Jump to content

Leaderboard

  1. Ismer

    Ismer

    Administrator


    • Points

      137

    • Content Count

      5087


  2. Lianna

    Lianna

    Ekspert


    • Points

      62

    • Content Count

      3346


  3. Willow

    Willow

    Ekspert


    • Points

      58

    • Content Count

      2670


  4. Arbogast

    Arbogast

    Ekspert


    • Points

      44

    • Content Count

      2897



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 04/03/20 in all areas

  1. 6 points
    Kochani - kto chce i może pomóc - niech pomoże. Teraz jest czas szczególny, taki, jakiego jeszcze nie było. Dla wielu osób problem ten nie jest wart najmniejszej uwagi, bo - jak się wyraził pewien przedstawiciel homo erectus (bo do sapiens to mu jeszcze daleko) - nie czas żałować róż, gdy płoną lasy... Tym niemniej z pewnością są i inni ludzie, tacy, którzy nie rozważają czy warto pomóc braciom mniejszym, bo serce mówi im, co trzeba zrobić. Problem mają w tej chwili już wszystkie fundacje, przytułki i schroniska zależne od datków ludzi dobrej woli, ponieważ wiele firm, które od lat regularnie je wspomagały, teraz odmawiają wsparcia, bo same upadają. Zewsząd już słychać te słowa: błagamy, pomóżcie naszym zwierzakom przetrwać. Bez wsparcia nasze zwierzęta umrą z głodu. Nie bądźmy na nie głusi. Wiem, że pojedyńczy człowiek niewiele wniesie, lecz w kupie siła - im więcej współczujących serc ludzkich, tym więcej uratowanych zwierząt. Wiem, że wszystkiego się nie da zrobić. Ale można zrobić ile się da - i to jest w tej akcji najważniejsze. Poniżej link do Centaurusa, która to fundacja przedstawia sprawę od środka - jak to naprawdę wygląda i ile pieniędzy potrzeba na utrzymanie azylu. Takich azyli jest mnóstwo, każdy z nas może wybrać który zechce. Każdy pieniądz się liczy, więc jeśli możecie - po prostu pomóżcie Walczymy o przetrwanie
  2. 6 points
  3. 6 points
    Jest to jedna z najsilniejszych i najpotężniejszych mantr. Jej niezwykła energia jest odczuwalna niemal przez każdą osobę, już po pierwszym jej wykonaniu. Jest to słynna mantra uzdrawiająca na wielu poziomach: fizycznym, duchowym, emocjonalnym oraz psychicznym. Pomaga uzdrowić nie tylko choroby i dolegliwości fizyczne, ale również relacje, konflikty, pomaga przejść przez proces przebaczenia i wszelkie trudne chwile, które obecne są w życiu każdego z nas. Jest bardzo skuteczna nie tylko podczas chorób, ale również podczas spadków nastroju, poczucia lęku, rozpaczy, zmartwień i strachu, a nawet depresji. Daje silne poczucie ześrodkowania i spokoju. Równoważy i balansuje. Jest to prastara mantra, która zawiera osiem sylab. Wypowiadanie ich stymuluje przepływ energii w kanale centralnym kręgosłupa, a poprzez stymulację punktów na podniebieniu również chemię mózgu, niosąc spokój, radość i ukojenie. Otwiera również serce, dlatego bywa również nazywana Tantrą Serca. Po zaśpiewaniu tej mantry ogarnia nas to piękne, czyste, wznoszące uczucie, które daje nam poczucie błogości, dobroci i siły. Możemy kochać – i wcale nie musimy szukać obiektu zakochania. Możemy kochać życie, możemy BYĆ miłością, emanować miłością. Nie musimy robić tego po to, abyśmy byli „dobrzy”, aby innym ludziom było lepiej, aby sprawić im przyjemność – kochając, czując miłość, tak naprawdę sprawiamy ogromną przyjemność sobie. ☺ Więcej na temat naukowego, medycznego podejścia do mantr znajdziecie w wielu profesjonalnych źródłach, min. w publikacji magazynu „Time” Ra Ma Da Sa to moje ulubiona mantra. Dlaczego? Śpiewam ją od wielu już lat prawie codziennie (codziennie śpiewam mantry, czasem inne niż ta). Jest to pierwsza mantra, której nauczyła mnie moja kochana nauczycielka jogi Iwona. Tego dnia nigdy nie zapomnę – było to u niej w domu, byłyśmy same. Usiadłyśmy naprzeciwko siebie, a Iwona prosiła, żebym śpiewała ją „z serca”. Oczywiście umysł mnie krytykował (jak zwykle ☺), że źle śpiewam, ale gdy przestałam zwracać na niego uwagę weszłam w stan pięknej medytacji. I od razu zakochałam się w tej mantrze! Jednak nie każdy reaguje w ten sam sposób – niektóre osoby uwielbiają ją „od pierwszego wejrzenia”, a inne potrzebują trochę więcej czasu. To jest jedna z mantr, którą codziennie śpiewałam dla siebie i dla Helenki podczas ciąży. Teraz śpiewam ją nie tylko dla siebie i moich najbliższych, ale również dla przyjaciół i członków mojej rodziny, którzy są daleko, a potrzebują duchowego lub energetycznego wsparcia. Śpiewam ją również, gdy ktoś jest chory i potrzebuje uzdrowienia. A więc śpiewam ją codziennie, bo zawsze ktoś jest w potrzebie ☺ Tą uzdrawiającą energią wypełniam siebie, swoich bliskich, swój dom, wysyłam ją również do całej naszej Planety, która tak bardzo potrzebuje dobrej energii, uzdrowienia i wsparcia. Obecnie potrzebuje tego również nasz kraj – pamiętajcie o tym podczas Waszej praktyki. Bardzo korzystne jest śpiewanie tej mantry przed snem (wspaniale uspokaja), a także rano, zaraz po przebudzeniu, by podłączyć się do wysokich wibracji. Można ją również śpiewać w ciągu dnia, także prowadząc samochód. Można ją sobie zapętlić i włączyć w sypialni, aby oczyszczała energię. Można jej słuchać i śpiewać podczas gotowania, aby potrawy, które przygotowujemy, miały dodatkowy aspekt uzdrawiający. Joginki śpiewają tę mantrę przygotowując ghee, a więc masło klarowane. Słowa są bardzo proste: Ra Ma Da Sa Sa Say So Hung (wymawiamy HANG) Jest to osiem dźwięków, które stymulują przepływ energii w centralnym kanale kręgosłupa i centrach energetycznych. Mantra ta równoważy lewą i prawą półkulę mózgu, aby obudzić neutralny, spokojny umysłu. Poprzez działanie na przysadkę mózgową, aktywizuje układ nerwowy, mięśniowy oraz komórki w procesie przepływu krwi- w połączeniu wszystko to tworzy wibracje uzdrowienia i proces odbudowy szeroko pojętego zdrowia. Następuje oczyszczenie ciała, a także aury. Dzięki temu spokojny umysł może bez blokad koncentrować się na osiągnięciu zdrowia i dobrostanu. Już samo słuchanie tej mantry pomaga zrównoważyć cały obieg aury i daje poczucie bezpieczeństwa, które aktywuje proces samoleczenia. Regularna praktyka słuchania i śpiewania tej mantry daje niesamowite efekty, przenika do podświadomości i nieświadomości, co z kolei automatycznie wpływa na świadomość. W wyniku tego staje się częścią głębokiego przekonania, które wpływa na uzdrowienie. Aby usunąć problemy zdrowotne, musimy zmienić proces myślenia i wibracje – ta mantra pomaga rozwijać w sobie wzór zdrowia we wszelkich obszarach życia. Tłumaczenie słów tej mantry nie ma większego znaczenia, ale nasze umysły potrzebują wytłumaczenia, więc oto ono: RA – Słońce MA- Księżyc DA – Odbiorca SA – Całość SA – Całość SAY – Duch, Energia SO – Manifestacja Hung – Doświadczenie Ciebie (nieskończoności i prawdy) Regularna praktyka śpiewania i słuchania tej mantry nie tylko działa uzdrawiająco, ale również profilaktycznie. Pomaga utorować drogę do pozytywnych projekcji psychicznych. W sposób szybki i skuteczny zmienia energię, poprawia nastrój i pomaga w pozbyciu się „doła”, a nawet depresji. Działa uzdrawiająco w chwilach lęku, rozpaczy, strachu lub zmartwień. Daje silne poczucie własnego ześrodkowania. Pozycja: Usiądź wygodnie, w „łatwej pozycji”. Najlepiej, aby nogi nie były skrzyżowane. Jeśli masz problem z siedzeniem w takiej pozycji, usiądź wygodnie na krześle. Twój kręgosłup powinien być wyprostowany. Zegnij ręce w łokciach i przyciągnij je do boków klatki piersiowej. Dłonie są równoległe, otwarte i wyprostowane, lub lekko złożone, jak miseczki (znam dwie wersje) zwrócone do nieba. Łokcie przylegają po bokach, ręce pod kątem 45- 60 stopni. Fokus: Oczy są zamknięte, uwaga skupia się między brwiami, na punkcie „trzeciego oka”. Mantra: Ra Ma Da Sa powinno być śpiewane na jednym, kompletnym wydechu, a Sa Say So Hung na kolejnym. Pomiędzy nimi jest głęboki wdech. Należy lekko wciągnąć punktu pępka podczas śpiewania Hung. Hung powinno lekko drżeć u nasady nosa. Cała mantra powinna być śpiewana w sposób silny, potężny. Starajcie się śpiewać głośno, z całego serca, ale nie hałaśliwe. Na końcu mantry, do której podałam link są słowa „guru guru wahe guru…”. Podczas tej sekwencji możesz położyć dłonie na sercu i trwać w medytacji, lub również tę ostatnią cześć zaśpiewać (ja ją śpiewam). Czas trwania: 11 – 31 minut. Koniec: Weź głęboki wdech, wstrzymaj oddech i wyobraź sobie osobę, do której chcesz wysłać uzdrowienie (możesz to być Ty). Spraw, aby obraz w Twoim umyśle był jasny i wyrazisty. Zobacz uzdrawiające Światło Bożej Miłości, które przenika każdą komórkę Twojego ciała. To światło jest w Tobie i wokół Ciebie. Następnie możesz sobie wyobrazić to jasne Światło Bożej Miłości, które wypełnia Twoich bliskich, Twój dom, Twoje związki, pracę, kraj, planetę – wszystko co pragniesz uzdrowić. Utrzymuj ten pozytywny obraz w swoim umyśle. Oddycha delikatnie i łagodnie trwając w medytacji. Weź głęboki wdech, wstrzymaj oddech i nadal wysyłają do tej osoby uzdrawiające światło. Zachowując tę wizję w swoim umyśle zrób wydech. Po raz ostatni zrób to samo. Wydech i rozluźnienie. Przez chwilę, swobodnie już oddychając trwaj w ciszy, w medytacji, w tej pięknej energii i poczuj, jak uzdrowienie przenika do każdej komórki Twojego ciała oraz do całej naszej Planety. Pozostań w medytacji tak długo jak czujesz, że jest to potrzebne – ja praktykuję codziennie właśnie dla tego pięknego, czystego uczucia błogości… Ta medytacji w ciszy, po zakończeniu śpiewania mantry jest dla mnie świętą chwilą. Dla tego uczucia wracam do niej następnego dnia… ☺ https://agnieszkamaciag.pl/ra-ma-da-sa-mantra-uzdrawiajaca-i-otwierajaca-serce/
  4. 5 points
    Gyan Mudra – gest wiedzy i rozumu. Połącz końcówkę kciuka i palca wskazującego, a pozostałe palce pozostaw wyprostowane lub wolne i delikatnie zgięte. Gyan zwiększa koncentrację, pamięć, zmniejsza problemy ze snem, uwalnia stres i gniew, łagodzi depresję i ból głowy. Przynosi spokój i rozwój duchowy. https://www.yoga-mag.pl/uzdrawianie-zasiegu-twoich-rak/ Prithvi Mudra – gest ziemi. Połącz wierzchołek palca serdecznego i kciuka, a pozostałe pozostaw wolne. Ta mudra pomaga zredukować stres i osłabienie, powoduje przyrost masy ciała, zwiększa krążenie krwi, wzmaga doszę kapha, podnosi poczucie własnej wartości i pewności siebie. Pobudza determinację i kieruje do odnalezienia duchowości. Poprawia ukrwienie, witalność i uzupełnia niedobory witamin. Istotny składnik kości, chrząstek, skóry, włosów, paznokci, mięśni, ścięgien, narządów wewnętrznych. Prithvi buduje i wzmacnia tkanki i kości. Tworzy stabilizację, pewność siebie i siłę.
  5. 5 points
    Lady Pank, Zawsze tam gdzie ty. https://www.youtube.com/watch?v=csGo9-sPVRY jest jakiś błąd, komunikat: "Nie można osadzić odnośnika, ponieważ: wystąpił błąd www.youtube.com" może się naprawią albo to kolejne ograniczenie
  6. 5 points
    https://youtu.be/nHuko5BCFzA też nie mogę /Frank Sinatra - Strangers in The Night/
  7. 5 points
    https://www.youtube.com/watch?v=OnFlx2Lnr9Q Dean Martin - That's Amore Nie mogę dodać, tylko tak. Też macie problem?
  8. 5 points
    Od siebie dorzucę swoje spostrzeżenia: Media manipulują jak mogą, np. w Polsacie przedstawiają obrazek z trumnami w kościele jakoby miały to być ofiary covid-19, podczas gdy te trumny to ofiary katastrofy z 2013 roku, w której zginęło 300 Afrykańczyków próbujących dostać się do europy. Są różne sposoby liczenia: np. Polska liczy wg kodu U07.1 czyli śmierć w wyniku zarażenia korono-wirusem, zaś Włochy, Hiszpania podają liczbę zgonów z uwzględnieniem dodatkowo kodu U07.2 czyli "podejrzany o zakażenie korono-wirusem". Stąd taka rozbieżność. Dodatkowo Niemcy jako zgony z powodu covid-19 podają tylko te zgony, które dotyczą osób nie mających chorób współistniejących. Łatwość transmisji wirusa sprawia, że praktycznie całe społeczeństwo się z nim zetknie, natomiast 80% przejdzie go niemal bezobjawowo. Wirus jest szczególnie groźny dla osób z obniżoną odpornością, sam w sobie zgonów nie powoduje. Ludzie masowo zakładają maseczki - ciekawe ile z tych osób masowo zakłada prezerwatywy czy prosi o aktualne badania... a przecież HIV/AIDS kosi bez względu na wiek i stan zdrowia. Nagle się okazało, że większość rzeczy można załatwić przez telefon lub internet - urzędy okazują się być mało potrzebne. W firmach stosuje się procedury uproszczone - nagle się okazało, że tony papieru są niepotrzebne. Unie Europejska wypieła się zadem na Włochy... Niemcy zarekwirowały trasport maseczek z Chin do Włoch - EU jak nie mierzy krzywizny banana i zwartości cukru w cukrze to nie ma nic do roboty. Restrykcje rządów w tym Polskiego są niewspółmiernie wysokie... więcej osób się powiesi wskutek bankructwa niż wskutek Covida
  9. 5 points
    Jest to bardzo silna mantra, która zamienia to, co negatywne, w to co pozytywne. Korzystam z niej od wielu już lat i muszę przyznać, że jej energia naprawdę jest potężna. Wiele razy działy się cuda w moim życiu, dotyczące największych wyzwań – z chorobami i zagrożeniem życia bliskich członków mojej rodziny włącznie. Wielokrotnie doświadczyłam tego, że czarne scenariusze i „logiczne” prognozy nie sprawdzały się, a beznadziejna sytuacja stawała się naprawdę pozytywna, wnosząc do życia nie dramat i nieszczęścia, ale wspaniałe zdarzenia, mnóstwa dobra i pozytywnych „zbiegów okoliczności”. To co miało być negatywne – zamieniało się w najlepsze wydarzenie w moim życiu. Im częściej medytujesz, tym częściej oczyszczasz podświadomość i podnosisz swoje wibracje, samopoczucie i nastrój. Tym samym produkujesz mniej negatywnych myśli, a umysł staje się uważny i czujny – od razu dostrzega negatywną myśli i umie zastąpić ją inną, pozytywną. Ek Ong Kar jest potężną mantrą, która posiada moc, aby zatrzymać negatywność i jąw to, co dobre i pozytywne. Jest to mantra, która należy traktować z szacunkiem. Przed intonowaniem „Ek Ong Kar” zaleca się intonowanie „ Aad Guray Nameh” lub Mul Mantry, aby stworzyć wokół siebie czystą energię. Mantra Ek Ong Kar jest mantrą, która posiada pewne ważne zastrzeżenie! Jej ogromna moc sprawcza jest potężna, dlatego po jej zaśpiewaniu musimy być bardzo uważni na każde słowo oraz myśl, aby były wyłącznie POZYTYWNE. Ta mantra przyśpiesza manifestację naszych myśli i słów w materialnym świecie. Teraz, kiedy znajdujemy się w globalnym kryzysie, możemy ją wykorzystać, wyobrażając sobie po jej zaśpiewaniu zdrowie, szczęście, obfitość, dobrobyt i cudowne uzdrowienie nas, naszych bliskich, naszych rodzin i całej ludzkości, a także naszej Ziemi. Koncentrujmy naszą uwagę na tym, co jest pozytywne, na najwyższej i na najwspanialszej wizji! Nie martw się na zapas o swoje negatywne myśli – energia tej mantry jest tak piękna i potężna, że już samo jej zaśpiewanie pomoże Ci zmienić myśli na pozytywne! Energia tej mantry chwyta negatywność, zatrzymuje ją i zmienia w pozytywność. Słowa tej mantry są następujące: Ek Ong Kar Sat Gur Prasad, Sat Gur Prasad Ek Ong Kar Tłumaczenie: Bóg i ja to jedno / lub Bóg i ja jesteśmy jednym Wiem o tym dzięki Łasce Prawdziwego Guru. Bóg i ja to jedno. Lub inne, szersze tłumaczenie: Istnieje jeden Stwórca całego Stworzenia. Wszystko jest błogosławieństwem Jedynego Stwórcy. To urzeczywistnienie przychodzi dzięki Łasce Guru. Zaśpiewaj tę mantrę, gdy czujesz się przygnębiona, zmartwiona, pełna lęku, gdy Twoje myśli są pełne obaw, kiedy doświadczasz życiowych wyzwań. Śpiewają ją, aby uzyskać kontrolę nad negatywności i zamienić ją w to, co pozytywne. Pamiętaj, że nie ma rzeczy niemożliwych! Poczuj błogosławieństwa w sobie i w swoim życiu. Śpiewaj tę mantrę siedząc w wygodnej pozycji, po „turecku”. Dłonie mogą spoczywać na sercu. Oczy zamknięte, a umysł skoncentrowany na słowach mantry, serce przepełnione intencją dobra, zdrowia, spokoju i uzdrowienia dla Ciebie, Twojego życia, Twojej rodziny i całej naszej Planety. https://agnieszkamaciag.pl/mantra-ktora-zamienia-to-co-negatywne-w-to-co-pozytywne-ek-ong-kar/
  10. 5 points
    Inna wersja :) Osobiście mam słabość do tej mantry, ponieważ to była pierwsza mantra, którą zaczęłam się śpiewać. Teraz w zasadzie śpiewam ją każdego dnia. Bardzo uspokaja. Ogólnie po ośmiu miesiącach śpiewania mantr, mogę powiedzieć że działają, oj tak. Przede wszystkim niesamowicie wyciszają, koją nerwy. Ponadto widzę, że jestem jakaś taka bardziej wyrozumiała wobec ludzi, empatyczna. Z drugiej strony też silniejsza psychicznie i emocjonalnie. U mnie ogólnie raczej ciężko było o płacz, pomijam tu jakieś epizody depresyjne. Natomiast teraz płaczę dość często, głównie wieczorami. Jednak jest to płacz taki oczyszczający, przynoszący ulgę i spokój :). Także teraz lubię się po prostu tak wypłakać "bez powodu". Widzę, że jestem bardziej cierpliwa i nie poddaję się tak łatwo :). Mogę więc z czystym sumieniem polecić mantry każdego.
  11. 5 points
    OM Mantra 1111 razy → OM było zawsze przywołaniem boskich ( wyższych wibracji ) sił. Można słuchać po zmroku, po południu lub rano... Dobra do medytacji na oddechu i wyciszenia...
  12. 4 points
    Lianna, Te mudry są super, najczęściej chyba jest stosowana Gyan Mudra, szczególnie pod czas medytacji i chyba większości rodzajów jogi Ja przez jakiś czas, jak bardzo źle się czułam w pracy, praktykowałam Mudrę schody świątyni niebiańskiej: O której było już wspomniano powyżej Dobra jest na depresje i wahania psychiczne. Pomogło mi to przetrwać, szkoda, że potem jakiś czas ją nie robiłam :/
  13. 4 points
    Violetta Villas & Michał Wiśniewski. Płyta wydana w 2003 r. a więc w czasie, kiedy z Villas było już źle i właściwie nie śpiewała już gdzie indziej jak w "terenie", czasy świetności dawno minęły. Moim zdaniem to gest ze strony Michała w jej stronę, który jako jeden z nielicznych czynnie jej pomógł. Inna sprawa, że charakter i postępowanie piosenkarki odstręczały od niej wiele osób gotowych jej pomóc
  14. 4 points
    Jestem podpisana na ten kanał na Youtube Nagrania z OM słuchałam - to jest mantra uniwersalna, po niej zawsze jakby płyniesz z uśmiechem przez tą rzeczywistość - farby są jaśniejsze, ludzi przyjemniejsi, i umysł jakby krystaliczny, no ale nie 7 godzin... chyba że w nocy sobie włączyć i pod to spać
  15. 4 points
    Z tym Wodnikiem - genialnym, nowoczesnym, technologicznym, ale i zimnym, dystansowym, przesadnie racjonalnym, boje się, że zapomnimy o tych odrobinach empatii, poświęcenia i miłosierdzia, które miała ludzkość pod czas epoki Ryb, niestety. Zdystansować się i ocenić logicznej jest bezpieczniejszym, niż wyciągnąć rękę pomocy, a co tu mówić o ludzkości, która za niedługo dosłownie żyć w świecie wirtualnym. Co do równości, swobody i braterstwa - mam takie same myśli, jak i Ismer, zresztą, co że Saturn idzie po Wodniku? Wprowadzenie nowych struktur, i ogólnie nowe, "kosmiczne" struktury są właśnie naturalne dla Wodnika, którym, oprócz Urana, włada Saturn. Też nie zdziwię się, jeśli eliminacja słabych bedzie rzeczą normalną, i bedzie buwazac się za rzecz racjonalną - żeby Ci silniejsi mogli się cieszyć "równością" i "braterstwem". Również chyba jeszcze bardziej wzrośnie liczba psychicznie chorych. Z pozytywnego, mam nadzieję, że będzie swoboda wyznania religijnego i indywidualność wiary, więcej możliwość kreatywnej pracy - i szansa realizacji własnych talentów. Zmiana struktury wykształcenia - całkowicie zgodnie z wyborem i online. Czekam z niecierpliwością na podróże kosmiczne, o ile człowiek nie zaginie zupełnie w światach komputerowych
  16. 4 points
    Dziś wpadłam na Donnę Summer i Roda Stewarda, których, wraz z Bonnie Tyler, też pamiętam z balang na wagarach
  17. 3 points
    Widzę, że kolejna osoba pyta czy jej zła passa to aby nie skutek klątwy czy uroku... naprawdę to nie jest tak, że winy za wszystkie niepowodzenia można szukać w klątwach i złych życzeniach ze strony bliźnich. To bywa, ale 99% niepowodzeń to jest nasza własna kreacja. Twój pesymizm i czarnowidztwo ściągają na Ciebie takie wibracje, jaka sama od siebie wysyłasz. Zastanów się: jeśli zawsze myślisz, że ci się nie uda, to się nie uda z pewnością, bo cóż pozytywnego może przyciągnąć negatywny wzorzec mentalny? Ty MUSISZ się nauczyć myśleć odwrotnie czyli pozytywnie, w kategoriach pomyślności i szczęśliwych finałów. To nie jest łatwe jak ma się takie kody jak Ty. Więc zacznij coś ćwiczyć, są różne metody uwalniania się od scenariusza niepowodzeń i negatywnych myśli, trzeba poszukać co Ci pasuje, rozejrzyj się wokół - jest mnóstwo książek na rynku, są materiały na YT. Twój problem w dużej mierze polega na tym, że nie umiesz opanować umysłu, który podsuwa Ci nieodpowiednie myśli, uważam, że najpierw powinnaś się skupić na tym, jak opanować umysł i w tym kierunku szukaj materiałów. A co będzie jak się nie uda? - kompletnie nic, to jeden z wariantów rzeczywistości, po prostu... się nie uda, świat się przez to nie zawali, więc ruszamy z następnym pomysłem z pozytywnym nastawieniem. Naucz się przyjmować porażki jako nieodłączny element rzeczywistości każdego z nas, nie tylko Ty ich doznajesz. Pozwoliłaś sobie na koncentrację nieprzyjemnych zdarzeń, więc teraz zabierz się za odkręcanie tego, lecz nie obędzie się bez wysiłku pracy nad sobą i ze sobą, co także jest nieuniknione, jeśli ktoś chce wziąć swój los w swoje ręce. W przeciwnym wypadku zawsze będzie zdany na to, co mu "los sam da" - a to jak widzisz - nie odpowiada Ci i zresztą to "rozdawnictwo" idzie po najniższych wibracjach. Więc bierz się za robotę a nie szukaj klątwy gdzie jej nie ma. Klątwa, wbrew powszechnie panującym opiniom, nie jest rzeczą rozpowszechnioną, "złe wydarzenia" sami na siebie ściągamy, między innymi za pomocą takiej "anty-techniki" jaką stosujesz wobec siebie i dobrze wiesz o tym, że nie jest to dla Ciebie dobre. Inną sprawą jest to, że możesz za sobą ciągnąć błędy innych wcieleń, wtedy praca ze sobą wymaga dużo większego wysiłku i długiego czasu, bo trudno żeby od razu "zniknęło" wszystko to, co przez długi czas starannie w sobie hodowałaś, efekty tej pracy też nie będą od razu widoczne i wielkie, są to zazwyczaj pojawiające się drobne zmiany i trzeba je zauważać i doceniać, nie ustając w tej pracy ze sobą. Ale też w takim wypadku efekt końcowy przepracowania tych problemów będzie osiągnięciem satysfakcjonującym i trwałym, w tym także na kolejne inkarnacje. Co sobie wypracujesz - tak dobrego jak złego - to jest Twoim kapitałem, więc miej i to na uwadze. Być może dla większości ludzi "przyszłe inkarnacje" są marnym pocieszeniem, lecz ukierunkowana praca nad sobą w celu poprawienia warunków swojego życia nie jest czczym wymysłem i mnóstwo przykładów można znaleźć na to, że daje efekty. Spróbuj więc, i tak nie masz nic lepszego do roboty, a tkwiąc w tym w czym tkwisz obecnie na pewno nie poprawisz swej sytuacji, a będziesz ją jedynie stale pogarszać.
  18. 3 points
    Jak widać warto pracować z odwróceniami, gdyby nie kropka nad Królem to byłyby żonkile, bo on mocniejszy od karowego, chociaż zależy przy jakim wyborze. Jak sercowym, czegoś co się lubi, co jest ładne lub przyjemne - to kier, w praktyczności to karo. Założyłam, że wybrałaś kwiatki, które lubisz a nie takie, które mogą długo przetrwać bez podlewania Ja pytanie swoje zadam zgodne z duchem spożywczym Wielkanocy - jakie ciasto pojawi się na moim stole na święta: a) babka b) keks c) drożdżowe d) mazurek e) sernik
  19. 3 points
    A więc tak - zakupione przeze mnie kwiaty to bratki. Odgadła Emeryta i pałeczka należy do niej
  20. 3 points
    Mudra energii – Apan Jak zrobić: Mały palec i wskazujący trzymamy wyprostowany. Resztę palców łączymy czubkami. Działanie: Wspiera funkcjonowanie wątroby. Wspomaga organizm w usuwaniu odpadów i toksyn. Działa kojąco na problemy z układem moczowym. W sferze duchowej dodaje cierpliwość, spokoju i ufności. Stosowanie: Kilka razy dziennie po 15 minut lub w razie potrzeby. https://www.myslczlowieku.pl/mudry-lecznicze/#Mudra_energii_-_Apan
  21. 3 points
    Pierwsze spostrzeżenie: gdzie jest Twoja interpretacja? Drugie spostrzeżenie: czy jesteś w stanie to zweryfikować? Bez tego nikt Ci nie pomoże. Rada: przeczytaj regulamin działu
  22. 3 points
    Nie ma sprawy, jeśli mogę wydać kasę na przyjemności to i mogę z nich zrezygnować, niczego przez to nie stracę, a jak moja cegiełka przyczyni się do uratowania życia chociaż jednego zwierzaka, to dla mnie jest to największa przyjemność i radość. dzięki Ismer za przypomnienie... w powodzi własnych problemów i siania w nas panicznego lęku zapominamy o tym, że są istoty od nas słabsze i w gorszym położeniu, które same o pomoc nie zawołają.
  23. 3 points
    Oooo, to była moja piosenka na własnym weselu- pierwszy taniec haha <3
  24. 3 points
    Właśnie "odkryłam" tę mantrę. Niezwykle poruszające jest nagranie pracowników hiszpańskiego szpitala śpiewających tę mantrę Ja mam taką wersję. Widzę że słowa się różnią. Ek Ong Kar Sat Nam Siri Wahe Guru
  25. 3 points
    Ja tak spojrzałam okiem nowicjuszki: a co za relację was łącza? Moim zdaniem kombinacja kart jest dość "oficjalna", jakby szef (Król Pik) patrzył na pracowniczkę (Królowa Monet), i myśli, jak by ją rozliczyć z ZUS'u lub zobaczyć w sądzie (As Pik). Też, ale nie jestem pewna i niech mnie poprawią - oprócz nie miłej opinii wobec Ciebie, widzę w tych kartach zagrożenie od niego. Może się mylę, oczywiście, tylko się uczę Powodzenia
  26. 3 points
    Słuchanie to nie to samo co recytowanie bądź śpiewanie przez siebie samego. Wpływa kojąco, ale lepiej zrobić to samemu. Niekoniecznie 1111 razy - wystarczy tyle, ile się uda utrzymać siebie w skupieniu. I jak każdą mantrę trzeba rozumieć, tak i o OM trzeba wiedzieć i pamiętać podczas śpiewu co się śpiewa - że to nie tylko sam "pradźwięk, z którego wszystko powstało"
  27. 3 points
    Prawda wygląda tak, że nie wiadomo kto jest nosicielem wirusa, duża grupa przechodzi go bez objawowo. As buław to początek aktywności, 3 monety wirus cały czas się mutuje, Cesarzowa + paź pucharów ...potraktowałabym to jako coś co się rodzi i rozchodzi - paź pucharów poprzez infekcje górnych dróg oddechowych
  28. 3 points
    Ktoś ma jeszcze jakieś wątpliwości? Nie będę więcej pisać bo wszystko jest na wideo. Można wierzyć, że istnieje coś realnego czyli "śmiercionośny wirus" ale historia lubi się powtarzać. Dodatkowo nazwa COVID-19 też wcale nie jest wybrana ot tak: cov lub cow krowa (czyli my) id - identyfikacja, 19 - numerologicznie oznacza nadużywanie władzy. Przez te durne testy oddaje się informacje o DNA czyli o swoim zdrowiu, podatności na choroby i przydatności ciała na części zamienne. O tym, że w północnych Włoszech kilka miesięcy temu szczepiono kilka tysięcy ludzi w różnym wieku, to o tym się nie mówi.
  29. 3 points
    Oczywiście, jak i wszystko co niesie ze sobą znak Wodnika znajdzie odbicie w nadchodzącym czasie. To już się dzieje, a bedzie się dziać jeszcze intensywniej, na skalę globalną. Saturn w Wodniku jest silny, ale ta siła nie musi oznaczać jedynie pozytywów. Jak wszystkie planety, także i on ma ciemne strony, a jedną z nich jest utrwalanie nie tylko tego co pozytywne ale i negatywne. Wodnik niesie nowy powiew, burzy stare struktury a na ich miejsce wprowadza "swoje", a Saturn wybitnie mu w tej reorganizacji pomaga. Ale te nowe nie muszą oznaczać tej wyczekiwanej wolności, braterstwa i tym podobnych wzniosłych idei - jestem zdania jak i PP: "ale nie tylko o łącza teleinformatyczne tutaj chodzi, lecz także o świadomość planetarną, co przypomina średniowieczną koncepcję Unus Mundus, wyrażającą ideę jedności świata. Teraz dokładnie zdajemy sobie sprawę nie tyle z tej jedności, ile przede wszystkim z zależności." Tutaj trzeba wziąć pod uwagę, że włączył się Pluton. Nie będzie zmiłowania, zamordyzm i totalna kontrola za pomocą manipulacji informacjami i psychomanipulacji umysłami to są pierwsze rzeczy, jakich doświadczymy w tej "nowej erze" - erze Wodnika. Z jednej strony jest to konieczne, żeby móc kontrolować masy, których jest coraz więcej i trzeba je jakoś opanować, by móc stworzyć "idealne społeczeństwo", świadome swojej odpowiedzialności względem tej planety i zgodne w swoich działaniach na całym globie, a z drugiej jest szalenie niebezpieczne dla ludzi, bo to nie będzie tak oczekiwana przez wielu wolność, tylko odgórne sterowanie naszymi umysłami i co za tym idzie - zniewolenie. I nie byłoby to może niczym "złym" (pomijając prawo jednostki do wolności) jeśli chodzi o wprowadzenie dyscypliny globalnej, ale będzie, bo ludzie są tylko ludźmi i śmiem wątpić, by osoby sprawujące władzę i mające moc kontroli nad umysłami Ziemian posiadały kryształowo czyste morale i kontrolowały masy "dla ich dobra". Będą je kontrolować dla swego dobra i pełnego koryta. Mentalność ludzi nie zmienia się tak łatwo, więc ów przenikliwy rozum i racjonalne spojrzenie raczej nie zostaną wykorzystane w zbożnych celach, o czym nas przekonuje historia tej planety. Wedy wprawdzie mówią, że każdy pełny cykl ziemski zawiera w sobie różne epoki (teraz mamy Kalijugę, po której nastanie "złoty czas"), ale to są cykle liczone w takich latach, że nie ma co liczyć na szybką zmianę. To co dobre w tej epoce (na co można liczyć) to właśnie zmiana świadomości, bez której nie ma mowy o żadnej dobrej zmianie. Ale nie jest to proces ani szybki ani od razu "dobry" - przeciwnie: żeby w końcu objawiło się dobro, to trzeba przejść przez piekło. Mamy teraz źle, więc zgodnie z prawem wahadła (lub, jak kto woli - odbicia się od skrajności) powinno być coraz lepiej, jednakże jest to proces rozciągnięty w czasie. Generalnie, jeśli weźmiemy pod uwagę "ery po znaku", to każda z nich ma wady i zalety, w każdej istnieje dobro i zło, a era Ryb ze swoim miłosierdziem i dobrocią powinna święcić triumfy, a przecież było (i jest) wprost odwrotnie. Bo to od człowieka, jego woli i wyborów zależy, która strona ery przeważy, ta zaś wola zależy głównie od świadomości. Im większa , wyższa jest świadomość - tym większe jest prawdopodobieństwo dobrego wyboru. Co do świadomości - mały przykład, jak niełatwo się ją zmienia: segregacja śmieci w Polsce. To tak na marginesie, lecz obrazuje to, jak podejście do tej samej rzeczy wpływa na ludzkie działanie oraz to, jak niełatwo jest zmienić zakorzenioną mentalność (oraz w ogóle wszelkie skamieniałe struktury).
  30. 3 points
  31. 3 points
    Do tego nie umiał śpiewać a podczas koncertów ruszał ustami do wypowiadanych słów niem. producenta Boney M, który napisał większość ich piosenek. Bobby widać, że do pajacowania był pierwszy Creedence Clearwater Revival: Bad Moon Rising Joe Dassin - Et Si Tu N'Existais Pas
  32. 3 points
  33. 3 points
    Dziś Amanda Lear i Dżingis Chan Amanda Lear jest postacią szalenie ciekawą. Ale koleżanki astrolożki - o horoskopie możecie zapomnieć, a czemu? a temu: - Amanda Lear Amanda w wieku starszawym
  34. 3 points
    Karma Hioba... i co jeszcze? bzdury do kwadratu, nie ma czegoś takiego, są tylko liczby, ale żadna z nich nie jest trudniejsza od innych. Jedne 29 mają pod górkę bardziej od innych, lecz de facto każda liczba ma swoje jasne i ciemne strony i tylko od całego układu zależy czy i jak stromo będzie pod tą górkę. Wnioskowanie tylko z liczby Drogi (bo o nią tu chodzi) jest tym samym co wnioskowanie w astrologii o życiowych przypadłościach ze względu na znak Słońca. Przecież gdyby tak istotnie było, to wszystkie 29 miałyby tak samo lub wielce podobnie, tak jak i wszystkie Barany, Byki itd. A przecież tak nie jest. Ktoś "mądry" sobie wymyślił, z sobie wiadomych powodów, że 29 ma zwać się liczbą (uwaga: liczbą, nie karmą!) Hioba a inni "mądrzy" chwycili, a szczególnie takie osoby, którym się wszystko zgadza. A zgadza się dlatego, że człowiek to takie stworzenie, które wychwytuje to co mu pasuje (to co dopasowuje do siebie wg. własnego wyobrażenia o sobie) a na resztę nie zwraca uwagi, odrzuca niejako z automatu. Proszę, oto jeden z internetowych bełkotów: 29/11 niosą za sobą spirytualną moc. 2 - pokój, miłość, współpraca, charyzma, a także doskonali mówcy. 9 - cech_uje humanitaryzm, pracują dla całej ludzkości. 29/11 posiadają w sobie olbrzymie talenty, mogą ich użyć dla własnych sukcesów i wzbogacenia się, ale wybierają zwyczajne życie w służbie dla ludzkości. 29/11 jest też numerem cierpienia i wielkiego testu, numer zwany "karmą Hioba", ich ciężki życiowy test wynosi ich bardzo wysoko spirytualnie. Negatywne wartości: są pełne dumy, egoizmu, szukają sukcesów, bogactwa, samolubne, ciężko z nimi współpracować, bardzo nerwowa energia. Tutaj 29 utożsamiane jest z 11 - a to nie jest to samo. To z kolei N. Czarmińska: Ważne znajomości, pomoc osób wysoko postawionych. Inwencja i oryginalność. Inicjatywa i mądrość. Inspiracja i zdobycie uznania pod warunkiem realizowania pomysłów do końca, wytrwałości i cierpliwości. Sukces możliwy w takich dziedzinach jak produkcja, film, telewizja, literatura, radio. Nowatorskie przedsięwzięcia i sukcesy wywołują zazdrość otoczenia. Niebezpieczeństwo, że staniemy się trudni i konfliktowi w wyniku posługiwania się innymi dla swych celów. To co powyżej wypisała koleżanka jest kompilacją właściwości przypisywanych liczbie 2, 11 i 29; 29 to konkretnie połączenie dwójki z dziewiątką i rozpatrując każdą Drogę Życia nr. 2 zawsze bierze się pod uwagę jej składniki. Nie jest łatwo łączyć energie 2 (liczby z trójki "ja") z energią 9 (liczby z trójki "oni"). Dlatego może ktoś nazwał to "liczbą Hioba", jednak nie jest to "karma Hioba", nie dajmy się zwariować...
  35. 2 points
    Klątwę taką prawdziwą jest trudno rzucić na kogoś. Potrzeba do tego wykwalifikowanego maga. Problemy, które wymieniłaś zdarzają się prawie każdemu. Użalaniemm się nad sobą na pewno nie pomożesz obecnej sytuacji a tylko ją pogłębisz. Zdystansuj się do tego wszystkiego. Negatywne chwile, zdarzenia i emocje nie będą trwać wiecznie. W końcu nadejdzie poprawa. Jeśli rzeczywiście czujesz, że tych problemów jest więcej niż powinno być to mogą one mieć źródło we wcześniejszych wcieleniach. Wtedy należy wybaczyć wszystkim osobom, które Cię skrzywdziły, wybaczyć sobie i po prostu żyć - cieszyć się z tego co się ma, pracować nad sobą, poświęcić się swojemu hobby i działać
  36. 2 points
    Bo jest zajęta swoim partnerem, królem monet, on daje jej stabilizację i poczucie bezpieczeństwa. 9 buław wskazuje na to, że ona nie chce rozwijać tej znajomości z Tobą, woli zachować ostrożność i nie będzie ryzykować utratą obecnego partnera. Paź mieczy na początku pokazuje wahania albo też jakiś niewielki konflikt miedzy Wami, różnicę w poglądach. Kochankowie sugerują, że to tylko romans, który przy pozostałych kartach nie ma szans się rozwinąć.
  37. 2 points
    Obecnie po Rosyjsku czytam Diable eliksiry Hoffmana, bo coś pociągnęło mnie do gotyku literackiego (czarny romantyzm?) Na razie podoba Po Angielsku czytam Do Androids Dream of Electric Sheep? Philipa K. Dick'a, mam mnóstwo wrażeń, ale powiem jak skończę czytać Bo dusza pragnie dyskusji Po polsku cały czas czytam Cyberiadę Lema
  38. 2 points
  39. 2 points
    "W badanych wcześniej próbkach mleka udawało się już oznaczać przeciwciała zwalczające wirusy z grupy SARS, dlatego jesteśmy pełni nadziei" - mówi dr Aleksandra Wesołowska, koordynatorka pierwszego w Polsce badania dotyczącego możliwości zakażenia koronawirusem dziecka w trakcie ciąży i przez pokarm matki Niewykluczone, że pokarm kobiet będących nosicielkami SARS-CoV-2 nie tylko nie jest źródłem zakażenia, ale nawet, że może być przydatny podczas opracowania ew. szczepionki ( Pracownia Badań nad Mlekiem Kobiecym i Laktacją Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego) /za onet.pl/ i cały naród zawiśnie na kobiecym cycku Kobiety : na ko-mendę za-ciąż !
  40. 2 points
    Koń może symbolizować pociąg seksualny lub mężczyznę, który okazuje Tobie seksualne zainteresowanie. Może być zatem tak, że Twoja popędowość lub seksualna adoracja innych osób wzbudza w Tobie lęk. Może tak być z powodu wcześniejszych urazów na tym polu ("ktoś go skrzywdził"). Kiedy koń ujarzmia swoją energię (wtula się delikatnie zamiast biec w Twoją stronę), Ty też przestajesz się bać, tzn kiedy seksualność przybiera formę troski, czułości, delikatności czujesz się spokojna. Dodatkowo koń oznajmia, że będzie czekać, aż Ty przyjdziesz znowu, tzn wykazuje się cierpliwością oczekując na Twoją inicjatywę. To pasje do sytuacji, w której zbliżenie seksualne odbywa się za Twoją zgodą, inicjatywą i bez pospieszania, bez nacisku. Tak jak spokojne łowienie ryb oznacza cierpliwe oczekiwanie na korzyści, zyski. To, że koń nie ma zadu podkreśla kontekst kastracyjny - bez części tylnej (narządów, tak bardzo ważnych u ogiera) jest seksualnie niegoroźny. Można to odnieść do wcześniejszych doświadczeń z jakimś konkretnym mężczyzną (który początkowo był jak koń w biegu, zbyt nachalny i zbyt bezpośredni w kwestiach seksualnych), ale dał Ci przestrzeń i okazał cierpliwość, abyś mogła poczuć się gotowa do zbliżenia. Można to też odnieść symbolicznie do Twojego podejścia do seksu w ogóle, czyli do tego, jakie okoliczności preferujesz w sferze erotycznej. Co myślisz o tej interpretacji?
  41. 2 points
    Zagrożenie raczej nie, tzn. zależy co uważamy za zagrożenie i ważny jest rodzaj relacji. As pik to sprawy oficjalne, o charakterze urzędowym, więc w relacji pracowniczej może to być np. sąd pracy, a w osobistej np. sprawa o alimenty, ustalenie ojcostwa itd. Natomiast na samo pytanie: "co pan myśli o pani" - to - zgodne jesteśmy - pan o pani nie myśli pochlebnie i chłodno (prosty As).
  42. 2 points
  43. 2 points
    A rzeczywiście coś takiego istnieje:
  44. 2 points
    Zapewne dlatego, by mit się nie rozwiał. TV oglądają masy, informacja sama się wlewa, a do internetu trzeba zajrzeć samodzielnie i dzięki temu sporo niemyślących odpada. Za to po ulicach jeżdżą i trąbią, żeby zostawać w chatkach. Gdyby do tego dopłacali, to efekt posłuszeństwa byłby jeszcze lepszy
  45. 2 points
    w Polsce chcą przy okazji umocnić swoją władze do granic możliwości, w skarbcu niby tyle złota - a pomoc dla ludzi i przedsiebiorstw prawie żadna co ma zrobić samotny rodzic z dzieckiem 9 lat, które musi zostać w domu - nie może pracować a jeszcze musi dziecko uczyć, byle nie na lekcjach z tvp bo tam dowie się, ze liczby parzyste są bo mają pary ... ciekawe za co kupi mu jedzenie u nas (NL) parlament co kilka dni "odsłuchuje" rząd - premier minimum raz na tydzień z kilkoma ministrami się spowiada, tłumaczy, itp. jest też spora pomoc dla pracowników i przedsiąbiorców, ale strony w sieci się wieszają; KLM pomimo pomocy i tak chce zwolnic ogromne ilości pracowników (choć dostaje kasę an ich wypłaty, po to żeby nie zwalniać -tu ma być kontrola) niestety na niektóre wciąż zadawane pytania nie ma wciąż odpowiedzi - co zrobią jak zabraknie miejsc w szpitalach - i tego momentu się wszyscy obawiają mimo to premier na razie polega na "inteligentym lock-down", tj. sa zaostrzone przepisy, zamknięte plaże i dużo się oczekuje od samoświadomości ludzi - nie ma wojska na ulicach, choć kary policja czasem daje wiele osób uważa, że najgorsze - tj. zapaść gospodarcza dopiero przed nami - pomimo pomocy rządu a tesów robi się mało - bo uczciwie mówią, ze nie ma (testów), tak samo brakuje maseczek i ubrań ochronnych
  46. 2 points
    Będą bo As Buław, jako as to początek. Buławy to infekcja, w tym więc wypadku sądzę, że już nawet w Twojej okolicy będą przypadki. Niewykluczone, że od jakiejś kobiety się to zacznie..
  47. 2 points
    Dom 3 puchary - będziecie sobie razem wypełniać miło czas, gdy planszowe, wino, filmy Praca na etacie - 10 denarów - poradzisz sobie mimo zmniejszenia wynagrodzenia, być może pieniądze z jakiegoś innego źródła biznes - koło fortuny kochankowie królowa buław - los da Ci jakaś szanse, nawiążesz współpracę która pozwoli ba działanie, w królowie buław widać ze będziesz aktywnie pracować nad swoim biznesem zdrowe zwyrodnienia - Sad - oczyszczanie cwiczenia - Królowa mieczy - ćwiczenia zgodne z planem Zdrowie - 2 puchary - powinno być dobrze, ewentualnie sprawy kobiece miga się zaznaczyć medytacja - Krol buław 4 mieczy słońce - bardzo dobre karty, uda ci się wyciszyć umysł i osiągnąć stan radości
  48. 2 points
    Aura rycerz pucharów + 10 mieczy + 3 denary wydaje mi się, że karty pokazują Twój nastrój - będziesz miała czas, że sama nie będziesz wiedziała o co Ci chodzi, możesz być przygnębiona, dopiero koniec miesiąca robi się jakiś bardziej optymistyczny Praca 10 buław + Koło Fortuny + 9 pucharów początek miesiąca ciężki, będziesz przytłoczona wydarzeniami, ale później los przyniesie zmianę i będziesz zadwololna Uczucia 9 buław + 6 mieczy + rycerz mieczy dla mnie to jest jakieś przeciążenie emocjami, jakbyś chciała jakiejś zmiany w tym obszarze, ale Pan wyraźnie się odcina od Ciebie Najważniejsze wydarzenie cesarz + 7 mieczy + paź pucharów generalnie będzie stabilinie i coś przykombinujesz, na czym dobrze wyjdziesz, dostaniesz jakąś dobrą wiadomość Rada mag + moc + 5 mieczy wykorzystuj swoje atuty, swoje zdolności i kombinuj na swoją stronę Relacja z X eremita + 10 buław + królowa buław tutaj nie ma relacji, eremita jest samotny, a królowa zainteresowana Dobrego miesiąca!
  49. 2 points
    to przecież już się dzieje -zobacz chociażby Chiny,jak tam społeczeństwo jest obserwowane i sterowane co do dronów - w tej chwili (nie pamiętam, w którym kraju ) latają drony i ostzregają ludzi, zęby się nie gromadzili z innych -zakup pewnego programu przez wiele państw, który wykorzystując łączenie siękomórki z siecią operatora potrafi go całkwicei przejąć wraz ze wwszystkimi danymi z moich własnych doświadczeń, ze jesteśmy na nasłuchu : rozmawiam z mężem w pokoju o szafkach do kuchni - i hyc! zaraz reklama w naszych telefonach na ten temat, to samo mam w laptopie, np. mówimy o potrzebie wymiany okularów i zaarz reklama taka pojawia się w necie 9 nie mówię o FB, tylko w zwykłej przeglądarce... a manipulacja informacją istniała zawsze - informacja to jest najbardziej pożądany, cenny towar manipulacja z przykładów wspólczesnych : krążą przecież w sieci nagrania np. z Obamą albo E. Muskiem, gdzie mówią coś czego nigdy nie powiedzieli - dzięki technologii można stworzyć filmik, gdzie fałszywego Obamy nie odróżniesz od prawdziwego... albo ingerencja np. w wybory poprzez prezentowanie określonych (i ukierunkowanych) treści w internecie i manipulowanie w ten sposób całymi grupami ludzi
  50. 2 points
    Boney M - Rasputin w Polsce (Sopot 1979) Robert Farrell, natalna Waga, o ciekawym życiorysie, godzina urodzenia nieznana, ale myślę, że może być Baran na ascendencie. Tutaj Bony M bez "zwariowanego" Bobby Farrella i.. bez jaj Tutaj mix, ze starym, zdziadziałym już Bobbym I Belfast, z koncertu w Dublinie, bardziej, niż zazwyczaj, niespokojnie wykonanie A tu Eruption One Way Ticket, przebój, który Boney M "podebrał" a wokalistka tego zespołu gościnnie występowała razem z Bony M, także wykonując razem z nimi tą piosenkę.
×
×
  • Create New...