Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'modlitwa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Rozmowy z Bogami
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 10 results

  1. Jak niedawno się dowiedziałam moja znajoma(mężatka) regulernie modli się do Haniela o prawdziwą miłość(chyba nie jest bardzo szczęśliwa w małżeństwie) Nie jestem pewna, czy wolno modlić się do Haniela o prawdziwą miłość(zwłaszcza podając konkretnego mężczyznę- jak to robi moja znajoma)jeśli ma się męża i bynajmniej nie w sprawie męża są te modlitwy. Czy w takiej sytuacji koniecznie najpierw trzeba być wolną? Tzn. wziąć rozwód, a dopiero prosić o nowe uczucie? Będę wdzięczna za informacje. Nigdy nie spotkałam się z taką praktyką i nie wiem co jej poradzić.
  2. witam, miałam dziś sen, właściwie to można powiedzieć, że miałam go już raz. Schemat był podobny za pierwszym razem; byłam w swoim domu, było ciemnawo, coś poruszało meblami- jakiś duch, zupełnie niewidzialny (bez białej poświaty itp), krzątałam się po domu z ojcem, on chyba nie zwracał na to uwagi, później zaczęłam odmawiać modlitwę "ojcze nasz". Dzisiejszy sen był prawie taki sam- tylko w domu było więcej osób, moja kuzynka, która zniknęła po wyjściu z domu, moja koleżanka i mój tata. W którymś momencie zauważyłam, że coś się nieznacznie poruszyło, wyczułam obecność czegoś dziwnego, chodziłam po domu przestraszona, planowałam jak uciec wraz z koleżanką i później z tatą, ale nie doszło do tego, byliśmy cały czas w domu. Później, wraz z koleżanką, zaczęłam odmawiać "ojcze nasz", czułam ulgę, ale nikły efekt na "ducha". Obudziłam się spanikowana, w trakcie snu też bardzo się bałam. Byłabym bardzo wdzięczna, gdyby ktoś pomógł mi w interpretacji tego snu z góry dziękuję!
  3. Guest

    GRÓB

    Śniło mi się, że stoję nad grobem osoby, której nieznałam, na pomniku było imię i nazwisko: Maciej - nazwisko takie samo jak moje, było to gdzieś na południu Polski, ja mieszkam na północy. Chciałam zrobić zdjęcie - zastanawiałam się czy ta osoba należy do mojej rodzin. Nie wiem co znaczy ten sen - może ktoś mi to wytłumaczy.
  4. Poniewaz trace nadzieje na pomoc ziemska, prosze o modlitwe w intencji zdrowia...lecze zatoki od 18 kwietnia, 30 dni w szpitalu, 8 antybiotykow, w tym zastrzyki, kroplowki, inne leki...teraz strasznie mam zagrzybiony organzim...chudne w oczach...wczoraj mialam takie leki, ze dopiero po 2 prochach sie uspokoilam...dlaczego nadal ta ropa zlazi?co sie dzieje?moze to cos powaznego...itp...siegam pomocy Sil Wyzszych bo trace nadzieje na pomoc tutaj...jak jutro nic w wymazach nie wyjdzie, to ja nie wiem...moze z jednej strony leczyli antybiotykami, z drugiej tak zagrzybili mi orgaznim, ze ma to wplyw na zatoki?nie mam pojecia...jedno jest pewne, mam wrazenie usychania...jakby cos wypompowywalo ze mnie zycie...na opuszakach palcow porobily mi sie dziwne zmarszczki...ubywa mnie, zzera takie mam mysli...niedlugo zwarjuje... Dlatego prosze o modlitwe skierowana do zrodel milosci, Najwyzszego, Archaniolow. Z gory dziekuje Ela
  5. byzapomniec

    straszny sen ;(

    Witam, chciałbym się jeszcze zapytać o znaczenie snu który miałam może rok temu, pomimo tego, że był krótki.. zapamiętam go do końca życia, wywarło na mnie takie wrażenie, że pamiętam każdy szczegół, a rano po przebudzeniu się płakałam jak opętana i nie wiedziałam co się ze mną dzieje Sen który miałam przed tym o którym mowa.. śniło mi się po prostu,że ktoś kazał mi pozabijać wszystkich ludzi w mojej rodzinie, a przede wszystkim moją mamę..płakałam niesamowicie bo tego nie chciałam zrobić.. no i następnie 'włączył' mi się kolejny sen Wystraszona siedziałam w jakieś obskurnej szarej piwnicy (były okna) w której było wody po kostki.. siedziało tam kilka osób.. i sporo snu przeleciało mi właśnie jak siedzę i przyglądam się im, ale na koniec każda z osób było ich około 20.. brało żyletkę przecinali sobie wzdłuż nóg i rąk.. także krew leciała niemiłosiernie, całowali krzyż który tam był..i kładki się w tej wodzie.. jako ostatnia przyszła też pora i na mnie, wzięłam tą żyletkę zrobiłam sobie kreski wzdłuż nóg i rąk, krew zaczęła lecieć..pocałowałam krzyż i położyłam się w tej samej wodzie co Ci ludzie.. na raz momentalnie obraz widziałam z góry wszyscy płakali i modlili się, niektórzy trzymali różańce ..co było też dziwne wtedy zaczęła lecieć jakaś bardzo smutna melodia w tym śnie i znowu patrzyłam na tych ludzi i na siebie jak leżą w tej wodzie zakrwawieni i się modlą.. później sen się skończył. ale tak jak już pisałam ten sen był tak emocjonalny, cały sen przepłakałam do tego obudziłam się z okropnym płaczem i nie mogłam się uspokoić nie wiem kompletnie co może oznaczać taki sen, ale instynktownie później poszłam do spowiedzi, nawet nie wiem dlaczego
  6. Czego poszukujesz? Zanim zagłębisz się w śledzenie literek w tym artykule, żeby odczytać sens zapisanych tutaj słów, zastanów się: Czego poszukujesz? Dlaczego czytasz teksty o tytułach podobnych do tego? Jakie impulsy odnajdujesz teraz w swoim wnętrzu? Tak szczerze: Czego tutaj szukasz? Co chcesz usłyszeć, wczytując się w te litery? Życiodajny Głos ma wielu konkurentów Słuchaj! Słuchaj i ucz się, ucz się słuchać i słyszeć - dzisiaj to zadanie jest wyjątkowo trudne. Szatan swoim jazgotem zagłusza wiele przestrzeni, które niegdyś wychwalały Boga. Całe obszary dzisiejszej kultury pustoszą zdrowie człowieka i są zwrócone przeciw Bogu. Prawdziwy, przyjazny i życiodajny Głos ma wielu konkurentów. Pewnie i tobie zdarza się śnić o idealnych warunkach odosobnienia, aby odpocząć, aby słuchać Słowa, aby się modlić, aby... Ale tam, na wymarzonej pustyni, możemy usłyszeć agresywne, atakujące głosy wewnętrznych sprzeczności. Samo "odejście na samotność" może jeszcze spotęgować to, co na co dzień zakłóca twoją wewnętrzną równowagę. Modlitwa osobista Jezus odszedł na pustynię wiedziony Duchem Świętym; tam otrzymał od złego ducha propozycje łatwego sukcesu i złudnego posiadania, jednak głos ponętnych obietnic nie miał nad Nim mocy. Dlaczego? Dlatego, że jednoznacznie brzmiał w Nim Głos Ojca znad Jordanu: Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie (Mk 1, 11). Musimy uczyć się słuchać; tak się oddać słuchaniu, żeby było dla nas jasne, kto mówi; żeby Głos Ojca brzmiał w nas jednoznacznie i nieodparcie: "Kocham Cię, mam w Tobie upodobanie; dobrze, że jesteś". Uprzywilejowanym miejscem rozpoznawania Głosu Boga jest modlitwa osobista. Musi ona jednak mieć kontakt z realnym życiem. Modlimy się tak, jak żyjemy, ponieważ tak żyjemy, jak się modlimy (KKK 2725). Św. Bazyli Wielki przypomina, że modlitwa nie powinna kończyć się na słowach. Jej siła bowiem bardziej polega na usposobieniu duszy oraz na dobrych i cnotliwych czynach. I uczy dalej: będziesz zatem modlił się nieustannie, jeśli nie ograniczysz modlitwy jedynie do słów, ale całym swoim postępowaniem i sposobem myślenia przylgniesz do Boga. Wtedy twoje życie stanie się ciągłą i nieustanną modlitwą (homilia Na cześć męczennicy Julitty). Mając przed oczyma ideał modlitwy nieustannej, spróbujemy przyjrzeć się postawie, która wyraża pokorę: chcę słuchać, usłyszeć i być posłusznym. Ale to nie wszystko - potrzebne są również umiejętności. Nie wystarczy sama wola słuchania; żeby umieć słuchać, trzeba się w tym ćwiczyć. Uczyć się słuchać Postawa słuchania jawi się jako coś koniecznego, aby mogła rozwijać się miłość między dwiema osobami. Człowiek, jako istota zarówno cielesna, jak duchowa, wyraża i rozumie rzeczywistości duchowe za pośrednictwem znaków i symboli materialnych. Jako istota społeczna człowiek potrzebuje znaków i symboli, by kontaktować się z innymi za pośrednictwem języka, gestów i czynności. To samo odnosi się do jego relacji z Bogiem (KKK 1146). Przyjrzyjmy się tekstom biblijnym, mówiącym o słuchaniu. Zacznijmy od wezwania, które jest sercem Starego Przymierza: Słuchaj, Izraelu (Pwt 6,4). To wezwanie jak echo brzmi w ustach Jezusa: Uważajcie, jak słuchacie (Łk 8,18), Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha (Mk 4,9). Będziesz miłował Gdy pominiemy nakaz "Słuchaj, Izraelu", a skupimy się jedynie na wymaganiach - "będziesz miłował", może się okazać, że przykazanie to jest niemożliwe do wypełnienia, ponieważ sami z siebie nie mamy mocy, by to czynić. To tak, jakbyśmy umierając z pragnienia, próbowali zaspokoić je własnym wysiłkiem i pomysłem, a lekceważyli bijące obok źródło czystej wody. Może brak słuchania albo złe słuchanie sprawia, że nasze chrześcijaństwo jest takie "siłowe", mało pociągające, i nakłada ciężary nie do uniesienia. Dalej prorok Samuel (1 Sm 3,1-10). Bóg woła Samuela po imieniu trzy razy. Mieć przed oczyma cyfrę "3" a słyszeć trzy razy "Samuelu!" - to nie jest to samo. Różnica między wiedzieć a doświadczyć jest ogromna. "Wiedzieć - to sprawa intelektu. Natomiast jeśli czegoś doświadczę aż trzy razy, wtedy jest szansa, że przeniknie to do mego serca i stanie się częścią mnie samego. Czasem dopiero kilkukrotne słuchanie pozwala usłyszeć. " Pouczenie i posłuszeństwo To wydarzenie kontaktu trzech osób: Heli - Samuel - Pan Bóg intryguje mnie. Zaszło coś wyjątkowego, że Samuel zaczął rozumieć Głos i odtąd Pan był z nim. Nie pozwolił upaść żadnemu jego słowu na ziemię (1 Sm 3,19). W jaki sposób dokonało się wtajemniczenie proroka? Przez proste pouczenie i posłuszeństwo Samuela. Tak, w doświadczeniu inicjacji jest również miejsce na instrukcję. "Zrób tak a tak" a kiedy tego doświadczysz, będziesz miał możność wyboru i dalszego rozwoju. Idź spać! Gdyby jednak kto cię wołał, odpowiedz: Mów, Panie, bo sługa Twój słucha (1 Sm 3, 9). Samuel był posłuszny tej prostej instrukcji i wskutek tego wydarzył się cud inicjacji - odtąd Prorok rozumiał Głos Boga. Do prawdziwego słuchania potrzebna jest bowiem właściwa postawa i doświadczenie - czyli to, co podziwiamy u Samuela. Nie wystarczy chcieć słuchać, trzeba zostać w to wprowadzonym oraz się w tym ćwiczyć, aby posiąść umiejętności praktyczne. Serce słuchające Jeszcze bardziej zastanawiająca jest prośba Salomona. W Gibeonie Pan ukazał się Salomonowi w nocy, we śnie. Wtedy rzekł Bóg: Proś o to, co mam ci dać (1 Krl 3,5). Nasze tłumaczenia mówią, że Salomon prosił o serce pełne rozsądku do sądzenia Bożego ludu i rozróżniania dobra od zła (1 Krl 3,9). Według prof. Anny Świderkówny taki przekład jest już interpretacją - dosłowne tłumaczenie mówi, że Salomon prosił o "serce słuchające" i "spodobało się Panu, że właśnie o to Salomon poprosił". Jaka jest różnica? Ogromna. Serce słuchające jest zawsze otwarte na światło Bożej Mądrości, nie przywłaszcza sobie prawa do dawania i odbierania życia. Jeżeli wydaje sąd o dobru lub złu, to przekazuje jedynie to, co słyszy i widzi u Boga. Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Tak, jak słyszę, sądzę, a sąd mój jest sprawiedliwy; nie szukam bowiem własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał (J 5,30). Ewangelista Łukasz opisał pouczającą scenę, która podkreśla, jak ważne jest słuchanie (Łk 10,38-42). Kiedy Jezus był przyjęty w domu swoich przyjaciół, Marta uwijała się koło rozmaitych posług, natomiast Maria siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie. Słuchanie słów Jezusa zostało przez Niego samego ocenione jako coś, co owocuje w wieczności: Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona. Sprawny aparat słuchu? Na początku zabrzmiało pytanie: Czego tutaj szukasz? Co chcesz usłyszeć? Jeśli usłyszałeś siebie i masz choćby niejasne odczucie tego, co mówią twoje wewnętrzne głosy; jeśli uświadamiasz sobie, jakie pragnienia zamieszkują w twoim sercu, może to znaczyć, że wewnętrzny aparat słuchu jest sprawny. Żeby słuchać, słyszeć, usłyszeć i być posłusznym, trzeba chcieć. To jest istotne, ale sama istota nie wystarczy. Nie można zaniedbać spraw fundamentalnych. W słuchaniu za fundamentalne uważam umiejętności, których trzeba się uczyć. Przechodząc do praktyki, proponuję przynajmniej niektóre z omówionych tekstów biblijnych przemedytować - modlić się nimi. Na przykład wsłuchując się w jeden wybrany fragment dziennie. Warto przy tym postawić sobie pytanie: Jak słucham na co dzień? Zacząć od Marii i Marty, a skończyć na zaproszeniu Boga: "Słuchaj, Izraelu!". Albo w odwrotnej kolejności. Każdy sam może wybrać to, co w nim najpiękniej rezonuje. Kiedy budynek staje się Domem Warto intelektualnie trochę się pogimnastykować i uczyć się rozróżniać to, co istotne, od tego, co fundamentalne. I jedno, i drugie jest konieczne, ale mają różne funkcje. Istotą domu jest to, że może w nim zamieszkać rodzina. Gdy się to stanie - budynek staje się Domem. Bardziej materialnie: istotą domu jest przestrzeń, którą wyznaczają: podłoga, ściany z drzwiami i oknami, dach nad głową i wyposażenie, które pozwala rodzinie pracować, jeść, odpoczywać, spać. Ale to, co istotne, nie mogłoby trwać i spełniać swojej funkcji, gdyby dom nie był oparty na solidnych fundamentach. Fundamenty nie stanowią istoty domu, istota jest bardziej subtelna niż betonowa podstawa, jednakże bez fundamentów... na czymże się oprze istota? Słuchaj, Izraelu: Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam spożyć owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga (Ap 2,7). o. Bogumił Wiergowski OCD "Słuchaj, Izraelu" - warunek wzrostu w modlitwie
  7. Bardzo proszę o zinterpretowanie tego dziwnego snu: Jestem w wesołym miasteczku z dziewczyną, którą znam [ale nie wiem z kim] i jakimś nieznajomym chłopakiem. Jeździmy na karuzeli i kolejce górskiej. Później przenosimy się na jakąś bardzo wysoką rzecz, jest to jakiś element wesołego miasteczka, stoimy jakby na szczycie karuzeli, czy czegoś takiego. Widać całe wesołe miasteczko z góry. Krzyczymy coś i kręcimy się w kółko. Na koniec łapiemy się we trójkę za ręce i śpiewamy kilkakrotnie modlitwę "Ojcze nasz", ale po łacinie. Z góry dzięki!
  8. klara21

    sen o opetaniu

    prosze o interpretacje mojego snu. w moim snie probowalam wypedzic szatana z jakiejs osoby, nie moglam sobie przypomniec slow modlitwy. opetana osoba zamienila sie w agresywnego psa. caly czas probowalam sobie przypomniec te slowa a pies coraz szybciej sie do mnie zblizal. ze snu obudzilam sie z krzykiem. przypomniala misie ta formulka z egzorcyzmow ale nie pamietalam jednej modlitwy ktora normalnie znam. dziwny sen i dziwny strach pozdrawiam
  9. agitta

    nieznane sily, moce???

    Witam serdecznie prosze o odpowiedz dla mojej Mamy..dzisiejszej nocy,Mamie snilo sie ze,ktos lub cos wirowalo,wstrzasalo Mama.sily byly bardzo duze....i Mama widziala siebie jak wirowala...i nagle odmowila w tym samym czasie ktrotka modlitwe "Mam kapenke krwi, ktora z ran Chrystusa kapala i tym bede sie zegnala" i nagle ustapilo..i juz mama nie spala...dziekujemy z gory za opowiedz jakakolwiek pozdroweinia
  10. Sasquacz

    Szkoła, Znajomi, Sala

    Proszę o wyjaśnienie snu: Śniło mi się że wchodziłem do klasy (aktualnej szkoły) przywitałem się ze znajomymi, z tyłu siedzieli nowi jak dla mnie nie znajomi ludzie. Usiadłem z kimś w środkowym rzędzie chyba na końcu. Nie wiadomo z kąt zrobiło się ciemno (jak w nocy, jak wchodziłem był dzień)Każdy z nauczycielem/katachetą mówił modlitwe (pamiętam słowa) "Dla jego bolesnej męki" "Miej miłosierdzie dla nas i dla całego świata" I jeszcze dziwna rzecz, podczas tej modlitwy wyświetlacz w telefonie prześwietlał spodnie (kieszeń) i świecił tak jasno że każdy zwracał na mnie uwagę w tej ciemności. Proszę o wyjaśnienie snu. Z góry dziękuje...
×
×
  • Create New...