Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'miłość'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • ADMINISTRACJA FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 85 results

  1. Purple90

    SMOKI - siedzę w jaskini

    Dzień dobry Proszę o interpretację poniższego snu. Śniło mi się, że byłem gdzieś na wykładzie i wyszedłem z niego z piękną blond dziewczyną o fajnej pupie. Spodobaliśmy się sobie. Nawet nie zauważyłem momentu, w którym znalazłem się gdzieś w jaskini z mężczyznami, którzy gdzieś byli w około i też szukali drogi wyjścia. Jeden mężczyzna przerażał mnie na tyle, że postanowiłem go zabić i gdy trzymałem go od tyłu dusząć w świetle świec jego cień miał skrzydła - to były skrzydła smoka, jakby jego natura uwidoczniła się w cieniu. Zabiłem go podcinając gardło. Było blisko wyjście z jaskini zasłonięte zbitymi deskami. Po odsłonięciu desek przed jaskinią był ogromny długi smok w kolorze siwo-seledynowym. Smok nie atakował, ale strach było wyjść i zasłoniliśmy z powrotem wejście deskami. Sen się kończy. Dziękuję za pomoc w interpretacji.
  2. Witam serdecznie. Mam problem z interpretacją tego rozkładu, niestety… Pytanie: Czy do siebie wrócimy. Ja – Panna (numerologiczna 5), On – Strzelec (numerologiczna 8). Nasza obecna sytuacja – rozstaliśmy się w maju, mieliśmy ze sobą bardzo dużo konfliktów. On jest w związku i teoretycznie wszystkim mówi, jaki to nie jest zakochany. Ja jestem w związku, no ale… Przez ostatnie 2 tygodnie dawał mi nadzieję, myślałam, że naprawdę do siebie wrócimy, aż do zeszłego piątku, kiedy to wybuchłam wygarnęłam wszystko jemu i jego obecnej dziewczynie, którą kłamał, że jesteśmy tylko przyjaciółmi. I uciął się nam kontakt – zablokował mnie na facebooku, na instagramie, pewnie i mój numer i wszystko. I stąd moje pytanie co będzie dalej i problem z interpretacją. Mogłabym prosić o pomoc? A więc rozkład wygląda tak: 1 karta: Obecna sytuacja miedzy ludźmi – KAPŁAN Sytuacja jest skomplikowana – należałoby zasięgnąć rady osoby doświadczonej. Sami nie znajdziemy wyjścia z tej sytuacji, przydałaby się porada kogoś. Co więcej – jakaś wewnętrzna przemiana się w nas dokonała – skończył się związek, zaczęły się nowe związki, zmieniło się coś w nas. Poza tym żyjemy przeszłością. Zresztą, ja grałam rolę wiecznego nauczyciela, wiecznie starałam się ciągnąć wszystko w górę, więc w końcu nadeszło rozstanie z hukiem. Poza tym, każdy grzech, który pomiędzy nami zaistniał zostanie teraz osądzony. 2 karta: Jaką przybiera postawę do problemu osoba pytająca? – ŚWIAT Zaszyły zmiany na poziomie świadomości, które nie do końca mi się podobają. Wole uparcie trzymać się związku, który się zakończył. Czuję złość i rozgoryczenie, że rozstaliśmy się w taki sposób, że nie mamy ze sobą kontaktu, ale chyba to była konieczna zmiana. Mimo wszystko mam dalej nadzieję – na szczęśliwy koniec, na powrót do tej relacji. Zdaję sobie sprawę, że powinnam powziąć jakiś nowy kierunek. Chcę radzić sobie w tej sytuacji. 3 karta: Co osoba pytająca powinna zrobić, aby mieć szanse na pojednanie z partnerem? – VI BUŁAW Powinnam zmienić swoje zachowanie, przestać popełniać błędy, które doprowadziły do tego kryzysu, a osiągnę sukces. Muszę być bardziej optymistyczna i wychodzić z inwencją. 4 karta: Co o tej sytuacji myśli jej partner? – PUSTELNIK Uwolnił się ode mnie, podąża własną drogą, skrystalizował własną wolę. Musi sobie wszystko przemyśleć i uporządkować. Jest wycofany. Rozwiązują mu się wątpliwości, pewnie wie, że nowy związek to była dobra decyzja. Szuka nowego spojrzenia na sytuację pomiędzy nami, po tym jak kompletnie urwał się nam kontakt. Nie umie się ze mną porozumieć, potrzebuje samotności i przemyślenia. 5 karta: Co zamierza jej partner w tej sytuacji? – VIII MIECZY Nie chce się otworzyć, zamyka się na mnie. Ucieczka w swój świat i odcięcie się ode mnie. Nie da kroku w przód, nie podejmie żadnych działań. Ewentualna chęć wyrwania się z tego wszystkiego. 6 karta: Jakie jest źródło problemu? – DIABEŁ Przyciąganie fizyczne, które rozbudziło we mnie nadzieje i spowodowało kłótnię, po której ostatecznie ucięty został kontakt. Moje uzależnienie od niego. Poza tym: jego nieczyste intencje, duży gniew i emocje, nad którymi nie umiemy zapanować. Negatywnie myślimy i pozbawione jest to wszystko uczciwości. Tłumione emocje znalazły ujście w gwałtowny sposób, kończąc to wszystko. Złośliwość, mściwość i wyrachowanie, tak samo jak poszukiwanie nowych wrażeń. 7 karta: Czy powrót do siebie w ogóle ma sens? – RYCERZ MIECZY Ta relacja prowadzi tylko do zranienia. Ta relacja i tak stała się chłodna i nieczuła. Chociaż powrót byłby pokonaniem wszelkich trudności. W sumie ten związek już osiągnął swój punkt kulminacyjny… 8 karta: Czy ostatecznie wrócą do siebie? – KRÓL MIECZY, KAPŁANKA, 5 KIELICHÓW Tylko jeśli on tego zapragnie, nie naciskać, nie robić sobie nadziei i tak pewnie nie dostanę tego czego chcę. Czyli suma summarum, przez jego nastawienie i zwodzenie mnie wybuchłam. Relacja się skończyła, chociaż ja żyję dalej marzeniami o powrocie i tęsknie i wzdycham. On ma to za to gdzieś, jest na mnie wściekły, nie chce mu się ze mną rozmawiać ani wracać. Odpowiedź na pytanie „Czy do siebie wrócimy?”- Nie. Dobrze myślę, że to już taki związek bez szans? Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam…
  3. stokrotka16

    Przyciąganie miłości

    Witam , wczoraj przeczytałam książkę Magickal Seduction (dotyczącą przyciagania miłośći ) . Bardzo zależy mi na tym żeby przyciągnąć do siebie partnera na stałe , ale z drugiej strony boje się wykonywać ,,rytułałów'' , opisanych w książće . Raczej boję się nawiedzienia jakiś istot, opętania itp . Więc mam do Was pytanie czy moje obawy są bezpodstawne ? Czy mogę bezpieczne je wykonywać ? Dziękuje za odpowiedz i pozdrawiam Wszystkich ...
  4. Witam ! Jestem tutaj nowy (to mój pierwszy post) , starałem się wybrać odpowiednią kategorię, aby moderatorzy się nie trudzili i nie przenosili tematu . Szukam talizmanu(amuletu), który pomoże znaleźć mi wybrankę serca (wiem,że to banalnie brzmi gdyż jestem płci męskiej) . Widziałem kilka i czy ktoś mógłby mi doradzić co wybrać ? Pentagram Wenusjański , kwarc różowy , Infinitas czy może coś innego ? Ps. Jeśli temat się powtórzył to z góry przepraszam i dziękuję za wszelką pomoc .
  5. Śniła mi się moja była dziewczyna którą ciągle kocham, a nie jesteśmy razem już 9 miesięcy. Sen był bardzo realistyczny spotkałem ją nie wiem gdzie i rozmawialiśmy po chwili zaczęliśmy się całować i powiedziała że dalej mnie kocha i czekała na to żeby być znowu razem... nie wiem jak mam to interpretować proszę o pomoc. Pozdrawiam Greg
  6. Witam, bardzo proszę o pomoc w interpretacji snu: Sen związany jest z moim byłym chłopakiem. Śni mi sie on bardzo często to chyba podświadomość i uczucie tęsknoty ale ten sen był dziwny. Ja nie żywię do niego urazy ze tak sie stało, przeciwnie szanuje go mimo ze on mnie nie i życzę mu jak najlepiej. Czuje że wciąż go kocham ale chce żeby był szczęśliwy, jeżeli ja mu tego szczęścia nie dałam. Tym razem śnił mi sie że on bierze ślub z jakąś dziewczyną, brunetką (z tego co wiem obecnie nie ma żadnej nowej partnerki) widziałam jej Twarz w śnie, ale nie znam jej nie była to żadna moja znajoma. Sen nie był po kolei, pamiętam ze pierw ktoś powiedział mi ze on sie żeni a później widziałam juz siebie zapłakaną potem tą dziewczynę w białej sukni i jego uśmiechniętego z obrączką na palcu w garniturze ale tak jak by było juz po wszystkim i przed kościołem otrzymywali życzenia od gości weselnych. Wiem ze ja niby nie szłam do kościoła tylko siedziałam w domu i płakałam, cały czas płakałam tak jak w dniu kiedy oznajmił mi ze to koniec. Ale widziałam we śnie ta obrączkę na jego palcu, była złota średniej szerokości. Później bieg snu sie zmienił dalej sniło mi sie że płakałam ale widziałam coś jak program telewizyjny jakieś studio i w nim siedziała ona ta dziewczyna siostry mojego byłego i jego mama i opowiadały o tym ślubie ze był piękny i że ona jest w ciąży. Później sie obudziłam.* Myślę że muszę napisać coś o sytuacji w jakiej obecnie się znajduję. Ponad rok temu z dnia na dzień w nagły sposób rozstałam się z chłopakiem. To on odszedł. Ja bardzo to przeżyłam i chyba dalej przezywam bo ciągle za nim tęsknie. Niestety byłam bardzo w nim zakochana i silnie przywiązana. Utrata ukochanego doprowadziła do tego że musiałam podjąć leczenie "stanu depresyjnego" (nie mylić z depresją) . Teraz jest już lepiej. Mimo ze nie przestałam go kochać ale wydaje mi się że pogodziłam się z ta sytuacją i nie żyje nadzieją że on kiedyś wróci. Początkowo byłam bardzo naiwna i że tak powiem głupia, ponieważ starałam się ciągle o niego i chciałam mu pokazać ze mi zależy, żeby dał mi szanse mimo ze ja tak naprawdę nie zrobiłam nic złego. Usilnie*próbowałam sie z nim spotkać i rozmawiać. To nie pomogło, on po prostu już nie chciał z mną być. Dlaczego? Tłumaczył że złożyło sie parę czynników, że chyba przestał kochać a to co czuje to tylko przywiązanie. Obecnie od pół roku nie utrzymujemy kontaktu. Po za tym mam parę innych problemów, ale to penie jak większość ludzi. Obecnie martwi mnie problem z uczelnia oraz przymierzam sie do zmiany pracy. Proszę o pomoc w interpretacji tego snu czy szykują sie kolejne kłopoty czy po prostu to strach przed czymś?
  7. malla19

    Sen o ślubie

    Witam, bardzo proszę o pomoc w interpretacji snu. Myślę że zanim opowiem swój sen muszę napisać coś o sytuacji w jakiej obecnie się znajduję. Ponad rok temu z dnia na dzień w nagły sposób rozstałam się z chłopakiem. To on odszedł. Ja bardzo to przeżyłam i chyba dalej przezywam bo ciągle za nim tęsknie. Niestety byłam bardzo w nim zakochana i silnie przywiązana. Utrata ukochanego doprowadziła do tego że musiałam podjąć leczenie "stanu depresyjnego" (nie mylić z depresją) . Teraz jest już lepiej. Mimo ze nie przestałam go kochać ale wydaje mi się że pogodziłam się z ta sytuacją i nie żyje nadzieją że on kiedyś wróci. Początkowo byłam bardzo naiwna i że tak powiem głupia, ponieważ starałam się ciągle o niego i chciałam mu pokazać ze mi zależy, żeby dał mi szanse mimo ze ja tak naprawdę nie zrobiłam nic złego. Usilnie próbowałam sie z nim spotkać i rozmawiać. To nie pomogło, on po prostu już nie chciał z mną być. Dlaczego? Tłumaczył że złożyło sie parę czynników, że chyba przestał kochać a to co czuje to tylko przywiązanie. Po za tym mam parę innych problemów, ale to penie jak większość ludzi. Obecnie martwi mnie problem z uczelnia oraz przymierzam sie do zmiany pracy. Teraz opowiem sen. Sen związany jest z moim byłym chłopakiem. Śni mi sie on bardzo często to chyba podświadomość i uczucie tęsknoty ale ten sen był dziwny. Ja nie żywię do niego urazy ze tak sie stało, przeciwnie szanuje go mimo ze on mnie nie i życzę mu jak najlepiej. Czuje że wciąż go kocham ale chce żeby był szczęśliwy, jeżeli ja mu tego szczęścia nie dałam. Tym razem śnił mi sie że on bierze ślub z jakąś dziewczyną, brunetką (z tego co wiem obecnie nie ma żadnej nowej partnerki) widziałam jej Twarz w śnie, ale nie znam jej nie była to żadna moja znajoma. Sen nie był po kolei, pamiętam ze pierw ktoś powiedział mi ze on sie żeni a później widziałam juz siebie zapłakaną potem tą dziewczynę w białej sukni i jego uśmiechniętego z obrączką na palcu w garniturze ale tak jak by było juz po wszystkim i przed kościołem otrzymywali życzenia od gości weselnych. Wiem ze ja niby nie szłam do kościoła tylko siedziałam w domu i płakałam, cały czas płakałam tak jak w dniu kiedy oznajmił mi ze to koniec. Ale widziałam we śnie ta obrączkę na jego palcu, była złota średniej szerokości. Później bieg snu sie zmienił dalej sniło mi sie że płakałam ale widziałam coś jak program telewizyjny jakieś studio i w nim siedziała ona ta dziewczyna siostry mojego byłego i jego mama i opowiadały o tym ślubie ze był piękny i że ona jest w ciąży. Później sie obudziłam. Proszę pomóżcie mi zinterpretować ten sen czy on oznacza kolejne kłopoty czy to tylko moja podświadomość i strach przed czymś? Pozdrawiam
  8. Witam wszystkich Eh chciałabym was prosić o pomoc w interpretacji, bo samej coś ciężko mi wszystko ładnie do kupy zebrać. A więc: Sytuacja jest następująca: miesiąc temu bardzo zraniłam ważną dla mnie osobę, odbiła mi przysłowiowa "palma". Osobnik ten wpakował się w toksyczną relację po 2 tygodniach od naszego rozstania, z dużo starszą personą. Relacja opiera się niestety na narkotykach. Jakiś czas temu odezwałam się, a teraz on odzywa się do mnie prawie codziennie, sam z siebie, chociaż po piątkowej kłótni a propos uczuć, byłam święcie przekonana, że to już definitywny koniec nawet głupich rozmów. Tak wiem, głupia jestem, zraniłaś to teraz cierp. No i cierpię, ale bardziej patrząc na to, co się dzieje z ową osobą + ten dziwny kontakt teraz, bo brakuje mu rozmów na takie "lajtowe" tematy jak zawsze ze mną można było mieć i inne takie, bo łapią go sentymenty, chociaż mówi (za przeproszeniem), że "na nie sra". No ale przechodząc do meritum. Pytanie: Jaka była, jest i będzie nasza relacja? Jak to się dalej potoczy? Rozkład: 1) Przeszłość - 9 buław, 10 mieczy, Pustelnik 2) Teraźniejszość - Siła, Wieża, Król Denarów 3) Przyszłość - Król mieczy, 2 kielichów, 9 denarów 4) Co będzie ostatecznie pomiędzy nami i z naszą relacją? - As kielichów, Kapłanka Moja interpretacja: Przeszłość: a) 9 buław - Przestał mi ufać, ma do mnie niechęć, musiał odpocząć, wiele przeze mnie przeszedł, poczuł się tak, jakby to była tylko platoniczna miłść, był zazdrosny o to, że osoby 3 wpływają na naszą relację, nie mógł się ze mną porozumieć, co wywoływało jego straszny gniew i rozczarowanie moją osohą, to były dla niego bardzo ciężkie chwile. 10 mieczy - Poczuł się, że już gorzej być nie może, ale że może to stać się począkiem czegoś nowego, to był koniec naszego związku. To był dla niego cios, którego się nie spodziewał, zniszczyłam go bardzo. Dlatego wplątał się w to bagno, by się uwolnić od bólu. Był bezradny, to był dla niego ostateczny ból i klęska. c) Pustelnik - Pogrążył się w bólu i smutku, w zadumie. Zechciał podążyć własną drogą. Uznał, że musi pozbyć się starego przyzwyczajenia (mnie) --> stąd jego wciąganie i ta relacja z tym kimś, bo czuł się do tego samotny. Reasumując: Zraniłam go tak bardzo, że zapragnął odcięcia się i bum z tego wszystkiego te problemy. Teraźniejszość: a) Siła - Pokazanie mi, że radzi sobie wspaniale beze mnie, że cieszy go obecne życie. Poznał nowych ludzi. Myśli, że znalazł remediumm na złamane serce. Ale mimo wszystko pojawiają się tu jakieś kłopoty (mam jakieś takie wrażenie, że przecenia swoje siły?) Wieża - Zmienił się jego światopogląd, bo utracił stabilizację. Popada w zachowania destrukcyjne przez zachwianie jego stabilności emocjonalnej. Kłotnia (a no była kłótnia w piątek). Mimo wszystko, jego nowo budowany świat zaczyna się gdzieś delikatnke chwiać, struktury które usilnie buduje nie są stabilne(?). I może to, że nasz ponowny kontakt był dla niego czymś, czego się nie spodziewał? c) Król Denarów - znalazł sponsora swoich dragów i nie musi nic wydawać. Ale z drugiej strony mam wrażenie, że ta karta to jest jakieś "cierpliwości, nic nachalnie i na siłę"? Reasumując: Sama go paniusiu wpędzilaś w destrukcję, ale wasz nagly kontakt ciut zachiwał jego nowymi strukturami, które sobie buduje? Chociaż na siłe będzie chcial pokazać, jak sobie radzi. Przyszłość: a) Król Mieczy - Emocjonalna oschłoś i egoizm będą nim kierowały. Pokazanie, że to on ma racje. 2 kielichy - Porozumienie, dojście do konsensusu? Rozwiązanie sporu i kompromis. Spotkanie. Znalezienie wspólnego języka. Intensywny powrót wspomnień. I nie wiem, tu się gubię co dalej... c) 9 denarów - Kojarzy mi się z jakąś nadzieją, czymś, z jakimiś dobrymi widokami na przyszłość... Zawsze kojarzy mi się to z jakimś bezpieczeństwem i obdarzeniem uczuciami... Bo podstawy po 6 latach związku mieliśmy (blondynka musiała to zniszczyć, głupia bardzo) tak samo jak plany na przyszłość. Reasumując: Nie mam pojęcia - oschłość sie w coś zmieni?? Nie wiem, bo 2 ostatnie karty nigdy mi nic negatywnego nie pokazywały... Ostateczny wynik: a) As Kielichów - Zmiany na lepsze, coś pozytywnego, odnowienie uczuć pomiędzy nami? Uczciwość. Stabilizacja uczuć, odnowa? Przebaczenie. Kapłanka - Empatia. Rozwój uczuć. Dobrych uczuć. I znowu nie wiem jak to podsumować. Dziękuję wam z góry za pomoc, bo człowiek to jednak głupi jest. Błąd popełnia, a potem takie kwiatki są. Jejku...
  9. Rozkład a'propos relacji z Panem, którego znam już dość długo, z którym relacja zaczęła mi się rozwijać w ostatnim czasie (gdy obydwoje zakończyliśmy związki). Co więcej oboje w tej samej sytuacji, on zerwał, bo zdradziła go partnerka, mnie zdradził partner. Intensywna komunikacja od 2 miesięcy. Czy Ja (17.09) i Pan (21.05) będziemy razem? Rozkład: 1 karta – Co on wnosi do tej relacji? – IV Denarów 2 karta – Czego ona oczekuje od niego? – VI Mieczy 3 karta – Czy jest mną zainteresowany? – Koło Fortuny 4 karta – Jaka jest jego obecna sytuacja uczuciowa, partnerska? – V Buław 5 karta – Powinnam wykonać pierwszy ruch w jego stronę? – III Mieczy 6 karta – Co z tej relacji wyniknie, czy stworzymy razem związek uczuciowy? – VIII Buław 7 karta – Jeśli tak, czy związek będzie trwały, czy zaledwie romans? – As Buław Interpretacja IV Denarów: Równowagę, opiekę, ma wiele do zaoferowania, akceptacja, posiada coś czego brakuje mi. VI Mieczy: Wyznaczenia nowego kierunku dążenia, pomocy w ucieczce od trudności, porzucenia przyszłość i chęć patrzenia w przyszłość, wsparcia, by marzenia stały się rzeczywistością, nowych horyzontów, potrzeba deklaracji uczuciowej (zażyłość, podobny sposób myślenia?) Koło Fortuny: Szansa na uporanie się z nierozwiązanymi problemami, przeznaczenie (?), zmiana losu, dobry obrót losu, wybuch uczuć, aktywność seksualna, początek nowego etapu w życiu, namiętność. ---> Widzi szanse na zapomnienie o przeszłości, przez zmienienie losu, zaczęcie czegoś nowego? V Buław: Poszukiwanie nowych wrażeń, wyzwań, burzliwy okres w życiu miłosnym, mocowanie się z czymś nieuchronnym, konieczność pójścia naprzód, pamięć o osobie, która odeszła, nie pogodzenie się z poprzednim związkiem.---> Niedawno zakończył związek, nie może się pogodzić z burzliwym okresem, dalej pamięta o tej, która odeszła III Mieczy: Nie, bo on dalej nie otrząsnął się po zdradzie i rozstaniu. VIII Buław: Coś zostało wprawione w ruch, trzeba czekać na rezultaty. Intensywna komunikacja przez sms’y i komunikatory, nagła miłość, pożądanie, niespodziewany wybuch uczuć, zakochanie, fala emocji, zadurzenie, nowy związek w niedalekiej przyszłości. ---> Stworzymy? As Buław: Szansa na związek, uczucia nadające sens życiu (?), przygoda miłosna, rozpoczęcie czegoś ważnego, dobry początek, zależy co wyjdzie od niego (?), przygotowania do wspólnej przyszłości, możliwość stworzenia szczerego związku. ---> Na pewno namiętny, ale czy trwały? Z góry dziękuję za pomoc i wszystkie wskazówki
  10. wiktorynkaaa

    Chłopak, który mi się podoba

    Witam Dzisiaj śnił mi się pewien sen. Zaczął się on dość dziwnie ponieważ byłam w jakimś ciasnym pokoju razem z rodzicami i ukrywaliśmy się tam przed jakimś stworem a ja trzymałam w ręku kopertę od chłopaka, który mi się podoba ale nie zdążyłam jej przeczytać bo ciągle gonił nas ten stwór. Następnie nie wiadomo jak znalazłam się w szkole w miejscu gdzie jest moja szafka na kłódkę i zobaczyłam chłopaka który ma na mi się podoba zapytałam czy wszystko w porządku bo wyglądał dość marnie ale on tylko odpowiedział żebym się odsunęła bo nie chce pobrudzić mi koszulki na co ja się odsunęłam a on zwymiotował, potem znowu do niego podeszłam i zapytałam czy mogę mu jakoś pomóc na co on odpowiedział że nie i poszedł do jego kolegów. Jakiś czas później znalazłam się w sali plastycznej ( w której zawsze mamy razem lekcje w realu z tym chłopakiem ) w śnie również tam był zbliżał się koniec lekcji a ja rysowałam jakiś portret w rysowniku w tym momencie on do mnie poszedł (dodam że w realu siedzi dwie ławki ode mnie i ma na imię Nicholas) tak więc podszedł do mnie i powiedział ze znowu go olałam i to już drugi raz ja byłam zmieszana i nie wiedziałam o co chodzi bo za równo w realu jak i we śnie nigdy ze mną jakoś specjalnie nie gadał czasem tylko mnie zaczepiał w realu na lekcjach ale on ogólnie ma dziewczynę więc to było raczej w formach żartu. Zapytałam go więc o czym mówi a on mi odpowiedział że miałam wybrać po czym usiadł znowu w swojej ławce. Ja nagle przypomniałam sobie o kopercie którą miałam od niego wspomniałam na początku snu, otworzyłam ja i była tam niebieska kartka z niebieskim sercem na przodzie dodam że w rzeczywistości niebieski to mój ulubiony kolor, oprócz kartki były tam jeszcze kredki na których były różne napisy typu kocham, zakochana, obojętna itd. od razu skojarzyłam że to było to o czym mówił, że miałam wybrać ale nie wybrałam żadnej, byłam zaskoczona, wstałam z ławki i zapytałam czy możemy pogadać następnie zeszliśmy po schodach i wyszliśmy z budynku na co on wyznał mi że mu na mnie zależy jeszcze kilka razy zmienialiśmy miejsce rozmowy bo chcieliśmy być sami ale wszędzie gdzie nie poszliśmy byli jacyś ludzi w końcu staliśmy za szkołą a on wyznał mi że jest we mnie zakochany po czym wyciągnął pudełko babeczek na których było napisane moje imię lub było moje zdjęcie. Natychmiast kazałam mu to schować powiedziałam mu, że to chore i dlaczego takie coś zrobił jeśli w rzeczywistości wgl nie gadamy na co on mi odpowiedział że napisałam mu przecież na facebooku że "jest słodki" z racji tego że nie mogłam sobie przypomnieć takiej sytuacji stwierdziłam że ktoś mi się włamała na konto. On się tym nie przejął i dalej twierdził, że mnie kocha powiedziałam mu że się zauroczył i że to trwa... nawet nie zdążyłam dokończyć zdania bo on zrobił to za mnie powiedział : "wiem trwa 4 miesiące ale minęły już trzy miesiące a ja dalej twierdzę że cię kocham i poczekam jeszcze nawet ten miesiąc i zobaczysz że nic się nie zmieni bo ja cię naprawdę kocham. " Byłam trochę zaskoczona i jednocześnie czułam jakieś odrzucenie bo jego zachowanie wydawało mi się chore z tymi babeczkami kredkami itd. Nagle znaleźliśmy się w damskiej toalecie było tam strasznie tłoczno ledwo dało się przecisnąć na dodatek przed toaletą stał tłum ludzi, którzy również chcieli wejść i tak zakończył się mój sen.
  11. MałaDusza

    ślub, zdrada

    Nie jestem pewna czy zwracam się z tą prośbą w odpowiednim dziale ale niedawno założyłam tu konto i jeszcze się nie znam więc mam nadzieję że mnie nie zjecie jeśli takie tematy mają oddzielne forum:) Chodzi mi o pewien sen który się powtarza. Już kilka razy śnił mi się mój ślub. Ja w pięknej białej sukni, mąż (nieznany osobnik) przystojny w cudownym garniturze. Oczywiście oprócz tego mnóstwo gości, rodzina, zamieszanie, wszystko ładnie pięknie. I nie przejmowałabym się tym snem gdyby nie pewien mały szczegół, otóż zawsze pojawia się ten sam schemat, czyli ja zdradzająca mojego wybranka. Zmienia się zazwyczaj sceneria snu, pan młody, osoba z którą zdradzam ale sama sytuacja już nie, zawsze ja jestem tą która zdradza. Dodam, że nie należę do tego typu dziewczyn którym się spieszy do białej sukni, męża i dzieci. Cenię sobie wolność dlatego tym bardziej nie rozumiem czemu akurat coś takiego pojawia się w moich snach. Jeśli ktoś mógłby i chciałby pomóc w interpretacji byłabym wdzięczna. Duszyczka
  12. Podobno takowy amulet przyciąga miłość (ogółem bądź wybraną). Gdzieś kiedyś czytałem, że taki amulet trzeba przez ileś dni (?) nosić ze sobą (spać z nim, wizualizować etc.) a następnie podrzucić naszej miłości. Czy znacie jakieś szczegóły: ile dni, czy trzeba go rytualnie oczyścić, jakieś inne ciekawostki, Może trzeba go namaścić, naładować etc.? Z góry dziękuję za odpowiedź!
  13. Witam drogie panie i panów : ) Od kilku dni jestem szczęśliwą posiadaczką skryptu na przywołanie miłości. Jednak mimo ciągłego zagłębiania się w temat jestem dalej zielona więc proszę o opinię. Jak trzymam mój skrypt w rękach i myślę o tym konkretnym chłopaku to czuję w łapkach ciepło. Czy to dobrze ?
  14. Śniło mi się, że byłam w mojej szkole, która jednak była umieszczona na jakiejś wyspie. Była ona lekko górzysta, o ciemnej trawie, otaczały ją szarawe wody, w środku wyspy znajdowało się jezioro o wodzie takiej samej jak ocean na zewnątrz. Razem z koleżanką szukałyśmy czegoś na wyspie i w szkole. W budynku musiałyśmy znaleźć jakieś srebrne kulki, żeby otworzyć jakieś wejście, które znajdowało się w ziemi wyspy. Odnalazłyśmy wszystkie potrzebne kulki. Moja była przyjaciółka chciała się wtrącić w sprawę i też poznać co jest za drzwiami w ziemiach tej wyspy, ale ja i ta moja koleżanka byłyśmy jakby wybrane do odkrycia co tam jest i nikt inny nie mógł tego zobaczyć więc dość nie miło ją wypraszałam od nas. W końcu wepchnęłyśmy te kulki w odpowiednie miejsce i te drzwi się otworzyły, ale nie wiem co było dalej. Nagle znów byłam w szkoły. Na korytarzu zobaczyłam mojego kolegę z zagranicy (była miłość, teraz jesteśmy dobrymi znajomymi). Strasznie się ucieszyłam W związku z tym, że on nie mówi po polsku przez całą resztę snu wszystkie rozmowy odbywały się w języku angielskim. Poszliśmy do domu. Nie wiem jak, ale jakoś pokazywały nam się elementy mojego i jego pokoju. Porównywaliśmy je i np kiedy coś mieliśmy podobnego lub tego samego to się cieszyłam Co mnie dziwi, to że elementy z jego powodu to była np półka z rupieciami mojego obecnego chłopaka albo tak samo jego błękitne ściany. W pewnym momencie staliśmy blisko siebie i pocałowaliśmy się. Tzn to był taki buziak. A potem kolejny buziak i kolejny i kolejny (...). Nie wiem ile ich było, ale wiem, że nic więcej nie chciałam, tzn nie chciałam się z nim zacząć całować, bo myślałam "nie mogę, mam chłopaka". Potem poszliśmy do parku. Było chłodno. Chodziliśmy, gadaliśmy, aż do wieczora, kiedy to wróciliśmy i odprowadziłam go do domu Proszę o interpretację tego snu Zaintrygowało mnie to, że po 2 dniach cały czas tak dokładnie go pamiętam i to czemu nagle przyśnił mi się ten mój kumpel Z góry dziękuję
  15. Hej. Jestem tu nowa, ale potrzebuję Waszej pomocy. Śniło mi się dziś coś, o czym nie mogę zapomnieć. Śniło mi się mianowicie, że zakochałam się w Śmierci - tak, płci męskiej, ale pełniącego ten "zawód", w czarnym płaszczu, z kosą i innymi atrybutami. Czaszka okazała się być maską, a sam Śmierć wysokim, rudym mężczyzną (co jest o tyle dziwne, że nie przepadam za tym kolorem włosów u facetów ;p). W tej chwili nie pamiętam już szczegółów. To, co mi zostało, to że porzuciłam dla niego męża (którego w rzeczywistości nie mam) i zakochałam się tak, że bolało gdy odchodził. Uprawialiśmy niesamowity seks. Później on odszedł na dość długo, ale w końcu wrócił do mnie mówiąc, że musiał to przemyśleć, ale nie umie istnieć beze mnie. Brzmi jak kiepski harlekin, wiem. Ale zaręczam Wam, że to pierwszy raz kiedy śni mi się coś takiego oraz jeden z nielicznych seksualnych motywów, które bym pamiętała tak dobrze. Jestem w szczęśliwym związku, niedługo jedziemy na wymarzone wakacje, a z emo-marzeń o śmierci już dawno wyrosłam. Więc o co chodzi? Może ktoś ma jakiś pomysł? Pozdrawiam Mist
  16. Mialam dzis dziwny sen... Mam chlopaka od dwuch lat, ale dwa dni z rzedu sni mi sie jakis inny chlopak. Nie znam go. Dzis bylam w jakims barze, on tam pracowal a ja pomagalam przyniesc mu szklanki do piwa- zeby miec z nim kontakt wzrokowy, zeby mnie zauwazyl, zeby byc przy nim chodz chwile...- potem wybuchla jakas strzelanina widzialam pistolet, ucieklam. Poszlam do domu gdzie mieszkalam z mama opowiedzialam jej o tym chlopaku- z tego co mowilam bylam chyba zakochana- mama mowila ze to super ze mi sie podoba itp- polozylam sie do lozka spac, ale nie zasnelam, po jakims czasie wstalam i wyszlam z domu. Kiedy szlam czulam ze musze do niego isc, go zobaczyc, ale tez niepokoj, ze cos nie dobrego sie stalo. Pamietam ze z nim rozmawialam ale w biegu, ze on cos pakowal- brazowa torba- na szybkiego i nie pamietam o czym mowilismy... Pamietam tylko ta milosc, takie silne uczucie i szczescie. I nie mam pojecia jak to interpretowac... ;/
  17. xxxanja

    były chłopak, tęsknota.

    witam. śniło mi się dzisiaj, że szłam sobie do osiedlowego sklepu i spotkałam swojego byłego chłopaka. Podbiegł do mnie i zaczął mi mówić, że wyglądam tak pięknie i że przecież znowu możemy być razem. Mówił, że bardzo mnie przeprasza za to wszystko co między nami było nie tak. Próbowałam mu wytłumaczyć, że przecież ja już mam nowego chłopaka i nie mam zamiaru do niego wracać. W końcu zaczęłam iść do sklepu, a on szedł przy mnie. Gdy weszłam do sklepu on został na zewnątrz mówiąc, że poczeka na mnie. co to może znaczyć? proszę o odpowiedź i z góry dziękuję!
  18. kaballa

    Smak przyjemności

    Miłość i jej przeciwny biegun: nienawiśc istnieją w naszym świecie, w naszej rzeczywistości i przemykają obok nieustannie; Jakże często błądzimy myląc jedną z drugą. Jak można pomylic miłość i nienawiśc? Przecież są zupełnie inne, odmienne, niepdobne!!!!!! Dokładnie nienawiść i miłość tworzą smak, sok, moc przyjemności. Są jak dwa królestwa. Jeżeli anulujesz nienawiść, to zostanie ci tylko niewielki, materialny smaczek z całej potęgi przyjemności, ale jeśli wzniesiesz się ponad nienawiść przykrywając ją ekranem miłości raz za razem, wtedy pozostaniesz z wielkim naczyniem, które ma w sobie ogrom przyjemności, rozkoszy. warto nad tym się zastanowić, aby w przyszłości uniknąć cierpienia, ale czy cierpienia można uniknąć? to już zupełnie inne pytanie
  19. Opentaniak

    Dla zwały .

    Znaliśmy się ponad rok a rok byliśmy ze sobą i okazało się , że jest z jakimś dawidem w ciąży od miesiąca a mnie powiedziała , żebym sprdl^*. za przeproszeniem , że do wszystko było dla zwały a jak ktoś nie kapuje to dla odpoczynku i dla beki . Ledwo żyłem przez pierwsze 5 godzin mało mi czaszka nie pękła . W tzw międzyczasie pogadałem ze znajomą z klasy to mi pomogła psychicznie ale cóż . Spróbuję jeszcze w pewnym sensie ale jak się nie uda to dodam w poście link do ankiety . Może i to dziwne ale mnie jak diabli skręca z braku kontaktu z kimś normalny blisko . Musze sobie dać radę . Dozo .
  20. Fide

    Ból czakry?

    Witam, zarejestrowałam się ta tym forum bo mam nadzieje że któryś z użytkowników będzie w stanie odpowiedzieć choć częściowo na moje pytanie. Mianowicie od ponad roku jestem zakochana w moim przyjacielu, i mniej więcej od tego czasu zaczęło się ze mną dziać coś dziwnego. Dawniej rzadziej, a teraz coraz częściej na skutek jego dotyku (zwykłego, pozbawionego jakiegokolwiek erotycznego podtekstu), albo słów (kiedy wyraża prawdziwą troskę o mnie, albo ukazuje zaangażowanie w naszą przyjaźń) przez moment strasznie boli mnie brzuch. Jakby ktoś szybko ciął mnie nożem mniej więcej od pępka w dół. Nie jest to przyjemne odczucie, nie sądzę by było jakąś zmodyfikowaną wersją "motylków w brzuchu", a przy tym jest niezwykle silne. Najpierw to ignorowałam, aż w końcu za niemal każdym razem gdy ma miejsce któraś z wymienionych wyżej sytuacji. Wtedy zaczęłam szukać czegoś podobnego w internecie, jak zwykle kiedy dzieje się coś czego nie rozumiem i zaskoczona zauważyłam ze internet, niezawodny dotąd, milczy. Nawet szukanie po angielsku nie przyniosło żadnych sensownych rezultatów. Jedynym tropem są dla mnie czakry, ich umiejscowienie- ból zaczyna się od splotu słonecznego i kończy się mniej więcej w czakrze sakralnej. I to jest moje pytanie- czy możliwe jest że jakieś zablokowanie/budzenie się czakr może wywoływać takie reakcje? Czy może to po prostu jest taka budowa mojego ciała i nie należy przenosić tego na wymiar duchowy? Dodam że mój przyjaciel nie wie o moim uczuciu, a ja tłumie w sobie wszelkie mogące zmienić ten stan zachowania. Pozdrawiam.
  21. Cześć Co jakiś czas śni mi się chłopak/mężczyzna. Nie widzę jego twarzy. Wiem,że jest we mnie bardzo zakochany,albo za mną goni,albo wiecznie mówi mi,że mnie kocha. I tak w kółko. Rano aż budzę się z pustką w sercu,że nie ma tej jego miłości,że nie ma go. Tak bardzo jest realny. Owszem w życiu prywatnym jestem samotna. Czy ktoś wie, jak to zinterpretować? Byłabym bardzo wdzięczna. Pozdrawiam.
  22. Klaudia Watychowicz

    Powrót

    Kilka tygodni temu zakończyłam 3-letni związek. W ostatnich kilku dniach codziennie śni mi się, że ja i mój chłopak wracamy do siebie. Co oznacza ten powrót?
  23. Witam! Mój sen powtarza się mniej więcej od roku - nie pamiętam, kiedy dokładnie przyśnił mi się po raz pierwszy, ale jestem pewna, że nie zmienił się ani jednym szczegółem. W moim śnie jestem w środku gęstej bieli, jakby mgły, albo dymu. Wszystko wokół mnie jest białe, nie widzę żadnego horyzontu ani granicy. Ta biel jest jakby przygaszona - nie oślepia mnie, mogę bez wysiłku na nią patrzeć. Wydaje mi się wręcz ciemna. Siedzę w klęczkach, cała obolała i jedyne, co mnie zajmuje, to gwałtowna potrzeba bardzo dużej kwoty pieniędzy. Nie potrafię powiedzieć, ile dokładnie potrzebuję, wiem jednak, ze te pieniądze nie mają być dla mnie, przynajmniej nie tylko/bezpośrednio dla mnie. Nagle z tej bieli, po mojej lewej stronie, wyłania się mężczyzna. Nie znam go, ale jest dla mnie bardzo atrakcyjny - blady, o ciemnych oczach i włosach, krótko obcięty. Ma wręcz idealne rysy twarzy. Jest ubrany w dopasowany garnitur, na którym nie widać ani jednego zagniecenia czy nierówności, wszystkie guziki są równo zapięte. Ma ze sobą walizeczkę. Uśmiecha się do mnie ciepło i otwiera tą walizeczkę tak, żebym to ja widziała, co w niej jest. Okazuje się być pełna pieniędzy. Są to równo ułożone, wyglądające na nowe banknoty stuzłotowe. On trzyma ją w sposób, który jasno dla mnie oznacza, że chce mi je dać. Wstaję i robię jeden krok w jego kierunku, ale wtedy dokładnie naprzeciwko niego, po mojej drugiej stronie, pojawia się chłopak, w którym jestem zakochana (w chwili obecnej od około dwóch i pół roku). Jest totalnym przeciwieństwem tamtego obcego. Delikatnie opalony, długie blond włosy, dodatkowo poplątane i rozczochrane. Też ma na sobie garnitur, ale marynarkę przewiesza przez ramię, nogawki spodni podwinięte, koszulę na wierzchu, krzywo zapiętą. Jego twarz ma obojętny, prawie chłodny wyraz, ale patrzy prosto na mnie. Wyciąga w moim kierunku rękę, a w otwartej dłoni leży zaśniedziały, wygięty lekko grosz. Nie waham się praktycznie ani sekundy, i natychmiast odwracam się od nieznajomego z walizką, podążając w kierunku chłopaka, którego kocham. Kiedy już stoję pół kroku przed nim, wkłada mi ten grosz w rękę, nie dotykając mnie jednak przy tym. Zamykam na monecie palce, ale ani na chwilę nie spuszczam wzroku z jego twarzy. On przez chwilę patrzy mi w oczy niezmienionym, chłodnym wzrokiem, potem jednak uśmiecha się dziwnie. trochę smutno, opuszcza głowę, odwraca się i zaczyna odchodzić. Próbuję go zatrzymać. Wyciągam rękę i chcę go przytrzymać, jednak nie udaje mi się to, bo nie mogę zrobić kolejnego kroku w jego kierunku i zwyczajnie go nie dosięgam. Przy tej próbie zatrzymania wypuszczam jednak monetę, którą mi dał, a ona z brzdękiem upada na ziemię i zaczyna się toczyć w biel. W końcu biały kolor to jedyne, co widzę - i w tym momencie się budzę. Poza bólem, potrzebą pieniędzy i chęcią zatrzymania chłopaka nie czuję nic więcej. Brzdęk monety i późniejszy metaliczny odgłos, kiedy się toczy, to jedyne dźwięki w śnie. Czy ktoś z Was ma pomysł, co ten sen może oznaczać? I dlaczego tak uparcie się powtarza?
  24. krychaa94

    ineteresujacy sen ;D

    No wiec zaczne od poczatku, bylem pod jakims blokiem w niezbyt bogatej dzielnicy, ktorej nie znam. Byla tam dziewczyna stojaca niedaleko-i byla bardzo ladna- i patrzyla sie na mnie. Ja na poczatku kopalem pilke, potem przyszedl jakis facet, kaleka i prosil zebym ja podal do niego, no to podalem, a on jak mial oddac to sie przewrocil na kolano i sie obtlukl, ta dziewczyna do niego podeszla i mu pomogla. Pozniej zobaczylem czarna bm-a prowadzona przez chyba lysych ludzi w czarnych garniakach. Byla tam jeszcze mloda dziewczyna. Zagadalem do tej co stala kolo mnie, i jak sie okazalo miala na imie Molly- mieszkam w Anglii moze dlatego niepolskie imie. Pogadalismy chwile, i jakos sie zlozylo ze odprowadzilem ja do szkoly- chyba. Ona nie poszla do tej szkoly i pojawila sie ta dziewczyna z samochodu i mowila ze ona wiedziala ze ja jestem taki mily itp. a tuz obok byla ta druga. Pozniej poszedlem do domu, ktorego wogole nieznam w okolicy ktorej tez nie. w tym domu byl moj ojciec i brat- niebylo mamy ani siostry. Ojciec zaproponowal zebysmy poszli do jakiegos fast fuda, wiec poszlismy i wrocilem tylko ja i ojciec, niewiem co sie z bratem stalo. jak wrocilem do domu, ktory byl bardzo ladny, chociaz pomalowany na ciemno, to jak tylko wszedlem do domu, to drzwiamy przytrzasnalem paprotke ktora stala obok drzwi. Pozniej poszedlem na komputer, na fejsa zeby znalesc ta molly, i znalazlem, a potem poszedlem pod ta szkole, powiedzialem jej ze jest piekna i ze wole ja od tamtej i z tego co pamietam sie calowalismy, ale nie jestem pewien, pozniej ktos mi powiedzial ze kogos porwali, prawdopodobnie siostre, i poszedlem do jakiegos ciemnego domu szukac jej, i w ciemnosciach byl jakich podstarzaly, wysoki, szczuply facet... i wtedy sie obudzilem! Szczerze mowiac jak sie obudzilem to zalowalem ze to byl sen, bo te 2 dziewczyny byly naprawde przesliczne.. zwlaszcza Molly. No to to by bylo na tyle, prosze o pomoc, znaczy o powiedzenie czy to cos znaczy, i jak znaczy to co? ;D. dziekuje z gory...
  25. Witam! Koleżanka mnie prosiła o napisanie tutaj o pewnym śnie... Dzisiaj spotkała się z chłopakiem który Jej się okropnie podoba i chciałaby z nim być, ale jak to kobieta - to Ona chce żeby jej zaproponowano miłość. No więc, czekała dwa tygodnie na dzisiejszy dzień... I pewnej nocy przyśnił Jej się sen... -Spotkała się z owym chłopakiem, w tym śnie całowali się. Po tzw. "lizanku", powiedział że spotkał się z Nią i całował tylko dlatego, bo mu było Jej żal.-* Dzisiaj spotkała się z nim, całowała się... Ale zamierzonego efektu nie było - nie zaproponował "chodzenia ze sobą". Co może oznaczać ten sen? Oboje są pełnoletni, więc prawdziwa miłość chyba może istnieć między nimi. *Sen opisany w myślnikach.
×
×
  • Create New...