Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'krew'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 128 results

  1. Filius Daemonis

    Krwawe róże (?)

    Witam! Mam pewną sprawę, związaną z krwią. Wiem, że krew ma bardzo silne właściwości magiczne i posiada wielką moc. Pewnego dnia (w zeszłym roku) zdarzyło się, że mocno przeciąłem swoją dłoń. Leciało mnóstwo krwi i naszedł mnie głupi pomysł żeby podlać nią moje krzewy różane (pomyślałem o tym ponieważ je uwielbiam i stwierdziłem, że może coś im to pomoże - wiem to głupie). Teraz się zastanawiam czy coś mogło się naprawdę stać, bo w tym roku naprawdę mocno zakwitły, mocniej niż kiedykolwiek (być może jest to związane z pogodą). Do tego za każdym razem gdy próbuję ściąć kwiat zrywa się bardzo silny wiatr. To się z czymś wiąże czy to tylko moje wymysły?
  2. Śniło mi się coś dziwnego, obudziłam się bardzo niespokojna i nadal mnie to dręczy, chociaż minęło już tak wiele godzin. Byłam w swoim starym mieszkaniu, siedziałam przy stole z dawną sąsiadką (przyjaźniłyśmy się jako dzieci/nastolatki). W pewnym momencie ona wyciągnęła nóż i wbiła mi go dwa razy głęboko w plecy. Rany krwawiły, czułam się coraz słabsza. Próbowałam zadzwonić po pomoc, ale mój telefon odmawiał współpracy - czegokolwiek bym nie próbowała, zawsze przekształcał numer w dziwny sposób i nie byłam w stanie się połączyć. Ostatecznie zadzwoniłam z cudzego telefonu, lecz pomoc nie dotarła, chyba po prostu mnie olali. Wtedy nagle sceneria się zmieniła, znalazłyśmy się w kościele. To nie była msza, raczej jakieś bardzo dziwne religijne spotkanie, w którym brało udział całe miasto. W pewnym momencie sąsiadka złapała mnie za ręce i zaczęłyśmy tańczyć. I znów zmiana scenerii, był środek zimy, straszny mróz, a ja siedziałam z grupką ludzi w jakiejś grocie. Po chwili wybiegliśmy i wskoczyliśmy do morza, okazało się, że byliśmy czymś w rodzaju morsów. Woda była bardzo ciepła, ale nie mogłam długo pływać przez rany. Byłam już naprawdę słaba, krótko mówiąc umierałam. Sen skończył się tak, że wyszłam z wody, siedziałam znów w grocie z moim chłopakiem i rozmawialiśmy z naszym wykładowcą, który strasznie dużo palił. Tak, wiem, rozpisałam się, ale chciałam oddać sen w miarę dokładnie. Będę naprawdę bardzo wdzięczna za interpretację.
  3. zbojnicka.dziewka

    Penis

    PENIS / KREW...Śnił mi się dzisiaj mężczyzna, z którym już się nie spotykam. Były łóżkowe pieszczoty, z penisa Krzysztofa wydzielała się krew... Co to znaczy? Kilka dni temu śnił mi się w aptece , był tam z kobietą. Jak można sen o penisie i krwi wytłumaczyć?
  4. Witajcie. Miałam okropny koszmar dzisiaj, nie wiem skąd mi się to wzięło, złe sny mam bardzo, bardzo rzadko, a ten był wyjątkowo przerażający. Nie jestem pewna, czy takie sny się interpretuje.. Więc byłam chyba na kampusie swojej uczelni, były tam jakieś zajęcia dla masy ludzi. Pogoda była piękna, taka złota, polska jesień. Miałam wracać do domu, ale koniec końców nie wiem gdzie się znalazłam, w jakimś budynku starszego typu ze strzelistym dachem o czerwonych ścianach i dachu też. Zobaczyłam w środku moją mamę. Podeszła chyba do mnie albo ja do niej, nie wiem i ona chciała mnie przytulić. No i objęła mnie i nagle wbiła mi dłonie, palce, paznokcie w plecy, a dokładniej w kręg w takim centralnym punkcie pleców i zaczęła trzeć, drapać bardzo mocno. Miała ona niesamowitą siłę, to nie była ona, widziałam, że coś ją opętało, drapała i drapała, przedzierała mi skórę i mięśnie i tak tarła cały czas w jednym punkcie na tym kręgu. Krzyczałam, płakałam, nie potrafiłam jej od siebie odepchnąć, była potężnie silna, to była nieludzka siła! Na twarzy też wyglądała inaczej, po prostu była obłąkana. Zaczęłam do niej krzyczeć, przemawiać, ale tak do prawdziwej niej "Mamo, dlaczego mi to robisz!? Przecież wiem, że tego nie chcesz! Mamo to boli, nie krzywdź mnie proszę!" Wykrzykiwałam to przez łzy i faktycznie to do niej dotarło, na chwilę opadła z sił i poległa pod ścianą, byłyśmy w jakimś pokoju o czerwonych ścianach. Zbliżyłam się do niej pytając zrozpaczona "Mamo co Ci jest, co Ci się stało?!" Leżała nieprzytomna, ale gdy tylko uklękłam przy niej i chciałam jej dotknąć ona rzuciła się na mnie znowu i zaczęła znów rozrywać mnie i drapać w tym samym miejscu na kręgu, to było okropne i przerażające. Obudziłam się w środku nocy szybko oddychając. Spróbowałam się uspokoić i poszłam dalej spać... Ostatnio nie mogę spać, tzn. nie potrafię zasnąć, chociaż do tej pory nigdy nie miałam z tym raczej problemu i usypiałam w 1min. W dodatku mam dość płytki sen ostatnio, budzę się w nocy, dziś i wczoraj podobno gadałam przez sen... Nie wiem o co chodzi, jestem zmęczona tym, bo bardzo wcześnie wstaję i mimo że jestem zmęczona po całym dniu potem znów nie mogę zasnąć... Nie wiem, czy to zmęczenie się po prostu tak odbija poprzez koszmary, czy o co chodzi. Czy ten sen coś w ogóle znaczy? Czy koszmary się interpretuje? Proszę o odpowiedź. Pozdrawiam
  5. pawel199016

    Czerwona krew, spuchniete nogi

    Witam Ostanio miałem taki sen ze jestem u lekarza i on pobiera mi krew do badań ta krew jest jasno czerwona, póżniej mi mowi zebym mu pokazał mu palce u nóg które były spuchniete i cały czas mi mowił że jestem chory tylko nie wie na co.
  6. Czyli magiczny sen o dość niezwykłej tematyce... Zaiste, jeden ze snów nieco udziwnionych, które miewam bardzo rzadko. Dzisiaj śniło mi się, że urzędowałem u siebie w domu, w pokoju z pewnym niezbyt lubianym kolegą, którego w pewnym momencie zabiłem, a następnie wskrzesiłem go przez magię krwi. Poprzez mój akt wolicjonalny, jego ciało z posoki zaczęło się odtwarzać, formując z czegoś jakby z kawałka papierka czy folii z wędlin. Tematycznym suplementem było tu, że wrócił do mnie mój stary komputer, który niegdyś nieopatrznie straciłem, tylko w zmienionej obudowie - szarosrebrna, trochę dziwna u dołu, tak że miałem oba. Dodam, że w realu dzień wcześniej ładowałem sygila orgazmem - czy może to mieć jakiś związek??? Jeśli ktoś pomoże zinterpretować, to byłbym wdzięczny.
  7. Zastanawiałem się, gdzie by najlepiej to wrzucić? No cóż, może tutaj... Nie chodzi o zwykły sen, lecz o jeden ze snów nieco udziwnionych, które miewam bardzo rzadko. Dzisiaj śniło mi się, że urzędowałem u siebie w domu, w pokoju z pewnym niezbyt lubianym kolegą, którego w pewnym momencie zabiłem, a następnie wskrzesiłem go przez magię krwi. Poprzez mój akt wolicjonalny, jego ciało z posoki zaczęło się odtwarzać, formując z czegoś jakby z kawałka papierka czy folii z wędlin. Tematycznym suplementem było tu, że wrócił do mnie mój stary komputer, który niegdyś nieopatrznie straciłem, tylko w zmienionej obudowie - szarosrebrna, trochę dziwna u dołu, tak że miałem oba. Dodam, że w realu dzień wcześniej ładowałem sygila orgazmem - czy może to mieć jakiś związek??? Jeśli ktoś pomoże zinterpretować, to byłbym wdzięczny. ___ Niezależnie jak magiczny wydaje Ci się Twój sen, to jego miejsce jest w prośbach o interpretacje, a nie w dziale magii -.- /Kobalt60
  8. Moonlight3

    Sen o chłopaku

    Od dosłownie tygodnia podoba mi się pewien chłopak, widzieliśmy się zaledwie 2 razy, nie robiłam sobie żadnych nadzieji, gdyż jest ode mnie kilka lat starszy, jednak pod wpływem alkoholu, pocałowaliśmy się. Od tamtego czasu się nie widzieliśmy. Dziś przyniśnił i się właśnie on, byliśmy w środku jakiegoś miasta na jakiejś uroczystości. On podszedł do mnie i mnie bardzo czule przytulił, nawet uronił kilka łez. Jak się spytałam co się stało, on że bardzo mu się podobam. I pytanie, czy ja mu też. Powiedział że na ostatnim spotkaniu przecież ciągle próbował zwrócić na siebie uwagę. Chwilę później byliśmy już razem. Przytulaliśmy się i całowaliśmy po szyjach. Zobaczyłam krew na jego policzku i mu ją otarłam. Tak ślicznie się do mnie uśmiechnął. Ja patrzę, a w dole ( siedzieliśmy na jakimś murku) idzie mój trener jazdy konnej i pyta się co ja robię. W sumie to by było na tyle..
  9. n_n

    Poród + Krew

    Witam, chciałabym prosić o zinterpretowanie snu: Wszystko działo się w łazience. Byłam w ciąży i dostałam bóli, kazałam się włożyć narzeczonemu do wanny i wlać dużo ciepłej wody, gdy to już zrobił, zauważyłam, że pode mną jest mnóstwo krwi. Woda w okół była czerwona, więc wysłałam go, żeby dzwonił po lekarza. Ja w tym czasie próbowałam wyjść z wanny i gdy mi się to już udało stanęłam przed lustrem. Na ziemi był rozłożony ręcznik, który momentalnie robił się czerwony, ja słabłam, prawie zemdlałam, ale dokładnie widziałam swoją twarz w lustrze - była okropna. Całkowicie blada i obsypana maleńkimi czerwonymi krostami. Obudziłam się w momencie, w którym w śnie zaczęłam krzyczeć "Moja twarz! Co z nią?" i mdleć. Byłabym wdzięczna za pomoc
  10. Cześć, czy ktoś może powiedzieć coś o tym śnie, jakoś nie daje mi to spokoju: Śniło mi się, że z siostrami musiałem zrobić jakieś zadanie, nie mogliśmy go wykonać przyszedł chłopak, znajomy i on wszedł na drzewo wisząc do nas ku dołu postanowił, że przetnie się na pół... Gdy już stał to przeciął się na pół my na to patrzyliśmy... brrr. Gdy już doszedł do grórnej części klatki piersiowej, zapytałem go czy mogę już zadzwonić po karetkę, dodam, że wszystko odbywało się w wąwozie, dzikiej kopalni piasku - chore, ale taki był sen.
  11. Skylar17

    Straszny sen

    Witam . Proszę o interpretację mojego snu : Najpierw byłam u mojego kuzyna, rozmiawialiśmy o pracy,zostałam u niego na noc. Obudziłam się jakoś w środku nocy i zeszłam do piwnicy. Tam przede mną były trzy wielkie brązowe drzwi. To była jakaś zagadka ,żeby wyjsć musiałam ją rozwiązać. Na betonowych ścianach były poprzybijane gwoździami duchy,wszędzie był kurz a światło dochodziło nie wiadomo skąd bo w tym pomieszczeniu nie było okien. Zaczyłam krzyczeć ,ale jakoś dziwnie ,jak nie ja. Uciekłam zamykając oczy.Gdy się otworzyłam oczy to byłam w domu i miałam mokre włosy zawinięte w turban z ręcznika (mam długie włosy). Za chwilę musiałam wychodzić na autobus i wybiegłam z mokrymi włosami i ręcznikiem. Usiadłam na siedzeniu. Autobus był pełny,gdy usiałam ręcznik mi spadł a moje włosy odpadły ,miałam tylko połowę włosów. Dwa przstanki od mojego domu autobus sie nie zatrzymał, stała tam wielka grupa kiboli/dresów. Wymachiwali maczetami i bejsbolami. Kierowca uśmiechnął się i przyśpieszył.Zamknęłam oczy a gdy otworzyłam to znajodwałam się w jakimś małym miasteczku ,gdzie ulice były wyłożone kamieniami.Obok stała moja mama z bratem. Podbiegli do nas ci kibole i powiedzieli ,że znają świetne miejsce na zabawę. Weszliśmy wszyscy do takiego "klubu" który był pod ziemią. Nagle obok nie było mojej mamy ani brata,tylko ci kibole. A tam w tym klubie mordowali i gwałcili dziewczyny, ściany były czarne ,spływała po nich krew.
  12. Aristea

    Nóż i krew

    Witam! Jestem nowa na forum. Chciałam zwrócić się z prośbą o intepretację snu. Ostatnio sięgam głębiej w sprawy związane ze snami, a ten zapamiętałam wyjątkowo jaskrawo. Zastanawiam się nad snem zwłaszcza pod kątem możliwych zmian w stosunkach z gronem znajomych (bądź nieznajomych). We śnie miałam odwiedzić koleżankę z dawnych lat, z którą obecnie mam bardzo sporadyczny kontakt. Wybrałyśmy się razem do jej mieszkania (bardzo możliwe, że obydwie byłyśmy młodsze, niż w realnym życiu). We śnie znajdowałam się w miejscu, w którym spędziłam dzieciństwo. Kiedy wchodziłyśmy do wieżowca po schodach, na którymś z pięter zobaczyłyśmy jak nieznany mężczyzna (niski, łysy, z bardzo przenikliwym spojrzeniem) zamordował mieszkańca. Wiedziałam, że bardzo chciał mnie zabić. Morderca trzymał bardzo duży nóż, cały korytarz był zachlapany krwią. Pomyślałam, że nie mamy szans go powstrzymać w żaden sposób. W jednej chwili znalazł się obok mojej koleżanki, podczas gdy ja zaczęłam zbiegać po schodach. Czułam wyrzuty sumienia, jednocześnie wiedząc że nie mogłam jej pomóc. Nie słyszałam krzyków, cisza oznaczała śmierć. Wybiegłam z budynku. Sprzedawczyni w pobliskim kiosku pozwoliła mi się ukryć w pobliżu. Sen urwał się w momencie gdy morderca wypytywał o mnie w okolicach kiosku, a ja szykowałam się do dalszej ucieczki. Pierwszy raz od bardzo dawna zdarza mi się tak makabryczny sen. Jeśli ktoś zna możliwe znaczenia, bardzo proszę o odpowiedź. Pozdrawiam!
  13. Witam. Śnił mi się dosyć nieprzyjemny sen: Była noc, świeciły latarnie, a ja szłam chodnikiem (trasa, którą chodziłam za czasów licealnych, obecnie w ogóle przeze mnie nie uczęszczana). Im dalej szłam, tym bardziej chodnik był zakrwawiony. Któryś z przechodniów powiedział, że jest to miejsce, w którym kiedyś zdarzył się wypadek. Zbliżając się do czegoś co przypominało tory, zobaczyłam ludzkie szczątki (wyglądało to jak kawałek czyjeś ręki/nogi). Zawróciłam wtedy z drogi, zaraz potem zaczęło wschodzić słońce (było ono jednak za chmurami). Nie wiem skąd taki sen i co on może oznaczać. Prosiłabym o jego interpretację.
  14. Anastasssia

    Morderstwo...

    Sen, który mogłabym nazwać koszmarem, po przebudzeniu czułam dziwny niepokój ale też ciekawość co mógł oznaczać. Nie wiem jak, ale znalazłam się w domu u babci, możliwe że przyjechałam tam samochodem, pamiętam jakiś czerwony samochód. Była zima. Miejsce wyglądało na opuszczone, było ciemno. Wiem, że byli tam jacyś moi znajomi. Może rodzina, ale nie pamiętam dokładnie kto, nie widziałam twarzy. Nie wiem jak ale znalazł się tam morderca. Wywołał u mnie uczucie przerażenia. Był przygarbiony, niski, gruby z dziwną twarzą. Widziałam jak wszystkich zabijał. Zaczął mnie gonić. Drewniane płoty poprzechylały się pod ciężarem śniegu, tak że można było przez nie przejść na drogę. Z trudem pokonując zaspy, zmęczona przeszłam przez ten płot i wyszłam na drogę. Krajobraz nie przypominał tego u babci. Były tam wzgórza, mimo że była zima widziałam biegające konie. Ujrzałam wóz na którym byli ludzie, jechali w stronę domu babci. Chciałam go zatrzymać i ostrzec, że może ktoś ich zabić. Nie słuchali mnie, tępo patrzyli przed siebie i pojechali. Później znalazłam się nad morzem, nie widziałam go ale czułam, że tam jestem. Byłam na jakimś drewniany tarasie. Poczułam się bezpiecznie i ulgę, że tam jestem. Widziałam tłumy ludzi i pewną osobę, która nie uciekała ze mną, ale też się uratowała. Cieszyłam się, że jest. Prawdopodobnie był to mężczyzna, ale nie widziałam twarzy. Ujrzałam przebiegająca mysz (nie wiem dlaczego zwróciłam na nią uwagę...). Nagle ten ktoś chciał przejść się brzegiem plaży, nie wiem czy się zgodziłam bo się obudziłam.
  15. Witam. Dzisiaj w nocy miałam dosyć dziwny i niepokojący sen. Mieszkałam z kilkunastoma dziewczynami w domu moich zmarłych dziadków (w tej chwili mieszka tam moja ciocia, ale nikt z mojej rodziny nie wystąpił w śnie). Był to jakby taki akademik, który należał do rodziców jednej z tych dziewczyn. Okazało się, że jedna dziewczyna została zamordowana, ale nikt nie wiedział przez kogo, więc szukałyśmy podejrzanych. Doszłyśmy do wniosku, że może to być woźny tego domu (nie znam tego człowieka), który mieszkał w piwnicy, a więc musiałam zejść na dół poszukać poszlak. Bałam się zejść, ale spotkałam jakąś kobietę, która powiedziała, że zejdzie ze mną i sprawdzi. Nic jej chyba nie powiedziałam. Stwierdziłam wraz z dwoma innymi dziewczynami, że to będzie ten mężczyzna na pewno i musimy go zabić, bo on polował na następną. W trójkę ukryłyśmy się w jednym z pomieszczeń piwnicznych (były one większe niż realistycznie) i czekałyśmy na niego. Zabrałyśmy stamtąd siekierę, jakieś ostre małe grabie i sekator. Gdy się zjawił próbował z nami walczyć, ale miałyśmy przewagę i szybko go powaliłyśmy na ziemię. Wzięłam siekierę, zrobiłam mu dziurę w klatce piersiowej, odrąbałam głowę, ręce i nogi. Byłam cała ubrudzona krwią, więc jedna z dziewczyn przyniosła mi ubranie. Nie mogłyśmy nikomu powiedzieć, że go zabiłyśmy, to była nasza tajemnica. Zapakowałyśmy ciało i położyłyśmy je na łóżku, chciałyśmy je schować, gdy ktoś nas zawołał. Wyszłyśmy na dwór (było już bardzo ciemno, chyba noc) i właściciele tego domu uradowani powiedzieli nam, że mordercę tej dziewczyny odnaleziono i już jest w więzieniu. Spojrzałyśmy na siebie w trójkę nieco przerażone, że zabiłyśmy niewinnego mężczyznę, po czym obudziłam się. Nie wiem co ten sen może oznaczać, ale trochę mnie przeraża. Proszę o pomoc.
  16. ZnamCię

    Ptak

    Śniło mi się , że obserwuję pewnego ptaka. Coś jakby w filmie przyrodniczym. Były też trochę większe i silniejsze ptaki z innego gatunku. Mój gatunek ptaka miał szansę pokonać niektóre z tego silniejszego gatunku. Stoczył walkę z jednym z nich. Wygrał. Pokonał tamtego zabijając go. Udało mu się. Po tym zdarzeniu ptak wylądował i miał roztrzaskaną dolną część dzioba. Było pełno krwi. Była szansa , że wyzdrowieje a dziób mu odrośnie. Wyglądało to potwornie. Sen się zakończył. Co oznacza ranny ptak, który nie wiadomo czy przeżyje?
  17. Kuroi Neko

    Krew, krwotok

    Śniło mi sie, że byłam w szkole. Nagle poczułam, że w kroku jest mi jakoś mokro, wstałam, patrzę - krew. Na początku myślałam, że może okres dostałam, a miałam jasne spodnie, więc kiepsko :// Ale tej krwi za dużo leciało, bardzo dużo, to był jakiś krwotok, a ja nie wiedziałam dlaczego. Zerwałam się z miejsca, zaczęły mi jakieś dziwne myśli w tym śnie do głowy przychodzić, że może ja zaszłam w ciążę i nawet jeszcze nie wiem o tym i właśnie poroniłam ( Wystraszyłam się, pobiegłam gdzieś, chyba do toalety i coś ze mnie wypadło. Myślałam, że to może właśnie płód, ale to nie było to, to była część mnie, wypadła mi część pochwy, no nie wiem sama dokładnie co to było, ale właśnie jakby mała jej część :/ Wiem, że to trochę obrzydliwe, przepraszam i proszę o interpretację.
  18. Witam, Śniłam, że byłam na swojej własnej zabawie studniówkowej (studniówkę realnie mam dawno za sobą – miłe wspomnienia , zabawa była huczna, bawiłam się dobrze, uczestniczyłam z innymi w jakiś grach-zabawach przy muzyce i filmował to kamerzysta – jak zwykle bywa na studniówkach. Nie zwracałam na kamerę zbytniej uwagi, właściwie prawie nie miałam świadomości, że jest i bawiłam się w najlepsze. Dopóki, dopóty ktoś (chyba kamerzysta) zwrócił mi uwagę, nagrywając mnie w zabawie, że mam ranę w dziąśle i krwawi ona. Zdziwiłam się BARDZO bo przecież nic mnie nie boli i krwi nie czuję, ale pokazał mi samą siebie w ekranie kamery (to co nagrał przed chwilą) i rzeczywiście zobaczyłam swoją twarz – na początek rzuciło mi się w oczy i zawstydziło mnie/zasmuciło, że twarz wyglądała nieatrakcyjnie, na zmęczoną (chyba zabawą), zaś fryzura była kompletnie „oklapła”, zamiast fantazyjnej balowej fryzury z długich włosów (jaką powinnam mieć na taki bal) zobaczyłam na nagraniu, że mam brzydkie, nieświeże, nawet tłuste, rzadkie włosy, krótkie do uszu (realnie mam od wielu lat długie, gęste) – fryzura okropna – wstydziłam się, że wszyscy oglądali mnie taką jaką zobaczyłam się na nagraniu. Na drugi rzut oka na nagranie zauważyłam (po jakimś czasie), że faktycznie dziąsło górne z przodu mam przekrwione, „na trzeci rzut oka” zauważyłam, że mam poplamioną brodę krwią, już zakrzepła lekko. Potem zauważyłam, że nawet dekolt jest w krwi z tego dziąsła (miałam wydekoltowana suknie balową na sobie). Dłoń także była lekko we krwi (po dotknięciu dekoltu). Przestraszyłam się, poczułam, że zaczynam czuć lekki ból w dziąśle – jakbym np. dźgnęła się lekko widelcem w nie przez przypadek. Ni stąd ni zowąd na zabawie zaraz znalazł się dentysta w maseczce białej na twarzy i kitlu z urządzeniem specjalnym, włożył mi je do ust i podświetlił i stwierdził, ze jest lekka rana dziąsła, ale zaraz ją na miejscu szybko załagodzi. Ulżyło mi i zdziwiła mnie ta szybka i sprawna interwencja lekarza. Bardzo proszę o interpretację 
  19. martyna06

    śimertlene wypadki samochodowe.

    Witam, od jakiegoś czasu śnią mi się bardzo dziwne sytuacje, otóż pierwszy sen był taki, że jechałam ze swoim chłopakiem autem przez ciemny las i był wypadek samochodowy, czerwone auto, zmiażdżone, drzewo, oraz czarne worki, a w nich ciała. Następny był o tym, że jakaś dziewczyna wybiegła na autostradę i potrąciła ją ciężarówka, po jakimś czasie leżała w czarnym worku. Ostatnio każdy sen jest z dużą ilością krwi, wypadków, itp. Czy to może być jakaś przestroga?
  20. Witam Mój dziwny sen zaczął się od tego, że podejrzewałam iż jestem w ciąży. Wychodząc od siebie z pokoju zaczęłam krwawić (lekko) nikomu o tym nie mówiłam. Dużo osób, które spotykałam mówiło mi, że jestem w ciąży i powinnam zrobić badania żeby to sprawdzić, lecz ja odpowiadałam że nie będę robić żadnych badań. Nagle przeniosłam się do szkoły (skończyłam ją 2 lata temu) byłam w sali ( z wyglądu przypominała mi sale nr 3 w mojej szkole) było sporo osób, których nie znam i moja nauczycielka od j. polskiego rozmawiałyśmy o tym że dawno się nie widziałyśmy nie wiem dlaczego, ale mówiłam do niej na "ty" gdy od niej odeszłam szłam korytarzem i słyszałam jak inni mówią, że widać po mnie, iż jestem w ciąży w tym momencie popatrzyłam na swój brzuch i sama to zobaczyłam. Nagle znalazłam się z chłopakiem przed kamienicą wchodziliśmy do klatki czułam się tak jakbyśmy mieli iść do własnego mieszkania (mieszkam z rodzicami) na podłodze były plamy krwi powiedziałam "znowu krew czy to się nigdy nie skończy" szliśmy na górę jak zobaczyliśmy gdzie krew dochodzi pobiegliśmy tam w mieszkaniu był nasz wspólny znajomy mówił że nic mu nie jest nie widać było żeby był pobity czy pokaleczony. Nagle przenieśliśmy się wszyscy troje do jakiegoś ciemnego zaułka pamiętam, że miałam już spory brzuch. Staliśmy pod ścianą a na środku krążyło 3 typków kazali nam się nie ruszać pod drugą ścianą pojawiło się krzesło na którym siedziała dziewczynka Ci przestępcy próbowali się od niej czegoś dowiedzieć szarpali ją nie słyszałam nic z rozmów chciałam podbiec do niej, w tej chwili popatrzyłam w lewo i tam była kobita w takiej pięknej ciemnej sukni obok niej pojawiła się dziewczynka inna niż na krześle również miała sukienkę tylko że białą czarne oczy i włosy patrzyła na mnie oczy jej wydawały się puste nagle obydwie zaczęły się unosić kobieta mówiła, że dziewczynka daje jej siłę i że nas pokona nie unosiły się wysoko. Tyle pamiętam proszę o pomoc bo trochę wystraszyłam się tego snu
  21. Guest

    KREW

    śniło mi sie że leciała mi krew z nosa...
  22. Guest

    UCIECZKA

    ¦niło mi się że uciekałam przez parki chowałam się w krzakach lub za drzewami, ale prawie wcale się niebałam. napiszcie mi co to może oznaczać.
  23. SZYNSZYLEK

    zabiłam własnego ojca

    sniło mi sie, że odwiedziłam swoich rodzicow ,którzy mieszkają dosc daleko ,w domu nikogo nie zastałam ,rodzice byli na jakims przyjeciu opodal domu ,cos w rodzaju zabawy wiejskiej ,zobaczyłam w tłumie mame szarpiaca sie z tatą,tata był pijany ,kiedy mnie zobaczył wyszedł na zewnątrz ,pokłociłam sie z nim i pchnęłam go do tyłu była tam beczka metalowa na którą sie przewrocił i rozbił głowe ,poleciała krew i juz nie wstał ,miałam realne odczucie ,że go zabiłam!!!
  24. Witam, ostatnio nawiedził mnie wstrząsający sen. Jechałam autobusem przez ulice na której mieszka maja babcia i wujek, nagle zauważyłam wozy pogotowia, policje i tłum ludzi, ludzi byli zszokowani i nie nie mówili. Nagle znalazłam się przed tym tłumem ludzi w miejscu które okrążali trzymając jakieś dziecko za rękę, które było ze mną ale w rzeczywistości nie znam tego dziecka . Przede mną była ogromna plama krwi o średnicy paru jak nie parunastu metrów , przy jej brzegu leżał pluszowy miś czy lalka|(zabawka dziecka) a przed tą plamą krwi stała mała dziewczynka , która mówiła kiedy obok niej przechodziliśmy "-tylko nie zabierajcie mi misia/lalki". Dziecko z którym szłam chciało sobie zażartować mówiąc coś w stylu, że przecież po to tu przyszło, ją zamurowało i krzyknęła żeby jej nie zabierać tej zabawki, ja wtedy powiedziałam "-spokojnie nie zabierzemy Ci jej" Również przed nią stał mężczyzna , który wtórował mi w tym co powiedziałam i dał do zrozumienia żebyśmy już poszli ,sprawiał on wrażenie obcej osoby dla tej dziewczynki i dla mnie również. Chciał się z nią w jakiś sposób porozumieć ale wszyscy byli bezsilni włącznie z nim. Odniosłam w tym śnie wrażenie, że wypadek dotyczył jej obojga rodziców a na pewno matki, oraz że zostali oni potrąceni śmiertelnie przez samochód. Sen mnie przeraził i w tym śnie również uciekałam wzrokiem od miejsca wypadku mówiąc też dziecku które trzymałam za rękę żeby tam nie patrzyło. Co to może oznaczać ?
  25. amalka88

    Prośba o interpretacje snu

    Od kilku nocy śnią mi się różne sny, ale jest jeden wątek, który się powtarza. Zawsze w jakimś ciągu zdarzeń odwracam wzrok na moje jeansy i widzę krew. Krew jak przy okresie, ale wtedy przez myśl przechodzi stwierdzenie, że przecież nie mam okresu... Jakiś pomysł czemu w kółko śni mi się to samo? Dziękuję za sugestie.
×
×
  • Create New...