Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'biegać'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia: analizy i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 6 results

  1. anqul

    AUTOBUS

    Czesc ... chciałabym się dowiedzieć co oznacza mój sen. Tak na początek chciałabym powiedzieć, że ja nigdy nie mam snu o jednym temacie takiego ciągłego.. tylko zawsze tak jakby kilka histotrii .. no więc śniło mi się, że jechałam gdzieś autobusem, w tym autobusie było kilkanaście osób, jechałam gdzieś nocą, nagle zorientowałam się, że zapomniałam wysiąść następny przystanek był dużo dalej od tego na którym miałam wysiąść, wysiadłam na najbliższym przystanku i zaczęłam iść w kierunku przystanku na którym miałam wysiąść szłam pomiędzy jakimiś blokami stali tam jacyś mężczyźni, bardzo się bałam, szłam szybkim krokiem i nagle sen się urwał bo musiałam wstawać do szkoły.... jeszcze kiedyś śniło mi się, że przechodziłam na przerwie w szkole korytarzem i chciałam się bardziej przyjrzeć osobom które stały przy szafkach szkolnych wiem, że to były dziewczyny jakieś ale jak chciałam się im przyjżeć to zemdlałam!! :shock: było to co najmniej dziwne dla mnie.... co to mogło oznaczać?? POZDROWIENIA Anka - 16 lat[glow=indigo:52574b7018][/glow:52574b7018] [ Dodano: 2005-11-28, 18:00 ] Czytałam kilkanaście juz snów różnych osób i są one bardzo szczegółowo opisane... moje sny są zamazane.. w ogóle nie poznaję osób które są w pobliżu mnie w snach ani otoczenia dookola nie mogę za bardzo konkretnie poznać ... widzę tylko ogólny zarys postaci domów czy otoczenia dlaczego tak się dzieje?? A w ogóle jak rano się budzę to praktycznie nie pamiętam co mi sie sniło bo mój sen zawiera często kilka wątków za każdym razem jestem gdzie indziej dlaczego tak się dzieje :?: :?:
  2. witam, jak w temacie "Pomost i pływający w wodzie człowiek - zbliżający się rekin" było to kilka sennym marzeń jedno po drugim. Pierwsze to ucieczka przed jak mi się wydaje smokiem. Poruszałem się w jakiś pomieszczeniach coś na styl kotłowni. Dość skutecznie się ukrywałem przed nim tak że nie był w stanie mnie złapać. Ale najbardziej mi zależy na interpretacji tego sennego marzenia. Stałem/Byłem na pomoście i widziałem jak mężczyzna płynie spokojnie w wodzie (bardzo dużo rzęsy wodnej było) i z drugiej strony zbliżał się rekin. Próbowałem krzyczeć ostrzec go ale na marne. W ogóle siebie nie słyszałem... Został zjedzony. Po czym zaczął mały chłopiec płakać, myślałem, że będzie miał żal do mnie ale tylko płakał (że stracił brata?) Po tym sam się znalazłem w wodzie pod pomostem (jako obserwator tego rekina, nie uczestniczyłem w tym) widząc jak rekin zbliża się do aligatora. Mniej więcej na tym się skończyło bo potem spać już nie mogłem Trzecie marzenie pamiętam tylko z tego, że przebiegłem przez całe jezioro po wodzie (były też na nim kry ale poruszałem się bez trudu po nich) i jako pierwszy dotarłem do brzegu. (była noc) Dzięki za interpretacje. pzdr Michał
  3. Witam, chciałabym bardzo prosić o pomoc w interpretacji mojego snu... Zaczęło się od tego, że dawny przyjaciel oprowadzał mnie po jakiejś willowej okolicy, domy były dość gęsto poustawiane, były symetryczne, kilkupiętrowe, nowoczesne. Podobały mi się (choć osobiście nie chciałbym w takim mieszkać). Dopowiem może jeszcze, że ten 'dawny przyjaciel', to chłopak, w którym byłam przez pewien czas zakochana - obecnie, od 5 miesięcy kocham innego i tworzymy bardzo szczęśliwy związek,więc czuję niesmak do siebie, że do tamtego wciąż czuję sentyment, i żal zarazem, że nam się nie udało, bo byliśmy sobie naprawdę bliscy i zapowiadało się na coś więcej... Szłam z nim tą willową dzielnicą aż doszliśmy do końca tego osiedla. Naszym oczom ukazał się skraj lasu, stał przy nim dom, rodzinny, jednopiętrowy, schludny - i on pokazał palcem i powiedział, że on tam mieszka. ten dom był tak jakby wmalowany w ten skraj lasu, tak jakby połowa stała na zewnątrz,a druga połowa wewnątrz lasu. Następnie znaleźliśmy się w tym lesie. Biegliśmy przez ten las. Nie wiem dokąd, on prowadził, ja biegłam za nim. Las był bardzo gęsty, ciemny, ale nie było w nim zieleni - drzewa były tak wysokie, że na wysokości naszych oczu były tylko konary, mnóstwo konarów, pni, gałęzi; ściółka też bez zieleni - po prostu suche liście po których biegliśmy. Las był trochę ponury, ale suchy. Kora drzew bardzo gładka. Myślałam o tym, że gdyby nie to, że muszę za nim biec, chętnie powspinałabym, się sobie po tych gałęziach, poskakała, poleżała na jakimś powalonym drzewie. Ale my biegliśmy... Potem ten kolega jakoś zniknął a na jego miejsce pojawił się inny, jeszcze starsza sympatia, epizodyczna raczej. Biegliśmy, aż dotarliśmy na miejsce i on zaprowadził mnie do jakiegoś chłopczyka który wyglądał na Rumuna i powiedział, że kupimy od niego narkotyki. Poprosił go o nie, ale sam nie miał tyle pieniędzy i ja mu dołożyłam. Wtedy się obudziłam. Dodam, że w swoim życiu nie mam nic wspólnego z narkotykami, dlatego bardzo mnie to rano dziwiło, że chciałam je zarzyć.
  4. Nikt nie chce lub niepotrafi odpowiedz na tamten sen to opowiem kolejny. Tylko sie nie smiac prosze I tak juz troche wstyd mi jest przez te sny To bylo przedwczoraj. Bylam w miejscowosci w ktorej sie wychowalam. Niedaleko mojego domu jest droga na kolonie. Moi sasiedzi mieszkaja przy tej drodze, a dokladnie przy skrzyzowaniu dwoch drog, taki trojkat jakby. Sen: Sasiedzi zamkneli ta droge bo to ich ziemia, za plotem moja inna sasiadka biegala na czas w strone tej koloni. Ja bieglam za nia i cos mowilam (nie pamietam ale chyba pytalam po co biega) i wtedy zaczal bolec mnie brzuch, mowie jej ze juz nie biegne bo w ciazy jestem i jeszcze strace te dziecko. Poszlam do sasiadow tych przy drodze,zobaczylam u nich inhalator. Sasiadka mowila ze jest wielofunkcyjny.. Znalazl sie tez tam moj maz. Wzial ten inhalator i zaczal golic mi plecy, ale tylko do polowy bo nakrzyczalam na niego. Potem dotknelam moje plecy i byly bardzo delikatne i dalej nie pamietam wiec pewnie sie przebudzilam. Co Wy na to? P.S. Dzis jak tylko oczy zamknelam mialam przed oczami pogrzeb prezydenta,wiec nie spalam prawie nic.
  5. Pierwszy raz pisze na takim forum, ale ostatnio często budzę się w nocy ze strachu ... ciągle mam jakieś koszmary ... Szczególnie chciałabym dowiedzieć się co oznacza sen, który zaraz opiszę. A mianowicie zaczęło się od tego, że mój bardzo dobry kolega odkrył mnie przy wszystkich znajomych a Ja byłam bez bielizny... zakrywałam się, ale On ciągle to robił aż wkońcu uciekłam i było mi wstyd ... znalazłam się w pokoju hotelowym gdzie chciałam się umyć, ale drugi kolega przyprowadził 4 murzynów żebym się z nimi przespała dla pieniędzy. Nie chciałam tego zrobić więc zaczęli mnie straszyć, chcieli wtargnąć do pokoju i mnie zgwałcić. Szybko zamknęłam drzwi i schowałam się pod prysznicem. Nie wiem czemu, ale siedziałam tam skulona i nie wydawało mi się że nie mogę się ruszyć ani odkręcić wody bo mnie usłyszą... po jakimś czasie przyszedł konserwator i powiedział, że zamknie mnie w tym pokoju i wywiesi jakąś kartkę żeby nikt nie wszedł, a mi dał klucze.. jednak Oni i tak weszli i mnie szukali... wtedy wiedziałam, że muszę uciekać bo mnie znajdą .. wybiegłam z pokoju , po drodze złapałam jakiś porwany ręcznik żeby się chociaż okryć (cały czas byłam naga) i wybiegłam na ulicę ... długi czas nikogo nie było, a potem ludzie przechodzili obok nie zwracając na mnie uwagi. Podbiegłam do kobiety z dzieckiem i prosiłam Ją o pomoc po angielsku i po niemiecku bo byłam chyba za granicą, a Ona mówiła coś do mnie tak jakby nic się nie działo i jakby mnie nie rozumiała z uśmiechem ... wtedy się obudziłam bardzo proszę o interpretację tego snu
  6. Princess19891

    Kolejny raz

    Proszę o interpretację takiego snu.... Na poczatku sniło mi sie, ze wieczorem biegłam z kims (nie wiem kto to był w snie sie znalismy) do tramwaju zeby zdarzyc.... z poczatku stanelismy nie na tym przestanku na którym trzeba wiec musielismy przejsc na druga strone. W reku mialam torbe a w niej były karty tarota, ktore wzielam do reki.... Ten tramwaj stał juz na przystanku my do niego wbieglismy ale ja te karty zaczelam gubic.... także zostało mi tylko pol talii i jakis ktos w tym autobusie mi powiedział, ze upuscilam jedna wrocilam po nia wsiadlam spowrotem ale nie pamietam gdzie byla reszta. Potem pomyslalam sobie, ze w sumie mogłabym reszte tych kart porozrzucac. Pozniej snilo mi sie ze bylam na jakims konkursie tanecznym gdzie w trojke mialam zatanczyc z kobieta i mezczyzna mialam wykonywac kroki te co kobieta jednak ciagle sie z nimi spoznialam..... potem kiedy czekalam na wyniki siedzialam obketa z przyjaciolka i romzwiałysmy wtedy czulam sie strasznie bezpieczna.... i pomyslalam, ze bardzo potrzebuje ludzi przy ktorych wlasnie tak sie czuje ze moge teraz zasnac i wiem, ze nic mi sie nie stanie.... Potem sniło mi sie, ze byłam gdzies w jakims miejscu w kazdym razie tam był sklep. robilam tam zakupy a pozniej jakos tak sie stalo, ze gdzies w poblizu mialam pracowac jako pani do towarzystwa.... Co smieszne dalam 10 papierosow i za to mialam tak pracowac tyle, ze musialam podpisac jakas umowe z kobieta.... Potem szłam z trzema innymi kkobietami wlasnie do tej pracy..... Co było zasakaujace to wyglad... wygladalysmy pieknie jednak kazda zastanawiala sie po co tak na prawde to robi i zadna nie wiedziala..... bylysmy ubrane na czarno, opalone....
×
×
  • Create New...