Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'interpretacja'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • ADMINISTRACJA FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Sny
    • Astrologia i numerologia
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 48 results

  1. Witam! Planuję zainwestowac spore pieniądze oraz planuje jednocześnie wyjazd do innego miasta na stałe (zamieszkac tam). Potrzebuję rady. Rozłożyłem 3 karty. 1. II arcykapłanka 2. 7 kielichów 3. XX sąd Interpretuje to następująco: Kapłanka mówi mi o poznaniu dwóch stron, emocjonalnej - intuicyjnej oraz rozsądnej - stąpanie twardo na ziemi. Z jednej strony powinienem zacząc polegać na swojej intuicji i zrobić tak jak czuję. 7 kielichów pokazuje, że się waham i szukam spełnienia swoich fantazji, podejmuje działania zbyt emocjonalnie? Trzecia karta, sąd chyba pokazuje mi, że czeka mnie coś zupełnie nowego, odpoczynek od zgiełku który wcześniej trwał przy mnie, że wyjazd jest dobrym wyborem. Jak wy interpretujecie te karty? Warto inwestować?
  2. Witam, Z anielskich kart wyszlo mi kolejno: obfitosc, dziecko, smutek. Niestety z pewnych powodow nie poznalam interpretacji. Nie wiem gdzie szukac odpowiedzi ani jak to rozumiec. Jesli to ma jakies znaczenie to nie mam dzieci.
  3. witam bardzo proszę o pomoc w rozszyfrowaniu układu wszystkie karty wiem co znaczą natomiast nie układa mi się to w całość prowadzę firmę która w tej chwili przeżywa ciężkie chwile ostatnio jednak wpadłam na pomysł rozszerzenia działalności i zrobiłam na to rozkład 3 kart odnośnie tego pomysłu stan obecny - 5 buław rada od kart - paź kielichów wynik - pustelnik będę wdzięczna za pomoc
  4. Dawno niczego sobie nie rozkładałam, ale jako że zerwałam z chłopakiem, postanowiłam dowiedzieć się coś z kart o następnym I tu proszę o pomoc, bo naprawdę nic nie mogę znaleźć na ten temat, spytałam o wygląd i wyszło to: 6 mieczy + rydwan + 2 mieczy Wiem że 6 mieczy to ktoś kto ma jakiś wyróżniający się ubiór chyba, albo tatuaże, ogólnie odchodzący od normy styl (czytałam na jakiejś zagranicznej stronce), a poza tym nie mam pojęcia bo wszędzie tylko o królach/rycerzach piszą głównie, więc jak macie jakiś pomysł, to podzielcie się tu
  5. Nie za często rozkładam, ale od wielu tygodni mam takie uczucie że coś nie gra, nigdy aż tak dziwnie się nie czułam a ostatnio wracając do domu samochód przejechał na szalonej prędkości (jak na osiedle ;p) tuż obok mnie, myślałam że serce mi wyskoczy, tak czy inaczej zrobiłam sobie mały rozkład i spytałam: czy grozi mi jakiś fizyczny wypadek? no i dostałam to: Sprawiedliwość + 6 Mieczy + Wieża Niezbyt mi to wygląda, ale może ktoś jest w stanie bardziej rozpisać co i jak z tego może wyjść, Z góry wielkie dzięki:) + tym bardziej mnie to martwi bo pod koniec sierpnia przeprowadzam się do Anglii i co do tego nie mam wyboru, ale mając niecałe 2 tyg temu sen o tym jak samolot podczas lotu wybucha trochę daje do myślenia ;/
  6. Witam, Od jakiś dwóch tygodniu ciągle mam sny z powtarzającymi się dwoma elementami. A mianowicie zawsze jestem na lotnisku. Nigdy to nie jest polskie lotnisko tylko zagraniczne (Portugalia, Londyn i Paryż na zmianę). Raz tylko zwiedzałam coś poza lotniskiem Zawsze wiem w jakim kraju jestem. Każdy sen jest niby inny ale polega na tym samym. Jestem na lotnisku z grupką znajomych. Dokładnie wiem kto tam jest i zawsze są ci sami. Krążymy po lotnisku, rozdzielamy się i zawsze sen kończy się tak samo. Wchodzę z koleżanka do jednego ze sklepów i nagle przypominam sobie, że nie mam żadnego prezentu dla rodziców mojego chłopaka. Dodam, że nie jestem teraz w związku. Wiem, że on jest w tej grupce znajomych z którą na czas zakupów się rozdzieliłam ale nie wiem który z nich . Dzwonie do niego i pytam się co mam kupić i on za każdym razem odpowiada, że wazon. I zawsze w momencie kiedy kieruję się w stronę półki z wazonami budzę się. Drugi powtarzający się sen polega na tym, że jestem na plaży. Nie wiem w jakim kraju ale na pewno nie jest to Polska bo morze jest błękitne. Zawsze świeci piękne słońce, jest ciepło i jestem na niej z grupką znajomych. Później nagle się przenoszę i nurkuję w pięknych woda. Widzę dużo kolorów, pięknych ryb i roślin. Generalnie zawsze po przebudzeniu mam wrażenie jakbym naprawdę nurkowała, tak te sny są realne. Jestem ciekawa co te sny mogą oznaczać i czemu tak często się powtarzają. Z góry dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam, Karolina
  7. Zadałam sobie pytanie przed snem, czy uda mi się wyciągnąć kolegę i przyczynić się do zmotywowania go do działania. Przyśniło mi się, że zdziwiona widziała motory i miałam pójść na studia, by konstruować części do tych motorów. Później śniło mi się, że jechałam na motorze. Od razu uprzedzam, że i nie mam prawka na motor i nie studiuje. moje interpretacja to, że uda mi się pod warunkiem, że sama wszystko zorganizuje, "skonstruuje". Nie wiem, czy się ze mną zgadzacie więc proszę o pomoc.
  8. Witam, bardzo proszę o pomoc w interpretacji jednej z kart która się ukazała w rozkłądzie: 1...2...3..........4...5...6.........7..........8. ..9...10 1 , 2 , 3 - Ty i Twoje uczucia 4 , 5 , 6 - Uczucia partnera 7 - Karta wspólna, to co nas łączy lub dzieli 8 , 9 , 10 - Przyszłość Źródło: Rozkład Partnerski Otóź co mi wyszło, a chodzi mi o jedną wspólną kartę nr7.(to co nas łączy co nas dzieli) pokazał się AS KIER (ODWRÓCONY) POZOSTAŁE KARTY BYŁAM MNIEJ WIĘCEJ W STANIE ZINTERPRETOWAĆ, ALE TA KARTA JAKOŚ NIE DAJE MI SPOKOJU, SYTUACJA WYGLĄDA TAK ŻE OBYDWOJE (JA I PAN X) JESTEŚMY W DŁUGOTRWAŁYCH ZWIĄZACH, KTÓRE NIESTETY SIĘ POWOLI WYPALAJĄ... Sama nie wiem co o tym sądzić, Pozdrawiam i proszę o pomoc
  9. Listopad będzie dla mnie bardzo ważnym miesiącem. Bardzo dużo spraw się skumulowało, nie tylko sercowych, emocjonalnych czy edukacyjnych. Z tego względu postawiłam sobie taki oto rozkład: Co w sercu:(1) Co dla mnie:(2) Co dla domu(3) O czym nie wiem:(4) Czego się nie spodziewam:(5) Co musi być:(6) a w tym rozkładzie: (1) as karo, 9 karo, dama karo, as pik (o) (2) dama kier, król karo, 9 pik, walet trefl (3) 9 kier(o), 10 trefl, król kier, 10 karo (4) as trefl, 9 trefl(o), 10 kier, król trefl (5) dama trefl, walet karo, dama pik, walet pik (6) król pik, 10 trefl, as kier, walet kier To moja interpretacja: (1) Chodzi o jakąś wiadomość, ale nie do końca dobrą. Symbolizuje jakieś opóźnienie spowodowane intrygami i działaniami innej kobiety. (2) Poznam, ale spotkam jakiegoś mężczyznę, który zamiesza w moim życiu (3) Na pewno jakieś niepokoje w domu. Możliwa przeprowadzka, może z tym mężczyzną którego reprezentuje król karo? (4) Jakaś niespodzianka. Mój partner mnie zdradza (?) (5) Albo wiadomość o tym, że moja matka się rozstaje z parterem. Albo fałszywi przyjaciele, rodzina i plotki (6) Jakieś trudności, które ostatecznie nie przyniosą dla mnie żadnego uszczerbku. A góry dziękuje za pomoc. Moja interpretacja nie jest najszczęśliwsza ale tego akurat bym się spodziewała.
  10. Aristea

    Nóż i krew

    Witam! Jestem nowa na forum. Chciałam zwrócić się z prośbą o intepretację snu. Ostatnio sięgam głębiej w sprawy związane ze snami, a ten zapamiętałam wyjątkowo jaskrawo. Zastanawiam się nad snem zwłaszcza pod kątem możliwych zmian w stosunkach z gronem znajomych (bądź nieznajomych). We śnie miałam odwiedzić koleżankę z dawnych lat, z którą obecnie mam bardzo sporadyczny kontakt. Wybrałyśmy się razem do jej mieszkania (bardzo możliwe, że obydwie byłyśmy młodsze, niż w realnym życiu). We śnie znajdowałam się w miejscu, w którym spędziłam dzieciństwo. Kiedy wchodziłyśmy do wieżowca po schodach, na którymś z pięter zobaczyłyśmy jak nieznany mężczyzna (niski, łysy, z bardzo przenikliwym spojrzeniem) zamordował mieszkańca. Wiedziałam, że bardzo chciał mnie zabić. Morderca trzymał bardzo duży nóż, cały korytarz był zachlapany krwią. Pomyślałam, że nie mamy szans go powstrzymać w żaden sposób. W jednej chwili znalazł się obok mojej koleżanki, podczas gdy ja zaczęłam zbiegać po schodach. Czułam wyrzuty sumienia, jednocześnie wiedząc że nie mogłam jej pomóc. Nie słyszałam krzyków, cisza oznaczała śmierć. Wybiegłam z budynku. Sprzedawczyni w pobliskim kiosku pozwoliła mi się ukryć w pobliżu. Sen urwał się w momencie gdy morderca wypytywał o mnie w okolicach kiosku, a ja szykowałam się do dalszej ucieczki. Pierwszy raz od bardzo dawna zdarza mi się tak makabryczny sen. Jeśli ktoś zna możliwe znaczenia, bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!
  11. Witam, zwykle nie przywiązuję dużej wagi do snów, lecz dzisiejszy nie daje mi spokoju. Dlatego postanowiłam zagościć na ezoforum i poprosić was o interpretacje. Śniło mi się, że szłam z moim czarnym labradorem na spacer, było to osiedle na którym mieszka mój chłopak ( domy jednorodzinne) . Gdy wyszłam na główną ulice - po drugiej stronie znajdował się las - usłyszałam agresywne szczekanie psów myśliwskich i myśliwych. Pomyślałam, że pójdę jednak do domu, bo mój pies źle reaguje na inne. Szłam więc znów na osiedle ale glosy psów były coraz bliżej , zaczęłam biec .Nagle nowa wyłożona kamieniem brukowym droga zmieniła się w zwykłą polną! Nie wiedziałam gdzie jestem, chciałam wrócić ale widziałam ze myśliwi z psami idą też w tym kierunku. Weszłam więc do starszego domu, w środku był z drewna, mieszkało tam starsze małżeństwo. Po chwili myśliwi też tam weszli. Mój pies, bał się okropnie, inne psy - duże,małe, każdej rasy, było ich mnóstwo!- zaczęły go atakować, on nie odreagowywał, uciekłam więc z tam tond. Byłam na podwórzu, za mną wyszedł młody mężczyzna, ze swoim psem, chciał mi pomóc ale po chwili zniknął mi z oczu, pojawił się nowy z krwią na spodniach i dłoniach, mówił, że mój pies pogryzł mojego, zdążyłam tylko powiedzieć,że mój się boi i nikogo nie ugryzł, okrwawiony mężczyzna wszedł znów do domu. Chciałam uciekać lecz pojawiły się inne psy które chciały pogryźć mojego labradora, ja odpychałam je i skuliłam się nad moim psem chcąc go chronić... Starałam się opisać tak szczegółowo jak tylko pamiętam, nie mam pojęcia jak interpretuje się sny, więc nie wiem na co zwracać szczególną uwagę. dziękuję za odpowiedzi!
  12. zubr1

    reanimacja

    Witam, mam prośbę o interpretację mojego snu. 10 dni temu zmarł mój wujek. W chwili śmierci był nieprzytomny. Zmarł na skutek zatrzymania krążenia w szpitalu. Reanimacja trwała ok. 1,5 h, jednak nie przyniosła skutku. Mój sen (miałem go jakiś tydzień temu) wyglądał mniej więcej tak: "Znalazłem się w jego mieszkaniu. Była ze mną ciocia (jego żona). Wujek leżał na łóżku nieprzytomny, był podłączony do aparatury szpitalnej. Nagle nastąpiło zatrzymanie krążenia (prosta linia życia, dżwięk piiiiii). Ciocia nagle wyszła z pokoju. Ja przyglądałem się przez chwilę wujkowi. Potem próbowałem go sam reanimować, uciskałem jego klatkę piersiową. Dodam, że było to bardzo realne jak na sen. Nie udało mi się go uratować. Obudziłem się."
  13. O czym mówi Twój nick na forum
  14. Rozkład dotyczący uczuć pewnego pana: Walet + Król + Dama ( piki) Ktoś pomoże mi zinterpretować ten układ? Z góry dziękuję
  15. Arturek

    Dziewczyna,pocałunek

    Śniło mi się,że dziewczyna która mi się podoba całuje się z chłopakiem z mojej klasy (którego nie lubię). Co to może znaczyć?
  16. Avalonka

    Interpretacja snu

    Dzisiejszej nocy śniło mi się że ja ze swoimi rodzicami i siostra miałam piknik na zielonej którą zarastała wysoka trawa łące. Wszyscy siedzieliśmy na biało - czerwonym kocu w kratkę. Nagle moja siostra znalazła węża Eskulapa. Wzięła go do reki i położyła tacie na brzuch aby tatę waz ugryzł. Chciałam tate ostrzec o niebezpieczenstie ale zauwazylam ze waz kieruje sie w moja strone. Kiedy wąż spojrzał mi oczami w twarz otworzył swoj pysk w zamiarze ugryzienia mnie lecz zdażyłam go zlapac. Zwierze nagle zesztywnialo. W duchu czulam ogromny strach trzymając go.Szybko rzucilam go kolo siostry i wtedy waż ugryzł ją w miesnie nad lokciem prawej reki. I nagle nie wiem czemu znalazłam się na podwórko u babci. Na czystym niebie leciał bardzo nisko czarny mały samolot. W koncu rozbił się o mur. Pobieglam do domu. Znalazlam sie w salonie u babci gdzie korzystal z laptopa moj wujek opowiedzialam mu o calym zdazeniu gdy nagle uslyszelismy ryki małp. To rude wsciekle orangutany biegły w naszym kierunku. Szybko zamknełam białe drzwi ale one zaczely je wywarzac. Wujek powiedzial ze musimy wyskakiwac przez okno lecz było zamkniete. Szybko je otwarłam i wyskoczylismy przez nie. Na dole czekał na nas rudy mały pies (mój dawny piesek który zmarł)zaczał nas gryżć po pietach. wskoczyłam na zielony płot aby mu uciec. bardzo na nas szczekał. Po drugiej stronie ulicy stało czerwone auto. Przebiegłam ulice i do niego weszlam. Wujek ktory mi caly czas towarzyszył powiedział ze musimy uciekać.Ja mu odpowiedziałam tylko wezmę psa. Wyciągłam czarna smycz podeszlam do psa ( to ten sam pies ktory wczesniej mnie gryzł po pietach) Chciałam go złapać ale mi uciekał. I wtedy zwrociłam uwage na czyste niebieskie niebo. Wiecej nie pamietam bo się obudziłam. Po tym śnie czułam sie bardzo dziwnie gdyz moim przyjaciółkom tez się śniły małpy ( jednej ze goryl ją gonił drugiej że małpe rzuciła za szafe). Proszę o podanie mi interpretacji snu.
  17. Witaj Jeśli czujesz potrzebę i wyrażasz ochotę bym to właśnie ja zinterpretowała Twój sen -zapraszam serdecznie. Bardzo proszę jednak o wcześniejsze zapoznanie się z Regulaminem Działu. Mam nadzieję, że uda mi się pomóc każdej Osobie, która zwróci się do mnie z prośbą o pomoc. Pozdrawiam i życzę pięknych snów Zapraszam do wspólnej drogi w tym niezwykłym świecie ezoteryki. cyganicha
  18. Witam, ostatnio miałam bardzo intensywny sens, pierwszy zapamiętany tak dokładnie od bardzo dawna. Śniło mi się, że jechałam do miejscowości, w której pracowała moja mama na czyjś pogrzeb, ale nie miałam czarnej spódnicy więc pojechałam wcześniej. Szukałam po sklepach tej spódnicy, ale żadnej nie mogłam znaleźć. W końcu mam się na mnie pogniewała (we śnie pracowała, choć w rzeczywistości już nie pracuje), ale pogadałyśmy i postanowiła mi pomóc. Tak czy inaczej spódnicy nie znalazła. Potem skok akcji i siedzę na przystanku czekając na autobus. Dosiada się najpierw jeden "menel", potem kolejni, zaczynają mnie zaczepiać, zagadywać. Zaczynam czuć się nieswojo, więc dzwonię do mojego narzeczonego, żeby mnie odebrał. On mnie oczywiście przywozi do domu, ale przez to sam nie jedzie na pogrzeb (sic!), na którym miał być. Zamykam w pokoju (na strychu bardzo wysokiego budynku) wszystkie okna i drzwi, żeby te zbiry z przystanku nas nie widzieli. Kolejna scena: robi się bardzo gorąco w pokoju, wyglądam przez okienko i widzę, jak cała sąsiednia dzielnica stoi w ogniu, a nad nią snuje się czarny dym. Postanawiamy uciekać z domu, razem z narzeczonym. On mnie bierze na ręce, bo jest wampirem i teoretycznie powinien biec dużo szybciej, ale nie biegnie. Więc dalej uciekamy "normalnie", aż dobiegamy do granicy kolejnej dzielnicy-osiedla. Żeby wejść na jej teren potrzebna jest przepustka, której pani w okienku nie chce nam dać, bo narzeczony jest wampirem i w dodatku figuruje w ich systemie jako donosiciel, człowiek niegodny zaufania. Wywiązuje się nieprzyjemna rozmowa, narzeczony się próbuje bronić przed atakami, i w tym momencie się obudziłam. Byłabym wdzięczna za interpretację tego snu - wywarł na mnie ogromne wrażenie.
  19. Witam, śniło mi się, że byłam w jakiejś szkole, była tam pielęgniarka, biblioteka - na ławkach stare książki i zeszyty i ja chciałam wypożyczyć, jakieś dwie jeszcze osoby i miałam zamiar wziąć udział w jakimś konkursie. Później byłam na wsi, w dawnym mieszkaniu mojej ciotki. Rodziny akurat za bardzo nie było, bo pojechali gdzieś. Przyszedł do mnie jakiś mężczyzna brunet. Siedzieliśmy sobie tam i nagle przyszła moja babcia. Wtedy kazałam mu się schować. Tak też zrobił za zasłonę. Babcia zemdlała, a ja go wyrzuciłam przez drzwi balkonówe. Zrobił się wtedy maleńki i był w błocie. Zadzwoniłam po pogotowie - myślałam, że to zawał. Powiedzialam kobiecie o objawach babci i, że zemdlała. Babcia odzyskała wtedy przytomność. Kobieta powiedziała jak postępować dalej. Byłam z koleżanką w jakimś pomieszczeniu, rozmawiałysmy. Szła na kurs prawa jazdy. Mi było smutno, że ja także nie mogę pójść. Przeglądałam z nią gazetę, aby wybrać samochód dla niej pierwsze auto to jakaś czerwona wyścigówka, a kolejne szary, a nawet srebrny kabriolet. Powiedzialam, że ładne te auta nawet, ale ja bym wolała hondę civic nowsza albo toyotę yaris lub mazdę 2.
  20. Paulla

    Mała Piątka

    Mała Piątka rozkład co powinnam zrobić, aby nam się z Piotrem udało? K. Os. - dama kier, na niej 7trefl, pod odwr. As kier, na górze walet kier, po lewo walet pik, po prawo 10karo. Dobrane karty: król pik, 10trefl, 10kier. Jestem kompletnie zagubiona. Proszę o pomoc. Z góry wielkie dzięki.
  21. unospin

    koszmar - chyba

    Dzień dobry prosze zeby ktos przetlumaczyl mi ten sen. ( z gory mowie ze nie jestem polonista i za bledy ort. przepraszam ) Sen zaczynal sie Gdy bylem w szpitalu. Podloga byla wylozona zielonym dywanem a sciany byly brazowo - biale. (przynajmniej od tej pory go dokladnie pamietam) Snila mi sie moja babcia ktora niedawno zmarla - jakies pol roku temu. Opiekowalem sie nia , dawalem jej wode bo bylla bardzo spragniona za Co mi dziekowala. Nagle poczula sie zle bo zaczela dostawac torsji , wstala z lozka i podbiegla do umywalki. zdziwilem sie bo babcia w ogole miala trudnosci z chodzeniem (przewaznie jezdzila na wozku) gdy sobie o tym przypomnialem natychmiast osunela sie na ziemie lamiac nogi... Nie wiedzialem co robic bylem przerazony wiec wzywalem pomocy, Przyszla pielegniarka i zobaczywsza moja babcie byla zdenerwowana, ale powiedziala ze sie nia zajmie za 5 min bo musi zobie zapalic papierosa. To mnie strasznie rozloscilo i naublizalem jej i wyjelem jej z ust papierosa. To poskutkowalo i zajela sie babcia. W tym czasie gdy pielegniarka zajmowala sie babcia JA zostalem poproszony na rozmowe z dyrektorka szpitala albo jakas wazna pielegniarka, gdy do niej podchodzilem Zauwazylem kobiete cala zabandazowana , niektore bandaze byly przesiakniete krwia. Sposcilem wzrok na dol i zauwazylem ze chodze boso i wdeplem w jakies wymiociony. Poszedlem z pielegniarka porozmawiac po jakims korytarzu ze schodami w gore, sciany byly pomalowane na zolto. dach chyba drewniany (bylo widac belki drewniane). Nagle z gory zbiegly do nas 2 pracownice , ale byly jakby opetane i zaatakowaly nas z furia . zbiegaly po schodach ale nie zaatakowaly mnie tylko pielegniarke. Ja nagle zaczelem sie unosic w powietrzu ku pomieszczenia skad wybiegly pielegniarki, zaczelem straszliwie krzyczek , moj krzyk w pewnym momencie byl tak piskliwy , i glosny (trudno opisac ten dzwiek) ze nagle przypominalo to jakbym moj krzyk byl smiechem dziecka. (jak nieraz w horrorach sie spotyka) I obudzilem sie caly spocony i wystraszony
  22. Witam. Dzisiejszej nocy śnił mi się sen, który wyjątkowo mnie intrygował. I bardzo bym chciała i prosiła i interpretację tego snu! Mianowicie - siedzę ze swoimi kolegą załóżmy X, z którym mam dzisiaj jechać do kina, w pokoju, przy komputerze inny kolega, ale on na nas dosłownie nie zwraca uwagi. Zsiedliśmy z łóżka na podłogę. Nagle ten kolega X kładzie mnie na plecach, siada na mnie i zaczyna całować. Chcę zauważyć, że mam chłopaka, który bynajmniej nie jest ten kolega X. I te pocałunki naprawdę mi się podobały! Zaczął mnie rozbierać i mimo, iż to mi się podobało, nie pozwoliłam mu na nic więcej jak pocałunki. W pewnym momencie chwycił mnie za ręce, siłował się ze mną, "rozłożył na łopatki" jak to się mówi i spojrzałam mu w twarz, a tam... zamarłam! Twarz mojego chłopaka! Mimo, że cały czas był tył kolegą X, widziałam twarz kolegi X i doskonale wiedziałam, że to jest właśnie ten kolega X! Co znaczył ten sen? Bardzo proszę o interpretację, bo jak żaden inny, naprawdę mnie zaintrygował. Pozdrawiam
  23. Visaarq

    3 Dziwne sny do interpretacji

    Witam. Mam 2 Dziwne Sny Do Interpretacji. Pierwszy O Kobiecie I Tonącym Lotniskowcu. Śniło mi się, że jestem na wycieczce na lotniskowcu i podchodzę do ładnej dziewczyny i gdy chciałem zacząć rozmowę lotniskowiec zaczął tonąć. Dopłynąwszy do brzegu (wpław, nie żadną szalupą) zostałem zawołany przez Ciotkę, że już czeka na mnie samochodem. Gdy wyjeżdżamy z plaży znajdujemy się w płonącym lesie. Mówie do tej Ciotki, żeby zawróciła, lecz ona powiedziała do mnie: 'chcę zobaczyć co to się pali'. Gdy samochód odmawiać zaczął posłuszeństwa dała namówić się żeby zawrócić i odwieść mnie do domu. Gdy podjeżdżamy pod dom widzę jak z oddali wyłania się łuna ognia lecz ludzie tu są dziwnie spokojni... Info dodatkowe. Las jest pare km odemnie i istnieje w rzeczywistosci . Przejście z plaży do lasu jest zrobione w mojej głowie bo owego nie ma. Ciocia przez pare lat podwoziła mnie do szkoły mam z nią dobry kontakt. Dziewczyna z lotniskowca była mi zupełnie nieznana, nie widziałem jej więcej podczas trwania snu. Drugi O Włamaniu Do Moich Dziadków Śniło mi się, że razem z dobrą znajomą wszedliśmy (nie nazwałbym tego włamaniem) do pustego domu moich dziadków (dziadkowie żyją ale poprostu ich nie było , nie pamiętam czy przypadkiem nie pojechali do miasta). Czuliśmy się jak w domu normlanie siedzieliśmy oglądaliśmy telewizję, jedliśmy i naglę znalazłem sprzęt który działał jak Alarm Anty-Kradzieżowy. Tylko zamiast policji wzywał bodajże jakiś zabójców. Znajoma uciekła przez pole a ja schowałem się w okolicznej budce. Obydwaj nie zostaliśmy odnalezieni. Obydwaj poszukiwacze byli dość jaskrawo ubrani. (nie żadne czarne peleryny). Trzeci. O Nieistniejącej Ulicy w Moim mieście i koleżance. Jak zwykle zaczynam od. Śniło mi się... Że po imprezie na drugi dzień jedziemy przez miasto, które ze zwykłego miasteczka przerodziło się w nowoczesną metropolię. Jedziemy z kolegami nie mogąc uwierzyć jak to zmieniło się w ciągu paru godzin. Jedziemy wolnym tempem w 5 samochodem (sami moi bliscy koledzy). I nagle widzimy naszą koleżankę z klasy która wychodzi z jakiegoś prostego małego domu jak z simsów na odludziu. Krzyczałem do kolegi żeby podjechał za nią zagadać. Jedziemy ona skręca w jakąś uliczkę której wcześniej nie było. Idzie normalnym tempem ale my non stop przyspieszajac nie mozemy jej dogonic i nie moglismy dojsc dlaczego (nie byla od nas daleko,byla taka jakas nieosiagalna dla nas). Dziewczyna skrecila zza zakretem i zniknela. Nie wiem czemu mam praktycznie non stop takie zagmatwane sny. Nie sa one normalne moim zdaniem. Kompletnie nie wiem co mogą znaczyć. Nie jest to jakieś niepokojące? Kiedyś miałem również np sen o tym jak na malutkie dziecko na oczach rodzicow spada ogromny dąb. Lub jak dwie ogromne głowy krzyczą na siebie nawzajem (okraszone szczyptą japońskiej mangi). Koncert U2 w malutkiej miejscowości. i takie tam. Jak przyśnią mi się następne moge wrzucić. Zadawajcie pytania gdyż zapamietane sny znam dosyć dobrze z duża iloscia szczegolow. Pozdrawiam
  24. Agulcia87

    Uciążliwy sen o pociągu:(

    Bardzo proszę o interpretację mojego snu. Od jakiegoś czasu mam sny o pociągach. Wczoraj miałam taki,że byłam pasażerką pociągu.W pewnym momencie skład ustał na jakiejś stacji(nie mam pojęcia,gdzie to było).Otworzyły się drzwi pociągu.Ukazało mi się przed oczami sporo zieleni,trawy...I piękne,lazurowe niebo...Miało tak cudowny kolor,że doskonale go zapamiętałam. W tym śnie pojawił się mój menager-jesteśmy w bardzo dobrych kontaktach,traktuję go jak starszego brata-jest także jednym z moich najlepszych kumpli(ale nie mamy romansu,zapewniam!).Stał za drzwiami pociągu,na zewnątrz,coś do mnie mówił,machał ręką,a jego twarz wyrażała spokój.Może to zabrzmi dziwnie,ale moja podświadomość podpowiada mi,że ten sen ma dla mnie jakieś znaczenie pozytywne,ale nie wiem,jak mam to odbierać i zinterpretować.Muszę dodać, że ten człowiek jest osobą, która bardzo dobrze mi życzy... Z góry bardzo dziękuję za odpisanie na mój post:).
×
×
  • Create New...