Jump to content

Leaderboard

  1. Ismer

    Ismer

    Administrator


    • Points

      4,881

    • Content Count

      5,413


  2. Roseanna Xavier

    Roseanna Xavier

    Ekspert


    • Points

      2,446

    • Content Count

      3,299


  3. Lianna

    Lianna

    Ekspert


    • Points

      2,374

    • Content Count

      3,918


  4. Priestess

    Priestess

    Ekspert


    • Points

      1,879

    • Content Count

      1,221



Popular Content

Showing content with the highest reputation since 08/04/2019 in all areas

  1. 16 points
    Głosowanie trwa do niedzieli 12 stycznia. Można głosować na jednego lub na dwóch kandydatów. Głosy oddane na więcej niż dwie osoby nie będą brane pod uwagę. Nie głosujemy też na własne zdjęcia ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------ Kochani, w tym roku konkurs bożonarodzeniowy jest w bardzo tradycyjnym wydaniu, bo i to już druga jego odsłona i tematycznie - retro. A więc pochwalcie się ozdobami. Ale niecodziennymi, nie współczesnymi. Chodzi o ozdoby retro, takie z czasów waszych rodziców i dziadków, zarówno te wykonane fabrycznie jak i te własnej roboty. Jako że nie wszyscy takie mają i nie wszyscy w takich gustują można takie cudeńka wyszukać w internecie (pamiętając o prawach autorskich - mogą być zastrzeżone). Obowiązkowo należy podać informację, czy jest to zdjęcie ozdóbki własnej czy pochodzi z sieci. Konkurs trwa do 1 stycznia 2020. Nagrodą jest książka o tematyce ezoterycznej (tu nowość - będzie kilka tytułów do wyboru!) lub upominek - zwycięzca konkursu sam wybiera sobie rodzaj nagrody Zapraszamy wszystkich Forumowiczów ! Także tych, którzy w zeszłym roku chcieli, ale nie udziału nie wzięli
  2. 15 points
    On mógł, my też możemy... Wrócił z koalą Jedni po prostu wspomagają biedaków materialnie, ale my, wszyscy, którzy wiemy, że nie tylko materia istnieje, możemy zrobić np, tak, jak proponuje na fejsie Iwetta Beata Iva: Uwaga ! Australia potrzebuje więcej deszczu !! To za mało by pożary ustąpiły. Wiemy , że myśli mają moc - dlatego wszystkich wierzących i niewierzących , bez znaczenia jakiego wyznania , ezoteryków , chanelingowcow, iluzjonistów i innych Was - błagam wizualizujcie deszcze nad płonącymi terenami Australii!!! To nie jest wiele, to jest poświęcenie niewielkiej cząstki naszego czasu. Każdy może to zrobić. Można się umówić na jedną godzinę, na przykład na 21.00 - im więcej osób modli się / wizualizuje w jednym czasie, tym są większe możliwości urzeczywistnienia tego. Tam spłonęło już ponad pół miliarda zwierząt Kto chce niech dołączy - o 21.00 każdego wieczoru. Mogę tylko podziękować tym, którzy przyłączą się do akcji, za to z całego serca.
  3. 14 points
    Wiele znanych roślin zielarskich zawiera substancje przeciwwirusowe o różnym mechanizmie działania. Większość z nich wpływa dodatkowo immunostymulująco. Można je wykorzystać do terapii i profilaktyki chorób wirusowych, szczególnie w okresach zwiększonej zachorowalności na schorzenia wywołane wirusami. W tabeli przedstawiłem rośliny, które zostały opisane w biologii i medycynie jako wirusobójcze lub wirusostatyczne. Preferowałem raczej te, które były stosowane w leczeniu chorób wirusowych, nawet wtedy, gdy nie znano jeszcze samego wirusa oraz takie, których aktywność wykazano w badaniach in vivo. Jeżeli nie podałem gatunku, lecz tylko rodzaj, oznacza to, że substancja odpowiedzialna za działanie przeciwwirusowe znajduje się w wielu gatunkach i jest charakterystyczna chemotaksonomicznie dla całego rodzaju. W tabelce "posologia" podałem formy preparatów i sposób ich podania (dawkowania). Dobrze jest skojarzyć podczas kuracji co najmniej dwa różne surowce. Wyselekcjonowano rośliny o szerokim spektrum działania przeciwwirusowego. Przed użyciem jakiejkolwiek postaci leku ziołowego należy zapoznać się z ewentualnymi przeciwwskazaniami ! Roślina przeciwwirusowa Posologia Aloe – Aloes Maceraty na wodzie, na płynie Ringera ze świeżego ziela/liści; 1:20; sok niepasteryzowany; 15-25 ml na czczo. Extractum Aloe – amp. 1 ml – 1 amp. dziennie podskórnie lub domięśniowo co dwa dni, przez miesiąc. Biostymina – amp. doustnie 1 amp. 3 razy dziennie po 1 przez miesiąc (doustnie dzieci). Agrimonia – rzepik Macerat ze świeżego ziela lub całej rośliny 1:20, 100 ml 3 razy dz.; nalewka 1:10 in 40% eth. 3 razy dz. po 5-10 ml w 100 ml wody. Anagallis – kurzyślad Cała roślina, świeża, macerat 1:20 – 25-50 ml 3 razy dz., napar ze świeżego lub suchego surowca 1% 120 ml 3 razy dz.; nalewka na świeżym zielu 1:10 in 40% eth. 10 ml 3 razy dz. Backhousia citridora F. Muell – mirt cytrynowaty Napar 1-2% – 120 ml 3 razy dz., nalewka 1:10 in 70% eth. 3-5 ml 3 razy dz. Olejek eteryczny – 3 razy dz. po 5 kropli na melasie. Inhalacje, aromatyzowanie pomieszczeń, wcieranie w skórę. Bergenia Liście, kłącza, cała roślina; napar z suchego surowca 1,5% 3 razy dz. po 120 ml, macerat na świeżym surowcu 1:20 – 3 razy dziennie po 50 ml; nalewka 1:10 in 40% eth. na świeżym surowcu 5-10 ml w 100 ml wody na czczo 3 razy dz. Cannabis sativa L., C. ruderalis Janisch. Liście, szczyty pędów – świeże lub suche, macerat ze świeżego zwilżonego spirytusem surowca 1:20 na wodzie 100-150 ml 3 razy dz.; napar ze świeżego lub suchego surowca 2-2,5% 3 razy dz. po 100-120 ml; nalewka na suchym lub świeżym surowcu 1:10 in 70% eth. 10 ml 3 razy dz. w melasie. Olejek eteryczny z konopi: 5 kropli 3 razy dz. na melasie. Do aromatyzowania pomieszczeń, inhalacji, dezynfekcji. Ponadto do sporządzenia płynu odkażającego 1% roztwór olejku w izopropanolu. Cedrus – Cedr Olejek eteryczny – 3 razy dz. po 5-8 kropli 3 razy dz.; nalewka z gałązek 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml; odwar z drewna cedrowego gotowany 10 minut 2% 3 razy dz. po 100 ml, napar 2-3% z igliwia, gałązek 3 razy dz. po 120 ml. Centella – wąkrotka Nalewka na 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml (1:10). Cetraria islandica Achar. – płucnica, porost islandzki Nalewka 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 3-5 ml. Chelidonium majus L., glistnik jaskółcze ziele Świeża cała roślina – macerat 1:20 na wodzie lub lepiej sterofundin, albo płynie Ringera; 25 ml 3 razy dz., nalewka na świeżym surowcu 1:10 in 70% eth. 1 ml 3 razy dz. w 100 ml wody. Cistus ladanifer L. – czystek ladanowy Świeże ziele – napar 1-1,5% 120 ml 3 razy dz., nalewka na świeżym zielu 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 2-3 ml; olejek eteryczny 3 razy dz. po 3-4 krople. Drosera rotundifolia L. – rosiczka Madaus: cała świeża roślina, nalewka 1:10, D1 in 45% eth. 15-20 kropli 3 razy dz.; DROSERA N Oligoplex Liquidum – krople, jak wyżej, w łyżce wody. Dziewanna – Verbascum Nalewka na świeżych kwiatach lub całym kwitnącym zielu 1:10 in 70% eth. 5 ml 3 razy dz., napar na świeżym zielu lub kwiatach 2-3% 3 razy dz. po 120 ml; olejek eteryczny 4 krople 3 razy dz. Elettaria cardamomum (L.) Maton – kardamon Owoce suche – nalewka 1:10 in 70% eth. 5 ml 3 razy dz., napar 1-2% 3 razy dz. po 120 ml; olejek eteryczny 4 krople 3 razy dz. na melasie. Odkaża pomieszczenia. Eleutherococcus senticosus Rupr. & Maxim. Nalewka 1:5-10 in 70% eth., 3 razy dz. po 5 ml. Nalewka na Ukrainie i w Rosji dostępna w aptekach. Epimedium sp. Może być surowiec z naszego klimatu (uprawy). Nalewka 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml; uwaga na działanie uboczne ! efektywnie zwiększa wzwód prącia. Galanthus nivalis L. – śnieżyczka przebiśnieg Nalewka z cebulek 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 10-15 kropli. Geranium – bodziszek (G. sanguineum L., G. phaeum L., G. pratense L.) Cała roślina wraz z korzeniem, korzeń; macerat 1:20 – 100-150 ml 3 razy dz., napar z surowca 2% 3 razy dz. po 150 ml, nalewka 1:10 in wth. 40% – 10 ml 3 razy dz. w 100 ml wody Geranium robertianum L. – bodziszek cuchnący Cała roślina, najlepiej świeża – napar 3% 120 ml 3 razy dz., nalewka na świeżym zielu 1:10 in 70% eth., 3 razy dz. po 2-3 ml; olejek eteryczny z całej rośliny – 3 krople 3 razy dz. (bardzo silny!). Geum – kuklik Cała roślina, świeża; macerat na wodzie 1:20, 50 ml 3 razy dz.; nalewka na świeżym surowcu 1:10 in 70% eth., 3 razy dz. po 5-10 ml. Hamamelis virginiana L. – oczar Nalewka z kory świeżej, gałązek świeżych, kwiatów 1:10 in 60% eth., 3 razy dz. po 2 ml w 100 ml wody. Hyssopus – Hyzop Świeże lub suche ziele – nalewka in 70% eth. 1:10, 5-10 ml w 100 ml wody. Świeże ziele pewniejsze. Olejek eteryczny – 3 razy dz. po 5 kropli w łyżce melasy. Nacieranie, inhalacje, aromatyzowanie pomieszczeń, dezynfekowanie roztworem 0,5-1% olejku w izopropanolu lub etanolu 70% Inula – oman Korzeń świeży lub suchy, napary 2% 120 ml 3 razy dz., nalewka 1:10 in 70% eth. 3 ml 3 razy dz. Olejek eteryczny – 4 krople 3 razy dz. na melasie. Aromatyzowanie pomieszczeń, inhalacje, nacieranie. IPECACUANHA N Oligoplex Liquidum Madaus: 15 kropli 4 razy dziennie (w łyżce wody) Jeżówka – Echinacea Echinacea comp. – 1 amp. codziennie podskórnie lub domięśniowo przez 5-10 dni; oligopleksy dra Madausa Echinacea, preparaty Madausa o nazwie Echinacin. Sok, macerat ze świeżej całej rośliny lub ziela lub korzenia, macerat 1:20 na Sterofundin lub płynie Ringera – 25-50 ml 3 razy dziennie na czczo; nalewka na świeżym surowcu 1:10 in 60-70% eth. 5-10 ml 3 razy dz. w 100 ml wody. Juglans regia L., Juglans nigra L., orzech włoski, orzech czarny Kora, pączki, liście, owoce niedojrzałe – nalewka 1:10 in 60-70% eth. 3 razy dz. po 5-10 ml, napar ze świeżych surowców 2% – 50 ml 3 razy dz. Kocanki – Helichrysum Świeża lub sucha roślina, nalewka 1:10 in 70% eth. 5-10 ml w 100 ml 3 razy dz.; napary z ziela zwilżonego spirytusem 1-1,5%, 100-120 ml 3 razy dz. Olejek eteryczny – 5 kropli 3 razy dz. na melasie, ponadto smarowanie ciała, inhalacje, dezynfekowanie pomieszczeń, odkażanie 0,5-1% roztworem olejku w izopropanolu. Kora mydłoki – mydłodrzew właściwy (Quillaja saponaria Molina) Kora sucha z mydłoki, napar 1% 3 razy dz. po 50 ml, w razie nudności dawki zmniejszyć. Laurus nobilis L. – wawrzyn, laurowiec Nalewka ze świeżego lub suchego liścia, owoców 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml; olejek eteryczny 4 krople 3 razy dz.; olej tłusty aromatyczny z owoców – ½ łyżeczki 3 razy dz. Dezynfekuje pomieszczenia. Leptospermum petersonii F.M. Bailey (Manuka cytrynowa) Olejek z gałązek lub liści 4-5 kropli 3 razy dz. Aromatyzowanie pomieszczeń. Nacierania. Inhalacje. Ligustrum – ligustr Nalewka ze świeżej kory, gałązek wiosennych, z pączkami 1:10 in 70% eth., 3 razy dz. po 5 ml; odwar z gałązek 2% – 3 razy dz. po 100 ml, napar z kwiatów 2% 100 ml 3 razy dz. Mydlnica lekarska – Saponaria officinalis L. Korzeń mydlnicy, suchy; odwar 1% 3 razy dz. po 100 ml. W razie nudności dawkę zmniejszyć. Nigella sativa L. – czarnuszka Olejek eteryczny 5 kropli 3 razy dz., olej tłusty aromatyczny – 2 razy dz. po 1 łyżce, w ostrych stanach 3 razy dz.; nacieranie olejkiem eterycznym i aromatyzowanie nim pomieszczeń. Nalewka na gniecionych owocach 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml. Ocimum – bazylia Napar 2-3% ze świeżego ziela 3 razy dz. po 120 ml; nalewka 1:10 in 70% eth. 5-10 ml w 100 ml wody 3 razy dz. Olejek eteryczny 3 razy dz. po 5 kropli na melasie. Do nacierania, inhalacji, aromatyzowania pomieszczeń. Odkażanie roztworem 1% na izopropanolu lub etanolu. Origanum majorana L. – majeranek Olejek eteryczny 5 kropli 3 razy dz. na melasie, ponadto do smarowania, inhalacji, aromatyzowania pomieszczeń. Nalewka na świeżym majeranku 1:10 in 70% eth. 5-10 ml 3 razy dz.; napar z suchego lub świeżego surowca 3% 120 ml 3 razy dz. Phytolacca americana L. – szkarłatka Madaus: Urtica Oligoplex N – krople; Phytolacca Injeel Forte Ampullen – 1 amp. podskórnie lub domięśniowo 1 raz w tygodniu, 10 zastrzyków Pimenta racemosa (Mill.) J.W. Moore – korzennik Pimenta dioica (L.) Merr. Olejek eteryczny z liści – 3 razy dz. po 3-5 kropli, do nacierania i inhalacji również. Do aromatyzowania pomieszczeń. Nalewka z liści lub owoców 3 razy dz. po 2,5 ml na melasie (1:10 in 70% eth.). Olejek z owoców – jak wyżej. Piper cubeba L. Nalewka na owocach 1:10 in 70% eth. 1 ml 3 razy dz., napar 1% ze zwilżonych spirytusem pogniecionych owoców 3 razy dz. po 120 ml; olejek eteryczny kubebowy (pieprz kubeba) 4 krople 3 razy dz. Polygonum cuspidatum Siebold & Zucc. = Reynoutria japonica Houtt., rdestowiec Nalewka na świeżym kłączu 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml; odwar z kłączy 2-3% – 120 ml 3 razy dz. Portulaca oleracea L. – portulaka pospolita Cała świeża roślina: macerat 1:20 50 ml 3 razy dz., nalewka na świeżym zielu 1:10 in 70% eth., 3 razy dz. po 5 ml; napar ze świeżego ziela 3% – 120 ml 3 razy dz. Prunella – głowienka Ziele lub całą roślina, świeża lub sucha, tylko wodne i niskoalkoholowe wyciągi; macerat 1:20 – 100 ml 3 razy dz., nalewka 1:10 in 40% eth. 3 razy dz. po 5-10 ml w 100 ml wody. Przymiotno kanadyjskie – Conyza canadensis (L.) Cronquist, syn. Erigeron canadensis L. Świeża roślina – macerat 1:20 – 100 ml 3 razy dz., nalewka na świeżym lub suchym zielu/całej roślinie 1:10 in 70% eth. 10 ml 3 razy dz. w 100 ml wody. Punica granatum L. – granat właściwy Naowocnia (skórka z owoców) – nalewka in 70% eth. 1:10 – 3 razy dz. po 2,5 ml w 100 ml wody; odwar 1,5% – 3 razy dz. po 100 ml. Ranunculus – jaskier, np. Ranunculus ficaria = Ficaria verna Hudson – ziarnopłon, Ranunculus bulbosus, Ranunculus acer… Świeża cała roślina. Dr Madaus nalewka D1 na alkoholu 60%, 10-15 kropli 3 razy dz. w łyżce wody. Robinia pseudacacia L. Kwiaty – napar 2-3% kilka razy dz., również w chorobach wirusowych polecał dr G. Madaus. Salvia officinalis L. – szałwia lekarska Napar 1,5-2%, ze świeżych lub suchych liści, nalewka na świeżym zielu, olejek eteryczny. Napar 120 ml kilka razy dz., nalewka 3-5 ml 3 razy dz. w 100 ml wody, olejek eteryczny 4-5 kropli 3 razy dziennie na melasie. Olejek odkaża pomieszczenia. Santalum labum L., sandałowiec biały Odwar z drewna 3-5% 3 razy dz. po 100 ml, nalewka na drewnie 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5-10 ml. Satureja – cząber Świeża roślina – napar 2% 120 ml 3 razy dz., nalewka 1:10 in 70% eth. 3 razy dz. po 5 ml, olejek eteryczny 4-5 kropli 3 razy dz., do aromatyzowania pomieszczeń, silny odkażalnik, ro dezynfekcji roztwory 0,5-1% na izopropanolu. Solanum dulcamara L. psianka słodkogórz Pędy zbierane od stycznia do marca; nalewka 1:10 in 40% eth. 3 razy dz. po 10 kropli, w razie nudności zmniejszyć dawkę. Napar 1% – 3 razy dz. po 1-2 łyżki. Stellaria – gwiazdnica Świeże ziele – macerat na 70% eth., 1:10; 3 razy dz. po 5 ml; sok ze świeżej rośliny 15-20 ml 3 razy dz. na czczo. Świerzbnica polna – Scabiosa arvensis L. Madaus: korzeń świeży 1:10, D1 in 45% eth. 10-15 kropli 3 razy dz. lub 3 razy dz. po 1 ml w łyżce wody. Tagetes – aksamitka Nalewka 1:10 in 70% eth., świeże całe ziele przed lub w czasie kwitnienia; 5 ml 3 razy dz.; napar na świeżym zielu 5% – 120 ml 3 razy dz., macerat na świeżej całej roślinie 1:20 – 120 ml 3 razy dz. Tanacetum vulgare L. – wrotycz pospolity Świeża roślina jest najpewniejsza – napar 3-5%, macerat 1:20 z ziela i kwiatów lub samych liści, 120 ml 3 razy dz.; nalewka 1:10 in 70 eth. 5-10 ml 3 razy dz.; olejek eteryczny 4-5 kropli 3 razy dz. na melasie; silny odkażalnik. Thuja – żywotnik Świeże pędy (szczyty) – macerat 1:20 na płynie Ringera lub Sterofundin; 7-8 h macerować; 25 ml 3 razy dz. na melasie. Thuja – żywotnik Świeże pędy (szczyty) – nalewka 1:10 na etanolu 70%; 3 razy dz. po 10 kropli w łyżce melasy. Najlepiej zażywać jednocześnie wyciąg wodny i alkoholowy. Olejek eteryczny do nacierania, aromatyzowania pomieszczeń. źródło: dr. H. Różański
  4. 14 points
    6. Aquilla Ja wybrałam do prezentacji takie, jakie lubię, zwłaszcza sople - to moje ulubione bombasy Pamiętam z dzieciństwa jeszcze takie srebrne długie szyszki (modrzewiowe ), gdzieś zapodziałam zdjęcie, jak znajdę to dodam. A z tych kolorowych to uwielbiam głębokie szafiry oraz te z wężykami, co są na w górnym rzędzie po prawej.
  5. 14 points
    5. Ejbert W Polskę idziemy, drodzy panowie, w Polskę idziemy! Nim pierwsza seta zaszumi w głowie Drugą pijemy Chłopaki mają już dobrze w czubie Granatami w nich! Ach, te nóżki... I w końcu Święta
  6. 14 points
    2. LA Witajcie, w zeszłym roku zaprezentowałam Wam moją prywatną kolekcję bombeczek, oczywiście jak co roku już zdobią choinkę. W tym roku postanowiłam zgłębić ich symbolikę, a najbardziej zaskoczyła mnie znaleziona bombka diabła: I cóż znalazłam: "Diabelskie głowy były ważną częścią wczesnochrześcijańskich obchodów Bożego Narodzenia, aby przypominać biesiadnikom o konsekwencjach życia w bezbożnym życiu." Takiej bombki nie powiesiłabym na mojej choince ;-) Ale... gronka i wino symbolizujące obfitość, instrument śpiewający Panu to i owszem i ciekawe... zegarek patrzcie jaki paskud, gdzie jest III a gdzie VI hahaha
  7. 14 points
    1. PIKO Dla wszystkich Smakoszy PORA NA ŚWIĘTA ! klasyczne bombki z PRL z czubkiem i smaczna "choinka" ! foto:Dariusz Wąs I choinka z bombkami→ ptaszkami z PRLu
  8. 13 points
    4. zakretka23 Mojej roboty bombki, ale posiadam tez stare ozdoby
  9. 13 points
    3. Willow Ode mnie Ręcznie robione przeze mnie płatki śniegu Nie wiem, czy kiedyś były w Polsce popularne, ale w związku radzieckim, jako że brakowało innych ozdób, ludzie kroili takie płatki śniegu z papieru i ozdobiali mieszkania, okna, choinki Kiedy byłam dzieckiem moja babcia uczyła mnie wycinać je z papieru, i teraz, kiedy jestem dorosła, też je robię w swoim domu - i przypominam sobie te czasu i babcię Sorry za taki długi wstęp i zdjęcia wklejone z telefonu
  10. 12 points
    8. Eufemia Ja się przyłączę i to chętnie Moje zdobycze to figurki:i zimowe panienki, unikalny i bardzo stary kocur owocowe bombki czyli cytrynki i gruszki oraz bączki xd
  11. 12 points
    Zakretka, to zejdź w czeluście i wydobądź te skarby, konkurs jeszcze trwa Ja też miałam stare skarby, większość powojennych, lecz i kilka uchowało się sprzed wojny. Ale nie wiem co się z nimi stało, część podarowałam na choinkę w pracy i wcięło (kochani klienci...) część chyba ukradli z piwnicy (mieszkałam w bloku) ale część jeszcze powinna gdzieś być. To są piękne rzeczy, ręcznie zdobione nie żadna współczesna masówka. A lampki the best - to hicior! może jeszcze coś się uchowało? Sprawdź A to zdjęcie wypruciane w sieci, jakość słaba, lecz widać co trzeba, a mianowicie figurkę kobiety. Jeśli ktoś wie kogo ta figurka może przedstawiac to będę wdzięczna za info. Matkę boską to raczej nie, chyba że ktoś ma zdeformowaną wyobraźnię - mi skojarzyła się z Violettą Villas, bo i kiecka w jej stylu i upierzenie takoż
  12. 12 points
    Zapraszamy na EzoMikołajki jak za szkolnych lat Zabawa polega na tym, że obdarowujemy wylosowaną osobę prezentem, lecz niepospolitym, nie pierwszym lepszym z brzega, a takim niezwykłym - bo wybranym intuicyjnie. To znaczy, że staramy się dobrać takiego rodzaju, z jakim kojarzy się nam gust lub osobowość wylosowanej osoby. Wirtualny Podarek wrzucamy w posta - tam może być zamieszczona fota prezentu lub link do niego. Podarkiem może być dosłownie wszystko, co skojarzy się nam z tą osobą, np. maskotka, biżuteria, książka, perfumy, instrument muzyczny, jakiś bibelot, kwiat, zegarek, kawa, koniak, broń, samochód, koń na biegunach, wycieczka, słodycze, kupon podarunkowy z dedykacją na [….tu wpisać na co...] lub bez, żywa gotóweczka, sprzęt RTV / AGD, coś użytecznego, helikopter, beret, krawat, lustro, kapcie, działka na Księżycu i co tylko jeszcze nam antenka podpowie Po otrzymaniu prezentu obdarowana osoba weryfikuje go - szczerze mówi, co chciałaby otrzymać z okazji mikołajek i czy prezent trafił w jej gust bądź czy ją dobrze określił bo nie chodzi tu o robienie dobrej miny do złej gry i udawanie radości, tylko o naszą kreatywność i intuicję. Każdy kto chce wziąć udział w mikołajkowej zabawie wpisuje się w swoim poście, na zasadzie "kopiuj - wklej" , do 30 listopada. W niedzielę 1 grudnia nastąpi losowanie "kto komu", i odtąd - do 8 grudnia (to też niedziela) będzie można wręczać prezenty wylosowanemu partnerowi. Voila! Zapraszamy wszystkich forumowiczów ! Miłej zabawy kochani !
  13. 12 points
    Cóż... W ciągu 3 tygodni konto nie zostało usunięte, także cofam próśbe o to, chociaż naprawdę zamierzałam zniszczyć jego na zawszę, czekałam do ostatniego Ciężko mi było stąd odejść w każdym razie. Zrobiłam tu... Sporo Lubię was i to miejsce
  14. 11 points
    Witajcie, tu w moim pokoju do 29.11.2019 r. będę udzielać wróżb andrzejkowych na zadane przez Was pytanie. Wróżba będzie z kart Tarota. Regulamin: 1. Pytanie musi być krótkie i konkretne. 2. Proszę o imię i datę urodzenia pytającego (a także osoby powiązanej jeśli o taką chcesz zapytać) 3. Mam prawo odmówić wróżby, jeśli uznam to za stosowne. 4. Nie wróżę na PW. Mile będą widziane weryfikacje. Zapraszam
  15. 11 points
  16. 11 points
    9. Landara I ja wyszperałam trochę starych bombek myślę, że mogą to być lata 60 - 70, pierwsze zdjęcie i ostatnie ok. 1960 lub i wcześniej, tak mówi mama, bo to jej czasy
  17. 11 points
    Ho, ho, ho! Fazo, mam coś dla Ciebie: Oto Olivier, kaktus, który codziennie ubierze Cię w dobry humor. Dobrym humorem trzeba się dzielić, dlatego proszę zarażaj innych oraz opiekuj się nim skrzętnie. Obecnie jest w stanie kwitnienia, zbierz wydane przez niego nasiona i zasiej je. Wrócę za rok, by sprawdzić Twoje zdolności ogrodnicze. Powodzenia!
  18. 11 points
    Piko, przybył prezent i dla Ciebie Gdy zobaczyłam, że „wylosowałam” Ciebie od razu pomyślałam o aniołach stąd… Anielski zestaw Świąteczny Aniołek przynoszący szczęście i dobrobyt aniołek ręcznej roboty (nie mojej) Archanielski talizman źródło: https://www.straganezoteryczny.pl/talizman-aniolow-srebrny Na Talizmanie Aniołów wypisane są imiona siedmiu Aniołów władającymi siedmioma planetami. Łacińskie motto, które widnieje na talizmanie oznacza: "Dla cnoty nie ma drogi nie do przebycia". Przyniesie Ci szczęście Podobno działa w dziwny sposób. Przynosi noszącemu go człowiekowi szczęście, ale nie otrzymujemy tego, co według nas miałoby nam zapewnić szczęście, tylko to, co nas naprawdę uszczęśliwi. Takie info znalazłam o amulecie. Na talizmanie wypisane są imiona siedmiu Archaniołów władających siedmioma planetami: Archanioł Zafkiel – przynosi sprawiedliwość Boga. Wspiera nas w trudnych doświadczeniach, wyzwaniach oraz niebezpieczeństwach. Włada planetą SATURN. Archanioł Zadkiel – reguluje anielskie obowiązki, przez niego manifestuje się Majestat Boga. Opiekuje się nami w sferze szczęścia i radości, motywacji do działania i komunikacji. Włada planetą JOWISZ. Archanioł Rafał – to anioł niosący pomoc w zdrowiu fizycznym. Pomaga przy regeneracji sił. Co więcej za jego przyczyną dzieją się cuda. Pomaga nam radzić sobie z emocjami. Włada SŁOŃCEM. Archanioł Kamael – powstrzymuje wysiłki demonów, które chcą zniszczyć świat. Wspiera naszą energię psychofizyczną. Włada planetą MARS. Archanioł Haniel – wzmacnia naszą sferę duchową oraz emocjonalną. Pomaga przy rozwoju własnego ja oraz pomaga kształtować życiową ścieżkę. Włada planetą WENUS. Archanioł Michał – to opiekun ludzi i wszystkich rzeczy materialnych. Pracuje z nami na poziomie mentalnym. Włada planetą MERKURY. Archanioł Gabriel – to opiekun ludzi i wszystkich rzeczy materialnych. Wspiera nas w codziennym życiu. Włada KSIĘŻYCEM. Łacińskie motto widoczne na Talizmanie Aniołów znaczy: "Dla cnoty nie ma drogi nie do przebycia". Oraz ta przepiękna anielska talia Angel Tarot autorstwa Jayne Wallace źródło: https://davidwestnedge.com/product/angel-tarot-set-nett/ Życzę Ci wszystkiego pięknego, niech Anioły zawsze będą przy Tobie PS. Intuicja i kreatywność opuściły mnie lata temu...
  19. 10 points
    Tak sobie posłuchałam piosenek, które wrzucacie tu na forum i błysnęło mi, że można przypomnieć sobie i te stare wokale, żeby nie pokryły się kurzem zapomnienia i do cna mchem nie porosły. Bo są na to zbyt piękne. Oczywiście dla tych, którzy cenią piękno i nie spotkali się ze słoniem, który ma zwyczaj nadeptywania na ucho Jest wiele pięknych kawałków, które brzmiały dawno temu, ale słychać je do dziś. Mają tą też zaletę, że ucha nie kaleczą kakofonią dziwnych dźwięków, bulgotów, charkotów i.... nie są wspomagane ani playbackiem ani poprawiaczami dźwięku i wokalu. Jako pierwszą piosenkę - po długim namyśle, bo ów zamiar łaził po mnie już czas jakiś - wybrałam Annę German. Zarówno przez wzgląd na głos jak i na treść, którą polecam wszystkim smutnym, załamanym i doświadczonym przez los ludziom. Myślę, że ta piosenka idealna jest jest jako moje życzenia noworoczne dla Was wszystkich, moi kochani A więc: uśmiechnij się Jeśli nas będzie więcej, jeśli spodoba nam się temat, to wnoszę o wydzielenie go, tak, żeby każdy wykonawca miał swoje głosfolio w tym moglibyśmy wrzucać różne aranżacje, różne okresy wykonania danej piosenki. PS. i żeby nie było nieporozumień, to proszę tu wrzucać piosenki starsze, góra do końca XX wieku Młodsze mają już kilka swoich wątków
  20. 10 points
    Twórczość to żadna, ale że na czacie właśnie się wypowiedziałam na temat końca, to przypomniała mi się moja rymowanka naprędce sklecona na użytek wewnętrzny, określający pewną niezdecydowaną osobę, mającą wieczny problem z wyborami. Zapraszam do dzielenia się tu lub w swoich tematach naszą twórczością temu właśnie poświęconą - krzywemu zwierciadłu A to mój kozirym: Wszystko w życiu ma swój koniec A kiełbasa nawet dwa I stąd człowiek ma dylemat Z której strony ugryźć ma.
  21. 10 points
    Mieszanka o. Grzegorza Sroki, testowana na ludziach Stosuje się ją w przypadku nadmiernego nagromadzenia szkodliwych związków w organizmie, które powstają jako produkty przemiany materii i/ lub są pochodzenia zewnętrznego, jak choćby dodatki do żywności. Zioła te mają za zadanie neutralizację tych związków i ułatwianie ich wydalania. Oczywiście nie są uniwersalnym środkiem na wszelkie szkodliwości, ale w znacznym stopniu ułatwiają detoksykację organizmu. Bardzo dobrze jest zrobić sobie takie oczyszczenie po zimie, zaczynając kurację przy ubywającym Księżycu. Zioła te nie są inwazyjne, jednak w dobie coraz częściej występujących uczuleń należy zwrócić uwagę na krwawnik, ponieważ niektórzy mogą być na niego uczuleni. Z reguły są to uczulenia na stężone przetwory krwawnikowe (olejek, mocne wyciągi itp) a nie na słabą herbatkę, tym niemniej lepiej zachować ostrożność i przetestować krwawnik osobno, bo nie sądzę, by ktoś robił sobie na tą okoliczność testy ziele krwawnika ziele bratka polnego kwiat stokrotki kwiat jasnoty białej korzeń mniszka korzeń łopianu liść poziomki liść brzozy liść maliny te wszystkie ww. po 50 g szyszki chmielowe 20 g kwiat nagietka 20 g Wszystkie zioła zmieszać. Brać 1 łyżeczkę na szklankę wrzątku i naparzać pod przykryciem 20 min. Przecedzić i pić 1 lub 2 x dziennie przed jedzeniem, jak najbardziej ciepłe! Pić do wyczerpania mieszanki albo przez miesiąc, ale nie krócej.
  22. 10 points
    My i bez takiej okazji pijamy herbatkę owocową z dziką różą, hibiskusem, czarną porzeczką, aronią,maliną, jabłkiem, kwiatem lipy, bzu czarnego i dziewanną. Dorzucamy do tego jarzębinę, która ma mnóstwo wit. C. Nie pamiętam kto jest producentem, kupujemy ją w tym Zielarzu polskim, jest warta uwagi, bo ma całe owoce, oprócz jabłka Wszystkie te składniki mają działanie przeciwprzeziębieniowe i antygrypowe, polecam - warto!
  23. 10 points
    Ja, Ejbert, zapraszam was - Forumowiczów Odważnych do Saloniku Przepowiedni Andrzejkowych Korzystać będę z (nowo nabytej ) Liczbowej Xięgiji Przeznaczenia i z góry uprzedzam, iż ja nie biorę odpowiedzialności za to, co tam napisane a wy nie traktujcie przepowiedni ze śmiertelną powagą - to jest wesoły wieczór, andrzejkowa zabawa a nie nakaz ni wyrok losu Aby otrzymać Osobistą Przepowiednię należy podać swoje imię oraz datę urodzenia i - opcjonalnie - godzinę urodzenia. Godzina urodzenia nie jest konieczna do uzyskania Przepowiedni, lecz stanowi jeden z jej elementów, wyznaczający np. korzystne miesiące i dni, szczęśliwy kamień, chiński ascendent, sprzyjające inspiracją kraje itp. Oczywiście wszystkie dane można podać na PW. Gwarantuję odpowiedzi dla 10 osób ( brak czasu mnie ogranicza ), a czekam na zgłoszenia do 30 listopada, tak więc kto pierwszy ten... nie odejdzie z kwitkiem , ale nie gwarantuję, że to będzie wykonane w wieczór andrzejkowy, lecz w każdym razie nie później, niż do mikołajek. Słowo byłego harcerza i obecnego !
  24. 10 points
    Kremilku moim prezentem dla Ciebie jest Zaczarowany Ołówek w wersji full color wypas. Jak wiadomo, Ołówek pomaga w rozwiązywaniu problemów, a wszystko co jest nim narysowane - materializuje się. I tak samo działa Twój zestaw. Oczywiście możesz nim malować normalnie, bez materializacji dając wyraz swej artystycznej pasji W zestawie znajduje się także Gęsie Pióro Literackiego Natchnienia i Kubek Twórczej Inspiracji. A drugi prezent to desingerski Strój Astrolożki, skrojony na miarę XXI w. (bo te staroświeckie stroje z powłóczystymi szatami i spiczastymi czapkami nieco już myszą trącą W zestawie znajduje się sukienka i kostium kąpielowy + T shirt dla partnera (żeby było wiadomo, do kogo chłop należy ) Mam nadzieję, że Ci się spodoba!
  25. 10 points
    Hejka Landaro! Przyjechał prezent dla Ciebie! Oto on: to kareta reprezentacyjna na uroczyste okazje... żebyś mogła pokazać wspaniałość swego majestatu... to zjawiskowa zabytkowa kareta (rocznik 1902!) - niech zazdrosnym lata gul, że masz merca superrrr cool.... gwiezdna kareta class extra turbo do błyskawicznego przemieszczania się w czasie i przestrzeni.... kareta codzienna, na dojazdy do pracy, po zakupy i wypady w plener.... Wspaniałych podróży - małych i dużych - po Wszechświecie wraz z przyległościami !
  26. 10 points
    Choć wysłałem już część życzeń na Twój kanał, to chciałbym tobie życzyć jeszcze: dorobienia się: Domu pasywnego plus-energetycznego: Ten dom pasywny nie tylko oszczędza energię, ale także ją pozyskuje. Potrafi stać się czymś więcej niż domem zeroenergetycznym - domem plusenergetycznym, czyli produkować więcej energii, niż sam zużywa. Zawdzięcza to między innymi zastosowaniu technologii quad-deck, pompy ciepła i ogniw fotowoltaicznych. żródło:https://muratordom.pl/budowa/dom-energooszczedny/dom-produkujacy-energie-pasywny-dom-zerooenergetyczny-czy-plusenergetyczny-aa-hJdX-e4rr-pWAk.html oraz ZŁOTEGO WACHADEŁKA DO ROZMÓW Z PODŚWIADOMOŚCIĄ lub takiego jakiego sobie zażyczysz: Pozdrawiam Piko.
  27. 10 points
    Witaj Sea Mam dla Ciebie zestaw amuletów i talizmanów. Wykonane są z akwamarynu. To Twój kamień urodzeniowy o potężnej mocy. Akwamaryn, który jest kamieniem mistyków, jasnowidzów i uzdrowicieli, wzmacnia intuicję i daje jasność widzenia na wszystkich planach. Ułatwia rozwijanie zdolności parapsychicznych oraz wspomaga jasne, klarowne wyrażanie swoich myśli i uczuć. Tego, kto go nosi obdarza wolnością wewnętrzną, koi i odpędza lęki, obawy, niepokoje, fobie, pozwala także odróżnić prawdę od fałszu. Ofiarowuję Ci więc łańcuszek i pierścień z tym klejnotem a także ochronny amulet - Wilka, który będzie Cię strzegł przed ludźmi i energiami, które Ci szkodzą Jeśli nie lubisz biżuterii to możesz postawić sobie piękny naturalny minerał, w takiej postaci w jakiej występuje w naturze Oto one: A! i jeszcze Wodnik wraz ze swoją symboliką, o której możesz przeczytać tu: Wodnik oraz z zapasowym dzbanem, używanym w niedzielę i święta
  28. 10 points
    o, to już jest zrozumiałe Takiej książki nie można napisać ot, tak sobie - mówimy tu o magicznym znaczeniu run, o magii runicznej. Wbrew pozorom są takie książki, częściowo są one oparte na publikacjach historycznych o zabytkach runicznych (których jest, siłą rzeczy, niewiele) a resztę autorzy sobie dośpiewują, w tym też w oparciu o literaturę (tu wkraczamy na teren poematów, których znaczenia laik nie zrozumie, bo to nie jest łatwym zadaniem i dla znawców!). Jednak są także i takie publikacje, które niby nawiązują do historii run, ale de facto są mniemaniami autora co dana runa znaczy i tu już zaczyna się grząski teren. A klasyczne bagno to jest całkowite odjechanie od tejże historii i fantazja tworzenia własnych znaczeń, czego najwięcej jest na stronkach o runkach i w książkach popełnianych przez "ezorunistów". Kolesow na przykład korzysta z historii, ale tworzy własne kompozycje, Warneck również. Nie uważam tego za "zbrodnię", bo - jak już nieraz rozmawialiśmy - Runy także podlegają rozwojowi, ale ten rozwój, jeśli schodzi na manowce, to można sobie w DE wsadzić, a nie serwować innym bzdury. Ale o ile Kolesow czy Warneck jeszcze runami interesują się głęboko, to już nie mam takiego zdania o Chrzanowskiej (która, wszystko wie ) ani o Wdowiaku i innych autorach (vide wykaz lektur). Ludzie Run (czyli ci, co używali tego alfabetu) na przestrzeni wieków różnie rozumieli znaczenie run, miały one różniącą się od siebie symbolikę (co można sprawdzić w poematach i pieśniach choćby), ale nie były to różnice odjechane tak jak dziś - wszystko musi obracać się w kręgu danego archetypu, być zgodne z jego ideą pierwotną. Symbole astrologiczne i inne, które im się przypina, tak są runom potrzebne i tak do nich pasują jak i świni siodło - to nie ten rodzaj przekazu. Każdy archetyp ma, że tak powiem, swoje pole symboli i znaczeń, które powinno się poszerzać zgodnie z "postępem technicznym", ale nie dokładać mu tego, czego w założeniu nie zawiera. Co za dużo to niezdrowo, takie dokładanie powoduje tylko to, że wyrocznia przestaje prawidłowo funkcjonować, a mnogość dodanych symboli coraz bardziej zamąca przekaz runiczny (i nie tylko, gdyż dotyczy to każdego systemu). Gdyby na przykład astrolodzy zaczęli dokładać planetom symbole runiczne, to astrologia straciłaby racjonalność i w drugą stronę także to działa. Tarotowi dodano już tyle, że korzystający z niego często już gubią się w tym gąszczu znaków, symboli i znaczeń, tracąc z oczu to co najważniejsze... i w sumie cieszę się, że runy straciły na popularności, bo to im tylko wyjdzie na zdrowie PS rozdzieliłam temat, bo zboczyliśmy z interpretacji konkretnego układu
  29. 10 points
    Tia... tylko że akurat runy nie mają tradycji ezoterycznych (mówię o tym co im się przyczepia) i nie pasują do nich po prostu. Przypisywanie czegoś na siłę temu zbiorowi znaków jest jak dla mnie idiotyzmem, ponieważ nie da się wszystkiemu przyczepić wszystkiego. Durnie tego nie rozumieją i dlatego tworzą "ezoteryczne runy". I owszem - niech tworzą ezoteryczne, ale znaki i niech nie nazywają tego runami. Wtedy będzie git. Co do kolejności to zdania są sprzeczne, jedni uważają, że najpierw te znaki były ryte (to ważne słowo - ryte) jako znaki służące różnorodnym zaklęciom, czyli pełniące rolę amuletów i talizmanów, a drudzy uważają, że najpierw był alfabet a następnie jego znaki wykorzystano do zaklęć. I jeszcze pytanie: co to znaczy dla Ciebie "ezoteryczne znaczenie run"? bo tu naprawdę można wiele podczepić i właściwie od tego trzeba zacząć wymianę poglądów.
  30. 10 points
    Niniejsza klasyfikacja wymienia w trzydziestu sześciu grupach przede wszystkim ogólnie, bez recepty dostępne w sprzedaży środki ziołowe, a także niektóre inne, bardzo powszechne i o ustalonej renomie w fitoterapii środki lecznicze, np. cebula i czosnek. Podział ten ma istotne znaczenie praktyczne. Pozwala bowiem na zastępcze stosowanie ziół (np. w przypadku braku w sprzedaży jednych) o tym samym działaniu, nadto wskazuje na bardzo pożądaną - ze względu na skuteczność leczniczą - możliwość stosowania mieszanek z ziół o wspólnym kierunku działania. Należy bowiem wiedzieć, iż przy tej samej dawce naparu z mieszanki osiągniemy znacznie lepszy rezultat niźli z jednego ziela. 1. Bakteriobójczo (dezynfekująco) działają: czosnek, cebula, liść mącznicy, liść borówki, owoce czarnej jagody, ziele piołunu, dziurawca, szanty, mięty, majeranku, szałwii, macierzanki, tymianku, kwiat rumianku pospolitego, wrotyczu, korzeń omanu, kłącze kosaćca, kora wierzbowa. 2. Goją rany i skaleczenia: kwiat nagietka, jasnoty, rumianku pospolitego, ziele drapacza, dziurawca, lnicy, rdestu ptasiego, szałwii, korzeń żywokostu, liść orzecha włoskiego i pączki topoli. 3. Hamują krwawienia zewnętrzne i wewnętrzne: ziele krwawnika, tasznika, skrzypu, rdestu ptasiego i ostrogorzkiego, liść pokrzywy, barwinka i kłącze pięciornika, kora kaliny. 4. Krew czyszczą ze złogów i pozostałości po zatruciach: ziele bratka polnego, przetacznika, poziomki, bluszczyku, skrzypu, drapacza, ogórecznika, kwiat stokrotki, kocanki, liść barwinka, borówki, maliny, brzozy, korzeń łopianu, podróżnika, mniszka, szyszki chmielu i nasienie czarnuszki. 5. Moczopędnie (czyszcząc i lecząc nerki, poprawiając ich pracę i znosząc parcie na mocz) działają: ziele połonicznika, skrzypu, poziomki, rutwicy, drapacza, rzepiku,piołunu, bylicy pospolitej, macierzanki, nawłoci, werbeny, bratka polnego, hyzopu, nostrzyka, bazylii, rdestu ptasiego, płucnika-miodunki, cząbru, pokrzywy, przetacznika, kłącze perzu, tataraku, korzeń łopianu, podróżnika, lukrecji, mydlnicy, omanu, kosaćca, lubczyku, goryszu, pietruszki, liść mącznicy, brzozy, brusznicy, czarnej jagody, kwiat stokrotki, wrzosu, bławatka, kocanki, jasnoty, bzu czarnego, lipy, owoc kminku, jarzębiny, jałowca, dzikiej róży, szyszki chmielu, pączki topoli, strączyny fasoli, znamię kukurydzy, nasienie pietruszki i czarnuszki. 6. Mlekopędnie (nieodzowne dla karmiących matek we wszystkich kłopotach laktacyjnych) działają: kminek, koper włoski, anyż, ziele rutwicy, bazylii, liść barwinka i nasienie pietruszki. 7. Napotnie (wskazane przy wszystkich rodzajach przeziębień) działają: kwiat lipy, bzu czarnego, wrzosu, nawłoci, korzeń łopianu, omanu, goryszu, pietruszki, kłącze tataraku, ziele przetacznika, rutwicy, ogórecznika, bratka polnego, liść brzozy, nasienie pietruszki, paczki topoli, owoc maliny i bzu czarnego. 8. Nasennie i uspokajająco wpływają : ziele nostrzyka, liść melisy, barwinka, korzeń kozłka, ziele macierzanki i kurzyśladu, szyszki chmielu, kwiat lawendy. 9. Obniżają ciśnienie krwi (bez obawy przedawkowania, które mogłoby wywołać ujemne skutki uboczne): cebula, czosnek, skórka biała cytrynowa, żurawiny, a dawkowane pod kontrola lekarska - ziele jemioły i liść barwinka. 10. Działanie osłaniające (przy podrażnieniach układu oddechowego i trawiennego) wykazują: liść ślazu, babki, podbiału, kwiat lipy, dziewanny, kurzeń ślazu, żywokostu, nasienie gorczycy, kozieradki i siemię lniane. 11. Czynności żołądka (przy "wątpliwościach" natury trawiennej) pobudzają: ziele krwawnika, dziurawca, przywrotnika, drapacza, szanty, mięty, bazylii, majeranku, cząbru, nawłoci, przetacznika, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, korzeń lubczyku, goryszu, mydlnicy, mniszka, kłącze pięciornika, rzewienia, liść melisy, bobrka i nasienie kozieradki. 12. Przeciwkrwawnicowo (do stosowania doustnego przy jednoczesnym zadziałaniu z zewnątrz) działają: ziele krwawnika, drapacza, kora kasztanowca, korzeń żywokostu, cebula surowa, siemię lniane mielone, śliwki suszone. Do stosowania zewnętrznego w okładach: kwiat rumianku lub gotowana cebula. 13. Pobudzają działanie serca, nerwów: ziele dziurawca, hyzopu, bazylii, liść rozmarynu i korzeń goryszu, kwiat głogu. 14. Właściwości przeciwartretyczne (in. dna, artretyzm) maja ziele rzepiku, kora wierzbowa, gąbka słodkowodna, liść czarnej porzeczki i nasienie czarnuszki. 15. Przeciwcukrzycowo (profilaktyka, leczenie cukrzycy i stanów przedcukrzycowych) działają: kłącze perzu, strączyny fasoli, liść pokrzywy, czarnej jagody, orzecha włoskiego, ziele rdestu ptasiego, dziurawca, krwawnika, szałwii, glistnika, rutwicy, korzeń mniszka, łopianu, cebula surowa i gotowana. 16. Znoszą gorączkę: liść mięty, bobrka, kwiat lipy, kwiat bzu czarnego, rumianku rzymskiego, rumianku pospolitego, słonecznika (same płatki kwiatowe), kora wierzby, kasztanowca, owoc czarnej jagody, ziele tysiącznika i drapacza. 17. Właściwościami przeciwgośćcowymi (in. RZS, gościec) odznaczają się: liść brzozy, czarnej porzeczki, kora wierzbowa, gąbka słodkowodna, kwiat tawuły łąkowej, ziele skrzypu, nasienie czarnuszki i gorczycy białej (suche okłady). 18. Przeciwrobaczo działają: czosnek, nasiona dyni, ziele piołunu, macierzanki, tymianku, kwiat wrotyczu, owoc czarnej jagody i borówki brusznicy. 19. Przeciwzapalnie (do użytku wewnętrznego) działają: kwiat rumianku pospolitego, rumianku rzymskiego, nagietka, bławatka, ziele srebrnika i świetlika. 20. Przeciwzapalnie (do użytku zewnętrznego w formie okładów z naparu) działają: ziele hyzopu, lnicy, majeranku, szałwii, liść babki, kłącze pięciornika, cebula gotowana i kwiat rumianku pospolitego. 21. Przeciwskurczowo działają: ziele jaskółcze, połonicznika, nostrzyka, bazylii, majeranku, srebrnika, szałwii, macierzanki, tymianku, werbeny, owoc kolendry, anyżu, kminku, kopru włoskiego, bzu czarnego, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, lipy, dziewanny, korzeń goryszu, kora wierzbowa i znamię kukurydzy. 22. Przeciwalergiczne właściwości mają: kwiat rumianku, ziele dziurawca, korzeń kozłka (można stosować łącznie). 23. Przeciw stanom zapalnym jelit stosować: korzeń lukrecji, kwiat rumianku, ziele dziurawca i krwawnika. 24. Przeczyszczają i rozwalniają: kora kruszyny, kłącze rzewienia, owoc bzu czarnego, ziele tysiącznika, lnicy, kwiat kocanki, siemię lniane i strączki senesu. 25. Właściwości przeciwszkorbutowe wykazują: ziele bluszczyku, owoc dzikiej róży, owoc jarzębiny, korzeń chrzanu, liść orzecha włoskiego. 26. Regenerują śluzówkę dróg oddechowych i trawiennych: śliwki suszone, siemię lniane, ziele bukwicy, rzepiku, liść podbiału i korzeń żywokostu. 27. Regulują krwawienia okresowe kobiet: kwiat nagietka, kwiat jasnoty, białej koniczyny, wrotyczu, ziele dziurawca, szanty, szałwii, tymianku, korzeń lubczyku, kminek, czarnuszka i nasienie pietruszki. 28. Ściągająco (przeciwbiegunkowo) działają: kora dębowa, kasztanowca, wierzbowa, korzeń kuklika, żywokostu, kłącze pięciornika, ziele rzepiku, przywrotnika, świetlika, dziurawca, rdestu ptasiego, srebrnika, płucnika miodunki, szałwii, cząbru, nawłoci, macierzanki, tymianku, werbeny, przetacznika, kwiat rumianku, liść orzecha włoskiego, czarnej porzeczki, maliny, pokrzywy, czarnej jagody, borówki, barwinka, owoc dzikiej róży, jarzębiny i czarnej jagody. 29. Trawiennie działają: ziele bylicy bożego drzewka, piołunu, bylicy pospolitej, macierzanki, tysiącznika, drapacza, dziurawca, hyzopu, nostrzyka, majeranku, szałwii, nawłoci, przetacznika, czosnek, cebula, kłącze tataraku, korzeń arcydzięgla, podróżnika, owoc kminku, kolendry, kopru włoskiego, jałowca, kwiat rumianku, wrzosu, kocanki, lawendy, szyszki chmielu, liść pokrzywy, nasienie czarnuszki, gorczycy i korzeń chrzanu. 30. Uspokajają układ nerwowy: korzeń kozłka, arcydzięgla, owoc dzikiej róży, ziele bylicy pospolitej i macierzanki. 31. Uśmierzają bóle: owoc kasztanowca, ziele nostrzyku, ziele mięty, liść barwnika i kwiat rumianku. 32. Działają dobroczynnie na wątrobę (na niedomogę itp.): ziele dziurawca, krwawnika, tysiącznika, glistnika, dymnicy, lawendy, jałowca, dzikiej róży, bzu czarnego, korzeń podróżnika, mniszka, kłącze rzewienia, kora kruszyny, liść bobrka, rozmarynu i znamię kukurydzy, ostropest. 33. Wykrztuśnie i przeciwkaszlowo działają: surowa i gotowana cebula, kłacze tataraku, kosaćca, korzeń arcydzięgla, lukrecji, omanu, mydlnicy, kwiat kasztanowca, anyż, koper włoski, ziele bluszczyku, połonicznika, hyzopu, szanty, majeranku, płucnika miodunki, macierzanki, tymianku, przetacznika, bratka polnego, liść podbiału i nasienie kozieradki. 34. Wzmacniają: ziele rzepiku, krwawnika, bylicy-bożego drzewka, piołunu, bylicy pospolitej, bukwicy, świetlika, bluszczyku, dziurawca, macierzanki, tymianku, werbeny, przetacznika, bratka polnego, kwiat stokrotki, kminek, kolendra, owoc dzikiej róży, korzeń podróżnika, kuklika, goryszu, mniszka, liść czarnej porzeczki, maliny, pokrzywy, barwinka, nasienie kozieradki, szyszki chmielu i siemię lniane. 35. Wpływają dodatnio na przemianę materii: ziele rzepiku, poziomki, dymnicy, dziurawca, krwawnika, kłącze perzu, liść orzecha włoskiego, gąbka słodkowodna, nasienie kozieradki i znamię kukurydzy. 36. Znoszą nadmierna fermentacje i wzdęcia: korzeń arcydzięgla, lubczyku, goryszu, kminek, koper włoski, anyż, kwiat lawendy, rumianku pospolitego, liść mięty, maliny, ziele cząbru i nasienie pietruszki. źródło: dr. J.Górnicka "Apteka Natury".
  31. 9 points
    Kochani - kto chce i może pomóc - niech pomoże. Teraz jest czas szczególny, taki, jakiego jeszcze nie było. Dla wielu osób problem ten nie jest wart najmniejszej uwagi, bo - jak się wyraził pewien przedstawiciel homo erectus (bo do sapiens to mu jeszcze daleko) - nie czas żałować róż, gdy płoną lasy... Tym niemniej z pewnością są i inni ludzie, tacy, którzy nie rozważają czy warto pomóc braciom mniejszym, bo serce mówi im, co trzeba zrobić. Problem mają w tej chwili już wszystkie fundacje, przytułki i schroniska zależne od datków ludzi dobrej woli, ponieważ wiele firm, które od lat regularnie je wspomagały, teraz odmawiają wsparcia, bo same upadają. Zewsząd już słychać te słowa: błagamy, pomóżcie naszym zwierzakom przetrwać. Bez wsparcia nasze zwierzęta umrą z głodu. Nie bądźmy na nie głusi. Wiem, że pojedyńczy człowiek niewiele wniesie, lecz w kupie siła - im więcej współczujących serc ludzkich, tym więcej uratowanych zwierząt. Wiem, że wszystkiego się nie da zrobić. Ale można zrobić ile się da - i to jest w tej akcji najważniejsze. Poniżej link do Centaurusa, która to fundacja przedstawia sprawę od środka - jak to naprawdę wygląda i ile pieniędzy potrzeba na utrzymanie azylu. Takich azyli jest mnóstwo, każdy z nas może wybrać który zechce. Każdy pieniądz się liczy, więc jeśli możecie - po prostu pomóżcie Walczymy o przetrwanie
  32. 9 points
    Kochani, koniec tematu. Nie będziemy wracać do czasów prehistorycznych, kiedy to na forum królowały tematy pseudoerotyczne, między innymi tego typu jak to zadane w tym temacie czy o długości przyrodzenia, kto jaki jest w łóżku itd. Ta kwestia kilka lat temu była omawiana w zespole administracyjnym i wtedy wszyscy zgodnie doszliśmy do wniosku, że takie tematy nie będą omawiane na forum. Dlaczego? A dlatego, że chociaż to powiem wprost: wiele jest tutaj mniej poważnych pytań, to normalne, jednak staramy się utrzymać jakiś poziom, poniżej którego schodzić nie będziemy, nie chcemy stać się portalem typu pudelek. Jest mnóstwo takich pudelkowatych for i portali, są grupy na fb i jeśli ktoś koniecznie musi pytać o takie sprawy to nie będzie tego robił tutaj. Taka jest decyzja zespołu administracyjnego, zarówno poprzedniego jak i obecnego. Do tej pory nie było konieczności zawarcia tego w regulaminie działu, bo nasi Użytkownicy szanowali tą niepisaną zasadę, lecz jeśli zajdzie potrzeba to ta niepisana zasada zostanie zapisana. Mam nadzieję, że nie będzie takiej konieczności, a nasza tarotowa społeczność będzie przestrzegać tej niepisanej umowy. Nie wypowiadam się w kwestii zwracania komuś uwagi, bo to jest wasza, dziewczyny, sprawa, ale w pełni zgadzam się z tym, co powiedziała Priestess i taką właśnie linię będziemy trzymać:
  33. 9 points
    A ja zgadzam się z Priestess - już sam temat wątku "Relacja z P. Kissy i inne takie haha" nie zachęca do interpretacji, bo to po prostu nie brzmi poważnie. A karty Tarota nie służą do zabawy - owszem, czasem w dyskusji pojawiają się heheszki ale tu już z założenia widać niezbyt poważne podejście do tematu. Mogę Ci bez kart odpowiedzieć Sheina - jeśli facet Ci się podoba i wiesz, że Ty jemu też, to żaden problem, żeby "całować tak konkretnie wciągu dwóch najbliższych miesięcy", a jeśli taka Twoja wola, to i te "francuskie pocałunki" będą. "Ja to już w nic nie wierzę.. Lol " - to skoro w nic nie wierzysz i jest to dla Ciebie Lol, to po co zakładasz wątek i angażujesz energię innych ludzi? I tak - być może w Twojej ocenie były tu bardziej infantylne wątki ale raczej nie zauważyłam w ich treści lol-ów i haha, co może sugerować, że w tamtym momencie te pytania dla danych osób były ważne. Tak oto wyraziłam swoje zdanie - a karty, nie wnikając w szczegóły - typowo romansowe w początkowej fazie znajomości. Pozdrawiam wszystkich zgadzających i niezgadzających się z moim zdaniem
  34. 9 points
    Zgadzam się z Priestess - obgadywać kogoś za plecami - to nie sztuka. Powiedzieć wprost, o co kaman- tu znacznie gorzej. I tak od nas w dużej mierze zależy, jak to forum będzie wyglądać.
  35. 9 points
    Kochani, chcę przypomnieć, że w braku odpowiednich leków i szczepionki, do profilaktyki immunologicznej i do walki z koronawirusem można używać również ziół. a także by nie zapomnieć o tak pospolitym środku jak witamina C, której nie brak w wielu krajowych owocach. Wartościowe są herbatki z suszonych owoców zawierających dużo tej witaminy, najlepiej całych, nie rozdrobnionych. Niektóre w wyżej wymienionych ziół i olejków mamy opisane na forum. Niektóre zioła można bez problemu zakupić i po prostu przyrządzać napary do picia, inne lepsze działanie wykazują w postaci nalewek czy maceratów, które również są dostępne w handlu.
  36. 9 points
    Do zestawu środków immunostymulujących polecam dołożyć środki przeciwzapalne (1 do wyboru): 1. Radix Harpagophyti – korzeń hakorośli, bogaty w irydoidy, triterpeny i flawooidy – 1 g/filiżankę wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Uzyskany wywar wypić. Konieczne 4 filiżanki wywaru dziennie. Korzeń rozdrobniony dostępny za granicą w drogeriach, np. w Szwajcarii. Wpływa przeciwzapalnie na nerwy, stawy, mięśnie. Działa troszkę przeciwbólowo. Chroni wątrobę. Stosować przez 30-60 dni, zależnie od nasilenia objawów. Ma też właściwości antybakteryjne (triterpeny, akteozyd). Dzieci: filiżanka 3 razy dziennie. 2. Ziele zagorzałka, ziele szelężnika lub ziele pszeńca – Herba Odontites, Herba Rhinanti (Alectorolophi) seu Herba Melampyri (obojętnie który gatunek krajowy), ewentualnie szczeć – Dipsacus – Radix seu Folium – surowce bogate w irydoidy i flawonoidy, o efektywnej aktywności przeciwzapalnej w stosunku do skóry, stawów, mięśni i układu nerwowego, zasobne w związki antybakteryjne. Niestety trzeba zebrać we własnym zakresie z natury. Stosować 1-2 miesiące w formie wywaru lub intraktu. Wywar sporządzać z 3 g surowca na 200 ml wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 4 razy dziennie po 1 filiżance (około 100 ml). Przemywać również zmiany skórne, przed zastosowaniem maści jeżówkowej lub fitoncydowej (patrz dalej). 3. Korzeń arcydzięgla – Radix Archangelicae + kwiat wiązówki – Flos Ulmariae + pączki lub kora topoli Gemmae et Cortex Populi, albo wierzby Cortex Salicis – w równych częściach wymieszać – silny środek przeciwzapalny, przenikający do układu nerwowego. Stosować wywar: 1 łyżka mieszanki na 200 ml wody, zagotować, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 200 ml przez 1-2 miesiące, zależnie od nasilenia i ustępowania objawów choroby. Fitoncydy – Phytoncides Gdyby człowiek umiał wyodrębnić i ustabilizować fitoncydy, wówczas niepotrzebne by były sulfonamidy i antybiotyki. Niestraszne by było nam również zjawisko oporności bakterii. Ale jak na razie technologicznie i na wielką skalę przemysłową jest to niemożliwe. Jednakże w fitoterapii chorób bakteryjnych, wirusowych, pierwotniakowych i grzybiczych istnieje możliwość zastosowania ziół fitoncydowych i wykorzystanie choć w części ich potencjalnych możliwości antydrobnoustrojowych. Przedstawiam następujące zioła fitoncydowe (do wyboru 1) , które muszą być dołączone do immunostimulantia et antiphlogistica: 1. Ziele i korzeń krwiściągu – Herba et Radix Sanguisorbae, zbierane koniecznie w maju, przebogate w fitoncydy, co zostało potwierdzone doświadczalnie w 20 latach XX wieku. Wywar, nie odwar! z korzenia i ziela powinien być spożywany 3 razy dziennie po filiżance. Dzieciom podawać 1-2 filiżanki. Ewentualne zmiany skórne wypryskowe w przebiegu boreliozy przemywać 3 razy dziennie, przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. 1 łyżkę stołową surowca rozdrobnionego zalać 1 szklanką wody, zagotować, odstawić na 30 minut pod przykryciem i przecedzić. najbardziej aktywne jest świeże ziele, zatem i wywar ze świeżego ziela oraz korzenia. ponadto bardziej wartościowy jest intrakt krwiściągowy – Intractum Sanguisorbae sporządzony na gorącej wódce lub winie i świeżo zebranym surowcu. 100 g surowca macerować gorącym winem czerwonym lub wódką gorącą 40% w ilości 300 ml. Po 2 tygodniach przefiltrować i zażywać 3 razy dziennie po 10 ml z propolisem i miodem, najlepiej z miodem. Stosować 1-2 miesiące. 2. Wyciąg z kłącza kurkumy – Extractum Curcumae to super efektywny surowiec ochraniający wątrobę i o silnych właściwościach antybakteryjnych oraz przeciwgrzybiczych. W Polsce jest dostępny Solaren – alkoholowy wyciąg z ostryżu – 5 ml 3 razy dziennie. Z dobrej gatunkowo kurkumy można sporządzić wyciąg samodzielnie. W tym celu sproszkowane kłącze (100 g) zalać 300 ml ciepłego spirytusu 70-80%, macerować 2 tygodnie, przecedzić. Zażywać 3 razy dziennie po 5 ml. Jeśli ktoś znajdzie czystą kurkuminę (curcumin) – aktywną substancję kurkumy – polecam dawki 30-50 mg 3 razy dziennie, w kapsułkach. Stosować przez 30-60 dni, zależnie od nasilenia i ustępowania objawów. 3. Czeremcha pospolita – Prunus padus L. – Cortex seu Frondes Pruni padi seu Folium et Gemmae Pruni Padi. To kolejny przykład środka fitoncydowego, zabijającego bakterie in vitro w kilka minut. Działa również in vitro przeciwnowotworowo. Korę i gałązki można zbierać zimą, jesienią i wiosną. Pączki pozyskiwać wiosną (można całe pędy z pączkami), a liście w maju. 1 łyżkę surowca zagotować w 200 ml wody, odstawić na 30 minut, przecedzić. Pić 3 razy dziennie po 100 ml. Przemywać również zmiany skórne przed zastosowaniem maści fitoncydowej lub jeżówkowej. Stosować przez przynajmniej 30 dni. 4. Kwiat lub ziele wrotyczu – Tanacetum vulgaris L. – Flos et Herba Tanaceti – silny i sprawdzony przeze mnie środek fitoncydowy. Polecam napar z surowca w ilości 100 ml 3 razy dziennie, przez 30 dni. 1 łyżka surowca rozdrobnionego na 200 ml wrzątku. Warto dodać jeszcze propolis (5 ml) i miód spadziowy do naparu. Dodatkowe fitoncydy obok powyższych. Oprócz powyższych naparów i wywarów można zastosować dodatkowy środek antybakteryjny: olejek cedrowy naturalny: 5 kropli 3 razy dziennie; olejek jałowcowy naturalny – 4 krople 3 razy dziennie; olejek cyprysowy naturalny 5 kropli 3 razy dziennie; olejek sandałowy – 5 kropli 3 razy dziennie, najlepiej na 5 ml propolisu i 1 łyżce miodu spadziowego lub eukaliptusowego 3 razy dziennie. Uwaga: olejki muszą być jakości terapeutycznej. Nie są one tanie, ale do walki z boreliozą trzeba zainwestować w skuteczne i bezpieczne środki. Maść fitoncydowa na zmiany skórne w przebiegu boreliozy i innych chorób bakteryjnych: Rp. Unguentum Phytoncidi A. Olejek cedrowy – Oleum Cedri 1 ml Olejek jojoba – Oleum Jojoba 10 ml Olejek cyprysowy – Oleum Cupressi 1 ml Olejek tatarakowy – Oleum Calami 1 ml Olejek goździkowy – Oleum Eugeniae caryophylli 1 ml Olejek krwawnikowy lub rumiankowy – Oleum Achillea millefolii seu Ol. Chamomillae (Matricariae) 1 ml Olej lniany lub konopny – Oleum Lini seu Cannabis sativae 25 ml Olejek czarnuszkowy – Oleum Nigellae 10 ml Tran – Oleum Jecoris aselli 10 ml Allantoina – Allantoinum 4 g Mocznik krystaliczny 4 g Tlenek cynku – Zinc Oxide 30 g Sok z pokrzywy – Succus Urticae recens 25 ml Masło kozie naturalne – Butyrum Caprini do 250 g Składniki ucierać do jednolitej masy. Zmiany skórne smarować 3 razy dziennie. Składniki maści fitoncydowej można nabyć w aptekach, drogeriach, sklepach zielarskich w kraju i za granicą. Masło kozie na targach, gospodarzy lub w lepszych sklepach spożywczych. Część składników, np. tlenek cynku, kwas cynamonowy, tymol, salicylan benzylu, allantoinę można kupić w firmach chemicznych, np. polskich Chempur, POCH, szczególnie polecam Alchem, zagranicznych: Fluka, Sigma, Acros, Applichem, Fischer, Merck. Wybrać należy wówczas najmniejsze opakowania. Jak już wspomniałem, dawniej nie było antybiotyków i sulfonaidów. Co więc stosowano? Oto przykłady związków pochodzenia mineralnego lub roślinnego, które mogą zostać wykorzystane do terapii boreliozy i podobnych chorób bakteryjnych, w tym opornych na współczesne leki: 1. Kwas cynamonowy, trans-, Acidum cinnamylicum – świetna substancja przeciwzapalna, przeciwbólowa i przeciwdrobnoustrojowa, należąca do moich ulubionych. Hamuje rozwój większości bakterii. Ma silny charakterystyczny zapach. Jest w formie proszku. Zalecam dawkę 500 mg 4 razy dziennie po jedzeniu, w kapsułkach lub po uprzednim wymieszaniu z miodem. Wykazuje synergizm z cynkiem i srebrem. Dawniej podawana również pozajelitowo w dawce 0,2-0,3 w postaci soli sodowej – Natrium cinnamylicum. Używana kiedyś w leczeniu gruźlicy, zanim wprowadzono streptomycynę. Dostępny w firmach handlujących odczynnikami. Naturalnie występuje w cynamonowcu. 2. Srebro kolidalne – Argentol – Argentum colloidale – dawniej wprowadzane pozajalitowo (dożylnie) w roztworach 1-5% 3-9 ml, np. w leczeniu posocznicy – sepsy, gruźlicy i innych chorób zakaźnych, ponadto doustnie. Pobudza układ odpornościowy, poprzez efekt oligodynamiczny zakłóca biegunowość komórek patogenów, degraduje błony komórkowe i zakłóca działanie pomp jonowych u organizmów chorobotwórczych. Srebro dostępne obecnie w suplementach nie ma wiele wspólnego ze srebrem dawniej stosowanym i daje efekt placebo. Do celów leczniczych trzeba zdobyć prawdziwe srebro koloidalne w formie blaszek lub proszku, albo roztworu. Nie jest niebezpieczny. Roztwór 1% polecam doustnie w dawce 1 łyżeczki, najlepiej w wodzie mineralnej gazowanej 1 raz dziennie. Warto kojarzyć z podawaniem kwasu cynamonowego. 3. Karwakrol lub tymol – Carvacrolum seu Thymolum – krystaliczne substancje o silnym działaniu przeciwbakteryjnym. Kiedyś używane przy infekcji układu pokarmowego, moczowego i oddechowego. Przenikają do układu nerwowego. Naturalnie występuje w olejku i zielu lebiodkowym, tymiankowym, cząbrowym – Oleum (Herba) Origani, Thymi seu Saturejae. Krystaliczną formę stosować w dawce 250 mg rano, w południe i wieczorem, najlepiej w kapsułkach, ewentualnie po uprzednim wymieszaniu z miodem. Nasilają działanie antybakteryjne i fungistatyczne propolisu. Srebro zwiększa działanie antybakteryjne tymolu i karwakrolu. Korzystnie działają przy nieżycie układu oddechowego, wydalane są bowiem z powietrzem wydychanym. Doskonale odkażają układ moczowy. maja również wpływ przeciwbólowy i przeciwzapalny. Tymol i karwakrol działają przeciwrobaczo i antiCandida. Wówczas stosować je na czczo, na 2 godziny przed jedzeniem, po czym zastosować napar z senesu lub sól czyszczącą. 4. Salicylan benzylu + mirra 1:1 (gumo-żywica mirra, gum-resin) = Benzyl salicylate + Myrrh 1:1 – efektywna alternatywa dla antybiotyków i sulfonamidów o wyjątkowo silnym działaniu przeciwzapalnym i bakteriostatycznym. In vitro działa też przeciwnowotworowo (antitumor). Przenika do układu nerwowego i skóry. Hamuje zapalenie mięśni, nerwów i stawów. Odkaża układ pokarmowy i nerki oraz płuca. Po wymieszaniu obie substancje mają postać papki. Należy ją zażywać po 1 płaskiej łyżeczce 3 razy dziennie, najlepiej w mleku z dużą ilością miodu. Salicylan benzylu występuje naturalnie w żywicy i pączkach topolowych – Resina et Gemmae Populi. Mirra jest pozyskiwana z Commiphora myrrha (Nees) Engl., C. madagascariensis Jacq., C. erythraea (Ehrenb.) Engl. lub C. molmol Engl. Tu jeszcze jedna ważna uwaga. Ktoś w komentach pisze tak: Przez jakieś dwa miesiące próbowałem leczyć boreliozę za pomocą vilcacory stosowanej zgodnie z zaleceniami z tego artykułu. Przez pierwszy miesiąc objawy jakby się cofnęły ale następnie znowu powróciły. Zaopatrzyłem się więc dodatkowo we wrotycz, pszeniec oraz szczeć. Z tą ostatnią szczególnie wiążę nadzieję. Ale chciałem zapytać się o dwa pozostałe zioła – wrotycz i pszeniec. Oba oznaczane są jako trujące, czy więc stosując się do podanego tutaj dawkowania należy uważać na ich toksyczne efekty? Pytanie drugie – jakie to mogą być efekty? Wrotycz zawiera sporo tujonu więc tu mogę się domyślać o co może chodzić (z drugiej strony kiedyś czytałem, że wyciągi wodne z piołunu nie oddziaływują na centralny układ nerwowy); natomiast czego można spodziewać się ewentualnie po pszeńcu? I jeszcze jedno pytanie – jak długo stosuje się vilcacorę i szczeć? Czy aż do ustąpienia objawów? odp: Niech się pan nie obawia. One są trujące ale trzeba by spożyć ich kilogram. Pszeniec jest trujący ale szczególnie dla koni. Vilacacora to ziele immunostymulujące na boreliozę trzeba sięgnąć do bogatego arsenału ziół fitoncydowych. Wrotycz nie jest jako zioło samoistne dobrym wyborem. Powód silnie nakierowuje układ immunologiczny na odpowiedź humoralną. Ponieważ koinfekcje to głównie patogeny wewnątrzkomórkowe i na dodatek często z boreliozą współistnieje grzybica oraz wirusy można sobie narobić prawdziwej biedy. Wynika to ze zjawiska polaryzacji immunologicznej w myśl które promowanie jednej odpowiedzi hamuję z automatu drugą. Patogeny wewnątrzkomórkowe, wirusy i grzyby wymagają odpowiedzi komórkowej czyli tej która jest przez wrotycz hamowana. To co napisałem dotyczy nalewki. Wrotycz napar aktywuje silnie Th1 /TNF-alfa Wrotycz etanol hamuje silnie TH1 /TNF-alfa Jak widać dobór ziół wcale nie jest takim łatwym zadaniem. Zazwyczaj wyciągi alkoholowe działają inaczej jak napary czy odwary. Wynika to z faktu, iż etanol ekstrahuje inne związki jak woda. Zaznaczyć należy, iż każdą infekcję musi zwalczyć układ immunologiczny. To dlatego przy doborze ziół należy się kierować ich działaniem na układ immunologiczny. Działanie bakteriobójcze lub bakteriostatyczne ma drugoplanowe znaczenie w przypadku długiego stosowania. Poza zabiciem patogenów to układ immunologiczny dokonuje fagocytozy. Bez niej każda kuracja kończy się katastrofą. źródło: strona dr. H.Różańskiego. A tutaj: Buhner również jest wiele przydatnych informacji na temat leczenia boreliozy i koinfekcji. Dr. Różański dołączył do armii jeszcze czystek - wątek jest tutaj: Czystek a także wypada wspomnieć o roli rdestowców, które m.in. stymulują układ immunologiczny oraz wykazują działanie przeciwzapalne.
  37. 9 points
    Tylko przyrządź ten dekokt w sobotę, żebyś miała czas na wywietrzenie się i odpowietrzenie, zanim pojawisz się w poniedziałek w pracy... aha - nie zapomnij założyć przewiewnych gaci i nie zbliżaj się do źródeł ognia
  38. 9 points
    Od Babci słyszałam, że ktoś jest "rozpuszczony jak dziadowski bicz". Oznaczało to osobę rozpieszczoną, rozbisurmanioną, uważającą się (lub uważaną przez kogoś) za pępek świata, której na wszystko się pozwala. Ciekawa jest etymologia tego określenia: "Dziadowski bicz – związek frazeologiczny występujący najczęściej w formie rozpuszczony jak dziadowski bicz. Encyklopedyja powszechna Orgelbranda podaje w haśle "dziad": (...) miał zwykle na kiju jeżową skórkę dla obrony przeciw psów zajadłości i nadto bicz długi, od którego poszło przysłowie dosadne ludowe, na rozpasanego w namiętnościach człowieka: rozpuścił się jak dziadowski bicz. Według innej wersji, "dziadowski bicz" wywodzi się od miasta Biecz i pierwotnie brzmiał rozpuszczony jak dziad biecki. Dobra kondycja ekonomiczna Biecza pod koniec średniowiecza i w latach późniejszych spowodowała bowiem, że nawet żebracy w tym mieście stali się stosunkowo dobrze sytuowani i wybredni w przyjmowaniu jałmużny. Sformułowanie "dziad biecki", niezbyt zręczne, zwłaszcza dla osób nierozumiejących, z czego powiedzenie się wywodzi, przekształciło się w "dziadowski bicz", które choć gramatycznie jest bez zarzutu, to pierwotny logiczny sens zatraciło całkowicie." źródło cytatu: wikipedia
  39. 9 points
    12. Faza Dołączam Super pomysł na konkurs - nie tylko maszkarami jak z japońskich kreskówek można ozdobić choinkę. Te stare piękno zaklęte w normalnych bombkach ręcznie zdobionych i pomysłowość dawnych zdobników są fantastyczne.
  40. 9 points
    Witaj Makryz... ... mam dla Ciebie specjalny talizman na miłość, na odnalezienie swojej połówki. To jadeitowa Syrena. Syreny, jak wiadomo, używając swego pięknego głosu wabiły mężczyzn ale Twoja ma zadanie pomóc odnaleźć Ci tą Tobie Przeznaczoną. Mam jeszcze jeden talizman - przyciągacz... to jest kompozycja symboli. Lotosowe Wianki... ale niezwykłe, bo zaczarowane tak samo jak zaczarowana jest owocująca w dzikim ogrodzie jabłonka, na której są dwa miejsca. Jedno dla Ciebie, drugie dla Niej. Wszystko, co musisz zrobić to oddać się wizualizacji. Możesz także obraz wydrukować i sporządzić Mapę Marzeń... A w czasie oczekiwania na urzeczywistnienie swoich marzeń osłódź sobie życie nową mieszanką słodyczy od Wedla
  41. 9 points
    10. wilcza.córa I ja się dołączę ze swoimi ozdobami. Na zdjęciach możecie zobaczyć wpół łysą choinkę - Paskudę, Najbrzydszą Choinkę Świata, jak to niektórzy w mojej rodzinie mówią. Ja osobiście jestem nią zachwycona, jest wyjątkowa, jedyna w swoim rodzaju niestety nie stoi u mojej rodzicielki w domu zawsze lubiłam te choinkowe "fajerwerki" tak mi się ta ozdoba kojarzy Inne bytujące na Paskudzie: Moja ulubiona choinkowa ozdoba jeszcze z czasów dzieciństwa to ta ptaszynka <3 chyba jest starsza ode mnie... Edit: nie mogę tego przekręcić... :/ PS. Część zdjęć robiła moja kuzynka... chyba kalkulatorem bo jakieś niewyraźne
  42. 9 points
    Zamiast wspominać z łezką w oku może byś się przyłączył do konkursu leniwcu jeden - pobuszuj w bombiszonach w poszukiwaniu wspomnień i podziel się swoją zdobyczą z innymi, a nie tylko liczysz na drapane, oglądając cudze
  43. 9 points
    Piko nie dam się namówić Jeśli lubisz sugestie doświadczonych osób (nie czuję się doświadczoną, chyba że przez los ) to kieruj się tym, co powiedziałam Pogadaj z obydwiema taliami, nie śpiesz się przy tym. Zobaczysz - samo przyjdzie do Ciebie, która jest "lepsza". Chociaż może zdarzyć się, że obie po równo znajdą uznanie w Twoich oczach
  44. 9 points
    Piko... o tym już było wiele razy. Nie ma lepszych nad te, które przemawiają do właściciela. Po kiego grzyba kierujesz się czyimiś sugestiami, nie masz własnej wrażliwości? Oczywista, że rzadko kiedy można wziąć talię do ręki i w spokoju ją obejrzeć, lecz dziś, w tak rozwiniętej sieci, gdzie szalenie łatwo jest znaleźć grafiki, nie ma większego problemu z obejrzeniem obrazków i to niekoniecznie pobieżnym. I nikt Cię przy tym nie goni. Mam obie talie, lecz na razie nie powiem, która lepiej mi podchodzi, byś się nie kierował czyjąś sugestią
  45. 9 points
    I tak się praktycznie dzieje ze wszystkim, z całą "ezoteryką", nie ma znaczenia, czy to będzie sekcja magii, sekcja wróżenia, sekcja numerologii, sekcja run itd. itp. Liczy się kasa, liczy się tylko to, ile można zarobić na informacji, a nie to, jakiej ona jest jakości i czy jest prawdziwa. Dlatego mamy to co mamy - ludzie łykają wszystko, bo się na czymś nie znają, a jeśli dana dziedzina jest choć nieco bardziej specjalistyczna niż robienie zakupów, to można im wszystko sprzedać, zwłaszcza w dobie internetu. A już szczególnie "wiedzę tajemną", która w dalszym ciągu wymyka się "dowodom naukowym" i tu jest największe pole do nadużyć i wciskania kitu. Pani Donka Madej zwykła mawiać iż "nie ma większego oszustwa niż w ezoteryce". I huna też nie jest tu wyjątkiem. Generalnie to co nie pochodzi z "własnego terenu" zawsze jest dopasowywane pod niego, np. nauki Wschodu pod Zachód, tego nie da się uniknąć, lecz co innego przystosowanie do zakresu rozumienia, zakresu pojęciowego danego obszaru a co innego zwykła blaga. O hunie już dawno słyszałam, że na potrzeby odbiorców komercyjnych wypaczono ją nieźle, lecz że leży to poza obszarem moich ukochanych zainteresowań, to nie jestem w stanie określić na ile. Tym niemniej nie jest tak, że nie można niczego uzyskać stosując "sposoby" o jakich piszą popularni autorzy książek o "hunie", bo znam osoby stosujące wskazane metody z dobrym skutkiem. Tyle, że nie jest to huna. I jak "wojuję" z nazewnictwem dla kart tak samo jestem zdania, że powinno się jasno określić, że to i to na czymś się opiera, skądś się coś czerpie, ale nie jest to dokładnie tym oryginalnym. To właśnie byłoby uczciwe. Ale...czy przeciętnemu konsumentowi "wiedzy tajemnej" na tym zależy? - kto chce, komu zależy - niech szuka źródeł - warto!
  46. 9 points
    Bez czarny – Sambucus nigra L. W klasyfikacji systematycznej bez czarny należy do rodziny przewiertnicowatych – Caprifoliaceae. W dawnych systematykach (Linneusza) bez czarny zaliczany był do rodziny Viburneae, czyli kalinowatych. Inne nazwy stosowane w lecznictwie ludowym: bez dziki, hyćka, holundr, bzowina; także: bez lekarski, bez pospolity. Surowcem zielarskim są: liść, kwiatostan, kora i owoc - Folium, Inflorescentia, Cortex et Fructus Sambuci nigrae. Liście pozyskuje się od maja do czerwca. Bezsensowne jest oddzielanie kwiatów od szypuł na których są osadzone. Wartościowe są całe baldachy, ale oberwane same kwiatuszki, świeże, bez szypułek można dodawać do surowego ciasta naleśnikowego. Ze świeżych kwiatów bzu czarnego można przyrządzić syrop. Korę można pozyskiwać przez cały rok. Owoce należy wysuszyć w temp. około 60-80°C, pozostałe zaś surowce w temp. 20-40°C. Kwiat bzu czarnego najlepiej wysuszyć w ciemnym dobrze przewietrzanym pomieszczeniu, aby kwiaty uzyskały po wysuszeniu przyjemny silny zapach i kremową barwę. Owoce zawierają glikozyd - sambunigrynę, kwasy (chinowy, chlorogenowy, jabłkowy- 1,18%, szikimowy), węglowodany - ok. 6%, witaminy z grupy B, wit. C i H, karoten, sole - ok. 1%, pektyny - 3,5%, garbniki - ok. 6%, antocyjany (3-glukozyd cyjanidyny, 3-sambubiozyd cyjaniny, 3-sambubiozydo-5-glukozyd cyjanidyny). W owocach jest około 60-100 mg wit.C w 100 g. Liście zawierają znaczne ilości wit. C, bo około 200-300 mg w 100 g, ponadto karoten - 0,014 mg, aldehyd glikogenowy i heksanowy, olejek eteryczny, sambunigrynę - ok. 0,11%, alkaloidy (sambucyną, chryzanteminę), garbniki, śluzy, kwasy, sole. Kwiaty zawierają olejek eteryczny - ok. 0,3%, flawonoidy (kwercetynę, rutynę, kempferol), kwasy (kawowy, masłowy, p-kumarynowy, walerianowy, jabłkowy, chlorogenowy, ferulowy), garbniki, zw. aminowe (amyloaminę, etyloaminę, izobutyloaminę, cholinę), śluzy, sambunigrynę (glikozyd cyjanhydrynowy), alkaloidy (?), beta-amyrynę, alfa-amyrynę, lupeol, cykloartenol, lipidowce, różnego rodzaju estry, sole, witaminy (wit. C - 80-90 mg/100 g),glukozę, saponiny i in. Kora bzu czarnego bogata jest w garbniki, saponiny, żywice, cholinę, sytosterol, kwasy, sole, olejek eteryczny, glikozydy i alkaloidy; jej skład nadal wymaga zbadania. Kwiat bzu czarnego jest typowym surowcem flawonoidowym. Skład: flawonoidy, triterpeny, kwas oleanolowy, kwas ursolowy, fitosterole, kwasy fenolowe, olejek eteryczny – 0,15-0,5%, związki mineralne 8-9%. W kwiatach są również: garbniki, nitrylozydy (sambunigryna), pektyny, śluzy, etyloamina, izobutyloamina, kwas walerianowy, cholina, sporo soli potasu. Oficjalna dawka wg FP VI kwiatu bzu czarnego wynosi 3 g (jednorazowa) i 10 g (dobowa) w odwarach. Działanie i wskazania Kwiat: wykrztuśne, przeciwzapalne, odkażające, przeciwropne, napotne, odtruwające, przeciwgorączkowe, moczopędne, przeciwobrzękowe, rozkurczowe, rozgrzewające, uspokajające, nasenne (w stosunku do dzieci), uszczelniające i wzmacniające naczynia krwionośne, przeciwmiażdżycowe, ogólnie wzmacniające, przedłużające działanie witaminy C, regulujące przemianę materii. Wskazania: przeziębienie, grypa, odrą i inne choroby zakaźne, gorączka, kaszel, zmarznięcie, stany zapalne gardła, nieżyt zatok, choroby alergiczne, nieżyt układu oddechowego, nieżyt żołądka i jelit, zapalenie migdałków, pękanie naczyń krwionośnych (plamice), miażdżyca, zaburzenia trawienne, zatrucia, choroby skórne, rekonwalescencja, zaburzenia metaboliczne. Zewnętrznie (jednocześnie stosować doustnie): stany zapalne gałki ocznej, spojówek i powiek, przemęczenie, opuchnięcie i łzawienie oczu, pękanie naczyń w oku, stany ropne oczu, zapalenie skóry i narządów płciowych, upławy, ropnie, rany, liszaje, wrzody. Owoc: regulujące wypróżnienia lub lekko przeczyszczające, odtruwające organizm, przeciwgorączkowe, napotne, moczopędne, wzmacniające ogólnie przeciwbólowe (głównie w przypadku nerwo- i mięśniobóli oraz po zabiegach stomatologicznych), żółciopędne, rozkurczowe, przeciwcukrzycowe. Wskazania: zaparcia, stany ozdrowieńcze, gorączka, przeziębienie, choroby zakaźne, kaszel, bóle nerwowe, nieżyt oskrzeli i krtani, skąpomocz, zatrucia, choroby wątroby i pęcherzyka żółciowego (lek wspomagający), choroby alergiczne. Liść: lekko przeczyszczające, przeciwkaszlowe, wykrztuśne, powlekające (osłaniające), żółciopędne, pobudzające wydzielanie śliny i soku żołądkowego oraz apetyt, wzmacniające ogólnie i naczynia krwionośne, moczopędne, przeciwobrzękowe, przeciwreumatyczne, “czyszczące krew” ze szkodliwych substancji, regulujące metabolizm, odkażające. Wskazania: zaparcia, zaburzenia przemiany materii, kamica żółciowa i moczowa, zastoje żółci, po wycięciu pęcherzyka żółciowego, kaszel, przeziębienie, choroby skórne i zakaźne, nieżyt żołądka, zgaga, choroba wrzodowa, pękanie i przepuszczalność naczyń krwionośnych, choroby uczuleniowe, reumatyzm, dna, zatrucia, kora: obrzęki, kamica moczowa, zapalenie nerek i pęcherza moczowego, skąpomocz, krwiomocz, białkomocz, ropomocz, otyłość, gorączka, zatrucia, choroby skórne, zakaźne i przeziębieniowe, reumatyzm, dna, zastoje żółci. Kora: silnie moczopędne, przeciwobrzękowe, przeciwartretyczne, silnie przeciwgorączkowe, napotne i odtruwające, żółciopędne, przeciwreumatyczne, przyśpieszające przemianę materii, ściągające, odkażające, przeciwkamicze (układ moczowy). Czy czarny bez jest trujący? Z dzieciństwa bardzo dobrze zapamiętałam zdanie, powtarzane niczym mantra: nie jedz, bo to trujące... Czy słusznie? - i tak i nie. W liściach, owocach i nasionach bzu czarnego znajduje się glikozyd cyjanogenny – sambunigryna, takie związki w organizmie ludzkim ulegają przemianie do cyjanowodoru, blokującego enzymy tkankowe, co prowadzi do zahamowania transportu tlenu z krwi do tkanek. A cyjanowodór, czyli kwas pruski, jest toksyczny w dużych dawkach. Na pewno nie wolno spożywać owoców surowych - one nadają się do spożycia tylko po obróbce termicznej i - przede wszystkim - owoców niedojrzałych. Te odrzucamy od razu, nie przetwarzamy ich, bowiem to one są główną przyczyną zatruć owocami bzu czarnego. dr. Różański twierdzi: "Pestki z owoców nie mogą dostać się do naszych żołądków, gdyż tam pod wpływem pewnych enzymów wydzielają szkodliwy kwas cyjanowodorowy." i dalej zaleca: "Jeżeli z owoców przyrządza się marmoladki, kompoty, galaretki, dżemy, wina, to należy oddzielić od nich pestki (przecieranie przez sito, cedzenie itd.)." Sam sok i miąższ z owoców jest bardzo wartościowy i zupełnie nieszkodliwy (bezpieczny) zarówno dla małych dzieci jak i osób starszych wiekiem. Bezpieczne są także wyciągi z owoców (wodne, octowe, alkoholowe) "zagotowane", gdyż wysoka temperatura rozkłada szkodliwe substancje. Wyciągi z kwiatów bzu czarnego można z powodzeniem podawać niemowlętom. Liście i korę bzu można stosować w leczeniu dzieci, które ukończyły 1 rok. W praktyce zawartość glikozydów cyjanogennych jest niewielka, ale przede wszystkim ważne jest to, iż ulegają one unieczynnieniu podczas suszenia i dodatkowej obróbki termicznej. Z owoców do dziś dnia przyrządza się nie tylko soki, ale także nalewki, konfitury, dżemy, marmolady, powidła. Niektóre przepisy nie przewidują przecierania owoców w celu oddzielenia pestek, ale ja uważam, że lepiej jest to robić. W takim wypadku po krótkim zagotowaniu bez cukru trzeba przetrzeć owoce przez sito, a następnie otrzymany mus pitosić z cukrem. Podobne działanie co dziki bez czarny wykazuje bez hebd (dziki bez hebd, bez karłowaty), w niektórych źródłach klasyfikowany jest jako "roślina trująca". Jest on podobny do bzu czarnego, ale mniejszy - hebd dorasta do ok. 2 m. wysokości, bez czarny do ok. 10 m. źródło: dr. H.Różański, notatki z wykładów.
  47. 9 points
    Czarny bez najbardziej znany jest z działania "na przeziębienie", napotnego, przeciwgorączkowego, odtruwającego ogólnie i w zatruciach pokarmowych, rozwalniającego oraz zwiększającego elastyczność naczyń włosowatych (tu działa rutyna). Kwiaty stosuje się w chorobach gorączkowych jako środek napotny, w osłabieniu naczyń włosowatych (zwiększają ich elastyczność a zmniejszają przepuszczalność) i jako środek moczopędny. Zewnętrznie do płukania przy anginie, zapaleniach gardła i jamy ustnej, przy zapaleniu spojówek i powiek oraz do kąpieli kosmetycznych. Kwiaty są składnikiem mieszanek i syropów przeciwgorączkowych i napotnych (np. syrop Pyrosal) oraz moczopędnych. Owoce również mają te właściwości, ale znane są głównie jako środek łagodnie rozwalniający (np. powidła bzowe), odtruwający i ułatwiający usuwanie z organizmu szkodliwych metabolitów (np. przy gośccu, dermatozach, chorobach zakaźnych) oraz jako nieswoisty wspomagający środek przeciwbólowy np. przy rwie kulszowej, zapaleniu nerwu trójdzielnego, bólach neuralgicznych. Owoce są składnikiem mieszanek np. Normosan, Neonormosan, Betagran, wyciągu płynnego Betasol. Wodne wyciągi z kwiatów bzu czarnego uszczelniają i wzmacniają naczynia krwionośne, rozszerzają naczynia wieńcowe, poprawiając krążenie krwi w obrębie serca. Obniżają gorączkę, działają napotnie. Wzmagają diurezę i wydalanie szkodliwych produktów przemiany materii. Ułatwiają odkrztuszanie zalegającej wydzieliny śluzowej w drogach oddechowych. Mają też wpływ spazmolityczny na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego i dróg moczowych. Wskazania: kaszel, nieżyt oskrzeli, katar, przeziębienie, choroby zakaźne, gorączka, kruchość naczyń krwionośnych. Obecność flawonoidów i fitosteroli działa korzystnie w terapii wspomagającej przerost gruczołu krokowego, zapalenie układu moczowego. Ponadto do kuracji odtruwających i przeciwzapalnych przy zatruciach i przewlekłych chorobach skóry. Napar z kwiatu bzu czarnego zastosowany na skórę i błony śluzowe działa przeciwzapalnie, antyseptycznie i przeciwobrzękowo. Doskonale zapobiega powstawaniu worków i cieni pod oczami. Przy zapaleniu spojówek polecam okłady z naparu. Kwiaty naparzane w mleku do przemywania skóry zniszczonej, podrażnionej, suchej, z trądzikiem różowatym i dermatozą. Napar na mleku lub wodzie rozjaśnia cerę i łagodzi przebarwienia na skórze. Okłady z naparu na piersi przy zapaleniu. Napar na wodzie i mleku można osłodzić miodem naturalnym i podawać małym dzieciom. Na 1 szklankę wrzącej wody lub mleka bierze się 1-2 łyżki rozdrobnionych kwiatów przy nieżytach układu oddechowego i przeziębieniu pić co 2 godziny po 100 ml. Przy innych chorobach 2 szklanki dziennie przez 1-2 tygodnie, następnie 1 szklanka dziennie (pękanie naczyń krwionośnych, profilaktyka kamicy moczowej, kuracje odtruwające, przy chorobach skóry). Płukanki i nasiadówki z naparu przy zapaleniu narządów płciowych (zapalenie jądra, zapalenie warg sromowych, rany i podrażnienie prącia i cewki moczowej u kobiet). Syrop z kwiatów bzu czarnego 1 Zebrać 2 wiaderka 8 l kwiatów bzu, przemielić przez maszynkę do mięsa, zalać 10-12 l wody i zasypać 4-5 paczkami kwasku cytrynowego, zagotować i odstawić na noc. Następnie przecedzić. Podgrzać, dodać 5-6 kg cukru, wymieszać. Wlewać do butelek lub słoików umytych i wypłukanych w gorącej wodzie, zakręcać na gorąco pokrywkami z uszczelką. Odczekać aż pokrywki zaciągnie. Przechowywać w ciemnym i chłodnym miejscu. Syropek doskonały do picia i jako dodatek do herbaty czy wody. Jest to środek wzmacniający, bogaty we flawonoidy, witaminy, potas i fitosterole, znakomity na kaszel, osłabienie i jako środek regulujący przemianę materii. Syrop z kwiatów bzu czarnego 2 Kwiaty z 20-40 baldachów zalać syropem otrzymanym przez zagotowanie 1 kg cukru z 1 litrem wody i plastrami cytryny. Pozostawić na 2 dni, mieszając raz dziennie po czym przefiltrować i zagotować sok przed przelaniem do wyparzonych butelek. Preparaty, dawkowanie, stosowanie: - odwar (kora, owoce) - 100-150 ml (z kory) - 150-200 ml (z owoców) 2-3 razy dz. (w gorączce - 4-6 razy dz. po 100 ml); owoce gotować nie dłużej jak 5 minut, a otrzymany wywar polecam osłodzić miodem; korę gotować 10-15 minut, odstawić i trzymać pod przykryciem 30 minut po czym przefiltrować. - napar (z liści i kwiatów) - 100-150 ml 2-3 razy dz.; w chorobach ostrych - 150-200 ml 3-4 razy dz.; napar kwiatowy można osłodzić miodem; ponadto stosować jako płukankę i do okładów na skórę oraz oczy (10 minutowe zmieniane co 5 minut); - Sirupus Sambuci nigri (z kwiatów świeżych) - 2 łyżki 3-4 razy dz.; - Mel Sambuci nigri z pyłkiem kwiatowym: zebrany pyłek ze świeżych kwiatów zmieszać z miodem (1 łyżeczka pyłku na 2 łyżki miodu naturalnego) i zażywać 3-4 razy dz. przy kaszlu, chorobach zakaźnych, przeziębieniowych i przy osłabieniu; - sok (z owoców) - 50 ml 3-4 razy dz.; - Tinctura Sambuci nigri (liść, kwiat, kora): do pędzlowań i przemywań schorzałych miejsc (rany, oparzenia, owrzodzenia itd.) Odwar z kwiatów suszonych 1 do 1 ½ łyżki kwiatów na szklankę wody; pić do poł szkalnki 2 - 3 x dziennie jako środek moczopędny. Szklankę tego odwaru z dodatkiem syropu malinowego wypić wieczorem jako środek napotny. Ten sam odwar z dodatkiem pół łyżeczki Azulanu lub Azucalenu służy jako płukanka i do okładów. Odwar z owoców suszonych 1 - 2 łyżki owoców na szklankę wody, pić pół szklanki 2 - 4 razy dziennie jako moczopędny, lub jako środek przeciwbólowy i rozwalniający od pół do dwóch trzecich szklanki 1 - 2 x dziennie. Ma też działanie odtruwające. Przedawkowanie może wywołać nudności, bóle brzucha, biegunkę. źródła: dr. H.Różański, dc. dr. hab. A.Ożarowski, (receptury), notatki z wykładów.
  48. 9 points
    Gayatri to święta mantra Indii. Zasadniczo to każde jej słowo jest osobną mantrą. Ma wiele różnych tłumaczeń, począwszy od powyższego, które zamieściła Lianna, a skończywszy na próbie przekonwertowania jej na polski - słowiański, starając się udowodnić, że ta mantra była znana Słowianom, no nie jako hinduska, ale nasza własna, polska. Poniżej rozbicie na poszczególne znaczenie słów, wg. OSS w Polsce: Om - pierwotny, przedwieczny dźwięk Bhur - świat fizyczny, świadomość ciała Bhuwah - świat mentalny, atmosfera Swaha - świat duchowy, niebiosa Tat - To, bezforemny, transcendentny paramatman Sawitur - Słońce, najwyższa świadomość, pierwsza forma źródła światła Warenjam - kłaniamy się; (godny najwyższej czci i uwielbienia) Bhargo - olśniewający blask, światło obdarzające mądrością Dewasja -boski, ten, który się troszczy, boska łaska Dimahi - medytujemy nad Dijo - intelekt, zdolność rozróżniania Jo - niech (ten Pan, to światło) Nah - nasz, nas Praćodajat - oświeć, proszę, prowadź, odsłoń i takie jeszcze: OM pradźwięk, z którego wszystko powstało,w tym: Bhur - sfera ziemska, ciężka Bhuvah - sfera eteryczna, subtelniejsza Svah - niebieska /duchowa/, najsubtelniejsza Tat - najwyższy Boski Byt Savitur - twórcza, życiodajna siła przejawiająca się w Słońcu Varenyam: oddajemy cześć Bhargo: promieniowanie - promiennym -> światłem Boga (które znosi ciemność, niewiedzę i wady) Devasya: Bóg, Boga Dhimahi: medytacja; medytujemy, rozmyślamy Dhiyo; Dhi: umysł Yonah prachodayat: prosimy /usilnie, bardzo, mocno/ by światło rozjaśniło nasz umysł Wersja jeszcze jedna: "O Boska Matko, która przenikasz wszystkie trzy światy I jaśniejesz jak tysiące słońc, chwała Ci i cześć! Medytuję nad Twym boskim blaskiem i proszę, Oświeć mój intelekt! Rozjaśnij moje z/rozumienie! " Jak widać różnie to się składa, ale i tak wszystko prowadzi do jednego: jest to prośba o oświecenie, zasadnicza w tradycji Indii modlitwa o światło, zrozumienie i wyzwolenie.
  49. 9 points
    Proszę: po 50 g. Korzeń arcydzięgla, korzeń mniszka lekarskiego, korzeń lubczyka, kłącze perzu, kłącze pięciornika, kłącze tataraku, owoc róży, owoc jarzębiny, kwiat wiązówki, liść borówki czernicy, ziele fiołka trójbarwnego. Pić 3 x dziennie po szklance, przed posiłkiem, przez miesiąc. Do tego o. Klimuszko przypomina, że wszyscy rekonwalescenci po kuracji antybiotykami, jak również po przebytej operacji i szczególnie osoby dotknięte anemią powinny przynajmniej przez cały tydzień przeprowadzać kurację odżywczą w takiej formie: na śniadanie spożyć tatara z surowej cielęcej wątróbki z chrzanem ok. 150 g. Na obiad spodeczek surowej kapusty zalanej prawdziwą oliwą (nierafinowaną), doprawioną czosnkiem i cebulą. Jak dla mnie nie do przyjęcia, szczególnie wątróbka na surowo, no i ten czosnek z cebulą - też nie bardzo, bo nie dość, że nie zawsze to jest wskazane szcz. dla osób z chorobami żołądka czy wątroby, to jeszcze wypadałoby siedzieć w domu, bo aromat tych warzyw nieszczególny jest, jak również produkt ich przemiany w postaci gazów - istny atak chemiczny na otoczenie xd. Myślę, że kefirek z grzybka jest jak najbardziej naturalnym produktem i jako kefirek można go pić. Ale nie wiem jak działa grzybek, tzn. dziś czyta się różne fantasy na jego temat, a ja pamiętam, że kiedyś grzybek stosowany był w celu uzupełnienia jelitowej flory bakteryjnej, w chorobach przewodu pokarmowego - przy kłopotach z żołądkiem, wątrobą czy trzustką, na wzmocnienie ogólnej odporności - na witalność życiową, jak również miał wzmacniać odporność na grypę i przeziębienia różnego rodzaju. Także po kuracji antybiotykami i po chemioterapii go zalecano. Zresztą samo działanie - nie tylko grzybkiem (tzn. myślę tu o "dobrych bakteriach") ale i ziołami - na florę jelitową jest dobroczynne, bo jeśli w tej pracowni chemicznej źle się dzieje, to organizm jest zatruty toksynami, które przecież tak samo jak składniki odżywcze wchłaniane są z jelita cienkiego.
  50. 9 points
    Humor z zeszytów szkolnych: Car się zlitował i zamienił mu karę śmierci na żywot wieczny. Na skutek żałoby swojej matki Iwona urodziła się 5 lat po śmierci ojca. Gramatycznie rzecz biorąc, dziewczyna ma inną końcówkę niż chłopiec. Dziedziczność pozwala wyjaśnić, dlaczego - skoro dziadek i ojciec nie mieli dzieci - także i my będziemy bezdzietni. Człowiek rozmnaża się nie przez pączkowanie, tylko przyjemniej. Beniowski zabił 6 Kozaków. Jeden z nich umarł, a inni uciekli. Człowiek zjadłszy mięso z wągrem, przekształca się w tasiemca. Ślimak ma jednocześnie płeć żeńską i męską, ale z tego nie korzysta. Poznać, że koń jest chory, po tym, że traci swą naturalną wesołość i jest zamyślony. Wiewiórka żywi się orzechami bardzo twardymi, bo gdyby nie jadła twardego pożywienia, to by jej zarosła paszcza. Skrzetuski dzięki kolegom miał dużo dzieci. Doktor Judym, ponieważ współżył z chłopami, często znajdował się na czworakach. Odyseusz zrzucił z siebie żebraczy strój i stanął w całej swojej okazałości przed przerażonymi zalotnikami. Liczne wypadki spowodowane są także przez dzieci. Te ostatnie powstają przez niedbalstwo, nieostrożność lub podczas zabawy. Obok grobów smutnych i zaniedbanych stały groby tętniące życiem.
×
×
  • Create New...