Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'lustro'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. Kuroi Neko

    Lustro, broda

    Hej. Śniło mi się, że byłam u siebie w domu, w łazience. Spojrzałam w lustro, zauważyłam drobny wąsik, a potem patrzę i widzę... brodę! Zobaczyłam jak rośnie mi taka słaba, licha kozia bródka... :/ Przyjrzałam się temu i stwierdziłam "kurde, będę musiała to depilować"... Co ten sen oznacza?
  2. Zacznę od tego, że zauważyłam ostatnio, że na tęczówce zrobiła mi się taka plamka. No i śniło mi się, że chyba czesałam włosy i jak już je tak ładnie rozczesałam to zaczęłam się przeglądać w lustrze i się okazało, że miałam takie piękne, proste, prosto ścięte włosy do pasa - takie właśnie jakie bym chciała mieć, właśnie takie sobie zapuszczam Później podeszłam do lustra bliżej, bo chciałam zobaczyć jeszcze raz tą swoją plamkę na tęczówce, otwieram oczy szeroko, przyglądam się im w lustrze i zdziwienie, bo okazuje się, że mam zelone oczy (a naturalnie mam niebieskie). Przyglądam się, strzelam różne miny - no zielone tęczówki mam Stwierdziłam w końcu, że to pewnie przez to światło tak to wygląda i na tym sen się skończył. Czy taki sen coś oznacza?
  3. ania267

    lustro

    Śniło mi się wczoraj, że byłam w pokoju swojej babci i było tam lustro, (ten pokój był połączeniem pokojów moich obu babć) które w śnie było przejściem do innego pokoju. Za lustrem znajdował się piękny, wyremontowany pokój, chciałam tam wejść, ale te lustro było "zakluczone". Postanowiłam zrobić zdjęcie temu pokojowi, jednak za każdym razem zamiast zrobić zdjęcie pokojowi robiłam zdjęcie samej sobie. Schowałam się więc i wystawiam tylko telefon do "lustra" by zrobić zdjęcie temu pokojowi. Spojrzałam na te zdjęcie, a na tym zdjęciu byłam ja sama pokazująca dwa palce. Spojrzałam na te lustro, a tam moje odbicie patrzy się na mnie z takim uśmieszkiem z tymi dwoma palcami. Po chwili coś pociągło mnie za włosy. W śnie pobiegła do mojego brata, ktory siedział z moim dziadkiem cały czas w tym pokoju i się obudziłam. Co to może znaczyć?
  4. jadz

    Byłam wampirem

    Na początku snu weszłam przez jakieś ogromne metalowe drzwi, które otworzyli mi 2 mężczyźni. Później okazało się, że byli wilkołakami. Kiedy przekroczyłam próg budynku, stałam się wampirem. Byli tam tez inni, wampiry, wilkołaki ale też i zwykli ludzie, wszyscy żyli razem. Mieliśmy do wykonania jakąś ważną misję. Zakochałam się w jednym z 2 towarzyszących mi wilkołaków, ale wiadomo było, że gdyby któreś z nas przez przypadek zraniło drugiego, to ta osoba by zginęła. Jednak ja czułam się odporna na to, nie bałam się niczego. Chciałam nawet zostać krzyżówką wilkołaka i wampira. Kiedy mój cień na coś padał, widać było ogromne skrzydła. Na sam koniec snu spojrzałam lustro i zauważyłam, że mam zupełnie inną twarz. Bardziej pociągłą, lekko opuchniętą i trupio bladą. Oczy były pomalowane na czarno, usta na czerwono. Moja twarz była zupełnie inna, ale na swój sposób, pomimo tej bladości - piękna. Pamiętam, że im dłużej byłam wampirem, tym więcej potrafiłam, i coraz więcej ludzi mnie słuchało, a ja się o nich troszczyłam. Pamiętam, że z uczuć dominowała duma, troska i miłość. Otaczający mnie ludzie byli moimi przyjaciółmi, nieważne, kim byli. Żyliśmy razem, razem wypełnialiśmy misje i podróżowaliśmy. Wydawało się, że nie widzieliśmy różnic między nami. Sen cały dzień siedzi mi w głowie, jednak nie mam pojęcia co on może oznaczać. Wydaje mi się, że ta twarz, którą widziałam w lustrze, jest jakby połączeniem twarzy mojej, i mojego chłopaka. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji tego snu. Pozdrawiam
  5. Śniło mi się, że stałam przed lustrem i okazało się, że mam ścięte włosy. Obok mnie, za moim lewym ramieniem, stał mój chłopak. Patrzyłam na swoje odbicie w lustrze, na swoje włosy i byłam w szoku, myślałam "jak mogłam dać sobie ściąć tak włosy?!" Oprócz tego byłam zdziwiona, że moje włosy ścięte do długości ramion się nie puszą (W rzeczywistości mam długie, prawie do pasa, gęste włosy. Gdy kiedyś miałam do ramion to praktycznie miałam na głowie szopę). Co mogę jeszcze dodać to, że we śnie moje włosy były trochę ciemniejsze niż mam naprawdę, jakby trochę wpadające w jasny brąz (jestem blondynką) oraz były jakby 'niesfornie' pofalowane. Co może znaczyć ten sen?
  6. Witam! Kiedy wróciłem zmęczony po zajęciach postanowiłem zdrzemnąć się przez 30 minut, wtedy zaczął się mój koszmar. Nagle znalazłem się w łazience(zdałem sobie sprawę, że śnię na samym początku ponieważ zauważyłem, że pojawiłem się w tej łazience nagle bez powodu być może dzięki rutynie ) przed lustrem. Postanowiłem sprawdzić czy moje odbicie będzie wyraźne, ku mojemu zdziwieniu wydawało mi się, że wszystko się zgadza. Kiedy nagle chwilę później moje odbicie zaczęło samo się ruszać i robić jakieś drwiące gesty. Na początku byłem zaskoczony i lekko przestraszony, ale pozbyłem się strachu i zacząłem zbliżać się do postaci w lustrze(żeby bliżej się przyjrzeć), która nagle przestała się ruszać i zaczęła na mnie patrzeć z pełną powagą. Jak tak zbliżałem się do swojego odbicia to nagle zaczęło mu się zniekształcać prawe oko(pomniejszyło, zapadło się pod siebie poruszając się jak woda wpadająca do wiru). Zwiększyłem odległość, oko wróciło do normy i sen zaczął się kończyć. Jako ciekawostkę dodam, że jeszcze dziś jak zasnąłem(wcześniej) to od razu bez żadnego wysiłku, chęci, pomyślunku znalazłem się poza swoim ciałem(szybko się obudziłem i zapomniałem o tym zajściu do teraz). Jeszcze dziwi mnie jedna sprawa, kiedy pomodlę się do Archanioła Michała nigdy nie śnię :| Proszę o interpretację.
  7. Kuroi Neko

    Demon, oczy, miecz

    Byłam na jakimś osiedlu, w mieszkaniu, które we śnie było chyba moje, choć w rzeczywistości było to połączenie mieszkania mojego i chłopaka. Byłam w łazience, która była identyczna jak ta moja prawdziwa. Były tam nawet dwie mnie! Otóż te dwie mnie były identyczne z wyglądu, ale tylko jedna to byłam prawdziwa ja. Druga to było coś innego... Stałam przed lustrem i rozmawiałam z tą drugą postacią obok. W pewnym momencie zapytałam się jej jak się nazywa. Nie chciała powiedzieć, ale jakoś wiedziałam, że nazywa się Pearl Jam. Następnie zapytałam kim jest - demonem, duchem, aniołem? Nie chciała powiedzieć. Za chwilę wstała do mnie i...weszła we mnie :/ Wstąpiła we mnie jak demon lub coś w tym stylu. W tym momencie czułam coś naprawdę dziwnego, miałam takie uczucie, takiej pełności, że ktoś we mnie jest i taki ciężar na duszy czułam jakby :/ Nie potrafię tego stanu dokładnie opisać, ale te emocje nie były pozytywne :/ W momencie, gdy to coś we mnie wstąpiło moje oczy pociemniały. Cały czas widziałam siebie w lustrze, więc widziałam jak mi się oczy zmieniały - białka przeszły czerwono-brunatną barwą i miałam bardzo duże źrenice, tak duże, że ledwo było widać moje tęczówki. Patrzyłam na swoje odbicie przez chwilę takim 'złym' wzrokiem, spoglądając 'z pod byka' z takim złowrogim uśmieszkiem... :/ A po chwili już miałam kontrolę nad sobą jakby. To we mnie siedziało, a ja zaczęłam głębiej oddychać, żeby się uspokoić i mówiłam sobie "on zaraz wyjdzie, on zaraz wyjdzie". Po chwili zaczęłam mówić do niego żeby wyszedł ze mnie itp no i po krótkiej chwili faktycznie ze mnie wyszedł. Istota usiadła obok tak jak siedziała wcześniej i patrzyła na mnie. Rozmawialiśmy chwilę. Zaczęłam się rozbierać do bielizny przy niej. Ta postać patrzyła na mnie z pożądaniem. Specjalnie schyliłam się dość nisko, żeby pokazać co potrafię i w tedy usłyszałam kroki za drzwiami łazienki - to była moja mama. próbowała przez matową szybę dojrzeć co ja tam robię. "Pewnie usłyszała, ze z kimś rozmawiam" pomyślałam. I w tym momencie się obudziłam, ale zaraz potem znowu usnęłam i nastąpiła kontynuacja snu. Ta postać powiedziała, że potrzebny mi jest długi miecz do walki ze złem. Ja akurat miałam przy sobie taki mosiężny tasak. Ale po chwili już miałam ten długi miecz, o którym mówiła tamta postać - wyłoniła mi się z jakiejś czarnej, błyszczącej tkaniny. I potem się obudziłam i byłam pewna, że mam ten długi miecz obok i nawet chciałam go wyciągnąć i powiedzieć chłopakowi żeby zobaczył, że mam miecz do walki ze złem xd Wiem, że to długi sen, ale bardzo proszę o interpretację. Niepokoi mnie ta postać, która we mnie weszła na moment, te oczy no i w ogóle...
  8. himenocasilda

    sny dotyczące biust, bukiet, lustro

    1.Miałam kiedyś taki sen, gdzie miałam piękne okrągłe piersi, ogólnie ładny to był biust. Mój brat chciał , nawet bardzo mnie nakłaniał do tego abym pokazała mu ten biust, strasznie bardzo nalegał , był on bardzo tym podekscytowany. W końcu się zgodziłam i pokazałam mu to co chciał, oczywiście gdzieś w miejscu gdzie nikt nie widzi, u nas na podwórku za pewnym budynkiem, bo bałam się że nas mogą nakryć albo rodzice albo inni. Gdy stałam tak z nagim biustem, mój brat patrzył tak podekscytowany z radością w oczach, jakby z uwielbieniem pożerał wzrokiem. Potem poczułam się głupio, bo poczułam wstyd i zaczęłam powoli trochę żałować tego że pokazałam i zaczęłam być na niego zła o to że ja mu coś pokazuje a on mi nie, trochę poczułam dyskryminację w pewnym sensie. 2. Miałam też taki dziwny sen gdzie byłam w mojej szkole-technikum, w jednej z sal informatycznych, gdzie uczymy się programowania. Na lekcji właśnie tam , nauczyciel , który uczył w tej Sali, bo obecnie nie pracuje w tej szkole, więc chyba sen nie dotyczy tej osoby. Właśnie tam na tej lekcji ten nauczyciel (we śnie wyglądał jak w rzeczywistości) podszedł do mnie i wręczył mi kolorowy bukiet, był tam też różowy kolor w tym bukiecie oraz czekoladę owiniętą bodajże błękitną czy niebieską kokardą i uśmiechał się do mnie , był miły. Moja fryzura to kok. Wtedy jak mi dawał te prezenty, byłam zaskoczona i zdziwiona, czułam się nawet wyróżniona. Jak pamiętam nie miałam wcześniej takich snów, gdzie jakiś mężczyzna darował by mi kwiaty. 3. W innym śnie śniło mi się że stoję przed lustrem i jestem bardzo piękna , trochę inna niż w rzeczywistości, mam półdługie ciemne włosy i jestem zgrabna, ubrana na granatowo. Jestem przez ludzi w tym śnie postrzegana jako piękność. Co to może znaczyć.
  9. Kalipso

    diabeł

    Proszę o interpretację mojego snu . Przeglądam się w lustrze widze w nim swoje odbicie , spuszczam wzrok z lustra ,pózniej znowu obserwuję siebie w lustrze i widze siebie , za mną jakaś postać jasna i rozmazana a za nią leże znowu ja z wyciągniętymi rękoma do góry (trzy postacie w szeregu), wyglądam jak trup ,mam szarą wykrzywioną twarz ,długie paznokcie i.. rogi .Wyglądałąm jak szatan , jak bym nie żyła ale miałam otwarte oczy .Nie mogłam potem zasnąć , nie wiem co to mogło znaczyć , proszę o interpretację
  10. marietka011

    sen o zaawansowanej ciąży

    Śniło mi się, że znajduję się w moim wynajmowanym mieszkaniu i jestem w zaawansowanej ciąży. Sen był bardzo realistyczny: czułam wyraźne ruchy dziecka, w lustrze widziałam siebie i mój spory brzuszek, dotykałam go. Cułam się przy tym bardzo szczęśliwa i bezpieczna. Wiem że w mieszkaniu był ze mną ktoś bliski, jadnak nie wiem kto. W pewnym momencie poczułam skurcze, miałam wrażenie że odeszły mi wody. Zadzwoniłam po taksówkę (pan taksówkarz wydawał się znajomy) i udałam się do szpitala. W moim mieszkaniu było wyjątkowo jasno. Mam 20 lat i jestem singielką.
  11. Adonaii

    Lustra

    Witam, na poczatku chcialbym nadmienic ,ze od jakiegoś czasu staram sie kontrolowac sny:) i nawet jakos mi sie to udaje. Wlasnie podczas takiego snu przechadzalem sie po plazy, gdy nagle pojawila sie bardzo seksowna czarownica(wiedzma). Zakula mnie w kajdany i kazala isc za soba. Jakos nie moglem wtedy kontrolowac snu. pamietam, ze weszlismy do "gabinetu luster". w kazdym lustrze byla twarz kobiety,z ktora albo odbylem stosunek, albo bardzo dobrze znalem. na koncu dala mi duzy mlot i kazala rozbic jedno z nich. Nie wiem sam ale podszedlem do (chyba) ostatniego i zobaczylem swoje odbicie:) prosilbym o interpretacje:) goraco pozdrawiam, oby sloneczko jak najdluzej nam swiecilo:icon_mrgreen:
  12. Mój sen jest dla mnie bardzo dziwny. Ponieważ pomijając fakt, że pierwszy raz pamiętam sen z takimi szczegółami to na dodatek moje sny są w czasie teraźniejszość, a ten był tak jakby z średniowiecza. Śniło mi się, że jestem na zamku, ale chodziłem tylko po takim długim balkonie i po ogródku przed nim. Było wielkie wesele i stoły wraz z krzesłami były ustawione wzdłuż barierek. Tak jakby to na ogródku miało być jakieś wielkie przedstawienie. Stoły były wystrojone i znajdowało się na nich jedzenie, lecz bez picia. A na środku balkonu znajdowały się potężne drzwi, przed którymi stała i śpiewała piękna dziewczyna z brązowymi włosami (Można powiedzieć, że to była miłość od pierwszego wejrzenia). Potem nagle znalazłem się na ogródku i uświadomiłem sobie, że jestem pogromcom czarownic i nie widziałem, ale byłem świadom tego, że 3 czarownice dały sile demonowi, który z tej powiedzmy, że piosenkarki przeobraził sie potwora. I w tym momencie przybiegłem, byłem świadom, że wykonałem jakąś czynność, lecz nie pamiętam, co i nagle demon stracił swą siłę i dziewczyna wróciła do swojej postaci. I gdy już była normalna cofnęła czas do chwili, kiedy ja pierwszy raz ujrzałem. Lecz pamiętałem, co sie stało. Wtedy, gdy spojrzałem na nią ona zeszła ze sceny ja podbiegłem do niej i zacząłem ja przekonywać, że sie znamy od wieków i że łączy nas wielka miłość. Lecz ona mi nie wierzyła a ja nie przejmując się tym spojrzałem na stół i zobaczyłem szklankę, którą dałem ją a ona sobie wszystko przypomniała. I nagle znajduje sie w jakimś mieszkaniu już w teraźniejszości wchodzę za tą moja miłością do łazienki patrzę na nas w lustro przytulam ją, daje porannego całusa i w tym momencie się obudziłem. Ps. W całym śnie widziałem tą piosenkarkę i potwora, O czarownicach wiedziałem, że są, lecz postaci nie widziałem. Dziwi mnie to, że nie było żadnych gości na weselu. Możliwe, że to była tylko jakaś uroczystość wesele to moja osobista interpretacja a nie odczucie ze snu. Pamiętam jeszcze schab w galarecie. Jedna z wielu potraw, które były, lecz tą widzę jak bym miał zdjęcie przed oczami. I ta piosenkarka to zupełnie mi obca osoba. Przez cały sen byłem z siebie dumny i pewny swoich poczynań. Szkoda, że nie napisałem z samego ranna w tedy pamiętałem więcej szczegółów :P Liczę na waszą pomoc bardzo mnie osobiście dziwi ta szklanka, lecz i cały sen jest dla mnie zdumiewający.
  13. bavaria

    Prośba o interpretacje

    Byłem w jakiejś łazience i chciałem umyć ręce spojrzałem w lustro wiszące nad umywalką i przez sekundę widziałem postać ducha kobiety w średnim wieku. Prośba o interpretacje
  14. Guest

    LUSTRO

    no więc, proszę o wyjaśnienie, bo to był dziwny i w sumie przerażający sen. moja przyjaciółka stoi przed lustrem i widzi siebie, ale z profilu. i tak na siebiwe patrzy. potem odchodzi od lustra i rozmawia z ludźmi, a rozmawiając z nimi, zagląda im w dusze i to właśnie z duszami rozmawia. i co to znaczy??? :?:
  15. Proszę o interpretację mojego dzisiejszego snu, otóż śnilo mi się że byłam w jakimś budynku i poszłam przejrzeć się w lustrze, gdy w nie spojrzałam, strasznie się wystraszyłam, bo oprócz mojego odbicia było także odbicie jakiejś obcej twarzy, był to mężczyzna, z dziwnym wyrazem, jakby zlośliwości, nienawiści i miał czarne oczy które były tego wyrazem. szybko się odwrócilam żeby zobaczyć kto to, ale nikogo za mną nie było..domyśliłam się wtedy że to był duch, bałam się i uciekłam z tamtąd..(ze strachu już nawet niepamiętam swojego odbicia, tylko tą złą twarz nad moją glową) Co to może znaczyć? Chciałam jeszcze przy okazji wspomnieć o powtarzających się ciągle snach o pociągach. Bardzo często śni mi się (także dziś) że jadę pociągiem. Oprócz tego często się na niego spiesze, czasem biegne, gdy dobiegam na dworzec kupić bilet okazuje się ze pociąg mi uciekł, ale nieraz jest tez tak że w ostatniej chwili wsiadam i odjeżdam. na przemian z pociągami jeżdże też autobusami i też się spieszę Bedę wdzięczna za interpretację.
  16. arno

    Lustro.

    Witam Szanownych forumowiczów. Prosiłbym o interpretację takiego snu Kobiety: Widzi w lustrze odbicie przyjaciela, odwraca się, a on całuje ją, obejmuje i mówi "kocham Cie". Z góry dzięki. Pozdrawiam
  17. kociara1star

    Odbicie

    To krótki sen . Śniło mi się , że weszłam do łazienki , lustro było zaparowane . w kącie lustra było mokro jakby ktoś je zachlapał i to zdeformowało moją twarz - parsknęłam śmiechem , bo wyglądałam dość komicznie . Przetarłam zaparowane lustro i ogarnęło mnie przerażenie . Odbicie było .. inne . Na pewno nie byłam to ja . Twarz była taka zdeformowana . Czułam taki lęk .. Chciałam krzyczeć , ale nie mogłam wydobyć głosu . Pobiegłam do kuchni , a tam stała moja mam . Przytuliłam się do niej mocno , ale nie byłam w stanie wydusić słowa .. Ostatnie co pamiętam w tym śnie to , że płakałam .
  18. agnieszka2806

    twarz siostry w lustrze

    Zwykle pamiętam tylko elementy snów, co oznacza, że na te najbardziej zwracałam uwagę i przywiązuję do nich największą wagę. Dziś mi się śniła siostra.. to znaczy ja jako moja siostra... Weszłam do swojej łazienki, spojrzałam w lustro i nagle zamiast mojej twarzy, pojawiła się twarz mojej siostry. Wykonywała te ruchy co ja...
  19. andrzej1337

    Ksiądz ??

    Witam, choć moze to troche głupie prosiłbym o interpretację snu mojej mamy. Dzisiaj w nocy śniło jej się, ze widziała w lustrze księdza bijącego się natomiast gdy ja podchodziłem nic nie widzialem, obracała sie do okna i też nic nie widziała, widziała to tylko w lustrze. Wiecej chyba nic nie zapamiętała, bo mi nie mówila nic więcej. Z góry dziękuje i podrawiam.
  20. anonimm

    Diabeł/Szatan

    Tej nocy miałam dziwny sen :icon_neutral: Śniło mi się, że gdy patrzyłam w lustro to zamiast swojego odbicia widzialam diabła/szatana (ciężko określić) Kilka razy patrzyłam i za każdym razem nie było mojego odbicia, postać ta miała straszny wyraz twarzy, taką złość w oczach Proszę o interpretację mojego snu.. Z góry dziękuje P.S Nic wczoraj strasznego nie oglądałam...
  21. Witam. Mój naturalny kolor włosów to jasny szatyn, kilka dni temu przefarbowałam się na gorzką czekoladę (prawie czarny). Śniło mi się jak przeglądam się w lustrze. Widziałam siebie, schludnie ubraną, w moją ulubioną bluzkę. Natomiast moje włosy były blond (żółty, kurczakowy odcień), poniszczone, suche, nieuczesane. W łazience (mojej) zamiast zieleni królowała biel (aż raziła w oczy), wszędzie były światła, było bardzo jasno. Pierwsze co mi przyszło na myśl (we śnie)to to, że po kolejnym myciu głowy tak mi się stało. Później spanikowałam, bo przypomniało mi się, że jestem z kimś umówiona (nie wiem z kim, w realu z nikim się nie umawiałam) i nie wiedziałam co mam zrobić z tą okropną fryzurą. Z góry dziękuję za interpretację
  22. Witam! We śnie jestem w obecnym wieku i stanie. Znajduję się na balkonie, rozmiaru 1m*1m, w stanie surowym (płyta wystająca z bloku, brak barierek), wraz z moją przyszywana ciocią, która wydaje się być przesadnie otyła w porównaniu do obecnego stanu i z jeszcze jedną osobą, której nie potrafię dokładnie określić, ale czuję, że jest to jakaś kobieta z mojej rodziny. Siedząc na balkonie nie odczuwam strachu, podobnie jak towarzyszki, i rozmawiamy jakby nigdy nic. Znajdujemy się na wysokości około 3 pięter. Blok, to którego należy balkon jest szary, mi nie znany. Pod balkonem jest duży plac z trawą, po której biega kilku chłopców w wieku około 10-12 lat (żadnego nie znam). Grają w koszykówkę, a kosz znajduje się pod balkonem na którym siedzimy. Piłka kilka razy prawie nas uderza, kiedy chłopcy próbują trafić do kosza i mnie zaczyna to denerwować, więc zwracam chłopcom uwagę. Mimo to, po sekundzie piłka trafia moją ciocię w zęby. Wraz z druga kobietę sprawdzamy czy nic jej nie jest. Zęby nie są uszkodzone, ale ciocia płacze, jej reakcja przypomina reakcję dziecka w takiej sytuacji. Ja nagle znajduję się na tej trawie i rozmawiam z chłopcem o blond włosach, który rzucił ową piłką. Jestem zdenerwowana, ale nie krzyczę, tylko stanowczo mówię do niego, że zwracałam im raz uwagę i teraz pójdziemy do rodziców chłopca powiedzieć co zrobił. Chłopiec jest stoicko spokojny, nie pamiętam czy odpowiedział mi na pytanie: gdzie mieszka, ale ja znów w niewyjaśniony sposób przemieściłam się do mieszkania,a z mieszkania wyszłam na nieznaną mi klatkę schodową, weszłam piętro lub dwa w górę i znalazłam się pod drzwiami mieszkania chłopca. On też tam się znalazł, lecz innym, nieznanym mi sposobem. Byłam zdeterminowana, aby opowiedzieć rodzicom chłopca co się stało. Kiedy zapukałam otworzył drzwi mężczyzna w wieku około 60 lat, o spokojnych rysach twarzy, siwych włosach, lekko łysiejący i ubrany jak typowy dziadek. Z uprzejmością i przejęciem zaczęłam opowiadać co się stało, chłopiec natychmiast wślizgnął się do mieszkania i wyglądał zza mężczyzny. Mężczyzna słuchał mnie z uwagą. Podobnie jak cała rodzina chłopca, która zaczęła wychodzić na klatkę schodową. Ustawili się kilka stopni wyżej ode mnie, jakby pozowali do zdjęcia rodzinnego i uśmiechając się nadal uważali co mówię. Kiedy chciałam pokazać jak piłka uderzyła w "dolne jedynki" mojej cioci, sama dotknęłam swoich zębów i z przerażeniem odkryłam, że "dolne jedynki" się ruszają. Po chwili poczułam, że wypadły i leżą na moim języku. Odwróciłam się od rodziny tego chłopca. I znowu nie wiem jak znalazłam się przed lustrem. W odosobnieniu, przestraszona stanem moim zębów, próbowałam zbadać co się stało. Odkryłam, że jeden ząb można spokojnie przyczepić, tak jak klocki "lego". Drugi ząb był jednak poszarpany u podstawy korzenia i nie dało się go przyczepić. Ponad to był bardzo biały i po obu stronach wystawały z niego cieniutkie, złote druciki. Poszłam pożalic sie matce. Mama wykazała współczucie. Następnie ponownie spoglądam w lustro, zauważając jedynie tą szparę po brakującym zębie i podnosząc się na duchu stwierdzam, że szpara nie jest taka duża. Koniec. Z góry dziękuję za pomoc:)
  23. charlottenoise

    Wampiry, pościg, tłum ludzi ...

    Witam wszystkich użytkowników forum. Jestem nowa, jeśli coś namieszałam, od razu proszę pisać, lecz zastrzegam, iż przeczytałam regulamin. 1# Sen pierwszy w tym tygodniu z wampirami w roli głównej wyglądał mniej więcej tak: Ktoś kojarzy Zmierzch? Na pewno. No więc pamiętacie Jane, Demetriego i Felixa z Volturi? Jestem przekonana że tak. No więc pojechałam na festyn, we śnie byłam wampirem i bardzo pragnęłam krwi. A w Zmierzchu ukazane tam wampiry nie każdemu mogły zdradzać swoją prawdziwą twarz. Ja też nie mogłam, ale w ogóle się tym nie przejmowałam. Jane, Demetri i Felix poszukiwali mnie od dłuższego czasu, jeździli czarnym Porsche szukając mnie. Ten festyn przypominał bardziej wesołe miasteczko z możliwościami wygrania różnych nagród. Spacerując sobie wśród tłumu i szukając odpowiedniej ofiary, postanowiłam przyjrzeć im się bliżej i postanowiłam, tak jak większość uczestników festynu zagrać w strzelanie do butelek; za największą ilość trafionych spośród wszystkich uczestników można było wygrać pluszowego misia. Wygrałam. Kiedy uśmiechnięta obróciłam się, by podziękować ludziom, którzy mi gratulowali, dostrzegłam moją najlepszą przyjaciółkę, która przyglądała mi się z otwartymi szeroko ustami. Ona nie wiedziała, że jestem wampirem, dopóki nie zobaczyła kłów, które nagle wystawiłam. Rzuciłam się do ataku, zrobił się straszny harmider... Ludzie zaczeli uciekać, a moja najlepsza przyjaciółka stała w bezruchu i nie bardzo wiedziała, co ma ze sobą zrobić - sparaliżował ją strach. Ja słysząc znajomy dźwięk samochodu, jakim podróżowali Volturi (Jane, Demetri i Felix) puściłam moją przyjaciółkę - a już miałam wbijać kły w jej szyję - i spojrzałam w stronę Jane, która uśmiechała się cwanie, wystawiając głowę przez przyciemnioną szybę swojego luksusowego auta. Teraz to ja zaczęłam panikować i czym prędzej rzuciłam się do ucieczki. Jane tylko zasłoniła szybę, dalej się uśmiechając i odjechała ze swoją świtą z prędkością światła. Festyn odbywał się gdzieś za lasem, kiedy pierwszy raz dostrzegłam Jane i resztę, zaczęło się ściemniać. 1# Sen drugi: też ja, jako wampir. Pewnego pięknego dnia wróciłam do domu szybciej i zastałam mojego chłopaka kochającego się z jakąś dziewczyną. Spanikowany zaczął się szybko ubierać, a ja wystawiłam kły i wypuściłam trochę jadu. Dziewczyna, z którą zdradził mnie mój chłopak okryta jedynie kocem zaczęła uciekać przede mną, a mój ukochany nie mógł nic zrobić (sen bardzo podobny do poprzedniego ze względu na strach i paraliż). Ja uśmiechnęłam się jedynie do niego i też chciałam się na niego rzucić, by wypić całą jego krew. Zależało mi na jego śmierci, przecież mnie zdradził. Kiedy byłam blisko niego, drogę zastąpił mi mój klon - też wampir. Czułam się, jakbym patrzyła w lustro - osoba z naprzeciwka zachowywała się dokładnie tak jak ja do czasu, kiedy w jej dłoni nie dostrzegłam lusterka. Tym razem ona się uśmiechała, a ja przestraszona padłam na ziemię i zabierając jej wcześniej to lusterko zaczęłam je tłuc, płakać i błagać, by to się nie stało. Mój klon stał nade mną z rękami założonymi na piersi i śmiał się ze mnie. Dodam jeszcze, że mieszkałam w domu urządzonym niczym w epoce renesansu... Było dużo czerwonych dywanów, na suficie wisiały starodawne lampy - patrz Titanic i ściany były przyozdobione sporej wielkości obrazami... Bardzo was proszę o pomoc. Chciałabym wiedzieć, jakie znaczenie ma wampir w moim śnie. Czy miejsca oraz uczucia mogą pomóc w interpretacji? Zależy mi na szybkiej odpowiedzi. Z góry dziękuję.
  24. a wiec wczoraj wpadlam na genialny pomysł aby lmoje lustro, które mam w pokoju troche "ulepszyc" napisalam na nim czerwona szminką "say no!" bez wiekszego celu.. to bylo napisane pod wplywem imulsu. lustro jest spore w zlotej masywnej ramie. Wczoraj a praktycznie dziś sniło mi sie to lustro tylko że byla to miniaturka mojego z tak jak by "ugryzionym" lewym dolnym rogiem i oczywiscie z moim napisem. To lustro mialo jakąś klątwe na sobie. każdy kto je wziol w rece a bylo rozmiarów bryloczka, przechodzila na niego klatwa i stawal sie innym czlowiekiem, klatwa przeszla na moja 80-letnia prababcie.. i chciała mnie zabić, nie wiem z jakiego powodu... ktoś dał mi wskazówkę że sama musze wziasc w rece to lustro i uderzyc nim w serce babci aby klatwa sie zakonczyla... szukalam dlugo tego lustra, podczas gdy babcia mnie prześladowala. Wkoncu "ten ktoś" znów dał mi wskazówke że to lustro jest schowane w bombce na choince... wiec nerwowo zaczelam bic po koleji wszystkie bombki i wkoncu znlazlam to lustro w którym zobaczylam przez napisy mnie... żucilam sie na babcie i chyba ja uderzylam nim, ale nie pamietam bo sie obudzilam. co moze oznaczac ten sen ? z góry przepraszam za bledy
  25. oasis

    zmarła osoba + lustro

    Śniła mi się moja zmarła siostra. Próbowałam jej zrobić zdjęcie, lecz kiedy to zrobiłam, jej nie było na nim. Chyba tylko ja ją widziałam. Rozmawiałam z nią, nie pamiętam o czym. Potem stanęłyśmy przed lustrem. W tym lustrze, wyglądała jak ja. Jakby była moją bliźniaczką. (kiedy żyła nie była tak bardzo podobna do mnie). Nie do końca rozumiem, o co chodziło w tym śnie. Proszę więc o pomoc. Z góry dziekuje;)
×
×
  • Create New...