Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'pocałunek'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia: analizy i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 99 results

  1. allexandre

    pocałunek z zamkniętymi ustami

    Nie pamiętam wielu szczegółów, bo nie zapisałam sobie tego snu i miałam go tu nie zamieszczać, ale jestem ciekawa jednego elementu, którego nie mogę rozgryźć. Śniło mi się to dziś i co jakiś czas to do mnie wraca. No więc... sen wyglądał tak: Spotkałam się z byłym chłopakiem, spędziliśmy razem trochę czasu. Nie wiem dokładnie co się działo, ale doszło do tego, że się przytuliliśmy, potem zaczął mnie całować. Wszystko by było ok, gdyby nie fakt, że miałam przez cały czas zamknięte usta. Całował, chciałam żeby to robił, ale się nie angażowałam. Potem pamiętam, że byłam w jego domu pierwszy raz (całkiem wymyślone miejsce, jak większość w moich snach). Spotkałam jego mamę, której z resztą nigdy nie poznałam. Tak jak i w rzeczywistości, ten chłopak miał dziewczynę. Jego mama powiedziała jasno, że jestem lepsza od niej. Wieszała wtedy pranie, wykonywała codzienne czynności. Czułam się tam trochę jak u siebie. Potem nagle pojawiła się jego dziewczyna. Nieoczekiwanie, miało jej nie być. Pierwsze wiedziałam, że ten chłopak chce żebym wyszła stamtąd (z domu) sama, ale jednak mnie odprowadził. Nie wiem co było dalej. Głównie chodzi mi o to całowanie, moje zamknięte usta. Jakieś pomysły? W skrócie sytuacja z życia - ten chłopak ma obecnie dziewczynę, ale spotkaliśmy się niedawno temu, po prostu rozmawialiśmy. Kiedyś byliśmy blisko, później nasze drogi się jakoś rozchodziły. Wiem, że ma do mnie słabość, z wzajemnością. Może to pomoże w odczytaniu tego symbolu. Może to głupie, ale nie wiem o co mogło chodzić mojej podświadomości. Domyślam się, że wolałabym być na miejscu jego dziewczyny, stąd wzięła się część snu, gdzie jego mama wolała mnie, ale jeśli chodzi o pocałunek, proszę o pomoc.
  2. atalia

    Mężczyzna z lodu

    Śnił mi się ostatniej nocy, pewien mężczyzna, który był bardzo przystojny i dobrze zbudowany i wysoki i niesamowicie mnie przyciągał i czułam coś do niego, szliśmy razem ale jakbyśmy się znali, rozmawialiśmy i on był z...lodu. Szliśmy pomiędzy tłumem ludzi jakby w jakimś dużym sklepie i nagle zatrzymaliśly się i on zaczęliśmy się całować(on zrobił pierwszy krok). Na początku poczułam ogromne zimno(ponieważ on był z lodu)aż bolące, przestaliśmy na moment bo był przeraźliwie zimny ale pomimo to było niesamowicie, poczuliśmy straszną chemię, mnóstwo ludzi dookoła, ja się zapytałam ,,dlaczego tak długo musiałam na to czekać!'' i nagle Ci wszyscy ludzie już nas nic nie obchodzili i zaczęliśmy się znowu całować jeszcze namiętniej, to było niesamowite, NIESAMOWITE ! Jego lód zaczął się topić ! To wszystko było dla mnie niesamowicie miłe i przyjemne asle sen w tym momencie się skończył. Był bardzo wyraźny. Bardzo proszę o pomoc w jego interpretacji
  3. Hej. Ostatnio śniło mi się, że u mnie w miejscu pracy była jakaś impreza pracownicza czy coś takiego. Było już rano, jasno za oknami, ale tak raczej szarawo, mimo to biła jasność od wejścia itp. No i przyszedł po mnie taki chłopak ze swoimi 3 kumplami (wiązałam z tym chłopakiem jakieś nadzieje na 'coś więcej'), wszedł do środka, złapał mnie za rękę, a później objął i tak przytuleni w zasadzie szliśmy przez pół sali w kierunku wyjścia, w którymś momencie złapał mnie za tyłek, ale nie przeszkadzało mi to (to chyba takie nawiązanie do tego, że ostatnio w pracy kolega też mnie złapał za tyłek i się na niego wkurzyłam i na niego trochę nakrzyczałam). Kiedy tak przytuleni przechodziliśmy przez salę zastanawiałam się, czy mu nie przeszkadza, że inni to widzą (miałam od początku wrażenie, że ta znajomość to dla niego jakiś sekret lub coś w ten deseń) tym bardziej, że koleżanka z pracy szla za nami i się trochę przyglądała i uśmiechała. W którymś momencie skręciliśmy w lewo, stanęliśmy na chwilę w trochę przyciemnionym miejscu i staliśmy tak przytuleni, patrzyliśmy na siebie i on mi pokazał język po czym się pocałowaliśmy w sensie daliśmy sobie buziaka. Strasznie mnie to poruszyło, przyspieszyło mi serce, chcieliśmy się pocałować drugi raz, ale obydwoje byliśmy trochę oszołomieni i nie wyszło. No i mieliśmy już iść do wyjścia trzymając się za rękę kiedy nagle wynikła jakaś afera, tamci jego koledzy zaczęli się chyba z kimś bić, bo ktoś do nich się tam przywalił, czy coś takiego, nie wiem dokładanie sama, bo było zamieszanie straszne przy tym wejściu. Ja jak zobaczyłam, że się faceci biją to od razu też wyskoczyłam do kogoś tam z łapami, ale później jak zrobiło się jakoś tak ostro to wszyscy zaczęli się odsuwać i uciekać, schowałam się pod stołem, gdzie zauważyłam też moją kuzynkę. Odczekałam chwilę i jak już zrobiło się spokojniej mieliśmy wychodzić i tu sen się urwał. Co ten sen oznacza? Dość szczególne było światło w tym śnie, że tak od tego wejścia biło światło mimo, ze szaro było raczej na dworzu i gdy coś się działo przy tym wejściu to ta bójka tak zasłaniała to światło itd. Szczerze mówiąc od czasu tego snu zerwałam kontakt z tym chłopakiem akurat.
  4. Kuroi Neko

    Bal, taniec, pocałunek, zerwanie

    Śniło mi się, że późnym wieczorem przed blokiem mojego chłopaka był bal... Niby bal, ale wszyscy byli normalnie poubierani, bardziej to wyglądało na jakąś imprezę niż bal, ale wiedziałam, że tak oficjalnie to coś na miarę balu studniówkowego. Mój chłopak musiał na chwilę pójść do siebie do domu, miał blisko, więc teoretycznie tylko na chwilę miałam zostać sama. Ale przez tą chwilę zdążył się już mną 'zająć' pewien chłopak, mianowicie z mojej byłej już szkoły, przy czym nie znam go w ogóle, nawet nigdy z nim słowa nie zamieniłam. Ale pod koniec roku zapuścił trochę zarost i wyglądał naprawdę przystojnie i w takiej też postaci pokazał mi się we śnie. Jako, że stałam w tańczącym tłumie sama to on zaprosił mnie do tańca, był bardzo czarujący. Tańczyliśmy tak razem, pamiętam, że już w pewnym momencie miałam głowę na jego ramieniu i mu tak specjalnie przejechałam palcami u dłoni po tyle karku, później trochę po zaroście - było to bardzo zmysłowe. Później spojrzałam za siebie i zauważyłam, że najlepszy przyjaciel mojego chłopaka i jego przyjaciółka tańczą razem - są to również moi znajomi. Ten jego przyjaciel patrzył się jak tańczę z tamtym chłopakiem ode mnie ze szkoły i się głośno śmiał. Później w tańcu ten chłopak mnie pocałował, był to bardzo miły pocałunek, miał takie miękkie usta. Jeszcze chwilę po oderwaniu się naszych ust miałam zamknięte oczy, to było coś wspaniałego. Później jakoś ten chłopak nawet wziął mnie na barana, bałam się trochę, ale o wiele mniej niż jak mój chłopak mnie bierze w prawdziwym życiu na barana. Miałam trochę sztywne nogi na początku, ale potem tak chwilę tańczyliśmy, bawiliśmy się, uśmiechaliśmy i cieszyliśmy. Później wrócił mój chłopak, był wściekły, od razu z miejsca ze mną zerwał. Pomyślałam, że pewnie ten jego przyjaciel mu wygadał, że widział jak tańczyłam z tamtym chłopakiem i, że się pocałowaliśmy. Nie pamiętam, jak się zachowywałam jak chłopak ze mną zerwał, czy próbowałam się wytłumaczyć, czy zawalczyć, nie wiem. Ale tamten chłopak chyba zobaczył jak mój chłopak ze mną zrywa, a dokładniej widział chyba, że na mnie strasznie krzyczy i zabrał mnie ze sobą w drogę powrotną do domu, był bardzo miły i w spokojnej atmosferze wyszliśmy z imprezy. Co ten sen może oznaczać? Próbowałam jakoś się poradzić sennikiem, ale średnio mi to wychodzi... Proszę o interpretację
  5. Witam. Dzisiaj miałam niepokojący sen. Gdy się obudziłam cała jeszcze dygotałam. Spotkałam kolegów i razem wsiedliśmy do auta. Siedziałam obok kierowcy. Zielona trawka, dzień, słoneczko. Gdy już jechaliśmy powiedział " ktoś się tu wypachnił, może to Antonii? " Spojrzałam na niego a obok niego siedział własnie Antonii (znajomy, imię wymyślone). Nieważne że z przodu sa tylko dwa miejsca... Na co Antoś " niemożliwe, znając życie to Ewcia." Czyli ja... Nachylił się nade mną, zasłaniając mi widok na przednią szybę, przybliżył się do szyi, nagle naprawdę poczułam swoje perfumy. Nie wiem skąd, bo od dłuższego czasu używam innych... Przyznał, że to ja tak pachnę. Wąchając te perfumy pocałował mnie w szyję. Po czym spojrzał się głęboko w oczy i zaczął całować. Nie wiedziałam co zrobić. Zawahałam się, czy tego chcę. Czy powinnam. On to zauważył i wzrokiem pytał się mnie, co jest? chcesz tego w końcu czy nie? . Pomyślałam, że drugiej okazji nie będzie. Poddałam się.. Na tym namiętnym pocałunku sen się skończył. Z góry dziękuje jeżeli ktoś mi pomoże... Dodaje jeżeli moze to mieć znaczenie, wcześniej jeszcze w tym ciągu snów, mylam duże brudne akwarium. Metna brudna woda. Przekladalam rybki, raptem kilka do małego czystego akwarium. Jedna biala rybka niestety zdechła.
  6. recognise

    Sen o mężczyźnie, podróży

    Witam wszystkich Zacznę może od tego, że często śnią mi się różne, czasem dziwne rzeczy. Rzadko się tym przejmuję, ale dzisiaj przyśniło mi się coś może nie tyle dziwnego, co jakoś wzbudziło we mnie emocje. Nie umiem ich opisać, ukierunkować ich nawet na to, czy są pozytywna, czy nie. Wiem tylko, że trochę żałuję, że to był tylko sen... Będę podawać sporo szczegółów, które mogą mieć moim zdaniem znaczenie. Przechodząc do sedna: przyśniło mi się, że byłam w Anglii u mojej mamy (która faktycznie tam jest i wczoraj przed snem dowiedziałam się, że przyleci do mnie na dwa tygodnie w marcu). Nie wiedzieć skąd, nagle szykowałam się na randkę z kimś. Jestem w związku teraz i ciężko mi powiedzieć, czy w śnie wiedziałam o tym. Założyłam czarną sukienkę i szpilki i spotkałam się z tym facetem. Nie był w sumie w moim typie, był starszy o jakieś 6-8 lat (ja mam 18), dość niski, miał okulary i był bardzo krótko ścięty. Nie pamiętam, o co tam chodziło, ale najpierw mówił po angielsku, później po polsku, mówiąc coś, że się stara, a szło mu przecież jakby mieszkał w Polsce od urodzenia, więc nie rozumiem... Poszliśmy do jakiejś kawiarni, nagle miałam sobie białą sukienkę (jestem w posiadaniu obydwu: czarnej i białej, ale nie wiem, może ta gra kolorów coś znaczy?). W ogóle, gdy spotkałam się z nim było ciemno na ulicy, ja w tej czarnej sukience. Później w tej kawiarni miałam białą i było bardzo, bardzo jasno. Ubrudziłam nieco tę sukienkę, po chwili zaczęliśmy się z owym panem całować, on mnie przytulał, całował delikatnie w szyję. Ja nie protestowałam - podobało mi się i dobrze się czułam. Jedyna rzecz, jaka w sumie mi się w nim podobała, to to, że był dobrze zbudowany. Może niski ale czuć było, że ma dość szeroką klatę, mięśnie itd. Mój facet jest przeraźliwie chudy, chudszy ode mnie... Po jakimś czasie ochroniarz zwrócił nam uwagę, że niestosownie się zachowujemy Wstaliśmy więc i poszliśmy dalej, okazało się, że byliśmy w okolicy lotniska i nagle mieliśmy gdzieś lecieć. Miałam cały czas wrażenie, że do Anglii, ale chyba jednak do polski, bo przecież byliśmy chyba w Anglii... Ruszyliśmy do takiego małego, starego samolotu i nagle się okazało, że nie zrobiłam odprawy (więc jak u licha wpuścili mnie na pas?), biegiem ruszyliśmy, by ją zrobić, wróciliśmy i polecieliśmy, ale nie wiem w końcu gdzie i jak to się skończyło, bo się obudziłam. Chwilę wcześniej śniła mi się moja szkoła podstawowa, ale bardziej jako gimnazjum czy liceum, zakochałam się tam w takim chłopaku, który wyglądał jak aktor z jednego z seriali które oglądam ;D On niby też coś do mnie miał, ale kręcił z innymi. To taki krótki sen chyba był. Sama nie wiem, sen okropnie pokręcony. Ale tak jak wspomniałam - jakieś emocje u mnie wywołał, chciałabym poznać tego mężczyznę, miałam wrażenie, że dogadujemy się świetnie i bardzo dobrze się z nim czułam. Przyznam szczerze - jestem w związku od półtora roku, z jednej strony nie wyobrażam sobie życia bez mojego chłopaka, a z drugiej zaczynam się zastanawiać, czy nie mam jeszcze czasu na zabawę, poznawanie ludzi. Póki co siedzę w domu niczym kura domowa, chodzę jedynie do szkoły, planujemy już powoli ślub itd. Z jednej strony chcę, z kolejnej mi się nie spieszy, ale przecież nie zostawię go, by się wyszaleć. Poza tym on jest bardzo zazdrosny i krótko mnie trzyma - nie mam chwili oddechu od jego towarzystwa i nie mam też żadnego innego. Zadnych koleżanek itd. Jak myslicie, co mógł oznaczać mój sen? z góry dziękuję.
  7. Sen: Romantyczny , NIE erotyczny, nie jestem, żadnym zasra**m pedofilem ;/ za przeproszeniem Cokolwiek o mnie: Chlopak, 19 lat. Dziewczyna w wieku około 13-15 lat, u mnie w domu w bloku w mieszkaniu, na balkonie. Leżeliśmy ( na boku podpierając się reką ) i graliśmy w jakąś gre chyba planszową. Ona mi się strasznie podobała, tak czułem, patrzyłem jej w oczy, przytulałm ją, ona odwzajemniała moje "uczucie". wydaje mi sie, ze to byl stan glebokiego uczucia milosci, nie jakies zwykle zauroczenie czy czyste pożądanie, bo to nie o to chodzi. Nie chodziło w snie o sprawy fizycznie zwiazane z nią, prócz całowania. całowaliśmy się, ona zaczęła, było cudnie. Ja tak to odczuwałem i pamietam, było tak: Spojżała mi głeboko w oczy i wtedy czułem ze ją kocham, ze mógł bym tak cały dzień, wtedy siedzielismy chyba na jakims kocu, ale tez na balkonie. Więc, patrzelismy sobie w oczy, i ona zbliżyła się, cały czas patrząc mi w oczy i jak już bylismy blisko na chwilke zatrzymala sie i znowu patrzelismy sobie w oczy, spotkały się nasze usta, zaczęliśmy się całować, było jak w bajce, po prostu cudnie. Ale mialem odczucie, ze ona jest bardziej doswiadczona w calowaniu, bardziej wiedziala gdzie co i jak a ja czułem jak to by był mój pierwszy pocałunek. Trwał on około 10-15 sekund . Wygladala niewinnie i nie wiem dlaczego akurat taka dziewczyna pojawila sie w moim snie ale jak teraz rano po przebudzeniu mysle o tym co sie dzialo, to chciał bym, żeby to wydażyło się w realnym swiecie, tylko ze starszą dziewczyną oczywiście, nie wiem dalczego ale to bylo bardzo przyjemne uczucie, przytulic sie i czuc jej bliskość. nie wiem jak byla ubrana, cos lekkiego, zwyczajnego, zadnego specjalnego stylu, ktory mogl bym zapamietac. A właśnie, jak wyglądała: szczuła bardzo, dosyć niska, włosy średnij dlugości, przed ramiona, brązowe. Twarzyczkę miała nie wiem jak to powiedziec, okrąłą ale szczupłą, kształ czaszki bardziej okrągły niż taki pociągły. Przytulałem ją, to bylo bardzo, bardzo przyjemne pod względem emocjonalnym, nie erotycznym powtarzam, żeby była jasność. A największa radosc tam w snie sprawial mi chyba fakt, ze ona odwzajemniala moje uczucie i rozumielismy sie bez słów. Malo rozmawialiscy, jedyne co pamietam, to to , ze na chwile musialem gdzies wyjsc z tego balkonu, chyba zadzwonic tak cos pamietam. I jak wstawalam od niej ( caly czas lezelismy obok siebie ) to powiedzialem jej " poczekaj zaraz wracam" wtedy ona na to " a dokończymy grać (w ta gre co gralismy od poczatku chyba planszowa)" no i ja odpowiedzialem ze "tak oczywiście " i sie do niej uśmiechnęłem. Te moje wypowiedziane slowa mialy taki sam sens jak te wyzej napisane, ale mogly byc inaczej zinterpretowane, ułóżone. a co do jej słów "a dokończymy grać" jestem pewien, chyba na 100%. Jak cos sobie jeszcze przypomnie to dopisze. Strasznie dziwny ale przyjemny sen, wszystko jakies poplątene, bo czemu akurat gralismy w jakąś gre planszową, albo czemu na balkonie, czemu tak zapamiętałem dużo zwykłych szczegółów jak to, że sie uśmiechnąłem jak wychodziłem chyba zadzwonić ???? Cały dzień myśle czemu tak było a nie inaczej, czemu ona była taka młoda ? narzuca się milion pytań ? Jakie to może mieć przełożenie na rzeczywistość. Na koniec napiszę, że mam 19 lat co już pisałem ale nie pisałem, że jestem prawiczkiem, że nawet nigdy się nie całowałem, mam bardzo małe doświadczenia co do dziewczyn, kobiet ... Możę to chodzi o to, że podświadomie pragnę bliskości kobiety ? Proszę o jakieś głębszę interpretacje, i proszę kilka razy przeczytać tekst Napisałem wszytko co pamiętam, nawet głópie szczegóły. Nic sobie nie do dołóżyłem, wszystko w 100% ze snu. Spisałem to z rana o 11 jak wstałem zaraz, teraz posta pisze ;D
  8. niewyspana16

    dwóch chłopa i lizanie

    zacznę może od tego co dzieje się w moim życiu. jakiś czas temu spotykałam się z (nadajmny mu imię) Igorem. No ale tak wyszło, że się rozeszliśmy. Ja nadal coś do niego czuje, zdarza się, że niekiedy ja zadzwonie, niekiedy on. i wtedy wszystko wraca. pewien czas pozniej spotykalam się z (dajmy mu na imię Michał) Michałem. no i ostatniego weekendu odezwał się Igor. Rozmawialismy długo w niedziele, poniedziałek i wtorek przez telefon. no i znowu coś tam zaczeło mi do niego świtać. no ale teraz piszę też z Michałem. Z Michałem spotkałam się w życiu tylko raz a z Igorem więcej. A więc przejdzmy do snu. z środy na czwartek śnił mi się Igor. Śniło mi się, że całowaliśmy się, ogólnie wróciliśmy do siebie i było wspaniale. A dzisiaj z czwartku na piątek śnił mi się Michał, przytulaliśmy się, całowaliśmy i wgl. Co ten sen może oznaczać ?
  9. Arturek

    Dziewczyna,pocałunek

    Śniło mi się,że dziewczyna która mi się podoba całuje się z chłopakiem z mojej klasy (którego nie lubię). Co to może znaczyć?
  10. kociara1star

    Najazd na miasto, pocałunek

    Jeden z moich najdziwniejszych snów... No więc na początku byłam w kościele, gdzie było bardzo dużo osób i świętowaliśmy zwycięstwo - wygraliśmy wojnę (nie wiem jaką). Cały kościół był zniszczony, a jakaś dziewczyna - chyba czarodziejka - sprawiała, że wszędzie rosły rośliny i robiło się zielono. Ja byłam wojowniczką, strażniczką czy coś w tym stylu. Nagle jednak ktoś krzyknął, że coś się zbliża. Wybiegliśmy na dwór i zobaczyliśmy jak jakieś potwory biegną w stronę Kościoła. Normalni ludzie tego nie zauważali, jakby tego nie widzieli. Chwilę później rozpoczęła się rzeź, bo wszyscy zaczęli walczyć z tymi potworami. Ja chwyciłam tę dziewczynę za rękę i ukryłam się z nią i kilkoma innymi osobami w przedsionku. Przez uchylone drzwi widziałam jak moje dwie przyjaciółki walczą z tymi potworami. Chciałam im pomóc, walczyć, ale wiedziałam, że nie mogę zostawić tej dziewczyny i że muszę ją chronić. Po jakimś czasie wszystko się skończyło i wyszłyśmy z kościoła. Stałyśmy na przystanku autobusowym, a ona... mnie pocałowała. Co dziwniejsze mi się to podobało i odciągnęłam ją w jakieś miejsce, gdzie nikt nas nie widział i znów zaczęłyśmy się całować. Zapewniam, że nie jestem lesbijką, ani nic w tym stylu... Sen wydaje mi się dziwny i niezrozumiały. Może mi go ktoś zinterpretować?
  11. xxxanja

    mój były został ojcem.

    W śnie zaprosiłam mojego byłego do siebie do domu. Było bardzo miło, dawaliśmy sobie nawet liczne buziaki, przytulaliśmy się. Gdy siedzieliśmy w kuchni dostał smsa, odczytał go i cały zrobił się blady. Zapytałam go co się stało, a on mi na to odpowiedział - "moja dziewczyna napisała mi, że zostanę tatą". Potem pamiętam, że poszłam po coś do sypialni. Gdy wróciłam nie było go. Wybiegłam z nim na ulicę i zobaczyłam jak idzie w oddali na przystanek autobusowy. Pobiegłam za nim, zatrzymałam go. Pocałowaliśmy się i idąc do tyłu (był przodem do mnie) puścił moją rękę bo była coraz większa odległość między nami. Ja ze łzami w oczach odwróciłam się i zaczęłam iść do domu. wtedy się obudziłam. proszę o interpretację tego snu, co to może znaczyć? z góry dziękuję!
  12. Guest

    ZDRADA

    dziś w nocy miałem bardzo dziwny sen...otóż powiedziałem w nim przyjacielowi, że zbliżyłem się ostatnio do mojej najlepszej koleżanki i być może zbliżymy się jeszcze bardziej, a to z kolei dla mnie dość dziwna sytuacja powodująca wahania. następnie mój przyjaciel uprawiał z nią sex...co może oznaczac taki sen??dodam jeszcze, że do obojga mam pełne zaufanie i nie była to żadna bajka zazdrośnika...
  13. joy989

    Pociąg, tory, fale

    Witam. Ostatniej nocy miałam sen, który mnie zaciekawił. Najpierw jechałam pociągiem niby do szkoły w dość dużym mieście <do której jeszcze nie uczęszczam>, jednak wysiadłam gdzieś nieświadoma, że jadę tam i było już dość ciemno. Musiałam przechodzić przez tory (jakieś 3 perony) nie była to stacja w jakimś mieście, przypominała raczej wieś, nawet nie było tabliczki gdzie jestem. Z prawej strony bardzo wolno nadjeżał niebieski pociąg, lecz ja zdążyłam przejść przez jego tory, po kolejnych znów jakiś jechał, widać było tylko okrągłe światła za lekką mgłą. Również zdążyłam przjeść. Potem znalazłam się jakimś cudem nad morzem. Wyglądało, jakby było zimno. W koło mnie było kilku moich znajomych. Staliśmy na brzegu i 'uciekaliśmy' przed falami, które robiły się coraz większe i większe. Potem oni <znajomi> zostali tam, a ja znalazłam się z kolegą, z którym teraz prawie całkowicie urwał mi się kontakt. (Widzimy się w szkole, ale nie mówimy sobie nawet 'cześć', a jakieś 3-4miesiace temu skakaliśmy sobie na barana, wydurnialiśmy i razem z tymi znajomomy spędziliśmy razem całe dnie i nie powiem, troszeczke mi sie podobal, ale tylko troszeczke) no i on leżał na jakimś leżaku, ja usiadłam na drugim <za jego głową> i nagle nachyliłam się i go pocałowałam, dwa razy. A on się tylko 'ośmiał'.
  14. olawojcikk

    sen a wątkiem lesbijskim.

    Ostatnio przyśniła mi się moja szkoła, a dokładnie jeden z jej korytarzy. Było ciemno. Ujrzałam postać dziewczyny. Niedawno dowiedziałam się, że jest ona biseksualna. Wymieniłam z nią sporo wiadomości na portalu społecznościowym. Wcześniej często widziałam ją w szkole, obserwowałam ją, z wzajemnością. Przyznam, że ma coś w sobie, co mnie przyciąga i ciekawi. Dodam, że wcześniej zdarzyły mi się pewne kontakty z dziewczynami, wykluczając związki. Wracając do snu. Wyglądał on następująco. Szłam korytarzem. Spotkałyśmy się z wyżej wspomnianą dziewczyną. Zauważyłam, że ma coś na policzku. Powiedziałam jej o tym, uśliniłam palca i zmazałam. W tym czasie ona przyglądała mi się. Gdy skończyłam, dziewczyna popchnęła mnie lekko do ściany, a ja zaczęłam ją namiętnie całować. Co to może oznaczać? Mogę dodać, że w dzisiejszym śnie, dana dziewczyna również się pojawiła. Jednak tylko spotkałyśmy się spojrzeniami. Była w stroju sportowym, uśmiechała się. Później ja poszłam do sklepiku, zapłaciłam dużą ilością gotówki, banknoty, monety. Kupiłam kawę i sam wrzątek. Wcześniej pojawił się też motyw wypadku samochodowego, rozmowa telefoniczna z mamą. Nie mam pojęcia co to wszystko może oznaczać. Liczę za to na Waszą pomoc.
  15. Witam. Dzisiejszej nocy śnił mi się sen, który wyjątkowo mnie intrygował. I bardzo bym chciała i prosiła i interpretację tego snu! Mianowicie - siedzę ze swoimi kolegą załóżmy X, z którym mam dzisiaj jechać do kina, w pokoju, przy komputerze inny kolega, ale on na nas dosłownie nie zwraca uwagi. Zsiedliśmy z łóżka na podłogę. Nagle ten kolega X kładzie mnie na plecach, siada na mnie i zaczyna całować. Chcę zauważyć, że mam chłopaka, który bynajmniej nie jest ten kolega X. I te pocałunki naprawdę mi się podobały! Zaczął mnie rozbierać i mimo, iż to mi się podobało, nie pozwoliłam mu na nic więcej jak pocałunki. W pewnym momencie chwycił mnie za ręce, siłował się ze mną, "rozłożył na łopatki" jak to się mówi i spojrzałam mu w twarz, a tam... zamarłam! Twarz mojego chłopaka! Mimo, że cały czas był tył kolegą X, widziałam twarz kolegi X i doskonale wiedziałam, że to jest właśnie ten kolega X! Co znaczył ten sen? Bardzo proszę o interpretację, bo jak żaden inny, naprawdę mnie zaintrygował. Pozdrawiam
  16. asia_16

    EROTYCZNY/SEX

    dzis w nocy snilo mi sie ze mieszkalam w internacie w szkole do ktorej wprzyszlym roku bede chodzila. Moja kumpela z pokoju malowalam moj akt! ktos zapukal ja nalozylam szlafrok. przyszedl chlopak ktory mi sie podoba a ja jemu tylko nie mozemy sie spotykac bo mieszka w innym miescie. moja kumpela wyszla a my zaczelismy sie calowac i ... zaczelismy sie kochac pamietam wszystko zw szczegulami jak zgial ze mnie szlafrok i czalowal mnie po calym ciele... niestety nie wiem co bylo dalej bo zadzwonil budzik
  17. kreskówka

    Pocałunek z kuzynem

    Witam. Już od kilku dni śni mi się jeden i ten sam sen, a mianowicie , że całuję się z kuzynem. Strasznie dziwny sen. Nigdzie nie potrafię znaleźć odpowiedniej interpretacji, a strasznie mnie to nurtuje. Może ktoś coś wie na ten temat. Z góry dziękuję..
  18. klaudiaa123

    dziwny sen

    We śnie widziałam mojego byłego chłopaka, w którym nadal jestem zakochana. dodam, że spotyka się on czasami z pewną dziewczyną, ale nie chodzi z nią. Póki co, to pewnego rodzaju trójkąt, czekam jak się ułożą sprawy miedzy nimi. Dlatego interesuje mnie znaczenie tego snu. A śniło mi się, że mój były chłopak właśnie spotkał się o zmroku z tą dziewczyną na schodach uczelni SGH(?), wiedziałam dobrze, że to ta dziewczyna, ale, co dziwne, miała twarz, włosy, mocny makijaż mojej dawnej przyjaciółki z czasów liceum. miała jednak inny, zupełnie mi nieznany, delikatny głos. spotkał się z nią, żeby oddać jej jakiś drobiazg. kiedy ona podeszła, powiedział "czesc", oddał jej tą rzecz, powiedział "to narazie" i odwrócił się. miałam poczucie, jakby z tą dziewczyną nic go już nie łączyło, jakby znów był ze mną, a ona dała mu kosza i że to ich ostatnie spotkanie. kiedy odchodził ona złapała go za bark i powiedziała "poczekaj, kiedy się pakowałam zdałam sobie sprawę, że jednak Cie kocham, chociaż mnie oszukałeś" i go pocałowała. jak interpretować ten sen?! proszę o odp!
  19. Akcja toczy się w pracy. Budynek inny niż zawsze - cały ze szkła. Nagle wpada jakiś dziwny typ i rozbija szybę za szybą. W ustach mam pełno szkła. Jak piasek. Jestem z bliska mi osobą w jej pokoju. Przez okno widzimy jak spada samolot uderza w wieżowiec. Podmuch rzuca nas na ziemię. Żyjemy, ona mnie całuje, a ja mówię, żeby uważała bo mam w ustach pełno szkła. Potem piekło: karetki, pożar, ludzie szukają swoich. Ona też szukasz kogoś, nie wiem kogo. Ja szukam ojca: miał być w wieżowcu. Sen realistyczny, zdarzenia opisywane dzieją się jakby w teraźniejszości. Uczucia i emocje są bardzo silne.
  20. kubak30

    Sen o krawacie

    Witam. Śniło mi się, że byłem zimą z kolegą posiedzieć ,,na murku". Nagle zaczęły wołać nas dziewczyny z liceum sportowego żebyśmy do nich podeszli bo mają dla nas prezent. Początkowo nie chcieliśmy iść ale w końcu poszliśmy do nich bo strasznie głośno wołały nas przez okno. Gdy weszliśmy do ich pokoju okazało się, że ja i kolega otrzymaliśmy po krawacie. Mój był długi i fioletowy. Założyła mi go na szyję jedna z dziewczyn (której nie znałem) i powiedziała, że jest mi dobrze w długim krawacie. Potem kilkakrotnie pocałowała mnie w to samo policzko. I sen się skończył. Był to w sumie miły sen bo ot ładna dziewczyna była Co to może oznaczać? Pozdrawiam
  21. kala574

    ******ące gwiazdy

    Śniło mi się, że zaprzyjaźniłam się z takim jednym chłopakiem. Miło nam się rozmawiało, zwierzaliśmy się sobie, jednak ja miałam ochotę na coś innego niż przyjaźń. Później leżałam w ramionach tego kolesia a obok mnie moja siostra. Patrzyliśmy w gwiazdy i zobaczyłam mnóstwo małych ******ących punkcików. "Szybko, pomyśl życzenie" powiedziałam do siostry. Sama zażyczyłam sobie od gwiazd pocałunku tegoż przyjaciela. Po chwili zaczęliśmy się namiętnie całować, a koleś zmienił wygląd na wygląd mojego nieistniejącego ideału. Nie chodzi mi co oznaczało to, że ten koleś mi się śnił (on często mi się śni). Raczej o siostrę i gwiazdy.
  22. ljiljan

    Pocałunek od przyjaciela

    Przyśnił mi się przyjaciel, który pocałował mnie w szyję. Ja jednak nie chciałam, żeby dalej kontynuował, wiedziałam, że ma dziewczynę. Kiedy o nią zapytałam odpowiedział, że to skończone i jej już nie ma. Mimo to stwierdziłam, że nie będziemy zmieniać naszych relacji na bliższe. Później jednak miałam myśli: "a może jednak by coś z tego wyszło...", "dlaczego nie postawiłam kolejnego kroku". Być może sen jest odzwierciedleniem tego, że boję się angażować w stałe bliskie relacje. Przyjaciel jednak jest osobą, na którą można liczyć w każdej sytuacji, ale pewien cielesny dystans pozostaje. Bardzo proszę o interpretację.
  23. Dziś śnił mi się chłopak, który mi się podoba. Sen był bardzo realny, obudziłam się z myślą, że to rzeczywistość i chwile potrwało aż doszło do mnie, że to tylko sen. We śnie wszystkie odczucia były bardzo intensywne. Zaczęło się od tego, że pod szkołą zaczepiłam go i spytałam "czy jesteś w związku?" na co uzyskałam bardzo dziwną odpowiedź, że "tak jest, ale tylko tyle, nie angażuje się". Nie rozumiem tego. Potem czułam szczęście, przytulał mnie, podnosił, całował. Poszliśmy do niego do domu i znowu powtórka tych czułości. Nie wiem jak interpretować ten sen.
  24. miałam sen, piękny... ale może najpierw troche wprowadzenia z rzeczywistośći. Jest Pewnien facet X ktory nie jest mi obojętny, poza tym, że zawiódł moje zaufanie to stwierdzil ze nic do mnie nie czuje, ale zachowuje sie inaczej. przedwczoraj probował mnie pocalowac na imprezie ale powiedzialam, ze nie.. wczoraj juz nie wytrzymałam. sniło mi sie, ze bylismy razem, bylismy szczęśliwi i zadowoleni. ten sen to zrbrane urywki jak rozmawiamy w jakis pomieszczeniach restauracji ktorej wlascicielem jest jego ojciec (kotrego poznalam kiedys). ktoregos razu stał za nim podczas naszych czułych rozmów, dawania buziaków. pamietam jeszcze, że ktos pytal sie mnie: ale ty mu ufasz? i ja powiedzialam ze tak i bylam tego pewna. a wiem ze nie moge mu ufac w sprawach kontaktow z kobietami (musi sie wyszalec po poprzednim wziazku) i mam znikomą nadzieję że coś sie w nim ruszy i mozze bedziemy razem. co ten sen moze oznaczac jesli chodzi o relacje miedzy nim, a mna?
  25. Witam! Prosiłabym o zinterpretowanie snu, który miałam parę dni temu i, o którym od tej pory myślę cały czas... Tak więc, sen zaczął się od tego, że dostałam od rodziców psa. Był on duży, nie potrafię dokładnie określić rasy, gdyż nigdy się tym nie interesowałam, ale nieco przypominał bernardyna z tym że był cały rudy. Pies dość szybko zaprzyjaźnił się ze mną, bo sen ten składał się z paru dni, choć nie pamiętam szczegółowo, co w ciągu nich robiłam. Chodziłam z nim na spacery, karmiłam go i w ogóle... Spał u moich nóg przy łóżku. Miał tam swoje posłanie. I pewnego dnia, gdy wszyscy u mnie już spali i leżałam w łóżku, pies zamienił się w przystojnego chłopaka, może z rok lub dwa starszego ode mnie, z potarganymi rudymi włosami i takim zadziornym uśmiechem. No, nie wspominając o tym, że cały był nagi. Wtedy powiedział, że jest tak naprawdę chłopakiem i umie zmieniać się w psa i, że wykorzystał tą umiejętność, bo zna mnie z widzenia i spodobałam mu się, a nie wiedział, w jaki inny sposób mnie poznać. Na koniec, jak ja wstałam i podeszłam do niego, wyznał mi miłość i pocałował. Na tym niestety sen się zakończył, obudziłam się, sama z siebie, o godzinę wcześniej niż zwykle. Dodam jeszcze, że zarówno pies jak i chłopak byli dla mnie nowością, nigdy nie widziałam nikogo, kto by go choć trochę przypominał, nawet w filmach. No i niestety nie mogę sobie przypomnieć jego imienia. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji.
×
×
  • Create New...