Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'kontakt'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 2 results

  1. Obecność mojego anioła stróża poczułam dokładnie na początku grudnia, kiedy byłam bliska próby samobójczej, boleśnie się samookaleczałam i pragnęłam odejść z tego świata, i choć nadal nie jest ze mną dobrze, ciężki czas dla mnie nie minął, to zrezygnowałam z próby odebrania sobie życia, i byłam pewna , że ktoś/coś przy mnie jest i pociesza mnie . mimo, że nadal jest mi ciężko to z pewnością jestem silniejsza, bo wiem i czuję że wspiera mnie mój anioł : ) od tamtej pory nawiązałam silną więź z moim stróżem, czuję jego obecność, rozmawiam z nim, a kiedy medytuję płacze z radości, sama nie wiem na czym to polega, ale czuję rozpierającą mnie radość i bezpieczeństwo . wielekrotnie prosiłam by wnikał do moich snów i przekazywał mi ważne informacje , sprawdziło się niemal wszystko co przychodzi mi do głowy, śmierć dziadka, wypadek bliskiej osoby, wszelkie wzloty i upadki finansowe oraz bardzo przykrą sytuację w moim życiu do której chciał mnie przygotować przez 2 miesiące przed incydentem . przez długi czas prosiłam by wyjawił mi swoje imię, ale w końcu przestałam nalegać i ostatnio, kilka dni temu , miałam taką nie mam pojęcia jak to nawet nazwać, ale zobaczyłam w mojej głowie obraz mojego anioła stróża, to jak wygląda . była to wysoka postać kobiety, jasna karynacja, jasne falowane długie włosy oraz wianek na głowie z jasnych kwiatków . nigdy nie postrzegałam mojego stróża jako kobiety, ale najwidoczniej nią jest : ) a wy kiedy, jak nawiązaliście kontakt z waszymi aniołami i jak ten kontakt utrzymujecie ? :icon_wink: ps zapomniałam dodać, że oczywiście mój stróż przesyła mi przeróżne znaki, ostatnio kiedy rysowałam nieświadomie napisałam godz. 16.15 oraz dwie liczby 100 i 5 , nie mam pojęcia czy to przypadek , ale akurat to "przesłanie" o ilę mogę tak to nazwać zapadło mi w pamięć .
  2. Miałem taki sen. Byłem oprowadzany przez parę ( on / ona) po wielkich komnatach.Było ciepło.Dominował kolor biały i błękitny.Nie wiem dlaczego, ale kiedy to piszę wydaje mi się,że to była świątynia.Byłem oprowadzany.Mężczyzny zapytałem się dlaczego tym się zajmujecie ( dlaczego się w to zaangażowaliście). On wskazał mi srebrne auto ( duży jeap) i powiedział :"Zobacz".Następna scena.Oboje siedzieli w aucie.Ona na miejscu pasażera z przodu , a on z tyłu.Obok niego na tylim siedzeniu był mały leżący chłopczyk.Jak patrzyłem się na niego przez otwarte tylnie drzwi auta. Oni opowiedzieli mi o chorobie chłopca i jego uczuleniu ( na rybę,białko ?).Chłopiec prężył się.W pewnym momencie nastąpił krzyk/hałas prawie zewsząd.Rozejrzałem się.Potem znów do auta i oni krzyknęli,że on umarł.I to co nastąpiło potem mnie zaskoczyło.Szybko rozejrzałem się wkoło. Na tle białej (świecącej ściany ?) zobaczyłem odlatującą duszyczkę.Duszyczka miała 3-5 lat i miała złote/rude (dłuższe )włosy.Nie wiem co mnie napadło, ale prawą dłoń skierowałem w stronę duszyczki.Była ze 3-7 metrów dalej.Nawiązałem jakiś kontakt.Duszyczka jakby się przebudziła .Spojrzała na mnie.Ja momentalnie jak jakiś czarodziej gestem wskazałem jej na pozostawione ciało. Ona tam się skierowała.Powracała.Ostatnie zdarzenia działy się tak szybko..Z przerażenia się obudziłem.Serce biło mocniej.Czułem niepokój.Gdy zasnąłem nie wróciłem już tam. :spioch_na:
×
×
  • Create New...