Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'rower'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. Witam. Bardzo prosiłabym o interpretację mojego snu. Śnił mi się mój były chłopak. Jechał na rowerze po autostradzie pod górę, był to wieczór. Zobaczyłam go i pojechałam za nim. W końcu jechaliśmy razem, a on robił mi zdjęcia. W drugiej części snu siedzieliśmy w samochodzie z jego nową dziewczyną. On siedział za kierownicą, ja koło niego, a ona z tyłu. Kłóciłyśmy się. Samochód był bardzo ładny, siedzenia były skórzane. Dodam, że nie pierwszy raz śni mi się on, rower i samochód. Jak rozumieć ten sen?
  2. Guest

    ROWER

    Dzisiaj snilo na =m sie to samo a mianowicie rower ktory mial przebite detki. NIstety nie moze znalezc w zadnym senniku co to oznacza. I dlaczego snilo nam sie to samo? Czy ktos wie co to znaczy rower z flakiem?
  3. Nejti

    Wycieczka rowerem

    Jechałam rowerem na wąskiej ulicy, nagle natrafiłam na stromą górkę z której zjechałam. Na samym jej końcu znajdowała się maleńka plaża, i woda. Wjechałam w nią, zatoczyłam półokrąg i wyjechałam wracając tą samą drogą którą się tu dostałam. (Nie wiem jakim cudem, ale w wodzie poruszałam się o wiele lepiej niż na lądzie). Gdy wjechałam pod górkę znalazłam się na niezwykle przyjaznej ulicy na której każdy człowiek robił to co potrafił najlepiej. Pamiętam faceta stojącego na balkonie z czymś na kształt wielkich czarnych talerzy(choć nie pamiętam do czego one służyły, i czym były). Patrząc na nich myślałam o tym że nie trzeba być żadnym spidermanem czy supermanem by być kimś wielkim. Wystarczy robić to w czym jest się najlepszym. Później śniło mi się że byłam na jakimś przyjęciu. Dokładnie pamiętam scenę w której jadłam zieloną gruszkę.
  4. wsza3

    Zaniepokojenie :/

    Witam mam mala zagwozdke nie pamietam snow budze sie jak bym wogule nie zasypial az nagle dzis sie obudzilem z krzykiem w chisterii i zapamietalem sen 1 raz od kilku lat. Sen: Jade na roweze w gorach w znanym mi miejscu lecz jest cos czego naprawde tam nie ma a mianowicie mala gorka, gdy przez nia przejezdzam nagle urywa mi sie film i zaczyna sie makabra leze na ziemi obok mnie rower ale nie moj jest caly plamany kola pozginane w 8 rama peknieta kierownica lezy z boku. Zdziwiony zaczynam czuc straszny bol i widze jak moja biala koszulka zaczyna sie robic czerwona gdy ja odchylam widze rozszarpany brzuch i metalowy pret wbity przez plecy mmoje wnetrznosci i wychodzi tuz obok pepka, boli coraz bardziej ale jestem swiadomy i siegam po telefon by wezwac pomoc ale telefon tez jest w strzepach jestem w srodku lasu i nie ma nikogo kto by mogl mi pomodz. Co to moze oznaczac nie moglem znalesc jasnej odpowiedzi.
  5. fikatandiero

    ucieczka

    zastanawia mnie dzisiejszy sen, proszę o interpretację. Akcja snu rozgrywa się w miejscu gdzie normalnie mieszkam - obok mojego domu jest las i budynek uczelni (o ile to ma jakieś znaczenie ;p) pamiętam go od momentu gdy jechałem z jakąś dziewczynką przez las na rowerze, droga była taka, że aby ją przejechać, trzeba było wykonywać tricki (co nie do końca mi się w śnie podobało), w pewnym momencie na rozstaju, stały 4 dziki z młodymi na grzbiecie. Zaryzykowałem i przejeżdżając obok nich i zjeżdżając troche z drogi, jednak dwa dorosłe rzuciły się w pogoń za mną i chciały mnie wywrócić z roweru. po krótkiej gonitwie na rowerze napotkałem nagle dziwny opór odwróciłem się i zobaczyłem że dziki zmieniły się w hipopotamy i jeden odgryzł mi koło. postanowiłem porzucić rower gdy już byłem na skraju lasu i to zajęło jednego hipopotama, drugi natomiast dalej gnał za mną. rzuciłem się do ucieczki, biegnąc w kierunku uczelni i wspiąłem się na ogrodzenie, gdy hipopotam szukał innej drogi by mnie dopaść zszedłem i uciekłem w kierunku domu. Takie troche dziwne ale nie wiem na które symbole mam zwrócić największą uwagę, zwracam się więc z tym do Was drodzy forumowicze czekam na świeże interpretacje ;p
  6. nogar

    Wiszące psy?

    Witam. Dziś miałem dziwny sen. Jechałem rowerem (jak codziennie tą drogą co zawsze więc sam rower chyba nic nie znaczy). Na gałęziach drzew koło drogi wisiały psy na szubienicach. Były to psy różnych kolorów, ras ale wszystkie raczej małe (rozmiarem xD). Sądzę że były martwe. Jeden był żywy ale się wystraszyłem i mu nie pomogłem. Wszędzie było pusto, żadnych ludzi ani aut. Gdy wróciłem do domu byłem bardzo roztrzęsiony i miałem zamiar dzwonić na policję ale więcej nie pamiętam. Sam nie wiem co mam sądzić o tym śnie. Może ktoś inny będzie umiał połączyć to wszystko w jedną całość.
  7. Próbowałem tłumaczyć z pomocą różnych stron ale... nie potrafię tego skleić. Opiszę, w miarę ze szczegółami. Sen zaczyna się w niedalekiej odległości od Kościoła (okazałego, całkiem dużego) idąc z przyjaciółką chodnikiem do niego na 'wstęp do 18-stki' rozmawiamy o tym, że chyba się trochę spóźnimy. Niosę jakąś torbę, prawdopodobnie z prezentem, kolejna scena to tuż przed kościołem. Zastanawiamy się, gdzie odbywa się 'impreza-wstęp' (kościół 3-piętrowy -1,0,1), ja się strasznie trzęsę, oczy wędrują po kolejnych szczegółach fasady kościoła. W końcu wchodzimy do poziomu 0. Przyjaciółka podchodzi do konfesjonału, pyta księdza o imprezę, ten jej daje jakieś olejki i mówi, żeby wejść 'za kulisy'. Tam mieszamy te olejki () i pojawiamy się na imprezie koleżanki (nazwijmy ją Patrycja), której nie za bardzo lubię (aczkolwiek nic specjalnie do niej nie mam i mam raczej obojętny stosunek). Siadamy w ławkach, ona z ambony mówi coś o konkursie. Próbuję rozwiązać łamigłówkę, głośno myślę i pytam przyjaciółki o pomoc. Zostaje mi zwrócona uwaga przez koleżankę Patrycję, żebym był ciszej. Następuje podsumowanie konkursu, w którym nie wygrywam. W międzyczasie rozmawiam z przyjaciółką, czemu jej chłopak nie przyszedł. Odpowiedź była krótka: bo nie mógł. W niedalekiej odległości dostrzegam przyjaciela, macham mu. On też. Przeskok akcji, nagle obok mnie siada ciotka, nie poznaję bo ma na twarzy biały jedwabny..hmm... obrus?! Obok stoi moja mama, kuzynka i osoba mi nie znana. Proponuje żebym zamiast na imprezę przyszedł 'układać' kwiaty. Zgadzam się. Przyjaciółka, która jest tuż za plecami jest mocno zdziwiona. W końcu to ja chyba z nią przyszedłem na tą imprezę... (przynajmniej tak to wyglądało). Następuje zakończenie akcji, ja szybko wychodzę po chwili mówię Cześć do przyjaciółki. Przed kościołem poszedłem w drugą stroną, przeciwną do rodziny. Nagle podbiega do mnie kolejna przyjaciółka (powiedzmy Ania), zwracam uwagę na jej brzuch, wygląda na ciężarną... ale nic nie mówię. Powraca przed kościół. Ja się zastanawiam gdzie moja familia, idę w stronę parkingu. Po drodze spoglądam na plecy moich przyjaciół, którzy udają się na imprezę. Parking okazuje się ogromny. Są na nim auta osobowe, terenówki, tiry i... motory. Wybiegam drugą bramą z niego, tak jakbym szedł w stronę domu ciotki. Żeby do niego dojść trzeba przejść wiadukt, wchodzę na niego po schodach i... nagle znajduję się na bardzo długim moście (most z mojego miasta). Wpadam na genialny pomysł, że pojadę rowerem. Rower trzykołowy, jakiś taki dziecinny. Z plastiku. Zamiast nogami 'pedałuję' rękoma. Mija mnie choper (taki motor)... później ja go znowu mijam, o mało o niego nie hacząc. Dojeżdżam do końca mostu, widzę znajome blokowiska. Przechodzę przez pasy... sen się kończy. Może ktoś choć trochę pomóc? Ostatnio często śni mi się ta przyjaciółka, z którą przyszedłem na imprezę. Raz uczestniczy ona w wypadku, drugi raz prosi o przenocowanie u mnie. Nie wiem o co chodzi:_yyyy:
  8. kociara1star

    Góra i woda

    Miałam 2 dziwne i krótkie sny . bardzo proszę interpretację .. 1 - Nie uczestniczyłam w tym śnie , była obserwatorem . Jakaś kobieta i mężczyzna próbowali podejść pod górkę , ale była zbyt stroma . Kobieta powiedziała , że lepiej będzie rowerami . Tak też zrobili . Mężczyzna nie mógł podjechać ,ale w końcu mu się udało .. Podjechali i zaczęli zamieniać się w drzewa .. 2 - Byłam w starej szkole na jakimś apelu . Chyba próbowałam coś zdobyć ( zabrać coś ze sceny mojego ) . Podbiegłam , ale woźny zaczął mnie oblewać wężem ogrodowy .. Cała szkoła się gapiła ale nic nie gadała .. Cała przemoczona usiadłam na ławkę i zaczęłam się żalić chłopakom .. Co oznaczają te sny ? jeśli ktoś nie umie przetłumaczyć obu to chociaż jeden . Bardzo proszę - ważne .
  9. zabity

    połknąłem wróbelka

    miałem sen, w którym jadąc na rowerze przejechałem przez chmarę ptaków. od tego momentu czułem, że coś mi na gardełku siedzi, kaszląc wypluwałem pióra. Na końcu swej rekreacyjnej przejażdżki trafiłem do miejsca, w którym pewna nieznana mi dziewoja zainteresowała się moim przypadkiem, przy niej więc wykaszlałem z siebie ostatnie piórka a na końcu wyplułem martwego już wróbla. o co cho?
  10. Kolejny z moich dziwnych snów: Byłam w kościele z jakimiś ludźmi i ksiądz dawał im to białe okrągłe - to się chyba płatek nazywa. ja nie wzięłam, tylko wyszłam szukając swojego rumaka - który okazał się być moim rowerem zagraconym w jakiejś klatce. Miałam gdzieś nim jechać, ale zamiast tego zaczęłam biec. dalej coś miało być ważnego - coś się miało stać... ale mój kot postanowił mnie wtedy obudzić. Znalazłam w necie co niby może znaczyć kościół, ale to kilka przeciwnych wersji było. studiuję, pracuję mam 23 lata
  11. To sen, który przyśnił mi się już drugi raz, tylko tym razem był trochę bardziej rozbudowany. Oryginalnie śniło mi się: Cofnęłam się w czasie (nie widziałam tego, ale wiedziałam że tak było) i znalazłam się koło pola moich dziadków. Byłam z kimś, ale nie widziałam tej postaci dokładnie, nie potrafię jej opisać. Stałam na górce nad tą działką, świeciło słońce i wszystko było takie ładne i piękne, a ja stałam obok altanki. Zaszłam na pole i zobaczyłam mojego dziadka, wiedziałam że muszę się przed nim schować. Kiedy sobie poszedł przyczepił się do mnie jakiś pies. Postać, która ze mną była chyba się go bała. Mi się podobał i możliwe, że czymś go nakarmiłam, ale nie pamiętam czym. Potem wróciłam na górkę, przy altance i znalazłam tam dwa rowery. Ja wsiadłam na jeden, mój towarzysz na drugi i pojechaliśmy. Za drugim razem śniło mi się to samo, ale gdzieś dojechałam (w pierwszym śnie nie dojechałam nigdzie). A mianowicie do miasteczka. Było ładne, tak jakby renesansowe, padał śnieg. Tutaj mało pamiętam, ale wiem że akcja kręciła się wokół porwania dziecka. Pamiętam, że kogoś podsłuchiwałam, że chowałam się na strychu i uciekałam przed policją. Na samym końcu snu jak już wyszłam z budynku to otoczyła mnie policja i jacyś przypadkowi ludzi. Było też małe niemowlę (to chyba ono było porwane) i wszyscy się cieszyli, była taka radosna atmosfera. Czy ten sen znaczy cokolwiek? Pierwszy raz przyśnił mi się jakieś cztery lata temu. Powtórzył mi się też jeszcze jeden sen. O kwiatku mutancie i inwazji.
  12. oliwka19972

    Porwanie

    Szłyśmy sobie parkiem z koleżanką Paulą. Obserwował nas jakiś dziadek z rowerem, kiedy koło niego przechodziłyśmy. Ja na boku ścieżki w parku zauważyłam martwe ryby i krzyknęłam - Patrz ale to dziwne Paja. I się odwróciłam a za mną nie stała Paula tylko ten dziadek. Przejechał na swoim cudacznym rowerku widziałam że Paula leżała na bagażniku. Chyba ją czymś uderzył bo straciła przytomność. No to ja się zawróciłam i zaczęłam biec i krzyczeć -Mamo, tato pomocy! PAULA! itp. A ten dziadek mnie dogonił i wtedy się obudziłam... Co to może znaczyć? Pomożecie mi?
  13. mój sen polegał na tym,ze z dziewczyna,ktora bardzo kocham i jestesmy ze soba juz od ponad roku czekamy na dworcu pkp w miescie w ktorym mieszkam,cel-jechac do pobliskiego miasteczka,gdyz potrzebuję się tam dostac by zalatwic rozmowe kwalifikacyjna w sprawie pracy.po chwili oczekiwania wychodzimy na peron,czekamy chwile i nie zauwazamy,ze pociag ktorym mamy jechac stoi juz na peronie(nie dowiedzielismy sie o kotrej dokladnie odjezdza ten pociag),zaczynamy biec w jego kierunku,lecz on odjezdza.nie wiadomo skad pojawia sie na 'siatce' oddzielajacej tory mala skrzyneczka,a na niej przyciski-zaczynam wystukiwac cos,lecz slysze,ze ktos(najprawdopodobniej pracownik dworca) krzyczy bym nie dotykal,lecz ja wstukuje jeszcze cos pare razy i pociag ktory oddalil sie znacznie od dworca,nagle wraca,jadac do tylu! wskakujemy do pociagu,ktory niespodziewanie zaczyna powoli toczac sie odjezdzac,znajdujemy miejsce w wagonie,jest sporo roznych ludzi.siedzimy tak chwilke rozmawiajac przy tym,nagle moja dziewczyna wyciaga bilet,pokazujac mi go i w zartach chwalac sie podpisem(autografem) kolegi(ktorego bardzo lubimy),lecz mnie ogarnia mala jakby zazdrosc.jedziemy i wysiadamy na docelowej stacji.miasto wyglada dziwnie,przypominajac jakby wloskie male uliczki. nagle orientujemy sie,ze idziemy w zlym kierunku,wiec wchodzimy do busa,ktory akurat obok nas sie zatrzymuje.przejezdzamy chwilke droga,wysiadamy na przystanku,jestesmy na drodze obok ktorej widzimy tylko jeden dom.nie wiadomo skad pojawia sie rower mojego taty(fioletowy skladak,na ktorym i ja czesto jezdze) wsiadam na niego,lecz nagle podchodzi do nas 3 mlodych,nie pozytywnie nastawionych mezczyzn,kradnac mi rower i droczac sie ze mna,ja denerwuje sie,bo nie chca mi za zadna cene oddac roweru.z tego co pamietam dokuczaja tez mojej dziewczynie. nagle z nikad pojawia sie 4-kolowy quad na ktorego wsiadam i maly dzieciecy,stary rowerek(bardzo przypominajacy skladaka,lecz malego) na ktorego wsiada moja dziewczyna,po czym gonimy razem uciekajach z rowerem mojego taty mezczyzn.zatrzymujemy ich,ja odbieram im rower i odzywam sie najprawdopodobnie obrazliwie do nich,gdyz w trojke podchodza do mnie w celu udezenia mnie,dwoch z nich udaje mi sie opanowac,lecz trzeci,bez koszulki podchodzi ku mnie z wiadomymi zamiarami i sen sie nagle urywa,budze sie... bardzo prosze o interpretacje,choc opis jest bardzo dlugi,za co z powazaniem WIELKIE SORRY!
  14. betrayer

    las, burza, rower, radosc

    Witam! Śniło mi się, że jadę leśną ścieżką na rowerze (taki składak to był) podczas burzy (była to naprawdę straszna ulewa). Ścieżka była częściowo pokryta białymi wystającymi kamieniami. Pod kołami roweru było pełno błota i praktycznie się ślizgałem. na początku snu pojawili się także gdzieś tam moi znajomi, ale nie pamiętam nawet kto to był dokładnie (czy dobry przyjaciel czy tylko ktoś kogo znam z widzenia). tylko tyle, że oni także jechali. Najdziwniejsze dla mnie jest to, że jazda sprawiała mi straszną radość (szczególnie moment poślizgu na zakręcie), śmiałem się do rozpuku, a przecież główne symbole (moim zdaniem)- rower, las, burza - nie znaczą przecież nic dobrego. Choć myślę że w rzeczywistości coś takiego byłoby dla mnie dość zabawne Bardzo proszę o pomoc, jestem strasznie ciekawy co ten sen oznacza, a nie wiem już co o nim myśleć. Z góry dziękuję!
  15. 27178_1543264632

    znajomi

    Dzisiaj w nocy śniło mi sie ze idąc gdzieś (chyba do tramwaju ale nie pamiętam dobrze) spotkałam kolegę i koleżankę (przywitałam sie z nimi normalnie "takie pocałowanie w policzek jak to sie robi w dzisiejszych czasach") oni byli na rowerze ten kolega mi sie strasznie podoba i jak rozmawiałam z kolerzanką to ten kolega patrzył w druga stronę nie patrzył na mnie. Co to morze znaczyć ?? Prosze o przetłumaczenie tego snu z góry dziękuje!:*
  16. Witam najpierw nakresle sytuacje a potem prosze o interpretacje snu:) Sprawa ma sie tak ze mam 23 lata niedaleko mieszkajaca przyjaciolke Monike (19 lat) ktora znam od chyba 8-9 lat! Atrakcyjna dziewcyzna! ja jestem spod znaku panny imie sebastian i jestem w zwiazku z o wiele mlodsza Agata (17lat) ale zwiazek ma raczej nieciekawy przebieg ciezko mi sie z nia dogaduje itd. SEN: zaczal sie w piekna wiosne niedaleko sadzonek warzywnych bujnie sie rozwijajacych! nigdy w zyciu nie laczylo nie z monika nic wiecej niz rozmowa raz tylko wyladowlaismy we wspolnym lozku za sprawa alkoholu i nawet sie nie dotknelismy. a tu nagle we snie pocalunek na maxa niesmialy ale widocznie spodobal sie partnerce bo rozwinal sie do poziomu intymnych dotkniec i polozenia sie na trawie! potem przeniosl sie niewiadomo kiedy do jej domu i pokoju w ktorym emanowalismy juz nagoscia i gotowoscia seksualna. kilka wspanialych dotkniec itd ale do seksu nie doszlo! czesc druga: budzimy sie z tego erotycznego spotkania i ona nagle niedowierza ze to sie stalo! niby nic ale moje przypominania nagle jakby do niej nie docieraja! czesc trzecia: MOnika juz wie i uwierzyla i pogodzila sie ze wszystkim do tego stopnia ze juz jakby blizj siebie razem wracamy rowerkiem ze wspolnych zakupów zorbionych dla siebie kazdy ze swoja siateczka....po chwili wielka mgla ogarnia tak ze ledwo ja widzze i gonie! mgla po poscigu opada i juz widze ja w pelni:) usmiech na twarzy i koniec snu! ps. monika tez ma chlopaka mojego bliskiego przyjaciela;/ ktory troche buja w oblokach ale jest dosc silna osobowoscia czyli cos w sam raz dla "moniki" prosze o interpretacje snu coo oznaczal taki sen dodam tlyko ze mialem juz raz erotyczny sen z monika! tez nie doszlo do seksu tlyko ograniczyl sie do silnych przezyc pettingowych!
  17. blainttiger

    Gołąb

    Jestem człowiekiem który często jeżdżącym na rowerze. Ostatniej nocy miałem dziwaczny sen. Śniło mi się że jeździłem na rowerze w nocy po mieście (mi nie znanym) z koleżanką. Nagle znajoma wyprzedziła nie i pojechała przodem jakieś 50 m. Wtedy pod koła roweru zatrzepotał i wpadł mi siedzący na chodniku szary gołąb, próbowałem hamować mimo wszystko przejechałem go przednim kołem. Gdy sie zatrzymałem i zszedłem z roweru zobaczyłem że przejechałem mu po szyji i odpadła mu głowa, rozlała się krew. Ptak poruszał się jeszcze przez klika sekund i wydawał ostatnie dźwięki. Stworzenie zdechło na moich oczach... Co to może oznaczać?
  18. Witam wszystkich serdecznie Miałem dzisiaj bardzo dziwny sen.Otóż jechałem rowerem w zasadzie bez celu po mieście,słuchałem muzyki w słuchawkach.W końcu zatrzymałem się na chwile w kafejce internetowej i gdy chciałem zapłacić okazało się,że zgubiłem portfel który znalazłem przy kasie. Po krótkiej rozmowie z gościem i próbie udowodnienia,że to jest mój portfel wyszedłem i jechałem dalej po mieście,po drodze zadzwoniła dziewczyna. Mógłbym przysiąść,że ona coś do mnie mówiła,ale ja wcale jej nie słyszałem.Pomimo prób ściszenia muzyki nadal jej nie słyszałem,po drodze spotkałem policjantów,z czego jeden(prawdopodobnie najstarszy stopniem) zaczął coś do mnie mówić o patrolu,ale go zignorowałem usilnie starając usłyszeć co mówi do mnie dziewczyna.Niestety nie pamiętam w którym momencie sen się urwał Relacje jakie mnie łączą z tą dziewczyną stoją na bardzo kiepskim poziomie z mojej winy,nie ufa mi,tak samo nie wierzy w to,że ją Kocham. To nie jest pierwszy sen z nią związany. W przeciągu kilku dni śniła mi się przynajmniej dwa razy,ale to jest pierwszy sen który zdołałem zapamiętać z nią związany. Emocje jakie panowały po przebudzeniu były takie same jak w pozostałych przypadkach,a w zasadzie przy każdym przebudzeniu...poszukiwaniu jej obok czy w ogóle w okolicy,chęć przytulenia,a kiedy dochodzi do mnie fakt,że jej nie ma to ogarnia mnie smutek:_smutny: Co do mnie samego to jestem uczniem szkoły wieczorowej i mam 20 lat Prosiłbym o pomoc w interpretacji tego snu ponieważ jakiekolwiek próby wyczytania czegoś z sennika kończą się fiaskiem.Zdołałem odnaleźć policje oraz rower...ale jak dla mnie to tutaj jest o wiele więcej symboli. Pozdrawiam
  19. maczek

    pijaństwo, rower

    Witam, prosiłbym o interpretacje Śniło mi sie, że wracałem ze szkoły ze znajomymi. Po drodze spotkaliśmy osobe która mi sie podobał. Była pijana. Chciało się jej wymiotować, i mamrotała coś do nas, nie zwracając na mnie większej uwagi. Później wszyscy sie rozeszli. Przez cały ten sen prowadziłem rower (z tego co sie nie myle, to był on koloru czerwonego). Cała akcja działą się wieczorem.
  20. Tysiąc Łez

    Las, matka, ojciec, rower, dzik

    Witam, serdecznie proszę o interpretację mojego snu. Dodam, że mam za sobą ciężki rok, obfitujący w bardzo przykre, tragiczne wydarzenia. Teraz zostałam zwolniona z pracy, muszę jeszcze 2 tygodnie odpracować. Mam wstrętną szefową, która nawet teraz chce mi zaszkodzić. Oprócz tego mam pewne nieporozumienia w związku. Sen Chyba kłóciłam się z matką (w rzeczywistości nie żyje) i ojczymem (lub ojcem), o to, że piję alkohol, upijam się. Wtedy chyba też byłam podpita. We śnie wiedziałam, że to moja mama i ojciec (lub ojczym – on też w rzeczywistości nie żyje) ale zupełnie inaczej wyglądali, nie było żadnego fizycznego podobieństwa do ich rzeczywistego wyglądu. W końcu powiedzieli mi, że mnie kochają i obłaskawili mnie. Poprosili, żebyśmy pojechali na wycieczkę rowerową wraz z całą grupą osób mi nie znanych. Zgodziłam się. Wycieczka przez las. Jednak szłam na piechotę, bo nie miałam roweru. Pozostali uczestnicy, ze względu na mnie prowadzili swoje rowery. Jakoś wyprzedziłam grupę i na chwilkę się położyłam, żeby odpocząć. Jak już byli blisko mnie – ktoś z tyłu krzyknął, że biegnie na nas dzik i że to nie jest głupi żart. Wszyscy zaczęli uciekać, wdrapywać się na drzewa. Ja miałam świadomość tego, co się dzieje, ale nie mogłam wstać, jakbym była sparaliżowana. Bałam się i czułam straszną niemoc. I tu się obudziłam. Dodam tylko, że dzika we śnie nie widziałam, wiedziałam tylko, że biegnie na mnie.
  21. marietka

    błoto/ rower/spodnie

    We fragmencie mojego dzisiejszego snu widziałam siebie jadącą na rowerze. Miałam niebieskie spodnie (takie jasne, ale ładne). Śpieszyłam się, nie wiem czy komuś obiecałam, że coś dla niego zrobię, czy też coś się stało i dlatego się śpieszyłam. Troszkę byłam zaniepokojona. Jechałam przez park i nagle przede mną widzę duża kałuża błota. Gdzieniegdzie widać bruzdy ziemi. Nie zatrzymałam się. Jechałam dalej, ale błoto pod wpływem nacisku kół od roweru "pryskało" w górę, tak, że miałam na tych spodniach cętki od błota. Byłam zła, na chwilę się zatrzymałam, ze przejechałam dalej... We śnie widziałam siebie jadącą przez to błoto dwa razy i za każdym razem byłam ochlapana błotem, tylko, że za drugim razem dopiero się zdenerwowałam. Będę wdzięczna za pomoc w interpretacji.
  22. 1Zielony1

    Proszę o interpretacje

    Jadę drogą delikatnie pod górkę, stare miasteczko ,czerwone dachy, zielono, prosta droga wszystko widać, bardzo czysto wszędzie. Zatrzymuję się przed budynkiem obok parku mnóstwo zieleni, wchodzę, tam czeka na mnie człowiek i prowadzi do pokoju. Budynek musi być stary bo ma więcej jak 3 m do sufitu. Otwiera drzwi i mówi, że to wszystko jest moje ....górka banknotów na wysokość około 2 m . Człowiek mówi że je stworzyłem (co kolwiek to znaczy) i że bym zabierał ile tylko mi trzeba, nie wiem z kąt pojawiła się moja walizka podróżna (kolor zielony),zapakowałem ją i zacząłem wracać z powrotem. Dziękuję za interpretacje.
  23. Miałam dziwny sen...śniło mi się, że wchodzę do małego sklepu jubilerskiego ze... skrzynką piwa.Podłoga tego sklepu była wyścielona białym atłasem a na nim były porozrzucane niebieskie perłowe korale. Chciałam położyć tą skrzynkę na podłodze, ale bałam się, że rozgniotę te korale...jakaś kobieta zaczeła na mnie z tego powodu krzyczeć, później wyszłam z tego sklepu i za rogiem stał rower taki stary , niestety szukałm mojego i nie mogłam go znaleźć bo ktoś go ukradł... Co może oznaczać taki sen?
  24. Afuredasu

    Wpadka

    Prosiłabym o interpretację tego snu: Śniło mi się, że razem z koleżanką przejeżdżałam na rowerach koło domu chłopaka który mi się podoba(nigdy tego domu nie widziałam). Była to wielka willa z różnymi "bajerami". Patrzałam się w tą stronę niestety niechcący wpadłam do fontanny będącej także częścią domu. Wystraszyłam się i uciekłam. Dla dopowiedzenia powiem że pogoda wtedy była wspaniała, niczym w lato
  25. donia000

    Zagubiona

    Już po raz drugi śni mi się że jadę na rowerze do wyznaczonego miejsca w którym mam się spotkać z tatą. Jednak w pewnym momencie orientuję się że jadę nie tam gdzie trzeba. Zawracam,i przejeżdżam przez jakiś stary ,brudny i ogrodzony targ . . . Szukam wyjścia z niego ale ludzie tam są jacyś nawiedzeni, dziwnie na mnie patrzą i nie chcą mi pomóc. w końcu sama znajduję wyjście . Na zewnątrz czeka na mnie jakiś mężczyzna i kiedy go widzę zapominam o swoim celu , o tym że miałam szukać taty. co to może oznaczać?
×
×
  • Create New...