Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'rany'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • ADMINISTRACJA FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Sny
    • Astrologia i numerologia
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 18 results

  1. eilena

    Blizny

    Był sobie kiedyś chłopiec o paskudnym charakterze. Jego ojciec dał mu torebkę gwoździ i powiedział, by je wbił w płot ich ogrodu za każdym razem, gdy straci cierpliwość lub będzie chciał kogoś obrazić. Pierwszego dnia chłopiec wbił 37 gwoździ. W następnych tygodniach nauczył się kontrolować siebie i liczba gwoździ wbijanych w płot zmniejszała się z dnia na dzień. W końcu doszedł do wniosku, że łatwiej jest kontrolować siebie, niż wbijać gwoździe. Wreszcie nadszedł dzień, kiedy chłopiec nie wbił już żadnego gwoździa. Poszedł zatem do ojca i powiedział mu, że tego dnia nie wbił żadnego gwoździa. A ojciec mu powiedział, by teraz wyjął jednego gwoździa za każdym razem, gdy nie stracił cierpliwości. Mijały dni, aż w końcu chłopiec mógł przyjść do ojca i powiedzieć, że wyjął już wszystkie gwoździe. Poszli razem, by to zobaczyć i ojciec powiedział: "Synu, zachowywałeś się dobrze, ale spójrz teraz na te dziury". Ten płot nigdy już nie będzie taki, jak na początku. Kiedy kogoś obrażasz i kiedy mówisz mu coś złośliwego, zostawiasz w nim rany takie, jak tutaj. Możesz komuś wbić nóż w plecy i później go wyjąć, ale zawsze pozostanie blizna. Mało ważne jest, jak często będziesz kogoś przepraszał, blizna pozostanie. Zranienie słowne robi tyle samo szkód, co zranienie fizyczne. znalezione w internecie.
  2. Miałam bardzo realny sen, z którego ciężko mi było się wybudzić. Był okropny, fu Wszystko wyglądało dokładnie tak jak było naprawdę. Leżałam w łóżku i nagle zaczęło mnie coś boleć przy miednicy. Spojrzałam na brzuch, okazało się, że miałam 2 dziury obok bioder, a w nich....robaki ;/// Jakieś białawe, coś jak larwy, nie wiem dokładnie. Było ich pełno, to co było widać przy otwarciu rany to było nic :/ Czułam, że jest ich dużo jeszcze w środku. Zmieniłam pozycję i zaczęłam jakoś potrząsać sobą, żeby te robaki wypadły :/ Bolało mnie to bardzo, czułam to wszystko jak one tam w środku poruszały się :/ Dużo ich wypadło jak tak próbowałam je z siebie powytrząsać, ale cały czas wiele było w ranach :// To był straszny sen, bardzo dokładnie czułam ten ból w tych ranach i te robaki :/ Bardzo proszę o interpretację.
  3. zniewolona_duszyczka

    strupy, bąble z ropą, krosty, brud

    Witam! Dziś miałam najbardziej przerażający sen w życiu. Na samym początku byłam na czymś na wzór dmuchanych zamków dla dzieci, organizowano tam wyścig, kto pierwszy zjedzie na dół ten wygrywa, dostaje jakąś kartkę i przechodzi do kolejnego etapu konkursu. Ja zjechałam jako pierwsza. Dostałam czarno czerwoną bransoletka z rzemyków, pomyślałam że może coś mi się pomyliło z karteczkami i drugim etapem. Dalej Śniło mi się że byłam w jakimś obcym państwie, na brzuchu zobaczyłam mały strupek który w trakcie snu zaczął się powiększać, w efekcie po jakimś czasie miałam ogromnego strupa na brzuchu i pełno mniejszych na udach, na dekolcie miałam pełno dużych krost z jakimś płynem a pod żebrami rany które wyglądały jak głębokie nacięcia było widać gdzie kończy się skóra a gdzie zaczyna tkanka tłuszczowa . Szukałam szpitala, powiedziano mi że z racji tego że jestem w innym państwie (bodajże Indie, które wyglądały jak jakieś slamsy) pomoc nie zostanie mi udzielona, w końcu jednak znalazłam lekarza który chciał mi pomóc, nasmarował mnie spirytusem (siedziałam w baseniku w stroju kąpielowym kiedy to robił) który miał zniwelować rany, strupy i krosty które brały się same z siebie. W szpitalu w którym byłam wszystko było brudne, moja bluzka również była brudna(kolor jasno różowy blady kolor, z plamami jakby od tłuszczu. Nagle jakbym przeniosła się w inne mieście, znalazłam telefon stacjonarny który dzwonił, kiedy go odebrałam okazało się że był to mój dobry przyjaciel z przed lat powiedział że mnie widzi i czy chcę się z nim spotkać, co tez zrobiliśmy, bardzo ucieszyłam się że go zobaczyłam (nagle pojawił się mój facet któremu nie spodobało się to że idę w stronę starego przyjaciela (dodam że między nami była czysta przyjaźń bez żadnych fascynacji a mój facet nie należy do zazdrosnych osób, zawsze mi ufa i wierzy nigdy nie okazał zazdrości.) spotkałam się z przyjacielem jednak nie wyglądał jak on normalnie to zadbany chłopak a w śnie, miał długie tłuste włosy pełno krost na twarzy oraz nos jak czarownica, długi i krzywy… Sceneria snu była zimna i ponura, dodam jeszcze że w szpitalu spotkałam starą znajomą która siedziała na łóżku a nad nią wisiały wyprane ciuchy.i pod sam koniec snu przyjechał po mnie mój facet, jadąc samochodem zapytał czy kupiłam sobie coś do jedzenia, odpowiedziałam że nie na co on kazał oddać mi pieniądze których nie wydałam. Miałam do niego żal że w ogolę nie przeją się ranami, strupami i bąblami które miałam i nie zapytał jak się czuję. Tu najbardziej w pamięci została mi sceneria, była noc łapmy były włączone a my jechaliśmy Reasumując cały sen opierał się na wielkich krostach z jakimś płynem, bąblach, strupach i brudzie. Przez cały sen odczuwałam silny strach i przerażenie, po przebudzeniu się strasznie chciało mi się płakać- dodam że byłam bardzo zmęczona przez co w pierwszych kilku sekundach po przebudzeniu nie wiedziałam czy był to sen czy rzeczywistość, pierwsze co zrobiłam to sprawdziłam czy rzeczywiście nie mam strupów na brzuchu. Bardzo proszę o interpretacje, nigdy nie miałam aż tak dziwnego i realnego snu Kilka słów o tym co obecnie dzieje się w moim życiu. Jakieś trzy tygodnie temu wyprowadziła się ode mnie i od mojego chłopaka jego mama, abyśmy mogli mieszkać sami (mam z nią dobry kontakt) Trochę sprzeczamy się z chłopakiem, ale to jak w każdym związku. Mam dwa szczur (stąd może we śnie zadrapania na dekolcie, czasami kiedy wyciągam je z klatki i chodzę z nimi po mieszkaniu lekko zadrapią pazurkami.) Pracuje, zapisałam się do szkoły aby zrobić maturę i iść na studia (przerwałam naukę w wieku 17-18 lat w 2 klasie technikum).
  4. kassia

    WIĘZIENIE

    miałam sen bardzo dziwny troszke straszny , byłam z koleżankami gdzieś jakby na hali wystawowej na zewnątrz którer stały gróbki więxniów któzy tak jakby zostali wypuszczeni na te targi . w środku tego budynku spodkałam kolege z klasy który zginął aw wypadku samochodowym,a kiedyś był posądzony o morderstwo /to jest fakt autentyczny.przywitał się ze mną i położył się na łóżku na którym ja siedziałm i usnął. ja sie go przestraszyłam i uciekłam na zewnątrz gdzie stali ci bandyci i nie spodobała im sie moja koszulka ,kazali mi sięrozebrać całkiem u góry i ją zdjąć,zrobiłm to a oni zaczęli ns gonić szukać .chowałyśmy się gdzieś jakby na sali wykładowej a jakby w teatrze . a na końcu jeden z nich chciał mnie zgwałcić i wtedy się obudziłam . aha i jeszcze był wtym snie mój synek którego ktoś chciałporwać .okropnie zakręcony byłten sen nic z niego nie rozumiem .
  5. Sen, który opiszę może wydawać się błachy i taki "standardowy" ale jednak cos w nim jest, bo pamiętam go w całosci wydarzenie po wydarzeniu bardzo wyraźnie, a to mi się bardzo rzadko zdarza. Dlatego własnie proszę o jego interpretację. No więc tak: Działo się to w mojej obecnej szkole, liceum. Stałam na schodach prowadzących na ostatnie piętro. Przede mną była długa ławka (która w rzeczywistosci też tam jest) i siedziało na niej kilkoro moich znajomych (z klasy). Dokładnie jeden chłopak i cztery dziewczyny (te dziewczyny to moje dobre koleżanki, a z chłopakiem rzadko rozmawiam, chociaż kiedys się w nim podkochiwałam). Dziewczyny miały taki złowrogi wyraz twarzy, jakbym zrobiła cos bardzo złego, a chłopak po prostu patrzył na mnie takim pustym wzrokiem. Nagle dziewczyny zaczeły mówić do mnie cos takiego: "smierdzisz", "strasznie smierdzisz, fuj" "idź się umyj" "musisz się umyć". Powtarzały to kilkakrotnie, więc zawróciłam i poszłam w kierunku łazienki, piętro niżej. W tym samym momencie chłopak gwałtownie wstał i ruszył za mną. Gdy znalazłam sie w łazience, zaczęłam myć ręce. Widziałam jak dokładnie myję swoję ręce dobre kilka chwil. Wszędzie miały malutkie ranki, jak po ukłuciu igłą (ale nie krwawiły, były jakby na wpół zagojone). Wiem, że miałam zamiar umyć też całe ciało (tak, w umywalce xD), ale wtedy ten chłopak też wszedł do łazienki i zrezygnowałam z tego. Chciałam mu powiedzieć, że to toaleta dla dziewczyn, gdy po lewej stronie od wejscia nagle pojawił się rządek intensywnie pomarańczowych szafek z dużymi, czarnymi numerkami. A on jak gdyby nigdy nic otworzył jedną (wydawało mi się, że z numerem 6, 8 lub 9, nie jestem pewna. Na pewno to byla jakas cyfra z "brzuszkiem") i zaczął cos tam wkładac i wyciągać, nie zwracając na mnie uwagi. Potem nagle odwrócił sie w moim kierunku i spojrzał najpierw na mnie, tym samym pustym wzrokiem, a potem w dół, na moje dłonie. Przybliżył się i nachylił nad umywalką, jakby chciał je dokładnie obejrzeć. W tym momencie sen się urwał. Obudziłam się zdezorientowana, z takim dziwnym uczuciem jakbym zapomniała o czyms ważnym, albo jakbym kogos zawiodła... I chciałam jeszcze zaznaczyć, że poza pomarańczowymi szafkami (bardzo wybijającymi się na tle dosyć przygaszonej kolorystyki tła), wszystko w tej szkole było dokładnie takie same jak w rzeczywistosci, nawet ubrania moich znajomych. A to mycie rąk wydawało mi się takim punktem kulminacyjnym.
  6. Witam Wszystkich dzisiaj w nocy mialam dziwny sen a mianowicie zaczelo sie od samolotu,ze kolega pilotowal go a ja nad nim stalam i mowilam na co ma uwazac i wogole,potem wlecielismy do jakiego tunelu okazal sie on jakims budynkiem ,na dole stala jakas starsza kobieta ,bardzo uprzejma i wskazala nam droge abysmy polecieli do gory ,ale zebysmy sie pospieszyli a za chwile zmienila sie w jakiegos demona i mowi ,ze tym razem jej nie uciekniemy ,ze pochlonie nas ogien,za chwile znalezlismy sie w polowie drogi do gory,pojawila sie znowu ta sama kobieta i historia sie powtorzyla ,powiedziala zebysmy uciekali bo mamy 2 minuty do wybuchu i wtedy zginiemy a za chwile zmienila sie w demona i powiedziala,ze nie uciekniemy bo w oknie sa kraty,ja weszlam na maske samolotu i wyrwalam krate bo byla slabo przymocowana,zbilam szybe ,ktora niestety mialam nad moja twarza i poczulam ciezar szkla na ciele,ale takze poczulam jak przecina mi skore na twarzy i szyi,nie wiedzialam ,ale pode mna stala moja kolezanka,ktora miala przecieta szyje,ze snu pamietam tez tyle,ze wylecielismy chyba ,ale bardziej skupiona bylam na tym aby zaszyc jej szyje i spojrzec w lustro,zobaczylam pociety nos i wogole policzki,specjalnie sie nie przejelam bo pomyslalam sobie ,ze wszystko sie zagoi. Bardzo Was prosze o interpretacje tego snu bo naprawde nie umiem nic stosownego znalezc w internecie. Pozdrawiam
  7. magda1953

    zęby które wypadają

    Prosiłabym o interpretacje snu. Mianowicie śniło mi się że, podczas gry w siaktówke w ferworze walki na moim ciele dokładnie klatka piersiowa brzuch pojawiły się rany, nie było na nich krwi, wygladało to tak jakby ktoś rozciął skóre,nie bołamo mnie to, potem zaczęły wypadać mi zęby nie wszystkie ale sporo, nie bylo to jednak zwiazane z tym że ktoś mi je wybił, po porstu same wypadały, wtedy posmarowałam je czymś i przy następnym ,,ujęciu '' już wszystkie były na swoim miejscu tylko jeden w dolnej szczęce po lewej stronie się ruszał.Tak samo rany zniknęły. Gdzieś z 2 - 3 tygodnie temu mojej siostrze sniło się że wypadł jej ząb, nie jest pewna ale było to chyba jedynka,siekacz.
  8. quista

    Dziury..

    Witam , dzisiaj w nocy śniło mi się coś co mnie zaciekawiło . Śniło mi się ,jak leże na łóżku i widziałam swoje placy były one całe w jakiś dziurach a w środku jakby czarne rodzynki ,być może to były strupy ,ale było to strasznie obrzydliwe . od góry do dołu całe pokryte tymi dziurami i jak starałam sie je wyciągnąć to nie mi przerywały ,nie czułam bólu . Co to może oznaczać ? Bardzo bym prosiła o interpretację mojego snu ,z góry Dziękuję !!
  9. Pyrek

    Dziwny Sen.

    Hej Miałam bardzo dziwny sen. śniło mi się ze była jaka parada na ulicach i mój chłopak z kumplami się tam bawił i w pewnym momecie zobaczylam Go jak lezy i kumple mu jakies druty wkrecaja bo mial wypadek, potem widzialam jego ramie cale rozwalone i tak zszyte na nitke ale bylo widac wszystkie kosci i miesnie, potem znowusz snił mi si ejego wujek że umarł i w jego oknie stał diabel (wujek tak naprawde żyje). Bardzo prosze o interpretacje tego snu bo to jzu ktorys taki z kolei. Dziekuje.
  10. xxxmajkaxxx

    Okaleczenie

    Jakby to powiedzieć, od dłuższego czasu we śnie jestem zdenerwowana, albo wiem że coś jest nie tak. Mialam dwa takie dziwne sny ostatnio. Pierwszy sen - Śniło mi się, że ktoś, ale nie wiem kto, napadł mnie i pociął mi oko, żyletka. było ciemno i ja go nie widziałam. Ale na początku po źrenicy, potem po powiece, ogólnie zrobił mi ciapkę z oka tą żyletką. Potem pamiętam tylko że szłam gdzieś i bałam się spojrzeć w witrynę sklepu, czy w jakieś lustro by zobaczyć jak to wygląda. Drugi sen. - Śniło mi się, że byłam w jakimś budynku ( wśród chyba szalonych ludzi), którzy z takim szlaństwem w oczach i przerażającym uśmiechem na twarzy, gonili mnie. Mieli w rękach kawałki szkła, jakby pobitego okna. I goniąc mnie, ciągle mnie okaleczali. Nie krwawiłam w śnie z tych ran, ale tak jakby czułam ból. I pamiętam że najbardziej uciekałam przed moją przyjaciółką, ona właśnie podchodziła mnie, że co ja świruje czemu do niej nie podejdę za sobą trzymając właśnie te kawałki szkła. Ale to ranienie szkłem nie było tylko na moją osobę, Ci ludzie z tego budynku, okaleczali się nawzajem tylko że im sprawiało to przyjemność, cieszyli się przy tym. Tylko ja widziałam że to nienormalne. Przy czym ostatnio w moich snach, przed kimś uciekam, przed kimś kogo nie znam. I nie wiem dlaczego uciekam. Mam taki niepokój i strach i uciekam. Z góry dziękuje
  11. Sonea

    lwiątko za ogrodzeniem

    kilka dni temu miałam bardzo intrygujący sen. Razem z całą rodziną mieszkałam w ogromnym luksusowym mieszkaniu na samym szczycie wieżowca (tzw. penthouse). Był ciepły letni wieczór więc wyszłam do ogrodzonego patio za blokiem. W pewnym momencie po drugiej stronie siatki zobaczyłam lwiątko. Przechadzało się w tę i z powrotem jakby od niechcenia. Zaintrygowana podeszłam na kolanach do siatki. Nagle lwiątko się na mnie rzuciło. Drapało mnie pazurami jak tylko mogło najbardziej. Gdy udało mi się odsunąć spoza zasięgu jego łap nie byłam na nie zła. byłam raczej zdziwiona tym że mnie zaatakowało. Jestem ciekawa co może znaczyć ten sen więc uprzejmie proszę o interpretację.
  12. shimmy

    pogryzione kolana

    witam, sen nie jest mój,ale pewna osoba bardzo mnie poprosiła o interpretację. Czarny,dość duzy pies gryzie ja w kolana,ona się broni,zasłania,ale to nic nie daje i pies cały czas ja gryzie. jakies pomysły?
  13. niunka89

    rany,krew, kradzież ...

    Więc tak, szłam z siostrą po osiedlu, chciałyśmy się przywitać ze znajomymi i chciałam jej przedstawić kilku nowych.Podleszłam do mojego dobrego kumpla (w sumie przyjaciela, mamy się ku sobie, ale ja jestem zajęta) zobaczyłam, że na szyji ma pełno ciętych ran(niezbyt głebokich), dotknęłam jego szyji i czułam, że rany są lekko napuchnięte (czułam pod palcami takie jakby kreseczki:P), spojżałam na swoje ręce, były całe pokwawione. Dokładnie w tym momencie ktoś ukradł mojej siostrze torebkę(nie widziałam tego ale wiedziałam, że ktoś ukradł), poleciała za złodziejem, pobiegłam za nią za blok i ona roztrzęsiona nie umiała powiedzieć co się stało, nie umiałam nic się od niej dowiedzieć. Obok niej na chodniku leżała duża "kupa" starych ubrań, szmat i toreb. No i się obudziłam, ktoś ma jakieś pomysły?
  14. Mój sen - nie pamiętam dokładnie jak się zaczął. Pamiętam od momentu kiedy jakaś osoba, (nie miała ona twarzy ale wydawała mi się całkiem znajoma) chciała żebym pomogła jej przenieść wielką szybę, gdzieś z 3x3 metry.Chciałam jej pomóc, i gdy złapałam szybe ta osoba jakoś ją popchnęła i całe moje ręce były pokaleczone, na jednej ręce miałam wielką, głęboką ranę, strasznie mocno leciała mi krew. I wtedy ta osoba od szyby zniknęła, chciałam żeby mi pomogła ale już jej nie było i wbiegłam do sklepu w jakimś starym nieznanym mi budynku, chciałam owinąć ręce bandażem ale nagle o tym zapomniałam i rany zaczęły się zrastać. Wtedy wzięłam rower i ze znajomymi pojechałam na taką wioskę, gdzie jest stary wielki dom, zamieszkały, naprawde tam mieszka mój kolega, a w śnie był opuszczony i zaczeliśmy go remontować, po domu chodziły kaczki, i znalazłam jakieś albumy na zdjęcia, niektóre były puste, a w niektórych były zdjęcia moje i mojego byłego chłopaka. w tle cały czas grała muzyka a dokładnie piosenka Blue Foundation - Eyes on fire. Później rowerem pojechałam do babci niedaleko tego domu, i chciałam jej oddać rower, już chciałam wchodzić do niej do domu i ktoś mi powiedział że w plecaku rozlał mi sie Tymbark, moje ręce zaczeły znowu krwawić i się obudziłam ...
  15. Motórzystka

    Sny, które nie wróżą nic dobrego

    Witam, jestem tu nowa, więc w razie gdybym coś robiła źle, przepraszam. Na początku powiem, że mam 18 lat i sny raczej odbywały się w teraźniejszości. A teraz proszę o interpretację snów, które nie są dla mnie do końca jasne. W pierwszym śnie występowałam w jakimś konkursie na miss czy top modelkę, coś takiego, tańczyłam na jakieś scenie z jakąś dziewczyną, w chwilach, gdy publiczność nie widziała naszych twarzy, coś do niej mówiłam, taniec w większości polegał na jakimś wiciu się po podłodze. Po zejściu ze sceny pobiegłam do ubikacji, gdzie zaczęłam pluć swoimi zębami. Wypadały całe we krwi, miejscami czarne, byłam przerażona i nie miałam ochoty sprawdzać językiem które zęby to wypadły, tym bardziej, że miałam wrażenie, iż w buzi wszystko w porządku, a mimo to zęby mi wypadał jeden po drugim, niektóre nie do końca wypadły, tylko się kruszyły, niemal dławiłam się nimi i nie wiedziałam co się dzieje. Wtedy przyszła jakaś starsza pani, która myła tam ubikacje, była sprzątaczka i wytłumaczyła mi, że jakiś bogaty bankier chce żeby wszystkie dziewczyny miały brzydki uśmiech i żeby im wypadały zęby, a ja byłam wielce zdziwiona bo nie przypominałam sobie żebym piła coś co mogło mi zaszkodzić albo żebym coś łykała. Drugi sen średnio pamiętam. Wiem, że jeździłam na rolkach, jeździłam na motocyklu mojego chłopaka i chyba biegałam boso. Jeździłam też boso, nawet na rolkach (sama tego nie rozumiem, ale miałam wrażenie że mam rolki na nogach ale mimo wszystko jestem boso). Zmęczyłam się strasznie, potem byłam chyba gdzies u znajomych, siedziałam przy stole po turecku, przez okno widziałam motocykl i pokazywałam znajomym swoje stopy. Miałam je straszliwie brudne, całe w jakimś smarze, zwęglone jakby, a pod stopami miałam takie jakby popękane bąble, niewielkie ale bolące rany, jakby odciski takie świeże popękane już. I pamiętam, że na lewej stopie miałam ich więcej i ona była brudniejsza. W końcu zebrałam się i pojechałam tym motocyklem do domu. Ledwo dojechałam, bo stopy mnie bardzo bolały i ledwo weszłam do mieszkania po schodach. Ogólnie sen był mroczny, otoczenie ciemne, jakby działo się wszystko w nocy. Proszę o pomoc, bo totalnie nie wiem o co chodzi w tych snach. Ps. Jeszcze zawsze mnie ciekawiło, czy to prawda, że jak śni się komuś jakaś osoba, którą znamy, ale nie jest nam specjalnie bliska albo którą kiedyś znaliśmy, to ta osoba będzie miała nieszczęście? Co to znaczy ogólnie? I co jeśli w śnie się pojawia bliska osoba? Z góry dziękuję.
  16. Patrysieńka

    nóż, rana, fałszywa przyjaciółka

    witam:) dzisiaj śniło mi się, że dawny znajomy gonił mnie z nożem... zadał mi rany na twarzy;// uciekłam do sklepu, później wszystko przeniosło się do jakiegoś pociągu... znalazłam się tam z przyjaciółka, za chwile przyszła mi na pomoc jakaś niby pielęgniarka z synem (w którym się kochałam), miała zaszyć rany. Nagle stwierdziła, że tego nie zrobi i wyszła. Po chwili koleżanka pokazała mi zdjęcia, jak się zabawiała z tym chłopakiem, podczas gdy mnie kobieta opatrywała. Pamiętam, że miałam do niej ogromny żal, za to, że zamiast być przy mnie, gdy ja cierpię, ona się zabawia i za to, że z facetem, o którym ja myślałam. Pamiętam jeszcze jak na koniec płakałam, bo rany sie zagoiły, ale zostały straszne blizny na twarzy i klatce piersiowej (nie wiem skąd tam się wzięły). Jakoś siedzi mi to głowie, więc bardzo bym prosiła o interpretację)
  17. szalona22

    Oczy, twarz...

    Mialam bardzo straszny sen we snie widzialam moja twarz,ktrora miala ciecia pod oczami i na szyji nie leciala z nich krew i nie bolalo mnie nic.Ale najwazniejsze mialam szczilki powbijane w galki oczne i ja je wyciagalam powoli balam sie tylko zeby nie stracic wzroku, kiedy je wszystkie wyciagnelam widzialam normalnie.Pozniej wzielam krem i zaczelam smarowac miejsca gdzie byla pocieta i zaczelo to wczystko sie goic i moja twarz wygladala lepiej.PROSZE POMOZCIE MI WYJASNIC CO TEN SEN OZNACZA.
  18. Śniło mi się, że siedziałam w grupie moich znajomych. Ktoś ze znajomych przeciął nożem tył mojej szyi, oraz szyi mojego chłopaka i jeszcze jednej osoby. Po chwili nastąpiła śmierć. Ktoś zrobił tak, że się przebudziłam a następnie znów zabił w ten sam sposób. Sytuacja powtórzyła się jeszcze raz, byłam bardzo osłabiona, lecz w konsekwencji nie umarłam. Nie wiem jak, ale widziałam te rany. Po dotyku ich na rękach miałam krew. Proszę o interpretację tego snu
×
×
  • Create New...