Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'lampy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia: analizy i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 3 results

  1. niedzwiedzldz

    Gdy gasną lampy....

    Witam wszystkich, chciałbym poruszyć wątek fenomenu zwanego SLI czyli inaczej mówiąc gasnących lamp ulicznych. Interesuje mnie skąd to się bierze. Chciałbym znać konkrety (więc nie piszcie proszę " ja też tak mam"), na pewno ktoś coś o tym wie, bardzo proszę o pomoc. Możecie dać jeszcze mechanikę działania jak ktoś zna i czy mogę wybierać lampy, które mają się zapalać lub gasnąć! Wdzięczny będę za wszelką pomoc
  2. Guest

    Bajeczki z morałem

    Dzień dobry Państwu, w tym temacie będę przeklejał bajki z morałem z wątku GoldenLine.pl do którego nie każdy ma dostęp, trza się rejestrować itd., ku pokrzepieniu serc. Na pierwszy ogień coś o pośpiechu: "Pewien mnich uskarżał się Bogu, że aż pięć razy dziennie Go odwiedza, a Pan Bóg jeszcze ani razu w życiu nie był u niego. Bóg się uśmiechnął i obiecał, że jutro złoży mu wizytę. Zakonnik zrobił wielkie sprzątanie (takie jak na Wielkanoc), a później czekał na obiecane odwiedziny. W tym czasie trzy razy wzywano go na furtę: do dziecka - dał mu jabłko; do żebraka - obdarował go bochenkiem chleba; do szukającego rady - pożyczył mu książkę. Za każdym razem bardzo się spieszył, aby nie przegapić odwiedzin Dostojnego Gościa. Ale On jakoś nie przychodził. Następnego dnia na modlitwie robi Panu Bogu gorzkie wyrzuty, że nie dotrzymał słowa. Bóg uśmiechnął się, pokazał jabłko, chleb i książkę i powiedział: - Trzy razy chciałem cię odwiedzić, ale za każdym razem nie miałeś dla mnie czasu." Kazimierz Wójtowicz - "Alikwoty" P.S Zastrzegam sobie prawo do pisania postu pod postem ( o ile to zabronione)
  3. A oto kolejne wyzwanie rzucane przeze mnie łamaczom snów: Śniło mi się, że spacerowałam razem z moją babcią (żyjącą) po deptaku, który kiedyś był koło naszego domu, a od ok. 10 lat już go nie ma, bo wybudowali tam drogę. Było ciemno i to była zima. Nagle moją uwagę przykuł ogródek w pobliżu jednego z domów stojących przy tym deptaku. Wszystkie krzewy i rośliny były w nim pokryte śniegiem, a między krzewami było całe mnóstwo kulistych, jasno świecących lamp - lampy świeciły się w różnych kolorach, najwyraźniejsze były różowe, ale były też zielonkawe, niebieskie i fioletowe. Wyglądało to niezwykle pięknie, zawołałam do babci "zobacz, jak pięknie!", patrzyłyśmy tak na ten ogródek przez chwilę i na tym sen się skończył.
×
×
  • Create New...