Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'kolory'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 9 results

  1. shakeexx

    sen

    Mój sen był trochę dziwny i ni potrafię go zrozumieć. Najpierw śniło mi się ze jeżdżę z koleżanką na łyżwach i ona się wywrocila.Nastepnie śniło mi się ze pokazywałam mojemu wujkowi piżame w kolorze brązowym, białym oraz czarnym. Bardzo proszę o interpretację mojego snu. Pozdrawiam
  2. kociara1star

    Obcasy

    Wiwm, ze to juz kolejny moj sen, ale nie chcialam ich mieszac i wolalam zaczac oddzielny watek. Od jakiegos czasu snia mi sie wysokie obcasy. Ze na nich chodze, biegam. Ostatniom razem snilo mi sie, ze szlam na obcasach ubrana na kolorowo (niebieskie rajstopy, czerwone szpilki i rozowa sukienka). Bylam bardzo pewna siebie pomimo mojego dziwnego ubioru... Co te sny moga oznaczac?
  3. darjusz

    Kolory po zamknięciu oczu

    Witam serdecznie, jestem tutaj nowy, nie mam zbyt dużego doświadczenia, ale bardzo interesuje mnie temat medytacji i rozwoju duchowego:) przechodząc do pytania to brzmi ono: czy po zamknięciu oczu i podczas medytacji widzicie takie jakby poruszajace sie kolory? ( u mnie jest to fiolet) który wiruje przepływa itd:D gdy jest calkiem ciemno bardziej jakby przechodziłon w zieleń.. może to normalne, może to poprostu jakies naswietlenie oczu.. nie mam pojecia dlatego pytam, dodam że widzę to od zawsze, ale jakoś nigdy sie na tym nei skupialem:)
  4. recognise

    Sen o mężczyźnie, podróży

    Witam wszystkich Zacznę może od tego, że często śnią mi się różne, czasem dziwne rzeczy. Rzadko się tym przejmuję, ale dzisiaj przyśniło mi się coś może nie tyle dziwnego, co jakoś wzbudziło we mnie emocje. Nie umiem ich opisać, ukierunkować ich nawet na to, czy są pozytywna, czy nie. Wiem tylko, że trochę żałuję, że to był tylko sen... Będę podawać sporo szczegółów, które mogą mieć moim zdaniem znaczenie. Przechodząc do sedna: przyśniło mi się, że byłam w Anglii u mojej mamy (która faktycznie tam jest i wczoraj przed snem dowiedziałam się, że przyleci do mnie na dwa tygodnie w marcu). Nie wiedzieć skąd, nagle szykowałam się na randkę z kimś. Jestem w związku teraz i ciężko mi powiedzieć, czy w śnie wiedziałam o tym. Założyłam czarną sukienkę i szpilki i spotkałam się z tym facetem. Nie był w sumie w moim typie, był starszy o jakieś 6-8 lat (ja mam 18), dość niski, miał okulary i był bardzo krótko ścięty. Nie pamiętam, o co tam chodziło, ale najpierw mówił po angielsku, później po polsku, mówiąc coś, że się stara, a szło mu przecież jakby mieszkał w Polsce od urodzenia, więc nie rozumiem... Poszliśmy do jakiejś kawiarni, nagle miałam sobie białą sukienkę (jestem w posiadaniu obydwu: czarnej i białej, ale nie wiem, może ta gra kolorów coś znaczy?). W ogóle, gdy spotkałam się z nim było ciemno na ulicy, ja w tej czarnej sukience. Później w tej kawiarni miałam białą i było bardzo, bardzo jasno. Ubrudziłam nieco tę sukienkę, po chwili zaczęliśmy się z owym panem całować, on mnie przytulał, całował delikatnie w szyję. Ja nie protestowałam - podobało mi się i dobrze się czułam. Jedyna rzecz, jaka w sumie mi się w nim podobała, to to, że był dobrze zbudowany. Może niski ale czuć było, że ma dość szeroką klatę, mięśnie itd. Mój facet jest przeraźliwie chudy, chudszy ode mnie... Po jakimś czasie ochroniarz zwrócił nam uwagę, że niestosownie się zachowujemy Wstaliśmy więc i poszliśmy dalej, okazało się, że byliśmy w okolicy lotniska i nagle mieliśmy gdzieś lecieć. Miałam cały czas wrażenie, że do Anglii, ale chyba jednak do polski, bo przecież byliśmy chyba w Anglii... Ruszyliśmy do takiego małego, starego samolotu i nagle się okazało, że nie zrobiłam odprawy (więc jak u licha wpuścili mnie na pas?), biegiem ruszyliśmy, by ją zrobić, wróciliśmy i polecieliśmy, ale nie wiem w końcu gdzie i jak to się skończyło, bo się obudziłam. Chwilę wcześniej śniła mi się moja szkoła podstawowa, ale bardziej jako gimnazjum czy liceum, zakochałam się tam w takim chłopaku, który wyglądał jak aktor z jednego z seriali które oglądam ;D On niby też coś do mnie miał, ale kręcił z innymi. To taki krótki sen chyba był. Sama nie wiem, sen okropnie pokręcony. Ale tak jak wspomniałam - jakieś emocje u mnie wywołał, chciałabym poznać tego mężczyznę, miałam wrażenie, że dogadujemy się świetnie i bardzo dobrze się z nim czułam. Przyznam szczerze - jestem w związku od półtora roku, z jednej strony nie wyobrażam sobie życia bez mojego chłopaka, a z drugiej zaczynam się zastanawiać, czy nie mam jeszcze czasu na zabawę, poznawanie ludzi. Póki co siedzę w domu niczym kura domowa, chodzę jedynie do szkoły, planujemy już powoli ślub itd. Z jednej strony chcę, z kolejnej mi się nie spieszy, ale przecież nie zostawię go, by się wyszaleć. Poza tym on jest bardzo zazdrosny i krótko mnie trzyma - nie mam chwili oddechu od jego towarzystwa i nie mam też żadnego innego. Zadnych koleżanek itd. Jak myslicie, co mógł oznaczać mój sen? z góry dziękuję.
  5. Witam! Śniło mi się dzisiaj, że leżałam na plecach, chyba na łące i patrzyłam w niebo. Było ciemne ale nie na deszcze czy burzę, tylko bylo takie jak już długo po zachodzie słońca, kiedy jeszcze już nie jest całkiem jasno ale jeszcze widać dobrze wszystko, i pojawiają sie pierwsze gwiazdy. Nagle zaczęło lecieć wielkie, niekończące się niemal stado flamingów, o pięknym intensywnym różowym, aż ognistym kolorze. Było ich mnóstwo , zaczynały lecieć coraz niżej i w końcu aż mogłam ich dotykać. W pewnym momencie się wystraszyłam że będą na mnie wpadać i faktycznie tak się działo, ale nic nie bolało. Kiedy przeleciały te ptaki zobaczyłam że na ziemi jest mnóstwo małych, zielonych foczek z którymi zaczęłam się bawić. Były przeurocze, w kolorze niezbyt intensywnej zieleni khaki. Potem nagle znalazłam się(z tego co pamiętam)w laosie i widziałam ludzi ujeżdżających wielkie tygrysy w kagańcach, generalnie te tygrysy były w niewoli i strasznie mnie to oburzało i bulwersowało. Dość dużo symboli zwierzęcych, co mam o tym myśleć?
  6. Reu

    Kolorowe chmury

    Dzisiaj miałem dziwny sen. Pomijając fakt że byłem w miejscu którego nie znałem z jakąś dziewczyną(jej też nie znałem) to najbardziej zaintrygowało mnie to, że gdy spojrzałem w niebo nie było zwyczajne tylko kolorowe. Nie była to jakaś tęcza, ale kolorowe chmury. I nie wiem dlaczego,ale wydało mi się to bardzo ładne i koniecznie chciałem mieć zdjęcie nieba na pamiątkę. Pamiętam jeszcze że dziewczyna coś powiedziała (co nie słyszałem) a ja jej odpowiedziałem że to nie tęcza tylko paleta. Był tam wszystkie kolory, ale dominował czerwony i turkusowy. Ktoś wie co to może znaczyć?
  7. tomek23

    Kolorowe płomienie

    Witam Ostatnio śni mi się często piwnica (może bardziej pracownia chemiczna, gdyż interesuję się chemią). W każdym bądź razie panuje tam dziwny półmrok. Po bokach stoją jakieś półki, szafki z naczyniami, zaś ja patrzę na wprost podłużnego stołu (bardzo wąskiego) na, którym stoi kilka palników. Patrzę na ten stół i jakby otocznie się rozmywa i w tym czasie z 1 z palników bucha jasno-zielony płomień, po chwili czerwony i purpurowy. Co chwilę z innego palnika inny jasny kolor, aż w końcu zapala się ostatni po mojej lewej: czarny. Inne płomienie nadal buchają, ale ja patrzę tylko na ten czarny. Po chwili jednak zdaję sobie sprawę, że jakby środek płomienia jest biały, a jego boki przechodzą w czerń. Gdy tak spoglądam w biały środek płomienia wszystko zaczyna się rozmywać, a mój sen się kończy. Sen powtórzył się 3 razy i za każdym razem to samo. Bardzo ciekawi nie co mogą oznaczać barwy ognia. Proszę o pomoc w interpretacji tego snu
  8. Jako że wszystkie senniki odmówiły mi pomocy, zamierzam tutaj zapytać, czy ktoś pomógłby mi w interpretacji snu? Pamiętam z niego tylko urywki, takie najważniejsze, i pewne przedmioty i symbole, które wiem, że wymagają interpretacji. Szukałam odpowiedzi na te symbole w kilku sennikach, ale niestety... nic. Pamiętam, że siedziałam nad wodą na takim betonowym podeście i moczyłam sobie nogi, co jakiś czas do niej wchodziłam i wychodziłam na brzeg. Woda była niewiele poniżej podestu. Była tak czysta, że aż przezroczysta, niemal niewidoczna. Na brzegu z jakiegoś powodu pojawił się mężczyzna w szarym garniturze i powiedział, że ktoś jest w tej wodzie i nie może wyjść. Faktycznie, przez te wodę jakoś brnęły trzy osoby. Dwie kobiety, jedna starsza, druga młodsza i starszy mężczyzna. Wyglądali na przerażonych a dziewczyna dodatkowo na nie wiem, pijaną, jakąś chorą. Z trudem dobrnęli do tego betonowego podestu i nagle wokół mnie zrobiło się dużo ludzi, którzy pomagali ich wydobyć. Ja pomogłam tej młodej dziewczynie, która rozpłakała się i się do mnie przytuliła. Zachowywała się dziwnie, zupełnie jakby miała bardzo wysoką gorączkę. Mężczyzna w szarym garniturze postawił jakiś słoik z pomarańczową zawartością. Ten pomarańcz był bardzo neonowy, taki wręcz radioaktywny, a ja skądś wiedziałam, że to coś z zawartością alkoholu. Potem słoik zniknął. Tutaj sen jakoś się rozmywa, ale jest ciąg dalszy - wchodzę z rozmachem i śmiechem do takiej jakby łazienki w domu akademickim ubrana w biały podkoszulek. Spod prysznica wychodzi ta roześmiana dziewczyna i ubiera się, coś rozmawiamy o jakimś chłopaku, który zachowuje się jak bubek, kozaczy się co to nie on i jaki to on nie jest, będzie miał najwyższą średnią na roku i takie tam. Ja mówię, że już zadziałałam tak, żeby nie dostał tego stypendium. Czułam satysakcję. Chwilę później spotkałam tego kolesia, wielkiego blondyna, takiego potężnego z włosami na cukier i w okularach, ubranego w ciemny garnitur na schodach. W oczy rzucił mi się jego szalik, fioletowy. Coś mi powiedział, że jeszcze się ze mną policzy, ale ja w ogóle się nie przejęłam. Potem była taka sytuacja, że widzę go ubranego w opiętą niebieską koszulkę, stojącego pod dziekanatem z kartką. Mówi mi, że ma obniżoną trochę średnią i pokazuje mi kartkę z liczbami 28, 6, 5. A ja czuję satysfakcję, zadowolenie, wszystko jest okej. I tu sen się kończy. Czy ktoś mógłby pomóc mi zinterpretować ten natłok symboli? Wszystkie senniki odmówiły mi współpracy...
  9. Chru5T

    Dziś śniło mi się...

    Dziś śniło mi się, że robiłem kisiel, przede mną był biały talerz, zalałem go wrzątkiem i powstał kisiel(miał czerwony kolor). Nawet nie spróbowawszy go uznałem że jest za mało słodki, więc zacząłem sypać do niego cukier (miał żółty kolor). Sypałem tak długo, aż proporcje między kisielem a cukrem były 1 do 1. Następnie wziąłem łyżkę i zacząłem mieszać, ksiel zaczął robić się coraz rzadszy i zmienił barwę na pomarańczową, gdy był gotowy nie zdążyłem go skosztować bo się obudziłem. Czy to może mieć jakiś głębszy sens?
×
×
  • Create New...