Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ciemnosc'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 23 results

  1. loterr

    Dziwny sen

    Witam, Mialam naprawde dziwny sen. Sprawdzajac znaczenia symboli otrzymalam misz-masz. Kompletnie nie mam pojecia, co oznaczal, a raczej byl spojny. Moze ktos pomoze mi go zinterpretowac? Z gory serdecznie dziekuje. Bylam na dzialkach, ktore nie byly ogrodzone niczym. Byly jedynie poprzedzielane sciezkami. Byly nie wielkiej powierzchni i na kazdej stala malenka budka wychodka (nie bylam w potrzebie). Poczatek mojego snu skupil sie na jednej dzialce, pozniej widzialam, ze jest ich wiele. Na poczatku myslalam, ze to ogrod, bo bylo wiele rowniotko przycietych zieloniutkich krzewow tworzacych ogrodzenie, a raczej wysokie scianki sciezki. Pozniej widzialam duzy krzew rozy (niekwitnacej z mala iloscia lisci, za to duza iloscia ogromnych kolcy), z ktorej ktos wyjal i odcial mi kawalek naprawde grubego (grubosci raczki dziecka) korzenia. Wzielam i od razu przenioslam sie na dzialki. Stalam i rozgladzlam sie w okol. Dziwne wydaly mi sie te toalety. Na kazdej dzialce, jedna mala drewniana budka. Na jednej z dzialek byla starsza kobieta. Balysmy sie czego. Zapadal zmrok. Probowalam ja od czegos ochronic, pomoc. Pozniej pamietam juz zupelna ciemnosc, w ktorej bylam zupelnie sama. Mialam wrazenie, ze jestem w domku/altance, bo patrzylam jakby przez okno na przejezdzajacy samochod z bardzo mocnymi swiatlami po tej waskiej sciezce. Minal mnie i odjechal. Bylo bardzo ciemno, zadnego swiatla, nawet ksiezyca. Pojawila sie dziewczynka okolo 10 lat, ktorej bardzo sie balam. Zaczela podchodzic do mnie, a ja ja odpychalam od siebie noga. Robilam to z calej sily, ale nie moglam jej odepchnac dalej niz na krok lub dwa. I sie obudzilam. Opisuje to na swiezo i nadal mam ciarki. Moze ktos pomoglby mi zinterpretowac ten sen. Jak sprawdzalam osobno: dzialka, ogrodek; roza; krzew; dziewczynka itd, to wychodzi groch z kapusta, bez zadnego zwiazku jedno z drugim. A sen naprawde byl mroczny. Dodam tylko, ze raczej rzadko miewam koszmary.
  2. Jest po zmroku. Idę oświetloną ulicą, niosę coś dużego i ciężkiego. W pewnym momencie uświadamiam sobie, że coś mnie goni. Odwracam się i widzę bardzo starą i krzywą kobietę podpierającą się na dwóch laskach. Czuję, że ta kobieta to coś złego. Próbuję uciekać, ale ona mnie dogania. Jak tylko mnie dogoniła, zmieniła się w atrakcyjną kobietę w wieku ok. 50 lat i wzięła pod rękę. Zapytałem ją: "Kiedy mnie wreszcie zostawisz?" A ona: "Jak zburzysz do końca ten stary dom." Puściła mnie i odeszła. Co to może oznaczać?
  3. anika2103

    ciemny pokój

    Witam. Dzisiaj miałam bardzo dziwny sen. Śniło mi się, że byłam w ciemnym ale ładnie urządzonym pokoju z jakimś mężczyzną. Znałam go, to był chyba mój chłopak. Przynajmniej tak mi się wtedy wydawało. Był wieczór, położyliśmy się do łóżka i zaczynało się wszystko tak dziać, jakbyśmy mieli się kochać. Jednak gdy się na mnie położył zaczął mnie drapać po udach... Tak do krwi... Błagałam go,żeby przestał i wtedy powiedział, że on zedrze ze mnie całą skórę- w taki sposób zabija... Próbowałam się uwolnić ale był za silny... i tak mnie drapał a ja się zwijałam z bólu... i w końcu się obudziłam... Dodam tylko, że to nie była jakaś migawka z filmu, czy coś takiego... horrorów nie oglądam, thrillerów też unikam... Nie mam pojęcia co to wszystko może znaczyć... Bardzo proszę o jakąś interpretacje
  4. Guest

    DUCH

    Śniła mi się niewiedzialna siła-prawdopodobnie duch, która chwyciła mnie za włosy i wyrzuciła w powietrze. Temu wszystkiemu przyglądała się moja koleżanka, zafascynowana. Ja wzbiłam się w powietrze i zaczęłam latać na wysokości sufitu. Poczułam ulgę.
  5. olawojcikk

    sen a wątkiem lesbijskim.

    Ostatnio przyśniła mi się moja szkoła, a dokładnie jeden z jej korytarzy. Było ciemno. Ujrzałam postać dziewczyny. Niedawno dowiedziałam się, że jest ona biseksualna. Wymieniłam z nią sporo wiadomości na portalu społecznościowym. Wcześniej często widziałam ją w szkole, obserwowałam ją, z wzajemnością. Przyznam, że ma coś w sobie, co mnie przyciąga i ciekawi. Dodam, że wcześniej zdarzyły mi się pewne kontakty z dziewczynami, wykluczając związki. Wracając do snu. Wyglądał on następująco. Szłam korytarzem. Spotkałyśmy się z wyżej wspomnianą dziewczyną. Zauważyłam, że ma coś na policzku. Powiedziałam jej o tym, uśliniłam palca i zmazałam. W tym czasie ona przyglądała mi się. Gdy skończyłam, dziewczyna popchnęła mnie lekko do ściany, a ja zaczęłam ją namiętnie całować. Co to może oznaczać? Mogę dodać, że w dzisiejszym śnie, dana dziewczyna również się pojawiła. Jednak tylko spotkałyśmy się spojrzeniami. Była w stroju sportowym, uśmiechała się. Później ja poszłam do sklepiku, zapłaciłam dużą ilością gotówki, banknoty, monety. Kupiłam kawę i sam wrzątek. Wcześniej pojawił się też motyw wypadku samochodowego, rozmowa telefoniczna z mamą. Nie mam pojęcia co to wszystko może oznaczać. Liczę za to na Waszą pomoc.
  6. Witam. Sen był dziwny. Sprawdzałam pośrednie słowa, ale niektóre odbiegały od drugiego. Jechałam na sankach, które ciągnął samochód. W samochodzie byli bodajże moi rodzice i brat. Nie było śniegu, a padał deszcz. Było ciemno, po lewej stronie widziałam dużo drzew, po prawej jakieś pole. U góry świecił chyba dość intensywnie księżyc. Dobra, jechałam tymi sankami chyba po środku drogi, nagle spadłam i zostałam poprzejeżdżona przez inne samochody, co dziwne chwile po tym wstałam i chyba wróciłam do mojego samochodu, ale wtedy sen mi się urwał. Nie wiem czy to też ma coś do tego, ale później byłam w mojej szkole, gdzie było dość dużo moich znajomych, którzy współczuli mi, moja koleżanka rozdawała jakieś ulotki. Była tam także moja mama i brat. Ktoś robił nam też jakieś zdjęcia. Tutaj zawarłam wszystko co pamiętam, będę bardzo wdzięczna za jakąś interpretacje tego snu. Dziękuję. Pozdrawiam, Kasia
  7. ruda_92

    Ucieczka w mrok

    Dzień dobry, byłąbym bardzo wdzięczna, za wytłumaczenie mojego snu, już kilka razy mnie nawiedzał. Jest ciemno, to jest jakiś pomieszczenie, ale tak jakby bez końca, nie widać ścian, nie słychać żadnego dźwięku. Siedzę sama na środku, w małej plamie śiatła, i nagle zjawia się mój przyjaciel ( do którego żywię uczucia już od bardzo dawna:zawstydzony:). Mówi coś do mnie ale ja go nie słyszę. Nagle, wstaję, i z bardzo smutną twarzą odchodzi w stronę cienia, próbuje go dogonić ale między nami jest kjakby przezroczysta ściana która mnie do niego nie przepuszcza. Wołam go, ale sama siebie nie słysze, więc zdruzgotana zaczynam płakać. Opadam do podstawy tej ''ściany' i tylko biernie obserwuję jak on całkowicie znika w ciemności... i zawsze a tym momencie się budzę.
  8. landrynka014

    Zgwałcona siostra

    Ostatnio śniło mi się że moja siostra została zgwałcona. To było straszne widziałam człowieka który to zrobił bo ze mną chciał zrobić to samo. Proszę o pomoc bo bardzo rzadko miewam takie sny a moja siostra jest młodsza odemnie i bardzo się o nią boje.
  9. ulcia90

    Światło

    Miałam dość banalny sen jednak zaintrygował mnie i ugrzązł w pamięci. Otóż śniło mi się, że nie mogłam zaświecić światła w swoim pokoju. Z przerażeniem pstrykałam w włącznik. Była to późna noc. O czym ten sen może mówić?
  10. Witam Wczoraj snil mi sie kon ciagnacy woz.Wlasnie przejezdzal obok mnie. Wszedzie byla woda, panowala ciemnosc, chociaz zdaje sie ksiezyc poblyskiwal falujacej wodzie, dawal tez poswiate ksztaltom. Woz byl bardzo ciezki, a kon ciagnac go zapadal sie w wode tak ze tylko glowa wystawala. Bylo mi go bardzo zal, ale kiedy na niego zerknelam, on nie wydawal sie zmeczony ciezka praca, poprostu szedl do celu. Takich zaprzezonych wozow bylo wiecej. Jakby cos bylo rozladowywane i wozami bylo przewozone gdzies do jakiegos miejsca za mna. Nagle z tego miejsca za mna konie zaczely uciekac i biec przed siebie. Wyminely mnie i widze jak oddalaja sie, chce biec za nimi, ale nie zeby je zlapac, tylko zeby je ostrzec .... nie chce zeby cos zlego im sie stalo. Nagle widze OGROMNA fale, taka na kilka pieter, zalewa wiekszosc koni. Czesc z nich sie utopila. WIdze ich jasno brazowe ciala w wodzie. Jest mi ich tak okropnie zal, jest mi xle bo moglam cos zrobic, zeby nie umarly. Jestem zdziwiona, ze ta wielka fala nic mi nie zrobila. Nie czuje zimna, wilgoci, nie jestem nawet zamoczona w wodzie. Moje nogi nie dotykaja wody, tak jakbym byla tylko obserwatorem z 'ponad wody'? Tu sie obudzilam. Wydaje mi sie, ze jakis czas temu mialam dokladnie ten sam sen. To miejsce do ktorego zmierzaja konie to jakis magazyn. W poprzednim sni, widzialam jak kon przed tym magazynem staje deba, wyrywa sie i ucieka. Nie pamietam co dalej, ale motyw z koniem ciagnacym woz w wodzie jest dokladnie taki sam. Czekam na interpretacje. Z gory mocno dziekuje, za chociaz probe interpretacji lub male wskazowki
  11. Otóż to, miałam sen że wchodzę do mojego domu, było tam ciemno.. weszłam do mojego pokoju, podeszłam do okna które było zasunięte roletami i nagle patrzę, że z pokoju obok wybiega mały chłopiec i biegnie w moją stronę..gdy znalazł się już przy mnie wziął nóż i zaczął mi go przykładać do gardła.. i już prawie dźgnął by moje gardło gdyby nie to,że ze strachu się aż obudziłam.. Gdy tylko spojrzałam w stronę okna gdzie to wszystko w śnie się działo zobaczyłam , że rolety był tak samo zasunięte jak w śnie.Indentycznie normalnie,i było tak samo ciemno gdy tylko ten chłopiec przybiegł z tym nożem. Nie wiem co to oznaczało, ale potem bałam się zasnąć... Byłabym bardzo wdzięczna,gdyby ktoś mógł mi ten sen zinterpretować. pozdrawiam.
  12. Otóż to, miałam sen że wchodzę do mojego domu, było tam ciemno.. weszłam do mojego pokoju, podeszłam do okna które było zasunięte roletami i nagle patrzę, że z pokoju obok wybiega mały chłopiec i biegnie w moją stronę..gdy znalazł się już przy mnie wziął nóż i zaczął mi go przykładać do gardła.. i już prawie dźgnął by moje gardło gdyby nie to,że ze strachu się aż obudziłam.. Gdy tylko spojrzałam w stronę okna gdzie to wszystko w śnie się działo zobaczyłam , że rolety był tak samo zasunięte jak w śnie.Indentycznie normalnie,i było tak samo ciemno gdy tylko ten chłopiec przybiegł z tym nożem. Nie wiem co to oznaczało, ale potem bałam się zasnąć... Byłabym bardzo wdzięczna,gdyby ktoś mógł mi ten sen zinterpretować. pozdrawiam.
  13. Fencing

    wypadek samochodowy

    .....Byłem kierowcą tIR-a duży samochód, nie mogłem sobie z nim poradzić w jeździe pod górę, rozmawiałem o tym z innym kierowcą, który też miał problemy, ...nagle znalazłem się w samochodzie osobowym i w ułamku sekundy zderzyłem się przodem z innym samochodem, byłem zaskoczony, nastał wielki rozprysk a za chwile coś spadło na mój samochód przygniatając mnie całkowicie, usłyszałem krzyk ludzi, myślałem, że zaraz ze mnie to zdejmą , ale nie, widziałem ciemność, nie mogłem się poruszać, pomyślałem : to już koniec, traciłem oddech, mdlałem........obudziłem się!
  14. cabral1

    Ciemna postać

    Przez ostatnie dwie noce śni mi się ten sam sen a mianowicie, przebywając w pokoju na tle okna ukazuje mi się postać, której nie można rozpoznać wizualnie, widać same ciemne kontury człowieka a właściwie kobiety, jednak przez cały czas trwania tego snu jak i po przebudzeniu mam świadomość, że to jest moja była dziewczyna, po prostu to wiem! Jednak nie rozumiem dlaczego ukazuje mi się jako ciemna postać ;/
  15. m-ka

    WILK /Dobry/

    Witam! Dawno mnie tu nie bylo. Chcialam prosic o interpretacje snu. Snilo mi sie,ze chodzilam w nocy z kims/nie wiem z kim-jakby z jakims moim cieniem/ po jakiejs gorzystej wiosce. dochodzac do szczytu jednego z wzgorz-trafilismy na dom. byl tam jakis czlowiek ktory mial wilka-wilk ten poszedl dalej z nami i byl dobrym wilkiem,bo nas chronil przed czyms-ale nie wiem przed czym. wlasnie to jest dziwne,ze nie pamietam co bylo zlego w tym snie-ten czlowiek mial oprocz wilka cos baaardzo zlego i to mnie tak wystraszylo. obudzilam sie przerazona mimo,ze nie wiedzialam co to bylo. Co to moze oznaczac. Z gory DZIEKUJE
  16. Witam Dzisiejszej nocy mialem naprawde dziwny sen, nie tylko ze wzgledu na sama rzecz jaka mi sie snila, ale ze w ogole sniłem (zwazywszy ze chodze dosc pozno spac i zmeczony nic nie pamietam rano) Mianowicie: "Działo" sie to niby w moim rodzinnym miescie Sopocie jednak nie kojarze zadnego miejsca, było to niby pole, pozniej jakas stodoła czy cos, w kazdym badz razie ciemne pomieszczenie, jednak "widziałem" wszystko mimo mroku. Co jeszcze dziwniejsze sniła mi sie moja "ex", która bardzo kochalem (i chyba nadal kocham) no ale z przyczyn technicznych musielismy sie rozstac i wlasciwie nawet kontaktu nie mamy z 2 lata. Nie pamietam, badz "nie widzialem" jakiego koloru miała włosy (a jest blondynka). Po spacerze w snie, nagle weszlismy do jakeigos pomieszczenia (w.w) gdzie nagle... wyciagnela strzykawke (prawdopdoobnie z narkotykami), pamietam jeszcze ze sie opierałem a ona mnie kuła jak bym byl sparalizowany i na tym sie sen urywa (budzik ) Jesli cos dodac to prosze podac bo jestem nowy w tych tematach, a zwazywszy na ta kobiete jestem badzo zaintrygowany znaczeniem tegoz snu. Pozdrawiam i dziekuje.
  17. stoje w moim pokoju (pokój jest ciemny, rolety zasłoniete, ciemne sciany) na łózku leza 3 osoby... dziewczyna i chłopak (para) czuje jakby byli moimi przyjacółmi (w realnym zyciu nie znam tych ludzi, tylko w snie tak czuje, ze to starzy, dobrzy przyjaciele) i mój przyjaciel (taki który istnieje w rzeczywistosci)... cala trójka lezy i zwija sie z bólu, mój wzrok pada na chłopaka i dziewczyne (parke) prosza o cos do palenia (zielsko) i widze jak trzymaja je w reku i pala (przez cały czas tylko jaraja, nic nie jedza i nic nie pija)... widze jak sa coraz chudsi, jakby byli anarektykami sa az tak chudzi ze umieraja (okropmnie mnie to boli, nie moge pomóc)... nastepnie patrze na mojego przyjaciela i widze, ze z nim dzieje sie to samo (a ja nic nie moge poradzic, ta bezsilnosc) trzymam go i patrze jak cierpi, jak umiera... i wtedy sie budze
  18. aneTcia01

    Nurtujacy mnie sen...

    Dzisiaj snilo mi sie, ze bylam w szkole, ale to byla podstawowka, do ktorej chodzilam... teraz chodze do liceum... Spotkalam w niej moje kolezanki ( wlasnie z podstawowki ) jednak bylam smutna bo chcialam wrocic do mojego liceum, bo tesknilam za moimi kolezankami z liceum, oraz za chlopakiem, ktory mi sie podoba ( w rzeczywistosci tez mi sie podoba ) No i siedzialam tak na korytarzu razem z tymi kloezankami, az w koncu zauwazylam jak na schodach bawil sie z jakims dzieckiem wlasnie ten chlopak... Biegal z nim po tych schodach, bral na rece itd. Juz nie pamietam dokladnie, ale ja tam do nich podeszlam i tez chcialam pobawic sie z tym dzieckiem... Nagle zrobilo sie ciemno, a ten chlopak z tym dzieckiem zaczeli uciekac przede mna ( nie to ze sie mnie bali, tylko ten chlopak sie ze mna droczyl ) ja ich gonilam. Nagle zauwazylam ze wyszli na dwor, ja tez wyszlam... Zlapalam ich... To dziecko gdzies pobieglo, a ja z tym chlopakiem zmeczeni usiedlismy na lawce, a on nagle mnie pocalowal, to bylo dziwne bo ja ten pocalunek poczulam cala soba normalnie!! Zrobilo sie jasno i z okna wychilil sie moj kolega z liceum i zaczol cos tam mowic do tego chlopaka, ze mnie caluje, a przeciez ma dziewczyne itd. A ten chlopak tylko wzruszyl ramionami i sie usmiechnal do mnie... I wtedy sie obudzilam. Prosze o zinterpretowanie tego snu, naprawde bardzo mi na tym zalezy. Napisze odrazu ze ten chlopak w rzeczywistosci tez mi sie podoba i ze ma dziewczyne, ale w szkole czesto na mnie zerka, juz nawet moja kolezanka to zauwazyla... Prosze o pomoc!!
  19. Asmodeus

    Ciemność nadchodzi

    Sen który pojawił się dawno temu ale nadal kiedy przypomnę go sobie włosy stają mi na karku i czuję ten sam lęk i hm.. niepokój a z biegiem czasu zniecierpliwienie tego co ma nadejść. Stoję pośrodku przedpokoju pomiędzy drzwiami do dużego pokoju i sypialni. Przed sobą mam drzwi wejściowe do domu. Moje mieszkanie, jest dobrze, bezpiecznie. Za oknami które widzę w pokojach świeci słońce. Słyszę głosy dzieci (i wiem, że to dzieci bawiące się a nie ludzie). W pewnym momencie ktoś puka do drzwi. Spokojne pukanie. Raz potem znów. Pukanie staje się natarczywe. I nagle za oknami jest noc. I Ciemność... z dużej litery Ciemność. Pukanie przeradza się w walenie. Widzę jak drzwi zaczynają "chodzić" w zawiasach. Całe ruszają się. Ostatnie uderzenie, drzwi ustępują... Jestem na klatce schodowej. Koło okna. Na podwórku widzę słońce i znów sielnakę. Tym razem już nie jako osoba a Ja, duch, istota. Stoję na półpiętrze nad swoim mieszkaniem. Widzę koło swoich drzwi wejściowych kręcących (badających coś, chodzących) się ludzi (i wiem, że to policja). Schodzę powoli do nich. Jeden z nich mówi - Wiesz co to było? drugi odpowiada - Nie, nie wiemy. Wchodzą do mieszkania. I zamykają za sobą drzwi wejściowe. Ja dochodzę do drzwi i widzę na nich ślady ... pazurów to chyba najtrafniejsze określenie. Trzy lub cztery równoległe ślady. I wiem, że to co "pukało" weszło do środka. I czuję strach, lęk, obawę. Wtedy za oknem słońce znika i czuję jak z dołu klatki schodowej nadchodzi Ciemność - ta sama co "pukała" w drzwi. Ogarnia mnie... I tutaj sen się kończy. Analizuję go przez wiele lat. I zawsze ale to naprawdę zawsze kiedy o tym myślę, lub mówię komuś czuję to samo uczucie z końca snu. Nadejścia czegoś nieuniknionego. A jednocześnie dreszcz biegnący przez kark. Część symboli znam, część zgaduję. I wiem, że bez osobistego kontaktu ciężko będzie poznać sens snu. Może jednak, ktoś dostrzeże w tym sens. Da kolejną wskazówkę gdzie szukać. Pozdrawiam Asmodeus
  20. Witam! Jestem tu nowa zazwyczaj do interpretacji snów używałam zwykłego sennika ale ostatnio miałam dziwny sen mianowicie... Byłam w bardzo dziwnym domu, urządzony w starodawnym stylu rupieciarni, pełno tam było mebli. Nie mogłam się z niego wydostać ciągle musiałam otwierać nowe drzwi, które jednak nie prowadziły na zewnątrz tylko do kolejnych pokoi z drzwiami. W końcu wyszłam na balkon nie pamiętam jaki był widok z niego ale zawróciłam do środka i znalazłam się w jakiejś ciemnej sali. Poczułam się wtedy dużo bezpieczniej bo zobaczyłam drzwi wyjściowe, nie wiem skąd wiedziałam, że to są drzwi wyjściowe... Idąc w ich stronę odwróciłam jednak głowę do tyłu zerkając na NIBY balkon, którego już nie było, zamiast tego zobaczyłam wielkie okno z zasuniętymi zasłonami moją uwagę przykuło coś co wisiało przy jego prawej stronie wyglądało jak ciemno zielona brudna szmata ale u ułamku sekundy okazało się, że to paskudny "facet" coś jak przerażający klaun, a w dodatku stał na szczudłach i sięgał aż do samego sufitu! Zanim odwróciłam głowę i zaczęłam uciekać do drzwi błysnął flesz aparatu, którym ten cudak zrobił mi zdjęcie...zaraz po tym pobiegłam do drzwi i wyszłam stamtąd... Dalej nie pamiętam co mi się śniło... Proszę o pomoc i Wasze interpretacje tego snu. Wybaczcie, że się tak rozpisałam.
  21. melni

    Okno,syn,błyskawice,

    witam . jestem wraz z synem w jakimś pomieszczeniu..nagle gdy muszę wracać do domu-nie mogę tego zrobić.zastaje nas burza.czuje wodę-ale nie pamiętam czy ją widzę. stoję z synem przed oknem.okno jest bardzo duże,ma wielkie niczym nie zasłonięte szyby.oboje z synem obserwujemy tę burzę.jest ciemne niebo, i widze błyskawice. oczywiście w tle jak zwykle ostatnio w moich wszystkich snach czuję obecność mojego byłego i słyszę jego głos. obserwując burzę czuję się jakoś lekko,podoba mi się. mam dość miłe odczucia.hmm.. czy mogę liczyć na czyjąś pomoc?
  22. Od dawna czasami miewam bardzo wyraziste i bardzo kolorowe sny. Zawsze są piękne, ale na swój sposób przerażające. Zawsze trudno mi określic co jest koszmarem a co zwykłym snem. Chciałabym wiedziec co może oznaczac taki sen: wracając od chłopaka (tego w śnie jestem tylko świadoma), wchodzę do jakiejś galerii handlowej wyglądającej jak średniowieczny zamek, w środku widzę wiele ogromnych okien wystawowych (tak dużych normalnie nie ma) wjeżdzam ruchomymi schodami na piętro, te schody co chwile przyspieszaja i zwalniaja (uczucie jak w czasie jazdy kolejką w wesołym miasteczku), schody obok pomimo że z wyglądu są ruchome stoją, jest koło 21-22 w nocy, oglądam te wystawy z ogromnym zdziwieniem, wchodzę do dwóch sklepów, jeden jest ogromny, lecz po krótszej chwili z niego wychodzę, drugi jest malutki ale przyjemny, grzebię tam między torebkami aż w końcu znajduję taką która idealnie mi pasuje, nie srawdzam tylko ceny tej torebki jak to robiłam przy pozostałych, wychodzę nie biorąc tej torebki. Nagle w okół mnie te okna wystawowe zaczynają zmieniac swoją wysokośc. Raz są malutkie innym razem ogromne, podłoga zaczyna falowac, a ja jakby nigdy nic idę do tych schodów ruchomych, powtarza się sytuacja jak na początku snu tylko że teraz jadę ostro w dół. Nagle spoglądam na zegarek (jest 22.35), uświadamiam sobie że nie zdążę na ostatni autobus do domu i zaczynam biec jak najszybciej. Spóźniam się, jednak po chwili przyjeżdza drugi autobus, którym mogę dojechac do PKP (to tylko połowa drogi do mnie). Autobus jest jedynym jasnym punktem który widzę, reszta jest czarna, jakby jej nie było, widac tylko zarysy tej galerii handlowej. Wsiadam do niego i tak się kończy mój sen.
  23. Śniło mi się ze miałam gości była koleżnka ,kolega i ksiądz.Ja smażyłam klopsy(były koloru jasnego ).Nagle zerwał się wiatr otworzyłam drzwi i zobaczyłam ciemne chmury prawie czarne i witr bardzo silny.później gdy wróciłam zaczełam robić kawe ale jej nie dokończyłam bo czułam że bardzo chce mi się spać. Położyłam się i usnełam gdy się obudziłam gości nie było.zbiegłam na dół do mieszkania mojej mamy ,na piecu na patelni były kolopsy te moje i mamy koloru ciemnego jakby spalone ,chciałam posmakować wziełam do ręki i odłożyłam z powrotem.No i sie obudziłam byłam bardzo zmęczona tym snem.Co moze oznaczac ten sen?
×
×
  • Create New...