Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'lis'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Rozmowy z Bogami
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 7 results

  1. Znudzona

    lis, niemowlę, kot, deszcz

    Śniło mi się, że byłam na zewnątrz, padał deszcz i mój "podwórkowy" kot (który jest prawdziwy i istnieje w moim życiu) nie miał gdzie się schować, więc chciałam otworzyć mu drzwi do szopy, żeby nie mókł na deszczu. Cały sen od początku do końca rozgrywał się właśnie przy tej szopie za domem i było dosyć ciemno. Wtedy zauważyłam skradającego się lisa w naszą stronę, był osobliwy - szary i płaski, zamiast normalnie chodzić, tak jakby pełzał i to dosyć szybko. We śnie bałam się, żeby lis nie wszedł do szopy, więc przymknęłam te drzwi, a potem szybko znowu uchyliłam je dla kota i zamknęłam. Lis mnie przerażał i nie chciałam, aby się do mnie zbliżał. Stało się coś dziwnego, bo lis (przez to, że był taki płaski?) wślizgnął się do zamkniętej szopy wciskając się szybko pod drzwiami. Spanikowałam i zajrzałam tam od razu, pierwsza myśl była taka, że on chce zaatakować mojego biednego kota, ale właśnie wtedy nastąpił zwrot akcji. Otwieram drzwi i widzę, że lis rzuca się na małe dziecko, takie roczne. I to jest dziwne, ciężko mi opisać, ale w momencie jak to zobaczyłam to uświadomiłam sobie, że ono (dziecko) cały czas tam było. W sensie, że wiedziałam o tym, ale nie pamiętałam do tej chwili i też uzmysłowiłam sobie, że lis od początku chciał się dostać do środka specjalnie po to, żeby zaatakować niemowlaka. Chciałam je ratować, ale niewiele mogłam zrobić i nie wiedziałam co robić. Sen na tym poczuciu bezradności i panice się skończył. Nie wiem czy dziecko umiera czy nie. Opisuje ten sen tutaj, po przebudzeniu czułam, że jest ważny i że coś oznacza. Rzadko mam sny z dość logiczną fabułą, które można opisać. Sen nie był dla mnie typowym koszmarem, ale był zdecydowanie niepokojący. Ostatni tydzień lub troszkę więcej mam dużo stresu z powodu pracy, jest tam jedna osoba, której nie lubię i ten ktoś chyba też za mną nie przepada, chociaż zachowuje pozory uprzejmości. Niedługo to koniec mojej pracy w tym miejscu i odliczam dni do końca.
  2. magdalena14

    sen o lisie.

    To był bardzo krótki sen ale jakiś dziwny. Sniło mi się, że w bramie widzę lisa który bierze małego psa w pysk i idzie z nim gdzieś zagryźć go ale ja nie reaguje siedzę na krześle i tylko patrze. Później lis wraca i bierze następnego psa i w tym samym momencie z jakiejś stodoły która była obok wychodżą małe białe psy (tamte były czarne) i wtedy wstaje i ide ratować te białe psy. Po dojściu do bramy ratuje te białe psy które mnożą sie cały czas i przy okazji ratuje tego czernego psa i widze tego drugiego całego rozszaranego. Lis znika.
  3. Nejti

    Las i jedzenie zwierząt

    Byłam w niezwykle gęstym lesie który wyglądał jak dżungla. Na jednej z górnych gałęzi przeszywających w powietrzu drogę siedział Assapan (latająca wiewiórka-moje ulubione zwierzę :3). Skoczyła i odleciała. Trochę przypominała Emongę(jednego z Pokemonów) lecz miała bardziej realną mordkę i więcej sierści. Ogólnie-podobało mi się w tym lesie. Pojawiało się tam(i za moment znikało) mnóstwo osób które znałam. Dokładnie to wszyscy ci ludzi znajdowały się za moimi plecami więc i tak ich nie widziałam lecz podświadomie wiedziałam że raz stali tam jedni a za moment pojawiali się drudzy. Niektórzy z nich czasem coś mówili lecz nie pamiętam co. Pierwszą osobą która się tam pojawiła była Blue-moja pierwsza prawdziwa przyjaciółka z internetu z którą nie rozmawiałam przez rok w wyniku kłótni która miedzy nami wybuchnęła. Pogodziliśmy się kilka tygodni temu a kilka godzin przed zaśnięciem rozmawialiśmy ze sobą na gadu. Patrzyła razem ze mną na Assapana. Potem zniknęła, zjawił się tam mój brat oraz Błażej i Seweryn (moi kuzyni). Wtedy miedzy krzakami pojawił się lis. Zaczęła się dyskusja na temat tego kto zjadłby Lisa a kto Assapana. Wszyscy jednomyślnie zdecydowali że wiewiórki nie ruszą, za to na lisa znalazło się kilku ochotników(ponieważ było tam więcej osób choć nie pamiętam jakich). Zjawiła się tam także moja mama twierdząc że lisa nie tknie. Ja byłam zdania na tak-ciekawa byłam jak smakuje. Lis zaczął uciekać gdy ktoś nagle postrzelił go dzidą(nie wiem kim była ta osoba-nie widziałam jej). Padł martwy na ziemię.
  4. Śniło mi się, ze mam w domu kurę, która delikatnymi dziobnięciami stara się zwrócić moja uwagę. Domyślam się, ze kura chce wyjść na spacer wiec wyprowadzam ja i widzę jak siada na bujnym trawniku i znosi duże, białe jajko. Wracam do domu z tym jajkiem i nagle, w tym samym trawniku widzę dużego węża, który kąsi mnie w kostkę. Przyglądam mu sie i widzę, ze wąz ma w brzuchu małego kotka lub inne male zwierze, które połknął w całości. Kiedy postanawiam uratować to zwierze, widzę ze z ziemi wychodzi niewielka srebrna lisica i atakuje węża żeby uratować swoje młode (okazało się, ze to male zwierzątko wewnątrz węża to lisek). Ostatnie rzecz, która widzę, to zabity wąż bez głowy.
  5. Monika335

    Zaprzyjazniona z lisem ..

    A więc tak;P To był nie zwykły sen.Przechodziłam przez las i w pewnej chwili podszedł do mnie lisek i zaczał sie tulic,nastepna scena była taka że przyprowadziłam go do domu a za chwile ktos wziął pistolet do reki i zaczał do niego mierzyc wtedy ja go osłoniłam i obroniłam, strasznie się z nim zaprzyjazniłam .Lisek ciagle sie przytulał.
  6. panipasztetowa

    Ugryziona przez lisa.

    Śniło mi się,że byłam u babci - lecz jej mieszkanie nie było takie jak naprawdę. Przypominało leśniczówkę. Drewniany domek,lasy, pustka dookoła. Ogrodzenie było plastikowe.( Kiedy wstałam rano zapisałam na kartce kilka słów kluczy; intryga, zabójstwo ,lis w żółtej czapce) Trudno mi przytoczyć cały przebieg,ale pamiętam że ktoś knuł spisek przeciwko mojej mamie.Próbował ją zabić. Był podsłuch, samochód z przyciemnianymi szybami przed domem. Próbowano skrzywdzić moją mamę, ja starałam się ucieć przez plastikowe ogrodzenie, lecz cofnęłam się by jej pomóc. Wtedy zaatakował mnie oswojony lecz agresywny wobec mnie lis.. w żółtej czapce. Ugryzł mnie. Zastanawiam się,czy to może mieć jakikolwiek sens?
  7. Ostatnio w moich snach zaczął pojawiać się lis. Pierwszy ze snów przebiegał następująco: Jadąc samochodem widzę na ziemi kilka zabitych ptaków, chyba to były zwykłe kury. Wysiadłem z auta i zobaczyłem lisa który trzymał jeszcze w zębach jedną z nich. Podbiegłem do niego i z całej siły chciałem go kopnąć, udało mi się to raz ale lis uciekł. Bardzo dziwne było to że lis miał czarny, błyszczący ogon. Drugi sen był następujący: Blisko mojego domu zobaczyłem lisa, który coś jadł. Podszedłem do niego z drewnianym kołkiem z myślą żeby go uderzyć, a on się nawet mnie nie bał. Nie udało mi się go trafić, lis odbiegł, przestałem go widzieć ale wrócił. Po drugiej próbie uderzenia uciekł i tak sen się skończył. W tym śnie lis także miał czarny, błyszczący ogon.
×
×
  • Create New...