Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'pogrzeb'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. Śniło mi się, że przyjechał do mnie były chłopak. Przy nim zakładałam białe buty mojej mamy, które były niewygodne i zbyt wysokie, więc zmieniłam je na inne. Mieliśmy jechać razem na pogrzeb, nie wiem czyj. Czy jest to zły zwiastun? Dodam tylko, że to był piękny, słoneczny dzień.
  2. Śniło mi się, że przyjechał do mnie były chłopak. Przy nim zakładałam białe buty mojej mamy, które były niewygodne i zbyt wysokie, więc zmieniłam je na inne. Mieliśmy jechać razem na pogrzeb, nie wiem czyj. Czy jest to zły zwiastun? Dodam tylko, że to był piękny, słoneczny dzień.
  3. Witam! Śniło mi się, że trafiłam z moją siostrą i koleżanką do kościoła. Kościółbył bardzo przestronny, jasny i zadbany. Okazało się, że na jednej mszy odbywa sie jednocześnie ślub i pogrzeb, ponieważ dziadek panny młodej zmarł przed jej ślubem a ona zdecydowała się go nie odwołać. Panna młoda bardzo się wzruszyła oczywiście mówiąc o tym, stała w sukni ślubnej obok swojego dziadka, który był chowany w ładnej, drewnianej trumnie. Moja siostra również się wzruszyła, ale w pewnym momencie zaczęła gadać totalne głupoty, a moja koleżanka siedziała przed ławkami z gośćmi, bawiła sie krzyżem i głupkowato się śmiała. Zdałam sobie wtedy sprawę że obie są naćpane, i bałam się że wybuchnie zaraz skandal ale o dziwo, goście też zaczęli się chichotać i nikt jakoś nie zrobił afery. Mi natomiast trochę się nudziło i co chwilę łapałam się na tym, że zakładam nogi na ławkę i sama siebie karciłam w głowie, że tak nie wypada. Po ceremonii panna młoda przyszła do nas zapytać czy chcemy iść na wesele, ale odmówiłam bojąc się dalszych kompromitacji. Przy wyjściu z kościoła natomiast stała drużba, która nas obserwowała i się uśmiechali - cała grupa rosłych przstojnych facetów w intensywnie fioletowych garniturkach. Po tym śnie miałam przeskok, że szłam w długą podróż "do domu"(ale nie tak naprawdę do realnego domu) między torami kolejowymi po zielonej trawie, i wiedziałam że muszę być czujna, żeby nic mi się nie stało ale i tak poszłam. Proszę o pomoc, są przykre historie w dalszej rodzinie zdrowotne, ja natomiast chcę wyjechać za granicę na stałe, bo czuję że muszę i w obliczu tych zmian tak symboliczny sen może być dla mnie cenną informacją
  4. Witam. Miałam dzisiaj dziwny sen. I część tyczyła jakiegoś domu, zbudowałam dom, był ogromy i od boku wyglądał jak jakiś zamek. Był z cegieł. Za to od przodu wyglądał normalnie, bardzo nowocześnie. Po skończeniu budowy tego domu pojechałam gdzieś z koleżanką i gdy wracałyśmy z tamtego miejsca musiałyśmy przejechać przez tory. Koleżanka próbowała przez nie przejść lecz jechało coś a`la samochód? Odciągałem ja w ostatniej chwili później jechało tego coraz więcej i nie dało się przejść. W końcu opadły szlabany i przejechałyśmy ale z wielkim trudem. Ponieważ one opadły od naszej strony i musiałyśmy pod nimi przejechać. Wróciłyśmy do domu, był tam pewien chłopak. Ciągle ze mną przebywał. Przytulał się i trzymał za rękę. II część:Śnił mi się pogrzeb mojego taty, który już nie żyje od paru lat. Co najzabawniejsze było to jego 2 pogrzeb. Siedziałam na ławeczce gdy każdy mnie nie rozpoznawał dopiero po reakcji mojej mamy okazało się że jestem jego córką. Wszyscy mówili o tym, że próbował się wydostać z trumny. (tej wcześniejszej bo był to jego 2 pogrzeb [po paru latach?]) Leżał on w trumnie która stała na ołtarzu i był powykręcany. Chciałam podejść do niego lecz się bałam rozpłakałam się że nie chce aby mi sie potem śnił i usiadłam ponownie na krzesło. Akcja działa się w kościele i to dobrze mi znanym bo mojej parafii. Był tam raczej miły klimat, ładne oświetlenie, kolorowo itp. Nie pamiętam co się tam potem działo ale wiem, że rozmawiałam z bratem. III część snu była już w innym miejscu. Byłam z mamą i składałam zdjęcia. Te które wykorzystaliśmy na pogrzebie i na tym się sen urwał. Bardzo męczy mnie ten sen ponieważ moja mama mówi, że zawsze jak śni się tato to coś złego się stanie. Do tego ostatnio miewam jakieś napady depresji i to mnie jeszcze dobiło.
  5. Guest

    BABCIA

    Witam. Prosze o pomoc w wytłumaczeniu snu. Mianowicie. Ostatnio dosyć często śni mi sie moja zmarła babcia, która umarła w tym roku. zawsze blada i ubrana tak jak po śmierci. normalnie sie porusza rozmawia ze mną.. przytula mnie.. i często mówi że musi już iść. nie pamiętam dokładnie co jeszcze mówiła.
  6. mj.

    Pogrzeb

    Witam ponownie. Prosze o interpretacje snu: Snilo mi sie, ze ktos ze znajomych popelnil samobojstwo (niestety, nie wiedzialam kto). Bylam na tym pogrzebie, bardzo to przezywalam. Wracajac z pogrzebu dowiedzialam sie o smierci mojej babci (wiedzialam, ze umarla, nie wiedzialam jak). Nie przejelam sie tym, wpadlam w wir obowiazkow. Jakby w ogole do mnie to nie docieralo. Minely w snie 2 dni,dopiero wtedy jakby do mnie to dotarlo. Pojechalam do jej domu, do jej pokoju, zaczelam plakac i obwiniac sie jak moglam sie nie przejac tym, jak moglo mi to byc obojetne. Chcialam ja zobaczyc i pozegnac, szukalam rzeczy, ktore moga nia pachniec. Myslalam o pogrzebie, ktory mial byc nastepnego dnia. Sen sie skonczyl. Snilam jakies 1,5h. Obudzilam sie cala zaplakana. Dodam, ze babcia zyje i, ze nikt z moich znajomych nie popelnil samobojstwa. Tydzien temu, przez 3 dni z rzedu snily mi sie zeby. Pierw kocie, wypadajace. Pozniej po prostu zeby. A w ostatni dzien moje, 3 mi wypadly z lewej strony szczeki (2gorne, 1 dolny). Bede bardzo wdzeczna za interpretacje, poprzednia byla trafna
  7. mylma

    POGRZEB

    Kolejna senna fatamorgana a mam ich naprawdę niewiele.... kiedyś nic mi się nie śniło ale podczas jednej nocy zdarzało się kilka snów. Sny właściwie były podobne .... śniły mi się pogrzeby moich najbliższych osób z rodziny... po kolei każdy z osobna leżała w trumnie na uroczystości ostatniego pożegnania.... I tak przyśniło mi się ok 5 osób. ¦nił mi się także mój pogrzeb. Odbywał się na stadionie było wiele ludzi, około stu osób, muzyka, coś w rodzaju uroczystej defilady... wszyscy na ciemno ubrani... ja chodziłam między nimi i mówiłam aby nie płakali bo ja tu jestem i żyję... nikt mnie niestety nie widział. Zrozumiałam że to mój pogrzeb gdy zobaczyłam trumnę. Sny śną mi się raz na pól roku....
  8. Witam, miałam dwa sny. Pierwszy: byłam na pogrzebie śp. cioci Marzeny, która zmarła w lato. Jej trumna przykryta była czarnym materiałem. Chciałam odejść stamtąd, bo się bałam i poszlam w przeciwną stronę lecz jednak trafiłam na jej pomnik było tam napisane Tyszka. Ludzie, którzy szli z trumną również mówili, że Tyszka umarła. Drugi: Byłam na wsi, u rodziny. Była ładna pogoda w miarę. Trochę błota. Miałbyć jakiś koncert czy impreza. Na drzewach i w nich białe króliki były. Siostra cioteczna mówiła, że w rękę się ułożyły i, że to znak, że ta impreza zaraz się zacznie. Weszłam do domu. Ciotka robila coś w kuchni, później oglądała telewizję siedząc w fotelu. Był Palikot. W telewizji była pokazana ta impreza plus program Ewa Gotuje. Miałyśmy chęć coś upiec. Wpadłam na pomysł, żeby to były babeczki różowym lukrem polane. Siostra cioteczna wzięła szlałk i oblała swoją koleżankę, później mnie byłam w krótkich spodenkach i oblewała je tworząc pionowe paski, a później ciocię siedzącą w fotelu i sufit. Za oknem wtedy padało. Wczorajszy sen może również pomoże w interpretacji: pierwszy także jakiś pogrzeb, a drugi to, że byłam w sklepie były tam 2 ekspedientki. Stoisko z alkoholem i słodyczami także przede wszystkim z rogalami. I doszłam do tego stoiska. Była kolejna. Chciałam kupić wino lub szampana, ale zamiast tego kupiłam rogala wiśniowego. Bardzo proszę o interpretację tych snów. Mam ich ostatnio mnóstwo i niektóre mnie przerażają wręcz tj. ten pogrzeb. Z góry dziękuję za poświęcony czas.
  9. Guest

    TRUMNA

    Wczoraj miałam straszny sen !! Leżałam w trumnie, z okaleczoną głową i stasznie pragnęłam umrzeć ale cały czas czułam że wciąż jeszcze żyję . Wstałam więc i wyszlam na balkon mieszkania, w którym mieszkałam jako dziecko w wyraźną chęcią rzucenia się z balkonu 3-go piętra. Strasznie tego pragnęłam ale w końcu nie wiem dlaczego tego nie zrobiłam . Obudziłam się ! Kto potrafi mi wytłumaczyć te skomplikowany sen.Mój email : będę wdzięczna
  10. Proszę o zinterpretowanie moich snów.. ostatnio 3 razy śnił mi pogrzeb. Przy czym 2 pierwsze sny to były pogrzeby osób od 6 lat nieżyjących (z mojej rodziny), a dziś śnił mi się pogrzeb osoby nieznanej, pamiętam tylko, że był to ktoś z rodziny znajomych.. Po drugim śnie, dowiedziałam się, że mam pogrzeb w rodzinie..
  11. octigen

    Własny pogrzeb

    Co może oznaczać sen, w którym widzę własny pogrzeb. Jest to dokładnie uroczystość pogrzebowa, na cmentarzu, gdzie ja leżę martwa w trumnie, wokół mnie jest cała moja rodzina, przyjaciele, koledzy z klasy. Co dziwne moja dobra koleżanka bardzo głośno płacze, a najlepsza przyjaciółka się śmieje. Całe wydarzenie widzę z góry. Proszę i z góry dziękuje za interpretacje.
  12. boskacz

    Mnich + Krzyż + Kładka

    Mój 30 letni przyjaciel miał sen ubiegłej nocy (sobota/niedziela) Śniła mu się podróż z matką przez kładkę powyżej jakiejś rzeki. Matka wpadła do rzeki, on postanowił ją ratować. Wyłowił ją z wody i poszli dalej. Nagle jego oczom ukazał się mnich. Jego słowa brzmiały: Wasze drogi się krzyżują. Po czym wziął rękę przyjaciela i narysował na niej znak krzyża i dopowiedział: Czeka Was pogrzeb. Mogę dodać, iż przyjaciel jest niewierzący i miał bardzo mało wspólnego z kościołem katolickim. Pozdrawiam
  13. Witam, Śniło mi się tej nocy, że mój ojciec umarł więc przyjechałam do mojej rodzinnej miejscowości na jego pogrzeb, wszyscy strasznie płakali ja również.Przyczyna śmierci była związana z jego problemami zdrowotnymi dokładniej z żołądkiem. Po pogrzebie poszłam do kościoła modlić się. Bardzo mnie zaniepokoił mój sen. Byłabym bardzo wdzięczna za interpretację.
  14. Witam, Śniło mi się tej nocy, że mój ojciec umarł więc przyjechałam do mojej rodzinnej miejscowości na jego pogrzeb, wszyscy strasznie płakali ja również.Przyczyna śmierci była związana z jego problemami zdrowotnymi dokładniej z żołądkiem. Po pogrzebie poszłam do kościoła modlić się. Bardzo mnie zaniepokoił mój sen. Byłabym bardzo wdzięczna za interpretację.
  15. Alicja1907

    pogrzeb ojca

    Sniło mi się,iż byłam na pogrzebie mojego ojca (on żyje i trzyma się nieźle) Widziałam go jak leżał w trumnie nieżywy. Ja stałam przy grobie z moimi braćmi i mamą i nagle stwierdziłam,że "zajrzę" do tego grobu no i zobaczyłam tam tate..W momencie się rozpłakałam i na tym skończył się ten sen.. Troszkę się martwię czy to oznacza,że ojciec powinien na siebie bardziej uważać?
  16. To był okropny sen.Jechałam autem w ciszy i smutku z moją mamą jako pasażer.Z tylu siedziały moje dzieci.Jechalismy na mój pogrzeb,byłam ubrana na granatowo w jakiś sztywny kostium ,czułam że jest idealny do trumny...podczas jazdy zapytalam mamy czy moge jeszcze zapalic papierosa przed pochowaniem a ona na to,że nie ,bo będe smierdzieć papierosami...obejrzałam się do tyłu i zobaczyłam strasznie smutne oczy moich dzieci.Nic nie mogłam zrobić,poprostu byłam za życia nieboszczykiem...Dalej juz snu nie pamiętam.Ale to był najsmutniejszy sen jaki miałam w zyciu.Co on może oznaczać???
  17. Strasznie dzwiny sen, zwłaszcza ze rzadko cokolwiek mi się śni. Najpierw byłam w kinie z rodziną, potem - pamiętam - na szpilkach wybiegłam przed budynek (było nadzwyczaj wygodnie), bo tam podjechali po mnie wojskowym wozem znajomi ubrani w mundury (nie są żołnierzami normalnie). zawieźli mnie na pogrzeb, który odbył się w miejscu gdzie w naszym mieście normalnie stoi arsenał. nie wiem czyj to był pogrzeb, chyba kogos z mojej rodziny, ale to bylo niewazne. stamtad poszlismy sie przejść i nagle dołączył do mnie mój chłopak i ja się zorientowalam, że niebawem bede rodzic. mimo, ze nie robilam testu (wiedzialam o tym w śnie), ani nie mialam wielkiego brzucha. i sie cieszyłam, ze bede miec córeczke. i znajomi znikli, ja szłam z tym moim chłopakiem po sklepach z zabawkami, a jak juz mielismy wracac do domu, to on nagle zniknął. i biegałam po rynku, zeby go znalezc i spotkalam mojego bylego chlopaka z jego dziewczyna, siedzieli i cos jedli, mieli randke. i stałam obok nich, i podeszło do mnie dziecko, które sie zgubiło. i tak stalam z tym małym koło mojego byłego i sie obudziłam. nie mam pojecia co to moze oznaczac... prosze o interpretacje!
  18. martyna06

    Drugi pogrzeb

    Witam . Miałam dziś sen o którym ciągle myślę . Więc śnił mi się drugi pogrzeb chłopaka( Bartka) w którym się zakochałam , zmarł on już rok temu a dziś śniło mi się że był jego 2 pogrzeb , tak po prostu. Po pogrzebie szedł jego brat, patrzał się na mnie i w pewnym momencie się uśmiechnął i wyglądał jak Bartek .. Macie jakieś propozycje ? Bo nie wiem co o tym myśleć
  19. netrolo

    pogrzeb - pomocy

    śnił mi sie pogrzeb dziadka, którego nigdy nie widziałem bo zmarł przed moimi narodzinami. Dziwne bo samego pogrzebu nie było tylko pochód pogrzebowy w którym było kilka osób ja i moja dziewczyna i ktos jeszcze, a miejsce to jakas łąka przy lesie, pewno wieś. Trumna była drewniana nieboszczyka nie widziałem.
  20. aga305

    dwa pogrzeby

    Miałam dzisiaj bardzo dziwny sen, który doskonale pamiętam. Miejsca, które były w tym śnie są mi kompletnie nieznane, byłam tam przed jakąś bramą, z której nie wychodziłam nawet, wszystko było wylane cementem. a za mną chyba była kaplica bądź kościół. Stałam tam tylko i patrzyłam. Byłam na jednym pogrzebie, nieznanej mi osoby, było bardzo dużo ludzi, a patrzyłam za bramę, bo tam był drugi pogrzeb i wychodzili już za karawaną z jakichś schodów. Wtedy chyba z kimś rozmawiałam ktoś mi powiedział, że tamta kobieta miała 134 lata, a potem ktoś zapytał czy przypadkiem nie 147 i że była pielęgniarką/doktorką/akuszerką (nie pamiętam). Dużo ludzi było mi nieznanych, było mi to takie obojętne, że ja tam byłam, potem robiłam też jakieś zdjęcia w kościele i wiem, że na tym zdjęciu uwieczniłam moją byłą sąsiadkę, z którą zawsze rywalizowałam o wszystko. Tylko, że byłam tam taka dziwnie spokojna, obojętna na to.Nikt chyba nie płakał, taki spokój był. Działo się to w dzień, gdzieś w oddali widziałam jedno drzewo (o ile dobrze sobie przypominam) a to, że była to raczej teraźniejszość mówił mi o tym wiek tej znajomej i jej matki, które chyba jedyne tam znałam. Była to jakaś ciepła pora roku, wiosna albo już lato. Byliśmy na jednym pogrzebie, a widzieliśmy drugi. Jak dobrze wyczytałam można przedstawić tylko jeden sen, a ja pamiętam również jeszcze jeden z tej nocy, jak malowałam jedną ścianę na morelowy kolor. – ja jestem studentką, nie mam męża ani dzieci, jeśli to ma pomóc interpretatorowi snu. Z góry dziękuje.
  21. ...rana postrzałowa, szpital. Bardzo zaciekawił mnie ten sen ze względu na ilość symboli jakie w nim się znalazły. Niestety nie potrafię go zinterpretować dlatego chciałabym poprosić o pomoc. Sen był dość długi, ale postaram się go dokładnie opisać. Wszystko zaczęło się w moim domu, siedziałam we własnym pokoju i miałam straszny ból w klatce piersiowej (ostatnio w normalnym życiu również mi doskwierał). Nagle poczułam, że z nosa cieknie mi krew, w następnej chwili poleciała również z ust. W głowie miałam słowa "wyrzut krwi". Ogarnęła mnie panika i zaczęłam wołać mamę. Byłyśmy same w domu. Poszłam do salonu do mamy i tam odkryłam, że zaczęły mi się ruszać zęby, czułam że jeden już wypadł, ale trzymałam go w buzi i nie chciałam wypluć. Powiedziałam mamie co mi jest (płuca i "wyrzuty krwi"), po czym ona zadzwoniła na pogotowanie. Gdy czekałyśmy na karetkę, reszta moich zębów zaczęła się ruszać. Ogarnął mnie ból nie do zniesienia, jakby moja szczęka była miażdżona. Wkrótce wyplułam wszystkie zęby na ziemie i zaczęłam liczyć, niestety nie pamiętam ile dokładnie ich było, około dwudziestu-kilku. Pogotowie nie przyjeżdżało, więc ogarniał mnie coraz większy strach. (kiedyś w realnym życiu, byłam już w podobnej sytuacji, tyle że odwrotnej. To moja mama nie mogła oddychać, a ja musiałam dzwonić po pogotowie, też byłyśmy same w domu). Gdy wreszcie karetka przyjechała (pod dwudziestu minutach), wyglądała jak wóz policyjny. Była cała czarna. Później w drodze dołączyło też kilka innych takich samym wozów i cała sytuacja wyglądała jak eskorta. Do szpitala podjechaliśmy nie od frontu, lecz od tyłu. Gdy wyszliśmy było z 5 osób razem ze mną których nie znałam. Jedna z nich miała pistolet. Gdy doszliśmy do drzwi wejściowych. Zaczęły się strzały, strasznie się bałam. Nikt nie został ranny. W jednej chwili, (ja stałam najbliżej drzwi), napastnik z bronią wziął na muszkę nieznajomego i powiedział, że w momencie kiedy ktoś z reszty osób przekroczy próg wejściowy to on zastrzeli osobę, którą miał na muszce. W momencie gdy on mówił te słowa ja weszłam przez drzwi i on wtedy dokończył mówić, zastrzelił tą osobę i w tym samym momencie ja poczułam ogromne wyrzuty sumienia, że to przeze mnie zastrzelił tą osobę. Wszystko zdarzyło się jakby w tym samym czasie. Poczułam jakbym osuwała się w otchłań, i następne "ujęcie", to było oglądanie z boku mojego własnego pogrzebu, bo nie udało się mnie uratować. Dodam, że mam 18 lat, bo czytałam w regulaminie że może być to przydatna informacja. Z góry dziękuję za pomoc.
  22. Gosia1993

    Proszę o pomoc!!!

    Moja przyjaciółka od czasu do czasu miewa dziwne sny. Ponad rok temu byłam z pewnym chłopakiem. Pewnej nocy przyśniło Jej się, że umarłam i była razem z Nim na moim pogrzebie. On w ogóle się nie przejmował moją śmiercią, był wyluzowany, ogólnie niewiele Go to obeszło. Niedługo potem z Nim zerwałam i wróciłam do mojego byłego, z którym nadal jestem. Sen ten tłumaczyłam sobie tak, że dla tamtego chłopaka w pewnym sensie 'umarłam', tzn. opuściłam Go. We wakacje tej właśnie przyjaciółce śniło się, że ja i mój chłopak poszliśmy do lasu i długo nie wracaliśmy. Kiedy zrobiło się ciemno, ona zaczęła się martwić. Dzwoniła, ale nie odbieraliśmy telefonów. Aż nagle wyszliśmy z lasu, trzymając się za ręce... Niedługo po tym śnie on ze mną zerwał, ale już po tygodniu wróciliśmy do siebie. Dzisiaj w nocy miała kolejny dziwny sen, którym przestraszyła mnie tak bardzo, że po prostu nie mogę normalnie funkcjonować, zamartwiam się, myślę ciągle o tym... Znowu śnił Jej się mój pogrzeb. Trumna ze mną (byłam bez makijażu, miałam taką fryzurę, jaką nosiłam jakieś dwa lata temu... Ogólnie chyba wyglądałam na młodszą) stała na środku kościoła. Ona płakała. Z przodu stał mój chłopak. Był spokojny, jakby bez uczuć, ale ona wiedziała, że bardzo moją śmierć przeżywa, ale chce być twardy. Powiedział Jej tylko, że przed śmiercią powiedziałam Mu, że chcę, aby on i ona byli razem, a ona się zmartwiła, że nie może spełnić ostatniego życzenia swojej najlepszej przyjaciółki... Generalnie, to ten fragment Jej snu to było takie jakby wspomnienie, bo ogólnie sen był o jakimś tam chłopaku, który Ją pocieszał... Bardzo się boję, że ten sen oznacza, że ja zerwę z moim chłopakiem albo on ze mną, albo, że coś się między nami popsuje... Tak strasznie się boję, BARDZO MOCNO GO KOCHAM!!! ;((( Pomóżcie, proszę... ;(
  23. ryśka

    śmierć dziecka

    witajcie. Bardzo męczy mnie pewien sen. Śnił mi się on tylko raz, ale siedzi mi w głowie. To była wczesna wiosna lub późna jesień. Widziałam babcię i matkę z dzieckiem. Obydwie się o nie kłóciły, o prawo do opieki nad nim, jednak żadna się nim nie zajmowała, były wyrodne. Uciekło im, ale nie zwróciły na to większej uwagi. Pobiegłam za nim, tak strasznie chciałam mu pomóc, ale to pewnie wynika z tego, że kocham dzieci ogólnie. I zajęłam się tym dzieckiem. Nie wiem dlaczego, ale czułam, że grozi mu śmierć. W pewnym momencie poczułam, że teraz już wszystko będzie dobrze i nagle był taki przeskok, znalazłam się w kościele, gdzie było kilkoro ludzi, których znam z widzenia, ale nie są dla mnie ważni. To był pogrzeb tego dziecka. Wszyscy mi współczuli, bo wiedzieli, że zajęłam się tym dzieckiem...
  24. radas

    pogrzeby

    prosze o wytlumaczenie snu mam chorego dziadka a snil mi sie pogrzeb taty i widzialam trumne i grobowiec a przyjaciel za reke mnie trzymal poprzednio tez mi sie snil pogrzeb ale nie taty ogolnie pogrzeb tylko zamiast grobowca byl krzyz metalowy
  25. andrzej2110

    sen

    Witam W nocy z 12 na 13 śniło mi się że byłem mojm w kościele parafialnym. Był to pogrzeb. We śnie nie było całego pogrzebu tylko że wynosiłem z kościoła "trumnę". Pisze "trumna" gdyż to nie była taka normalna jako każdy sobie wyobraża. To wyglądało jak skrzynka wielkości TV (takiego około 20 cali). "trumna" uchylała się ale tak jak by się wysuwała szuflada. Chciałem tam zajrzeć ale jo zamykałem. nie jestem pewien ale były tam chyba jakieś szczątki lub była pusta. Kolor ciemny ale nie czarny. W kościele byli ludzie ale nie zwracałem uwagi na twarze kto jest. "trumnę" niosłem sam. Potem jakby sen się urwał i pojawił już na cmentarzu. Stałem to "turmą" przed grobem w którym leży mój dziadek. Jest to grobowiec na 4 osoby. 3 miejsca są wolne. Grób był wogóle nie przygotowany na przyjecie następnej osoby. Był zamknięty, chyba leżały na nim kwiaty. Wiem ze nie było wiadomo gdzie ma być złożona "trumna". Nie doszło do jej złożenia. Sen się skończył. teraz napisze o mojej sytuacji bo to zapewne chodzi. Jest w mojm życiu pena dziewczyna którą kocham od kilku lat. Ale ona mnie nie kocha. Nigdy nie byliśmy paro. Jedynie po koleżeńsku. Do tej pory nie miała szczęścia w miłości. Od 11 września jest w związku z chłopakiem który nosi takie same imię jak ja ale jest o rok młodszy. Znam go że szkoły podstawowej. Nawet ciesze się że skoro nie jest ze mną to wybrała jego a nie jakiegoś innego. Gdy pojawił się ten sen nie wiedziałem ze jest z nim już w związku. Nie powiedziała mi ze to on ale sam do tego doszedłem ze tak będzie. Mam pewno swoją interpretacje tego snu ale proszę o potwierdzenie jej.
×
×
  • Create New...