Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'muzyka'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 18 results

  1. Alexandra Whitewater

    Muzyka Magical Ambient...Posłuchajcie :)

    Jeśli chcesz posłuchać nowej muzyki,unikalnych pieśni Magical Ambient polecam muzykę którą tworzę. Poniżej zamieszczam kilka linków. Miłego słuchania! Kontakt ze mną: [email protected]
  2. obcy_astronom

    Oczyszczenie umysłu

    Chciałbym zacząć próbować medytacji, ale różne źródła podają inne informacje co do oczyszczenia umysłu. Jedne podają, że powinno pozostać się w kompletnej ciszy. Inne zaś, że powinno się podśpiewywać mantry. Kolejne, mówią o włączaniu specjalnej muzyki do medytacji. Które źródła mówią prawdę, a jeśli wszystkie, to od czego powinien zacząć początkujący.
  3. zoeeva

    Nuty, muzyka, koty

    Miałam dzisiaj przemiły sen, jednak gdy próbuję go zinterpretować, całkowicie mi nie wychodzi. Bardzo proszę o pomoc Śniło mi się, że byłam na jakiejś polanie. Wszędzie było zielono i ładnie, jakiś strumyk gdzies przebiegał. Na środku polany stało coś dziwnego. Tak jakby metalowy pręt wygięty na litere L odwroconą. Zawieszone na górze były nuty na łańcuchach, które poruszane przez wiatr wydawały piękną muzykę. Naglę zobaczyłam białą kotke która się ocierała o te nuty przez co wydały one sliczna melodie, potem odwróciłam sie w bok i zobaczyłam 2 koty rudo czarne, prawdopodobnie matke z młodym które sie bawiły. Przez cały sen miałam takie odczucie ze jest mi dobrze, ze sie uśmiecham. Chcąc sobie jakos wytłumaczyć sen weszłam na rózne senniki. Koty nie oznaczaja nic dobrego z tego co widze, a muzyka zaś cos bardzo miłego. Dziwne to dla mnie wiec chciałabym kogoś poprosić kto mógłby mi to jakoś wytłumaczyc
  4. Od jakiegoś czasu mam sny związane z muzyką. W jednym kolega śpiewał mi piosenkę. W innym słyszę tylko muzykę... Ale ostatnio zaczęłam grać na różnych instrumentach. W jednym śnie gram na gitarze basowej, a w innym na skrzypcach. Oczywiście w prawdziwym życiu nie mam takich zdolności. Postanowiłam napisać ponieważ nie doczekałam się interpretacji pierwszego snu o śpiewającym koledze, a teraz mam całą serię podobnych snów. Zaczyna to już trochę męczyć. Zawsze pomagam jak mogę innym na forum, ale jeżeli chodzi o pomoc samej sobie "jestem głupia". Potrzebuję obiektywizmu.
  5. Witam, Mam 2 piosenki, muzyki, które jak słyszę to ZAWSZE w środku czuję taką błogość, szczęście. - Enigma-Second Chapteri początek (do 1:36) Enigma - Turn Around [HQ] - YouTube - Enigma - Turn Around Nie wiem czy to częstotliwości, które słyszę tak działają na mnie? Ale szukam jakiejś godzinnej, dwugodzinnej muzyki tego typu, bo wiem, że przy niej na pewno się zrelaksuję na maksa. Zna ktoś taką muzykę? muzykę, bez słów, bo słowa mnie rozpraszają.
  6. Nejti

    Niegrzeczna ja xP

    Ja, Błażej i wujek znajdowaliśmy się razem w dużym pokoju(jeden z pokoi w moim domu). Wujek mówił że Seweryn i Mateusz dostana opieprz za to że tak późno wrócili do domu a nam się oszczędzi. Potem położył się na kanapę i chciał iść spać, ja również położyłam się(na jakimś hamaku nad ziemią.) Nie pamiętam co w tym czasie robił Błażej. Nie chciało mi się spać więc włączyłam muzykę z kamienia. Wujek narzekał że jest za głośno, strasznie mnie to irytowało, coś mu odpowiadałam ale za każdym gdy zwrócił mi uwagę przyciszałam. Na początku mówił to stanowczym głosem później wręcz błagalnym. Pod koniec prosił bym całkowicie wyłączyła komę, nie posłuchałam go, ściszyłam na „1” ...ale ciągle mu to przeszkadzało! Wtedy do pokoju weszła Weronika mówiąc że chce się jej spać. Poszłam razem z nią do pokoju obok [tzn mojego i brata który wyglądał jak co najmniej przed trzema latami(trzy lata temu nasz pokój został podzielony na jego i mój)]. Wszyscy spali na dwóch sofach które się tam znajdowały, chciałam gdzieś położyć się razem z Weroniką i zasnąć ale gdy doszłam do mojej matki powiedziała że to ona się nią zajmie. Weronika nie miała nic przeciwko a ja się z tego powodu ani nie zmartwiłam ani nie ucieszyłam. Gdy wychodziłam z pokoju wszyscy którzy się tam znajdowali zaczęli śpiewać jakąś pieśń kościelną, na tyle głośno iż wiedziałam że obudzi ona wujka który spał w pokoju obok. Otworzyłam na oścież drzwi, weszłam do dużego pokoju i zaczęłam śpiewać razem z nimi siadając na górze kanapy na której powinien spać wujek. Powinien, bo go tam nie było, dosłownie jakby rozpłynął się w powietrzu. Z tym że ja nadal uważałam że go to obudzi...
  7. Soren

    Śpiewanie- o co chodzi?

    Hej. " Pare tygodni (lub nawet miesięcy) temu śniło mi sie że mam dać koncert dla wielu tysięcy osób przed blokiem w którym mieszkam.Nie dosżło do tego bo zdążyłam sie obudzić.Zawsze lubiłam śpiewać ale tak w domu, nigdy publicznie. Po paru miesiącach okazało sie że musze wybrać sobie na muzyke jakąś piosenke i ją zaśpiewać (nie dużo bo przed 20 osobami). Nie dawno śniło mi sie że u nas w szkole jest organizowany konkurs wokalny a nagrodą było zaśpiewanie z moim ulubionym wokalistą. Było wiele takich snów i nie wiem ale mam jakieś takie głupie uczucie że one wszystkie mają coś wspólnego (i nie chodzi mi o muzyke,śpiewanie itp). W Każdym śnie czułam stres i zdenerwowanie że coś zawale- jak pisałam wcześniej, na ogół nie śpiewam przy innych... Mógłby ktos napisać o co chodzi w tych snach? Będe bardzo wdzięczna ;*
  8. Nie zacząłby mnie zastanawiać ten sen, gdyby nie to, że przyśnił mi się któryś raz pod rząd w podobnym schemacie. Wczoraj: Przechodziłam koło kościoła, wieczorem, postanowiłam wejść na chwilę, znaleźć księdza, u którego mogłabym się wyspowiadać, weszłam do niskiego, ciemnego pomieszczenia z kolejką do jednego konfesjonału i usiadłam. Od razu zauważyłam, że tuż przede mną w kolejce siedzi mój były chłopak, z którym rozstaliśmy się tydzień temu i jego najlepszy przyjaciel. Kiedy usiadłam mój były zerwał się z miejsca i chciał uciekać, ale zatrzymałam go prawie siłą, tłumacząc mu, że nie jestem tu ze względu na niego i że ma przestać zwracać na to uwagę. Usiadł, ale za chwilę razem z przyjacielem przesiadł się w inne, bardzo odległe miejsce. I tu nagle kolejka do spowiedzi zamienia się w jakieś spotkanie, któremu przewodniczy ksiądz. Każdy trzyma w ręce zapaloną świecę, na której znajduje się kartonik, taki, żeby wosk nie kapał po dłoniach. Na kartoniku każdy ma nadrukowany jakiś tekst - zwrotkę pieśni. Ksiądz zwraca się do mnie i mówi, że mam zaśpiewać to, co jest na moim kartoniku, zapytany na jaką melodię, odpowiada wymieniając różne utwory muzyczne z muzyki klasycznej, wymienia między innymi Bacha. Odpowiedziałam, że nie znam tego utworu i że nie będę umiała przywołać melodii z pamięci, na co ksiądz mnie wyśmiał, bo przecież chodzę do szkoły muzycznej. Pamiętam, że widziałam jeszcze, jak z tyłu w cieniu siedzieli mój były z przyjacielem. Raczej ponura atmosfera, a ja byłam bardzo zagubiona, chciałam przeczekać do końca spotkania, żeby umówić się z księdzem na spowiedź. Z emocji dominowała bezradność. Dziś: Pierwsza rzecz, jaką pamiętam z tego snu, to to że kiedy jechałam samochodem z tatą zobaczyłam jakiegoś księdza na ulicy, a z nim dwóch kleryków - jeden z nich, mój były chłopak (ale nie ten z poprzedniego snu). Wysiadłam koło jakiegoś kościoła z samochodu, bo zobaczyłam koło niego dość dużo niepełnosprawnych dzieci, jakby dopiero co skończyło się jakieś spotkanie. Wśród dzieci zauważyłam kręcącego się tego samego chłopaka, kleryka, który pojawił się na samym początku. Postanowiłam, że wejdę do kościoła dowiedzieć się, czy działa może jakaś organizacja, która pomaga takim dzieciom, czy są może potrzebni wolontariusze. Chciałam zgłosić się, żeby pomagać w tego typu spotkaniach. Kiedy weszłam do kościoła, właściwie do budynku tuż przy nim, zakrystii albo czegoś podobnego zobaczyłam korytarz pełen różnych ludzi, ściany miały kolor żółty, wpadający momentami w zielonkawy odcień. Weszłam przez kolejne drzwi do następnego korytarza, w którym znów była kolejka na krzesłach, tu znów spotkałam tego chłopaka, z którym rozstałam się przed tygodniem, znów z przyjacielem. I jak w poprzednim śnie, znów się zerwał z miejsca i chciał uciekać, a ja znów próbowałam go zatrzymać, tylko tym razem nie było łatwo, pomógł mi w tym jego przyjaciel. Zaczęliśmy rozmawiać, okazało się, że przyszli na koncert pianistyczny (nie wiem skąd, wiedziałam, że za kolejnymi drzwiami, zza których dochodziły dźwięki pianina odbywa się egzamin z tego instrumentu), zaczęli mówić o tym, jaką bardzo trudną, zaawansowaną muzykę słychać zza tych drzwi, a ja próbowałam im powiedzieć, że nawet ja umiem zagrać ten utwór i że to Menuet 7 Bacha, z któregoś jego zbioru. Zastanawiają mnie te sny, bo wyraźnie powtórzyły się w nich pewne elementy, z góry bardzo dziękuję za pomoc i za interpretację
  9. Shillien

    Nawiedzony dom

    Bardzo prosiłabym o interpretacje tego snu. Nawiedzone domy śnią mi się dosyć często, a nigdzie nie mogę znaleźć znaczenia. Kupiłam dom za 70-80 tysięcy, który kiedyś należał do mojego chrzestnego (obecnie z żoną są za granicą). Był bardzo przestronny i chciałam policzyć ile ma pokoi, ale za każdym razem się myliłam. Wyjrzałam za okno. Naprzeciw domu znajdowała się jakaś świątynia (nie wiem jak to nazwać). Miała duży korytarz. Stał tam jakiś mężczyzna (przypominał mnicha z Azji) i długo patrzał w moją stronę, po czym odszedł. Było to dość dziwne. Odrobinę mnie to przeraziło. Skierowałam się do kuchni, gdzie nieznany mi mężczyzna malował drzwi na żółto. Pomieszczenie było puste, jeżeli chodzi o meble, dodatki itp. Była tam moja mama, kuzynka, ciotka no i sprzedawca. Opowiedziałam im historię, która przydarzyła się mnie i mojej koleżance (niedaleko domu, był kolejny dom, nawiedzony, dlatego postanowiłyśmy z koleżanką go odwiedzić. W pewnym momencie coś się zwaliło, deski opadły albo coś w ten deseń. Szybko stamtąd uciekłyśmy). I po tej przygodzie trochę bałam się kupować dom w tej okolicy (ale fakt faktem już go kupiłam). Powiedziałam im również, że w nocy będę się bała być tutaj sama. Dom był ogromny, a ja za takimi w rzeczywistości nie przepadam. W końcu nastała noc i poszłam spać. Widziałam korytarz, pod ścianami stały jakieś pomniki/ rzeźby. Zaczęły się ruszać. W domu rozbrzmiał głos ducha: Nie wyrzucisz mnie stąd. Przeniosłam się do sypialni, ale w łóżku nie leżałam ja, tylko Charlotte (z Seksu w wielkim mieście). Pokój się dziwnie skurczył, a przy łóżku siedział masywny, wysoki, łysy mężczyzna (przypominał postać z gry MMORPG). Nagle zaczęło grać pianino/ fortepian. Muzyka była energiczna, pomniki zaczęły śpiewać. Gdy dziewczyna się obudziła, mężczyzna przerzucił ją przez ramię i przeszedł przez lustro, ostrzegając, żeby uważała na głowę, bo może ją zaboleć. Przenieśli się w czasie i widzieli rozmowę tego ducha z innym mężczyzną. Było to bardzo podobne do któregoś momentu z Harry'ego Pottera. Omawiali jakiś spisek. Duch namawiał tego drugiego do zrobienia czegoś, czego zrobić nie chciał. No i w końcu koniec. Z góry dziękuję .
  10. amelka188

    słuchanie muzyki

    z piątku na sobotę i to nad ranem śniło mi się , że chłopak który mi się podoba zaproponował mi , żebym poszła do niego razem z nim , posłuchać płyt z muzyka, na jakąś imprezę , którą ja organizowałam. po drodze wziął mnie za rękę i miał bardzo zimną dłoń, i powiedział , że takie trzymanie za ręce nie zobowiązuje. ale jak zaszliśmy do niego to nie słuchaliśmy muzyki, on zjadł zupę a klatka schodowa w bloku przypominała wspinaczkę po górach, nieźle się tam potłukłam. potem ja wróciłam na tą "imprezę" sama a on potem doszedł z talerzami po zupie.
  11. Matteo1331

    Prośba o interpretację snu.

    W czasie świątecznym 2 lata temu spałem u babci. Postanowiłem się położyć wyjątkowo, więc wziąłem materac z kanapy (nie lubiłem spać na kanapie, a musiałem), położyłem go na środku pokoju aby mieć piękny widok na choinkę, pościeliłem i się położyłem. Dość szybko zasnąłem, co było dla mnie dość dziwne, gdyż zwykle musiałem i nadal muszę czekać na sen jakieś pół h mimo mojego zmęczenia. We śnie, biegałem po domu babci przy zgaszonych światłach po schodach. Co dziwniejsze, wiedziałem że to jest sen, oraz wiedziałem że mogę robić co zechcę, ale ja poprostu biegałem po tych schodach. Po jakichś kilku okrążeniach schodowych zobaczyłem za drzwiami od garderoby (gdzie były schowane większość rzeczy dziadka, elektronika oraz wejście na strych) dziwny cień przez szparę między podłogą a drzwiami. Przestraszyłem się, więc wtedy na głos powiedziałem "skoro to ma być koszmar, to ja nie chcę tu być". I nagle mnie przeniosło na puste pole na której stało kilka samochodów po tuningu (bardzo lubię gry wyścigowe NFS oraz serię filmów Szybcy i Wściekli) oraz usłyszałem utwór hip-hopowy który bardzo mi się spodobał. Nawet pamiętam jaki artysta go śpiewał - Lil' John. Spodobało mi się to, ale nagle zacząłem się budzić. Obudziłem się cały zlany potem, a co dziwniejsze nie mogłem się ruszać. Przez kilkanaście sekund widziałem przymrużonym okiem choinkę bez możliwości ruszenia się. Musiałem się bardzo wysilić aby się w ogóle ruszyć. Jak już po tych kilkunastu sekundach się ruszyłem poszedłem się napić zimnej wody bo było mi gorąco. Ten hip-hopowy kawałek po obudzeniu mogłem jeszcze zanucić. Ale szybko mi zniknął z pamięci. Głównie ten sen pamiętam ze wszystkich i do teraz mnie on zastanawia. Moja data urodzenia 13/02/1993 jak jest to ważne. Żałuję, że nie otworzyłem wtedy tych drzwi. Chciałbym zobaczyć ten sen jeszcze raz i chciałbym te drzwi otworzyć. PS. Ten Lil' John nie jest moim ulubionym artystą. Ja go poprostu znam ze słyszenia.
  12. Leszczu

    Muzyka do kalendarza Majów

    Witam! Pilnie poszukuję muzyki wydanej do kalendarza Majów. Były to 4 płyty CD. Interesuje mnie jedna piosenka MULUC. Zamieszczam jej fragment. Za wszelką pomoc dziękuję. Szukam tej piosenki już któryś rok. http://pulsar.maya.net.pl/klipy/Gateway_01-Muluc-Heavenly%20Stargate.mp3 - fragment
  13. bajka

    Mniej poważnie

    czyli fani pora łączcie się :lol: http://www.wielkipor.prv.pl
  14. Mój sen - nie pamiętam dokładnie jak się zaczął. Pamiętam od momentu kiedy jakaś osoba, (nie miała ona twarzy ale wydawała mi się całkiem znajoma) chciała żebym pomogła jej przenieść wielką szybę, gdzieś z 3x3 metry.Chciałam jej pomóc, i gdy złapałam szybe ta osoba jakoś ją popchnęła i całe moje ręce były pokaleczone, na jednej ręce miałam wielką, głęboką ranę, strasznie mocno leciała mi krew. I wtedy ta osoba od szyby zniknęła, chciałam żeby mi pomogła ale już jej nie było i wbiegłam do sklepu w jakimś starym nieznanym mi budynku, chciałam owinąć ręce bandażem ale nagle o tym zapomniałam i rany zaczęły się zrastać. Wtedy wzięłam rower i ze znajomymi pojechałam na taką wioskę, gdzie jest stary wielki dom, zamieszkały, naprawde tam mieszka mój kolega, a w śnie był opuszczony i zaczeliśmy go remontować, po domu chodziły kaczki, i znalazłam jakieś albumy na zdjęcia, niektóre były puste, a w niektórych były zdjęcia moje i mojego byłego chłopaka. w tle cały czas grała muzyka a dokładnie piosenka Blue Foundation - Eyes on fire. Później rowerem pojechałam do babci niedaleko tego domu, i chciałam jej oddać rower, już chciałam wchodzić do niej do domu i ktoś mi powiedział że w plecaku rozlał mi sie Tymbark, moje ręce zaczeły znowu krwawić i się obudziłam ...
  15. Chru5T

    miałem taki sen...

    miałem taki sen: Byłem właścicielem mieszkania, niedużego, jednak o sporej liczbie pomieszczeń, gdy je zwiedzałem natknąłem się na sędziwego wieku pianistkę, która ochoczo zademonstrowała swoje umiejętności, zagrała coś z muzyki klasycznej, bardzo ładnie. Podczas gdy tak grała, zauważyłem że moje palce poruszają się w powietrzu, w dokładnie taki sam sposób jak jej, na klawiaturze. Później w moim mieszkaniu pojawiła się spora grupa ludzi, byli to moi lokatorzy. Postanowiłem ich nakarmić, sam z resztą też poczułem głód, więc zabrałem się do smażenia jajecznicy. Jajka powinny być w lodówce w papierowej torbie, ale gdy tam zaglądnąłem, były dwie cebule i kilka ząbków czosnku. Ktoś z moich lokatorów zaproponował obiad na mieście, spodobała mi się ta opcja, więc postanowiłem się przebrać. Wyciągnąłem z szuflady majtki i skarpetki (we śnie chodziłem na boso i czułem że gacie mam wczorajsze), jednak wciąż chodziłem nerwowo po mieszkaniu szukając czegoś, choć nie wiem czego. Część moich gości poczuła się znudzona, i postanowiła nie czekać na mnie, podczas gdy ja zmieniałem bieliznę Ci wyszli, a ze mną zostało dwoje ludzi. Czy ktoś z was jest w stanie zinterpretować mój sen?
  16. Witam wszystkich serdecznie Miałem dzisiaj bardzo dziwny sen.Otóż jechałem rowerem w zasadzie bez celu po mieście,słuchałem muzyki w słuchawkach.W końcu zatrzymałem się na chwile w kafejce internetowej i gdy chciałem zapłacić okazało się,że zgubiłem portfel który znalazłem przy kasie. Po krótkiej rozmowie z gościem i próbie udowodnienia,że to jest mój portfel wyszedłem i jechałem dalej po mieście,po drodze zadzwoniła dziewczyna. Mógłbym przysiąść,że ona coś do mnie mówiła,ale ja wcale jej nie słyszałem.Pomimo prób ściszenia muzyki nadal jej nie słyszałem,po drodze spotkałem policjantów,z czego jeden(prawdopodobnie najstarszy stopniem) zaczął coś do mnie mówić o patrolu,ale go zignorowałem usilnie starając usłyszeć co mówi do mnie dziewczyna.Niestety nie pamiętam w którym momencie sen się urwał Relacje jakie mnie łączą z tą dziewczyną stoją na bardzo kiepskim poziomie z mojej winy,nie ufa mi,tak samo nie wierzy w to,że ją Kocham. To nie jest pierwszy sen z nią związany. W przeciągu kilku dni śniła mi się przynajmniej dwa razy,ale to jest pierwszy sen który zdołałem zapamiętać z nią związany. Emocje jakie panowały po przebudzeniu były takie same jak w pozostałych przypadkach,a w zasadzie przy każdym przebudzeniu...poszukiwaniu jej obok czy w ogóle w okolicy,chęć przytulenia,a kiedy dochodzi do mnie fakt,że jej nie ma to ogarnia mnie smutek:_smutny: Co do mnie samego to jestem uczniem szkoły wieczorowej i mam 20 lat Prosiłbym o pomoc w interpretacji tego snu ponieważ jakiekolwiek próby wyczytania czegoś z sennika kończą się fiaskiem.Zdołałem odnaleźć policje oraz rower...ale jak dla mnie to tutaj jest o wiele więcej symboli. Pozdrawiam
  17. Witam, Miałam dzisiaj rano dziwny sen! Błagam o interpretacje Otóż, śniło mi się że byłam w swoim pokoju ( tym w którym spałam), była noc, byłam tam z swoim czarnym dorosłym kotem i malutką burą kotką. Zgasiłam światło w pokoju aby mieć "lepszy kontakt":icon_curve: z kotem, tylko monitor sie świecił i zapytałam :" Czy podobała bym się Marcowi" ?? ( Marco Hietala, piosenkarz i gitarzysta basowy Nightwisha , Kocham Go Kot bez zastanowienia odpowiedział pewnie : Tak! A ja zadawałam następne pytania, tzn. co z moją karierą, kot już nic nie odpowiedział. Potem w pokoju oświeciłam światło i widziałam jak mała kotka bawi się jakimiś dziwnymi stworzeniami, być może robakami. Poszłam do kuchni i był już dzień, nie noc. W telewizji śpiewał Marco grał na gitarze, jakiś mały chłopczyk, który grał na gitarze i śpiewał razem z nim jakąś piosenkę którą wyimaginował sobie mój umysł. Moja mama powiedziała : Jaki oni mają drogi ten sprzęt, i jak go dużo.. I w tym momencie skończył się mój sen.. Bardzo proszę o interpretacje, to bardzo ważne, dziękuje z góry!
  18. beciaak

    wampiry.muzyka.droga

    Kolejny dziwny sen... Byłam gdzieś w nieznanym mi miejscu.widziałam znajomych mi ludzi.nagle pojawił się wóz strażacki i było wezwanie do pomocy.nie było chętnych.ale ja poszłam bez wahania choć nie mam przygotowania.węże strażackie były prymitywne i plastikowe ale liczył się czas.wsiadłam do samochodu.jechaliśmy krętą drogą bod górkę była bardzo stroma.przejeżdżaliśmy pod mostem.droga skręcała w lewo.potem nagle byłam w ciemnym miejscu jakby hali.chciałam się przyłączyć do szkolnej ekipy ćwiczącej karate(sama trenuję capoeirę-brazylijską sztukę walki)była tam nauczycielka ze szkoły do której chodziłam jakieś3lata temu...kiedy się do nich zbliżyłam okazało się że oni grają jakąś scenę.miałam na sobie dziwne ubranie białe spodnie założone na te które miałam na sobie i jakąś bluzę taż na innej.widziałam jak gra moja koleżanka.to był egzamin.ja myślałam że będzie trzeba pokazać sprawność fizyczną albo walczyć...przyszła na mnie kolej.weszłam na niby łóżko i czekałam.usłyszałam tajemniczą muzykę kiedy okazało się że mam zacząć.wcielałam się w kobietę ugryzioną przez wampira. koleżanka pokazała wiele emocji więc się bałam że nie dam rady.potem zaczęłam grać inna osoba mnie "ugryzła"i już nie wiedziałam czy to gra czy fikcja...jakbym zasypiała potem ból w klatce piersiowej i ktoś mnie niósł już ulicami miasta a raczej jakimś podwórkami.niby improwizowałam.zapytałam gdzie jestem osoba która mnie niosła odpowiedziała że jestem w domu a ja zapytałam czy to warszawa...(to dziwne bo mieszkam w małej miejscowości w wlkp)widziałam światło i okolicę ale jej nie znałam.zdałam test ale nie wiedziałam czy to była moja gra czy już coś więcej...
×
×
  • Create New...