Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'niebezpieczeństwo'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 8 results

  1. greenheels

    Nie mogłam się obudzić

    Pierwszy moment, który pamiętam to byłam u rodziców i pytałam taty gdzie jest nasz kot, a on że się gdzieś bawi. I znalazłam go w garnku pod wodą leżał że szczurem, zaczęłam krzyczeć do taty, że on nie żyje albo umrze, pomijając wodę ten szczur był większy od niego, tata kazał mi się uspokoić, bo oni zawsze się tak bawią, co wydało mi się strasznie dziwne. Po jakimś czasie kot że szczurem siedzieli obok nas i szczur go ugryzł, tata stwierdził, że to normalne, ale ją widziałam, że to nie jest normalne i ten szczur zagraża nam wszystkim, wtedy ten szczur gdzieś się schował i zaczęłam się strasznie bać, w tym momencie uświadomiłam sobie, że to sen ale balam się dalej, nie chciałam żeby to dalej mi się śniło, bo wiedziałam, że ten szczur zaraz zacznie rzucać się na nas, a my sobie nie poradzimy. I to jest najdziwniejsze, że nie mogłam się obudzić, z całej siły próbowałam otworzyć oczy ale nie mogłam, w sumie udało mi się otworzyć oczy ale dalej spałam i jakby w głowie widziałam co ten szczur robi, cały czas walczyłam, żeby się obudzić, bo innego sposobu nie mogłam znaleźć żeby to przerwać, w pewnym momencie zaczynałam widzieć siebie, ale nie mogłam siebie całkiem zobaczyć, wiedziałam, że jeszcze tego nie potrafię, widziałam tylko kawałek swojej twarzy i bardzo długo walczyłam żeby obudzić się i usiąść, w końcu mi się udało obudzić. Często miewam dziwne sny ale ten był najdziwniejszy
  2. Anastasssia

    Morderstwo...

    Sen, który mogłabym nazwać koszmarem, po przebudzeniu czułam dziwny niepokój ale też ciekawość co mógł oznaczać. Nie wiem jak, ale znalazłam się w domu u babci, możliwe że przyjechałam tam samochodem, pamiętam jakiś czerwony samochód. Była zima. Miejsce wyglądało na opuszczone, było ciemno. Wiem, że byli tam jacyś moi znajomi. Może rodzina, ale nie pamiętam dokładnie kto, nie widziałam twarzy. Nie wiem jak ale znalazł się tam morderca. Wywołał u mnie uczucie przerażenia. Był przygarbiony, niski, gruby z dziwną twarzą. Widziałam jak wszystkich zabijał. Zaczął mnie gonić. Drewniane płoty poprzechylały się pod ciężarem śniegu, tak że można było przez nie przejść na drogę. Z trudem pokonując zaspy, zmęczona przeszłam przez ten płot i wyszłam na drogę. Krajobraz nie przypominał tego u babci. Były tam wzgórza, mimo że była zima widziałam biegające konie. Ujrzałam wóz na którym byli ludzie, jechali w stronę domu babci. Chciałam go zatrzymać i ostrzec, że może ktoś ich zabić. Nie słuchali mnie, tępo patrzyli przed siebie i pojechali. Później znalazłam się nad morzem, nie widziałam go ale czułam, że tam jestem. Byłam na jakimś drewniany tarasie. Poczułam się bezpiecznie i ulgę, że tam jestem. Widziałam tłumy ludzi i pewną osobę, która nie uciekała ze mną, ale też się uratowała. Cieszyłam się, że jest. Prawdopodobnie był to mężczyzna, ale nie widziałam twarzy. Ujrzałam przebiegająca mysz (nie wiem dlaczego zwróciłam na nią uwagę...). Nagle ten ktoś chciał przejść się brzegiem plaży, nie wiem czy się zgodziłam bo się obudziłam.
  3. ostatnio moja była przyjaciółka opowiedziała mi sen z moim udziałem, po którym się wystraszyłam: byłyśmy trzy, ja, ona oraz nasza koleżanka. Stałyśmy obok niskiego żywopłotu idealnie wyprofilowanego w kwadrat, przed nami był typowy amerykański dom z werandą. na na schodach werandy siedział mały chłopiec o ognistorudych włosach, nie widziałyśmy jego twarzy. za każdym razem gdy przekraczałyśmy granicę między domem, a ulicą robiłam na żywopłocie znak krzyża, za którymś tam razem przyjaciółka zapytała się mnie dlaczego tak robię, odpowiedziałam że chce ja chronić i że jeśli ktoś nie zrobi takiego znaku to stanie mu się lrzywda. za każdym razem gdy znak krzyża był powtarzany z domu wydobywały się straszliwe jęki i krzyki
  4. dim89

    Horror w moim śnie.

    Hej, śniło mi się że szedłem ze swoją narzeczoną i nagle przed nami coś strasznego staneło o bliżej niezidentyfikowanej postaci, wiedziałem, że stanowi ono dla niej zagrożenie, poważne niebezpieczeństwo. Emanowało to w moim odczuciu złą mocą. Następnie wydało to "strzał" w jej kierunku w postaci ciemnego dymu przed czym ją uchroniłem, w obronie ją zasłoniłem przez co ten specyficzny czarny dym mnie przeszył a ja z krzykiem obudziłem się. Bardzo proszę o interpretację mojego snu, bo nie umiem go zinterpretować i nie daje mi to spokoju.
  5. szaaaraxd

    Wspinaczka i ucieczka...

    Zwykle nie pamiętam dokładnie swoich snów ale w tym wypadku zapamiętałam cały.. i dlatego chciałabym go zinterpretować. Najpierw śniła mi się moja koleżanka ale ten sen był mało ważny. Bardziej interesuje mnie druga część. Zaczęło się od tego że byłam na jakim obozie czy coś. Właściwie to wyglądało jak byśmy żyli w plemieniu. Pamiętam takie dziwne domki. Dookoła otaczały nas wysokie ośnieżone góry. Byłam tam ja z moimi przyjaciółmi (my byliśmy najmłodsi chyba) i pamiętam jeszcze starszego brata mojej przyjaciółki. Nie pamiętam kto to był ale wiem że był ktoś starszy kto pełnił funkcję tak jakby wodza.było zimno i czyste powietrze. I była chyba taka tradycja czy coś że wszyscy się wspinali po tych górach. No i ja też z zabezpieczeniem się wspinałam. Nie bałam się. bardziej chodziło mi o to żeby osiągnąć cel i być lepszym od wszystkich. śmieszne jest że wspinając się zamiast trzymać się skał to ja wychodziłam tak jakby dzięki woreczkom ( tym z zamknięciem strunowym :D) i o dziwo utrzymały mój ciężar. Wspinałam się dość szybko i kilka razy schodziłam( też dość szybko bo spuszczając się po tych linach na dól) i znowu wychodziłam. I było to dość proste. Pamiętam że gdy wyszłam na szczyt cieszyłam się i musiałam się mocno trzymać. nie wkładałam w to dużego wysiłku. Raz gdy się tak trzymałam zobaczyłam na dole chłopaka który mi się podoba. No i spadłam żeby zwrócił na mnie uwagę. Nie zwrócił. Wstałam i poszłam zła. I powiedziałam chyba do tego wodza że to jest dla mnie za poste a on do mnie że jak chce to mogę spróbować tam i pokazał po drugiej stronie takie bardzo wysokie góry.Zwątpiłam. A potem góry tak jakby zaczęły się zawalać tak że gdyby spadły to przygniotły by nas wszystkich. Pierwsza to zauważyłam i dzięki mnie wszyscy zaczęli uciekać ile sił w nogach. Byłam z siebie dumna ale szukałam wzrokiem przyjaciół. a za górami pojawiła się wielka fala ciemno niebieskiej wody. Jej widok oczyszczał. No i wszyscy ile sił w nogach uciekają. I pamiętam dalej że szłam tak jakby razem ze swoją klasą w jakimś mieście. Dookoła pełno wody. Uciekliśmy z tamtad ale woda była wszędzie. Powódź. I odłączyłam się bo spotkałam swoją młodszą siostrę. Doszłam z nią do mamy i się o nie martwiłam. Powiedziałam żeby uważali na siebie. Mama zdawała się nie bać i lekceważyć tą powódź. Podejście typu a może się uda przejść przez ten rwący potok. ;D No i pobiegłam do przyjaciół. W tym mieście było wogóle szaro i tak dziwnie. Brudno. No i się obudziłam. Wiem że się rozpisałam ale chciałam jak najdokładniej przekazać jakie wrażenie na mnie wywarł ten sen.
  6. Belial

    Em.. Poltergaist?

    Witam. Do pewnego czasu moją rodzinę niepokoją wydarzenia, dziejące się dość często w domu mojego ojca i macochy (mieszkają oni z roczną córeczką.) Byłabym wdzięczna za choćby najmniejszą pomoc w zrozumieniu tego, co się tam dzieje. Choć dziwne wydarzenia od zawsze były częścią mojej codzienności-od samozapalających się świateł, dziwnych wizji, głosów czy tym podobnych incydentów, nigdy mnie one nie niepokoiły. Nie na tyle, bym bała się o swoich bliskich, jak dzieje się w tym przypadku. Moja rodzina miesza w zwykłym bloku, na osiedlu, ni to starym, ni to nowym, ot, zwyczajnym. Dla wielu ludzi idealne miejsce do życia. Tutaj jednak spotykamy dziwne rzeczy, zakłócające spokój domowników. Zaczynało się nieznacznie. Rzeczy, które przytrafiają się każdemu, i o których zapominamy z prędkością światła- otwarcie się szafek, bród na lustrze mimo nieobecności w domu, itp. Ostatnio jednak jednego dnia popsuły się wszystkie szafki i szuflady w domu. Bucik upuszczony przez moją siostrę, nagle znalazł się na stole, zabawki zawieszone przy lampie, same się poruszały pomimo braku przeciągu. Po incydencie grających w nocy organków dziecięcych pod łóżeczkiem małej, i kablem od niani elektronicznej (nie mieszczącej się między szczeblami łóżeczka!) okręconej wokół szyi śpiącego dziecka, nieco się uspokoiło. Co jednak, jeśli to wróci? Warto także dodać, że moja macocha doświadczyła tam OBE, nie zdając sobie z tego sprawy. Podczas snu, i była tym faktem nieco przestraszona. Osobiście, nie odczuwałam tam nim nie przyjemnego, oprócz poczucia obserwacji. Martwię się jednak o swoją rodzinę. Proszę o jakiekolwiek rady, czy informacje. Będę bardzo wdzięczna.~
  7. Zlosnica1987

    proszę o interpretację tego snu

    Śnił mi się mój rodzinny dom i wszyscy najbliżsi. I nagle, kiedy wyjrzałam przez okno, dostrzegłam ogromną burzą. Niebo było po prostu czarne, ale tylko po stronie wschodniej. Ponadto ta burza strasznie się kłębiła. Myślałam, że dotrze do nas, ale zatrzymała sie przed naszym domem i tak jakby zaczęła opadać do ziemi (kiedy wyjrzałam ponownie przez okno, ona była naprzeciwko mnie). Po chwili ponownie wyjrzałam przez okno od strony południowej i na horyzoncie pojawiła sie kolejna burza, ale na szczęście nie dotarła do naszego domu, tylko widać ją było z oddali. NAjstraszniejsze w całym tym śnie bylo to, że moja rodzina nie była w komplecie. Widziałam swoich braci, ale nie było z nami ani rodziców ani mojego męża. A ja miałam uczucie, że oni są gdzies na zewnątrz, że zaraz coś im sie stanie i nigdy więcej ich nie zobaczę...Proszę, zinterpretujcie ten sen :-)
×
×
  • Create New...