Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'bilet'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 5 results

  1. anqul

    AUTOBUS

    Czesc ... chciałabym się dowiedzieć co oznacza mój sen. Tak na początek chciałabym powiedzieć, że ja nigdy nie mam snu o jednym temacie takiego ciągłego.. tylko zawsze tak jakby kilka histotrii .. no więc śniło mi się, że jechałam gdzieś autobusem, w tym autobusie było kilkanaście osób, jechałam gdzieś nocą, nagle zorientowałam się, że zapomniałam wysiąść następny przystanek był dużo dalej od tego na którym miałam wysiąść, wysiadłam na najbliższym przystanku i zaczęłam iść w kierunku przystanku na którym miałam wysiąść szłam pomiędzy jakimiś blokami stali tam jacyś mężczyźni, bardzo się bałam, szłam szybkim krokiem i nagle sen się urwał bo musiałam wstawać do szkoły.... jeszcze kiedyś śniło mi się, że przechodziłam na przerwie w szkole korytarzem i chciałam się bardziej przyjrzeć osobom które stały przy szafkach szkolnych wiem, że to były dziewczyny jakieś ale jak chciałam się im przyjżeć to zemdlałam!! :shock: było to co najmniej dziwne dla mnie.... co to mogło oznaczać?? POZDROWIENIA Anka - 16 lat[glow=indigo:52574b7018][/glow:52574b7018] [ Dodano: 2005-11-28, 18:00 ] Czytałam kilkanaście juz snów różnych osób i są one bardzo szczegółowo opisane... moje sny są zamazane.. w ogóle nie poznaję osób które są w pobliżu mnie w snach ani otoczenia dookola nie mogę za bardzo konkretnie poznać ... widzę tylko ogólny zarys postaci domów czy otoczenia dlaczego tak się dzieje?? A w ogóle jak rano się budzę to praktycznie nie pamiętam co mi sie sniło bo mój sen zawiera często kilka wątków za każdym razem jestem gdzie indziej dlaczego tak się dzieje :?: :?:
  2. a więc miewałem sny o tym że jestem w Poznaniu (zaś mieszkam w Koninie), i posiadając roczny bilet na MZK Konin, a nie wiem co stacjonuje w poznaniu (MPK??) jestem święcie przekonany, że przejadę autobusem z Poznania ok. 100 km. do Konina na tymże rocznym bilecie, i czekam na przystanku (oczywiście sen jak sen, miasto całe zdeformowane, takich miejsc ogólnie na świecie nie ma), i czekam za tym autobusem... I się budzę..., ciekawe co to może znaczyć mam nadzieje że pomożecie !
  3. Cześć. Myślę, że najpierw powinnam powiedzieć, jak wygląda sytuacja. Wczoraj spotkałam się z chłopakiem, którego darzę ciepłym uczuciem, robiąc sobie jednocześnie krzywdę, bo on nigdy nie zechce ode mnie tego uczucia. Męczę się od października i nagle takie silne emocje. Może to spowodowało mój sen: Najpierw byłam w lunaparku. Weszłam z koleżanką ( która jest straszną egoistką) na karuzelę. Gdy byłam już w powietrzu zamykałam oczy i nagle na wysokości zrobiłam się jakaś mała i zaczęłam wysuwać z pod zabezpieczenia. Trzymałam się go rękoma, a nogi mi wypadły. Zabezpieczenie jednak trzymało. Pamiętam zmartwienie na twarzy tej koleżanki z którą jechałam, a potem obsługa ściągnęła mnie na ziemię. Pani z obsługi to była zmartwiona kobieta koło czterdziestki. Coś mi tłumaczyła. To była pierwsza część snu. Byłam prawie na peronie, bardzo mi się spieszyło, pamiętam byłam zirytowana, stałam za zamkniętym szlabanem, obok mnie wysiadło z samochodu czterech facetów i poszło załatwiać potrzeby fizjologiczne głośno o tym rozmawiając.... Przeszłam przez szlaban i znalazłam się na peronie. Gadałam z jakimś znajomym, który był ode mnei straszy. Pociąg zaczął odjeżdżać, a ja wskakując do niego nie trafiłam w schodek i upadłam na peron. Uczucie- strach i bezradność. Kolega wskoczył i mi pomachał. Zaraz podjechał drugi pociąg,jednak do niego nie wsiadałam. To była druga część snu. Podeszłam do kasy biletowej, by kupić sobie bilet na karuzelę, na której siedziała już moja bardzo dobra koleżanka. Pani w kasie mówiła po francusku, pokazałam, że chcę dwa bilety, a potem nie wiedziałam czemu dwa. Użyłam słowa "wracać" po niemiecku i zrozumiała. Zwróciłam jeden bilet. Podeszłam do koleżanki i wsiadłam do karuzeli, która już powoli się rozkręcała. Wejście tam sprawiło mi trudności. Pamiętam, że gdy zeszłam rozmawiałam o tym, czy wzięła moje rzeczy z pociągu ( z poprzedniego snu). Powiedziała mi : " Napadli nas i wrzucili twoje rzeczy pod siedzenia." Załamało mnie to i zastanawiałam sie na głos, co powiedzą rodzice. Jednoczesnie stałam przy płocie z drutu i przeplatałam ten drut tak, że utworzył słowa, a potem zdania... jednak ich nie pamiętam. Gdy się obudziłam, zapisałam sen i do teraz towarzyszy mi dziwny niepokój i smutek. Proszę o pomoc.
  4. anja1990

    dziwny sen...

    tej nocy śniło mi się że jechałam z moim tatą (który umarł) autobusem gdzieś do jakiejś miejscowości. gdy patrzyłam przez okno wszędzie było duzo śniegu! nagle autobus się zatrzymał i wysiadł z niego mój tata. gdy już tak sama jechałam nagle zauważyłam że do autobusu wchodzi konduktor i sprawdza bilety. byłam zakłopotana bo mój bilet zabral tata jak wysiadał i poszłam do kierowcy powiedzieć że mój tata zabrał mi bilet. i w tym momencie zauważyłam że na tylnich siedzeniach siedziała mama mjego chłopaka i się tej całej sytuacji przyglądała. kiedy wracałam do domu tą samą drogą zauważyłam że mojego taty nie ma na przystanku gdzie wysiadał wcześniej... przestraszyłam się bo kierowca sie nie zatrzymał gdy chciałam wysiąść i go poszukać ... i w tej chwili sie obudziłam. co może oznaczać ten sen? czy to może tęsknota za tatą?! a i jeszcze jedno... czego właśnie mama mojego chłopaka znalazła się w tym śnie? proszę o interpretację i z góry dziękuje...
  5. stokrotka102

    spotkanie zmarłej koleżanki

    Witam, Miałam dziś bardzo dziwny sen. Mianowicie, nie wiem dlaczego uznałam, że do domu mam daleko i postanowiłam przenocować w agencji towarzyskiej. Nie wiem skąd wziął się ten pomysł, ale tak zadecydowałam. Nie widziałam ani budynku, ani ludzi w nim, tylko poszłam do małego pokoiku. Położyłam się spać. Obudziłam się, a na drugim łóżku spał jakiś mężczyzna. Po kilku minutach przyszła do niego jakaś dziewczyna. Mężczyzna gdzieś zniknął i zostałam z tą dziewczyną sama w pokoju. Krótko rozmawiałyśmy. Po chwili weszła inna długowłosa dziewczyna i w niej rozpoznałam moją koleżankę, która zmarła przed kilku laty. Bardzo mnie to zdziwiło i zapytałam, czy jej mąż o tym wie (że ona żyje). Odpowiedziała, że tak. Wtedy sobie przypomniałam, iż podczas pogrzebu jej włosy wydały mi się jakieś nienaturalne, a ona zapytała, czy zauważyłam to, że są sztuczne. (W rzeczywistości podczas jej pogrzebu trumna była zamknięta, więc nic nie widziałam). Powiedziała, że jeszcze musi tu trochę popracować, żeby zarobić i wróci do domu. Jak wyszła z pokoju zastanawiałam się , dlaczego pozostała w naszym mieście, czemu nie wyjechała. Później, gdy znalazłam się na ulicy zauważyłam autobus, którym mogłabym pojechać. Tak więc wsiadłam do niego, ale nie miałam biletu. Zorientowałam się, że w autobusie są konduktorzy. Zapytałam jakiegoś pasażera, który siedział, czy nie ma biletu. Ale to było dziwne, bo nie wydawałam żadnego dźwięku, a on zrozumiał mnie po ruchu warg. Odkupiłam bilet, skasowałam na oczach konduktora, który nie zareagował na tak późne skasowanie biletu. Pojechałam tym autobusem w jakieś dziwne miejsce, nawet się dziwiłam, że teraz mamy takie widoki w naszym mieście. Jeśli uda się mój sen zinterpretować, będę bardzo wdzięczna. Nie śniła mi się wcześniej moja koleżanka, chociaż czasem o niej myślę, bo umarła nie mając nawet czterdziestu lat. Tuż przed śmiercią pracowała za granicą chcąc poprawić budżet rodzinny, ale wróciła niestety w trumnie. Serdecznie pozdrawiam
×
×
  • Create New...