Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'rozmowa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

  1. cyberahmed

    Podróż, ojciec, obcy język

    Witam wszystkich, Proszę o interpretację mojego snu, a mianowicie sen rozpoczyna się podróżą chyba konnym wozem, którą odbywam wraz z moim nieżyjącym już ojcem do rodziny ze strony mamy w drugim krańcu polski (nad morze). W drodze pamiętam pytałem ojca czy urodził się w domu rodzinnym gdzie mieszkał odpowiedział tak i akcja przeniosła się już na miejsce, do którego jechaliśmy. Było to miejsce na wzgórzu i u podnóża większej góry, która służyła jako stok narciarski. Ponadto wokół rozciągał się przepiękny pejzarz (lasy, zieleń) - dodam, że ten krajobraz był tak jakby latem ponieważ bardzo ładnie świeciło słońce i było wokół zielono. Już na miejscu w jakimś domu rozmawiałem z młodym mężczyzną (z kontekstu snu wnioskuję że był to jakiś mój kuzyn lub dobry znajomy kuzynki, do której jechaliśmy). Rozmowa dotyczyła dosyć nietypowej sprawy a mianowicie zostałem zapytany przez tego mężczyznę o to czy znam język mongolski - odpowiedziałem oczywiście, że nie znam ale mogę się nauczyć, kolejne pytanie dotyczyło znajomości języka angielskiego - tutaj zgodnie z prawdą odpowiedziałem, że znam komunikatywnie. Pytania zadawane przez tego mężczyznę dotyczyły jakiegoś biznesu, który wymagał porozumiewania się w obcym języku a ja miałbym być jakimś jego elementem. Potem jedliśmy obiad z takich piankowych pojemników jakby zamawiany na wynos. Dodam tylko, że w całkiem niedalekich planach mam dokształcenie się z języka angielskiego gdyż mam nadzieję na wyjazd za granice. Nic w aspekcie tego wyjazdu nie jest jeszcze ustalone z miejscem włącznie ( poza chęcią ) ale ten sen czyżby był jakąś wskazówką aby koniecznie doszkalać się z języka, bo będzie to potrzebne w przyszłości? Całemu snowi towarzyszyła taka bardzo harmonijna i spokojna atmosfera i odczucia mam bardzo pozytywne. Co o tym myślicie? Pozdr, Krzysztof
  2. Guest

    TELEFON

    śnio mi sie ze dostałam smsa w którym była podana godzina 12;45 i data- IX.(niestety drugiej liczby nie pamietam)... co to moze oznaczac?
  3. Livvia

    ROZMOWA

    Oto najważniejszy wątek z mojego snu, którego nie rozumiem. Jestem cały czas z kimś i mam mówić z nim o miłości (kocham kogoś, ktoś mnie kocha), tylko problem jest, że ja to mam mówić do kobiety (nie śni mi się, że jestem homoseksualistą, bo czuję, że to nie ją kocham, tylko tak jakby wszystko mam jej powiedzieć, choć w tym miejscu powinien stać mój mężczyzna…) Strasznie dziwny ten sen…, co on może znaczyć?
  4. Miss Curly

    Nazwiska osób zaginionych

    Tydzień temu śniła mi się następująca sytuacja. Stałam przy bramie z kolegą i prowadziłam następujący dialog: ON- napisz do M....K....(nie podaje danych gdyż jak się później okazało taka osoba istnieje, jest to dziewczyna w wieku niewiele ponad 20, zmieniam także inicjały), bo ja wiem gdzie ONA(chodziło o kogoś bliskiego M...K...) jest. JA-Gdzie? ON-za tym domem w lasku. Już długo tam jest. (wskazał dom mojego dalekiego sąsiada) Wziełam telefon i napisałam sms do M.K o treści "Hej M., chyba ją odnaleźliśmy" I mój sen się skończył. Dodam tylko, że nigdy wcześniej nie słyszałam tego nazwiska ani z niczym mi się nie kojarzy, jest bardzo mało popularne. Następnej nocy śniły mi się dane personalne jeszcze jednej osoby, tym razem starszego mężczyzny, który jak później sprawdziłam jest prawnikiem. Jednak, że nie dawało mi to spokoju postanowiłam sprawdzić po tygodniu czy takie osoby istnieją. Szukałam M.K. na portalach społecznościowych i odnalazłam. Wpisałam jej nazwisko w google i okazało się, że o takim nazwisku jest poszukiwana osoba mająca koło 50 lat. A to naprawdę mało popularne nazwisko. Tylko imię się nie zgadzało, ale w tym sęk, że pisałam do osoby bliskiej tej szukanej osoby, a nie do niej samej. Imię zaginionej mi się nie przyśniło. Nie wiem co o tym myśleć, ale jakoś nie daje mi to spokoju. Zwłaszcza, gdy wcześniej raczej nie miewałam snów, a przez ostatnie 2 tygodnie nawiedzają mnie co noc, po kilka. Pozdrawiam MC
  5. Ostatnio miałam sen dotyczący tego samego chłopaka co w tym śnie http://www.ezoforum.pl/archiwum-snow/31773-basen-brudna-woda-chlopak-przyjaciolka-uczucie.html. Nie wiem skad dowiedziałam się, że ma do mnie przyjechać do domu powiedzieć mi coś ważnego. Jednak nic "sobie z tego nie robiłam" tzn nie obchodziło mnie to i się tym nie przejełam, mimo, że w rzeczywistości to by było dla mnie coś niesamowitego i bardzo bym się denerwowała. A we śnie nawet nie chciałam się pomalować, uczesać, a nawet przebrać z szlafroka i pidżamy. Widziałam przez okno, że przyjechał, podwiozła go chyba mama. Nie wyszłam nigdzie jednak czekałam w kuchni. Gdy zjawił się w drzwiach zdziwiłam się bo miał dziwną fryzurę, jak nie on i miał bose stopy. Spytałam się, czy jest głodny, nie pamiętam co powiedział, ale zaczęłam mu podgrzewać obiad, który stał na kuchence, był to chyba bigos jeśli to ma znaczenie A w tle gdzieś przebijała się moja siostra, ale nie odegrała żadnej roli. Dodam jeszcze, że w rzeczywistości nigdy nie był u mnie w domu i pewnie nie wie nawet, gdzie mieszkam oraz, że bardzo dawno ze sobą nie rozmawialiśmy ale widzieliśmy się dwa razy przelotnie niecały miesiąc temu. Czy to coś znaczy, bardzo proszę o interpretację i z góry dziękuje
  6. Śniło mi się, że wracam z koleżankami w nocy na piechotę z imprezy i nagle sie rozdzielamy i już ich nie widzę, idę sama przez chwilę i dostaję smsa od mojego chłopaka "przyjdź do mnie", przystaję i zaczynam się zastanawiać dlaczego nagle chce się spotkać i czy iść do niego ale nie ruszam się tylko stoję w miejscu. W świecie realnym moja miłość się do mnie nie odzywa od ponad tygodnia po tym jak się pokłócił ze mną w sumie o nic, ja od paru dni nie dzwonie i nie pisze bo postanowiłam, że to on powinien zrobić pierwszy krok ale mam wrażenie że to koniec i już nigdy się nie odezwie... Druga część snu to : po smsie staje przede mną koleżanka którą znam dość krótko i zaczyna na ulicy opowiadać mi o tym jak się cięła, że robiła to w mało widocznych miejscach i w jakich miejscach, mówiła o przecinaniu żył na udach... wszystko mówiła pod wpływem jakiś silnych emocji, niemal krzyczała i robiła to z wyrzutem do mnie, jak bym ja miała też to zrobić a ona chciała mnie przestrzec przed kolejnym okaleczaniem. Trochę tego nie rozumiem, co oznacza sms od ukochanego skoro realnie on chyba zrezygnował? I co z koleżanką? Czy czeka mnie coś takiego czy co? Pomocy...
  7. Witam serdecznie. Bardzo proszę o interpretację mojego snu, gdyż bardzo mnie zaciekawił i nie moge przestać o nim myśleć. Niedawno śnił mi się sen w którym był mój były chłopak. Wydaje mi się, że była to przyszłość, gdyż rozmowa była o rzeczach, które minęły. Mój były chłopak odwiedził mnie w moim domu. Siedziałam obok niego przy stole w kuchni w moim domu. Na przeciwko siedziała moja mama i tata. Mój eks rozmawiał głównie z moją mamą, która cały czas sie go wypytywała o to jak zachowywał się w stosunku do mnie. On przepraszał za swoje zachowanie, za to jaki miał stosunek do mnie i za jego błędy,mimo to moja mam poczuła go. Mówiła co zrobił źle. Pocałował mnie w szyję. Ja czułam się bardzo dziwnie. Pamiętam że w śnie miałam nadzieję, że wrócimy do siebie i będzie tak jak dawniej. Dodam, że mój były uwielbiał moja mamę i tate. A moja mama wiedziała prawie wszystko o jego zachowaniu w stosunku do mnie. Nie układało się nam dobrze, głównie przez niego. Niestety ja nadal cos do niego czuję. Gdy dzwonił do mnie i przepraszał mówiłam ze nie mam do niego zaufania. A teraz znowu chciałabym wrócic do niego.
  8. mada25

    duży dom ze schodami

    Jestem w jakimś dużym domu, w którym znajdują się kręte schody. Jest ze mną moja przyjaciółka i mam wrażenie, że gdzieś się wybieramy, tylko, że ja mam do wyjaśnienia pewną kwestię z chłopakiem, na którym mi zależy, ale z którym na razie tylko się spotykam. Idziemy z moją przyjaciółką tymi schodami na samą górę, nie jest to długa droga, jesteśmy juz prawie na samej górze i na tych wąskich schodach chyba znajduje się jakaś kobieta, która zmywa te schody ( tego nie widzę). Na schodach stoi taki wózek z mopem, jest tam w środku woda, ale nie jest brudna, po prostu zwykła woda w wiadrze. Moja przyjaciółka mówi, że na mnie tutaj poczeka, więc bez problemu odsuwam wózek i wchodzę do pokoju, w którym po lewej stronie jest łóżko i widzę w nim tego chłopaka, zatrzymuję się na moment, czuję, że się waham, ale w tym momencie on otwiera oczy i mówi: ja tak nie mogę, a ja odnoszę wrażenie, że tłumaczy się z tego, że nie może spać, choć jest zmęczony. Po czym odsuwa kołdrę i prosi, żebym do niego podeszła i się przytuliła. Obok niego leży mój telefon komórkowy, który nie wiem jak się tam znalazł. Leżymy blisko i zaczynamy rozmawiać, ale niestety w tym momencie się budzę...
  9. Rawwr.

    Rozmowa ?! 0,o

    Z Emilem jestem od lutego - można by powiedzieć taki internetowy romans xD On wyjechał na całe wakacje a ja już za nim tęsknie, nie mogę się na niczym skupić po prostu cały czas siedzi mi w głowie. Dziś śniło mi się że napisał do mnie na gg mniej więcej tak " Tęsknie za tobą, Kocham cię :* do zobaczenia " [ potem brat mnie obudził ] o_o Jestem ciekawa co to mogło znaczyć -.- pomożecie ? I sorry za błędy..
  10. Witam. Miałam dziś sen, który odbywał się w budynku mojego liceum. Była pora szóstej lekcji, nie wiem, jakim cudem, ale na zewnątrz było ciemno, jak nocą. Tworzyło to miłą atmosferę, z tej racji, że wolę noc od dnia. Zadzwonił dzwonek na przerwę, wyszłam z sali. Byłam tak zdezorientowana, że nie wiedziałam, jaką lekcję mam następna, ani pod którą klasę się udać. Postanowiłam więc, że wybiorę się na wf [który znajduje się piętro wyżej, szłam po schodach] do dziewczyny, z która chodziłam do klasy w gimnazjum. [normalnie ona chodzi do innego lo] Chciałam z nią porozmawiać o chłopaku, którego ona zna, a ja się w nim zakochałam.Weszłam na hol wuefowy, wyglądał, jak normalnie wygląda, w moim lo. Byłam pewna siebie i odważna, mimo, że za tą dziewczyną nie przepadam. Z kolei za drzwiami prowadzącymi do sali, wygląd pomieszczenia był wymieszany z wyglądem holu z pawilonu do wfu z gimnazjum. Drzwi były niedomknięte, pchnęłam je i z dużą szybkością pokonałam jeden metr, odbiłam się od pierwszego schodka i przeskoczyłam jednym susem całe schody. Czułam, że lecę, byłam wolna [wiem, dziwne oO]. Gdy zbliżałam się do podłogi, wylądowałam na plecach dwóch chłopaków z jej klasy [nie znam, nie widziałam twarzy, zero związku z rzeczywistością]. Jeden odszedł kawałek na bok. Zaś z drugim [właściwie to na jego plecach XX] przebiegłam kilka metrów [oczywista, by się nie wywrócić przy lądowaniu]. Po chwili się zatrzymaliśmy. Miałam wrażenie, że owy chłopak jest na mnie wkurzony i coś do mnie mówił, ale ja tego nie słyszałam. odeszłam od niego i zwróciłam się ku ławce po prawej stronie, która stała zaraz za schodami, a na której siedziała ta dziewczyna, z którą chciałam pogadać. Siadłam uśmiechnięta i lekko speszona po jej lewej stronie. Zaczęłyśmy rozmawiać. "-To co mi powiesz?" - zapytałam, każda moja rozmowa, która zaczyna się bez ściśle określonego wstępu, bądź komentarza dotyczy tego chłopaka, którego kocham. "-R. chyba chodzi z taką A." - przy czym odniosłam wrażenie, że A. chodzi z nim do klasy. "-Zawsze może przestać." - odpowiedziałam, pamiętam, ze w tym momencie snuły mi się po głowie rożne myśli, jak sprawić, by r, był mój. Mina mi zrzedła, wiem, że ta rozmowa zajęła nam dobre 20 minut. Wyszłam z wfu, poszłam do sali na historię. Przeprosiłam nauczycielkę za spóźnienie i usiadłam w ławce z kol. Zaczęłam jej opowiadać, co się wydarzyło. Ona nie była tym w ogóle zainteresowana. Ławka, w której siedziałyśmy była pod oknem zaraz przed biurkiem nauczycielki. Nie mam bordowego pojęcia, o co w tym śnie może chodzić. Mogę liczyć na interpretację w możliwie krótkim czasie? Jeśli złamałam jakieś zasady forum, proszę mi wybaczyć, jestem nowa.
  11. Pierwszy raz pisze na takim forum, ale ostatnio często budzę się w nocy ze strachu ... ciągle mam jakieś koszmary ... Szczególnie chciałabym dowiedzieć się co oznacza sen, który zaraz opiszę. A mianowicie zaczęło się od tego, że mój bardzo dobry kolega odkrył mnie przy wszystkich znajomych a Ja byłam bez bielizny... zakrywałam się, ale On ciągle to robił aż wkońcu uciekłam i było mi wstyd ... znalazłam się w pokoju hotelowym gdzie chciałam się umyć, ale drugi kolega przyprowadził 4 murzynów żebym się z nimi przespała dla pieniędzy. Nie chciałam tego zrobić więc zaczęli mnie straszyć, chcieli wtargnąć do pokoju i mnie zgwałcić. Szybko zamknęłam drzwi i schowałam się pod prysznicem. Nie wiem czemu, ale siedziałam tam skulona i nie wydawało mi się że nie mogę się ruszyć ani odkręcić wody bo mnie usłyszą... po jakimś czasie przyszedł konserwator i powiedział, że zamknie mnie w tym pokoju i wywiesi jakąś kartkę żeby nikt nie wszedł, a mi dał klucze.. jednak Oni i tak weszli i mnie szukali... wtedy wiedziałam, że muszę uciekać bo mnie znajdą .. wybiegłam z pokoju , po drodze złapałam jakiś porwany ręcznik żeby się chociaż okryć (cały czas byłam naga) i wybiegłam na ulicę ... długi czas nikogo nie było, a potem ludzie przechodzili obok nie zwracając na mnie uwagi. Podbiegłam do kobiety z dzieckiem i prosiłam Ją o pomoc po angielsku i po niemiecku bo byłam chyba za granicą, a Ona mówiła coś do mnie tak jakby nic się nie działo i jakby mnie nie rozumiała z uśmiechem ... wtedy się obudziłam bardzo proszę o interpretację tego snu
  12. Iscariote

    Obraz

    Powiem tak sen ten był bardzo chaotyczny postaram się opisać jak najwięcej umiem, a więc dziś przyśniło mi się następujące zdarzenie: (początku nie pamiętam a potem...) W swoim pokoju spotkałem dziewczynę którą rzadko widuję ale niby piszemy itd, zależy mi na niej ale ona ma innego, albo myśli cały czas o innych nie o mnie, pamiętam że na chwile wyszedłem a jak wróciłem widziałem ją kończącą i wieszającą obraz , był on podzielony na 6 części w środku jakaś twarz (jak na afrykańskich posągach) po obu dalszych stronach jakieś nieznane mi znaki, potem ja wręczyłem jej kolczyki i cieszyliśmy się ze spotkania a ja podziwiałem obraz. (druga partia snu było to dziwne bo to były jakby 2 sny ale mające ze sobą związek) Byłem na dworzu niedaleko mojego domu... Spotkałem jakiegoś chłopaka (metal długie włosy itd) i dziewczynę znaną mi która się do mnie przytuliła ale potem stała jak posąg, chłopak uradował na mój widok ale coś było z nim nie tak latał, przytulał mnie, cieszył się ale... miał jakby rozdwojenie jaźni...był agresywny mocno ściskał a potem był uśmiechnięty i radosny , mówił coś o miłości. Potem uciekł do klatki i mówi coś "czemu nie może być z ukochaną osobą" a ja nie wiem jak to możliwe w mojej ręcę znalazło się serce którym uderzyłem go w plecy i potem on powiedział że go uratowałem... Proszę o pomoc... Nie wiem czy to może nie dlatego że ostatnio jestem załamany i czuje że nie żyje....Nie wiem czy ten sen może nie był przed czymś ostrzeżeniem nie mam pojęcia...
  13. Kilka miesięcy temu poznałam chłopaka. Od tego czasu śni mi się, że robię różne nieistotne rzeczy (śnię o programie w telewizji, który ostatnio widziałam, o koncercie, na który się wybieram, przypominają mi się urywki rozmów i tego typu pierdoły) po czym wśród tłumu ludzi spotykam właśnie jego. Zawsze odbywa się to na brzegu basenu z nieprawdopodobnie czystą wodą. Rozmawiamy, żartujemy i nagle zupełnie bez sensu i żadnego ostrzeżenia przytulamy się bardzo mocno i tak spleceni wpadamy do basenu, który ma chyba z 16 km głębokości, bo do końca snu spadamy spiralnie na dno. Co najważniejsze - nie czuję, że się topię. Po prostu opadamy w dół, przytulamy się i uśmiechamy. Ten sen jest do obrzydliwości realistyczny i kompletnie nie wiem, co może oznaczać. Pomóżcie, proszę.
  14. Supay91

    Papież, rozmowa, płacz

    Ostatnio śniło mi się, że byłam w kościele z grupą znajomych mi osób podszedł do mnie papież i zaczął ze mną rozmawiać po niemiecku... Współczuł mi czegoś a rozmowa ta wywołała we mnie płacz. Ludzie którzy tam ze mną byli przestali zwracać na mnie uwagę ale wciąż byli blisko a ja płakałam.... Co może oznaczać taki sen???
  15. Susanna

    rozmowa z nauczycielem

    Ostatnio rozmawiałamz moim sorem od wf o tym przedmiocie i kwestii ocen,a dodam, ze jestem z tego przedmiotu kiepska i tej samej nocy on mi się przyśnił. Sen byl jak najbardziej realny, moje liceum itp. Powiedział, że teraz nie może ze mną rozmawiać bo to by nie było zbyt obiektywne i że porozmawiamy o 12:25. Ten sen nie daje mi spokoju, o co moze w nim chodzić?
  16. Witam serdecznie. Byłoby miło gdyby ktoś ze mną podyskutował na temat mojego dzisiejszego snu. Widziałem na początku krokodyla ukrytego w wodzie, szarej i smętnej. Cała otoczka była posępna. Ów krokodyl zabił młodego lwa. Po chwili jednak lwiątko dosłownie połknęło w całości tego samego krokodyla. Bardziej przypominało to sposób pożerania przez węża niż lwa. Następnie widziałem siebie i kogoś jeszcze. Staliśmy na wodnej platformie a grupa obcych nam ludzi wrzuciła nas do wody. Działo się to nocą. Wiedziałem, że utoniemy, jednak pod wodą okazało się, ze czuję się doskonale. Wyciągnąłem towarzysza na brzeg platformy i spytałem się go, czy już czas na zemstę a on kazał mi poczekać. Ostatnia część snu rozgrywała się w jakimś znanym mi pomieszczeniu, którego jednak nie mogę zidentyfikować. Stałem tam z dwójką mężczyzn. Rozmawialiśmy o tym, że moja była dziewczyna musi kogoś zaakceptować i to ja miałem się dowiedzieć kogo, ponieważ, mam z nią najlepszy kontakt. Po chwili zrozumiałem, że ona tak naprawdę nie żyje a ja nawet nie byłem na jej pogrzebie. Usiadłem pod ścianą i się rozpłakałem.
  17. Witam :icon_smile2: Może najpierw co do tego snu opowiem, jaki sen poprzedzał ten, o którym później opowiem (być może sny są powiązane)... Tak więc, wróciłem do domu po pożegnalnej imprezie (tzn. pożegnanie ferii ), troszeczkę popiłem, ale normalnie kontaktowałem i było ok... kiedy poczułem zmęczenie, położyłem się spać. Nie wiem właściwie, czy to pierwsze to był sen, ale byłem pewien, że nie śpię.. wydawało mi się, że leżę zaplątany w bluzie z kapturem (co okazało się być kołdrą) i że za mną są znajomi, z którymi spędzam wolny czas... słyszałem jak się bawią, zrobili sobie imprezę w moim domu, ale nie słyszałem muzyki... zorientowałem się, że to tylko iluzja i zwolniłem świadomie oddech, aby zasnąć (często tak robię, to mi pomaga). Było coś około 3 nad ranem (tak mi się wydaje), kiedy naprawdę zasnąłem i miałem sen, o którego interpretację bardzo proszę. Śniła mi się rzeka, leciutko oblodzona, po jednej stronie stałem ja, a po drugiej moje dwie koleżanki. Jedna z nich mieszka na miejscu, cały czas utrzymuję z nią kontakt, a druga dość daleko ode mnie, bo aż 40 km. Z tą drugą koleżanką byłem kiedyś na obozie i spodobaliśmy się sobie, całowaliśmy się i spaliśmy razem... tam ją właśnie poznałem, niestety jak wróciłem, wszystko tak jakby się sypło.. to już nie było to co kiedyś, coś do niej czułem, ale ona mnie troszkę "olewała", rozmawialiśmy tylko przez gg, a ja sporadycznie dzwoniłem... Ostatnio ona znowu zaczęła do mnie "słodko" pisać... wracając do snu, ta pierwsza koleżanka powiedziała tej drugiej, żeby iść do mnie i pobiegła kawał drogi do mostu (wytrzymałego, ze stali), a ta druga, z którą sporo przeżyłem, przeszła przez rzekę do mnie. Podeszła i powiedziała, że jest jej bardzo smutno, że zrobiło się jej mnie żal, że nie mam jej tak pisać na gg, zapytałem się jej co się stało, lecz ona nie dała odpowiedzi, była bardzo smutna... chciałem ją przytulić, lecz moje ręce przenikły przez nią. Wtedy ona zaczęła się ze mną całować, tak bardzo namiętnie, nie wiem o co chodziło, później jak już skończyliśmy się całować, ja włożyłem sobie swój nadgarstek z prawej ręki do ust, później, nawet nie wiem jak to się stało, trzymałem usta na jej przedramieniu (pamiętam, że tak ją całowałem, od ręki, przez szyję do ust), ale tutaj tylko trzymałem usta, nic nie robiłem, ona coś do mnie mówiła, nie pamiętam co, ale było to miłe... wtedy się obudziłem, miałem dobry humor, powiedziałem jej o tym, a ona stwierdziła, że bardzo ładny sen. Proszę o interpretację tego snu, bo bardzo jestem ciekawy, co on może oznaczać... Pozdrowienia!
  18. Mam kolegę, do którego chyba czuję coś więcej, jakiś miesiąc temu powiedział, że nie będzie się odzywał tak często bo ma dziewczynę, fakt często o nim myślę i tęsknię, ale ten sen bardzo mnie zaskoczył więc proszę o pomoc. Stoję na ulicy przy jakimś aucie i rozmawiam ze znajomymi którzy go nie akceptują, on jedzie tą samą ulicą ja się uśmiecham i macham ręką lecz on udaje, że nie widzi, kilka metrów dalej zatrzymuje się, wiem, że czeka na mnie, ja nie mogę podejść ze względu na towarzystwo w jakim jestem, on odjeżdża, skręca na podwórze mojego sąsiada, po jakimś czasie wraca mówi, że drogi mu się pomyliły i, że wraca od kogoś przy czym wiem, że kłamie, bo czekał na mnie. Nagle znajdujemy się w jakimś pokoju, zaczynamy rozmawiać, ta rozmowa wygląda jak pożegnanie jet miło i smutno, przychodzi mój chłopak i moja koleżanka, która czuła kiedyś do niego coś więcej, my rozmawiamy, oparłam głowę na jego ramieniu a oni byli uśmiechnięci, tak jakby słuchali o czym mówimy ale nie do końca wcale im to nie przeszkadzało. Zapytałam się czy zaprosi mnie na swoje wesele on powiedział, że oczywiście, że tak w końcu wszyscy jego znajomi tam będę był smutny tak samo jak ja choć uśmiechaliśmy się do siebie... Co ten sen może oznaczać? Pierwszy raz tak dokładnie zapamiętałam sen i w ogóle jak dla mnie był bardzo dziwny
  19. aneta87

    co to znaczy?:>

    Śniła mi się koleżanka,która opowiadała ż e w jej związku nie dobrze się dzieje,coraz bardziej się od sibie oddalają co to może oznaczać dla niej?>?
  20. HaDell

    Nurtujący sen

    Uprzejmie proszę doświadczoną osobę o pomoc w interpretacji snu:) Jego początkiem jest rozmowa z bliżej nieokreśloną osobą, którą przerywa pojawiająca się koleżanka (obiekt moich realnych cichych westchnień) zadająca mi pytanie. Wyrwany z wcześniejszej rozmowy staram się poświęcić jej chwilkę uwagi, jednak nie rozumiem czego stara się ode mnie dowiedzieć, wracam do przerwanej konwersacji. Potem jednak biegnę za ową koleżanką z zamiarem wyjaśnienia sprawy, po drodze witam się z jakimiś kolegami, doganiam dziewczynę w bramie miasta. Pytam co chciała wiedzieć. Wtedy wymienia nazwisko i imię niewiele mi mówiące, sprawia wrażenie jakby była zainteresowana tą osobą. Sprawdzam te dane i widzę już dwóch swoich kolegów, nie wiem natomiast na 100% który z nich kryje się pod tymi personaliami. W trakcie szukania tej osoby przemykają się dwa czerwone obrazki, jeden martwej głowy, drugi - nieżyjących kobiet. Z góry dziękuję za trud wyszukania jakiegoś znaczenia mojej wyśnionej przygody!:]
  21. kaktusik11

    Mój braciszek

    Od kilkunastu lat mój brat nie odzywa się do mnie bo rodzice podarowali mi "majątek" a nie jemu.Śnilo mi się że szłam drogą z bratem a on mówi że" nic do mnie nie ma tylko po co ja wycięłam te wszystkie drzewa".Dodam że nie wycinałam żadnych drzew. Co to znaczy?
  22. jeżynka

    zmarła babcia

    Witam, ostatniej nocy śniła mi się moja babcia, która nie żyje od 9 lat. Przyszła do mnie mama i powiedziała, że babcia chce ze mną rozmawiać. Wystraszyłam się i powiedziałam, że ona przecież nie żyje. Mama powiedziała, że babcia czeka na mnie w pokoju. Potem siedziałyśmy u mnie w domu i rozmawiałyśmy dość długo o tym co u mnie słychać itp., a ona cały czas się uśmiechała. W rzeczywistości nie miałam z nią dobrego kontaktu i prawie nigdy z nią nie rozmawiałam. Od kiedy umarła śniła mi się tylko raz kilka lat temu i sen był podobny: stała w ogrodzie i uśmiechała się do mnie. Pamiętam, że we śnie miała jasne niebieskie oczy, a naprawdę miała ciemne.
  23. ankna

    proszę o interpretację

    Witam serdecznie Zazwyczaj śni mi się wiele rożnych rzeczy, mam rozbudowane kolorowe sny. Dziś jednak śniło mi się coś zupełnie innego. Pamiętam, że rozmawiałam z kimś znajomym (ale nie wiem z kim, nie wiem gdzie), z kimś kogo przypadkiem spotkałam i ten ktoś powiedział mi że moja koleżanka z podstawówki nie żyje. Właściwie cała rozmowa wyglądała tak: -co tam u ciebie słychać? -wszystko w porządku -a wiesz ze Liwia K. zmarła dziś w nocy?? trwało to chwilkę, nie widziałam swojej reakcji na to co powiedział. i we śnie ta sytuacja powtarzała sie w kółko przez całą noc. Dodam, że z ta koleżanką (Liwią) nie widziałam się od szkoły podstawowej (teraz mam 26 lat).Nigdy nie byłąm z nią w bliższych relacjach. Ostatnio dużo się działo w moim życiu. Wyszłam z depresji, dostałam pracę, wszystko zaczęło się układać. Zaczeliśmy z mężem mysleć o dziecku. Wydawał się, że wszystko powoli się ułoży ale mąż niespodziewanie stracił pracę. Nie wiem czemu tak się przejęłam tym snem. Cały czas chodzi mi po głowie. Z góry serdecznie dziękuję za interpretację.
  24. Nie jest to mój sen tylko mojej koleżanki. Opowiedziała mi go ponieważ Ja też tam byłem. Więc proszę o pomoc w interpretacji tego snu. Tak więc śniło się jej, że chciałem ją zabić gdy była nad jeziorem. Ja tam byłem z jakimiś czterema chłopakami, tak więc było nas pięciu i każdy miał kaptur na głowie. Jeden z chłopaków dał mi pistolet, ale koleżance nic niezrobiłem, później skoczyłem do wody z jakiejś skarpy. Ja pływałem a resztą chłopaków ją trzymała. Później zaprowadziliśmy Ją do jakiegoś domku i wyszliśmy. Po jakimś czasie wróciłem do tego domku i chciałem z nią o czymś porozmawiać, trzymałem ją za rękę no i potem się obudziła. Mógłby mi ktoś pomóc z tym snem?
  25. 11910_1543264508

    Proszę o wyjaśnienie snu

    Dzisiaj miałem sen. Śniło mi się najpierw że umieram... Nie pamiętam przyczyny śmierci :/ potem śniło mi się że rozmawiam ze swoją dziewczyną na gadu... doość długo ze sobą rozmawialiśmy. Byliśmy w świetnych nastrojach, pomimo iż wczoraj wieczorem żegnaliśmy się na dobranoc w raczej kiepskim nastroju...
×
×
  • Create New...