Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'dom'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia: analizy i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 126 results

  1. allexandre

    pocałunek z zamkniętymi ustami

    Nie pamiętam wielu szczegółów, bo nie zapisałam sobie tego snu i miałam go tu nie zamieszczać, ale jestem ciekawa jednego elementu, którego nie mogę rozgryźć. Śniło mi się to dziś i co jakiś czas to do mnie wraca. No więc... sen wyglądał tak: Spotkałam się z byłym chłopakiem, spędziliśmy razem trochę czasu. Nie wiem dokładnie co się działo, ale doszło do tego, że się przytuliliśmy, potem zaczął mnie całować. Wszystko by było ok, gdyby nie fakt, że miałam przez cały czas zamknięte usta. Całował, chciałam żeby to robił, ale się nie angażowałam. Potem pamiętam, że byłam w jego domu pierwszy raz (całkiem wymyślone miejsce, jak większość w moich snach). Spotkałam jego mamę, której z resztą nigdy nie poznałam. Tak jak i w rzeczywistości, ten chłopak miał dziewczynę. Jego mama powiedziała jasno, że jestem lepsza od niej. Wieszała wtedy pranie, wykonywała codzienne czynności. Czułam się tam trochę jak u siebie. Potem nagle pojawiła się jego dziewczyna. Nieoczekiwanie, miało jej nie być. Pierwsze wiedziałam, że ten chłopak chce żebym wyszła stamtąd (z domu) sama, ale jednak mnie odprowadził. Nie wiem co było dalej. Głównie chodzi mi o to całowanie, moje zamknięte usta. Jakieś pomysły? W skrócie sytuacja z życia - ten chłopak ma obecnie dziewczynę, ale spotkaliśmy się niedawno temu, po prostu rozmawialiśmy. Kiedyś byliśmy blisko, później nasze drogi się jakoś rozchodziły. Wiem, że ma do mnie słabość, z wzajemnością. Może to pomoże w odczytaniu tego symbolu. Może to głupie, ale nie wiem o co mogło chodzić mojej podświadomości. Domyślam się, że wolałabym być na miejscu jego dziewczyny, stąd wzięła się część snu, gdzie jego mama wolała mnie, ale jeśli chodzi o pocałunek, proszę o pomoc.
  2. PanPremier

    Przeklęte mieszkanie

    W październiku zeszłego roku wraz ze znajomymi wynajęliśmy mieszkanie. Jest nas troje, mamy po 21 lat, studiujemy. Mieszkanie nowe, blok wybudowany kilka lat temu. Od przeprowadzki wszyscy mamy podobne problemy: - ciągle jesteśmy zmęczeni; - nie możemy zasnąć albo wstać rano (łóżka ustawione są w trzech różnych miejscach i w każdym śpi się równie beznadziejnie); - często chorujemy (po przeprowadzce kolega przeszedł ciężką chorobę układu pokarmowego); - prawie wszystkie rośliny zwiędły; - przeprowadziliśmy ze sobą chomika, który na początku był bardzo ruchliwy, a teraz głównie śpi; - w mieszkaniu ciągle giną różne przedmioty, sprzęty się psują. Jestem bardzo specyficzny wobec wszystkich zjawisk paranormalnych, jednak to mieszkanie tak mnie wykończyło, że jestem gotów uwierzyć już we wszystko. Z góry mówię, że żaden z nas nie widział nic dziwnego (żadnych podejrzanych dźwięków, lewitujących przedmiotów, etc.; nie mamy też koszmarów sennych). Jesteśmy wierzący, na początku roku był u nas ksiądz, który poświęcił mieszkanie. Mamy też krzyż na ścianie. Rozważałem też opcje takie jak ulatniający się trujący lakier z mebli i je wykluczyłem. Nikt nie potrafi racjonalnie wytłumaczyć co z tym mieszkaniem jest nie tak. Kilkadziesiąt metrów dalej jest cmentarz (współczesny). Czy to mogłoby mieć znaczenie? Naprzeciwko niego budują kolejny blok. Czy to możliwe aby nowe mieszkanie było w jakiś sposób przeklęte? Czy może to tylko zbieg okoliczności? Mieszkamy tutaj do końca kwietnia, więc pytam już z czystej ciekawości. Jutro chyba zapytam sąsiadów czy może wiedzą dlaczego poprzedni właściciele się wyprowadzili (oprócz tego, że kupili nowe mieszkanie). Wcześniej głupio było mi o to pytać, ale teraz jest mi już wszystko jedno. Nienawidzę tego mieszkania. Z góry dziękuję za odpowiedź.
  3. maryme

    demony, dom i inne

    Witajcie. Od jakiegoś czasu mam dziwne sny, które kojarzą mi się z całością chociaż nie są możliwe.. Zaniepokoił mnie ostatni: Śniło mi się, że byłam w Domu, w łazience z dużą ilością luster, z kilkoma znajomymi. Najpierw koleżankę zaczeło coś boleć, ale krzyknęła z bólu i przestało. Później mnie, wiedziałam, że to próba i nie mogę się odezwać. Tak jak by w głowie pojawiła mi się myśl, że to Azazel i ma mi coś do przekazania. "Wyrył" mi na ciele (ręce i pod obojczykiem) napisy runiczne, których niestety nie zapamiętałam, tylko jedna z run i była to Algiz, tylko, że zaokrąglona. Następnie te szramy zaczęły mi się zacierać na czarno. Wtedy wyszliśmy z budynku, znaleźliśmy się na ruchliwej ulicy- ale tylko ja i mój narzeczony. Miałam wejść do piwnicy, gdzie regularnie przychodziłam na jakieś spotkania (znów ta świadomość nie wiem skąd), ale poszliśmy dalej. Wróciłam wtedy do domu i powiedziałam rodzicom, a oni twierdzili, że przynajmniej się sama nie pocięłam i zaśmiali się, że mogę pójść do egzorcysty, ale i tak mi pewnie nie pomoże. Następnego dnia śniło mi sie, że gdzieś uciekałam, zupełnie inne miejsce. Była burza. Przed wejściem do domu (mojego? z wcześniejszego snu?) znalazłam dwa martwe osiołki z poderżniętym gardłem, tak jak by ostrzeżenie przed czymś. W tle widziałam jeszcze jeźdźca na czarnym koniu, który w tym momencie stanął na tylnych kończynach. To chyba przed nim się chowałam. Mogę opisać wcześniejsze sny.. Czy ktoś może to zinterpretować i powiedzieć o co chodzi? Prosze, gubię się już w nich powoli.
  4. Kuroi Neko

    Moja mama w ciąży

    Witam. Śniło mi się, że razem z rodzicami (ja, mama, ojczym) mieszkaliśmy w jakimś starym domu w wiktoriańskim stylu 'jak z filmów amerykańskich', utrzymany był on w takich ciemnym, przygaszonym, wyblakłym granatowym kolorze. No i moja mam była w ciąży z ojczymem (ogólnie oni nie mają razem dzieci i jestem jedynaczką) i w tej ciąży miała urodzić dziewczynkę i chłopca. Kwestia, że to był taki rzadki przypadek ciąży, że dziewczynkę mama miała urodzić pierwszą, a chłopca 2 tyg później. No i tak się przygotowywaliśmy do tego jej porodu, pakowalismy torby, byłam bardzo ciekawa tego dnia, chciałam to zobaczyć i pamiętam jak chodziła z odsłoniętym wielkim brzuchem. No i w końcu nastał termin porodu dziewczynki, byłam podekscytowana i akurat zadzwonił mi budzik I nie wiem co dalej. Co oznacza ten sen?
  5. Kin Kokoro

    Dwa podobne sny.

    Witam Was serdecznie.Na początku zaznaczam,że jestem nowym użytkownikiem forum i nigdy nie miałam do czynienia z ezoteryką.Co prawda,posiadałam w domu sennik,ale jakoś nie potrafię z niego korzystać.Więc dziś w nocy miałam dwa sny.Pierwszy-śniło mi się,że jestem na uczelni (która,nie była moją uczelnią) i wraz ze znajomymi chcemy wrócić do domu.Zauważamy więc samochód z lawetą,siadamy na nią i jedziemy w zupełnie przeciwnym kierunku niż mieszkam.Po pewnym czasie wyskakujemy z niej-a ja odczuwam pewien niepokój.Nie potrafię określić jego przyczyny.I stało się-przebudziłam się...Kiedy ponownie zasnęłam,znów śniło się się że wracam do domu-tym razem do domu rodzinnego,jadę pociągiem wraz z narzeczonym.Po kilku godzinach jazdy znów wyskakujemy z pociągu.Spotykamy po drodze człowieka,mówi nam że jesteśmy w Braniewie-czyli dokładnie po drugiej stronie polski,gdyż mieszkam w Przemyślu.I znów towarzyszył mi ten niepokój. Mogę prosić Was o pomoc w interpretacji tego snu?
  6. Śniło mi się, że byłam w mojej rodzinnej miejscowości przy oknach mieszkania mojej przyjaciółki. Widziałam jej mamę, a mieszkanie było zupełnie odmienione, bo po remoncie - nowocześnie urządzone itp. Było to dla mnie dość dziwne, bo jej mama jest już starszą osobą, a tu nagle w salonie podwieszany telewizor, wielkie donice w nowoczesnym stylu z kwiatami i jakiś kryształowy żyrandol, który dawał takie różowawe światło. Było to bynajmniej dziwne, zdziwiłam się. Co taki sen może znaczyć?
  7. adam.adam

    Domy

    Witam wszystkich, Nie mogę nigdzie znaleźć interpretacji mojego snu, a bardzo chciałbym móc poznać jego znaczenie, dlatego zwracam się z prośbą o pomoc do was Mianowicie śniło mi się dzisiaj, że jestem pomiędzy pięknymi domami, takimi które mi się podobają. Po prostu tam byłem i stałem. Moglibyscie mi pomóc? Bardzo na was liczę =) Pozdrawiam, Adam
  8. Dzisiaj przyśnił mi się sen a dokładniej dwa sny. Jeden był przeciwieństwem drugiego. Pierwszy sen pamiętam, ponieważ zostałam obudzona a gdy zasnęłam ponownie przyśnił się podobny sen, tyle że o przeciwnym znaczeniu. Ale do rzeczy. Pierwszy sen pamiętam niedokładnie. Kojarzę w większości emocje a nie dokładną treść. Powróciłam do domu rodzinnego po kilku latach. Mieszkałam sama gdy przyjechał do mnie chłopak w którym się zakochałam ( w rzeczywistości jest to niemożliwe). Byłam bardzo zaskoczona i zadowolona. Byliśmy razem, kochaliśmy się itp. itd. W rzeczywistości musielibyśmy bardzo walczyć o nas i wielu osobom się sprzeciwić, dlatego byłam zdziwiona że w ogóle się odważył. Drugi sen pamiętam o wiele lepiej. Zaczął się bardzo podobnie, również w rodzinnym domu tyle że byłam sama. Zaczęłam zmienić swoje życie i wprowadzałam w życie moje plany na przyszłość. O decyzji gdzie wyjadę na studia miało zdecydować gdzie dostanie pracę inny bliski mi mężczyzna- przyjaciel. W końcu jednak losowałam ( zbliżał się czas składania papierów) i wypadł mi Uniwersytet Świętokrzyski. Nie wiem nawet czy coś takiego istnieje. Pamiętam jedynie że usytuowany był na cmentarzu a obok znajdowały się budki z jedzeniem. Później wróciłam do jakiegoś mieszkania ( chyba mieszkania przyjaciela) i myślałam o tym facecie w którym się zakochałam. Tym razem okazało się, że nie przyjechał i stchórzył i było mi bardzo smutno. Poza tym zbliżały się święta ( nie jestem pewna czy chodzi o Wigilię czy moje urodziny czy imieniny) i bardzo chciałam dostać prezenty. Zakupiłam sama kilka pudełek i podpisałam jakoby były od innych osób. Jednak nikt o mnie nie pamiętał i prócz prezentów, które sama zrobiłam nie dostałam nic od kogokolwiek. Wyrzuciłam zakupione przeze mnie prezenty do kosza. II Sen się skończył.
  9. 10 lat temu w lecie moja matka sprzedała dom, w którym spędziłam dziecinstwo(wyprowadziłam się z rodzicami rok wcześniej, babcia z dziadkiem rok po nas). Kochałam to miejsce, trochę przeżyłam wyprowadzkę. Od tamtej pory prawie co noc śni mi się mój stary dom. Mieszkałam tam z dziadkami, wiec widze ich w snach, że np. babcia gotuje w kuchni, moja starsza siostra biega po domu i czegoś szuka, dziadek majstruje w piwnicy. Nigdy natomiast nie widziałam w tym śnie mojej matki, ani ojca. Tylko dziadków(szczególnie babcię) i starszą siostrę. Te sny zazwyczaj tak wyglądają, że chodzę po domu, zwiedzam pokoje, widzę wszystko tak jak to było w czasach, gdy my tam mieszkaliśmy(teraz są już inni właściciele) i moja rodzina mieszka na dolnych piętrach, a ci nowi właściciele na ostatnim piętrze, gdzie kiedyś ja mieszkałam z rodzicami. Właśnie dlatego nigdy nie odwiedzam ostatniego piętra, bo wiem, że są tam obcy ludzie. Czasami śni mi się o ostatnie piętro i wygląda jak po naszej wyprowadzce - łyso, pusto, zimno. I czuję taki ból w sercu, taką stratę. Nigdy natomiast nie śni mi się ogród w tym domu, bo był tam dość duży ogród. Okna tylko w kuchni na dole, albo w moim pokoju na górze. Co może oznaczać taki sen powtarzający się od 10 lat?
  10. zbojnicka.dziewka

    kał w domu

    Kał w domu taki sen, co może znaczyć? Dużo fekalii wydaliłam, chciałam wyrzuciuć to przez balkon, rozglądałam się czy ktos nie widzi, widziałam jednak sąsiadki z parteru. Proszę o interpretacje.
  11. Kata5za

    prezes - wizyta w domu

    Witam, będę wdzięczna za interpretację snu o prezesie, a śniło mi się, że: Prezes przyjechał na święta (przed świętami) do mojego domu rodzinnego (domu moich rodziców), kiedy byliśmy tam z najbliższą rodziną (rodzice, bracia, mąż). Przyjechał niezapowiedziany oczywiście, ale skoro się pojawił to zaprosiliśmy go do nas, poczęstowaliśmy jedzeniem, które on wypluł i skrytykował. Potem krytykował wszystko. (tata wychodząc z łazienki szturchnał go drzwiami i tego nie zauważył) Ja w tym śnie starałam się bronić moich członków rodziny, co ostatecznie mi się chyba udało (specyficzny smak sałatek, słaby wzrok taty - włącznie z tym, że pokazywałam prezesowi taty okulary, że są takie mocne, że normalnie przez nie nic nie widać, a i tak dla taty są za słabe). Prezes głównie krytykował wszystko, a ja broniłam rodziny, wyszedł niezadowolony, a moja rodzina zastanawiała się czy mam jeszcze pracę. W śnie prezes pozostawił wrażenie niepewności czy chcą mnie zwolnić czy sprawdzał mnie przed poważnym awansem, z przewagą na sugestię zmiany pracy. Nie wiem czy to ma znaczenie, ale mogę dodać, że jestem obecnie w 5-tym miesiącu ciąży, i pracuję nadal - w miarę dobrze się czuję, a lubię moją pracę i ludzi, z którymi pracuję więc na razie nie jestem na L4. Muszę jednak przyznać, że sen bardzo mnie zdenerwował i zastanawiam się, czy praca nie wkracza zbyt daleko w moje życie osobiste. Z góry dziękuję za wszelkie interpretacje.
  12. Beata Zawiślak

    dziwny sen

    Juz kolejny raz mam ten dziwny sen...chodzi mniej wiecej o to, że mieszkam w nim w innym miejscu niż mój dom. Jest jakaś impreza i okazuje sie, że nie mam gdzie spać, wiec udaje sie do znajomego, a on mieszka w moim domu (tak jakby za nasza zgoda, ze chyba mu go wynajelismy). chodze po nim i wszedzie jest pusto.. nagle wchodzi ten znajomy i wtedy ma miejsce najgorszy moment, kiedy wybiega do niego mój pies i wita go najserdeczniej w swiecie a na mnie nie zwraca w ogole uwagi... i wtedy ten znajomy zaczyna mi opowiadac o tym psie, jak bardzo jest wytresowany. To już kolejny sen, w którym tracę mojego psa i nie mam na to za bardzo wpływu. O co tu może chodzić? Popraw proszę tytuł na regulaminowy~Oaza
  13. Thiramone

    Dwa koty, dom

    Witam Kilka dni temu miałam pewien dość krótki sen. Śniło mi się że jestem w domu z mamą i moim kotem. Kot siedział blisko mamy. Jednak kilka sekund później kątem oka zobaczyłam coś siedzącego na szafce i przyglądającego mi się. Był to kot. Z lekkim zdziwieniem spojrzałam znowu w stronę mamy i... mój kot siedział tam tak samo jak wcześniej. W moim mieszkaniu znajdowały się 2 koty (choć posiadam tylko jednego) praktycznie identyczne, z tym że ten na szafce miał w kilku miejscach zdartą skórę i był agresywny, za to ten siedzący z boku mamy - zadbany i spokojny. 'brzydszy' kot zeskoczył z szafki i zaatakował drugiego, więc chwyciłam tego agresywnego i wyrzuciłam za drzwi. Mógłby mi ktoś pomóc zinterpretować ten sen? Z góry dziękuję.
  14. LillyB

    Sen o domu

    W moim śnie widziałam poszczególne etapy budowy mojego domu, o którym marzyłam. Pojawił się problem już na początku przy budowie fundamentów, więc przyjechałam na miejsce i pomagałam robotnikom mówiąc, że bardzo mi zależy. Szybko poszło, bez większych komplikacji. Pojawiły się niewielkie zmiany od początkowych planów ze względów finansowych, niemniej dom został ukończony w terminie. Byłam trochę zawiedziona, że łazienka i kuchnia są mniejsze. W salonie stała biała sofa i stolik. Przyszło kilka osób obejrzeć mój dom, oprowadzałam je z zadowoleniem. Padło w rozmowie, że udało mi się zbudować ten piękny piętrowy budynek w 3 miesiące. Kiedy na koniec snu stanęłam za domem, zobaczyłam wspaniały balkon, z którego wiedziałam, że widać całą okolicę. Byłam bardzo zadowolona i szczęśliwa, że udało mi się tego dokonać - zbudowałam własny dom, przestronny i piękny. obudziłam się szczęśliwa Jak myślicie, czy to może oznaczać, że w końcu osiągnę swój cel ? Faktycznie od dziecka marzy mi się własny dom
  15. Witam, Chciałem prosić o interpretację snu, ponieważ po pierwsze nie mam o tym zielonego pojęcia, a po drugie moje próby pracy z sennikiem jakoś nie pozwalają mi tego sklecić do logicznej całości. Sen: Śniło mi się, że stoję w nocy, pod wielkim dębem i patrzę na drewnianą willę w wiktoriańskim stylu, nad którą góruje księżyc w pełni. Po chwili obok mnie pojawiła się kobieta, ale nie była ona "ludzka" w takim sensie, że wyglądała jak postać sekretarki burmistrza z gry (w linku zdjęcie: zdjęcie. Mówiła, że ma tymczasowe problemy. Po chwili zobaczyliśmy dwóch strażników z karabinami maszynowymi, którzy na coś czekali. Nagle nadbiegło stado, wręcz olbrzymia wataha wilków, które były przerażone. Oni do nich strzelali, ale nie odnosiło to skutków. Wilki stratowały tych najemników i pobiegły dalej. Na co kobieta powiedziała, że sama jak zwykle musi sobie z tym poradzić... Z góry dziękuję za pomoc Pozdrawiam Lausitzer
  16. Zaspana22

    Pogorzelisko, spalony dom

    Witam, Dwa razy przyśnił mi się spalony dom - a ściślej pogorzelisko po nim, które oglądałam ze zdziwieniem i współczuciem dla właścicieli - ale za każdym razem ja miałam coś wspólnego z pożarem. A dokładniej: Ostatnio śniłam: Dotarły mnie słuchy, że spłonął dom, który jest w realnym życiu jakby pod moją opieką (pobieżną - nawet nie wchodzę do środka) pod nieobecność właściciela. Zdenerwowałam się i pobiegłam sprawdzić czy to prawda. Niestety na miejscu zastałam jedynie rusztowanie domu w postaci niemal spalonych całkowicie belek, które gdzieniegdzie się jeszcze trzymały. Reszta to kupa popiołu, miejscami jeszcze lekko dymiącego. Byłam baaardzo zdziwiona jak to mogło się stać oraz zasmucona widokiem, bo ten dom znam od dawna i zawsze tu stał, a teraz widać jaka po nim zostanie pustka gdy uprzątną zgliszcza. Zdenerwowałam się na początku, bo dom niby był pod moją opieką, ale zreflektowałam się, że przecież ja nie mogłam wywołać pożaru, skoro do domu nie wchodzę i że ludzie nie zrzucą na mnie winy za pożar. Ponad pół roku temu śniłam: Bardzo ubogiej i samotnej staruszce z mojej miejscowości spłonął cały dobytek. Miała stary domek, który był jej jedynym bogactwem. Wszyscy w miejscowości bardzo się wzruszyli jej losem, bo nie zasłużyła na to. Potem prócz litości ludzie zaczęli czuć ogromne oburzenie kiedy odkryto, ze to podpalenie. Znaleziono bowiem zapałkę oraz puszkę po piwie zwęglone w zgliszczach domu. Staruszka piwa nie pije, a ja - chodząc oburzona jak reszta mieszkańców - po zgliszczach przypomniałam sobie, ze to ja wczoraj w tym domu piłam piwo i paliłam papierosa i że to ja w takim razie podpaliłam ten dom. Byłam w szoku. Ludzie zmalawszy te dowody też od razu zaczęli podejrzewać mnie. Tylko te dwa razy śniłam o spalonym domu i obraz pogorzeliska był w obu wypadkach bardzo podobny - w sumie taki sam, prócz tego, że w jednym śnie dom jest mały i ubogi, a w drugim spłonął bardzo duży dom. Co to może oznaczać dla mnie ?
  17. Witam. Miałam dzisiaj dziwny sen. I część tyczyła jakiegoś domu, zbudowałam dom, był ogromy i od boku wyglądał jak jakiś zamek. Był z cegieł. Za to od przodu wyglądał normalnie, bardzo nowocześnie. Po skończeniu budowy tego domu pojechałam gdzieś z koleżanką i gdy wracałyśmy z tamtego miejsca musiałyśmy przejechać przez tory. Koleżanka próbowała przez nie przejść lecz jechało coś a`la samochód? Odciągałem ja w ostatniej chwili później jechało tego coraz więcej i nie dało się przejść. W końcu opadły szlabany i przejechałyśmy ale z wielkim trudem. Ponieważ one opadły od naszej strony i musiałyśmy pod nimi przejechać. Wróciłyśmy do domu, był tam pewien chłopak. Ciągle ze mną przebywał. Przytulał się i trzymał za rękę. II część:Śnił mi się pogrzeb mojego taty, który już nie żyje od paru lat. Co najzabawniejsze było to jego 2 pogrzeb. Siedziałam na ławeczce gdy każdy mnie nie rozpoznawał dopiero po reakcji mojej mamy okazało się że jestem jego córką. Wszyscy mówili o tym, że próbował się wydostać z trumny. (tej wcześniejszej bo był to jego 2 pogrzeb [po paru latach?]) Leżał on w trumnie która stała na ołtarzu i był powykręcany. Chciałam podejść do niego lecz się bałam rozpłakałam się że nie chce aby mi sie potem śnił i usiadłam ponownie na krzesło. Akcja działa się w kościele i to dobrze mi znanym bo mojej parafii. Był tam raczej miły klimat, ładne oświetlenie, kolorowo itp. Nie pamiętam co się tam potem działo ale wiem, że rozmawiałam z bratem. III część snu była już w innym miejscu. Byłam z mamą i składałam zdjęcia. Te które wykorzystaliśmy na pogrzebie i na tym się sen urwał. Bardzo męczy mnie ten sen ponieważ moja mama mówi, że zawsze jak śni się tato to coś złego się stanie. Do tego ostatnio miewam jakieś napady depresji i to mnie jeszcze dobiło.
  18. Nie chodzi mi o jeden sen ale całą serie z powtarzającymi się wciąż elementami. Zawsze kiedy śni mi się rodzinne miasto albo dom, nie wygląda tak jak w rzeczywistości, lecz za każdym razem tak samo. A od jakiegoś czasu śni mi się mężczyzna, nie mogę go przyporządkować do nikogo ze znanych mi osób ale czuje z nim silną emocjonalną więź, bardzo dobrze czuję się razem z nim, w snach jesteśmy w związku, nie widzę jego twarzy. W tych snach ciągle pojawia się także element plaży piaskowej z klifem i morzem z rozszalałymi falami, nie mogę wejść do tego morza chociaż bardzo chcę. Nie widziałam na żywo nigdy tego typu plaży a śni mi się ona tak często, że mogłabym narysować mapę co gdzie się znajduje, to samo dotyczy się snów o rodzinnym mieście. Zastanawiam się co to wszystko może oznaczać, zwłaszcza, że te elementy występują w praktycznie każdym moim śnie od jakiegoś czasu.
  19. okturga

    Kurczaki itp

    Jestem kogutem. Moja mama i moja dziewczyna to kurczaki. Jestem w domu. Mama z dziewczyną wracają skądś razem. Mam sprawę do matki, więc idę do niej, ale ona mówi mi, że jest dziewczyną, która upodobniła się do matki, matki mam szukać w ogrodzie. Po znalezieniu matki idę do pokoju, w którym spałem w młodości (a który do mnie nie należał). Dziewczyna już w swojej skórze leży na łóżku i czyta książki z domowej biblioteczki (jest polonistką z wykształcenia). Idziemy na spacer. Nie pamiętam szczegółów, coś znikało, coś innego pojawiało się. Dziewczyna cały czas się droczyła. Wypełniała mnie jakaś pewność, przeczucie zbliżającego się miłosnego spełnienia. Później pojawili się piraci. Zaczęli przypływać od strony morza w wymyślnych pojazdach. Przerażeni. Zaatakowałem, nurkowałem, fruwałem, niszczyłem piratów, ich pojazdy zamieniały się w drzazgi, a sami szli na dno. Przez cały sen latałem. W każdym śnie latam, odkąd pamiętam... Jeśli ktoś doczytał do końca i przestał się śmiać to może da znać co te absurdalne wizje mogą znaczyć?
  20. Miałam dziś bardzo dziwny sen. Śniło mi się, że wieczorem przyszłam do jakiegoś wielkiego domu no i tam byłam przez noc, wszystko było ok. A potem na następny dzień wszędzie do okoła domu były zombie. Oprócz mnie w domu byla moja kuzynka i chyba mama i wujek, nie pamiętam dokładnie. Ja zawsze z tą kuzynką byłyśmy na najwyzszym piętrze tego domu i przez okna widziałyśmy tych zombie. Zbiegłyśmy na dół a oni już byli tam na dole w domu i zaczęłyśmy się na nich rzucać ale to nic nie dawało, musieliśmy uciekać. Następny dzień. Znowu jestem z kuzynka na górze. I nagle oni wdrapują się od zewnątrz po ścianach. Przez okna próbujemy ich jakoś zwalić stamtąd no cokolwiek. Ale oni i tak wleźli do środka, znowu uciekamy. Potem wracamy, zombie nie ma jest ok. Następny dzień znowu to samo. Następny dzień oni znowu włażą do nas przez okno, stwierdzam, że ucieczka nic nie da że trzeba z nimi spróbować jakoś walczyc. I oni włazili przez te okna na samej górze gdzie ja z kuzynka byłam i tak w tych oknach sie z nimi szarpałam i to faktycznie coś dawało i udało się ich chyba przegonić i wydawało sie że wszystko bd ok, ale potem ich było jeszcze wiecej i włazili przez te okna znowu. Ktoś z dorosłych powiedział, że wynosimy sie stąd, uciekamy. I uciekliśmy. Najpierw przez ten ogromny przedpokój, potem podwórko, dalej coś co wyglądało trochę jak dworzec kolejowy a potem przez park wodny :/ I uciekaliśmy tymi zjeżdżalniami i wgl... Koniec. Dziwny sen. Strasznie długi tak jakby no i pierwszy raz śni mi sie coś takiego. Czy to coś moze znaczyć?
  21. Guest

    DRZEWO

    proszę o pomoc bo dzieje sie teraz w moim zyciu wiele waznych zeczy i chciala bym wiedziec co ten sen przepowiada . Snilo mi sie ze jestem przykuta do drzewa kajdankami jest to w jakiejs osadzie w lesie wiem ze pilnuje mnie ;stoi z mna wiedzma i nagle pojawia sie jakis lesniczy lub traper i proboje mnie uwolnic . Jesli wiecie co to moze znaczyc to blagam o wyjasnienie tego snu loa
  22. Guest

    DOM

    Witam Chcialabym najpierw cos ciekawego Wam powiedziec .Pare dobrych lat temu nalogowo raz w tyg snil mi sie moj slub , w szystko w nim bylo nie tak nie ten facet , nie ta suknia itd. Po paru latach ( notorycznie mi sie to snilo) zachorowalam na powazna chorobe ( dozywotnia ) ... przez przypadek kiedys komus o tym snie mowilam , a on na to ze to zwiastuje chorobe , posprawdzalam pogmeralam i wszedzie znalazlam wytlumaczenie -choroba! Jak juz zachorowalam przestalo mi sie to snic . 2 lata temu , znowu zaczelo mi sie to snic prawie identycznie i po roku znowu zachorowalam dosc powaznie .Nie wierze we wszystkie sny jakie mam , ale kiedy rano budze sie zaniepokojona i przypominam sobie sen , sprawdzam co on oznacza choc z grubsza i jestem czujniejsza ( jesli chodzi o te zle przepowiednie) Od 2 tyg sni mi sie , ze moj ojciec buduje przed blokiem w ktorym mieszkamy dom , caly zadowolony , podspiewujac buduje dom . Jestem wystraszona bo Ojciec nie ma zadnych pozwolen itd. ale dalej buduje .... Sprawdzalam i znalazlam wytlumaczenie - szczescie w milosci . Hmmm tylko dlaczego tak sie denerwuje jak Ojciec buduje ten dom ? Rano zawsze jestem hmm zaniepokojona nie wiem czym ale cos jakbym sie czegos bala ??? Prosze o pomoc co o tym sadzicie ?
  23. Witajcie! Proszę o zinterpretowanie snu, który mnie bardzo zaintrygował. Najpierw szedłem razem z koleżanką (którą chyba kocham) przez las. Następnie pojawiła się jej matka, którą zaraz potem zabili ludzie, których porównał bym z samurajami. Wpadła ona w straszliwy płacz i rozpętała się burza. Chciałem się razem z nią skryć w jakimś domu, ale ona chciała stać pod drzewem. Nagle z tego domu wyskoczyli ci sami samuraje. Walczyłem z nim i pomagali mi przyjaciele, którzy pojawiali się jeden po drugim. Ostatecznie wygraliśmy, ale część z moich przyjaciół zginęła. Co to może znaczyć? Mam wrażenie, że ten sen jest jakiś ważny. PS : Chodzę do liceum i mam kilkanaście lat. I we śnie nie widziałem siebie. To tak jakbym patrzył z własnych oczu, a nie zza pleców czy z góry.
  24. Zacznę od początku. Stoję sama na chodniku, podchodzi do mnie dziewczyna idziemy do domu bez dachu, są krokwie ale karzą mi naklejać na nie folię w rolce, robię to. Po rozłożeniu jednej folii podchodzi do mnie i karze mi uciekać ze sobą. Uciekamy do domu- jeden pokój- każe mi się położyć na łóżku i się nie ruszać. Do domku wchodzą po kolei mężczyźni ze skrzydłami - czarnymi, wyglądają jak wrony. Pierwszy bierze pierwszą dziewczynę, ona krzyczy, następny moją koleżankę z krzykiem. A mnie następny. Zabiera mnie znowu do tego samego domku, zostawia , zamyka w pokoju z połową dachu. Odlatuje, ale znowu wraca. I tak kończy sie mój sen Czasami śnią mi się sny które mi się powtarzają, ale ten mam pierwszy raz. nie wiem jak go zinterpretować. Nie rozumiem go. Proszę o pomoc.
  25. ostatnio moja była przyjaciółka opowiedziała mi sen z moim udziałem, po którym się wystraszyłam: byłyśmy trzy, ja, ona oraz nasza koleżanka. Stałyśmy obok niskiego żywopłotu idealnie wyprofilowanego w kwadrat, przed nami był typowy amerykański dom z werandą. na na schodach werandy siedział mały chłopiec o ognistorudych włosach, nie widziałyśmy jego twarzy. za każdym razem gdy przekraczałyśmy granicę między domem, a ulicą robiłam na żywopłocie znak krzyża, za którymś tam razem przyjaciółka zapytała się mnie dlaczego tak robię, odpowiedziałam że chce ja chronić i że jeśli ktoś nie zrobi takiego znaku to stanie mu się lrzywda. za każdym razem gdy znak krzyża był powtarzany z domu wydobywały się straszliwe jęki i krzyki
×
×
  • Create New...