Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'łąka'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 7 results

  1. DuszekKosmołuszek

    porwanie, gwałt

    Witam wszystkich, mam problem. Nie wiem od czego zacząć...może tylko napomknę że moje sny są dla mnie dość ważne, może ze względu na ich różnorodność , szczerze powiedziawszy nie wiedziałam nie miałam pojęcia o "tym wszystkim " co tutaj się opisuje.. po przeczytaniu sztywnych definicji nie których pojęć , chciałabym by tak rzeczywiście było jak się tu "opisuje". Z moimi snami jest różnie raz pamiętam je od razu po przebudzeniu , raz dopiero w czasie dnia mi się przypominają. Czasem wszystko jest wyraźne , dokładne a czasem i najczęściej to tylko urywki - jak mniemam- całego snu . Często nie mam wpływu na własne postępowanie , wręcz obserwuje sama siebie. Jednak sądzę że jeśli kogoś zainteresuje mój problem to opiszę to wszystko co mnie - nie ukrywam - dręczy w pozostałych wątkach . Proszę o interpretacje snu : Śniło mi się że ide na przystanek tramwajowy po brata, w mieście w którym chodziłam do szkoły, gdy widzę już tory , spostrzegam że tramwaj przekręca się odrywa od torów i przelatuje nad liniami ustawiając się z powrotem na szynach tyle że tyłem. Gdy tak przelatywał "wysypywali się " ludzie , pamiętam że wstrzymuje oddech, ludzie leżą zakrwawieni a tramwaj powoli wjeżdża na przystanek. Wbiegam do tramwaju i wołam brata po imieniu a ludzie odkrzykują że żadnego brata tam nie było. Dziwił mnie fakt że wołałam po imieniu a w tramwaju ocalali ludzie wiedzieli że chodziło o brata. Zatroskana omijam ludzi leżących na ulicy, widzę że przechodnie chcą mnie wymijać przez ramię widzę mężczyznę , odsuwam sie.Nagle zostaje powalona na ziemie a na skroni czuje chłód pistoletu. Wstrzymuje oddech . Ten mężczyzna mówi mi że mam robić co każe bo mnie zabije. Wstaje , pistolet mam ciągle przytknięty do glowy, ciągnie mnie w strone Arkad, zaciąga do jakiejś piwnicy, i kładzie po czym ostrzega że jak usłyszy choćby jęk to przysporzy mi wiele nieopisanego bólu , ja ciągle mówię żeby mnie nie zabijał. Ściąga ze mnie ubranie , nagle w piwnicy pojawia sie stary zarośnięty pijak z szarym psem który stoi mi nad głową , warcząc na mnie . Pijak pyta czy mi pomóc , milcze ze strachem w oczach, oprawca klnie i każe mu spadać, starzec jeszcze raz pyta czy mi pomóc ja odpowiadam zapłakana że lepiej żeby mnie zabił niż nas dwojga ,facet odchodzi . Dochodzi do gwałtu. Później akcja - jak w filmie- momentalnie przenosi się na łąkę - po stanie trawy na której leże z tym gwałcicielem wnioskuje że jest lato , podczas gdy na początku snu było deszczowo a drzewa nie miały liści - pomyślałam więc że była to jesień. Co dziwniejsze to wyglądało tak jakby dopiero co skończył to co robił ze mną, tyle że ma inne spodnie , pistolet ma w kieszeni . Nie widzę go już tak wyraźnie ale zaczyna mi sie zwierzać pamiętam tylko jak mówił że nigdy nikogo w życiu nie miał, ja z niewiadomych przyczyn zaczynam mu współczuć, po paru minutach zbiegamy za ręce po górce w stronę domu mojej koleżanki . Czy ktoś coś , cokolwiek z tego rozumie ? ( mam jeszcze więcej snów , które udało mi się zapamiętać... kiedyś śnił mi się sen przez dwa miesiące bez paru dni ten sam tak samo, a później przez pół roku kontynuacja tego snu, jakby odcinki ....spisałam je wszystkie bo miałam pomysł żeby z tej historii zrobić książkę , jest tego cały zeszyt a4 60kartkowy)
  2. Śniło mi się takie duże zielone drzewo na zielonej łące, które było bardzo grube jednak jakieś kilka centymetrów nad ziemią rozrastało się na dwa drzewa... Po tej łące i po tym drzewie biegałam z moją nieodwzajemnioną miłością, była taka niesamowita aura, wciąż się do siebie uśmiechaliśmy po czym on nagle spadł z tego drzewa... Następnie ja mu nasowałam plecy... Bardzo mnie ten sen męczy, gdyż wcześniej sny z tym chłopakiem były takie szare, smutne wręcz przerażające a tu... Proszę o interpretacje
  3. darczeska

    łąki, dziecko

    śniło mi się dziś, że spotkałam się z kuzynką i szłyśmy przez łąki, które są położone niedaleko Jej domu. ziemia na tych łakach była czarna i taka jak po deszczu... nogi zanurzały nam się w błocie. kiedy już doszłyśmy do jej domu był tam jej chłopak i dziewczyna, której nie znam... oglądaliśmy jakieś filmy i ostatni z nich był taki, że pokazany był rozwój dziecka, a poźniej jego życie. no i w pewnym momencie jego matka gdzieś wyjechała i to dziecko za nia teskniło... co moga znaczyć mokre łaki i teskniące dziecko?
  4. snoopy222

    dom pośrodku łąki

    ten sen powtarzał mi się wiele razy w dzieciństwie ostatnio wrócił, dodam ze identyczny sen snił sie kiedys kilka razy mojej babci...: biegam po łące, zbieram kwiaty, zdecydowanie jest to upalny dzien, mam na sobie zwiwna sukienke i jestem boso, nagle zauważam domek. ładny mały domek pośrodku łąki, w sasiedztwie nie ma innych zabudowań, tylko on jeden.podchodze do niego blizej zainteresowana, czuje wyjątkową więź z tym domem tak jakby był to dom rodzinny, chodze dookoła tego domu i nie moge do niego wejsc, widze dzrzwi widze okna, widze w koncu furtke przez którą mogłabym wejść ale nie moge. chodze tylko dookoła i zastanawiam się jak wejść do srodka... Bardzo prosze o interpretacje tego snu, od dziecka chodzi mi on po głowie ale nigdy nikt nie potrafił mi pomoc
  5. nie pamiętam, jak dokładnie ten sen sie zaczął..... pamiętam tylko, że w pewnym momencie stałam na jakiejś łące (przynajmniej tak sądzę, bo było wszędzie na około była trawa). kilkanaście metrów dalej zaczynał się las.... była ciemna noc. niedaleko mnie zobaczyłam sadzawkę, nie wiem czy woda była czysta czy brudna.... owa sadzawka chyba była sztucznie zrobiona, bo była otoczona jakimś murkiem. po tym murku, tuż nad powierzchnią wody, można bylo chodzić, bo był tam jakiś schodek albo coś w tym rodzaju. pamiętam, że czegoś się bałam, ale nie wiedziałam czego. czułam, że jeśli nie dostanę się na przeciwną stronę sadzawki to coś mi się stanie. nagle zobaczyłam jakieś dziecko, nie miało ona więcej niż 2 latka. było w pieluszce i biegło w moją stronę z czymś w ręcę. tak jakby mnie atakowało. i wyglądało jak takie zombie, taki mały potworek. jak z jakiegoś horroru.... pamiętam, ż zeszłam na ten schodek, do sadzawki i próbowałam ostrożnie przedostać się na drugą stronę. gdy dziecko się zgliżyło i próbowało mnie czymś dźgnąć, chwyciłam je za rękę i wrzuciłam do wody..... następnie znalazłam się w jakimś dużym kościele. niewiele pamiętam. jakieś organy, jakąś czarnowłosą dziewczynkę (podobną do tej z "Silent Hill"), która coś do mnie mówiła i chyba próbowała mnie przed czymś ostrzec. miałam wrażenie, że ów kościół jest nawiedzony. nagle jakaś siła nas zaatakowała... ludzie, którzy modlili się w kościele zginęli, a ową dziewczynką "coś" rzuciło o ścianę.... w tym momencie się obudziłam.
  6. suonko82

    sen o zmartwychstaniu?

    Dzien dobry, dzis prosze jako nowincjuszka o przetlumaczenie mojego wczorajszego snu przez ktorego wstalam rano z takimi wielkimi oczami ze nie chcialo mi sie wierzyc i do konca nie wiem o co chodzi. Moze zaczne od tego ze cala historia snu rozpoczyna sie od smierci mojego eks(ktorego kiedys bardzo kochalam) w snie pamietalam ze lekcewazyl mnie kiedys, ze duzo bolu przeszla przez niego. Doznal wypadku gdzie stracil wiekszosc swojego ciala zostala mu tylko gora, wiec w zalobie siedzialam w domu i plakalam po jakims czasie wkoncu sie uporalam z tym uczuciem, lecz on dogadal sie z kims z gory ze chcialby zejsc chociaz na chwile na ziemie wiec pomogli mu w tym i wraz z jakims kolege wrocili na ziemie , tyle ze jego cialo bylo w calosci.Gdy zszedl na ziemie od razu przyszedl do mnie myslalam ze umre ze szczescia ze on jest na ziemi ze znow moge z nim byc,pomimo tego bolu ktorego doznalam za zycia jego. On sie zmienil byl spokojny, stonowany i ogolnie nie ten facet ktorego kiedys znalam. Spacerowalismy rozmawialismy,bylismy na lace pelnej zielni, a potem nagle bylismy w jakims starym domu gdzie uciekalismy przed jego kolega wkoncu udalo nam sie zejsc na dol, tam nie bylo schodow tylko groby(w srodu w tym domu)a jak wyszlismy zobaczylam ulice i ludzi, ta cala sceneria widoku przypominala mi moje dziecinne miasto. Po tym zdarzeniu nagle znalezlismy sie kolo pewnego namiotu jak sie nie myle bialego koloru, zblizala sie jego godzina powrotu, a mianowicie 23 bo od 11 rano byl u mnie widzialam w jego oczach bol, zal ze musi odejsc, ale tez czulam ze to sa nasze ostatnie chwile. Slyszalam rozmowe jego z kims gdzie prosil o jeszcze kilka chwil, ale tamta osoba sie nie zgodzila, i w sumie po tym sie przebudzilam. Nie rozumiem snu bo nie mysle o tej osobie ani nawet juz nie kocham, mam meza i jestem szczesliwa z zwiazku, a ten koles mi sie sni raz na miesiac i za kazdym razem to ja tesknie i placze i chce powrotu a on zazwyczaj chlodny i wyniosly. Prosilabym o przeltumaczenie tego snu bo nie daje mi to spokoju. Z gory dziekuje za chec wogole przeczytania i oczywiscie za przetlumaczenie. Serdecznie pozdrawiam.
  7. Guest

    JELEŃ

    Śnił mi się jeleń - ale był nieco inny, miał dłuższe czarne futro i białe nóżki na końcach, miał piękne poroże. Stał i wzywał mnie, nie tyle to słyszałam co raczej czułam. Kiedy do niego podeszłam on wskazał mi pyskiem na bok, gdzie leżała łania z małym (nie wiem jak się nazywają małe jelonki). Wtedy znowu poczułam, że jeleń mi przekazuje myśl, żebym wzięła małego, bo on jest martwy. Takie słodkie maleństwo! Więc wzięłam je na ręce i zastanawiałam się co z nim zrobię, ale nagle poczułam, że on nadal tak słabiutko oddycha! I pomyślałam wtedy, że go uratuję i że jeśli on przeżyje to będzie to znak!!! no i obudziłam się... naprawdę piękny sen, dobrze się po nim czułam! ale co to za znak? i w ogóle co może oznaczać??
×
×
  • Create New...