Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'broń'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 12 results

  1. ivrin

    Festiwal, broń, wampiryzm

    Witam. Sen ten śnił mi się już 2 razy. Było to dość dawno, ale postaram się opisać jak najdokładniej. Byłam, można powiedzieć, w drużynie z pewnym chłopakiem i dziewczyną (jestem pewna że nie znam ich w realnym życiu). Mieliśmy przy sobie broń. Dziewczyna jakiś pistolet, chłopak miecz jednoręczny a ja łuk i dwa sztylety. Nagle znaleźliśmy się w samochodzie i jechaliśmy koło dużego namiotu (czarno czerwony, w oknach witraże, które w sumie nic nie przedstawiały). Budził on we mnie duży niepokój. Za nim było widać mnóstwo innych małych namiotów. Prawdopodobnie był to jakiś festiwal. Dojechaliśmy do jakiegoś budynku. Następna rzecz jaką się działa to to że byłam w kuchni z tym chłopakiem. Coś powiedział i byłam tym przerażona, ale nie wiem co to było. Kolejna scenka była jak siedziałam przy komputerze i w wyszukiwarce wpisywałam słowo wampiryzm. Wtedy, za każdym razem sen się urywał. Z góry przepraszam za często powtarzające się słowa "coś", "jakieś" itp. ale nie dało się tego inaczej ująć
  2. Skylar17

    Straszny sen

    Witam . Proszę o interpretację mojego snu : Najpierw byłam u mojego kuzyna, rozmiawialiśmy o pracy,zostałam u niego na noc. Obudziłam się jakoś w środku nocy i zeszłam do piwnicy. Tam przede mną były trzy wielkie brązowe drzwi. To była jakaś zagadka ,żeby wyjsć musiałam ją rozwiązać. Na betonowych ścianach były poprzybijane gwoździami duchy,wszędzie był kurz a światło dochodziło nie wiadomo skąd bo w tym pomieszczeniu nie było okien. Zaczyłam krzyczeć ,ale jakoś dziwnie ,jak nie ja. Uciekłam zamykając oczy.Gdy się otworzyłam oczy to byłam w domu i miałam mokre włosy zawinięte w turban z ręcznika (mam długie włosy). Za chwilę musiałam wychodzić na autobus i wybiegłam z mokrymi włosami i ręcznikiem. Usiadłam na siedzeniu. Autobus był pełny,gdy usiałam ręcznik mi spadł a moje włosy odpadły ,miałam tylko połowę włosów. Dwa przstanki od mojego domu autobus sie nie zatrzymał, stała tam wielka grupa kiboli/dresów. Wymachiwali maczetami i bejsbolami. Kierowca uśmiechnął się i przyśpieszył.Zamknęłam oczy a gdy otworzyłam to znajodwałam się w jakimś małym miasteczku ,gdzie ulice były wyłożone kamieniami.Obok stała moja mama z bratem. Podbiegli do nas ci kibole i powiedzieli ,że znają świetne miejsce na zabawę. Weszliśmy wszyscy do takiego "klubu" który był pod ziemią. Nagle obok nie było mojej mamy ani brata,tylko ci kibole. A tam w tym klubie mordowali i gwałcili dziewczyny, ściany były czarne ,spływała po nich krew.
  3. Mialam dzis dziwny sen... Mam chlopaka od dwuch lat, ale dwa dni z rzedu sni mi sie jakis inny chlopak. Nie znam go. Dzis bylam w jakims barze, on tam pracowal a ja pomagalam przyniesc mu szklanki do piwa- zeby miec z nim kontakt wzrokowy, zeby mnie zauwazyl, zeby byc przy nim chodz chwile...- potem wybuchla jakas strzelanina widzialam pistolet, ucieklam. Poszlam do domu gdzie mieszkalam z mama opowiedzialam jej o tym chlopaku- z tego co mowilam bylam chyba zakochana- mama mowila ze to super ze mi sie podoba itp- polozylam sie do lozka spac, ale nie zasnelam, po jakims czasie wstalam i wyszlam z domu. Kiedy szlam czulam ze musze do niego isc, go zobaczyc, ale tez niepokoj, ze cos nie dobrego sie stalo. Pamietam ze z nim rozmawialam ale w biegu, ze on cos pakowal- brazowa torba- na szybkiego i nie pamietam o czym mowilismy... Pamietam tylko ta milosc, takie silne uczucie i szczescie. I nie mam pojecia jak to interpretowac... ;/
  4. hxcstranger

    Labirynt, uzbrojony Minotaur/Faun

    Jest to jedyny sen który udało mi się zapamiętać z dzieciństwa. Zawsze zastanawiałem się czy ma on jakieś głębsze znaczenie. Proszę więc o jego interpretację. Podczas snu znajduję się w ciemnym, wąskim labiryncie. Cały czas biegnę i spoglądam za siebie. Nagle zauważam uzbrojonego po zęby Minotaura/Fauna. Na jego ciele zawieszona jest spora ilość broni palnej. W rękach trzyma dwa zwyczajne pistolety. W pewnym momencie dobiegam do ślepego zaułka, odwracam się plecami do ściany a stwór zaciera kopyto o podłoże, oraz wypuszcza parę z nosa. Nachyla się i biegnie w moja stronę. O dziwo nie atakuje mnie bronią lecz wbija w mój tułów swoje wielkie rogi. W tym samym momencie się budzę.
  5. elsa2

    proszę o interpretację.

    Byłam 10 lat starsza niż jestem teraz. Było przyjęcie w moim domu. Miałam szklaną willę. I byli moi przyjaciele i rodzina. Każdy był starszy niż teraz. Dziwne, bo była to przyszłość. Nagle wpadli mężczyźni z bronią. Mieli niemieckie umundurowanie. I próbowałam uciec. Słyszałam strzały. Uciekłam do sypialni i się zamknęłam, ale ten ktoś mnie otwierał i szarpalam sie z nim przy tym zamku do drzwi. W pewnym momencie dostal się do środka i kiedy celował do mnie i miał strzelać, powiedział że nie zabije mnie jeżeli się z nim prześpię. Zaczął mnie rozbierać Całowaliśmy się. on był w samych spodniach już, bez munduru, a ja w bieliźnie. i już prowadził mnie na łóżko, ale się obudziłam. Dodam, że tego męzczyzny w zyciu nie widziałam. Niebieskooki jasny blondyn, wysoki. Nie znam go. ale przystojny strasznie. Koleżanka twierdzi, że to mogła być w pewnym sensie fascynacja, bo chłopak który mi sie podoba też jest niebieskookim blondynem. Z góry dziekuję za odpowiedź
  6. Jade autem jako pasażer w obcym mieście, uciekamy prze innym autem, które nas goni. Udaje się nam ich zgubić.Wyjeżdżamy już spokojnie z miasta, po lewej stronie ulicy stoi domek, po prawej pole.Nagle na polu blisko ulicy w oszałamiająco szybkim tempie wyrasta ogromnie wysokie drzewo, calutkie ukwiecone wielkimi bordowymi kwiatami.Drzewo tak wysokie, że z trudem widać jego koniec, a kwiatów tak dużo, że gałęzie uginają się od ich ciężaru.Zatrzymujemy się , bardzo zdziwieni.Podbiegamy do drzewa, z kwiatów na ziemię sypię sie obficie bordowy pyłek. Podchodzimy pod drzewo i na naszych oczach bardzo szybko pyłek układa się w wielki napis TOTUS TUUS, i w kilka innych mniejszych napisów po łacinie, których nie rozumiemy.Nie wiemy co robić, jesteśmy zaskoczeni, czujemy, że to znak od Matki Boskiej.Zastanawiamy się, co ona nam chce powiedzieć.Biegniemy do domku naprzeciw, przed nim stoi mężczyzna, nieznany, w ręku trzyma pistolet skierowany w naszą strone. Próbujemy mu powiedzieć , co widzimy, ale drzewo znika, pyłek zostaje bezładnie rozsypany, napisów nie ma. Mężczyzna W WIEKU OK 60-70 LAT krzyczy, że kłamiemy, i próbuje wystrzelić. Ale nagle jego dłoń , w której trzyma broń zaczyna się na siłę wykręcać, a pistolet owija się wokół jego dłoni. .......... Jestem 41 letnia kobietą, matką 2 dzieci, pracuję w instytucji finansowej. W ostatnim czasie mam poważne kłopoty, .............czy mogę spodziewać się poprawy mojej sytuacji........czy jeszcze gorsze przedemna. Proszę o pomoc w interpretacji snu.
  7. Kolorowy

    Ciężka noc ..

    Witam, Chciałbym prosic o interpretację snu,ponieważ nie daje mi to spokoju Śniło mi się,że moja siostra chce mnie zabic.Używała do ranienia mnie jakiejś metalowej rzeczy z kolcami,a potem tak jakby kazała stawic jej czoła.Rzuciłem w nią nożem,który wbił się jej w rękę i powiedziałem,że nie będę krzywdził własnej siostry...Wtedy ona dźgnęła mnie tą dziwną rzeczą.Doczołgałem się do łóżka mojej mamy i powiedziałem,że to mój koniec.W śnie była też piwnica.Chowałem się w niej przed siostrą i szukałem czegoś do obrony. To tak jakby "etap I" Później .. Tak jakby obudziłem się we śnie i próbowałem sobie wyjasnic co to mogło znaczyc.Wtedy ktoś mnie ostrzegał przed złodziejem i zwróciłem się do rodziny,żeby wszyscy się pilnowali,bo przyjdzie złodziej. I się obudziłem Proszę o zinterpretowanie snu.. Zdarza mi się to 1 raz,bo nigdy nie przejmowałem się tym co mi się śniło,a ten sen mnie zaniepokoił. PS:Tak jakby realistycznie odczuwałem ból.
  8. Rzadko kiedy zwracam uwagę na sny, bo często pamiętam z nich tylko skrawki, albo myślę, ze są mało realne. Ten jednak ostatni pamiętam bardzo dobrze, każdy jego aspekt i muszę przyznać, ze był to koszmar raczej dla mnie, a nie miły sen, gdyż wstałem z uczuciem niepokoju. Coś o mnie… By ułatwić może interpretację: Mam 21 lat, aktualnie jestem bezrobotny, ale nie w depresji. Zamierzam się zaręczyć na Walentynki z dziewczyną z którą jestem już 4 lata. Ogólnie jestem pogodnym człowiekiem. A oto mój sen składający się z 3 części miedzy którymi miałem wrażenie, że się budzę, ale nie jestem tego pewny: Ładny słoneczny dzień, dobry nastrój, gdzieś szedłem, a tu nagle minięcie samego siebie idącego z moim tatą wychodząc z przejścia podziemnego na schodach. Spojrzenie jakbym był tuż obok. Najbardziej dziwny aspekt snu. Ten ktoś (ja) nawet mnie nie poznał minął mnie jakby nie był mną pomimo, że mnie widział. Rozmawiał ze swoim-moim tata o czymś. Bardzo realna odczucie tej sytuacji. Ja byłem w szoku, jak mógł mnie nie poznać, kim zatem jestem w tej chwili? Kimś obcym? Zmiana nastroju: niepokój. Uwodzenie mnie przez moją pierwszą miłość, niespełnioną i platoniczną miłość. To było dopiero dziwne… Uśmiechała się do mnie, biegła, potem znikała i próbowała mnie oczarować. A ja usilnie powtarzałem, że nie mogę, że kocham inną, że właśnie zamierzam się z nią zaręczyć. Czułem się jak bym był kuszony… A ja się broniłem prosząc Boga by ją wziął ode mnie, że ja nie mogę, bo kocham inną i nie zmienię zdania. Nie zrobię jej tego. Miejsce snu: jakieś korytarze, pełno pokoi jak w hotelu lub na planie zdjęciowym. Mój pokój ktoś mnie atakuje jest ich dwóch wyciągam broń oni zaczynają się bać, zaczynam odczuwać przyjemność, że to ja jestem górą. Za chwilę obawa, że teraz rujnuję sobie życie zaczynam się tłumaczyć, że to zwykła atrapa nie prawdziwy pistolet, ze nie chcę iść do więzienia, nie chce zmarnować życia i to moje poczucie, ze już wszyscy wiedzą (policja) i to mój koniec. I jeden kolor: fiolet - taka była kanapa w pokoju. Nie pasowała do reszty co wzbudziło moje zaciekawienie. Pomóżcie mi zinterpretować ten sen dotąd czuję dziwny niepokój...
  9. helcia18

    sen o wojnie

    witam dzis miałąm przedziwny sen ....zaczał sie od tego ze jestem w jakims starym i zniszczonym miescie ( zupełnie takim jak na starych filmach o 2 wojnie swiatowej - murowane domy zupełnie zniszczone i zburzone brak jakichkolwiek oznak zycia tylko nieliczne osoby w budynkach ukrywajace sie ) jakis zbieg wydarzen ( nie moge sobie przypomniec) zadecydował o tym ze znalazłam sie na ławeczce z 2 mezczyznami ... praktycznie nie rozmawialismy ze soba ale pamietam ze było mi wszystko jedno co sie ze mna stanie... chciałam poprostu umrzec.. gdy nagle zza rogu budynku wyskoczyło 2 żołnierzy krzyczacych i wymachujacych bronia ( byli ubrani w jasno zielone mundury z czarnymi akcentami) .. nagle 2 mezczyzn siedzacych koło mnie wstało i zaczeło cos im tłumaczyc zeby nas nie zabili... niestety zolnierze wiedzieli swoje i rozstrzelali obywdu widzialam jak ta dwojka upada na ziemie cała zkrwawiona ... wystraszyłam sie gdy to zobaczylam i zaczełam uciekac ale nie zrobiłam nawet 1 kroku i takze poczułam jak kule przebijaja moje cialo... w tym momencie upadłam na ziemie...myslac ze juz umarłam nagle ocknełam sie w jakims obskurnym budynku powaznie ranna od kul.. lecz gdy sie rozejrzałam pomyslaląm ze byłam juz kiedys tu tylko ze w zupelnie innej sytuacji. Pamietam ze byla wtedy ze mna kobieta ale nie rozmawialysmy.Pamietam takze ze rozebrano mnie z ubrania całkowicie ( a ubrana byłam w stary płaszcz beret i jakas spódnice i koszule) i torturowano ( np. biczem bito po plecach ) i ubrano w ubranie w czarno biale paski ( takie wiezienne) . Nagle podszedł do mnie łysy wysoki i chudy facet wzial mnie i towarzyszke.. Prowadzil nas w dół coraz nizej a ja szlam z poczuciem dlaczego mnie nie zabito wtedy ..bede musialą teraz robic cos bardzo ciezkiego dopuki nie umre z głodu , choroby lub wycieńczenia. Po drodze w dól spotkalismy 2 meżczyzn pnących sie schodami ku górze byli zepełnie wychudzeni, brudni i ich oczy były zółte(tzn. ich bialka nie byly normalnie białe jak u kazdego lecz mialy odcien brudnej zółci) ja z chumorem powiedzialam do nich " a gdzie to pniecie sie tak do góry?" a oni wrecz z obrzydzeniem do mnie"ty lepiej sie tak nie smiej bo nie idziesz tam na doł sie bawic!" mnie zatkalo.... po chwili obróciłam sie do mezczyzny prowadzacego nas na dół gdy tylko mu sie przyjrzałam przeraziląm sie... wygladal nie jak człowiek oczy podkrazone jak nigdy skóra prawie szara a nos... zupełnie nie mial nosa miał tylko otwór w głowie zamiast nosa ( tak jak czaszka ma) z przerazeniem szłam ku dolowi jedyna dobra mysl ktora mi chodzila po głowie to mysl o tym ze ten straszny człowiek(?) nie ciagnie nas na silę .. poprostu on szedl za nami i tylko wskazywał gdzie mamy isc a kiedy tylko zwalniałysmy to pospieszal nas i mówil by sie nie guzdrac bo i tak tam trafimy predzej czy pozniej.... wtedy sie obudzilam troche przerazona ale najdziwniejsze jest to ze we snie nie czulam bólu np. kiedy mnie przestrzelili prosze o interpretacje snu
  10. Witam miałem dzisiaj dziwny sen,mianowicie śnił mi się kościół ze znajduję się w nim.Wokoło są ludzie ja idę za moim najlepszym przyjacielem i klękamy przed ołtarzem,i wtedy przyjmujemy komunię świętą.Zrobiłem znak krzyża (chyba) i tak jakby się potknąłem i zabluźniłem było to słowo (na K).Później pamiętam że znajdowałem się jak by w szkole na lekcji i trzymałem broń i przeładowywałem ją kilkukrotnie.Następnie w klasie puszczony został jakiś film ale były to jakieś zdjęcia ludzi.To tyle proszę o interpretację ponieważ dziwny był ten sen...
  11. KasienkaNurek

    ręka, papieros, broń

    Śniło mi się że jakaś ręka trzymała papierosa i dym leciał z papierosa, ta ręka straszyła mnie tym i próbowała do moich ust włożyc tego papierosa, coraz bardziej sie dymiło. Tą ręke odpychałam od siebie, Potem jakaś broń sie pojawiła i szczeliła. Leżałam wtedy w łużku i bałam się, chciałam się jak najprędzej obudzić z tego snu. Co może oznaczać ten sen?
  12. mr_xxx

    HUŚTAWKA

    Witam jak byem mały (taki bardzo mały:) ) bardzo cząsto sniło mi sie ze bujam sie na jakiejs ogromej hustawce rozwieszonej pomiedzy blokami na moim osiedlu i na koniec z niej spadałem co to moze oznaczac?? i kiedys miałem sen który pamietam do dzis sniło mi sie ze niemoge uciec przed węzem,a w poblizu stał jakis facet z dziecmi co to moze znaczyc??/ dzieki za odpowiedz pozdrawiam
×
×
  • Create New...