Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'błoto'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Rozmowy z Bogami
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 11 results

  1. Witam, Miałam dziś w nocy bardzo dziwny sen. Śniło mi się że szłam do mamy, która jak się we śnie okazało była na wakacjach na jakiejś farmie. Kiedy do niej szłam widziałam stado krów z których część siedziała na drzewach(!!) po czym normalnie z nich schodziły / znaczy ześlizgiwały się. Był też jeden byk, który jak tylko mnie zobaczył to mnie zaatakował. Najpierw szybko updałam by mnie rogami nie ugodził po czym w jakiś sposób udało mi się go odstraszyć i poszedł sobie. Kiedy tam byłam to tak naprawdę miałam wrażenie że to było zoo nie farma ale kiedy dochodziłam do budynku przed samym jego wejściem było trochę błota i było ogólnie brudno ale udało mi się je wyminąć, jedynie gdzie niegdzie w nie wdepnęłam ale jak weszłam do budynku to buty były czyste. Zobaczyłam tam moją mamę bardzo radosną z jedną panią (którą dobrze obie znamy bo kupujemy od niej kwiaty przy cmentarzu w rzeczywistości) i obie sobie śpiewały. Pani pokazała mi jak sobie ubrudziła jeansowe krótkie spodenki - były w plamach bo ona miała okres i nie mogła ich doprać (!!) ale na spodniach nie było widać czerwonych plam tylko brązowe.. a spodenki były w kolorze różowym. Mama zaprowadziła mnie do pokoju abym mogła się przebrać i jak zdejmowałam bluzkę to na dekolcie nad biustem po prawej stronie miałam plame od oparzenia słonecznego ale ona była dziwna bo niby alergiczna ale wyrzarta przez alergie do tzw. 'mięsa'. Nie bolała mnie. W tym czasie doszedł do mnie jakiś mężczyzna by się przywitać i poszedł. Kiedy się ubierałam przypomniałam sobie że w torbie mam podsuszane wędliny i kabanosy które przywiozłam ze sobą na to spotkanie i wyjmując je zobaczyłam że dwa opakowania - jedno wędlin a jedno kabanosów - były otwarte. Więc zanim je dałam mamie by zaniosła na stół wyjęłam sobie jednego kabanosa i kawałek wędliny. Kabanosy wydawały się nie za świeże bo miały wygląd długo leżących gdzieś na wierzchu ale w smaku były smaczne. Mama zabrała je ode mnie i poszła do gości bardzo wesoła śpiewając i podgłaśniając muzyke jaką grali w radiu.. Obudziłam się nad ranem i nie pamiętam co było dalej ale sam sen w sobie trochę mnie przeraża.. Zbyt wiele szczegółów które trudno zinterpretować z osobna. Będę wdzięczna jeśli ktoś pomoże w interpretacji. Pozdrawiam. Aga
  2. Sukier

    Wchlonąłem kruka?

    Witam. Ostatniej nocy śniłem o tym, że jestem w lesie. Biegłem między drzewami, pod górę. W oddali słyszałem krzyczących ludzi i śmiejące się dzieci. Ziemia była miękka, mimo że zapadałem się w nią biegłem nadal. Wywróciłem się i czułem błoto na każdym kawałku ciała. Usłyszałem kruka (albo wrone, nie jestem pewny). Czułem jak lata nade mną i kracze. Leżąc w bezruchu na tej ziemi, coś mnie uderzyło, coś na mnie spadło. Było o mnie zaczepione. To był kruk, szarpał się we wszystkie strony kracząc coraz słabiej. Czułem jak zapadam się coraz niżej, a ptak wraz ze mną. Słyszałem moje serce. Wnet kruk zaczął ruszać skrzydłami i krakać w rytmie mojego serca. Czułem jak go wchłaniam. On już się poddał. W tym okropnym bezruchu chciałem go puścić, lecz gdy tylko się ruszyłem- zbudziłem się. Proszę o interpretację, nie daję mi to spokoju. Naczytałem się trochę o krukach, że są oznaką złych wieści, śmierci, mądrości, proroctwa itp. ale wciąż czuję, że jestem dalej niż bliżej. Z góry dziękuję za odpowiedzi
  3. Norbi1392

    Sen o błocie i locie

    Witam serdecznie! Wiem, że jest to mój pierwszy post na tym forum, i nie ukrywam, że ze względu na mój sen na nie natrafiłem i się zarejestrowałem, lecz jeśli się gdzieś rejestruję mogę obiecać, że nie jestem "jednopostowym" użytkownikiem Tyle słów o mnie Aktualnie, proszę o wytłumaczenie mojego snu, gdyż ostatnio nie układa mi się pod pewnymi względami najlepiej. A oto sen: Leciałem (zwyczajnie umiałem latać machając rękami) i sprawiało mi to olbrzymią przyjemność. Nagle znalazłem się nad jeziorem (dodam, iż pamiętam te jezioro z czasów dzieciństwa, lecz dokładnie nie wiem skąd). Tak jak kiedyś te jezioro było piękne i czyste a ludzie się w nim kąpali, tak przy moim locie było ono zniszczone, brudne i brak jakichkolwiek ludzi. Zleciałem trochę niżej, a na brzegu gdzie kiedyś była plaża było tylko błoto i zauważyłem dziewczynkę która utknęła w tym błocie. Podleciałem w celu pomocy, lecz przestraszyłem się tego błota i nie chciałem go dotknąć z obawą dotknięcia ziemi. W końcu niechcący dotknąłem tego błota i automatycznie zostawiając dziewczynkę odleciałem. Leciałem przed siebie, ominąłem drzewo, następnie ominąłem kruka (zwyczajnego, żadnej magii) za którym leciałem aż w końcu doleciałem do miasta. W mieście miałem "ostre lądowanie" tak jak bym nie umiał już latać. Uderzyłem o ziemię i próbowałem się unieść w powietrze, lecz już się nie dało, nie mogłem się unieść, a ludzie w mieście patrzyli na mnie jak na chorego psychicznie człowieka. Co to wszystko może oznaczać ? Wiem, że dużo symboli ma lot, błoto, kruk, lecz jak to połączyć i o co może chodzić ? Czy ktoś jest w stanie pomóc w rozwikłaniu tej "zagadki" ? Dodam tylko, iż żaden z elementów wcześniej mi się nie śnił, nie jest powodem oglądanych filmów lub innych wydarzeń z życia rzeczywistego, a jezioro nie ma dla mnie żadnego znaczenia, było to jezioro gdzie gdzieś przez przypadek się kąpałem, lecz tak jak już pisałem, żadnej tęsknoty bądź innych odczuć z nim nie miałem. Najważnejszym czynnikiem w tym śnie (przynajmniej ja tak odczułem) Był lot oraz błoto. Kruk sam w sobie był w moim odczuciu tylko ptakiem, mógł być to gołąb bądź coś innego, gdyż zwyczajnie go wyprzedziłem, jakby był niczym, nic nie wartym ptakiem.
  4. Anna Bała Klimczyk

    Jezioro (zalew), ryby.

    Na początek witam wszystkich Przyprowadzil mnie tutaj mój sen. W swoim zyciu miałam nie za wiele snów, a zwykle, jak coś mi się śni to nie jest za przyjemne i zwykle coś sie w kilka dni później w rodzinie dzieje. Stąd po moim dzisiejszym snie postanowiłam zwrócic sie do Was Przechodząc do meritum. Dziś miałam dość dziwny sen, mianowicie śniło mi się, że byłam z córką nad jakimś jeziorem, zalewem, w którym była bardzo brudna woda. W pewnym momencie znalazłam się z mała na materacu przy samym wale, tak jakby tamie jakiejś, gdzie woda była tak jakby tylko kałużami, a reszta to była jakś glina, jakby błoto i na tym był materac z nami, ale kawałeczek dalej była już normalna brudna woda, w której widziałam tak jakby rybaka, który łowił ryby. Ryby pływały tak jakby grupą, były duże i tak jakby złoto pomarańczowe. Nagle w rękach u mnie znalazła się też dośc duża ryba, tak jakby obdarta z łuski, nie pamiętam czy to ja ją obdarłam z tej łuski. Tak, jak sobie przypominam to chyba ta ryba nie była za szczęśliwa, bo ja i córka chyba raczej ją męczyłyśmy. W pewnym momencie moja córka wypuściła tę rybę z rąk i ona uciekła wskakując z powrotem do wody. Tak teraz to przemyślając, to chyba byłam zadowolona na początku jak znalazłyśmy się na tym materacu w tym błocie, a potem tak jakby ta woda, w której pływało pełno ryb przy tym rybaku zaczeła mnie chyba przerażać, jej ciemna barwa i mętność. I też tak podświadomie chyba bałam się o córkę żeby z materaca nie wypadła. W sumie to chyba na tyle co zapamiętałam. Może żeby to łatwiejsze było do interpretacji, to powiem, że w kwietniu dokładnie 4.04.2013 mój mąż postanowił sobie odejśc ode mnie (narkotyki były ważniejsze) i zostałam sama z córką. Owszem dzieckiem się interesuje i zaczyna się powolna walka o małą. 5.04.2013 natomiast zaczęłam nową pracę. Może to z tym jakos powiązane jest. Pomóżcie, bo naprawdę nurtuje mnie ten sen. Pozdrawiam, Andziorex
  5. Proszę o interpretacje mojego snu, bo to ważny sen, pełen emocji bardzo wyraźnych i sugestywnych - tak sądzę Śniłam, że (chyba naga lub w bieliźnie, ew. koszulce cienkiej) nurzałam się w błocie. Nie było to głębokie błoto, ale raczej wielka kałuża, pełna błota dość gęstego. klęczałam w nim i zanurzałam się w nie, brudziłam, wyginając się w wyuzdanych pozach, jakbym odgrywała dla kogoś (dziwny i erotyczny) spektakl. Robiłam to jakby w złości, będąc przekorną w stosunku do reakcji obserwujących mnie elegancko ubranych młodych dziewczyn (w moim wieku raczej), siedzących na czystych krzesłach (jakby zaimprowizowana widownia). One czyste, a wokół mnie na mnie pełno brudu. Wyginam się w tym błocie i brudzę, mimo, że też mogłabym być jak one - czysta i zachwycająca, interesująca "pozytywnie", nie zaś ze względu na 'ciekawe' negatywne cechy (błoto). Ale SPECJALNIE nurzam się w błocie, niszcząc moja urodę i czuję wyraźnie, że ich obrzydzenie, oburzenie, litość i niesmak z jakim mnie obserwują to tylko 1/100 i ich uczuć, a reszta to w 99% zazdrość. Wmawiam sobie i wierzę nawet mocno w to, że zazdroszczą mi przekory, oryginalności, urody, swobody w wyrażaniu siebie w tym zmysłowym tańcu. Raczej wmawiam to sobie, bo męczy mnie strasznie myśl, że nie wiem tego na pewno - bo może rzeczywiście jestem godna pożałowania tylko i one odrazę czują jedynie, nie zaś podziw czy zazdrość? Może to, że wydaje mi się, że ich oburzenie na twarzy to tylko maska zazdrości - jest błędne, bo rzeczywiście TYLKO mnie żałują a nie zazdroszczą mi??? Straszne uczucie niepewności tego,co myślą te obserwatorki przykrywam wmawianiem sobie, że zazdroszczą mi NA PEWNO i podziwiają mnie.Wyuzdaniem przekonuje siebie też, że te dziewczyny nie maja dla mnie znaczenia, że nie traktuję ich jak "sędziów" mnie, że mam je gdzieś i i ich opinie. Motywację czy odwagę do tego swoistego wyuzdanego 'brudzenia' się w błocie dały mi opinie mężczyzn, którzy komplementowali mnie wcześniej i uwierzyłam w swoją urodę itp., choc czuję w snie, że jednak mogli to mówić, żeby osiągnąć taki efekt -wyuzdanie - a potem to wykorzystać. Potem śniłam, że wchodzę do betonowego jakby zbiornika wody (mniej-więcej 1.5 m x 2 m), a błoto z ciała spłukuje się naturalnie w wodzie, nie zmywam go ruchami rąk. Potem chcę wypuścić ze zbiornika wodę, nachylam się chcąc wyciągnąć zatyczkę (na łańcuszku, jak w typowej wannie), zanurzam głowę, myśląc, że tylko na chwilę, bo dno blisko. Ale orientuję się, że nie. Nie wychylam się by zaczerpnąć powietrza tylko prę w dół, nurkuję głęboko jak w studni, daleko, aż do dna, łapię za łańcuszek od zatyczki. Nie pamiętam czy woda spłynęła. Proszę o interpretację snu. Przyśnił mi się po przełomowym wydarzeniu w moim życiu i ma zapewne znaczenie.
  6. Mój sen był dość dziwny. Śniło mi się że szłam łąką wzdłuż rzeki, rzeka była normalna. Ani za brudna, ani za czysta. W wędrówce tej miałam swój cel. Chciałam dojść do betonowego cyplu. Po chwili jednak zauważyłam że pode mną robi się grząsko. Doszłam do momentu gdzie skończyła mi się droga, było urwisko. Po prawej stronie była metrowa górka. Weszłam na nią żeby iść dalej. szłam i szłam.. Robiło się co raz bardziej grząsko. W końcu moje nogi zaczęły zapadać się w błocie do kolan. Doszłam do kolejnego urwiska i postanowiłam wrócić. Wróciłam do początku mej drogi, stałam przy jakimś kościele, śniegiem (skąd on się tam wziął?) obmywałam swoje brudne gumowce. Śniegu było dużo dookoła, śnieg topniał mi w rękach. Błagam pomóżcie mi w interpretacji mego snu... Strasznie się martwię że może on oznaczać coś niedobrego. Dodam że wędrówka przez błoto śniła mi się już drugi raz i za każdym razem się wracałam..
  7. meg1978

    taniec, gonic

    witam, bardzo proszę o interpretacje mojego snu. Byłam na prywatce na której był też mój chłopak z którym jetem bardzo pokłócona, siedzieliśmy wszyscy ale do mnie podszedł młody, przystojny chłopak i poprosił jak prawdziwy gentelmen do tańca tańczyliśmy jako jedna z dwóch par i wszyscy na nas patrzyli. Tańczyliśmy tak dugo że aż nastała świt i goście jechali do domu. Mój chłopak miał odwozić gości ale rzucił na mnie takie obrażone spojrzenie. Tamten młody chłopak gdzieś zniknął i nie mogłam go znaleźć. Zaczęłam sprzątać ale zobaczyłam że mam na spodniach plamy z błota i zaczęłam robić pranie. Potem przypomniałam sobie że goście przez przypadek coś zabrali e sobą( nie wiem co to byo) i zaczęłam ich gonić biegłam i robiłam tak długie kroki, że dogoniłam auto, którym jechali i ich zawróciłam. Wszystko to robiłam, ale cały czas miałam w głowie tego chłopca od tańca, i chęć pocałowania go, ale już go nie znalazłam.
  8. darczeska

    łąki, dziecko

    śniło mi się dziś, że spotkałam się z kuzynką i szłyśmy przez łąki, które są położone niedaleko Jej domu. ziemia na tych łakach była czarna i taka jak po deszczu... nogi zanurzały nam się w błocie. kiedy już doszłyśmy do jej domu był tam jej chłopak i dziewczyna, której nie znam... oglądaliśmy jakieś filmy i ostatni z nich był taki, że pokazany był rozwój dziecka, a poźniej jego życie. no i w pewnym momencie jego matka gdzieś wyjechała i to dziecko za nia teskniło... co moga znaczyć mokre łaki i teskniące dziecko?
  9. marietka

    błoto/ rower/spodnie

    We fragmencie mojego dzisiejszego snu widziałam siebie jadącą na rowerze. Miałam niebieskie spodnie (takie jasne, ale ładne). Śpieszyłam się, nie wiem czy komuś obiecałam, że coś dla niego zrobię, czy też coś się stało i dlatego się śpieszyłam. Troszkę byłam zaniepokojona. Jechałam przez park i nagle przede mną widzę duża kałuża błota. Gdzieniegdzie widać bruzdy ziemi. Nie zatrzymałam się. Jechałam dalej, ale błoto pod wpływem nacisku kół od roweru "pryskało" w górę, tak, że miałam na tych spodniach cętki od błota. Byłam zła, na chwilę się zatrzymałam, ze przejechałam dalej... We śnie widziałam siebie jadącą przez to błoto dwa razy i za każdym razem byłam ochlapana błotem, tylko, że za drugim razem dopiero się zdenerwowałam. Będę wdzięczna za pomoc w interpretacji.
  10. honi

    błoto i mrówki

    pierwszy sen dzisiejszej nocy to taki że idąc do domu przewróciłam się w błoto (była noc). jakiś mężczyzna pomógł mi wstać, uśmiechnął się i powiedział że zazwyczaj gdy wpadnie się w błoto to oznacza że będzie choroba. Drugi sen to taki ,że w kuchni u mojej teściowej, bardzo duże mrówki zrobiły niewielką dziurę w płytkach i rozchodziły się po całym pomieszczeniu. Ja akurat stałam na tej dziurze i mrówki wchodziły na moje stopy i mnie baaardzo mocno gryzły, to był silny ból. Zaczęłam je zrzucać i uciekać.Jakoś mi się udało ale ich było coraz więcej. Mówię więc do męża by wziął jakąś trutkę i je wytępił. Tak też zrobił i mrówki zniknęły. Spodziewam się interpretacji o złej treści ale dokładnie nie wiem co to oznacza.
  11. Afia

    wrzucenie w błoto

    ...i jeszcze jeden sen, z ostatniej nocy - szukalam klucza do swojego ieszkanie i ktos mi powiedzial ze jakas dziewczyna, ktora znalam raczej z widzenia ma podobny wiec bedzie pasowal. poszlam do jej domu, a tam byla impreza i wielu moich znajomych, m.in. kolezanki z ogolniaka (ktory skonczylam 10 lat temu). poszlam do ogrodu i tam na samym koncu kucnelam i zakrylam twarz rekami, myslac ze sobie w ciszy, w ciemnosci posiedze, ale moja kumpela - ta z LO - podeszla i mnie popchnela, upadlam prosto w bloto, czulam ze bylam cala wysmarowana, lacznie z polowa twarzy i wlosami.... jak tak tam lezalam, to zobaczylam maly plotek, a za nim swinke. nie wiem skad to sie wzielo... potem wstalam i rzucilam te kolezanke w bloto i ucieklam do laziekni sie umyc. pamietam ze mylam tylko wlosy, tylko lewa strone. kolezanka chyba chciala wejsc do lazienki,ale jej nie wpuscilam, i poszla chyba do domu... to chyba tyle. nadmienie, ze z kolezanka mam dosc rzadki kontakt, nic ostatnio i zawsze laczyly mnie z nia dobre stosunki. moja sytuacje zwiazkowa opisalam w poprzednim poscie, jakby to mialo jakos pomoc... prosze o wyjasnienie, bo moje sny staja sie coraz dziwniejsze...
×
×
  • Create New...