Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'kuchnia'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia: analizy i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 14 results

  1. 1. Pomidorka z makaronikiem (oczywiście z przecieru, nie z pomidorów, bo nie lubię tego smaku, dlatego też nie jadłam za młodu w ogóle zupy pomidorowej, aż odkryłam ten smak :grin: ) 2. Bitki wołowe z ziemniaczkami + buraczki 3. Kompot brzoskwiniowy (ulubiony) :grin: [/b]
  2. dolgomag

    Kuchnia na przeciw sypialnii

    Witam wszystkich, przewertowałam już kilka artykułów, książek i nigdzie nie ma konkretnej porady co zrobić kiedy wejscie do kuchnii, wejście bez drzwi szerokie na 85 cm, są na przeciw drzwi do sypialni (o szerokosci 80). Jest tylko informacja że jest to zły układ. Może ktoś pomoże mi co gdzie powiesic? A ponieważ jestem w zasadzie na etapie przebudowy kuchni, dlatego mam możliwosć przesunięcia wejścia do kuchni o jakieś 50cm, wtedy nie byłyby idealnie na prost sypialni, czy to byłoby lepszym rozwiązaniem? Jak któs z was wie jak rozwiązac ten problem to proszę o pomoc.
  3. Witam, Założyłam ten wątek z myślą, aby wymienić się prostymi przepisami wegańskimi i wegetariańskimi.
  4. Dziś śniło mi się że uprawiałem seks ze starszą od siebie kobietą. Na początku w tym śnie ktoś nam przeszkadzał żeby to robić ale w końcu się udało. Mieliśmy do tego chyba 3 podejścia aż w końcu się udało. Kochaliśmy się chyba w jej domu w jej sypialni chociaż nie jestem pewien gdzie ani u kogo to było a sypialnia znajdowała się obok kuchni. Gdy było już po wszystkim wyszedłem ale nie wiem po co ani na jak długo a gdy wróciłem to ona ta kobieta z którą się kochałem uprawiała seks z kilkoma mężczyznami a dokładnie jak wszedłem ujrzałem jak ona uprawia miłość francuską z jednym z nich, innym z tych mężczyzn był mój kolega ze studiów który siedział obok i na to wszystko patrzył, wszyscy byliśmy nadzy,z tym kolegą ze studiów rozmawiam regularnie ale nie widziałem już go prawie 3 miesiące. Pamiętam tylko że uśmiechał się do mnie i się obudziłem. Pamiętam też ze w tym śnie zanim zaczęliśmy się kochać byliśmy na dworze i ona powiedziała mi że mnie pożąda i jestem dla niej atrakcyjny. Jest ona starsza ode mnie jakieś 18 lat. Mieszkam na wsi i jest to właścicielka sklepu który znajduje się w tej wsi. Dla mnie młodego chłopaka jest ona obiektem pożądania chociaż jest szczęśliwą matką i żoną. Mam 22 lata. Nie mam dziewczyny, jestem sam.
  5. Hej Miałem dziś dwa sny, pierwszy był bardzo krótki a mianowicie śniło mi się, że moja mama z chłopakiem szli do sklepu a ja zostałem w domu sam z babcią (ogólnie to ta babcia żyje tylko mieszka 400 km od mojego miasta), oni już wyszli z domu a ja z babcia siedzieliśmy na górze nagle ktoś na dole wybił cegła szybę, ale na szczęście mama z chłopakiem się wrócili bo czegoś zapomnieli w tym czasie złodzieje przestraszyli się i uciekli (nie jestem pewny czy złodzieje czy jeden złodziej). Drugi sen był dziwniejszy śniło mi się że wszyscy siedzieliśmy na gorze każdy w osobnym pokoju bylo to bardzo realistyczne ja siedzialem u siebie nagle zglodnialem i zszedlem na dół w kuchni stała jaką kobieta której wczesniej nie widziałem ale myślałem że to koleżanka mojej mamy robiła cos tam w mikrofalówce a ja usiadłem przy stole i czekałem aż skończy w pewnym momencie tak jakby połozyła sie na blacie podszedłem do niej i zapytalem czy wszystko jest w porządku a ona zlapala sie mnie za szyję i tak polożyla mi sie na ramieniu a potem zmarła ja z całych sił krzyczałem pomocy żeby zeszli z góry podbieglem do schodów a oni zbiegli (mama chlopak i babcia) poszliśmy do kuchni ale nikogo już tam nie było, powiedziałem im co się stało mama z chłopakiem dziwnie sie na mnie spojrzeli i wrócili do góry a babci została ze mną powiedziała mi że niedawno miałem umrzeć ale przeżyłem i teraz bedą mi sie zdarzać takie wlaśnie sytuacje poszliśmy razem do góry każdy do swojego pokoju. Wszedlem normalnie jak zwykle polożyłem sie na łóżku i odpaliłem komputer wszedłem na facebooka i patrze a tam znajomi dostępni na czasie mój dziadek który zmarł 2 lata temu tez był, przestraszyłem sie i poszedłem do babci a ona rozmawiała ze mną dość niewyraźnie a w tym samym czasie grała w rosyjską ruletkę( nigdy nie widziałem żeby w cos grała) i jeszcze układała chyba tarota nie wiem co to bylo jakieś karty i wtedy sie obudziłem.
  6. Śniło mi się, że szłam z moim chłopakiem i jakąś moją koleżanką do mojego mieszkania, a raczej mojego i chłopaka. We śnie mieliśmy wreszcie własne mieszkanie, znajdowało się ono na takim wyżej położonym, starszym osiedlu składających się z szarych kamieniczek. A więc szliśmy pod górę, był całkiem ładny dzień, w okolicy było mało ludzi. Ulica była pusta, nie wiem czemu jest ona jednym z bardziej wyraźnych symboli, które zapamiętałam chociaż nic takiego się nie działo z jej udziałem. Szliśmy chodnikiem i nagle coś się mojemu chłopakowi nie spodobało, wkurzył się i obraził o coś, nie wiedziałam nawet o co mu chodziło i stwierdził, że w takim razie to on sobie gdzieś idzie. Przeszedł wkurzony przez ulicę i wszedł w jakąś wydeptaną dróżkę za jednej z kamienic. Stwierdziłam, że trudno, przynajmniej sobie pogadamy jak baby, napijemy się czegoś, poplotkujemy Byłyśmy już w domu. Mieszkanie było raczej małe, bo od razu od wejścia do mieszkania była kuchnia z jadalnią. Pomieszczenie to było raczej szare, drzwi wejściowe też zresztą. Pomyślałam, że zrobię nam gorącej czekolady. Czekoladę tą przygotowywałam bardzo dziwnie - najpierw ugotowałam paczkę ryżu i po pół paczki do kubka, następnie dodałam musli a na koniec zalałam gorącą czekoladą, która miała trochę budyniową konsystencję. W trakcie robienia tego napoju ktoś zadzwonił do drzwi. Koleżanka pyta się kto to, ja mówię, że nie wiem, żeby spojrzała przez wizjer. Zobaczyła i mówi, że jakaś moja koleżanka chyba, wpuściła ją. W drzwiach stanęła moja najlepsza przyjaciółka, ze uśmiechem i słowami "Słyszałam, ze jesteś sama w domu (w sensie bez chłopaka) no to wpadłam". Weszła do pokoju, a ja zaczęłam robić porcje napoju i dla niej. Znów gotowanie ryżu, musli i czekolada. Usiadłyśmy do stolika, piłyśmy i rozmawiałyśmy. Moja przyjaciółka w jakiś sposób była nie miła dla tej koleżanki. Z początku to moja przyjaciółka chciała już wyjść przez jej towarzystwo, ale wyszło tak, że to ta koleżanka powiedziała "Dobra wiesz co, ja już chyba pójdę" no i wyszła. Po jej wyjściu powiedziałam do przyjaciółki "Wiesz co, to że jej nie lubisz to nie znaczy, że masz być taka nie miła i się tak zachowywać" (czy coś takiego). Siedziałyśmy jeszcze trochę, ale wkrótce i ona wyszła. Po jej wyjściu sprawdziłam godzinę na telefonie. Była 16:55. Zmartwiłam się, pomyślałam, że to już godzina, a w zasadzie półtorej godziny jak nie ma mojego chłopaka. I na tym zakończył się mój sen, co on oznacza?
  7. sztywniara

    Facet, tosty, kuchnia

    Witam, śniło mi się dzisiaj, że facet na który de facto mi się podoba, a poznałam go kiedyś siedział w mojej kuchni i rozmawialiśmy, ja Zaczęłam robić tosty,tz. zaczęłam smarować je dżemem po czym on podszedł do mnie objął mnie od tyłu, obrócił i zaczął całować. Czy ma to jakiś głębszy sens ? Czy interpretować to jako sen o " facecie "?
  8. barios

    2 sny do interpretacij

    Witam, możecie zinterpretować moje sny z dzieciństwa? 1.Śniło mi się że w nocy wstawałem z łóżka, szedłem po korytarzu i piłem soczek. W pewnym momencie słomka upadała. Gdy się podnosiłem głowę był przy mnie potwór. Łapał mnie za chabety i rzucał na łóżko. Co dziwne kiedy się budziłem leżały w takiej samej pozycji jak w śnie. 2. W 2 śnie spałem i nagle coś ruszało się w kuchni. Razem z mamą wstawaliśmy i patrzyliśmy co to. W śnie widziałem tego potwora pod stołem lecz mama go nie widziała. Nie mogłem nic jej powiedzieć, coś jakbym nie miał głosu. Z góry dzięki za interpretacje.
  9. Miałam dzisiaj bardzo dziwny sen... Mianowicie śnił mi się mój dom w Polsce(obecnie przebywam w Anglii). Sytuacja działa się w kuchni mojego domu, znalazłam pająka na podłodze który szedł w moją stronę w celu ugryzienia mnie, próbowałam się obronić i zabiłam bo swoim butem. Nagle w kuchni pojawili się moi rodzice i zaczęliśmy rozmawiać o jakichś codziennych sprawach, gdy nagle moja mama wtrąciła pytanie kiedy wezmę tą paczkę która leży przed nasz bramą wjazdową a raczej obok niej, w każdym razie nie na naszej posesji. Oczywiście od razu poszłam po tą paczkę,(we śnie miałam wrażenie ze paczka leży tam co najmniej tydzień.) Gdy wyszłam na zewnątrz znowu zaatakował mnie pająk identyczny jak poprzedni. Uporałam się z nim wyszłam przez bramę i podniosłam z ziemi ogromną paczkę oraz kilka listów(pamiętam tylko tyle ze jeden list był z moimi zagubionymi dokumentami angielskimi, chyba od samochodu, choć w moim realnym świecie żadnych dokumentów nie zgubiłam). Następnie nagle znalazłam się w domu i jedyne co pamiętam to fakt że paczką był chyba jakiś witraż, ponieważ można tak było wywnioskować z wypowiedzi mojej mamy, ów witraż był w tulipany(nie wiem czy to ma znaczenie ale tulipany są moimi ulubionymi kwiatami). W każdym razie paczka była mokra i podniszczona ale jej nie otwieraliśmy i doszliśmy do wniosku że trzeba ją odesłać. Na koniec dodam jeszcze że pogoda we śnie była dziwna, było jasno ale pochmurnie. Po tym śnie miałam jeszcze zupełnie inny ale chyba już mniej istotny po którym się obudziłam.
  10. lost-in-reality248

    Wygrana walka w kuchni, a później zmiana

    Sen zaczyna się od nieporozumienia przy drzwiach domu mojej babci. Jeden z opryszków wchodzi zaczyna ze mną walczyć wręcz w babcinej kuchni. Podczas walki przypominam sobię, że przeciwnik ma jakiś powód, ze mną związany, by ze mną walczyć. Babcia z małą dziewczynkąchowa się w drugim pokoju. Ja natomiast dochodzę do pewnego wnosku, który pozwala mi bardziej agresywnie walczyć, aż w końcu rzucam na swego przeciwnika butelkę mocnego alkoholu, który natychmiast się zapala, płonąc błękitno-zielonym ogniem. Mój przeciwnik ostatkiem sił szczerzy zęby, a ja łamię mu kark. Przechodzę do drugiego pokoju i siadam na podłodze, a po upływie czasu mówię, że wciąż mam przed oczami zielony ogień i szyderczy uśmiech przeciwnika. Wtedy następuje zmiana, gdzie przenoszę się do dużej sali wejściowej, którą powinienem skądś znać. Jest tu dużo ludzi, którzy ustawiają się w kolejce do jednej klasy - osoby te są studentami, których znam z widzenia ze szkoły. Ustawiam się w kolejce do jednej z klas, ale gdy dowiadujemy się, iż liczy one za duzo osób (32) podnoszę rekę, tłumaczę, że porzejdę do innej klasy i ustawiam się w drugiej kolejce, która jest o wiele krótsza. Nadchodzi jeden z moich znajomych, rozmawia z innym swoim znajomym. Odbieram przepustkę szkolną,mam zaraz wyjść z sali, gdy się budzę. Przepraszam, jeśli ten sen jest skomplikowany... tyle udało mi się z niego zapamiętać
  11. sierioza2

    Prosze o pomoc z dziewczyna:)

    Witam, mam prosbe o przetlumaczenie snu lecz to jest z perspektywy mojej dziewczyny. Sen zaczyna sie od tego ze moja dziewczyna stoi przy barku w kuchni i pisze sms'a do mnie zebym przyszedl, nie zdarzyla skonczyc sms'a az ktos puka do drzwi, okazuje sie ze to ja pukalem do drzwi. wchodze i widze ze jest w pokoju jakis inny chlopak ale moja dziewczyna z nim nie jest tylko nadal stoi w tej kuchni. Ja odrazu ide do niego i zaczynam rozmawiac z nim, moja dziewczyna w tym momencie zaczyna sie chowac przed de mna od kad wszedlem zebym jej nie zobaczyl z tym innym kolesiem i na tym sie sen konczy.... Przypominam iz sen sie snil mojej dziewczynie wiec czy moze byc na to jakies wyjasnienie, z gory wielkie dziekuje i pozdrawiam.
  12. Gruszki w czekoladzie SKŁADNIKI: 2 duże gruszki (klapsy); sos czekoladowy (1/2 kostki masła, 6 dag twardej czekolady, 2-3 lyżki cukru, 1/2 laski wanilii albo cukier waniliowy, 1/4 szklanki wody, 1/2 szklanki bitej śmietany, smażona skórka pomarańczowa do dekoracji). PRZYGOTOWANIE: Gruszki opłukać, obrać, pokroić w połówki. Przygotować sos: zagotować wodę z cukrem i wanilią, dodać masło, chwile pogotować, dodać utartą czekoladę. Odstawić i mieszać, aby się czekolada dokładnie rozpuściła. Ostudzić. Ułożyć połówki gruszek w pojemniku, oblać sosem, udekorować bitą śmietaną i skórką pomarańczową. Pycha! Spróbujcię! Możliwe, ze przeżyjecie . A jeśli tak, to podzielcie sie wrażeniami .
  13. drewniana

    drapieżne, polujące ptaki

    Witam, chciałabym poprosić o interpretację snu, który mnie trochę przestraszył, choć we śnie nie czułam strachu. Dziś nad ranem śniło mi się, że jestem na podwórzu u mojej babci (od tego momentu pamiętam sen najwyraźniej) wyszłam z domu babci i dziadka, szłam po coś do takiej kuchni urządzonej w podwórzu, na dachach garażu, domu i tej kuczni, na trawniku i chyba w powietrzu też, było kilkanaście ptaków. Bardzo dokładnie pamiętam te ptaki, to był krótki, ale wyraźny sen. Nie potrafię ich nazwać, były chude, dość duże (wielkości orłów, może trochę większe) czarne lub ciemnoszare, z ogromnymi skrzydłami, trochę wydłużonymi dziobami i okropnie wyłupiastymi oczami. Te ptaki polowały, niektóre śledziły mnie wzrokiem, a ja wiedziałam, że niedługo zaczną polować na ludzi. I w tym śnie miałam pewność, że ich jest więcej, że nie są tylko w tym jednym miejscu ale tak jakby wszędzie. Weszłam do tej kuchni w podwórzu, coś tam chyba zostawiłam, albo wzięłam, nie pamiętam... ale gdy uchyliłam drzwi żeby wyjść, zobaczyłam jak z dachu spada jakaś padlina. To były części jakiegoś zwierzęcia, pamiętam zakrwawiony fragment rudego ogona i odgłos mięsa uderzającego o beton. Dwa ptaki zleciały z dachu po "zgubione" mięso, myślałam że mnie zaatakują, ale wzięły je w dzioby i pofrunęły z powrotem na dach. Po mojej prawej stronie jeden z ptaków próbował wedrzeć się do kuchni. Posuwał się na chudych nogach, patrzył na mnie cały czas takimi żółtawymi oczami, i wiedziałam że ma złe zamiary, ale nie wobec mnie (chyba). Nie chciałam go wpuścić, odganiałam go, jednocześnie przytrzymując drzwi, ale nie mogłam sobie poradzić, bo coś tak jakby odwracało moją uwagę od przeganiania tego ptaszyska, musiałam przytrzymywać te drzwi, a ptak był bardzo szybki. Wszedł do kuchni, a ja przez chwilę chciałam wejść, zapalić światło i spróbować go wygonić, ale dałam sobie spokój i wyszłam. Ostatnim co pamiętam było przeświadczenie, że niedługo te ptaki zaatakują ludzi, w tym bliskie mi osoby. Towarzyszyło mi bardzo wyraźne uczucie: brak lęku. Ale gdy się obudziłam natychmiast poczułam niepokój. Co to może oznaczać?
  14. Mam 21 lat i miałem jak dla mnie dziwny sen. Śniło mi się, że jem śniadanie w kuchni i nagle przychodzi moja mama. Prawie całe włosy miała siwe. Dosłownie białe jak śnieg. Wyglądały jak u staruszki, takie "pozawijane". Tylko z tyłu głowy miała miały naturalny czarny kolor. Moja mam jeszcze nie ma 50 lat. Zapytałem się jej: -Co CI się stało?? A ona na to, że jest chora. A potem się obudziłem.
×
×
  • Create New...