Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'upadek'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 13 results

  1. Hej, jest to mój pierwszy post, a zarazem pierwsza prośba o zinterpretowanie snu. Byłabym wdzięczna za pomoc. Opiszę go. Nagle znalazłam się na hali gimnastycznej wraz z całym moim rocznikiem. Wszyscy mieli coś w podobie do gorsetu na sobie, nawet ja. Była rozstawiona siatka do piłki siatkowej. Nauczycielem był jakiś bardzo stary facet, gruby,potężny ale nie od razu jakiś przerośnięty, zwykły człowiek. Nigdy nie miałam takiego nauczyciela. Stałam wraz z grupką chłopaków i słuchałam nauczyciela. Nagle pewien kolega ( nazwę go M ) zaczął mnie podnosić. M ręce miał na mojej talii i po prostu podnosił mnie i chwilę później stawiał na ziemi, i tak cały czas. ( W realnym świecie jesteśmy zwykłymi znajomymi i praktycznie nie rozmawiamy, a jeśli już to w jakiejś większej grupce. ) Dowiedziałam się że chciał sprawdzić czy jestem ciężka, nadal mnie podnosił i stawiał na ziemi. Przede mną stał inny kolega ( nazwę go P, mamy o wiele lepszy kontakt niż ja i M, często razem rozmawiamy, możemy przeglądać nawzajem swoje telefony, ale nie dzielimy się sekretami, zwykłe koleżeństwo ), więc złapałam się P który stał przede mną bo nie chciałam żeby M mnie podnosił. W końcu wygrałam i tak się jakoś złożyło że nauczycielka ( w realnym świecie nie może na mnie patrzeć, a nawet odwraca głowę oraz krzywi się gdy ze mną rozmawia ) rozdawała kromki białego chleba. Musiałam skoczyć żeby wygrać tę kromkę. Biegłam i nie mogłam się zdecydować gdzie skoczyć ( trochę jak slalom to wyglądało ) i gdy już skoczyłam to skoczyłam ponad siatkę, i miałam ją przeskoczyć jednak w ostatniej chwili upadłam po tej samej stronie z której wystartowałam. Wygrałam kromkę białego chleba. Gdy go jadłam bardzo bardzo kruszyłam. I to tyle. Z góry wam dziękuję. :*
  2. kociara1star

    Wieża, upadek

    Otóż ostatnio mam często powracający sen. Zaczyna się na tym, że jestem w jakimś parku, w którym stoi dość wysoka wieża (raczej punkt obserwacyjny albo coś w tym stylu). Całe zajście, które zaraz opiszę obserwuję z boku. Widzę siebie uciekającą przed kimś i wiem, że jestem przerażona. Wbiegam do wieży i po chwili jestem już na górze, zaraz po mnie wbiega goniąca mnie osoba. Jest to osobnik w kapturze, raczej chłopak, ale nie widzę jego twarzy. Próbuje zepchnąć mnie z owej "wieży", ale ja walczę i krzyczę. Na dole (tam skąd obserwuję) jest wielu przechodni, ale nikt nie zwraca uwagi na moje krzyki i na szarpaninę. Nie udaje mi się zbyt długo odpierać ataków i w końcu napastnik wygrywa i mnie zrzuca. Spadam na chodnik i (z tego co widzę) nie żyję. Dopiero wtedy ludzie się zatrzymali i przerażeniem patrzą na moje ciało. Sen się urywa, a ja nie mam pojęcia co on oznacza. Mógłby mi go ktoś zinterpretować?
  3. tej nocy śniło mi się coś dziwnego, sen, po którym czuję się dziwnie. śniła mi się babcia, która żyje nadal. byłyśmy razem w jakimś pokoju, nagle ona upadła, a ja starałam się ją ratować i łapać, jednak na nic... później leżała w trumnie, miałam świadomość, że umarła. płakałam i mówiłam do niej, nagle się obudziła. zapytałam czy do mnie przyjdzie, odpowiedziała, że tak i zasnęła. wtedy się obudziłam. co może oznaczać taki sen? boję się o babcię. dodam, że mój dziadek, a mąż babci, zmarł 3 tygodnie temu.
  4. Śniło mi się dziś: 1. Moja dziewczyna sprzed 10 lat stoi u mnie w domu przed lustrem. 2. Całuję ją w usta. Nie zgadza się początkowo. Później namiętnie się całujemy. 3. Wchodzimy do pokoju sypialni gdzie jest 2 jej dzieci a ma tylko jedno. 4. Siada na łóżku i mówi: Twoja matka knuje, intryguje przeciw tobie. Łóżko rozpada się i ona pada na ziemię. Z łóżka wystają gwoździe jak z korony cierniowej. 5. Jadę do matki wściekły. Moja matka wychodzi do mnie z obnażoną piękną piersią i mówi: wyjdź, nie byłeś zaproszony na obiad. 6. Wracam do domu i przyłapuję moją ex jak uprawia przed moim domem sex oralny (zza kierownicy samochodu) z moim byłym szefem (to b. zły gość), który stoi przed autem. 7. Na mój widok obydwoje uciekają. Każde swoim autem. 8. Mój szef gubi czapkę i czarne okulary. 9. Podnosząc (oglądając) je przewracam się ale auta na mnie nie najeżdżają. 10. Wstaję i wracam do domu.
  5. kodeina

    most, rudera

    otóż śniło mi się, że spaceruję po jakimś dachu opuszczonego fortu(?), znajdującego się w lesie. był on otoczony zieloną, brudną wodą. na jednej części dachu znajdowały się wystające kolce. miałam jakoś dostać się na brzeg, do lasu, ponieważ miał tam ktoś być, nie mam pojęcia kto, ale ktoś dla mnie ważny. potem nie wiadomo jakim cudem znalazłam się na moście. był on w kształcie liter "L" i łączył się jedną stroną z lądem, a druga była na otwartą wodę. stałam na tej drugiej stronie. most był dosyć wysoki, na oko 8-10 m ponad wodę. zaczęłam po nim iść, po trzech krokach się zawalił. wpadłam do wody, wszystko zrobiło się białe. potem pomyślałam, że to tylko sen i byłam pewna, że się obudziłam. spadłam z łóżka i zaczęłam się miotać, próbując wydostać z kołdry. wstałam i byłam w przedpokoju mojego dawnego mieszkania, spojrzałam w lustro i wyglądałam tak, jak wtedy, gdy miałam 11 lat. weszłam wgłąb mieszkania. spore pomieszczenie, przypominające kuchnie, sprawiające wrażenie opuszczonego. było pełno pajęczyn, jakieś dzbanuszki, filiżaneczki i inne bibelotki, całe w pajęczynie. byłam w tym pomieszczeniu moja babcia. rozmawiałyśmy, potem mi powiedziała, że jak będę potrzebować, to mogę ukraść jakieś bibeloty i sztućce(?). potem przeszłam do pomieszczenia, które przypominało składzik na mojej działce, który obecnie jest łazienką, ale we śnie wciąż wyglądał jak składzik. ubrałam się w zimowe ciuchy. spytałam się babci, jak i kiedy mogę wrócić do domu, ona mnie spytała, kiedy chcę, ja jej na to zaś, że najlepiej by było tak 12-16, a ona na to, że najwcześniej o 18. potem pamiętam, że wyjrzałam przez okno, a na dworze było tak szaro i ciemno, jak w zimowe wieczory, a wtedy było lato. potem sen mi się rozmył.
  6. karolinaaa8626

    mój chłopak spadajacy z dachu

    Sniłam, ze bylam z chlopakiem na dachu. siedzielismy i rozmawialismy. On siedzial na jego krawedzi, w trakcie rozmowy zapomnial o tym i chcial sie oprzec i jak zapewne sie domyslacie...spadl. ja spanikowana chwycilam za telefon aby zadzwonic na pogotowie ale na koncie mialam 48 gr i nie moglan sie polaczyc ( wiem ze w rzeczywistosci byloby to mozliwe, bo przeciez numery alarmowe sa darmowe). Kiedy zbieglam na dol byla tam juz karetka i fachowa pomoc. Widzialam go lezacego, zakrwawionego i plujacego krwia.Pamietam, że strasznie sie o niego martwilam. Tak sie wystraszylam,ze sie obudzilam. Prosze o interpretacje i z góry Wam dziekuje
  7. Manifestus

    Bezwładność w nogach

    Co jakiś czas pojawia mi sie w snach pewna rzecz. Otoż nagle dostaję bezwładności w nogach, próbuję z całych sił wstać pomagając sobie najblizszymi przedmiotami (klamka od drzwi, krzesło, stół, blat itp). Po wielkich trudach udaje mi się wstać, ale czuję osłabienie w nogach i przejdę podpierając się o cokolwiek jedynie krok lub dwa po czym nogi ponownie sie uginaja i upadam. W tym czasie często myślę, że ludzie postrzegają mnie jako pijanego, gdyż pod wpływem ciężaru "zataczam" się na boki lub do tyłu od momentu, gdy próbuję wstać do momentu upadku. Co to może znaczyć? Bardzo prosze o interpretację.
  8. Proszę o interpretacje moich snów za każdym razem kiedy śnię ''akcja'' dzieje się w nocy, czasem niebo jest zaczerwienione ale zawsze to noc. I prawie zawsze jestem na balkonie na jakiś wysokim piętrze i boję się, że spadnę lub spadam. Dziś było troszkę inaczej : jak zwykle była noc i jakieś 10 piętro i kupa ludzi których nie znam (acha zawsze mi sie śnią nieznajomi nigdy nikt kogo znam - chyba że zmarli z rodziny ) byłam jak zwykle na balkonie z kimś tam i był --- tygrys---???? byłam daleko od barierki i sie po raz pierwszy nie bałam i to ten tygrys skoczył i się zabił. Czułam ulgę!!! Dziwny sen i w ogóle to jakieś dziwne. Kiedy znów mi się przyśni ładny las, łąka i to będzie dzień i piękna pogoda ???? Chociaż z tym lasem to nie chciałabym bo zawsze drzewa mnie porywały też mało przyjemne Proszę o interpretację i z góry dziękuję za zainteresowanie
  9. Jeśli ktoś by chciałby zinterpretować mój sen byłabym wdzięczna. Otóż : byłam na czymś wysokim, jak te dmuchane zjeżdżalnie dla dzieci ale o wiele,wiele wyższym. Chodziło o skakanie gdzieś w dal z odbicia, parę razy mi się udało ,ale potem skoczyłam za pózno bo wszyscy "lądowisko" złożyli zaczepiłam się o jakieś rusztowanie potem o drugie powywracałam je i udało mi się spaść przezywając, to był jakiś konkurs czy coś w tym rodzaju i jurorzy postanowili przyznać mi za ten wyczyn 10 tysięcy zł. Podzieliłam się tymi pieniędzmi z mama i siostra potem przyjechał tata i nie chętnie ale mu powiedziałam o wygranej i nie podzieliłam sie z nim. Poszliśmy całą rodziną do galerii tam ogladałyśmy z siostra fioletowe kozaki gdy nagle Ojciec powiedział ze musimy prędko wyjść bo ktoś na nas rzuca uroki czy klątwy.Po wyjściu znalezliśmy się niedaleko rynku przy starych kamienicach. rodzice odłaczyli sie przypadkiem. Zaczęli mnie i siostrę gonić jacyś ludzie, jeden mężczyzna złapał mnie kiedy moja kurtka się zaczepiła wtedy moja siostra mi pomogła i chyba go zabiłam depcząc go z całej siły po twarzy i klatce piersiowej. Wtedy powiedziałam siostrze byśmy sie schowały na podwórku jakiejś starej kamienicy.Kiedy weszłyśmy wnętrze było bardzo ciemne , za drzwiami były wysoko siegajace szerokie schody, od sciany do sciany jak w pałacu.Weszłśmy na górę, na korytarz i postanowiłysmy nie wchodzic na podwórko bo podszedł do nas bardzo okaleczony dobry(czułam że dobry) kot nie miał uszu, pyszczek z pomarszczonej skóry ze szwami po ranach i gdzie nie gdzie kepkami futerka. Siostra zaczeła go głaskac i oczyszczać rany, tulił sie do niej. Wtedy z pod drzwi u stup schodów z ciemnosci wyszły dzieci takie z 18 wieku to były małe jakby dobre czarownice , które nie pozwoliły wejsc do nas tym złym, jedna dziewczynka podeszła z igła i nitka zeby zeszyc cos na kocie a siostra ja odgoniła z dezaprobata okazało sie ze sa zwiazani z tym domem a z nimi byli jacys dorosli pamietam ze jakis czas z nimi tam byłysmy potem wnetrze stało sie jasne i odnowione jak po remoncie, dostałysmy jakies ordery w formie znaczków(kazdy znaczył jakas moc) i wyszłysmy pozegnane przez wszystkich. Przepraszam za błędy jesli takowe są. Z góry dziekuje osobie która zechce mój sen zinterpretować.
  10. marietka

    upadek

    Ostatnio często śnią mi się upadki. Dwa dni temu, wspinałam się we śnie po starej, drewnianej i wysokiej drabinie, bo chciałam dostać się szybciej na dworzec kolejowy z koleżanką (nie wie dlaczego akurat ta droga). Było coś do przeskoczenia (chyba musiałam skoczyć z drabiny na ziemię, nie zrobiłam tego zrobiła to tylko moja koleżanka). Zaczęłam wracać i schodzić po drabinie. Dostrzegłam, że drabina się wcześnie kończy, znowu przepaść. Nie byłam zestresowana. Złamały sie dwa szczeble między mną a koleżanką, przerwa była dość spora między nami. Dziś natomiast, we śnie miałam zamiar umyć parapety za oknem. Były wielkie i długie. Wyszłam więc za okno. Koleżanka mówiła mi ze mogę spaść, ale ja robiłam swoje. Zmyłam zbędne plamy z parapetu wilgotną ścierką, i zaczęłam (nie wiem jak to ująć) zjeżdżać po parapecie na dół, bo wyglądał jak równia pochyla. Z moich sennych obliczeń wynikało, że mogę nie przeżyć, lub połamię kolana, złamię nos i stracę zęby. Nie widziałam we śnie samego upadku. Dowiedziałam się później, że złamałam dwa żebra. Wszytko było ok.
  11. zoonela

    umierające dziecko

    Witam. Mam 28 lat chciałam opisać dwa sny, które śniły mnie się jakiś czas temu, ale do dziś dnia nie dają mnie spokoju.Oba dotyczą dziwnych okoliczności śmierci mojej córki i mojego stosunku do tej sprawy. Pierwszy z nich:Śniło mi się że strasznie mnie zdenerwowała i ją zbiłam, po czym w nerwch wyszłam na zakupy zostawiając ją pod opieką koleżanki, po powrocie do domu(nie pamiętam co się śniło mi w między czasie) koleżanka poinformowała mnie że cóka zmarła na pytanie gdzie teraz jest odpowiedziała mi że wyrzuciła ją na śmietnik a ja wcale nie poszłam jej szukać zobaczyłam za to we śnie zamglona postać babci która odchodziła w dal.Obudziłam się zlana łzami. Drugi sen:Śniło mi się że będąc u sąsiadki mojej mamy( u której ja nie bywam ) dzieci bawiły sie na balkonie i w pewnym momencie moja córka wypadła z tego balkonu z 8 piętra ja wyjrzałam i stwierdziłam że zaraz przyjedzie pogotowie i ją zabiorą i wyszłam z tego balonu po jakim czasie chyba w tym śnie po kilku dniach znowu wyglądłam przez balkoni zobaczyłam że cóka tam nadal leży i byłam bardzo zdenerwowana że jej nie zabrali i obudziłam się z płaczem. Dziwi mnie że w tych snach tak chłodno podchodziłam do jej śmierci bo w rzczywistości jestem bardzo z nią związana i kocham ją ponad wszystko. Dodam że jej ojciec nie żyje i nie został już nikt żyjący ze strony jej ojca.
  12. PerfectLie

    2 sny? O.o

    1. Jechałam na rowerze i po prostu się przewróciłam, ale w taki sposób, że wyleciałam przez kierownice i znalazłam się kilka metrów dalej, ale nic mi się nie stało. 2. Szłam z moją kumpelą, przez ulicę na której mieszkam i znalazłam się na podwórko innej koleżanki gdzie w rogu płakała dziewczyna, która właściwie to nie jest moim wrogiem, ale nie przepadam za nią, bo ona jest z facetem, z którym nie mogę być ja. Nawet nie znam tej dziewczyny (osobiście - tylko z widzenia i z tego co mówią ludzie,), a moja kumpela stwierdziła, że podejdzie i zapyta się o Damiana, którego też nie znam osobiście, a ona nie jest w nim zauroczona ani nic. I doszła do płaczącej dziewczyny mówiąc: "Przecież możesz być z Damianem" O.o A ona zaczęła się nam żalic, zę nie wiem kogo ma wybrac, czy tego z którym teraz jest ( z którym ja chce byc) czy jakiegoś innego. A na moje pytanie jakiego innego? odpowiedziała, że ona sama nie wie O.o Potem posżłyśmy do babci tej dziewczyny, bo ona musiała i okazało się, że mieszka ona 2 piętra nad babcią mojej kumpeli z którą byłam i piętro nad moją. (Warto dodac że w rzeczywistości moja babcia i kumpeli na prawdę meiszkają tylko piętro wyżej). Przez cały ten czas wtgadywałam jakieś głupoty - jakbym to w ogóle nei była ja. Potem t adziewczyna nagle zniknęła. A ja byłam smutna, że zrobiłam z siebie debilke. O.o I sen mi się skończył. Te 2 sny dziś mi się śniły O.o Jeszcze był 3 coś z coca-cola ale nie pamiętam... Bardzo byłam bym wdzięczna za interpretację.
  13. Snilo mi sie ze milam wypadek na ulicy w miescie. wpadlam jako pieszy na samochod, potem udezylam o drugi i zas udezylam glowa o trzeci, ze mialam guza. Potem podejrzewali ze mam wstrzasnienie muzgu. Co moze oznaczac ten sen? sorki ze bez polskich liter, ale ta klawiatura nie ma polskich liter. pozdro
×
×
  • Create New...