Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'praca'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 26 results

  1. W tym temacie będziemy umieszczać skrypty runiczne związane z pracą i finansami.
  2. Witam forumowiczów Zadalam pytanie: jak potoczyla by mi się kariera jako projektant wnętrz, wypadło: Sąd, 6 denarow, Siła. Czyli wg mnie będę mieć więcej opcji niż dotychczas, praca z ludźmi, możliwe że to moje powołanie, kasa nie najgorsza i możliwe ze będzie to moja pasja. Czy ktoś dorzuci swoje 5 groszy?
  3. Witam Państwa, Z góry dziękuję za poważne odpowiedzi i pozdrawiam
  4. Kuroi Neko

    Wyrzucenie z pracy

    Śniło mi się, że zostałam zwolniona z mojego miejsca pracy. Byłam załamana, bo pracuję tam dopiero od miesiąca. Rozpłakałam się, byłam zdruzgotana, zawiedziona, zdołowana. Sen był na tyle realny, że sama się w nim zastanawiałam, czy to się stało naprawdę, czy to tylko mi się śniło :/ Co taki sen może oznaczać? A może to tylko wynik ostatniego stresu w pracy i ten sen nie ma znaczenia?
  5. veralke

    Taniec

    Witam, bardzo proszę o interpretacje snu, w którym generalnie tańczę, raz sniło mi się że tańczyłam w pracy z jedną kobietą z mojej firmy i szarpałysmy się troche o to która z nas ma prowadzić, a dziś śniło mi się że tańczę z kolegą z Rosji i to ja prowadzę, ale też się troche przy tym szarpaliśmy. Za każdym razem tańczyłam a wszyscy się na to patrzyli, część się śmiała, część nie - generalnie czułam się oceniana przez innych Czekam na odpowiedź
  6. Witam dzisiaj śnił mi się dziwny sen czy można prosić o interpretacje? bo jakoś nie trzyma się to kupy Więc od początku: Śniło mi się, że zaczęłam pływać w rzece, a później znalazłam się w jeziorze. Mimo, że pływać nie umiem w rzeczywistości to dość dobrze mi to szło. Kolor wody był no taki realistyczny taki jak jest w rzekach. Moje odczucia to było zdziwienie i jakby szczęśliwa, że potrafię pływać. Później zauważyłam pomost, więc się wspięłam po drabince i gdy znalazłam się na pomoście było dużo ludzi i w tle było słychać jak ktoś śpiewa, mimo ze się przepycham przez ten tłum nie zobaczyłam kto śpiewa, ale piosenki były uderzająca podobne do Stachurskiego?! chyba tak ; ) I tu jakby zaczyna się druga część snu? nie wiem jak to nazwać, ale w jednym momencie znalazłam się w innym miejscu (kojarzę to miejsce) z jakimś nieznanym chłopakiem (chłopak był wysoki w czarnych krótkich włosach) i nie pamiętam już dokładnie, ale chyba Mnie i Tego chłopaka ktoś zawołał do takiego domku (zaniedbany) Gdy weszliśmy do tego domku o dziwo była moja jakby przełożona z pracy z inna pracownicą. Moja przełożona jakby tego chłopaka zaczęła podrywać i w jednej chwili zaproponowała nam czyli Mi i temu nieznanemu chłopakowi "zabawę" (no wiecie o co chodzi). Chłopak po namowach zgodził się, ale ja powiedziałam "nie jestem żadna homo i nie skorzystam" i po prostu wyszłam oburzona. i to by było na tyle Nie wiem skąd taki pokręcony sen dlatego coś mi tu nie pasuje tym bardziej z tą przełożoną czemu mi takie coś zaproponowała, gdzie ta kobieta jest przed 40 i raczej jest normalną osobą, a ten chłopak ? W ogóle go nie znam. Jakby co jestem orientacji hetero i ostatnio mam dużo problemów rodzinnych z Góry dziękuje i pozdrawiam ; )
  7. Witam! Poproszę o pomoc przy rozkładzie. Otóż staram się pracę jako instruktorka, sama się zgłosiłam do firmy i muszę ich "uwieść" żeby mnie przyjęli Rozłożyłam klasyczną trójkę która miała pokazać jakie będą efekty moich starań, co z tego wyjdzie: 2 buław, 5 mieczy, Cesarzowa: i cóż... potrzebuje pomocy, energii do działania (albo może ją znajdę) ponieważ najpierw czekają mnie trudności, straty które obrócą się w korzyści i całość się w dalszej perspektywie uda. Albo będzie podział, z jednej strony straty z drugiej strony zyski. Co o tym myślicie? Z góry dziekuję
  8. Witam, Proszę o pomoc w interpretacji snu, którego akcja toczy się wokół załatwiania przeze mnie pracy w policji. Z kontekstu snu wynika, że ta praca jest już tak jakby załatwiona tylko muszę wypełnić jakiś wniosek, w którym trzeba podać nazwę stanowiska - funkcji. Rzecz dzieje się w jakimś pomieszczeniu o wyglądzie klasy szkolnej (jest tam dużo ławek w których siedzą jacyś ludzie - wszyscy są po cywilnemu) i jest w nim też ładna pani, która pomaga mi wypełnić ten wniosek. Podaje mi treść wniosku, jakieś paragrafy (wyglądające jak wzory matematyczne) ale jest niestety problem z nazwą stanowiska, które ma zostać wpisane gdyż go nie znam. Pamiętam, że w następnej scenie rozmawiam z generałem z policji, który również jest po cywilnemu i daje mi taki spory zwitek pieniędzy (w banknotach po 100 zł) - jak powiedział na drobne wydatki, dołączyłem te pieniądze do sporo mniejszego zwitka swoich banknotów (tez 100 zł) wyciągniętych z kieszeni. Oczywiście obiecałem, mu że oddam mu tę kasę jak tylko dostane wynagrodzenie za pracę - ale chyba nie za bardzo tego chciał, żeby mu oddawać pieniądze. Później przypominam sobie jeszcze, że rozmawiam z tym samym generałem przez telefon w sprawie nazwy tego stanowiska a on obiecał mi, że zajrzy do listy wakatów i poda mi nazwę tego stanowiska, które ma zostać wpisane przeze mnie we wniosku. Dodam, że żadna z osób w tym śnie nie była w mundurze, natomiast nie wiedząc czemu ten generał był mi bardzo przychylny, tak jakby był bardzo dobrym znajomym kogoś kto mnie zna i chce pomoc, natomiast ja osobiście tego człowieka nie znalem. Proszę o pomoc Krzysztof
  9. salival

    Praca, monety, pies

    Witam ciepło wszystkich, którzy przeczytają mój post i zwracam się oczywiście z prośbą o interpretacje snu. Otóż śniło mi się, że dostałam pracę jako opiekunka psa u bardzo bogatego mężczyzny, który mieszkał w pięknym domu i ciągle byl przygnębiony i zajęty, szarobury. Otoczenie we śnie kojarzy mi się z ciepłą aurą, we śnie bawiłam się z psem (golden retriever o bardzo jasnej sierści, wesoły i przyjacielski) na intensywnie zielonej, ogromnej łące dookoła której znajdowały się drzewa. Drugą częścią snu było to, że otrzymałam dodatkową prace jako ochroniarz sklepu spożywczego, którego wystrój kojarzył mi się z końcem PRL-u, natomiast atmosfera w nim była dosyć spokojna i zastała- działo się niewiele. Pod koniec swojej pracy chciałam zrobić w nim zakupy i płaciłam za nie miedziakami, miałam problemy z policzeniem odpowiedniej sumy, a wśród monet znajdywały się pensy. Zestresowało mnie to, że nie mogłam policzyć tych monet, ale przez cały sen byłam w nim bardzo pogodna i szczęśliwa bo miałam pracę. Nie umiem sama zinterpretować snu, bo uważam niektóre zestawienia symboli za dosyć mylące a ja mogę być nieobiektywna. Obecnie poszukuje pracy i mam trudna sytuacje życiową, jestem bardzo przygnębiona i zatroskana moim partnerem, który również ma problemy. Co do pensów- mój partner był niedawno w Wielkiej Brytanii gdzie źle mu się wiodło, co do bycia ochroniarzem- również nawiązuje to do mojego ukochanego, który niedawno dostał prace na tym stanowisku, więc pewnie ma to jakieś znaczenie. Zastanawia mnie jak powinnam interpretować symbole, które tak mocno nawiązują do mojej sytuacji i czy jest jakąkolwiek podpowiedzią do tego jak powinnam postępować i co się wydarzy. Mam nadzieje, że dosyć jasno opisałam sen, a to mój pierwszy post. Z góry dziękuje za pomoc
  10. Czy znacie osoby, które wykonują rytuały które są bardzo skuteczne? Pytam, bo jestem spirytystą i nie przykładam uwagi do magii, ale ciekawią mnie tematy o takich rzeczach, bo chciałbym zamówić kiedyś rytuał na pracę. Słyszałem, że Lilith Black Moon jest bardzo dobra, ale wy opowiedzcie co sądzicie.
  11. od czasu kiedy zostawiła mnie dziewczyna (ponad rok temu) nie moge sobie poukładać życia. problem z pieniędzmi, pracą i miłością. nie mogłem znaleźć dziewczyny do której coś bym poczuł. na końcu zeszłych wakacji poznałem osobę którą sie zbytnio nie interesowałem. po paru rozmowach zafascynowała mnie swoją osobowością. mamy wspólne zainteresowania (motoryzacja), podobne gusty muzyczne. a jej oczy po prostu zwalają mnie z nóg. niestety jest problem... ona jest zajęta. jest w związku z osobą, z którą prawie w ogóle sie nie spotyka, osoba ta żyje w świecie gier komputerowych i prawie nie ma w ogóle czasu dla niej. sama kiedyś mi wspomniała że chciała by być z osobą o podobnych zainteresowaniach. na lokalne imprezy chodziła prawie zawsze ze mną i ze swoją przyjaciółką. spędziliśmy razem walentynki (po przyjacielsku bo też mam honor i nie zrobił bym nic z zajętą kobietą). wychodziliśmy czasem na spacer, na jakieś desery lodowe, czasem jeździliśmy samochodem nad morze. w pewnym czasie stwierdziłem że nie moge tak i powiedziałem jej że coś do niej czuję i nie moge tak dalej że ona z kimś jest więc najlepiej będzie jak zerwiemy kontakt. wybłagała mnie żeby nie robić tego bo jestem kimś ważnym dla niej. następnego dnia sie spotkaliśy i powiedzieliśmy sobie wszystko. powiedziała mi że długo była we mnie zauroczona ale nie dawałem po sobie poznać nic i byłem mało uczuciowy dlatego stwierdziła że lepiej zostać dobrymi znajomymi. dążyłem do tego żeby nie zostać przyjacielem bo przyjaciel najczęściej obrywa po dupie jak sie zakocha a wyszło jeszcze gorzej... ostatnio pojechaliśmy nad morze poraz kolejny pochodzić (przed wyjazdem dałem jej róże, która starałą się przemycić żeby rodzice nie zauważyli - kończy studia ale mieszka z rodzicami) . na plaży starała sie unikać tematów jak chciałem powiedzieć dlaczego właściwie kupiłem róże mimo że też wie że coś do niej czuję. troszeczke sie pośmialiśmy, jak ponosiłem ją trochę na plecach żeby jej sie piasek do butów nie nasypał bo nie miała zbytnio butów na plaże. za 2 tyg jedzie na miesiąc do niemiec. myślę nad tym czy nie zerwać z nią kontaktu na stałe tak jak chciałem zrobić wcześniej tyle że nie zrobiłem bo mnie wybłagała. Dziewczyna jest dla mnie naprawdę wyjątkowa. miałem przez ten rok czasu styczność z kilkoma kobietami (intymne sytuacje również) ale do żadnej nic nie czułem, nie zaimponowała mi żadna. ta kobieta odwróciła mój świat. nie chce jednak już sie męczyć. samotność przytłacza na dłuższą metę ale jednak dostać kosza od kogoś w kim sie człowiek naprawdę zakochał jest jeszcze gorzej... czy ta osoba coś do mnie czuje? czy chce tylko przyjaciela... Ja- Grzegorz (03 marca 1988) ona- Magdalena(23 lutego 1987) jej facet Piotrek (niestety nie jestem w stanie dowiedzieć sie daty urodzenia). kolejna sprawa to praca ... kończe pomału studia i staram sie o staż gdyż o typową prace ciężko w zawodzie informatyka bez praktyki. ostatnio miałem rozmowe kwalifikacyjną ale niestety strasznie sie na niej wyłożyłem. staże zaczynają sie 7 lipca i przed tym czasem mają oddzwonić czy udało mi sie dostać (jest jeszcze pare osób do przesłuchania), czy mimo wszystko zadzwonią i dadzą mi szanse sie wykazać czy jednak nie da rady i musze szukać dalej miejsca gdzie był bym w stanie dorwać staż? jeżeli coś niejasno opisałem proszę pisać, dość mocno zmęczony jestem i mogłem coś niejasno napisać. mam nadzieję że ktoś kto ma już duże doświadczenie we wróżeniu będzie w stanie mi odpowiedzieć na moje pytania. z góry dziękuję
  12. joja

    Prośba o wróżbę

    Witam i bardzo proszę o pomoc... od dłuższego czasu nie mam pracy i tkwię w zawieszeniu Nie wiem co z sobą robić i chciałabym się dowiedzieć jak się potoczy moje życie zawodowe: czy znajdę pracę lub rozwinę własną firmę, czy raczej powinnam poszukać szczęścia za granicą? Obecnie sporadycznie dostaje zlecenia od jednej osoby ale nie wiem jak ta współpraca się rozwinie joanna 12.09.85
  13. Guest

    PRACA

    Witam, ostanio miałem bardzo miły sen .... śniło i się, iż spotkałem mojego kolegę który siedział na chodniku i był smutny oraz trzymał w ręku pistolet, gdy chciałem do niego się zbliżyć wymierzył do mnie, ale nie strzelił. Po chwili znalazłem sie koło niego i zabrał mu ten pistolet, który zniknął. Następnie scena przeniosła sie do miejsca pracy gdzie aktualnie pracuje czyli w supermarkecie, przy kasie. Ale po chwili przeniosło mnie do pomieszczenia, którego nie znam i gdzie leżało sporo munduró policyjnych wojskowych..... kolejna scena odegrała sie w nie daleko miejsca gdzie był mój kolega tyle zę tym razem miałem na sobie ubiór ochroniaża... spodnie w kantke, koszula i ciepły sweter... byłem dumny z tego że pracuje (a pracowałem jako ochroniarz) z tego co robie. Udąłem sie w kierunku samochodu takiego na 8 osob gdyż mielismy jechac z ekipa z pracy na jaka misje ale nie wiem jaką!!.... plz pomocy co to moze znaczyć! Ta ostatnia wydarzenie sprawiała ze jestes dumny i radosny z pracy jaką wykonuje!!
  14. Makargina

    Praca - prośba o pomoc

    Witam Mam taki problem, że na tą chwilę nie mam stałej pracy, ani z nikim nie mam podpisanej umowy. W jednej pracy robię na półdarmo z myślą ciągłą że się to zmieni, a druga która jest powiązana z moimi zainteresowaniami sprawia, że dość rzadko mam zlecenia. Ciągle wokół jestem bardzo atakowana, sama jestem sfrustrowana, bo rachunki ciągle to nowe do zapłacenia, ciągle coś się psuje... Nie wiem czy mam szukać innej, zwykłej pracy, czy zostać w tej co robię dla innych za pół darmo, czy może zrobić coś w ogóle innego. Dlatego proszę o pomoc w wybraniu drogi która to by naprowadziła mnie na coś z widokiem na przyszłość Z góry bardzo serdecznie dziękuje i pozdrawiam.
  15. Paulla

    Prośba o wróżbę

    Witam, Bardzo proszę o wróżbę w sferze uczuć na ten rok i udzielenie odpowiedzi na pytanie z czym w przyszłości będzie wiązał się mój zawód i zdrowie w najbliższym czasie. Będę wdzięczna za odpowiedź. Paulina 03.03.1994r. Aktualnie uczę się i spotykam się z pewnym panem. Interesuje mnie to czy ten pan jest docelowym moim partnerem czy pojawi się ktoś zupełnie inny, ale także jego uczucia względem mnie... Jeżeli pojawi się ktoś nowy, to więcej informacji na jego temat bym chciała mieć i mniej więcej w jakim okresie czasu to nastąpi, a pytanie co do wykonywanego zawodu to z czym on będzie związany i czy będzie to zamierzana psychologia czy może coś zupełnie innego. Pytam o zdrowie, ponieważ czasem czuję kłucie serca i arytmii... Pozdrawiam!
  16. Witaj ponownie Chciałbym zapytać jeszcze czy uda mi się w niedługim czasie znaleźć nową pracę? Czy jest to dobry moment na rezygnację z obecnej? prawdę mówiąc brakuje mi już sił i nie mogę doczekać się kiedy będę wreszcie mogła powiedzieć że rezygnuję, zrobiłabnym to choćby dziś ale wiem, że nie mogę sobie pozwolić na bycie bez jakiejkolwiek pracy. Czy wszystko dobrze się skończy? 16.11.1986, proszę o odpowiedź w wolnej chwili:) pozdrawiam serdecznie
  17. kasienka1989

    wojna

    Witam śniło mi się, że siedzę w biurowcu (pracując) na ostatnim piętrze ze szklanym dachem, pamiętam dokładnie ze siedziała tam osoba za którą nie przepadam (mężczyzna)... i nagle zaczęły latać samoloty bardzo nisko nad tym dachem... Więc zbiegliśmy na dół bo baliśmy się że uderzą w budynek... Widzieliśmy jak lądują białe ~dziwne~ samoloty... Część drogi do domu wracałam właśnie z tą osobą za którą nie przepadam... I powiedziała mi, że na pewno zaczęła się wojna... ja z przerażeniem pobiegłam do moich rodziców którzy byli w szkole :shocked: co jest bardzo dziwne... i zupełnie mnie ignorowali, moje przerażenie tym że zaczęła się wojna, moje opowieści i strach; mama tylko spokojnie bez przejęcia powiedziała że Niemcy zaatakowali Polskę ... Poszłam do dyrektora który dał mi jakieś papierki do wypełniania... jak by zadanie domowe hehe ( muszę dodać, że od dwóch lat się nie uczę tylko pracuję ) szłaam już gdzieś ale się wróciłam z jakimś pytaniem a on mi powiedział, że wszyscy moi poprzedni pracodawcy na mnie nażekali i byli nie zadowoleni... Bardzo dziwny sen i nie mam pojęcia co znaczy... Bardzo realistyczny... Najbardziej pamiętam swoje przerażenie wojną...
  18. Witam! Niedawny miałem dość interesujący i zagmatwany sen, którego nie bardzo rozumiem, więc proszę o interpretację Zaczęło się od tego, że jechałem gdzieś w podróż po Polsce z rodzicami, ojca samochodem a ja byłem pasażerem. Przejeżdżaliśmy przez jakąs małą miejscowość, która miała słynny hotel. Specjalnie pojechaliśmy inną trasą aby zobaczyć choć przejazdem ten hotel. Hotel ten był 5 gwiazdkowy. Stał poza centrum miasta, nie w lesie, ale raczej w takiej "parkowej" scenerii. Otoczony był solidnym murem, na którym była tylko nazwa hotelu i ilość gwiazdek (5). Jednak zza tego muru było widać hotel. Urządzany on był może nie tyle w zamku, ale raczej w jakimś dużym, XVIII wiecznym dworze szlacheckim. Generalnie mur, hotel i sceneria robiły wrażenie. Nawet sie nie zatrzymując pojechaliśmy gdzieś dalej nie bardzo wiedząc czy dobrze jedziemy. Kawałek dalej zjeżdżało się nieco w dół i był tam ogromny plac gdzie było pełno garaży takich na 1 auto. Garaże były w pastelowe kolory, ale nieco już wyblakłe. Były to garaże dla gości hotelowych. Cały ten plac był zalany wodą (we śnie pogoda była nie za dobra - wparwdzie nie padało, ale było tak jesiennie/wczesno-wiosennie). Niesamowita była pustka tego miejsca i spokój. Tata zaczął zjeżdżać do tej wody, trochę się bałem, że się coś stanie, ale nas nie zalało (swoją drogą nie jest to mój pierwszy sen, że tym autem jeżdżę gdzieś po głębszej wodzie). No i w zasadzie dalej nie pamiętam co się stało. Ale... Następna część się rozpoczyna jak już jestem w tym hotelu i zaczynam tam pracę jako boy hotelowy. Byłem ubrany dość elegancko, ale raczej typowo jak na taką pracę - spodnie w kant, koszula, kamizelka, wszystko w raczej w ciemnych barwach. Trochę się wtedy denerwowałem - jak to w pierwszy dzień pracy. Wszystko mi pokazywano gdzie co jest. Zapamiętałem, że obok drzwi frontowych od hotelu była taka kantyna dla pracowników, ale jednocześnie był to pokój dla ochrony. Co najważniejsze to nie przypominał on typowego pokoju dla pracowników, ale był raczej przytulny, bardziej przypominał jakiś pokój dzienny/pokój "młodzieżowy". Był tam dywan i szafki, które się wydały dość znajome. No i mimo, że wszystko było przytulne to jednak dość stare i odrapane, nie pasowało do 5-gwiazdkowego hotelu. Co ciekawe oprócz szafek i dywanu nic nie było - ani krzeseł, ani stołu. Następna scena (aczkolwiek nie pamiętam czy wydażyła się przed, czy po wspomnianej powyżej, ale niech będzie, że po ) dzieje się na tym wspomnianym zalanym parkingu z garażami. Była tam grupka boy'i samochodowych (czyli tych co odprowadzają auta gości na parking) tak 8-10. Nie pamiętam co dokładnie robili, ale było sporo roboty. Jak skończyli to wszyscy wsiedli na taki samochód dostawczy przerobiony na amfibie (konkretnie to był jakiś z nowszych modeli dostawczych Mercedesa albo VW ). Wprawdzie dało się po tym zalanym parkingu jeździć normalnie, ale jak się woda wzburzała to mogło być niebezpiecznie i stąd chyba ta amfibia. W tej scenie już nie uczestniczyłem, ale tylko obserwowałem. I w zasadzie to koniec części pierwszej tego snu. Następna dzieje się cały czas w tym hotelu, ale już nic nie ma o pracy, ale raczej o jakiś związkach i romansach pomiędzy pracownikami. Generalnie przypominało to jakąś telenowele. Niby cały czas jestem w tym śnie sobą, ale już do siebie nie jestem podobny z wyglądu i sam w sumie nie wiem, czy byłem uczestnikiem wydarzeń, czy raczej utożsamiałem się z bohaterem telenoweli. Jeszcze w czasie tej części snu była tak scena, gdzie były rzeźby - ni to z drewna, ni to jakiegoś ciekawego kształtu ogromnych rozmiarów grzyby. Przypominały te rzeźby albo jakieś karykatury sympatycznych dziadków (takie trochę krasnale - wielkie nosy i brody), albo były też konturami postaci z kreskówek (ale więcej było tych "krasnali"). Tak jak pisałem, generalnie ta część przypominała serial obyczajowy. Sen się kończył tym, że miałem jechać gdzieś ze znajomą, z którą romansowałem, ale też niedaleko była inna koleżanka, która próbowała mnie uwieść. Ta znajoma gdzieś poszła na parking a ja w tym czasie zacząłem się całować z tą drugą koleżanką w korytarzu. Nie wiem dokładnie jak ta pierwsza wyglądała, ale ta z którą się całowałem była blondynką z kręconymi włosami absolutnie nie podobna do nikogo, kogo mógłbym znać, chociaż z telewizji. I jeszcze wiem, że w czasie pocałunku byłem ubrany jak do podróży - miałem na sobie strój rajdowy/motocyklowy. Kończąc już to dodam, że w codziennym życiu nie mam wiele wspólnego z hotelami (jedynie jakiś czas temu byłem na szkoleniu, ale ten hotel kompletnie nie przypominał tego ze snu) i nie oglądam telenowel. W ogóle rzadko TV oglądam
  19. .............................
  20. gusia318

    pleśń

    nie rozumiem tego snu i troche sie boje.bylam w domu i wszedzie mialm plesn,na napojach,jedzeniu,w zlewie.potem pojechalam do pracy(pracuje w sklepie) i yam tez byl;a plesn.nie wiem co to oznacza.prosze o pomoc.
  21. Akfle

    Smierć.

    Wiem mówią ze jak sni się o czyjejś smierci to bedzie zyl dlugo. Ale jak się sni o smiecri kogos kogo się nie zna? Miałam taki sen. Byłam na 'stażu' w szpitalu i umarł mi pacjent. Strasznie sie tym przejełam. Moge prosić o interpretacje.?
  22. roberta6

    Mój dzisiejszy sen

    Mój sen - leżę w łóźku i wszystko mnie boli ale wiem że muszę wstać. w końcu ubieram się byle jak i idę. jest ulica kolejka, nie wiem do czego, w kolejce ludzie z pracy, koleżanki i facet który mi się podoba. staję na końcu kulę się z zimna, jest mi źle, słabo. Nie daję rady. Obracam się na pięcie żeby wrócić do domu (hotelu?). Idę i strasznie bolą mnie nogi, wręcz uginam się. z całych sił chcę dojść bo wiem że wszyscy mnie obserwują. nie daję rady, siadam na krawężniku, odpoczywam. nikt do mnie nie podchodzi. wstaję i z wielkim wysiłkiem (okropny ból nóg) idę dalej. Budzę się ze snu i czuję ból nóg, krzyża, przez chwilę nie wiem czy to na prawdę mnie boli czy to jeszcze ból ze snu. Bardzo proszę o interpretację snu
  23. pocieszka_karo

    trzy w jednym

    Miałam dzisiejszej nocy dość długi sen, który można podzielić na trzy odrębne, które nie miały ze sobą wiele wspólnego, ale jednak się łączyły. 1 Faza Podczas snu urodziłam dziecko. Było ono prześliczne (chyba chłopiec), bardzo spokojne i cały czas się uśmiechało. 2 Faza Pracowałam z koleżanką w jednym miejscu (w rzeczywistości pracuję z tą koleżanką, byli tam też ludzie, szef kuchni z rzeczywistości, jedynie miejsce się zmieniło - wszystko działo się w mojej drugiej pracy) jako kelnerka. Zbliżała się pora lunchu i jak zwykle robił się spory ruch. Wiedzieliśmy, że jest sporo rezerwacji etc. Nagle koleżanka powiedziała że musi gdzieś pojechać. spytałam czy mogę jechać razem z nią. Nie pytając się nikogo, wyszłyśmy z pracy. Sprawa koleżanki się przeciągała i zaczęłam się niecierpliwić. Byłam pewna, że wszyscy już zauważyli naszą nieobecność. W międzyczasie okazało się, że koleżanka dostała pozwolenie na opuszczenie pracy. Musiałam więc wracać jak najszybciej. Dokładnie pamiętam drogę przez miasto, choć go nie znałam. Byłam wieziona samochodem przez osobę, która odebrała koleżankę. W pewnym momencie trafiliśmy na drogę jednokierunkową, kierowca/kobieta chciała mnie wysadzić, ale znałam objazd i poprosiłam, żeby podwiozła mnie pod samą pracę. Kiedy dojechałam było już po porze lunchu. Główny szef wezwał mnie do siebie, wyzwał że jestem nieodpowiedzialna i mnie zwolnił. Byłam zrozpaczona, bo wiedziałam że to moja jedyna praca. Miałam też świadomość, że mam dziecko na utrzymaniu (z fazy pierwszej). Koleżanka dojechała i zaczęła mnie pocieszać, podobnie jak inny kucharz. Faza 3 Miejsce z którego zostałam zwolniona wydawało się zamykać. Szef kuchni wydawał pracownikom zamrożone mięso, mówiąc do pomocnika, że opłatę weźmie później. Wszyscy ustawili się w kolejce i każdy dostał mięso - oprócz mnie. Później pomocnik kucharza, który pocieszał mnie w fazie 2 zawołał mnie do siebie i powiedział, że ma dla mnie coś specjalnego. Zaserwował mi ostrygi (jest to najdroższa przystawka w restauracji w której pracuję) - część była obrana, jedna była świeża jeszcze w muszli i trzeba było polać ją sokiem z cytryny. Kosztowaliśmy je razem z jednego talerza. Jedzenia nie było dużo, ale było bardzo wykwintne - bardziej dekustacja niż posiłek. Na tym sen się skończył
  24. mendziora

    1 sen-praca,gwalt, ucieczka

    dostałam prace kelnerki w pubie, dzis byl moj pierwszy dzien.zbieralam szklanki naczynia zanosilam do kuchni. Po raz kolejny zebralam brudne naczynia i zaczełam sie kierowac wysoko do gory po schodach w strone zaplecza.Tym razem jednak kiedy juz doszlam do korytarza na góre okazalo sie ze korytarz jest zasniezony-zamienil sie w polke sniezna bardzo stroma z jednej strony, z drugiej byl to nadal pub z drzwiami prowadzacymi do kulku pomieszczen, z pomieszczen tych nagle wyszli ksieza, w sumie nie zdziwilam sie bo jeden pracownik juz mnie uprzedzal ze mam na nich uwazac ,sa ponoc niemili i podstepni.Wiec zeby ni wejsc im w droge odsunelam sie jak moglam.nagle okazalo sie ze spadlam z tej polki i zjechalam w dol,tym razem znalazlam sie nizej i nie moglam dostac do zaplecza dookola bylo zboze,wysokie niemal zakrywajace mnie po czubek glowy ,zeby sie wydostac poszlam w strone sciezki,zorientowalam sie jednak ze mezczyzni ida w moja strone i najprawdopodobniej to nie bedzie bezoieczne,przez glowe przelecial mi nawet gwalt, teraz wszystko dzilao sie o wiele szybciej skoczylam w bok ze sciezki niemal polozylam sie zeby nie bylo mnie widac.Niestety kolejne chwile potwierdzily moja dramatuczna mysl, mezczyzna juz mie zauwazyl i szedl w moja strone , blyskawicznie znlazl sie na przeciwko mnie i juz chcial mnie zlapac gdy to ja chyba jedynie dzieki instynktowi zlapalam za wiecie co..:chytry_na:..i skoczylam w bok aby uciekac.niie pamietam co sie dzialo dalaj wiem ze udalo mi sie ucieknac,bieglam z calych sil w koncu wyszlam z labryntu zboza i wyjechalam z miasta w celu ucieczki przed zboczencem nie wiem dlaczego oczekiwalam poszukiwania mnie przez nich w tym celu ukrywalam sie u kgos..tak to wygladalo,moze taki sobie ten sen ale dal mi po ostro,slowem byl nieprzyjmny.jesli mozecie to bardzo prosze o interpretacje,bede wdzieczna:)dzieki:icon_smile2:
  25. Witam prosilabym o interpretacje mojego snu, strasznie jest dziwny. Wiedziałam w nim, ze mam niestabilna sytuacje w pracy, tzn niedawno rozpoczelam nowa i nie wiem czy przyniesie mi zyski (to tak jak w rzeczywistosci) i jakas znajoma skierowala mnie do wróża, ktory wrozyl tarotem. Byl to chlopak po 30-tce, ubrany w szary garnitur, blondyn rozlozyl mi karty na prace i niestety nie pamietam dokladnie co mi wyszlo, ale wiem, ze malo jakos powiedzial , ale zgodnie z prawda i poprosilam go o uklad w sprawach sercowych, ale on powiedzial, ze musi isc do pracy i nie ma czasu, wyszedl, ale pobieglam za nim i ublagalam go na korytarzu aby jednak postawil mi rozklad na sprawy sercowe. Postawil, ale bardzo krotki i tylko powiedzial takie slowa : twoje zycie milosne obrazuje liczba 3, wszystko co w nim sie dzieje jest za sprawa liczby 3 i po tym sie przebudzilam. Wiem, ze sny o wrozbach, wrozkach czasami sie sprawdzaja tzn sprawdza sie to co we snie mowia, no , ale on mi tylko o tej trojce mowil ( o pracy nie pamietam) i jak we snie interpretowac znaczenie tej trojki? Ze bede w trojkacie uczuciowym? Bardzo prosze o pomoc w interpretacji
×
×
  • Create New...