Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'motyl'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 5 results

  1. nowa1

    motyl

    Witam, piszę po raz pierwszy. Może mój sen nie jest niezwykły, ale nie daje mi spokoju. Ktoś może wie, co to może symbolizować? Snił mi się motyl; był bardzo duży, jakby egzotyczny. Miał czarno-czerwone skrzydła o niezwykłym kształcie, jakby z bajek. Zobaczyłam go przez okno, bałam się, że mi ucieknie, chciałam go zobaczyć jako pierwsza, może nawet złapać. Przepychałam się między innymi ludźmi (członkowie rodziny??) żeby nikt go nie zobaczył przede mną albo nie wystraszył. Motyl zaczął przylatywać do mnie, ale zaczęłam się bo bać. Zamknęłam okno, ale dalej tam latał. Przeganiałam, ale dalej był. Miałam wrażenie jakby mnie gonił, bałam się go nawet dotknąć tylko odganiałam rękami.
  2. asrar

    motyl w uchu

    Śniło mi się, że biegłam wraz z kilkoma osobami z górki. Była noc. Nagle mój sen się urywa. W śnie budzę się w zupełnie innym miejscu i nie mam pojęcia co się stało. Jestem w dziwnym pokoju, w którym wszystko jest w kolorze bordowym. Leżę na łóżku a moją talię obejmują ramiona mojego kolegi. Trzyma mnie tak mocno, żebym nie mogła się ruszyć. W pokoju są też trzy inne osoby. Chłopak, którego nie znam, siedzi na przeciwko i cały czas bacznie mnie obserwuje. Dwójka moich znajomych podchodzi do mnie i mówią mi, że straciłam przytomność i że mam nadal motyla w lewym uchu, którego trzeba wyjąć. Nagle widzę samo ucho i ktoś pęsetą wyjmuje z niego czarnego motyla z 3 białymi kropkami na skrzydełkach. .................... Wiem, że zatkane uszy oznaczają zachwianie zaufania. Mam jednak problem z symboliką motyla- bez wątpienia jest to jakaś zmiana. Znalazłam również interpretacje, że gdy się widzi motyla- nie można liczyć na partnera i/lub przyjaciela; gdy się go złapie- wykrywa się zdradę w miłości i/lub przyjaźni. Właściwie brak zaufania do partnera zgadzałby się poniekąd z moją obecną sytuacją życiową. Jednak najbardziej zastanawia mnie co mógł oznaczać akt wyciągnięcia tego motyla (de facto odetkania ucha)? A także co oznacza stracenie przytomności we śnie i pobudka bez pamiętania wcześniejszych sytuacji? Oraz ten mocny uścisk i unieruchomienie? Dodam, że dość rzadko śnią mi się tak realne sny. W dodatku podczas jak i po tym śnie towarzyszyło mi uczucie jakiegoś niepokoju i zdezorientowania.
  3. Zaspana22

    Motyle drabina wysokość

    Śniłam, że MUSIAŁAM przejść baaardzo trudną drogę (to jakby ćwiczenia były jakieś) i bardzo niebezpieczną. Miałam przejść po budynku jakby po zewnętrznym wąziutkim parapecie (kilka/kilkanaście metrów nad ziemią) potem zejść po trzymanej pionowo (nie opartej o nic, tylko trzymanej na dole przez kogoś) drabinie na sam dół. Przede mną szła koleżanka, która już tą drogą chodziła. Mimo, że ja pierwszy raz szłam - wychodziło mi to tak dobrze jak jej (ale tego sobie nie uświadamiałam) - patrzyłam na nią jak ostrożnie, bez brawury stawia kroki żeby nie spaść i robiłam to samo, kiedy wchodziła na ta chwiejąca się drabinę strasznie zaciskałam pięści widząc to żeby tylko nie spadła! Potem ja weszłam na ta drabinę, to było najtrudniejsze u szczytu się tam chwiać (odczuwałam lęk wysokości) ale zeszłam na dół po drabinie i cieszyłam się bardzo , że to już koniec, bo bardzo mnie to stresowało, denerwowało i dużo strachu kosztowało. Gdy zeszłam na dół i ciut odetchnęłam zauważyłam, że na mojej prawej dłoni są jakieś dziwne ciemne łuski, jakby wrośnięte. Przyjrzałam się temu i okazało się, że to motyle, które tkwiły na wpół w moim ciele, wokół nadgarstka, na przedramieniu, a szcz. na wierzchu dłoni (zewnętrznej jej części). Piękne skrzydła motyli wystawały, u jednego największego widziałam też odwłok pod moją skórą (a skrzydła na wierzchu) - ruszał się leciutko. ktoś kto trzymał drabinę powiedział (starszy facet) , że to tak musi być po tym co wcześniej było (czyli chyba po tej drodze niebezpiecznej) i że to minie. Przestraszyłam się, obrzydziło mnie to bo nie lubię za bardzo motyli, doceniam ich piękno, ale prócz pięknych skrzydeł reszta ich ciała wygląda i jest zwykłą larwą , których nie lubię, nawet jak siadają na mnie, a co dopiero kiedy te motyle były półwrosłe w moje dłonie !!! Oglądałam je zaciekawiona, podziwiałam ładne skrzydła, ale byłam zniesmaczona tymi odwłokami we mnie:( I czekałam tylko żeby juz jak najszybciej zaczęły znikać (tak powiedział ten facet, że znikną). Proszę o interpretację
  4. Moze zaczne od tego że niedawno zmarł mi ojciec .A sen miałam tego typu ,sniły mi się duze czarne robaki, jakby z pancerzem, całe czarne , mama moja sciagała mi je z bluzki . Potem zaczeły chodzic po mieszkaniu , a że ja sie brzydzę robaków wbiegłam do pokoju i zakmnęłam drzwi. W fotelu siedział mój tato i zapytał czemu tak biegne szybko. Po drzwiach chodził robak, uchyliłam drzwi i ten robak zamienił sie w motyla i wleciał do pokoju gdzie oboje byliśmy. Dodam że ten motyl był biały z żółtymi skrzydełkami.
  5. joszka

    Motyl w pajęczynie

    Jestem u siebie w domu- w salonie i widzę dookoła duże pająki. Zastanawiam się czy je zabić depcząc po nich, ale boję się i brzydzę. Nagle widzę, że przez cały pokój rozpościera się bardzo gruba- aż czarna pajęczyna, która wygląda mniej więcej jak rozwieszony, ale poskręcany hamak. Podchodzę bliżej i w środku tej pajęczyny widzę dużego, pomarańczowego motyla. Na chwilę odchodzę, a gdy znowu na niego spoglądam, widzę, że ma do połowy zjedzone (tak czuję w domyśle) jedno skrzydełko. Patrząc na niego nie czuję nic. Na tym etapie sen się kończy. Jestem kobietą, mam 32 lata, mam 1,5 rocznego synka i żyję w wolnym związku. Bardzo proszę o interpretację. Dziękuję i pozdrawiam, Agnieszka.:heej_na:
×
×
  • Create New...