Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'świadomy sen'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Rozmowy z Bogami
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 13 results

  1. Kuba58426

    Technika OOBE z LD

    Ogólną koncepcją jest Przejście z LD do OOBE, dzięki czemu od razu jesteśmy w stanie paraliżu i możemy gładko wyjść z ciała. Zdejmujemy z siebie wszystkie metalowe przemioty i kładziemy się wygodnie nie krzyżując nóg, ani rąk Można włączyć dźwięki pomagające w osiągnięciu celu (np. program Brainwave Tuner na Androida) Bierzemy kilka głębokich wdechów i wydechów Oddychamy normalnie licząc oddechy od 30 do 0 Gdy skończymy, otwieramy oczy na 2-3 sekundy, po czym zamykamy je ponownie Powtarzamy punkty 4 i 5, aż wejdziemy w LD (skalę można skracać, albo wydłużać wedle zmęczenia) Będąc w LD: zaczynamy iść do tyłu, wyczarowywujemy lustro i przechodzimy przez nie, albo robimy jakąś nagłą czynność np. skaczemy z dachu Powinniśmy się obudzić, pod żadnym pozorem nie wolno się poruszyć Wykonujemy jedną z 23 czynności opinanych tutaj Jeśli wszystko poszło dobrze, jesteśmy w OOBE Jeśli nagle się obudziliśmy w środku nocy, możemy to wykorzystać. Wykonujemy czynności od punktu 8.
  2. Witajcie! Jak dla mnie, najlepszym sposobem na zapamiętanie snu jest zrelaksowanie się przed pójściem spać i samo nastawienie, że "chcę zapamiętać dzisiejszy sen". Już nawet to zwykle pomaga. Przede wszystkim - nie można rano zrywać się z łóżka zaraz po usłyszeniu budzika. Trzeba zamknąć na chwilę oczy i spróbować odtworzyć, co się nam śniło - jest to czas, gdy pamięta się ze snu najwięcej. Dobrym sposobem jest też zostawienie sobie przy łóżku zeszytu i długopisu i zapisywanie od razu wszystkiego, co nam się ze snem kojarzyło. Na początku pamięta się najczęściej tylko pojedyncze obrazy, później - całe sekwencje. Przy porządnym wyćwiczeniu można nawet pamiętać po kilka snów z jednej nocy. Jakie Wy macie sposoby na zapamiętywanie snów? W ogóle - pamiętacie swoje sny? Pozdrawiam
  3. MichalMichalik

    Dziwny sen, pierwszy tego typu.

    Witam, mam pytanie czy taki sen może coś oznaczać? Nie będę opisywał wszystkiego bo dużo by tego było ale szczególnie zapadło mi w pamięć to że w tym śnie umarłem i przez jakiś czas swoją duszą podróżowałem w jakiejś ciemnej pustce (byłem świadomy) aż nagle obudziłem się w innym ciele. Jakby zamknięty, podchodziłem do lustra i widziałem inną osobę(zupełnie obca, kobietą z Indii) a ja duszą byłem w niej. Dziwne to bylo, jestem uduchowiona osoba i miewam świadome sny, medytuje. Ale ten sen był dziwny, taki realny
  4. greenheels

    Nie mogłam się obudzić

    Pierwszy moment, który pamiętam to byłam u rodziców i pytałam taty gdzie jest nasz kot, a on że się gdzieś bawi. I znalazłam go w garnku pod wodą leżał że szczurem, zaczęłam krzyczeć do taty, że on nie żyje albo umrze, pomijając wodę ten szczur był większy od niego, tata kazał mi się uspokoić, bo oni zawsze się tak bawią, co wydało mi się strasznie dziwne. Po jakimś czasie kot że szczurem siedzieli obok nas i szczur go ugryzł, tata stwierdził, że to normalne, ale ją widziałam, że to nie jest normalne i ten szczur zagraża nam wszystkim, wtedy ten szczur gdzieś się schował i zaczęłam się strasznie bać, w tym momencie uświadomiłam sobie, że to sen ale balam się dalej, nie chciałam żeby to dalej mi się śniło, bo wiedziałam, że ten szczur zaraz zacznie rzucać się na nas, a my sobie nie poradzimy. I to jest najdziwniejsze, że nie mogłam się obudzić, z całej siły próbowałam otworzyć oczy ale nie mogłam, w sumie udało mi się otworzyć oczy ale dalej spałam i jakby w głowie widziałam co ten szczur robi, cały czas walczyłam, żeby się obudzić, bo innego sposobu nie mogłam znaleźć żeby to przerwać, w pewnym momencie zaczynałam widzieć siebie, ale nie mogłam siebie całkiem zobaczyć, wiedziałam, że jeszcze tego nie potrafię, widziałam tylko kawałek swojej twarzy i bardzo długo walczyłam żeby obudzić się i usiąść, w końcu mi się udało obudzić. Często miewam dziwne sny ale ten był najdziwniejszy
  5. Witam, Ostatnio miałam Świadomy Sen, w którym pierwszą i jedyną myślą było przywołanie zmarłego ok. 3 miesiące temu ukochanego brata (17lat). Intencja najwyraźniej zadziałała, gdyż znalazłam się nagle w korytarzu jakiejś szkoły podstawowej. Przede mną szła wysoka, szczupła postać – zdecydowałam, że to musi być on. Jednak nie reagował na moje wołania. Niedługo potem skręcił za rogiem w lewo, zatrzymał się pod ścianą i tak stał plecami do mnie. Kazałam mu się odwrócić i dopiero za którymś razem w końcu to zrobił. Miał na twarzy dość odstraszającą białą maskę. Spojrzałam na niego i z całą mocą kazałam zdjąć mu tą maskę. Za którymś razem posłuchał. Wreszcie go zobaczyłam, choć miałam duży dylemat, czy to właśnie on, czy jakaś inna istota podszywająca się, czy też tylko projekcja mojego umysłu. Zaczęłam zadawać pytania: (dziwne, ale właśnie takie przyszło mi na myśl) Mocą Świadomości Chrystusowej nakazuję Ci odpowiedzieć, czy nazywasz się (... ...). Dziwne, ale pierwsze pytanie wypowiedziałam całkiem bezgłośnie, tak jak z miesiąc przed wyganiając ducha z domu (wyglądającego jak brat, ale byłam przekonana że to nie on). Ruszałam ustami, jednak głos wrócił mi jedynie na ostatnie sylaby. Istota odpowiedziała: nie. Potem, gdy się dopytywałam stwierdził, że źle zrozumiał pytanie. Miałam wrażenie, że wciąż zadaję nieodpowiednie pytania (na które mógł swobodnie odpowiadać - tak). W końcu usiadłam i ze smutkiem zaczęłam go wspominać z tej rzeczywistości. Usiadł obok mnie i zapytał czemu jestem taka smutna. Obudziłam się lub nie pamiętam dalszej części. Może szukam dziury w całym, jednak rozmawiając z taką istotą o szczegółach, chciałabym mieć pewność, że jest to prawdą. Gdzieś przeczytałam, że każda 'niematerialna' istota zapytana o swoje imię, nie ma prawa skłamać, może jedynie ukryć prawdę. Ale kto wie, jak jest naprawdę. Niemniej, chyba każda istota ze snu powinna wiedzieć co mamy na myśli (nawiązując do niemego pytania). Proszę o jakieś spostrzeżenia. Być może ktoś czytał coś w tym guście w odpowiedniej literaturze. Dopiero się zagłębiam w ten temat, zaczynając od Carlosa Castanedy (pisze tam dość sporo niepokojących rzeczy o bytach ze snów).
  6. Hej mam nadzieje że to dobry dział, ale nie wiedziałe do którego ten post napisać. Otóż męczy mnie jedna sprawa, człowiek może tak jakby egzystować w 2 formach, jedna to świadome życie, czyli skupianie się na tym co jest teraz (o tym była mowa w potędze teraźniejszości, jeśli nie to mnie poprawcie, a druga to tzw. bujanie w obłokach czyli ciągłe wyobrażanie sobie sytuacji w których ty występujesz w głównej roli np. jako bohater a przez to ciągłe bycie nie obecnym. Tu pojawia się mój problem, czy to jak odbieramy rzeczywistość ma wpływ na świadome sny i ogólnie rozwój duchowy. Prosił bym też o jakieś książki które byłyby mi wstanie wyjaśnić te kwestę.
  7. Watislav

    LD - Sen swiadomy

    Zastanawiam się, czy ktoś z was miał kiedys LD. Opowiedzcie może o swoich wrażeniach, o tym co w nich robiliście. (Jakby ktoś nie wiedział LD, jest to sen w którym masz świadomosć jego nierealności i możesz w pewnym stopniu go kontrolować).
  8. Witam Poprzedniej nocy mialem cos co utkwilo mi w pamieci i chcialbym sie dowiedziec czy mialo to jakies wieksze znaczenie, wytlumaczenie. Otoz obudzilem sie wstalem i zaczalem wolac ojca ale nie moglem krzyczec bo jakby nic nie wydobywalo sie z moich ust zaden dzwiek i rozpaczliwie chcialem wyjsc z pokoju ale poczulem cos w dloni, na poczatku uczucie jakby jakis waz - w sensie ogrodowy ale za chwile zobaczylem ze to jakas kobieta czy dziewczyna ciagnie mnie do ziemi bylem przerazony i chcialem uciec ale jakos chwytalem jej czaszki wkladajac palce do ust i jej czaszka wydluzala sie jak guma pod wplywem moich pociagniec reka i w tym momencie obudzilem sie naprawde i zdalem sobie sprawe ze to wszystko byl jeszcze sen...Ale caly pokoj byl dokladnie jak w realu. Powiedzcie mi czy mialo to jakies znaczenie czy nie ? pozdrawiam i licze na was.
  9. Witam, Mam dość niewygodny dla mnie problem, od 4 miesięcy próbuję wejść świadomie w sen metodą WILD, ponieważ jestem strasznym leniuszkiem i inne metody mi nie odpowiadają. Robię wszystko co w mojej mocy by coś zmienić, przed snem zawsze się dokładnie relaksuje, oczyszczam swoje myśli, a następnie przy pomocy autosugestii zasypiam z nadzieją, że po paraliżu zobaczę hipnagogi. Problem tkwi w tym, że hipnagogi się nie pojawiają, a po dłuższym leżeniu w paraliżu sennym zaczyna boleć mnie ciało i przewracam się na drugi bok. Byłabym wdzięczna za jakiekolwiek wskazówki i rady.
  10. Witam. Jestem początkującą osoba na tym forum i wlaśnie natknęlam się na tematy o LD. Z Zaciekawiona na maksa chcę spróbować świadomego snu i chcialabym w nim LATAĆ ! Och tak, to moje największe marzenie. Ale problem w tym, że pojawiają się obawy, oraz brak wiedzy. Jak to zrobić? Czy to naprawdę istnieje ? A co, jeśli się nie obudzę ? Jeśli cala zdrętwieję i spanikuję przy pierwszej bądź kolejnej próbie ? Boję się paraliżu, koszmarów... - Oto moje obawy. Z resztą pewnie większość początkujących ma takie "strachy"... Proszę o szczególową pomoc, jestem początkująca, i baaardzo chcę świadomie latać Chociaż przez chwilę... Proszę was o pomoc ! : ) Wiem, że powinnam poszukać dodanych wczesniej tematów i poczytać... Robilam tak i to mi nic nie daje. Potrzebuje indywidualnej pomocy i zrozumienia...
  11. obcy_astronom

    Ld (?)

    Niedawno koleżanka wkręciła mnie w tematykę ezoteryczną. Między innymi opowiadała mi, o świadomym śnie. Opisała mi na czym to mniej więcej polega, co nie wydało mi się niczym niezwykłym, ponieważ ja potrafię tak robić "na zawołanie". Stwierdziła, że jest to metoda LD typu WILD. Czy jest możliwe, że umiem sam z siebie śnić świadomie, bez przechodzenia żadnych kursów, nauk czy przygotowań?
  12. Siemanko, ostatnio chcąc uzyskać LD techniką wild, po kilkunastu minutach nagle moje serce zaczęło bić szybko, oddychałem duużo szybciej, i przez to troszeczke sie dusiłem, tak przez ~15 sekund i to ustało, nie wiem o co kaman Czasem mam też taki schiz, że leże sobie, z zamiarem "wejścia" w sen (WILD) no i trace świadomość (ew śpie) nie wiem co wtedy sie ze mną dzieje, i nagle taki pizg, odzyskuje świadomość że jestem w "realu" a nie we śnie, i dostaje takiego jakby kopa od łóżka xD taki motyw, że poprostu moje ciało nagle odruchowo podskoczy, ja leże sobie, odzyskuje świadomość mojego bycia i taki "kopniak" ;D Miałem pewnego razu też schiz (ale już we śnie) że mam normalny sen, a tu ni stąd ni z owąd myśle sobie "przecież ja śnie" noo, i gdy wiem, że śnie jest taki motyw, że nie jestem jakiś mega uradowany bo wiem, że mnie wywali, to zachowuje sie spokojnie, i sie robi coraz ciemniej, mam baardzo słabą kontrole i mam wrażenie jakbym usypiał (zamykam oczy tak jak w bajkach, że ekran jest czarny taki w kształcie oczów ) no i nie wiem o co kaman
  13. shadowpiecio

    Dziwne początki (chyba)

    No wiec tak zaczynam przygody z LD założyłem dziennik snów , codziennie robie testy rzeczywistości no w zasadzie to dopiero 6 dzień ale juz sny pametam wyraźnie (pewnie to przez to ze sie staram i zaczełem sie tym interesować)ale ja nie o tym . chciałem spytac bo mam takie problemy i ciekawy jestem 1. 2 dni temu przeczytałem gdzies post o tym by przed snem napisać na ręce To jest sen pewnie kazdy łapie o co w tym chodzi ( zobaczyc podczas snu napis i sobie uświadamiasz ze to nie jest rzeczywistosć ) na ale ja sam sie przechytrzyłem (nie wiem moze ktoś próbował tego) no to kłade sie spać napisałem sobie tą formułke na dłoni i na nadgarstku na wszelki wypadek , no i tak se mysle ze podobno podczas snu zdania napisanie ciagle sie zmieniaja (no nie wiem nie doswiadczyłem tego) bo że sa problemy z ustaleniem godziny podczas snu to wiem :icon_twisted: (miałem kilka mimowolnych snów w których miałem pełno swiadomość no ale nie wiedzialem c to może mi dać jak moge z tego kożystać)Do rzeczy usnołem budze sie 2 rano lekko zaspany napisy sa ale sen to nie jest (tak mi sie wówczas wydawało ) no i zatarłem te napisy za pomoca sliny i chusteczki lezącej obok łózka (miałem katar) wszystko wydawało sie w pożąsiu , połozyłem sie znowu i stracilem swiadomość ... rano sie budze a tu co napisy są a ja doskonale pamietam jak je ztarłem :icon_mad: Czy wy mieliscie podobne sytułacje ??? 2 wczoraj próbowałem wejsć w LD za pomocą paraliżu sennego . no i co tak zparalizowało mnie za pierwszym razem jakos mi sie udało wykaraskac i odzyskałem władanie w ciele , nie mogłem dłuzej wytymać . No druga próba licze na okrągło od 100 do 0 to samo tylko ze teraz postanowiłem wytrwać do końca , momentami czułem jak moje nogi zaczynaja dziwnie drgac albo jak to powiedziec wychodzic z siebie bo nie mogłem sie ruszyc i wolałem nie sprawdzac zeby tego nie przerwać . przed oczami jasniało mi jakby słonce w noc wyszło i swieciło przez powieki w oczy .. no i leze tak leze leze . i urwało sie wiecej nie pamietam A więc takie pytanie co robic gdzy sie zajdzie juz tak daleko .. co dalej ? wytwałym dziekuje za przeczytanie troche sie rozpisałem ale każdy chyba rozumie dlaczego w końcu dopiero zaczynam pozdrawiam Shadow
×
×
  • Create New...