Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'ksiądz'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. Witam. W przeszłości miałam prorocze sny, które się sprawdzały. Te naprawdę znaczące to sny symboliczne. I jeszcze inne sytuacje (nie związane ze snami), których nie potrafię wytłumaczyć i nie rozmawiam o tym bo jestem racjonalnie myślącą osobą. Dziś miałam sen, który mnie naprawdę przestraszył. Śniło mi się, że byłam w kościele i w trakcie jakiegoś rytuału/sakramentu zapaliłam świecę, która natychmiast zgasła. W sumie 3 razy zapaliłam i 3 razy zgasła. We śnie zapytałam księdza, czy to oznacza, że umrę. Odpowiedział, że tak… Boję się… Sen był w kontekście czegoś ale mimo wszystko – czy to oznacza że umrę? Zapalona świeca kojarzy mi się z życiem. Świeca która gaśnie zaraz po zapaleniu???
  2. Witam, dopiero co wstałem i chciałbym się podzielić moim sen, ponieważ zrobił wywarł on na mnie naprawdę wiele emocji i przemyśleń po obudzeniu się. Oto i sen: Nie pamiętam jak, ale przeniosłem się z 2014 do 2004 roku. Nie wiedziałem jak wrócić z powrotem. Dzwoniąc do mamy miałem nadzieje, ze uda mi się dodzwonić do tej z 2014 roku, lecz tak nie było. O dziwo rozpoznała mój głos, z tego co pamiętam nawet się nie zdziwiła. Poprosiłem ją o radę jak mogę się wrócić. Ta coś gadała o tym by coś żydowi zrobić i wtedy mnie przeniesie(dokładnie nie pamiętam co). Przed tym zanim zadzwoniłem nie pamiętam w jakich okolicznościach poznałem 2 koleżanki - przyjaciółki, których ja nie znałem. Były one z rocznika 1990(ja 94). Tak więc ja miałem nadal 20 lat z wyglądu, one 14, lecz w trakcie snu były one jakby w moim wieku. Oczywiście opowiedziałem im moją historię i nic nie mogły pomóc, jedynie co to poszliśmy do domu jednej z dziewczyn. Były momenty jak spacerowaliśmy, że złapałem tą jedną z dziewczyn za rękę(tak jakbym się zakochał w trakcie snu). Pamiętam jeszcze sytuację, że po przenosinach w czasie jechałem przez całe miasto na rowerze sam nie wiem dokąd, ale się bardzo śpieszyłem. Pamiętam dwóch księży/kleryków stojących na światłach. Byli oni jakby "metalami" - średnio mili bo stali nawet jak się zapaliło zielone ciężko było przejechać dalej i coś gadali. Dojechałem nie wiem dokąd i się chyba zgubiłem i nie wiedziałem gdzie jestem. I na w tym momencie się obudziłem Po przebudzeniu byłem lekko przerażony, ale zarazem nie chciałem się budzić i wstawać z łóżka, bo chciałbym wiedzieć co będzie dalej. Nawet teraz siedząc chciałbym zanurzyć się w tym śnie jeszcze raz m.in. dla tej dziewczyny, którą poznałem. Mimo, że mam dziewczynę w realu od 3 lat prawie, to zakochałem się jakby drugi raz, tylko w dziewczynie ze snu.(chore troszkę) Dodam, że sen pamiętam jak na mnie w miarę szczegółowo. Obudziłem się sam o 7:30 lub 7 :40. Przedtem w okolicy 6:00 obudził mnie budzik, ale potrafiłem kontynuować dalej sen. O co może chodzić w takim śnie? Dlaczego mnie tak poruszył? Łukasz:)
  3. Witam, proszę o zinterpretowanie mojego snu: Byłem obok konfesjonału, czekałem na swoją kolej. Aktualnie przede mną stał mój przyjaciel. Gdy skończył odszedł, a ja spytałem się go jak powiedzieć, że się zgrzeszyło poprzez samozadowolenie, on odpowiedział: "Zgrzszyłem grzechem nieczystym", wtedy zawołał mnie ksiądz, ja podeszłem, klęknąłem i zacząłem się spowiadać. Najpierw mówiłem głośno i potem szeptałem, mówiąc swoje grzechy (o dziwo takie jak w rzeczywistości). Ksiądz, który mnie spowiadał, odszedł z naszej parafii kilka miesięcy temu. Potem się obudziłem. Nie wiem, czy to ma jakieś znaczenie, ale jestem katolikiem. Dziękuję i pozdrawiam
  4. Witam, mam pytanie odnośnie mojego snu. Najpierw może zanim przejdę do snu wyjaśnię kontekst. W piątek ukończyłam szkołę i musiała pożegnać się z kolegami i koleżankami, których znałam od 10 lat. Ksiądz, który mi się przyśnił, nie żyje od roku, a ja go zawsze lubiłam. Sen: najpierw jestem na cmentarzu w słoneczny dzień, idę podlać kwiaty na grobie dziadków, owego księdza widzę na balkonie domu stojącego przy cmentarzu (cmentarz i dom wyglądają dokładnie jak w rzeczywistości), widzę księdza i on mi się przygląda. to pierwsza część snu, później wraz z moją klasą chcemy sobie zrobić zdjęcie, o dziwo robi je ten ksiądz w korytarzu mojego domu. po zrobieniu sobie zdjęcia, przychodzi spóźniona pewna koleżanka (ona często się spóźnia w rzeczywistości) i zastaje zganiona za spóźnienie. po zrobieniu sobie zdjęcia, budzę się. Bardzo serdecznie proszę o zinterpretowanie snu, gdyż zastanawiam się nad obecnością tam zmarłego księdza i to mnie odrobinę niepokoi. Z góry dziękuje
  5. ZawszeWinna

    ksiądz i pająk

    Witam, miałam ostatnio dwa sny, które szczególnie utkwiły mi w pamięci. Pierwszy, to sen o pająku. Po prostu go widziałam, stał na poduszce, tuż obok mojej głowy. Był to jeden z tych zwykłych o cienkich odnóżach, tylko że ten był fioletowy. Na dodatek jego odnóża mieniły się, tak jakby były wykonane z jakiegoś drogiego kamienia, nie wiem, diamentu? Nie cierpię pająków, strasznie się ich boję, chociaż tak właściwie, to bardziej mnie obrzydzają. Ten wydał mi się piękny, co nie zmienia faktu, że i tak się przestraszyłam. Wtedy się obudziłam i wyskoczyłam z łóżka. Wiedziałam, że to był sen, ale i tak szukałam tego pająka na poduszce. Sen drugi. Byłam koło domu i szukałam swojego kota. Dostrzegłam go za płotem, w ogrodzie sąsiadów. Podeszłam do ogrodzenia i usłyszałam czyjś głos. Wydał mi się znajomy, a po chwili zobaczyłam księdza. Podszedł, zamieniliśmy kilka słów i już miałam wrócić do domu, kiedy zorientowałam się, że on stoi tuż za mną. Zbliżył się dość niepewnie i mnie objął, a moment później pocałował. Krótko mówiąc - zdębiałam. Nie miałam pojęcia, co o tym sądzić. Zastanawiałam się, co on wyrabia i dlaczego, ale po pewnym czasie, ku własnemu zdumieniu, oddałam pocałunek. Sceneria się zmieniła, znaleźliśmy się w parku. Niedaleko byli jacyś ludzie. Ksiądz nieznacznie się odsunął, ale jednak dalej mnie obejmował, twierdząc, że nie obchodzą go inni. Położyliśmy się na ławce, ja z głową na jego brzuchu. Było mi dobrze, czułam się bezpieczna. I wtedy sceneria znów się zmieniła, obudziłam się we własnym łóżku i przestraszyłam się, że mężczyzna zniknął, ale okazało się, że siedzi niedaleko. Wyglądał na strasznie niepewnego, jakby smutnego. Podejrzewałam, że właśnie dotarło do niego, co tak naprawdę zrobił i żałuje. Zrobiło mi się dziwnie. Wiedziałam, że to wszystko nie powinno się stać, ale czułam się przy nim naprawdę dobrze i nie chciałam, by mnie zostawiał. Nic nie powiedziałam, ale on chyba zrozumiał, bo przysiadł się do mnie, przytulił mnie i znów pocałował. Co to może oznaczać? Te sny naprawdę utkwiły mi w głowie i bardzo mnie to męczy, dlatego będę niezmiernie wdzięczna za pomoc.
  6. Sen mojej koleżanki Wczoraj śniło jej się rodzinne miasto. Próbowała dojść (potem dojechać autobusem) do konkretnego miejsca, co na końcu okazało się być kaplicą przy katerze. Gdy szła minęła ją grupka osób, która śpiewała kolędy, potem ona poprowadzona do środka spotkała się z organistką i księdzem i zaczęły ćwiczyć pieśni, lecz nie na Boże Narodzenie, ale na Wielkanoc. Organistka była zachwycona jej śpiewem i na końcu kaplicę opanowało światło. Koniec snu. Z góry dziękuję chodź by namiastkę interpretacji tego pogmatwanego snu
  7. miron

    KOŚCIÓŁ

    ¦niło mi się, że byłem kardynałem i szedłem długimi troche ciemnymi korytarzami (prawdopodobnie na konklawe). W pewnym momęcie wszedłem do kaplicy sykstyńskiej. Była ogromna , bardzo jasna, było dużo srebra, strasznie raziło w oczy światłem . Wszedłem i zobaczylem stoły i innych kardynalów. Wyrażnie byłem ubrany na czerwono jak kardynał. Kilku cos pisalo a inni rozmawiali ze sobą. Podszedłem do stołu na , którym było dużo bardzo grubych ksiąg. Zacząłem jednej szukac mojego nazwiska i numeru przy którym stole mam usiąść. W ksiedze widzialem nazwiska wielu osób . Sen skończył sie jak kartkowalem księgę i widzialem siebie z góry. Mam jeszcze jedno pytanie, jak się interpretuje np słowa bardzo dziwne które wypowiadam w snie. Czy znaczą one to co się mówi (inny sen).
  8. Witaj, Znowu zwracam się z prośbą o interpretację mojego jakże dziwnego dla mnie snu. Sniło mi się dzisiaj że wracałam skądś autem po mojej starej drodze ze szkoły. Był tam kościół (którego w rzeczywistości nie ma). Widziałam, że msza już się kończy (widziałam też po ludziach że byli wściekli bo ksiądz im kazał klęczeć przez ponad półtorej godziny- to wiedziałam- nie wiem skąd) ale weszłam do kościoła tak czy inaczej- chciałam się tylko pomodlić. Ksiądz kazał wszystkim znowu klęknąć na błogosławieństwo. Przygotował sobie wodę święconą w jakimś srebrnym naczyniu ale była ona pomieszana z cukrem. No ale zamiast nas poświęcić i puścić do domu to on wszedł na temat polityki.Zdenerwowało mnie to strasznie- nie lubie takiego gadania w kościele- i nie wytrzymałam. Walnęłam z całej siły ręką w naczynie ze święconą woda i cukrem, tak, że wszystko się wylało na mnie i faceta koło mnie. Wybiegłam z kościoła wkurzona i jechałam dalej. Zatrzymałam się przy sklepie na parkingu i miałam wchodzić do środka ale była spora kolejka a poza tym spotkałam przed sklepem znajomą(w rzeczywistości nie znam takiej osoby), która trzymała w rękach wielkiego raka/homara. We śnie mnie to jakoś nie zdziwiło, rozmawiałyśmy sobie o czymś- pamiętam tylko że rozmowa do przyjemnych nie należała. Nagle ten rak/homar zaczął mnie atakować szczypcami tak jakby mnie chciał bić albo uszczypnąć. Więc ja też zaczęłam machać rękami uderzając go w kleszcze tak żeby nie miał szans złapac mnie nimi. I wtedy właśnie pobiłam mojego chłopaka, który musiał mnie obudzić żeby mnie uspokoić:/ Taki dziwny sen. Będę wdzięczna bardzo jeśli znajdziesz chwilkę na interpretację. Pozdrawia ciepło. M.
  9. mojej mamie śnił się ksiądz dający pieniądze koleżance z jej pracy, chciałabym wiedzieć co to znaczy??
  10. Znów miałam sen taki że idąc szosą zobaczyłam Księdza i go zagadnęłam ' dokąd Ksiądz idzie ? ' Następnie szłam z nim wpatrywałam się z boku w jego twarz dokładnie najbardziej na jego nos patrzyłam troszkę był szpiczasty. Dowiedziałam się że idzie z wizytą do samotnych , chorych i biednych kobiet których podwórek był ogrodzony drewnianym nie umalowanym płotem . Ksiądz był ubrany w sposób jak na Mszę Św. nie był w czarnym stroju .
  11. Thomeck

    Maryja ze złota.

    Na wstępie przepraszam za błędy. A więc do rzeczy... Sniło mi się, że obudziłem się nad ranem i za oknem zobaczyłem figurę Matki Bożej która była pokryta złotem i przemieszczała się z miejsca na miejsce. Podszedłem do okna i zobaczyłem 4 mnichów w kapturach na głowach i głowami spuszczonymi nisko. Trzymali oni figurę na takim podeście. (nie wiem jak on sie nazywa, ale można takie zobaczyć w kościele) za nimi szli księża nie wiem dokłądnie ilu a za nimi szli zwykli ludzie i tak przechodzili koło mojego okna było bardo cicho - nikt niczego nie śpiewał ani nie modlił się było tylko słychać jak pada deszcz - bo strasznie lało. kawałek dalej ulicą szła jakby procesja składająca sie z samych księży.
  12. a więc, sniło mi się, że byłam molestowana przez proboszcza z mojej parafii w moim domu.. chciałabym tylko dodać, że generalnie jest/był o to podejrzewany ale nie na mnie oczywiście, pozdrawiam
  13. przyśnił mi się ten motyw, już pomijając zabijających się w jakimś opętaniu ludzi, uciekłam do szkoły gdzie ksiądz (katecheta?) wręczył mi wielką garść monet mówiąc "weź to, nie masz nic a przydadzą ci się"... później sen przeniósł się do hipermarketu gdzie ludzie, jak to w chaosie bywa, rabowali co się dało a ja poszłam do środka i robiłam zakupy jak gdyby nigdy nic za te dzwoniące mi w kieszeni drobne pieniądze patrząc na uciekających z łupami ludzi... pamiętam że sens tych zakupów był taki, że robiliśmy zapasy by się schronić przed tymi opętanymi, dalej wróciliśmy do starej zrujnowanej kamienicy, gdzie przyszli ci opętani i zarżnęłam jednego a gdy to robiłam mówił "nie uda ci się, jesteś za słaba" i się uśmiechał gdy ja siekierą rozwaliłam mu głowę... po prostu masakra jakaś i nie robie sobie tu jaj o zombi czy czymś takim, na prawde to mi się przyśniło... byłam w szoku po przebudzeniu
  14. monisia12143

    sen z ksiedzem.

    Więc tak, zacznę może od lekkiego wprowadzenia was w moje życie. Wiec tak, kocham księdza, tzn teraz już ta miłość wygasa, ostatnio mnie skrzywdził i mam to do niego żal. Zaczeło się to wszytko ze uczył mnie religii w szkole, teraz w zeszłym rku szkolnym zrezygnował z mojej klasy, i w ciągu tego roku gdy mnie nie uczył żalił się mojej katechetce, że chce moją klase spowrotem, i ze zrobi wszytko zeby nas mieć. I poźniej znów mówil ze nas nie chce, wiem dziwne;/ No i jutro już szkoła a ja się zastanawiam czy on bedzie mnie uczyl czy nie? No i tak, pare dni temu mialam sen ze nie bedzie mnie uczyl, a dzis już <wspomne ze wczoraj byla u nas w szkole konferencja nauczycieli> mi się śniło, ze był juz drugi dzien szkoly i moja klasa stala czekając na matme, i ksiądz idzie i mówi, no jutro sie z wami spotkam, pomęczę was przez ten rok, i tak patrzał na mnie jak ja na to zareaguję, a ja taką krzywą minę zrobilam i odwrocilam sie do niego plecami. Potem było już jutro i moja klasa miala religię i wszyscy byliśmy juz w klasie i wszyscy jakoś dziwnie na tyle stali i w ogóle na ziemi na tyle siedzieli i ja mialam jakies klasowe listy i były nowe osoby i wchodzi inny ksiądz mojej parafi i mówi czy mu pomogę a ja no tak, i poszedł ze mną na drugi koniec sali i coś zapisywałl w dzienniku kto jest nowy i ja mu musialam dyktowac, on potem poszedł i wchodzi już ksiądz i mówi no klaso, bedę was etraz uczył i już potem były normalne religie.. Nie rozumiem, raz mi sie sni ze będzie mnie uczył a drugi raz że nie.. Pomoze ktoś? Za błędy przepraszam -.-
  15. olciaha

    duch dziecka

    Witam! Dzisiaj sniło mi się że nie chciałam 'czegoś' wpuścić do pokoju. Kiedy temu czemuś udało sie otworzyć drzwi okazało się że jest to duch. A dokładnie duch dziewczynki (zawsze kiedy śnią mi się duchy są to duchy dzieci). Bardzo się przeraziłam. Potem moja rodzina słyszała dziwne odgłosy (nie pamiętam z kim byłam w domu). Chciałam zadzwonić po egzorcystę ale nie znałam numeru więc postanowiłam zadzwonić na infolinię (było to dziwne bo moja mama stała obok a to ona zawsze załatwia podobne sprawy, a ja nie) . Okazało się że nie ma żadnego egzorcysty u mnie w mieście więc wybrałam się do księdza. Ten zaś powiedział mi że egzorcysta może do mnie przyjechać ale w październiku albo w listopadzie. Miałam w podświadomości że muszę to szybko załatwić bo boję się zostać sama z tym duchem w domu. Dalej nie pamiętam, czy mi się udało wygonić ducha czy nie. Proszę o interpretację bo ten sen nie daje mi spokoju a szczególnie nie wiem co oznaczają duchy dzieci. Z góry dzięki!
  16. andrzej1337

    Ksiądz ??

    Witam, choć moze to troche głupie prosiłbym o interpretację snu mojej mamy. Dzisiaj w nocy śniło jej się, ze widziała w lustrze księdza bijącego się natomiast gdy ja podchodziłem nic nie widzialem, obracała sie do okna i też nic nie widziała, widziała to tylko w lustrze. Wiecej chyba nic nie zapamiętała, bo mi nie mówila nic więcej. Z góry dziękuje i podrawiam.
  17. patusinka17

    proszę o interpretację

    a więc dziś śniło mi się ż chodziłam z koleżankami po jakimś ogrodzie. w pewnym momencie zobaczyłam na swej drodze młodego księdza który uczy mnie religii . podeszłam do niego a on wział mnie pod rękę i zaczęliśmy razem spacerować i rozmawiać. wyszliśmy z tego ogrodu i ksiądz powiedział mi że musi już wracać ale jeszcze mnie odprowadzi. więc oboje cofneliśmy się i szliśmy z powrootem razem. po chwili zobaczyłam w telefonie że dostałam sms-a z nieznanego numeru o takiej mniej więcej treści ; małżeństwo to dotrzymywanie przysięgi a kapłaństwo- (i tu nie pamiętam). Zapytałam czy to od niego a on zaczął się śmiać i powiedział że tak. w drodze również zaproponował mi żebyśmy poszli się razem pomodlić do kościoła. Później w drodze minęliśmy moje koleżanki i trafiliśmy do mojego domu . weszliśmy a tam moja mama kazała mi zawiesić firanki. no więc w jednym pokoju został ksiądz z mamą a ja poszłam do drugiego pokoju . w tym pokoju gdzie ja byłam z nad szafy spadło dużo świeczek więc ja zaczęłam je podnosić . gdy już to zrobiłam wróciłam do drugiego pokoju ale księdza już w nim nie było.
  18. aguga2

    ksiądz

    kiedyś miałam zaprzyjaźnionego księdza były to czasy liceum (teraz studiuje), niestety został on przeniesiony do innej parafii i nasz kontakt się urwał. Dziś śniło mi się właśnie, że odwiedziłam moją szkołę i pojawił się tam także ów ksiądz. Całe spotkanie odbyło się na hali sportowej należącej do mojej szkoły, odbywały się tam normalnie zajęci my z księdzem byliśmy obserwatorami. Dziwne że ksiądz nie miał na sobie ani sutanny ani koloratki, mówi że jest tam nieoficjalnie. muszę dodac że byłam bardzo szczęśliwa gdy go spotkałam, cieszyłąm się niezmiernie! proszę o interpretacje!
  19. Felesia

    Kościół, Wojna [?]

    No więc: 2 razy śniło mi się, że byłam w bardzo dziwnym kościele.... Takim jakby Egipskim xd No i była wojna... Z ludzi którzy przeżyli zostałam tylko ja i... Ksiądz ! Mówił bardzo dziwne słowa do posągu mumii... I w tym momencie zeszłam po takich schodkach w dół, i go zauważyłam. Popatrzył się na mnie dziwnym wzrokiem.. Aha i ten ksiądz był z mojej parafii xd I sen się skończył... Co to mogło znaczyć?:icon_curve:
  20. śniło mi się gorace lato. wracałam skądś autobusem,było tam pełno ludzi,w pewnym momencie odpadły drzwi,nikomu nic sięnie stało,dojechalam na moja ulicę (na której nie ma w rzeczywistosci przystanku) i poszłam do domu. weszlam do mojego domu i słyszałałam że na balkonie ktoś siedzi wie poszłam tam,ale nie było balkonu tylko duży taras z basenem o dziwnym kształcie. na tym tarasie siedział młody ksiądz, którego najwyraźniej znalam(we snie oczywiście) przywitałam się z nim po imieniu,tak jakby skądś przyjechał w odwiedziny. zaczęłam fuczeć na kierowce pksa i ten ksiądz, Dawid powiedział że to jego sprawka,że on chciał żeby ten autobus tak jechal.później weszłam do basenu w ubraniach i nadal rozmawiałam z ksiedzem.następnie on jakos się ulotnił a ja zostałam sama. zadzwoniłam do niego ale odebrał jakis Tomek (tak się przedstawił) z płaczem prosiłam go żeby "powiedział dawidowi że dzwoniłam" tomek powiedział tylko ze przekaze i ze dawid mi za coś podziękuje. i tu się obudziłam. najdziwniejsze jest to że kiedyś miałam juz podobny sen. tyle ze wtedy wygladalo to tak jakbym spotkała tego ksiedza pierwszy raz a teraz jakbym go znala od dawna.
  21. Zakazana

    Hmmm...

    :( hahaha masarka
  22. Jarstone

    Ksiądz i pies

    Tytuł postu śmieszny ale właśnie ten sen jakoś mnie nakłonił do rejestracji tu i opisania snu. Szczerze to jeszcze takie "głupoty "mi się nie śniły Więc sen przedstawiał się następująco: Jechaliśmy sobie autem ze swoja dziewczyną no i na chodniku stoi ksiądz łapiąc stopa, więc zatrzymalismy się i wzieliśmy go do samochodu, okazało się że chodził "po kolendzie" i go pytam czy może gdzieś go podrzucić do kogoś , on że nie, więc jechaliśmy dalej. Ksiądz wyjął plik banknotów i zaczął nam dawać po 100 zł,raz mi , raz dziewczynie no i uzbierało się tego po 400zł, a ksiądz na to "aa... macie jeszcze po 100" NO I TYM SPOSOBEM ZAROBIŁEM WE ŚNIE 500ZŁ HEHE. W pewnym momencie mijamy kobietę której zepsuł się samochód i która obgania sie od psa, pies był strasznie agresywny, zatrzymałem się i chciałem jej pomóc a ten pies przyszedł do mnie i nie był już wogóle agresywny tylko tak jakby chciał "mi słóżyć" ale na tą jego "prośbę słóżby" nie zgodziłem się, poprostu tak jakbym pomyślał że nie chce i wtedy on zaatakował mnie, rzucił mi się na ręke, ale nie czułem ani bólu ani strachu przed nim tylko spokojnie złapałem go za szyje i poprostu udusiłem Pies nie był czarny tylko maści czarno brązowej, taki typowy owczarek niemiecki. Jeśli komuś się będzie chciało skomentować taki sen to bardzo proszę bo ja z tego nic nie mogę wydedukować
  23. Kolejny z moich dziwnych snów: Byłam w kościele z jakimiś ludźmi i ksiądz dawał im to białe okrągłe - to się chyba płatek nazywa. ja nie wzięłam, tylko wyszłam szukając swojego rumaka - który okazał się być moim rowerem zagraconym w jakiejś klatce. Miałam gdzieś nim jechać, ale zamiast tego zaczęłam biec. dalej coś miało być ważnego - coś się miało stać... ale mój kot postanowił mnie wtedy obudzić. Znalazłam w necie co niby może znaczyć kościół, ale to kilka przeciwnych wersji było. studiuję, pracuję mam 23 lata
  24. Alicja1907

    las,ksiądz,pożar..

    Dziś miałam bardzo dziwny sen..Najpierw śnił mi się młody ksiądz(nie znam go),że przyszedł do nas na kolędę.Na powitanie kazał się przytulić,później zamiast zająć się modlitwą ciągle pisał smsy. Później zupełnie z innej beczki znalazłam się w lesie..Uciekałam chyba przed kimś i nagle spadłam z drzewa! na dole stała moja mama i chciała mnie złapać.Później okazało się,że jestem w jakimś mieszkaniu z moim chłopakiem i 2 znajomych.Zadzwoniłam do mamy,że jestem w jakimś lesie,nie wiem gdzie,ale żeby mnie nie szukała.Później położyłam się spać i obudziłam się kiedy (we śnie) mama krzyczała,że się mieszkanie pali.Obudziłam się wystraszona,ponieważ zdawało mi się,że naprawdę mama tak wołała.
  25. mariola7979

    Ksiadz

    Bardzo prosze owytlumacznie tego snu. Snilo mi sie, ze modlilam sie w kosciele z boku oltaza, a tuz obok mnie kleczal ksiadz. Nagle ksiadz wstal i zaczal na mnie krzyczec, strofowac mnie.
×
×
  • Create New...