Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'klasa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Rozmowy z Bogami
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 10 results

  1. Na początku tego tygodnia miałam dość dziwny sen, zignorowałam go, ale minęło już kilka dni a ja nadal mam go w pamięci, wiec może jednak ma jakieś przesłanie. Na początku byłam w swojej szkolnej klasie razem z wychowawczynią i wszystkimi osobami, z którymi w klasie byłam. Była jakaś taka afera, ponieważ taka pewna dziewczyna z klasy (której nikt nie lubił i wszyscy się zawsze z niej śmiali) podnosiła wychowawczyni na resztę osób, z kolei cała klasa również doniosła na tą jedną dziewczynę. Wychowawczyni była ubrana w czarną sukienkę i perły (tak jak na studniówce), stała przed klasą z ogromem papierów przed sobą (to były pisemne donosy) aż w końcu wybuchła i zaczęła na nas strasznie krzyczeć, a dokładniej na tą dziewczynę, której nikt nie lubił, krzyczała, że jak ona może donosić na innych skoro ona ma tyle swoich przewinień i zaczęła przytaczać w szale różne jej grzeszki, o które klasa ją posądziła, były to takie jakieś jej skrajne poglądy np., że chore dzieci należy zabijać itp. W dalszej części byłam już na przystanku przed szkołą, była zima. Miałam w rękach opakowanie mrożonej ryby, a dokładniej filetów w panierce z brokułami.. Niestety opakowanie z tymi filetami się rozpadło i te 3 filety wypadły mi na ziemię. Podniosłam je i stwierdziłam, że może spróbuję je komuś opchnąć. Spotkałam jakąś babcię, zapytałam, czy chciałaby takie filety, ona do mnie, że chciałaby takie 2. Dałam jej takie 2 mniejsze i ona się mnie zapytała ile za nie chcę pieniędzy - 35zł? A ja pomyślałam, że przecież za 2 takie filety to strasznie dużo, ale skoro ona tyle chce mi dać to fajnie, jednak powiedziałam jej, że 30zł wystarczy, a ona i tak mi dała 35zł. Potem wsiadłam do tramwaju, wciąż miałam ten jeden filet i myślałam, że może udałoby się go komuś opchnąć za 15zł. W tramwaju spotkałam swojego sąsiada ze znajomymi. Potem przystanek przed moim przystankiem spotkałam tą babcię, której sprzedałam te filety. Ona mnie wyciągnęła z tramwaju mówiąc, że ją oszukałam z tymi rybami. Ja jej na to, że jestem w stanie jej zwrócić połowę ceny, tzn 15zł, a ona na to, że nie, że za to mam jej odmalować pokój. Poszłyśmy do niej do domu, miała pokój o czerwonych ścianach (zupełnie jak ja teraz mam u siebie). Kazała mi go przemalować na błękit (taki jaki miałam przed pomalowaniem swojego pokoju na czerwono), tyle, że nie dała mi żadnej puszki z farbą, a jedynie paletę, gdzie było trochę powyciskanych farb, przy czym ten błękit mieszał się na krańcach z jakąś zieloną farbą, żółtą i czerwoną. Nie było więc łatwo mi malować, musiałam uważać, żeby ten błękit nie był wymieszany z kolorami na bokach. Pomalowałam pół ściany i już miałam dość, drugą połowę pomalowałam po części na żółto (nie wiem czemu) i już nie dokończyłam i chciałam iść, bo byłam zmęczona. Ale babcia kazała mi malować dalej za karę, no i malowałam i tak malując stwierdziłam sama do siebie, że "kłamstwo zawsze wyjdzie na jaw". Najbardziej potrząsnęła mną ta końcówka, te słowa, które wypowiedziałam sama do siebie... Co ten sen oznacza? Dodam, że niedługo się wyprowadzam z obecnego mieszkania i z tego co wiem, to żółte ściany będę miała w moim nowym pokoju. Przez to wydaje mi się, że te kolory farb to takie przeplatanie się, to na pewno coś oznacza, zakończenie jakiegoś etapu (zamalowywanie)? Proszę o pomoc
  2. Guest

    SCHODY

    Śniło mi sie że jestem w mojej szkole podstawaowej.Idę po korytarzu i nagle dostrzegam moją dawną sympatie.On całuje całą moja twrz na przywitanie,po czm chwyta mnie za rękę i ślizgamy się na kolanach po podłodze.Nastepnie żegna się ze mną i mówi że się później zobaczymy.Po chwili znajduję się na starych drewnianych schodach jeżdżących i zjeżdżam nimi w dół . Dojechałam na podwórze starej kamienicy.Widzę jakiś bandziorów.Uświadamiam sobie wtedy,że nie mam przy sobie torby z pieniędzmi,więc wracam się na schody i tam ją znajduję.Kiedy znalazłam się na podwórzu jeden z bandziorów karze mi wejść do bramy i oddać torbę.Ja uciekam do mieszkania w którym pali sięświatło.W mieszkaniu spotykam księdza .który nakazuje mi wyjść,tłumacząc się,że nie chce mieć przeze mnie kłopotów.Ja go straszę ,że jeśli mi nie pomoże to powiem o tym incydencie [i tu wymyślam nazwisko]Ksiedzu Profesorowi Orzeszce.Ksiądz gasi światła a ja ukrywam się za drzwiami w łazience
  3. olus012345

    Znaleziona odzież

    Prosze o interpretacje mojego dziwnego snu Byłam w szkole ,widziałam niektóre osoby z mojej klasy ,po czym zmierzałam w kierunku klasy ,gdzie odbywa się zawsze lekcja PO. Gdy podeszłam do lekko uchylonych drzwi od sali ,one automatycznie otworzyły się na oścież. W klasie panowała ponura atmosfera (zbliżona do wieczoru na cmentarzu) ,połowa klasy była zamglona, zapaliłam światło i stojąc w drzwiach klasy zawróciłam w kierunku korytarza i szukałam znajomych z klasy. Chwile namawiałam ich na to ,by poszli tam ze mną (nie wiem nawet w jakim celu) ,ale bardzo chciałam tam iść. W końcu udało mi się namówić dwóch kolegów, którzy wybrali się tam ze mną. Po powrocie do klasy,atmosfera tam nie zmieniała się ,moją uwagę przykuła siatka stojąca oparta o biurko ,zajrzałam do niej ,okazało się ,że są tam ubrania ,których szukałam przez dłuższy okres czasu. Wzięłam je ze sobą ,wyszłam z klasy. Nie wiem ,o co chodzi w tym śnie ,ale był bardzo dziwny i interesuje mnie jak mozna go zinterpretować. Proszę o propozycje
  4. monisia12143

    sen z ksiedzem.

    Więc tak, zacznę może od lekkiego wprowadzenia was w moje życie. Wiec tak, kocham księdza, tzn teraz już ta miłość wygasa, ostatnio mnie skrzywdził i mam to do niego żal. Zaczeło się to wszytko ze uczył mnie religii w szkole, teraz w zeszłym rku szkolnym zrezygnował z mojej klasy, i w ciągu tego roku gdy mnie nie uczył żalił się mojej katechetce, że chce moją klase spowrotem, i ze zrobi wszytko zeby nas mieć. I poźniej znów mówil ze nas nie chce, wiem dziwne;/ No i jutro już szkoła a ja się zastanawiam czy on bedzie mnie uczyl czy nie? No i tak, pare dni temu mialam sen ze nie bedzie mnie uczyl, a dzis już <wspomne ze wczoraj byla u nas w szkole konferencja nauczycieli> mi się śniło, ze był juz drugi dzien szkoly i moja klasa stala czekając na matme, i ksiądz idzie i mówi, no jutro sie z wami spotkam, pomęczę was przez ten rok, i tak patrzał na mnie jak ja na to zareaguję, a ja taką krzywą minę zrobilam i odwrocilam sie do niego plecami. Potem było już jutro i moja klasa miala religię i wszyscy byliśmy juz w klasie i wszyscy jakoś dziwnie na tyle stali i w ogóle na ziemi na tyle siedzieli i ja mialam jakies klasowe listy i były nowe osoby i wchodzi inny ksiądz mojej parafi i mówi czy mu pomogę a ja no tak, i poszedł ze mną na drugi koniec sali i coś zapisywałl w dzienniku kto jest nowy i ja mu musialam dyktowac, on potem poszedł i wchodzi już ksiądz i mówi no klaso, bedę was etraz uczył i już potem były normalne religie.. Nie rozumiem, raz mi sie sni ze będzie mnie uczył a drugi raz że nie.. Pomoze ktoś? Za błędy przepraszam -.-
  5. Hej. Śnił mi się znajomy, którego znam w rzeczywistości. Akcja działa się w szkole. Moja i jego klasa siedziała w jednej sali lekcyjnej. Przyszła jakaś nauczycielka i powiedziała tamtej klasie, że przenoszą się do innej sali. Wszyscy wyszli, został jedynie on (cieszyłam się, że tam był). Siedział w ławce na przeciwko mnie (ja stałam) i udawał, że coś pisze. Ja w tym czasie mówiłam, żartowałam. Kątem oka spostrzegłam, że bawi go to, co mówię. Spojrzałam na niego i dostrzegłam duży kolczyk w jego prawym uchu. Zdziwiłam się tym. :puknijsie_na:
  6. Karo0o

    Mój dzisiejszy sen :)

    Witam bardzo serdecznie forumowiczów i bardzo bym prosiła o interpretację mojego snu. Otóż śnił mi się dawny budynek mej szkoły,uczestniczyłam w lekcji wf-u,po czym usiadłam z koleżanką przy pani nauczyciel i rozmawiałyśmy.Zobaczyłam ze po schodach idzie 3 mężczyzn(dodaję,że twarze wszystkich postaci pamiętam i są to osoby realne).Wtedy postanowiłam tak jakby zakręcić się koło tych panów,przypodobać im się,bo mi zależało hmm:mysli: siedzieli oni na ostatnim piętrze,żeby to głupio nie wyglądało wpadłam na pomysł,że niby mam chodzić po klasach,więc pukałam po kolei do klas po czym wychodziłam,co chwilę przybliżając się krok w krok w ich stronę,przed nimi były drzwi,lecz klamka była tak wysoko,że nie mogłam sięgnąć(nie to co w pozostałych klasach),stawałam na palcach bardzo wysoko,skakałam,ale nie mogłam sobie poradzić.Wtedy jakiś chłopak(nie ten z 3)całkiem inny(skąd on się wziął?-nie pamiętam jego twarzy)zaproponował pomoc,lecz ja odmówiłam(chyba się go przestraszyłam,bo był jakiś nachalny i proponowałam pomoc w zamian czegoś) i dalej sama próbowałam otworzyć te drzwi...--->budzik zadzwonił Z góry bardzo dziękuje wszystkim:* i gorąco pozdrawiam w ten chłodny brrrrr dzień
  7. maagda131

    dwa sny

    Dzień dobry, bardzo proszę o pomoc w zrozumieniu dwóch moich snów. Pierwszy śnił mi się na nowym mieszkaniu siostry jakieś 3 miesiące temu. Zaczął się tak: Jechałam pociągiem a w przedziale za mną jechała zakonnica. Pociąg jechał jakby po niczym, gdy wyjrzało się za okno było widać cały kontynent zalany wodą, jakby ogromna powódź. Nagle zakonnica bardzo mocno mnie czymś zdenerwowała i wyrzuciłam ją przez okno. (nie zabiłam jej własnymi rękoma, ale w domyśle było, że skoro wyrzuciłam ja przez to okno, to zabiłam ją). Później akcja snu przeniosła się w opuszczone piwnice jakiejś starej szkoły, gdzie czekali na mnie koledzy z czasów podstawówki. Było ich 3, może 5-ciu. Wszyscy trzymali dla mnie kwiaty i namawiali bym z nimi została, ale ja biegłam przez ta straszna piwnicę jakby w jakimś amoku i wykrzykiwałam imię mojego chłopaka -Robert. Krzyczałam, że muszę go odnaleźć, że tylko on się liczy. Sen znów przenosi sie w inne miejsce. nie wiem dokładnie gdzie jestem, ale jest jasno i mam przy sobie znajome osoby. Okazuje się, że woda która była pod pociągiem juz opadła i policja rozpoczeła śledztwo odnosnie zabójstwa zakonnicy. Bardzo sie przestraszyłam, że teraz wyjdzie na jaw, że to ja ja zabiłam. Nagle wysiadam z pociagu na rodzinnej stacji i widze, że czeka mój ojciec, ale gdy podchodze do niego, on mói, że wie, że ja zabiłam tą zakonnice i nie zabierze mnie ze soa do domu. Zabiera do domu obcych ludzi a ja zostaje na stacji. Sen kończy się scena pod więzieniem. Robert przyznał sie do zabicia zakonnicy i widze jak przekracza strażnik odprowadza go za bramę. Ja stoje z Roberta mamą pod tą brama i pocieszam ją, że nie będziemu tam tak żle i że pewnie niedługo wyjdzie z tamtąd. Sen sie skończył. Mimo iż mineło juz sporo czasu do kąd śniła mi się ta historia, cały czas pamiętam wszystkie szczególy i szukam interpretacji. Drugi sen przyśnił mi sie dzisiaj. Zaczął sie tak, że mój chłopak pracyjący za granicą, przyjechał po bardzo długim czasie. Bardzo się z tego uceszyałam. Całowałam go, obejmowałam. Nagle przyszedł mój tata i powiedział, że potrzebuje mojej prawej stopy i całej lewej ręki. Zgodziłam sie na amputacje bez żadego warunku, bo przecież to miało byc dla chorego ojca. Ale po jakimś czasie okazuje sie, że tacie nie pauja moje kończyny i lekarze przyszywaja mi je spowrotem. Reke przyszyto mi na tyle dobrze, że w trakcie snu nie dokucza mi rana po cięciu, ale wiem że jest. Natomiast noga zostaje przyszyta jakos nieporadnie, trochę jakby krzywo. Nie moge przez to sprawniesie poruszać i przez cały sen mysle o tym, że mam chorą stopę. Z takimi chorymi konczynami wracam do mojego chłopaka, chcę sie z nim kochać, ale on mówi, że powinnismy najpierw porozmawaić. Okazuje się, że mnie zdradził, że nie chce juz ze mną być, ale nie dlatego, że mnie nie kocha, ale dlatego, że ma ogromne poczucie winy wobec tamtej kobiety. Jestem załaman, krzycze na niego, bije go po twarzy i budze się z przerażenia. Bardzo prosze o pomoc. Dodam jeszcze, że odkąd Robert wyjechał do pracy za granicę, przestał poświęcać mi tyle czasu co kiedyś. Czuje się odtrącona i porzucona, chociaz on zapewnia mnie, że jestem jedyna, że tylko mnie kocha, że jestem wyjatkowa i że nigdy mnie nie zostawi.
  8. Sasquacz

    Szkoła, Znajomi, Sala

    Proszę o wyjaśnienie snu: Śniło mi się że wchodziłem do klasy (aktualnej szkoły) przywitałem się ze znajomymi, z tyłu siedzieli nowi jak dla mnie nie znajomi ludzie. Usiadłem z kimś w środkowym rzędzie chyba na końcu. Nie wiadomo z kąt zrobiło się ciemno (jak w nocy, jak wchodziłem był dzień)Każdy z nauczycielem/katachetą mówił modlitwe (pamiętam słowa) "Dla jego bolesnej męki" "Miej miłosierdzie dla nas i dla całego świata" I jeszcze dziwna rzecz, podczas tej modlitwy wyświetlacz w telefonie prześwietlał spodnie (kieszeń) i świecił tak jasno że każdy zwracał na mnie uwagę w tej ciemności. Proszę o wyjaśnienie snu. Z góry dziękuje...
  9. mjasno

    Naga klasa.

    Witam. Chciałbym aby ktoś zinterpretował mój sen. Śniło mi się, że jest lekcja wychowania fizycznego. Były dwie szatnie - męska i żeńska. Gdy wszedłem do szatni męskiej okazało się, że jest to szatnia połączona z szatnią żeńską. Koleżanka z klasy poszła zgłosić tą sprawę nauczycielowi. Nauczyciel powiedział, że jest wszystko OK, że mamy się przebierać w tej szatni i wziąść tam prysznic. Więc wszyscy się rozbierają do nagości. Ja usiadłem obok ściany i podeszła do mnie była dziewczyna. Rozmawialiśmy i tak się skończył sen. Co ten sen może oznaczać ?
  10. Witam. Mialam dzisiaj jakis z deczka dziwny sen :neutral: i licze na to, ze ktos zechce mi go zinterpretowac Hmm nawet nie wiem jak zaczac bo troche zagmatwany.. A wiec.. byl dzien, slonce, goraco na dworze. Bylam w miescie, chyba z jakimis znajomymi. W pewnym momencie [nie wiem skad ] na mojej dloni pojawilo sie jakies dziwne stworzenie. Cale nagie, jakby jakis ogolony piesek, to cos bylo obrzydliwe, ale nie czulam wstretu, nie mialo noska tylko jakies dwie ledwo widoczne dziurki, ani sladu po ustach, oczach, nogach, etc. Bylo koloru skory. Nie wiem skad, wiedzialam ze pewnej niewidomej dziewczynie [w rzeczywistosci kilka razy pomagalam jej przejsc przez ulice itd] ktos ukradl dusze [?] jesli to jest ze soba jakos powiazane to cwicze OOBE. I w konsekfencji ta dziewczyna zamienila sie w to stworzenie, i miala malo czasu bo umierala, a dodatkowo ktos nas gonil i chcial ją zabic kradnąc nam to stworzenie xd. Nagle akcja snu sie przeniosla do domu mojej sasiadki mieszkajacej pietro nizej. Ja siedzialam przed komputerem z tym czyms na dloni a dwojka moich znajomych zaczela sie niecierpliwic i probowac odebrac to cos. Z salonu w ktorym siedzial moj trener [kiedys trenowalam boks] wybiegl jakis chlopak. Szybko pobieglysmy do drzwi wyjsciowych i oddalam im to stworzenie a kolezanki wybiegly z domu. Chlopak wrocil do salonu, zeby chyba ogladac telewizje. Potem widzialam jak ta dziewczyna zamienila sie juz w siebie, byla cala w kwiatach i lisciach, tak jakby byla roslina-czlowiekiem Akcja sie przeniosla do jakiejs klasy w szkole. W klasie siedziala moja nauczycielka od wfu z dziennikiem. Zobaczylam ze mi postawila na koniec roku 4 [ w rzeczywistosci mialam miedzy 4/5 co mnie zdenerwowalo, ale jednak mi postawila 5]. Wkurzylam sie, zaczelam sie awanturowac, przeklinac i jej grozic. W pewnym momencie wzielam jakis stół i nim rzucilam w tablice, z konca sali na poczatek. Wszyskie rzeczy sie roztrzaskaly i pospadaly ze stolika wlacznie z nim [ w tej czesci strasznie mnie nosilo, jestem z natury agresywna ale tutaj to bylo duzo silniejsze, chyba nigy jeszcze nie odczuwalam takiej zlosci] I tu sen sie skonczyl To co sie dzialo w klasie to mniej wiecej rozumiem, chyba poprostu umysl odtworzyl zlosc ktora we mnie byla przez ta nauczycielke bo niezle mnnie babka wkurzyla, zanizyla mi ocene nie tylko we snie ale i w rzeczywistosci bo powinnam miec 6. Prosze o interprettacje i dzieki
×
×
  • Create New...