uczuciach było ok pozwalalam się rozpieszczac, ale też dbalam o gniazdko domowe Jeśli chodzi o zdrowie faktycznie super trochę zostalam musnieta sloncem i humor powrócił U mnie w otoczeniu pracowym pojawił się adorator, starszy ode mnie ale mógł się pokazać w Kielichowym Rycerzu, bo na moje oko ma problem z alkoholem... W domu mąż bywał zazdrosny, a jeśli chodzi o otoczenie to adoratorowi powiedzialam parę słów do słuchu i być może stąd ta 9 Buław. No i w domu miałam wrażenie, że z większością obowiązków jestem pozostawiona sama sobie, ale jeszcze nie wyjaśnialam tego z mężem. Niespodzianka: skok ze spadochronem się udał. Musiałam trochę dopłacić i na wakacjach w hotelu mnie zdraznili brakiem podstawowych rzeczy, które postanowiłam kupic na własną rękę. Reszta była tak jak mowilyscie rządziłam, starałam się nie poddać apatii w Umiarkowaniu. No i 3 Mieczy to może być informacja o tym, że moja przyjaciółka wróciła do faceta, którego osobiście uważam za skończonego du.pka... Dzięki za interpretację
  36. 1 point
    Co prawda nikt nie interpretował, ale zweryfikuję mimo wszystko W tym czasie bylismy z mężem nad morzem i to może karta Ogrodu pokazała dużo ludzi, ale też miło spędzony czas Tak było, spotkalismy w pociagu goscia, który duzo gadał o bogu w ogole ciekawy człowiek Byla mala kontuzja podczas spacerów po plazy i dosyc mocny bol plecow meza i moze to pokazalo Nagadalam sie w pociągu To razem bo facet poznany w pociagu rzeczywiście gadula i z takim wyzszosciowym podejsciem Tu bez klotni, ale troche musztrowalam meza za balagan
  37. 1 point
    Mogę już zweryfikować, że projektu nie udało się zakończyć w lipcu. Dzięki wszystkim za interpretacje.
  38. 1 point
  39. 1 point
  40. 1 point
  41. 1 point
    Guns N' Roses - November Rain
  42. 1 point
    Wynik testu: negatywny
  43. 1 point
    Mi to tak kojarzy jakby ktoś stawiał ci nierealne wymagania i będzie cię to męczyć. Ktoś będzie cię traktowa nie fair, w pracy. Niespodziewana kasa ci wpadnie od kobiety, może mama da w prezencie. Zmiana, pójście inna drogą, nie myślisz o zmianie pracy czasem? Przestaniesz się zamartwiać. Nie trzymaj się uparcie starego tylko otwórz się i daj szanse nowemu, nieznanemu.
  44. 1 point
  45. 1 point
    Początek, to tęsknota za jakimś mężczyzną , będziesz rozczarowana jego zachowaniem, ale ostatecznie zapanuje harmonia i dobry nastrój Tutaj widać dwóch Panów z którymi będą nieporozumienia i kłótnie. Jeden to ktoś bardziej doświadczony a drugi młodszy. Tutaj widać sporo pokus aby wydać kasę Może jakaś nowa inwestycja będzie kusić, ale radze ją przemyśleć. Wydarzy się coś niespodziewanego w związku z jakimś Panem i będziesz próbowała się odciąć od myślenia o tym Panu. Uda Ci się zakończyć o odciąć od rozmyślania. Porzucić to co jest obecnie, pozbyć się ograniczeń i ruszyć z impetem i energią do przodu
  46. 1 point
    Samopoczucie Możesz mieć dosyć jakiegoś mężczyzny i będziesz się starała od niego uwolnić emocjonalnie. W innym scenariuszu, po chwilowo gorszym czasie poczujesz się bardzo pewnie o czym mówi Król Denarów i raczej tak zostanie, bo 6 Mieczy to ucieczka od złych emocji opisanych 8 Pucharów, więc zmiana samopoczucia na lepsze. Niespodzianka Osiągniesz spokój, przez co niepokój wewnętrzny umrze.
  47. 1 point
    Praca W pracy bez zmian, rutyna. Jedynie szef może węszyć i po cichu spiskować. 5 Mieczy to też karta wyścigu szczurów oraz wyjątkowo "niskich" zagrywek. Na to uczulam. Finanse Widać, że możesz porwać się bezmyślnie na jakieś przedsięwzięcie albo po prostu kupić coś , co potem doprowadzi Cię prawie do bankructwa. Diabeł to pułapka, pętla na szyi. Radzę zatem nie ulegać pokusom zakupowym bez wcześniejszego "biznesplanu".
  48. 1 point
    Akurat radę sobie wzięłam bardzo do serca, nawet sama próbowałam wyjaśnić sytuacje, które mi ciążyły. Niestety bezowocnie. A może efekty są nieco oddalone w czasie.
  49. 1 point
    No ja akurat nie mam tendencji do nadużywania kawy...
  50. 1 point
    Oto dyskurs wygłoszony 23 listopada 1968 r., w którym Swami mówi po raz pierwszy o tym, że jest awatarem, a zarazem ogłasza swoją misję na ziemi - przywrócenia dharmy - odwiecznych zasad prawego postępowania. "Dla ochrony cnót, dla rozproszenia czyniących zło oraz dla przywrócenia odwiecznych zasad prawości ja zstępuję na ziemię. Gdy świat pogrąża się w chaosie, Bóg inkarnuje w ludzkiej formie, aby ukazać, jak osiągnąć wewnętrzny spokój i aby nauczyć społeczeństwa kroczenia ścieżkami pokoju. Dziś walka i niezgoda wyparły pokój i jedność z rodziny, szkoły, społeczności, społeczeństw, z wiosek, miast i państw. Przybycia Boga z utęsknieniem wyczekiwali także święci, mędrcy i asceci. Wznosili modły, więc przyszedłem. Moim głównym zadaniem jest pielęgnowanie mądrości Wed, prowadzenie wielbicieli i opieka nad nimi. Wasze cnoty, wasza samokontrola, wasze nieprzywiązanie do spraw ziemskich, wasza wiara, wasza determinacja - oto są znaki, dzięki którym ludzie będą poznawać moją chwałę. Możecie utrzymywać, że jesteście moimi wielbicielami dopiero wtedy, kiedy całkowicie i w pełni oddacie się w moje ręce, bez najmniejszego śladu egoizmu. Wówczas, dzięki doświadczeniom, jakimi obdarzy was awatar, zakosztujecie najwyższego szczęścia. Awatar zachowuje się jak człowiek po to, by ludzie mogli odczuwać z nim pokrewieństwo, ale jednocześnie wzbija się ku nadludzkim wyżynom, aby ludzie mogli aspirować do osiągnięcia ich, a dzięki tej aspiracji - rzeczywiście je osiągnąć. Bóg przyjmuje ludzką postać głównie po to, by pomóc ludziom urzeczywistnić Boga w ich wnętrzach, by uświadomili sobie, iż to On jest najgłębszym motorem wszelkiej ich aktywności. Awatarowie jak Rama lub Kriszna musieli zgładzić kilka osób, które stanowiły zagrożenie dla prawego życia. W ten sposób przywracali oni praktykowanie cnót w społeczeństwie. Jednak obecnie nie ma ludzi całkowicie dobrych. Wszyscy skażeni są nieprawością. Kto więc zasługuje na ochronę ze strony Boga? Kto by przeżył, gdyby awatar postanowił wykorzenić zło? Dlatego na rozmaite sposoby będę uzdrawiał waszą inteligencję. Będę doradzał, pomagał, nakazywał, karcił i stał przy was jako przyjaciel i najlepszy doradca, abyście porzucili złe skłonności i rozpoznając prostą ścieżkę, podążali nią i osiągnęli cel. Będę odkrywał przed wami wartość Wed i innych pism objawionych, które określają normy postępowania. Jeżeli mnie przyjmiecie i powiecie "tak", odpowiem "tak, tak, tak", a jeśli mnie odrzucicie i powiecie "nie", odpowiem jak echo: "nie". Chodźcie, badajcie, doświadczajcie, miejcie wiarę - oto metoda wykorzystania mnie. Ja nie wspominam o Sai Babie w jakimkolwiek z moich dyskursów, chociaż jako awatar noszę imię Sai Baba. W najmniejszym stopniu nie czynię różnicy pomiędzy formami Boga: Sai, Ramą, czy Kriszną. Nie mówię, że ta jest ważniejsza, a tamta mniej ważna. Oddawajcie dalej cześć wybranej przez siebie formie Boga w sposób, w jaki już to czyniliście, a prędzej czy później odkryjecie, że zbliżacie się do mnie coraz bardziej. Wszystkie imiona są moje i wszystkie formy są moje. Nie ma więc potrzeby, abyście porzucali Boga wielbionego przez was do tej pory pod inną postacią i imieniem, by zastąpić go Bogiem pod postacią Sai Baby tylko dlatego, że dane wam było go widzieć lub słuchać. Każdy krok w życiu awatara jest z góry ustalony. Rama zstąpił, aby ożywić korzenie prawdy i prawości, Kriszna - by pielęgnować pokój i miłość. Obecnie wszystkie te wartości zagrożone są obumarciem. Oto dlaczego inkarnował ten awatar. Prawość i sprawiedliwość, które opuściły współczesne społeczeństwa, zostaną ponownie wprowadzone do miast i osad ludzkich, a panoszące się w nich nieprawość i niesprawiedliwość zostaną wypędzone. Chodźcie, zróbcie jeden krok naprzód, a zrobię sto w waszym kierunku. Urońcie choć jedną łzę, a wytrę ich z waszych oczu setki. Moje błogosławieństwo jest takie: oby wzrastało wasze szczęście i błogostan waszych dusz. Przyszedłem dać wam klucz do skarbca nieskończonego szczęścia, wytłumaczyć, jak odkryć boskie źródło, bo zapomnieliście drogi ku błogości skrytej w głębi waszych serc. Jeżeli zmarnujecie tę okazję do zbawienia siebie, trudno, takie jest wasze przeznaczenie. Przybywacie, by prosić mnie o papierowe złotko i różne drobiazgi, o nieistotne uzdrowienia i awanse, o ziemskie radości i wygody. Niewielu z was pragnie ode mnie tego, co przyszedłem wam dać - ostatecznego wyzwolenia. A nawet z tych niewielu, zaledwie kilku naprawdę podąża ścieżką duchową. Tacy osiągną swój cel, ale będzie ich tylko garstka. Wasza ziemska inteligencja nie potrafi zgłębić ścieżek Boga. Nie możecie Go rozpoznać dzięki sprytowi czy zręczności intelektualnej. Możecie korzystać z Boga, ale nie potraficie Go wyjaśnić. Wszelkie wasze wyjaśnienia są jedynie zgadywaniem, próbami zamaskowania ignorancji napuszonymi słowami. Wprowadźcie w życie choć jedną z moich nauk, a będzie to dowodem na to, że poznaliście ode mnie tajemnicę wzniosłego życia. Okażcie, że jest w was więcej braterskich uczuć, mówcie z większą słodyczą i samokontrolą. Traktujcie porażkę oraz sukces z chłodną rezygnacją. Świadomy przeszłości, przyszłości jak i teraźniejszości każdego z was, nie zawsze okazuję wam tyle współczucia, ile oczekujecie. Ponieważ znam przeszłość, moja reakcja jest inna. Wasze cierpienie jest konsekwencją zła, które uczyniliście świadomie w poprzednich żywotach, pozwalam więc, aby trwało, choć czasem łagodzę jego skutki, skracam je lub zastępuję mniejszym. Nie jestem jednak powodem ani waszych radości ani smutków. To wy sami jesteście twórcami obu tych zniewoleń. Ja zaś jestem ucieleśnieniem najwyższego błogostanu. Chodźcie, zaczerpnijcie go ode mnie, trwajcie w nim i bądźcie pełni pokoju. Moje czyny są fundamentem, na którym opieram swoje słowa. Wszystko co robię służy realizacji zadania, dla którego przyszedłem, także cuda, jakich jesteście świadkami. Kiedy Bóg pojawia się na ziemi, człowiek pragnący rozwijać się duchowo powinien wykorzystać jego obecność na wszelkie sposoby. Bóg nie ma potrzeby reklamowania siebie. Ja nie potrzebuję reklamy, ani też nie potrzebuje jej żaden inny awatar. Jednak wy myślicie inaczej. Zastanówcie się jednak, kogo chcielibyście reklamować? Mnie? A co wy o mnie wiecie? Mówicie o mnie jedną rzecz dzisiaj, a inną jutro. Wasza wiara nie jest jeszcze niezachwiana. Chwalicie mnie, gdy sprawy układają się gładko, a obwiniacie, kiedy coś idzie nie po waszej myśli. I to wy mielibyście mnie reklamować? Jeśli zaczniecie to robić, udowodnicie tym samym, że traktujecie mnie na równi z owymi "nauczycielami duchowymi", którzy współzawodniczą w poszukiwaniu uczniów obgadując innych "mistrzów" i wychwalając siebie. Wiedzcie jednak, że nie znajdziecie mnie tam, gdzie liczy się pieniądze i pokazuje się wycinki z gazet, aby dowieść swojej wielkości. Jestem tylko tam, gdzie ceni się szczerość, głęboką wiarę i oddanie. Reklamą i rozgłaszaniem swoich osiągnięć zajmują się ludzie ograniczeni. Takie praktyki nie mają nic wspólnego z działalnością awatara, bo awatarowie nie potrzebują reklamy. Moim celem jest przywrócenie dharmy, nauczanie dharmy, propagowanie dharmy. Te "cuda", jak je nazywacie, są jedynie środkami, jakie czasami stosuję w realizacji swojej misji. Niektórzy z was uważają, że w moim przypadku owych cudów jest za dużo i cytują Ramakrisznę Paramahansę, według którego moce jogiczne (siddhi) stanowią przeszkodę na ścieżce duchowego rozwoju. Ramakriszna miał rację. Siddhi mogą sprowadzić poszukiwacza na manowce. Aspirant powinien raczej trzymać się dyscypliny swojej ścieżki duchowej i ignorować je. Jeżeli ulegnie pokusie demonstrowania swoich mocy, zniszczy go pycha. Jest to dobra rada. Błąd jednak leży w porównywaniu mnie z aspirantem duchowym, którego Ramakriszna pouczał, ostrzegał i prowadził. Moje moce są po prostu częścią natury awatara. Stwarzanie przeze mnie różnych przedmiotów ma na celu obdarzenie wielbicieli radością i zapewnienie im ochrony. Jest to działanie spontaniczne, a tworzone przedmioty są trwałe. Przejawiana przez Sai moc stwarzania, podtrzymywania i niszczenia leży w naturze Wszechmogącego Boga. Nikt inny nie potrafi czynić niczego podobnego. Ignoranci i cynicy opowiadają o mnie różne rzeczy. Ale czy poznali oni Śastry lub inne pisma objawione? Czy dysponują bezpośrednim doświadczeniem, aby mnie zrozumieć? Nie. Bezpośrednie doświadczenie jest niezbędne. Jednak wy nie podejmujecie duchowego trudu niezbędnego dla odkrycia natury Boga, gdyż powstrzymuje was lenistwo. Musicie się go pozbyć. Należy wyplenić je z ludzkiej natury, w jakiejkolwiek postaci się przejawia. Moim zadaniem jest coś o wiele bardziej doniosłego niż leczenie was, doradzanie wam i rozwiązywanie waszych kłopotów. Usuwanie biedy i cierpienia jest jedynie pobocznym skutkiem mojej misji. Moim głównym celem jest przywrócenie świętym Wedom i Śastrom należnej im pozycji oraz głoszenie zawartej w nich mądrości wszystkim ludziom. Zadanie to zostanie w pełni zrealizowane. Nikt nie może opóźnić jego realizacji i nic nie może wpłynąć na zmianę mojego postanowienia. Jeśli Bóg coś postanawia, Jego wola musi się wypełnić. Musieliście też słyszeć ludzi mówiących, że wszystko, co robię, to zwykła magia. Jednak przejawów boskiej mocy nie należy interpretować jako magii. Magicy opierają się na nieprawdzie i próbują oszukiwać innych. Wykonują swe sztuczki, aby się utrzymywać, zdobyć bogactwo lub sławę. Jednak to ciało nigdy nie zniży się do tak żałosnego poziomu. To ciało zaistniało dzięki postanowieniu Boga, aby pojawić się na ziemi, by stanąć w obronie prawdy i ponownie wynieść ją na najwyższy piedestał. Boskie postanowienie jest wyrazem woli Boga, a wola Boga jest prawem. Nie ma takiej rzeczy, której wola ta nie mogłaby dokonać. Może zmienić niebo w ziemię, a ziemię w niebo. Ten, kto w to wątpi, jest zbyt słaby, by zrozumieć wielkość Boga i nie potrafi pojąć wspaniałości wszechświata. Przyszedłem, aby nauczać o istocie Wed, aby wszystkim rozdzielać ten najcenniejszy dar. Przyszedłem, aby pielęgnować odwieczną mądrość i ocalić ją przed zaginięciem. Moją misją jest obdarzanie szczęściem i dlatego będę zawsze gotów przybyć do każdego z was nie raz, lecz dwa, trzy i więcej razy - tak często, jak sobie tego będziecie życzyli. Wielu z was myśli, że skoro do Puttaparthi przyjeżdżają ludzie z całych Indii, a nawet z całego świata, muszą z pewnością przelewać swoją wdzięczność na bankowe konto Prasanthi Nilayam [2.7.1]. Prawda jest jednak taka, że nie przyjmuję niczego oprócz miłości i oddania. Jest to moja żelazna zasada. Ludzie, którzy tutaj przyjeżdżają, ofiarowują mi bogactwo nieporównywalnie większe od pieniędzy - bogactwo oddania i miłości. Wielu z was trafia do mnie z problemami natury zdrowotnej, mentalnej lub jeszcze innej. Otóż, są one jedynie rodzajem przynęty, dzięki której sprowadzam was do siebie. Głównym moim celem jest to, byście dostąpili łaski i wzmocnili swą wiarę w Boga. Wszelkie swoje problemy i zmartwienia traktujcie z wdzięcznością, ponieważ uczą was pokory i szacunku. Źródłem waszego niezadowolenia jest nieustanne uganianie się za przedmiotami zewnętrznymi. Dlatego uczę was, że poszukiwanie zaspokojenia w świecie materialnym jest próżne i nie ma końca. Jeśli raz staniecie się niewolnikami zmysłów, nie wypuszczą was one ze swoich szponów aż do śmierci. Pragnienia zmysłowe są nie do zaspokojenia. Dlatego przywołuję was do siebie, nawet obdarzam przedmiotami ziemskimi, a wszystko po to, aby zwrócić was ku Bogu. Żaden awatar nigdy czegoś takiego nie robił. Żaden nie wychodził do mas, by udzielać porad, pocieszać, prowadzić, uwznioślać i nakierowywać na ścieżkę prawdy, prawości, pokoju i miłości. Moja misja przywrócenia na świecie kanonów prawości zakończy się pełnym sukcesem. Moje działania i decyzje nie zostaną zmienione, niezależnie od tego, kto i jak mógłby je oceniać. Od lat trzymam się tego postanowienia, którego odbicie możecie dostrzec w moich dyskursach i we wszelkich innych moich poczynaniach i wciąż zajęty jestem wypełnianiem zadania, dla którego przyszedłem - wpajaniem wam wiary w ścieżkę najwyższego pokoju i pielęgnowaniem jej. W realizacji tego zadania nie cofnę się ani o krok i nie ugnę się ani na jotę. Nawet najwięksi naukowcy posiadający wszelką wiedzę laboratoryjną nigdy nie będą w stanie mnie zrozumieć. Jestem zawsze napełniony niewyobrażalnym błogostanem. Niezależnie od tego, co się dzieje, nic nie może umniejszyć radości mojego uśmiechu. Oto dlaczego mogę obdarzać was radością i zmniejszać wagę spoczywającego na was ciężaru. Ja nie puszę się, kiedy mnie wysławiają, ani nie wstydzę się, kiedy mnie obmawiają. Niewielu z was uświadamia sobie cel i znaczenie mojego przyjścia na ziemię. Ale ja się tym nie martwię. Kiedy przypisuje się mi rzeczy, których we mnie nie ma, czemuż miałbym się trapić, a jeśli wychwala się rzeczy, które we mnie są, dlaczego miałbym się puszyć? Dla mnie jest zawsze tylko "tak", "tak", "tak". Jeśli wyrzekniecie się egoizmu i poddacie się Bogu, będzie was prowadził i strzegł. Właśnie w tym celu Bóg zstąpił obecnie na ziemię, co sam wam obwieszcza. Ja znam niepokoje i aspiracje waszych serc, ale wy nie znacie mojego serca. Reaguję na ból i radość, jakie odczuwacie, bo jestem w waszych sercach, jestem mieszkańcem świątyni każdego serca. Nie traćcie ze mną kontaktu, nie wyrzekajcie się mojego towarzystwa, ponieważ tylko wtedy, gdy bryłka węgla ma kontakt z żarem ognia, sama może stać się żarem. Pielęgnujcie moją bliskość w swoich sercach, a zostaniecie wynagrodzeni i zaznacie nieopisanego błogostanu. Jest to wielka szansa. Taka szansa już się nie powtórzy. Świadomi tego faktu zdecydujcie, czy chcecie już teraz przekroczyć ocean cierpienia, czy też nie. Bądźcie pewni, że wszyscy zostaniecie wyzwoleni. Wiedzcie, że jesteście święci. Idźcie i mówcie innym, że byliście w Puttaparthi i że poznaliście tu sekret wyzwolenia. Wielu z was nie wierzy, że cokolwiek się poprawi, że życie będzie dla wszystkich szczęśliwe i radosne i że wkrótce zaświta złota era ludzkości. Oto zapewniam was, że to boskie ciało nie przyszło na próżno. Odwróci ono kryzys, w którym znalazła się ludzkość. Błogosławię was". Sathya Sai Baba, 23.11.1968 r. [tłum. z ang. Marek Oziewicz] (The Milestone Speech; Forty-third Birthday Discourse, appears in Sai Baba - Holy Man and Psychiatrist, by Samuel Sandweiss.)
×
×
  • Create New...