Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'pomoc'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • ADMINISTRACJA FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Sny
    • Astrologia i numerologia
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 43 results

  1. Witam serdecznie, Mam zamiar dalej studiować - magisterka . Proszę o pomoc w interpretacji która z tych szkół będzie najlepszym dla mnie wyborem? 1. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania na uczelni A - Wrocław? 3bulaw 6monet 10monet 8bulaw 2kielichy 3 buławy - dojazd, związane z podróżą do szkoły 6 monet- sukces ew. otrzymanie stypendium? 2 buławy- zawahanie, podzielna energia , dualizm. czyzby wiązało się to z pracą i nauką jednocześnie? 8 buław- zmiana ? 2 kielichy- nowe znajomości, fajny czas? 2. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania na uczelni B Warszawa? 2bulaw 5bulaw 7mieczy 9bulaw 10monet 2 buławy - lęk, wahanie 5 buławy - rywalizacja 7 mieczy - błędny plan, decyzja 9 buław- wyzwania, które przerastają 10 monet - nadmiar??? ale czego nauki? 3. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania uczelni C Poznań? 4bulaw 5bulaw 2monet 7kielichow 8bulaw 4 buławy - długi czas do osiągnięcia sukcesu 5 buław- również konkurencja i rywalizacja 2 monet- błędna decyzja, dualizm 7 kielichów- trudności z podjęciem decyzji, 8 buław- szybka zmiana 4. Czy korzystnym dla mnie będzie wybór studiowania D Łódź ? 2kielichy 6monet 8bulaw 9monet mag 2 kielichy- nowe znajomości, 6 monet-sukces 8 buław- zmiana? 9 monet- doprowadzenie rozpoczętego przedsięwzięcia do końca mag- karta dobra dla uczniów 5. Czy uda mi się ukończyć studia na wybranym kierunku? - Tak Sąd, Mag, 2 buławy, 6 monet, 9 monet Sąd - Rozpoczęcie nowego przesięwzięcia Mag- karta ,, ucznia;; praca nad słowem, 2 buławy- dualizm, podzielenie energii najpewniej na prace i studia 6 monet- sukces 9 monet- zakonczenie rozpoczetego dzialania
  2. Kochani ma ktoś tresc Dekretu Energii rozliczen ? To bardzo wazne ! Z gory dziekuje
  3. Witam, pierwszy raz piszę na tym forum. Mam pewien problem, który po krótce przedstawie. Chodzi o moją relacje z dziewczyną, która uległa rozpadowi, a zaczęło to się dziać po tym jak dziewczyna pojechała w tym roku na konwent ezoteryczny do Gdańska i poznała tam pewną starszą parę ezoteryków. Do tego czasu związek nasz był udany i tryskał miłością, a na wspólnym naszym zdjęciu widoczny był nawet róż. Codzienne sms i wogóle super kontakt. Po konwencie dziewczyna zaczęła się dziwnie zachowywać, unikać kontaktu. Tydzień później spotkaliśmy się w pewnym mieście gdzie mieliśmy się udać do jej "nowo" poznanych znajomych. Umówiliśmy się na rynku, ale "coś" blokowało nasze spotkanie przez 2 godz! Zaraz po naszym spotkaniu pojawiła się ta kobieta i widząc nas z zachwytem oznajmiła "och jaka piękna prawdziwa miłość". Od razu miałem co do niej dziwne odczucie. Pojechaliśmy do niej. Dziewczyna jak by w nią zapatrzona. Na miejscu poznałem jej partnera, taki "blado wampiryczny" typ, a w domu wielgachny ołtarzyk różnych bóstw i w ogóle ezoteryczny klimat. Różę, którą podarowałem mojej dziewczynie on wziął i sobie zostawił (nie wiem czemu ale jak bym był w jakimś amoku, że nie umiałem zareagować), a wogóle to strasznie adorował moją dziewczynę mnie ignorując jakby. Przespaliśmy się u nich i następnego dnia pojechaliśmy z nimi na 3 dniową wycieczkę. Wspomniałem dziewczynie na osobności, że nie podobają mi się i ich "nie czuje", a dziewczyna na ogół łagodna i spokojna, z wielką złością i agresją strasznie ich broniła, ludzi których ledwo co poznała! Potem miała miejsce dziwna sytuacja, pojechaliśmy na wodospad i ku mojemu zaskoczeniu dziewczyna się rozebrała, wskoczyła pod wodospad, a ten typ jej robił zdjęcia wbrew moim upomnieniom, a potem dziewczyna podeszła do niej i jak by przed nią klękła na boku i coś tam gadały. Mieliśmy wyjechać po 3 dniach, bo mieliśmy inne plany, ale dziewczyna nagle chciała zostać z nimi i w ogóle zmieniać plany. Ruszyliśmy jednak 2 dni później. Lecz z każdym dniem nasza relacja zaczęła się pogarszać, a dziewczyna dziwnie się zachowywać. Pojechaliśmy na rainbow na Słowację i w całym tym tłumie ludzi znalazła nas parka młodych ludzi, którzy tylko spytali się (lecz jak by utwierdzili się tylko), że jesteśmy znajomymi od tych ludzi i znikli (strasznie dziwne to!). Z planów dłuższego pobytu (a czułem się tam dziwnie strasznie) po 4 dniach wyjechaliśmy do kraju i Krakowie pomimo wcześniejszych naszych wspólnych planów dziewczyna mnie opuściła i odjechała. Oczywiście początkowo starałem się działać i walczyć o związek. Po miesiącu spotkaliśmy się lecz skończyło się na irracjonalnych zachowaniach z mojej jak i jej strony (jak by ktoś mną sterował!). Nazajutrz wyjechała, znów moje próby nawiązania kontaktu, lecz w niewielkim stopniu działały. Pytając się dziewczyny jaki jest powód rozstania nie udzieliła mi do dziś jednoznacznej odpowiedzi. Nawet napisała, że nie chce utrzymywać ze mną kontaktu. Kilka dni temu "przypadkiem" spotkaliśmy się na ulicy lecz była całkiem zablokowana na mnie i po chwili rozmowy odeszła. Mam przypuszczenie, że ta para ezoteryków rzuciła jakiś urok czy coś na nas i przejęła jak by kontrole nad moją dziewczyną. Dziewczyna jest młoda i była to jakby pierwsza jej styczność ze światem ezoteryki i obawiam się, że ktoś mógł to zauważyć czy też odczuć i wykorzystał to. I w ogóle na tym konwencie poznała jakąś dziewczynę która jej powiedziała, że jest pierwszy raz narodzona w tym świecie, że jesteśmy rodzeństwem i w ogóle. Proszę o pomoc wszelkie osoby jasnowidzące, mające wgląd czy potrafiące zweryfikować tę sytuację. Psychicznie podupadłem strasznie, nie potrafię przestać myśleć o dziewczynie, a bardzo mi zależy, zresztą przed tą całą sytuacją, dziewczyna była również zapatrzona we mnie, zresztą pierwszy raz czułem, że komuś na mnie zależy. Mam oczywiście nasze wspólne zdjęcie jak i zdjęcie tej kobiety, którą podejrzewam o dokonanie złego czyny. Proszę pomóżcie bo sobie już nie radzę z tym wszystkim. Dziękuje
  4. niedzwiedzldz

    Gdy gasną lampy....

    Witam wszystkich, chciałbym poruszyć wątek fenomenu zwanego SLI czyli inaczej mówiąc gasnących lamp ulicznych. Interesuje mnie skąd to się bierze. Chciałbym znać konkrety (więc nie piszcie proszę " ja też tak mam"), na pewno ktoś coś o tym wie, bardzo proszę o pomoc. Możecie dać jeszcze mechanikę działania jak ktoś zna i czy mogę wybierać lampy, które mają się zapalać lub gasnąć! Wdzięczny będę za wszelką pomoc
  5. Witajcie Zacznę od krótkiego przedstawienia się, mam 20 lat, pochodzę z porządnej kochającej rodziny w której liczy się szacunek i wzajemne więzi. Od dziecka czułem bardzo bliski kontakt ze światem i naturą. Czuję jakby esencję miejsc, niejednokrotnie coś odrzucalo mnie od jakiegoś miejsca, chociaż odrzucanie to złe słowo, bolało mnie w duszy przebywanie w nim. Kiedy podroslem, (załóżmy że miałem ok 12 lat ponieważ nie jestem w stanie przypomnieć sobie czasu a jedynie wydarzenie) zacząłem dopytywac i dowiadywać się w miarę możliwości. Pamiętam jak dziś moment kiedy pojechałem do dziadków i wszedłem do nieuzywanej od lat stodoły, miejsce od razu mnie przygnebilo, czułem w nim ból, czułem jak swój własny, ból i błaganie o pomoc. Później dowiedziałem się ze przed wieloma laty gdy babcia była jeszcze dzieckiem powiesił się tam jej ojciec. Potem niejednokrotnie moje przeczucia się sprawdzały, tam gdzie czułem ból tam najczęściej komuś kiedyś działa się krzywda. Dzisiaj czuje aury takich miejsc, nie jestem w stanie wejść w żaden trans bo po prostu nie umiem. Z każdym kolejnym rokiem doświadczam coraz silniejszego kontaktu ze światem duchowym, często śni mi się coś co wydarzy się w najbliższej przyszłości. Nie są to deja vu, bo pamiętam te sny, nie w całości, ale pamiętam zawsze moment w którym wydarzy się doświadczenie i kawałek konsekwencji, samo wydarzenie pamiętam jak przez mgłę przez co praktycznie zawsze jestem bezradny. Kiedyś myślałem ze mój opór przed niektórymi miejscami jest objawem jakiejś depresji, są po prostu zwykle miejsca najzwyklejsze w których nie jestem w stanie przebywać a są tez takie w których nagle cały mój niepokój, każdy wewnętrzny lęk odchodzą i czuje się naprawdę dobrze. Czy to objawy jakiejś choroby psychicznej czy może jestem w jakiś sposób wzywany? Czy ten ból w miejscach ludzkich krzywd w których czasem ktoś wydawał ostatnie tchnienie to błaganie o pomoc czy mi odbija? Proszę pomóżcie mi, bo nie wiem czy udać się na leczenie czy rozwijać ten "dar" Nie wiem czy to istotne, ale dużo bardziej czuje bliskość z lasami, lakami i dzika natura niż z miejska aglomeracja czy w ogóle z miejscami pełnymi ludzi.
  6. witam bardzo proszę o pomoc w rozszyfrowaniu układu wszystkie karty wiem co znaczą natomiast nie układa mi się to w całość prowadzę firmę która w tej chwili przeżywa ciężkie chwile ostatnio jednak wpadłam na pomysł rozszerzenia działalności i zrobiłam na to rozkład 3 kart odnośnie tego pomysłu stan obecny - 5 buław rada od kart - paź kielichów wynik - pustelnik będę wdzięczna za pomoc
  7. Witam wszystkich Jestem początkującym w ezoteryce. Znam samą teorię. W tym momencie szukam mojego zwierzęcia mocy. Nie wiem jak się nakierować. Nie wiem w jaki sposób mam się rozwijać. Mógłby mnie ktoś nakierować? Polecić jakąś książkę? Znalazłem na razie 1 dobrą książkę, ale nie wiem czy kupić: Szamanizm dla początkujących . Za każdą pomoc z góry dziękuję
  8. Yumiko

    Ktoś wesprze i pomoże? :)

    Znowu męczę temat... ;p Ale zależy mi, więc zapytam też tutaj. Znajdzie się ktoś cierpliwy, kto mi pomoże w "anielskich sprawach"? Spokojnie wytłumaczy, co i jak. Ja nie zawsze wiem, o co pytać, bo temat niby mi znany, jednak nowy. Że tak powiem, szukam kogoś na dłuższą metę, czyli można powiedzieć, że potrzebuję przewodnika Kontakt raczej przez gg, bądź tutaj w prywatnych wiadomościach (jednak bardziej sprawny będzie na gg ). No i to chyba tyle... Proszę, znajdź się dobry człowieku
  9. Witam serdecznie forumowiczów. Nie wiem czy wybrałem dobry dział na mój temat, ale mam nadzieję że mi pomożecie. Aktualnie mam 18 lat (w marcu skończę 19) i od około dwóch lat zajmuję się rozwojem duchowym. Moje "przebudzenie" rozpoczęło się w wieku 16 lat od zainteresowania fizyką kwantową, poprzez buddyzm, new age, psychotronikę, magię chaosu, ezoterykę i tak dalej. Również takie postacie jak David Icke, Dan Winter czy Nassim Haramein przyczyniły się do poszerzenia mojej świadomości. To by było tyle jeśli chodzi o wstęp, teraz przejdę do mojego problemu. Mam kłopot z tak zwanym bytem astralnym, choć przyznam się szczerze że nigdy nie praktykowałem świadomego śnienia bądź "wychodzenia z ciała". Wszystko się zaczęło w marcu tego roku, 2-3 dni przed dniem moich urodzin. Kiedy chciałem odespać "urodzinową imprezę", poczułem jak jakaś wibrująca energia dosłownie dotykała mojego fizycznego ciała i stymulowała mnie seksualnie. Wiadomo, było przyjemnie więc nawet nie zwróciłem na to większej uwagi (myślałem że mi się wydaje lub ciało mi drętwieje), dopiero po pewnej chwili zorientowałem się, że coś jest nie tak. Wstałem z łóżka, następnie znowu się położyłem i stało się dokładnie to samo. Pomijając moją reakcję, przejdę od razu do rzeczy. Owy byt nie chce mi odpuścić, co jakiś czas stymuluje mnie w nocy seksualnie, jest to wyczuwalne bardziej tak jakby pobudzał moją czakrę sakralną niż dotykał mojego fizycznego ciała. Czytałem różne ezoteryczne fora, zarówno polskie jak i anglojęzyczne, ludzie nazywają tą istotę sukkubem, z tym, że większość ludzi ma doświadczenia podczas snu, transu, oobe. W moim przypadku jest to interakcja w świecie fizycznym, podczas mojej pełnej świadomości. Zdarzyło się nawet, że ów byt stymulował mnie seksualnie podczas siedzenia przy komputerze w południe. Dodatkowo, od czasu kiedy się do mnie "podłączył" odczuwam na swojej skórze dziwne ukłucia, tak jakby ktoś mnie kłuł w skórę małymi igiełkami co jakiś czas. Dodatkowo, każdego ranka nie mam siły przez około 3 godziny od wstania, jestem taki słaby że nawet ciężko mi się golić. Również nie mam na nic motywacji, nawet rozrywka stała się dla mnie męcząca, nie mogę posłuchać muzyki przez dłuższy czas czy pograć w grę komputerową. Nie mogę czytać żadnych książek gdyż od razu usypiam (niezależnie od pory dnia czy ilości snu). Próbowałem różnych rytuałów oczyszczających, technik ale niestety problem nie przerasta - nie potrafię się pozbyć tego bytu, jest zbyt potężny. Wiadomo że nie mogę o tym z nikim w realu porozmawiać, moja rodzina jest mocno zmanipulowana przez system, mainstreamowe media, i rządy. Prędzej uznali by mnie za schizofrenika niż coś sensownego doradzili. Zwracam się więc do was o pomoc, nie mam już siły na walkę, wiem że na pewno są tu osoby które mogłyby mi pomóc lub coś doradzić. Z góry dziękuję i pozdrawiam.
  10. Zwracam się do Was ogromną prośbę, chciałabym prosić o wsparcie energetyczne i uzdrawianie, mojej mamy... dowiedziałam się że od jakiegoś czasu ma problemy z sercem oraz żołądkiem , wczoraj upadła na podłogę, nie mogła złapać tchu i bardzo bolało ją serce,chciało jej się pić. Długo nie przyznawała się do swoich problemów zdrowotnych ponieważ nie chciała nas martwić i twierdzi ,że i tak mamy ją gdzieś... dodam również że mama sama pracuje w szpitalu i asystuje przy operacjach. Wiem że sama powinna zmienić swoje myślenie i psychike bo głównie od tego zaczynają się problemy ze zdrowiem... zmieniła również dietę na zdrową. Bardzo proszę o pomoc w uzdrowieniu.
  11. Witam, w końcu postanowiłam założyć tutaj konto, ponieważ widzę, że jest sporo osób, które interesują się takimi rzeczami jak ja, a prywatnie nie znam takich osób, więc zacznę pisać to co nurtuje mnie od wielu lat. Kiedy byłam dzieckiem zawsze powtarzałam, że muszę mieszkać w Niemczech, że to mój kraj itd. później zaczęłam w szkole podstawowej uczyć się tego języka i co? Mówiłam takim akcentem, że moja nauczycielka była w wielkim szoku,potrafiłam sama z niczego tworzyć jakieś słowa i z biegiem lat udałam się na wycieczkę do stolicy tego kraju i kiedy tylko byłam w centrum miasta nagle zaczęłam się dziwnie czuć, towarzyszyła mi znajoma, a ja zaczęłam ją prowadzić, tak jakbym wiedziała sama z siebie gdzie co się znajduje, wszystko wydawało mi się znajome, po prostu czułam gdzie musimy iść i nagle to uczucie jakby coś się tutaj wydarzyło, bardzo ważnego dla mnie ale za żadne skarby świata nie mogłam sobie przypomnieć co do Polski wracałam niechętnie miałam aż łzy w oczach, później byłam jeszcze w innym mieście również w tym kraju, a tam za to czuje się jak w domu( Bywam w Niemczech często ale tylko w tych 2 miastach czuje coś niezwykłego) Myślicie, że to może mieć coś wspólnego z moim poprzednim wcieleniem? Ja czuje, że powinnam tam zamieszkać, bo w Polsce czuje się bardzo obco. Co o tym myślicie i czy poza hipnozą są jeszcze jakieś metody na sprawdzenie tego wszystkiego? To bardzo dla mnie ważne
  12. Witam Jestem nowa na forum. Od jakiegoś czasu interesuję się feng shui, ale nie dość aby samej poradzić sobie z problemem :/ Trzy lata temu gdy miał się nam urodzić synek przemalowaliśmy z mężem mieszkanie, zrobiliśmy przemeblowanie itp, ogólnie chcieliśmy odświeżyć mieszkanie przed moim porodem (wtedy o feng shui wiedziałam tyle, że istnieje, nic więcej) No i się zaczęło. Po jakiś czterech miesiącach wszystko zaczęło się walić, finanse zaczęły bardzo kuleć, mąż coraz częściej zaczął wychodzić z domu, ja zaczęłam się bardzo źle czuć w mieszkaniu chociaż wcześniej je uwielbiałam i mogłabym z niego nie wychodzić. NAwet znajomi przestali przyjeżdżać, bo twierdzą, że źle się czują u nas Ogólnie oboje się źle czujemy w mieszkaniu i nawet rano po przebudzeniu nie mamy siły. Bardzo proszę o pomoc bo już sama nie wiem jak to wszystko odkręcić. Mieszkanie jest utrzymane w kolorach brązu i jaśniutkiego prawie białego beżu, przedpokój jest również w brązie, co jest złe to na pewno lustro na wprost wejścia (chociaż czytałam różne opinie na ten temat) rok budowy bloku to 1965, mieszkanie mieści się na czwartym piętrze w czteropiętrowym bloku. Na przeciw bloku jest kościół i nowo powstały blok- tak sobie myślę, że to może on zaczął zakłócać przepływ energii. Proszę o pomoc bo na moim etapie wiedzy problem mnie przerasta. rzut mieszkania.jpg | atadres | Fotki, Zdjcia, Obrazki Fotosik.pl rzut domu z zumi.jpg | atadres | Fotki, Zdjcia, Obrazki Fotosik.pl
  13. Drodzy forumowicze, wiem, że temat może niezwiązany z Waszymi zainteresowaniami, ale jeśli pomoże chociaż parę osób to będzie sukces. Obecnie nasza fundacja – Wemenders.com - przeprowadza badanie ankietowe dotyczące opinii na temat psychiatrów. Kwestionariusz przeznaczony jest dla wszystkich osób bez względu na to, czy zetknęły się z lekarzem te specjalizacji, czy nie. Jest on anonimowy, a jego wypełnienie nie zajmie więcej niż 5-10 minut. Potrzebujemy jeszcze 400 wypełnień do końca miesiąca. Co w zamian? Jeśli zachcecie to opublikujmy krótki raport z wyników na forum. Dzięki Waszym głosom uda nam się wpłynąć na poprawę usług świadczonych przez lekarzy. Każdy głos jest ważny. Dziękujemy! Link do ankiety Łukasz Rutkowski Fundacja Wemenders P.S. Jeśli znajdziecie wolną chwilę to proszę – udostępnijcie tą informację na Facebooku lub Twitterze. Im więcej wyników tym bardziej rzetelne badanie.
  14. nepi94

    Magia wsparcia :D

    Witam chciał bym się zapytać czy istnieje jakiś sposób ,rytuał by wesprzeć się lub wpłynąć tak na los by zdać egzamin na prawo jazdy.Nie interesują mnie żadne klątwy tylko magia "szara" lub "biała" do egzaminu się przykładam wykupiłem dodatkowe jazdy wykułem przepisy ale nie czuję się na siłach by bez wsparcia (ciągle prześladuje mnie pech w życiu osobistym i ogólnie i obawiam się że na egzaminie też będzie )to zdać dla tego jeśli była by jakaś możliwość magicznego wsparcia prosił bym o sposoby.
  15. Tomasz Kamiński

    Pomoc

    Witam serdecznie. Mój brat jest niepełnosprawny ma porażenie mózgowe. Nikt nie chce za darmo pomóc, tylko pieniądze się liczą. Kiedyś rodzice walczyli o rehabilitację dla mojego brata, lecz pani pielęgniarka gdy się dowiedziała że musiałaby dojeżdżać około 15km. Powiedziała że woli sobie wziąć 3 osoby z swojego miasta niż miałaby dojeżdżać. Proszę was o pomoc. Każda pomoc się przyda m.in pieniężna, materialna itp. Proszę was
  16. Otóż wraz z kilkoma ludźmi mam w planach założyć punkt ezo-pomocy. Nie, nie będzie to leczenie ani interpretacja snów, tudzież kart. Jest to poważna oferta, do poważnych spraw. Masz problemy z bytem? Ktoś z twoich bliskich jest opętany? Problem z klątwą? Pomoc nie jest strikte fachowa aczkolwiek zajmą się tym ludzie którzy w ezo tkwią latami i jeśli już ujawniają własną tożsamość to są poważani, szanowani i sprawdzeni. Mamy w zespole wróżki, jasnowidzów, szamanów i to co akurat jest nam potrzebne. Nie bierzemy opłat, dlaczego? Bo szukając ciekawych przypadków chcemy zdobywać wiedze. Nasza pomoc nie zaszkodzi a może pomóc. Może warto zaryzykować? Jeśli masz problem to pisz na gg 34333454 Żarty niemile widziane.
  17. bogas33

    Autohipnoza?

    Witam, Na forum nowy więc proszę o wybaczenie wszystkich błędów. Piszę ponieważ zagłębiam się w szukanie własnego siebie. Czuję że, od około roku czasu wszystko idzie w negatywną stronę [praca,emocje,postrzeganie siebie] i myślę że potrzebuję zagłębić się w swoją duszę.Nie wiem czy to kwestia toksycznych znajomych,wyssania energii przez kogoś [wiem że kilkoro znajomych "bawiło" się energiami] ale czuję że utraciłem siebie i jestem pod wpływem jakiejś/czyjejś energii. Proszę o poradę dotyczącą ćwiczeń autohipnozy, muzyki do autohipnozy,relaksacji, niebezpieczeństw związanych np. z hałasem z zewnątrz i niekontrolowanym wybudzeniem. Jeśli ktoś kto to czyta i interesuję się radiestezją i wie jak poszerzyć swoje zdolności w miarę bezpłatny sposób. [kiedyś badałem się wahadełkiem z klucza od szafy i po ilości okrążeń wahadła wyszło że mam zdolności radiestezyjne na wysokim poziomie]
  18. Paulla

    Mała Piątka

    Mała Piątka rozkład co powinnam zrobić, aby nam się z Piotrem udało? K. Os. - dama kier, na niej 7trefl, pod odwr. As kier, na górze walet kier, po lewo walet pik, po prawo 10karo. Dobrane karty: król pik, 10trefl, 10kier. Jestem kompletnie zagubiona. Proszę o pomoc. Z góry wielkie dzięki.
  19. Rotten Love

    Pomoc byłego partnera

    Kilka dni temu śniło mi się układanie książek na regałach w jakiejś bibliotece, razem z koją koleżanką. Kiedy uklęknęłam, żeby podnieść książkę z ziemi, nie było juz tej koleżanki, ale podszedł mój były chłopak i pomagał mi z tymi książkami, jednak nie pamiętam czy rozmawialiśmy... Jak mam to rozumieć? Dodam, że byliśmy wspólnie kilka razy w bibliotece i chodząc do jednej klasy, nadal mamy ze sobą kontakt. Myślę o nim bardzo często, chciałabym, żeby do mnie wrócił. Ma to jakiś wpływ?
  20. Guest

    DRZEWO

    proszę o pomoc bo dzieje sie teraz w moim zyciu wiele waznych zeczy i chciala bym wiedziec co ten sen przepowiada . Snilo mi sie ze jestem przykuta do drzewa kajdankami jest to w jakiejs osadzie w lesie wiem ze pilnuje mnie ;stoi z mna wiedzma i nagle pojawia sie jakis lesniczy lub traper i proboje mnie uwolnic . Jesli wiecie co to moze znaczyc to blagam o wyjasnienie tego snu loa
  21. Witam, Jestem tu nowa, i to mój pierwszy temat. Ostatnio nie śniło mi się wiele, byłam tak zapracowana, że spałam jak kamień, bez najmniejszego snu. Ale ostatnio śnią mi się dziwne sny, których za nic nie potrafię odczytać. Pierwszy sen dotyczy pierścionka: W tym śnie, moi rodzice mieszkali w jakimś wypasionym domu, jakby wygrali 20 mln w totka... Razem z moim chłopakiem odwiedziliśmy ich tak jak zawsze. W czasie rozmowy wynikła mała kłótnia dotycząca drogiej gitary, którą kupiłam chłopakowi na ostatnią gwiazdkę, a moi rodzice o niej nie wiedzą (a we śnie dowiedzieli się o tym i stąd ta kłótnia). Później moja mama dała mi pierścionek złoty, który od razu skojarzył mi się z zaręczynowym. Ja nie chciałam go przyjąć, bo właśnie wyglądał na zaręczynowy, a chłopak nie poprosił mnie jeszcze o rękę. A mama na to, że to nie szkodzi, najwyżej będą pytali, a co ja odpowiem, to moja sprawa. I mi go wsunęła na palec w miejsce srebrnej obrączki, jakie nosimy z chłopakiem. To by było chyba na tyle, jakbym sobie jeszcze coś przypomniała, to dopiszę. A Drugi sen jest o Dodzie: Akcja rozgrywała się w mieście, w którym uczyłam się 4 lata w technikum, w 2011 roku. Odwiedziłam moją starą szkołę, jak zawsze kiedy jestem w tamtych stronach. I wtedy zobaczyłam, że Doda wchodzi do budynku. Ja grzecznie podeszłam, bo chciałam porozmawiać, wtedy poczułam, że my się znamy. Krzyknęłam "Dorota zaczekaj!", a Ona zaczęła uciekać ode mnie, jakby się przestraszyła. Stwierdziłam, że nie ma sensu jej gonić, tylko zrobię z siebie idiotkę. Odwróciłam się więc i wyszłam z budynku. Ale wtedy stało się coś jakby przeniesienie w czasie. Po prostu wyszłam i nagle byłam w tym samym miejscu, ale kilka lat wstecz. Ja byłam młoda, i Dorota też. Od razu podeszła do mnie i rzuciła coś w stylu "No wreszcie jesteś, coś Ty tam tyle robiła?". Znałyśmy się, a na dodatek byłyśmy sobie bliskie. Poszłyśmy gdzieś na "Czeczenie"(tak nazywa się najbiedniejszą dzielnicę w mieście) na jakąś imprezę, ale okazało się, że z imprezy nic nie wyjdzie, więc wróciłyśmy pod akademik (internat). Po drodze spytałam który mamy rok, bo że maj, to wiem. Powiedziała, że 2002. Pod internatem zdarzyło się coś dziwnego. Usiadłyśmy żeby poczytać gazety, a ona wyjęła swoją z torby, z roku 2007, z jakimiś informacjami o niej już Dodzie. Wtedy dowiedziałam się że spotkało ją to samo co mnie, czyli przeniesienie w czasie, a tą gazetę nosi ze sobą zawsze. Zaczęła opowiadać mi o sobie, o tym, co piszą o niej w gazetach, a w tej, że dlatego jest taka arogancja (i taka jaka jest), bo w młodym wieku została sama z wieloma troskami, a w ważnych i tragicznych chwilach nikt nie chciał jej pomóc. I że czuje się samotna itp. Za chwilę zaczął jej drętwieć i puchnąć lewy policzek, tak że prawie nie mogła mówić i zbierało ją na płacz. Zapytałam co się dzieje, co robić. Ona żebym odeszła od niej, bo jej twarz zaczęła się dziwnie deformować. Ja nie chciałam jej zostawić i nalegałam krzycząc "Dorota, na pewno tego chcesz?" wskazując na gazetę. A ona zerknęła w gazetę i przeczytała jakiś fragment "W dramatycznym dla niej momencie najważniejsza osoba opuściła ją" i krzyknęła " Nie chcę taka być, pomóż mi" i popłakała się. Ja pobiegłam do szkoły, ale nikt nie chciał pomóc, a obiegłam całą szkołę, nawet po karetkę nie pozwolili zadzwonić. Wybiegłam ze szkoły, a tam podjeżdżała taksówka (angielskie auto z kierownicą po prawej) i pakował się jakiś facet. Ja podbiegłam i zaczęłam prosić o pomoc, wskazując na koleżankę. Postanowili pomóc jej. Wsiadłyśmy do samochodu i ruszyliśmy. Nie wiem do jakiego miasta, przecież pogotowie jest w naszym mieście. Jechaliśmy przez jakieś lasy, aż w końcu dojechaliśmy do miejsca, pięknego, gdzie często woda zalewa drogi i nie ma przejazdu, a do tego od wielu lat nie jest naprawiony most i też się nie przejedzie. Już parę razy to miejsce występowało w moich snach, ale zawsze nie mogłam z niego wyjść, a teraz nie mogę do niego wjechać. Stanęliśmy w ciemnym zaułku i jedynym wyjściem było się zawrócić. Dorota tylko złapała mnie za rękę i powiedziała coś, chyba "dziękuję" i uśmiechnęła się. I wtedy się obudziłam. Dodam, że uwielbiam Dodę, jej głos i styl, chociaż jej zachowania nie koniecznie. I że jestem od niej jakieś 10 lat młodsza, a we śnie byłyśmy mniej więcej w tym samym wieku. Wiem, że to dużo informacji, ale może ktoś podejmie się i mi pomoże, bo od rana jakoś nie daje mi spokoju ten sen. Pozdrawiam
  22. Witam . Mam dwa pytania na , które nie mogę znaleźć odpowiedzi , a jest to dla mnie BARDZO WAŻNE ! Bardzo proszę o pomoc ! 1.Czy istnieje rytuał z trzema młotami thora ? Lub coś w takim rodzaju ? A jak tak to na czym polega coś takiego i po co ? 2.Co jak w trakcie rytuału młoty thora się złamią , bądź ogólnie się złamią ? To dla mnie bardzo ważne .... od tych odpowiedzi może zależeć bardzo dużo.Jeśli ktoś obeznany jest w tym to bardzo proszę o pomoc na meila czy tutaj ! Proszę to bardzo pilne !
  23. Witam, chciałbym się dowiedzieć co mój dzisiejszy sen oznaczał. Chciałbym dodać że moja mama miała parę tygodni temu badania cytologiczne na raka szyjki macicy i w poniedziałek lekarz do niej zadzwonił że musi się szybko z nią spotkać i powtórzyć badania bo wyniki źle wyszły. A o to mój sen : Jestem w domu, jest moja mama i przyszła lekarka (dziwne że lekarka bo ogólnie badania robił lekarz nie lekarka tak samo dzwonił lekarz) i mówi jej że znaleźli dwie komórki raka i trzeba zrobić dokładniejsze badania. Dziś moja mam idzie do lekarza się spotkać z nim, i dowie się czy ma raka czy coś innego. Trochę dziwne gdyby miała raka ponieważ nikt w rodzinie raka nie miał. Ale nie o to chodzi, jeśli ktoś zna się na snach to proszę o pomoc.
  24. madzia 59

    brudna staruszka

    snilo mi sie ze szlam z moim aktualnym partnerem droga w miejscowosci ktora znamy oboje z dziecinstwa. Z boku, z takiego pobocza - niewyskiej gorki schodzil staruszek i staruszka, oboje byli brudni i w bardzo zniszczonych ciuchach (tacy "menele"). On zszedl sam i poszedl dalej a ona nie umiala sobie dac rady. Podeszlam do niej i wyciagnelam reke zeby jej pomoc zejsc. Powiedziala ; "ale ja jestem brudna'. Odpowiedzialam : "no i co z tego?" Zlapala sie tej mojej reki i zeszla. w tym momencie sie obudzilam. Od dawna nie pamietalam tak dokladnie zadnegosnu, tylko ewentualnie jakies fragmenty. No i co to ma oznaczac???
  25. buubless

    wejście

    Witam, czytam i czytam posty na roznych stronach i dowiedzialem sie podstaw ale przez te cale czytanie pogubilem sie apropo autohipnozy i wejscia w 'inny świat' jak to było napisane w książce Ashe Martine - Szaman Naszych Czasów. I tu moje pytanie o czym myslicie kiedy lezycie na łóżku i chcecie wejść do tego świata? drugie pytanie to ashe martin napisala ze trzeba miec jakis cel podrozy zeby dostac sie do tamtego swiata. czy motywacja moze byc odnalezienie zwierzecia mocy czy potrzebuje czegos innego? przez dwa dni w nocy staralem sie połączyć z duchami ale zasypialem podczas autohipnozy. staralem sie podczas dnia osiagnac ten stan ale nie udawalo mi sie. czesto staralem sobie wyobrazac jakies drzewo ktore pomoze mi sie tam przejsc ale nie daje rady. Pomożcie mi :icon_mrgreen:
×
×
  • Create New...