Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'miecze'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 3 results

  1. Nameless75

    Sen o wiedźmie

    Ostatnio śniło mi się że idę ciemnym miejscem, chwile później pojawia się ogromny przezroczysty (możliwe ze duch) wilk, patrzy się na mnie po czym znikąd podchodzi do mnie stara , brzydka wiedźma, coś mówi do mnie (w ogóle się nie bałem, ponieważ czułeś się od niej silniejszy). Po kilku sekundach wyciągnąłem nóż i wbiłem jej obok mostka i obróciłem go. Gdy wszystko znikło to przez chwile śniły mi się porozrzucane miecze samurajskie na ciemnej trawie które próbowałem pozbierać. Przeważnie chodzi mi o interpretacja zabójstwa wiedźmy ponieważ nigdzie nie mogę tego znaleźć. Proszę i dziękuje za pomoc ^^
  2. Witajcie! Proszę o zinterpretowanie snu, który mnie bardzo zaintrygował. Najpierw szedłem razem z koleżanką (którą chyba kocham) przez las. Następnie pojawiła się jej matka, którą zaraz potem zabili ludzie, których porównał bym z samurajami. Wpadła ona w straszliwy płacz i rozpętała się burza. Chciałem się razem z nią skryć w jakimś domu, ale ona chciała stać pod drzewem. Nagle z tego domu wyskoczyli ci sami samuraje. Walczyłem z nim i pomagali mi przyjaciele, którzy pojawiali się jeden po drugim. Ostatecznie wygraliśmy, ale część z moich przyjaciół zginęła. Co to może znaczyć? Mam wrażenie, że ten sen jest jakiś ważny. PS : Chodzę do liceum i mam kilkanaście lat. I we śnie nie widziałem siebie. To tak jakbym patrzył z własnych oczu, a nie zza pleców czy z góry.
  3. Witam, Mógł to być jeden sen lub kilka obok siebie, wydających się jednym. Nie należał do tych, które wyraźnie pamiętam, ale mam przeczucie że było to coś ważnego. Najpierw byłem w miejscu które można określić jako zbrojownię. Były tam wszędzie poukładane miecze. Miejsce było przestronne i mieczy mieściło się tam pełno. Chyba były tam rusztowania z drewna, ale to raczej nic ważnego. Miejsce było raczej pod ziemią, było tam dość ciemno. To częste w moich snach(z resztą raczej nie tylko w moich częste są podziemia). Oglądałem miecze i mogłem sobie wziąć jakie zechce. Nie przypomina mi się żeby miało mnie to coś kosztować ani też nie myślałem o tym jak o kradzieży. Potem następne co pamiętam to że jestem w jakimś pokoju. Raczej niezbyt dużym i jest w nim jasno. Siedzę tam przy czymś, wydaje mi się że przy stole. Mgliście pamiętam że są rozłożone tam jakieś papiery czy otwarte zeszyty, ale mogłem sobie to dopowiedzieć. W pokoju są obecni inni ludzie, raczej nikt kogo znam w rzeczywistości, ale we śnie mogli być kimś znajomym. Rozlega się pukanie, drzwi otwiera jakaś dziewczyna, można też powiedzieć młoda kobieta. Mówi żebym dał miecze do ostrzenia, więc biorę po kolei różne miecze jakie zabrałem ze zbrojowni(nie wiem czy wszystkie z niej pochodziły ale pewnie tak) i przyglądam im się. Wybieram jedne z nich z myślą(a może też ze słowami?) w stylu "ten się nada", a innych nie daję do ostrzenia. Po chwili zastanowienia stwierdzam, że przydałby się jeszcze jakiś miecz. Postanawiam wrócić do zbrojowni. Film mi się urwał i znów byłem w zbrojowni. Wydaje mi się że przebierając w mieczach, oglądając i biorąc w ręce różne z nich po kolei, miałem ciągłe przeczucie że czekają aż któryś wezmę, co nie jest jednak jednoznaczne z tym że ktoś był tam ze mną. Tego nie wiem. Dalej albo sen się skończył, albo po prostu nie pamiętam. Jest to jeden z dwóch snów, które razem z pewnym zdarzeniem sprawiły, że natrafiłem przypadkiem na to forum. Zbagatelizowałbym sprawę gdyby nie inny sen, który nakłonił mnie do inicjatywy. Mam nawet własną interpretację przedstawionego tu snu, ale chciałbym najpierw dowiedzieć się co o tym sądzicie. Jest to ważne, dlatego proszę o jak najlepszą interpretację. Ewentualną wskazówką może tu być, że mam 17 lat, za 2 mies. 18. Trochę interesuję się bronią więc obrazy mieczy były dosyć szczegółowe, przypominały te znane z książek i gier. Poza tym jestem uczniem i tyle.
×
×
  • Create New...