Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'czas'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 7 results

  1. Witam wszystkich serdecznie, postanowiłam zasięgnąć opinii innych gdyż mam mały problem... dzisiaj po dość długiej podróży około godziny 3-ciej w nocy dotarłam na miejsce. położyłam się spać i... obudziłam się, spojrzałam w okno - piękny dzień, spojrzałam na zegarek na ręku 4:21 (cos koło tego) pierwsze myśli - oj, przespałam cały dzień, jest po 4-tej po południu... spojrzałam jednak na komórkę i zobaczyłam, ze jest dopiero 9:20... odetchnęłam z ulgą. Skorzystałam z łazienki i spojrzałam ponownie na zegarek była 4:37... hmm wygląda na to, ze z zegarkiem wszystko ok - pomyślałam. Wytłumaczyłam sobie, że może przycisnęłam go zbyt mocno do ręki podczas snu (zaznaczam, że zawsze śpię w zegarku - zegarek to swatch, zwykły na baterię). Przestałam o tym myśleć... zajęłam się czymś i w późniejszym czasie spojrzałam na drugą komórkę... i tu bardzo się zdziwiłam gdyż ten drugi telefon wskazywał godzinę 4:04 lub 4:05 - nie pamiętam teraz dokładnie. Było to dziwne gdyż druga komórka posiada dwa zegarki, jeden na panelu a drugi mały w prawym górnym rogu na pasku - ten na panelu wskazywał 4-tą godzinę, ten mały normalną 10:28... cały dzień o tym myślę i nie umiem sobie tego wytłumaczyć... przeszukałam Internet, ale nic nie znalazłam dlatego zwracam się do Was... może ktoś wie co to może oznaczać? Nie daje mi to spokoju przez cały dzień, czuję ze coś to znaczy tylko nie umiem tego sprecyzować... Będę wdzięczna za wszystkie wyjaśnienia - nadmieniam tylko, że zdarzyło mi się to po raz pierwszy i do tej pory oba zegarki po ich odpowiednim ustawieniu funkcjonują bez zarzutu... pozdrawiam wszystkich
  2. magenta86

    Sen o windzie - wehikuł czasu

    Ostatnio miałam dosyć ciekawy sen. Stałam na balkonie, na którym dostrzegłam węża. Zszedł on z balkonu na dól i zaprowadził mnie do mieszkania pewnego przystojnego mężczyzny, który mnie ugościł u siebie i pokazał mi windę w swoim mieszkaniu. Nie była to zwykła winda, ale swoisty wehikuł czasu. Każde piętro odpowiadało danemu roku, ale nie można było się przenieś w czasie, a przeczytać teczki z aktami, w których opisane było moje życie w danych latach. Nie tylko czyste fakty, ale też moje emocje, pragnienia, przemyślenia... Jeździłam na różne piętra. Ten mężczyzna również. Na końcu powiedział mi, że w jednej z teczek przeczytał, że jestem mu przeznaczona. Na tym sen się zakończył. Czy ktoś mógłby pomóc mi to zinterpretować?
  3. TheQueen

    Budzik.

    Miałam dziś sen, który sama nie wiem czemu tak mnie zainteresował. Z pozoru wydaje mi się całkiem pospolity i nic nie znaczący, a jednak jestem tu i proszę o interpretacje. Śniłam o tym, że kupowałam budzik. Były w dziwnych wełnianych, kolorowych pokrowcach. Nie widziałam tarczy, zaś tykanie słyszałam jedynie gdy przykładałam kolejne do ucha. Pamiętam też, że był ktoś ze mną, kogo radziłam się wyboru, znałam go lecz nie widziałam kto to. Mogę tylko podejrzewać (wydaje mi się) że jest to pewien mężczyzna, z którym łączy mnie specyficzna znajomość. W realnym świecie doszło jedynie do flirtu lecz we wcześniejszej części snu był moim kochankiem. (Oboje jesteśmy w związkach)
  4. mloda_czarodziejka

    Co z tym fantem zrobić?

    Witajcie, zajmuję się kartami od nie dawna, ale przeczytałam już masę informacji z nimi związanych. Jedną z nich jest to, że 9 pik oznacza czas (nie więcej niż tydzień), badź 9 pik + 10 pik (2 lub 3 miesiące), problem w tym, że nie wiem jak mam to odczytać.. Czy to zależy w jakim miejscu ta karta leży, czy też może jeśli wogóle znajdzie się w rozkładzie to mówi o najbliższej przyszłości czyli w tym przypadku jakiś tydzień.. Co Wy szanowni forumowicze na ten temat byście mi poradzili?
  5. Paulla

    Mam ogromną prośbę...

    Czy ktoś mógłby mi podać jakąś dobrą interpretację kart klasycznych, połączenia i odczytywanie czasu z tych kart?? Będę bardzo wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam.
  6. eruiell

    moje 'wiersze'

    mmmmm mmmmm
  7. suonko82

    sen o zmartwychstaniu?

    Dzien dobry, dzis prosze jako nowincjuszka o przetlumaczenie mojego wczorajszego snu przez ktorego wstalam rano z takimi wielkimi oczami ze nie chcialo mi sie wierzyc i do konca nie wiem o co chodzi. Moze zaczne od tego ze cala historia snu rozpoczyna sie od smierci mojego eks(ktorego kiedys bardzo kochalam) w snie pamietalam ze lekcewazyl mnie kiedys, ze duzo bolu przeszla przez niego. Doznal wypadku gdzie stracil wiekszosc swojego ciala zostala mu tylko gora, wiec w zalobie siedzialam w domu i plakalam po jakims czasie wkoncu sie uporalam z tym uczuciem, lecz on dogadal sie z kims z gory ze chcialby zejsc chociaz na chwile na ziemie wiec pomogli mu w tym i wraz z jakims kolege wrocili na ziemie , tyle ze jego cialo bylo w calosci.Gdy zszedl na ziemie od razu przyszedl do mnie myslalam ze umre ze szczescia ze on jest na ziemi ze znow moge z nim byc,pomimo tego bolu ktorego doznalam za zycia jego. On sie zmienil byl spokojny, stonowany i ogolnie nie ten facet ktorego kiedys znalam. Spacerowalismy rozmawialismy,bylismy na lace pelnej zielni, a potem nagle bylismy w jakims starym domu gdzie uciekalismy przed jego kolega wkoncu udalo nam sie zejsc na dol, tam nie bylo schodow tylko groby(w srodu w tym domu)a jak wyszlismy zobaczylam ulice i ludzi, ta cala sceneria widoku przypominala mi moje dziecinne miasto. Po tym zdarzeniu nagle znalezlismy sie kolo pewnego namiotu jak sie nie myle bialego koloru, zblizala sie jego godzina powrotu, a mianowicie 23 bo od 11 rano byl u mnie widzialam w jego oczach bol, zal ze musi odejsc, ale tez czulam ze to sa nasze ostatnie chwile. Slyszalam rozmowe jego z kims gdzie prosil o jeszcze kilka chwil, ale tamta osoba sie nie zgodzila, i w sumie po tym sie przebudzilam. Nie rozumiem snu bo nie mysle o tej osobie ani nawet juz nie kocham, mam meza i jestem szczesliwa z zwiazku, a ten koles mi sie sni raz na miesiac i za kazdym razem to ja tesknie i placze i chce powrotu a on zazwyczaj chlodny i wyniosly. Prosilabym o przeltumaczenie tego snu bo nie daje mi to spokoju. Z gory dziekuje za chec wogole przeczytania i oczywiscie za przetlumaczenie. Serdecznie pozdrawiam.
×
×
  • Create New...