Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'włosy'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 39 results

  1. Kuroi Neko

    Obciąć sobie długie włosy!

    Witam. Ostatnio pracuję nad sobą i zagłębiam się w siebie. Wczoraj w nocy po rozmowie 'ze sobą', następnie po medytacji i próbie OBEE, miałam dziwny sen. Był bardzo wyraźny, ale nie potrafię go zrozumieć. Dodam, że wczoraj po medytacji miałam wrażenie, że to nie jestem ja, patrzyłam w lustro i jakbym nie widziała siebie, poczułam bardzo silnie taką chęć oddzielenia siebie od ciała (stąd próba OBEE, byłam całkiem blisko, ale niestety nie udało się). A więc śniło mi się, że obcięłam włosy. Sama sobie, o tak, nie wiem dlaczego, ale sama byłam w szoku, że to zrobiłam. Od zaaaawsze miałam długie blond włosy, całe życie zapuszczam, to mój duży atut i nigdy bym ich nie ścięła! A we śnie byłam z kimś (nie wiem z kim, stał na boku), wzięłam nożyczki takie chyba fryzjerskie, metalowe i ciężkie i po prostu chwyciłam włosy po prawej stronie i ciach. Robiłam to patrząc w lustro. Po tym jednym obcięciu byłam sama w szoku dlaczego to zrobiłam, płakałam. Nagle się obejrzałam miałam już całe włosy ścięte. Mniej więcej na wysokości ramion (teraz mam włosy prawie do pasa, więc różnica ogromna!), chociaż były one krzywo pościnane tzn z prawej strony były do ramion, ale po lewej stronie włosy miałam prawie jak chłopak, grzywka w dodatku tez obcięta i to jakoś beznadziejnie. Całe włosy były ogólnie jakieś krzywo obcięte, bez żadnego zamysłu, niesforne, każdy w inną stronę. Płakałam i próbowałam się jakoś pocieszyć, że coś da się z tym zrobić, że da się to jakoś uratować i jednocześnie sama się zastanawiałam dlaczego to zrobiłam :/ Płakałam cały czas, próbowałam te włosy jakoś ułożyć, żeby to po ludzku wyglądało, ogarnąć jakąś tą grzywkę, nastąpiły jakieś próby uczesania się grzebieniem. Tłumaczyłam sobie, że zawsze miałam proste włosy, a teraz jak będą takie krótkie to nabiorą lekkości i będą falowane tak jak kiedyś, próbowałam chyba je jakoś zapleść, żeby właśnie takie falowane jak od warkocza były, tzn w sumie nie widziałam tego zaplatania, ale nagle moje włosy były właśnie takie falowane albo może to było moje wyobrażenie siebie w falowanych we śnie, sama nie wiem. Tak czy siak, próbowałam jakoś wyglądać, efekt końcowy nie był zły, ale i tak byłam załamana "Bo gdzie moje długie włosy?! Zawsze miałam długie! Przecież miałam włosy do pasa, jak ja mogłam tak zrobić?!" Co oznacza ten sen?
  2. Zacznę od tego, że zauważyłam ostatnio, że na tęczówce zrobiła mi się taka plamka. No i śniło mi się, że chyba czesałam włosy i jak już je tak ładnie rozczesałam to zaczęłam się przeglądać w lustrze i się okazało, że miałam takie piękne, proste, prosto ścięte włosy do pasa - takie właśnie jakie bym chciała mieć, właśnie takie sobie zapuszczam Później podeszłam do lustra bliżej, bo chciałam zobaczyć jeszcze raz tą swoją plamkę na tęczówce, otwieram oczy szeroko, przyglądam się im w lustrze i zdziwienie, bo okazuje się, że mam zelone oczy (a naturalnie mam niebieskie). Przyglądam się, strzelam różne miny - no zielone tęczówki mam Stwierdziłam w końcu, że to pewnie przez to światło tak to wygląda i na tym sen się skończył. Czy taki sen coś oznacza?
  3. Skylar17

    Straszny sen

    Witam . Proszę o interpretację mojego snu : Najpierw byłam u mojego kuzyna, rozmiawialiśmy o pracy,zostałam u niego na noc. Obudziłam się jakoś w środku nocy i zeszłam do piwnicy. Tam przede mną były trzy wielkie brązowe drzwi. To była jakaś zagadka ,żeby wyjsć musiałam ją rozwiązać. Na betonowych ścianach były poprzybijane gwoździami duchy,wszędzie był kurz a światło dochodziło nie wiadomo skąd bo w tym pomieszczeniu nie było okien. Zaczyłam krzyczeć ,ale jakoś dziwnie ,jak nie ja. Uciekłam zamykając oczy.Gdy się otworzyłam oczy to byłam w domu i miałam mokre włosy zawinięte w turban z ręcznika (mam długie włosy). Za chwilę musiałam wychodzić na autobus i wybiegłam z mokrymi włosami i ręcznikiem. Usiadłam na siedzeniu. Autobus był pełny,gdy usiałam ręcznik mi spadł a moje włosy odpadły ,miałam tylko połowę włosów. Dwa przstanki od mojego domu autobus sie nie zatrzymał, stała tam wielka grupa kiboli/dresów. Wymachiwali maczetami i bejsbolami. Kierowca uśmiechnął się i przyśpieszył.Zamknęłam oczy a gdy otworzyłam to znajodwałam się w jakimś małym miasteczku ,gdzie ulice były wyłożone kamieniami.Obok stała moja mama z bratem. Podbiegli do nas ci kibole i powiedzieli ,że znają świetne miejsce na zabawę. Weszliśmy wszyscy do takiego "klubu" który był pod ziemią. Nagle obok nie było mojej mamy ani brata,tylko ci kibole. A tam w tym klubie mordowali i gwałcili dziewczyny, ściany były czarne ,spływała po nich krew.
  4. Witam. Mam20 lat, ostatnio snił mi się sen, ktory bardo dobrze zapamiętałam. Może raczej osobę w nim wystepującą. Mianowicie, jechałam autobusem i przedemną siadł mężczyzna. Około 25 lat, bladawa cera, czysta, ciemne falowane włosy, dłuższe. Zaczął się na mnie patrzeć swoimi ciemno zielonymi oczami. Nagle odzywa się do mnie. Mówi " wszystko będzie dobrze, wiem co przeżywasz teraz, nie masz czym się martwić" . Przytacza coś co uważam że odzwierciedla moją sytuacje, tylko ,że nie pamietam co powiedział. Pamiętam tylko to wrażenie, że faktycznie ma racje, ale jednoczesnie stwierdziłam, że on mówi wystarczająco ogolnikowo zeby każdemu podpasowały jego słowa, jak to jasnowidze robią. Nie wiem dlaczego wiedziałam że jest jasnowidzem. Potem jeszcze pamiętam, jak tak gadał do mnie, to jego ciemne włosy zaczeły zakrywac twarz, on je odgarniał , zrobiły sie nie okiełznania, taki busz, a wszcześniej były normalne. Na koncu grzywka zasłoniła tak twarz że widziałam tylko jedno jego oko. Czy coś ten sen może znaczyc?
  5. Śniło mi się, że stałam przed lustrem i okazało się, że mam ścięte włosy. Obok mnie, za moim lewym ramieniem, stał mój chłopak. Patrzyłam na swoje odbicie w lustrze, na swoje włosy i byłam w szoku, myślałam "jak mogłam dać sobie ściąć tak włosy?!" Oprócz tego byłam zdziwiona, że moje włosy ścięte do długości ramion się nie puszą (W rzeczywistości mam długie, prawie do pasa, gęste włosy. Gdy kiedyś miałam do ramion to praktycznie miałam na głowie szopę). Co mogę jeszcze dodać to, że we śnie moje włosy były trochę ciemniejsze niż mam naprawdę, jakby trochę wpadające w jasny brąz (jestem blondynką) oraz były jakby 'niesfornie' pofalowane. Co może znaczyć ten sen?
  6. Purple90

    sól we włosach na głowel.

    Dziś śniło mi się, że miałem we włosach na głowie sól. Przynajmniej wydawało mi się, że to sól, bo po dotknięciu kuleczki łupieżu rozpuszczały się jak sól. Najpierw pojawiła się górna część mojej głowy, tzn. widziałem tylko włosy na głowie z przodu. Zacząłem wnikliwiej patrzeć i wdziałem jakieś małe białe kuleczki, pomyślałem, że to łupież, bo tak wyglądało to. Dotknąłem tego palcami i te kuleczki rozpuszczały się i znikały, jakby to była sól. Koniec snu. Co to może znaczyć? Dziękuję
  7. Wojtek, dotyk piersi, mycie włosów,znikające auto,nieżyjący tato Po kolei. Odnowiłam niedawno znajomość z kolegą, który mieszka w USA (Wojtek), śniło mi sie że przyjechał, był u mnie w domu, byłam w szlafroku ("po domowemu")-ON dotykał moich piersi byliśmy w moimmałym pokoju, Poszłam do łazienki myć włosy, woda była brudna, brązowa, tak jakby ktoś czyścił rury, czasami leciała czysta.. W międzyczasie w domu pojawili sie inni. Mój ojciec (nie żyje) pojawił sie na chwilę, przeszedł z pokoju do kuchni? zamieniliśmy chyba też jakieś zdanie, Pojawiła się Ula-moja koleżanka, z którą nie łączą mnie bliższe kontakty, oraz kuzynka owego Wojtka-dziewczyna, której nigdy nie widziałam, nie znałam. Dziwny wątek auta. Sportowy ładny samochód. Stał koło mojego bloku- własność Wojtka. Dał mi do niego kluczyki, alarm, etc. Dziwne, bo kilka razy w śnie był motyw, że ktoś to auto zabrał, a miałam w rekach alarm i zastanawiałam się-czy zamknełam samochód,, Raz samochodu nie było, raz był (na tym miejscu), auto było chyba czarne, ale był motyw, kiedy było zaszronione! i pod szronem było koloru niebiesko-szary metalik.. Pamietam zadzwoniłam do koleżanki, która jest w Edynburgu, (a była w śnie w naszym mieście), że wybieram sie do sklepu IKEA w Warszawie (tym Wojtka samochodem) i może ze mną jechać,,,dziwne, bo mam prawo jazdy, ale autem nie jeżdzę... WIĘC PROSZĘ BARDZO O POMOC W ROZSZYFROWANIU TEGO SNU,
  8. Martyna

    W

    co oznacza zdejmowanie opaski i spinki przez ukochanego z mojej głowy i gładzenie moich włosów przes niego
  9. A wiec śniło mi się że taki mój kolega położył mi się miedzy nogi i oparł głowę o mój brzuch. Był chyba wieczór, bo było ciemno. Wszystko rozgrywało się chyba u mnie w pokoju. A no i ja chyba byłam głodna w tym śnie, tzn nie czułam głodu, ale burczało mi w brzuchu i ja do niego mówię 'możesz sobie tak leżeć ale będzie mi burczało w brzuchu', czy coś takiego. I on nie pamiętam co odpowiedział, ale tak leżał dalej a ja go tak głaskałam po głowie, po włosach. Miał takie fajne gładkie i miękkie te włosy ^^ I wgl to takie miłe wszystko było. Co to może znaczyć?
  10. miyagi

    Koński ogon na szczotce.

    Miałam sen, że w szkole czesałam szczotką włosy, które były długie blyszczace i piekne, blond, i na szczotce został normalny taki koński ogon tez pięknych długich włosów ale mi on jakos wypadł a na głowie nadal miałam tyle samo włosów. Co to może oznaczać?
  11. Bardzo proszę o interpretację mojego snu. Nie pamiętam go całego, był dosyć zagmatwany i wiele się w nim działo, ale najbardziej pamiętam że wyciągałam włosy ze swojej głowy, pełnymi garściami. Nie wyciągnęłam ich wszystkich, ale bardzo dużo, ponad połowę. Zapamiętałam to bardzo dobrze, bo mam długie i gęste włosy i bardzo je lubię. Co to może oznaczać? W dalszej części śniło mi się że byłam w szkole i otrzymałam list z zagranicznej uczelni. Prawdopodobnie dotyczył tego że się na tą uczelnię dostałam, ale dokładnie tego nie pamiętam. Dodam że nie wybieram się na zagraniczne studia, aktualnie kończę je w Polsce i nie mam zamiaru dalej studiować. co więc może to oznaczać? I zapamiętałam jeszcze jeden fragment, w tym śnie dowiedziałam się że dwaj bliscy mi mężczyźni mają trafić do więzienia, jeden na kilka miesięcy a drugi na 8 lat. Jakby ktoś mógł mi pomóc i podpowiedzieć co to może znaczyć to byłabym bardzo wdzięczna
  12. Guest

    Snilo mi sie ze moja mama byla lysa ze byla chora na raka. Oraz ze moja siostra ,ktora ma ciemne czarne wlosy ufarbowala je na jasny blond z niebieskimi pasemkami. Co to oznacza???
  13. Maliboo

    Ścinanie wlosow lub wasow

    Tej nocy mialem wiele snow - ale zapamietalem tylko jeden "epizod" - mysle ze niesie ze soba jakies znaczenie Bylem w lazience u mojej babci kiedy spojrzalem w lustro zobaczylem ze mam wasy i brode - taka jaka planuje sobie w przyszlosci zapuscic, jednak w snie cala broda i wasy byly tak jakby nierownomiernie rozrosniete i postanowilem ze zetne i poczekam az zacznie rosnac rowno na calej twarzy Zamiast tego jednak poszedlem do ciotki(mieszka z babcia) pochwlaic sie jakie mam wasy, przyprowadzilem ja do lazienki a ona sie pyuta "noi gdzie masz te wasy?" ja spojrzalem w lustro i patrze ze nie mam, wygladalo tak jakbym sie niestarannie z nich ogolil - tyle ze nie pamietalem abym to zrobil mimo ze to planowalem. Potem spojrzalem w wanne i zobaczylem przeogromna kupe moich wlosow i zapytalem ciotki i reszty - "Hej obcialem sobie wlosy ale jest ich strasznie duzo, ze nie wiem je gdzie mam wyrzucic? Nigdy tyle nie obcialem i dla tego nie wiem co robic" Ja wiem, ze sen dziwny ale chyba cos oznacza, gdzies czytalem ze scinanie wlosow we snie oznacza zmartwienia
  14. Maiłam dwa sny, między nimi obudziłam się, ale żadnego z nich nie rozumiem. Pierwszy: Sniły mi się dwa pajaki. Jeden siedział na naszym samochodzie, który jest czerwnoy i w śnie też taki był. Pajak był wielki, miał kilkanascie par nóg. Niektóre nogi były białe i czerwone, większość jednak czarna. Wyglądał jakby był robotem, jego nogi były jak z metalu. Mój mąż wziął go za czerwoną nogę i w tym momencie odwróciłam w śnie wzrok na ściane, pod która stało auto. W rogu zobaczyłam pajęczynę i na jej środku drugiego pajaka. Ten wyglądał na realny gatunek, ptasznik albo coś w tym stylu, z futerkiem na całym ciele, miał normalna liczbę nóg. Z tym pajakiem nic się nie wydarzyło, po prostu go zobaczyłam. W śnie było lato, południe, upał. Drugi sen: Siedziałam na fotelu, u fryzjera. Przed soba miałam wielkie lustro ze złotą ramą. Widziałam w nim fryzjera, męzczyzna włoskiej urody z włosami przylizanymi na żel. Trzymał nozyczki, też złote, koło niego stał asystent. Fryzjer spytał się mnie,czy tniemy, odpowiedziałam,że tak i dopytałam sie,czy wie jak. On mi wytłumaczył jak. Chciałam,żeby skrócił moje włosy do karku i zrobił mi grzywkę do brwi. Gdy już się przymierzał do cięcia, przyłozył rękę do linii moich włosów i pokazał ile zetnie. Poczułam jego rekę na plecach, jakby przyłozył deskę albo linijkę. Dopytałam go dokąd sięgają moje włosy, pokazał jeszcze raz. W tym momencie uśmiechnęłam się nientauralnie i pokręciłam głowa. Wstałam z fotela i fryzjer nie obciął moich włosów. Moje włosy w śnie były błyszczące, zdrowe i ciemniejsze niż w rzeczywystości. Z góry dziękuję za pomoc w zrozumieniu moich snów. Nie wiem,czy to ma jakieś znaczenie,ale już bardzo dawno mi się nic nie sniło.
  15. zbojnicka.dziewka

    Nasrał na mnie ptak i...

    Nasrał na mnie ptak jak sobie gdzieś szłam ulicą, wcześniej innego małego ptaszka karmiłam WŁASNYMI WŁOSAMI i jadł..co to może oznaczać?
  16. Śnił mi się mój własny tyłek (siedzenie), patrzę - były na nim kępy włosów, ble...z przerażeniem myslałam we śnie, że bedę musiała te miejsca golic. ja- kobieta! centralnie pośladki. Co to może oznaczać?
  17. alicja15015

    Włosy-proszę o interpretację

    Śniło mi się że wyciągałam włosy z rękawa. Co to może oznaczać?
  18. Zaspana22

    Osiwiałam, wyłysiałam :/

    Witam Śniłam ostatnio, że (prawdopodobnie w wyniku rozjaśniania włosów - czego nigdy 'realnie' nie robiłam) osiwiałam, a raczej obudziłam się z wybielonymi na maxa włosami w większości, pierzastymi i baaardzo osłabionymi. Przestraszyłam się, zaczęłam je czesać i myć, ale przez to zauważyłam, że strasznie wypadają, garściami. Spowodowane było to tym, że je chciałam ciut rozjaśnić za pomocą spirytusu salicylowego i domestosa, tez wybielacza typu Ace, i to mi "wypaliło' moje długie ciemne włosy (teraz mam krótkie). Koleżanka przyniosła bardzo gęsty grzebień i chciała mi je nim wyczesać, ale wtedy zostałaby mi łysa głowa (mimo to ona nadal chciała), więc delikatnie je umyłam i na pół łysa poszłam do lekarza. Bardzo mnie przeraziło we śnie, że tak zniszczyłam włosy, właściwie osiwiałam w jedną noc i stałam się łysa, martwiłam się o mój wygląd itp. Co to może oznaczać? Proszę, pomóżcie
  19. Ten sen przyśnił mi się już kilka tygodni temu, ale nadal mnie nurtuje. W senniku czytałam, że włosy to bardzo wieloznaczny symbol i nie wiem jak mam zinterpretować mój sen. Śnił mi się mężczyzna, raczej młody, chociaż dokładnie nie widziałam jego twarzy. Najbardziej przykuwały uwagę jego włosy - splecione w długie do pasa dredy lub warkoczyki, w kolorze blond, ale sprawiały wrażenie ufarbowanych. Mężczyzna poruszał się w miejscu, jakby tańczył, a włosy wirowały wokół niego. Nie nawiązałam z nim żadnego kontaktu, po prostu na niego patrzyłam, bo wyglądał ogólnie dość dziwnie. Po pewnym czasie zobaczyłam jeszcze kobietę, miała włosy spięte w dość niedbały kok, również ufarbowane na jasny blond, ale z wyraźnymi ciemnymi odrostami. Stała z założonymi rękami i patrzyła to na tańczącego mężczyznę, to na mnie. Miała dość niesympatyczny wyraz twarzy. Chyba była niezadowolona z jakiegoś powodu. Kilka lat temu byłam bardzo nieszczęśliwie zakochana w pewnym blondynie. Wybrał inną kobietę - blondynkę. Nie wiem jednak, czy wiązać to z tym snem, bo ludzie w moim śnie byli do nich zupełnie niepodobni.
  20. Witam:) Proszę serdecznie o interpretację mojego dzisiejszego snu. Myślę, że wiąże się on ze zmianami w moim życiu (w tym tygodniu zaczynam pierwszą pracę) i niepokojem z tym związanym oraz mam przeczucie, że również jest zapowiedzią powodzenia/niepowodzenia w tej nowej dla mnie roli Tak gdybam tylko, proszę o interpretację dokładniejszą. Śniła mi się rzeka dobrze znana z dzieciństwa (pływałam w niej wielokrotnie). Zauważyłam we śnie, że jest głębsza trochę niż zwykle i nie mogę być już pewna (bo wcześniej znałam wszystkie meandry tej rzeki) gdzie jest płytko, a gdzie może mnie woda pokryć. Ale ze znajomymi weszłam do rzeki (z nimi się mniej bałam) i szliśmy rzeką badając jak jest głęboko. W pewnym momencie przestałam czuć wodę i pomyślałam, że stąpamy po dnie a cali jesteśmy pod wodą (tak było w istocie we śnie), ale nie dusiliśmy się, ja tylko zastawiałam się jak teraz wyjdziemy spod wody, czy to w ogóle możliwe.W tym momencie depnęłam bosą stopą w odchody (wyglądały jak ludzkie), z obrzydzeniem wytarłam stopę o trawę (na dnie tej rzeki), czułam ją i smród tej "kupy" na stopie - obrzydziło mnie to, ale gdy znajomi zapytali czy nadepnęłam na kamień (czy coś w tym stylu) to potwierdziłam (wstydziłam się im mówić, że to ekskrementy). Woda w rzece nie była bardzo brudna, ale tez nie czysta, taka jak "normalnie" w rzekach bywa, mętna, nie czysta na pewno. Gdy wypływałam z rzeki przy brzegu gdzie było już bardzo płytko wplątałam się w glony na chwilę (tylko mnie obrzydził ich "dotyk") i szybko wyszłam z rzeki. Na brzegu byli ludzie jacyś, znajomi moich znajomych i zaczęłam się pośród nich czuć źle (jak w realu z resztą ). Ale szybko poszliśmy stamtąd. Potem śniło mi się, że maluję płot, farbą olejną chyba, na ciemny kolor, chyba brąz. Potem z kolei urywek snu, w którym dziewczyna w moim wieku miała jakąś straaaaaaaaaaaszanie fantazyjną, dziwną fryzurę. Bardzo była ta fryzura misternie "zrobiona". Tzn. z jej włosów utworzono irokeza, który miał fakturę koronki (z włosów zrobiona ażurowa konstrukcja, bardzo efektowna). Piękna, oryginalna, odważna, artystyczna, dziwna fryzura, jak do jakiejś sesji zdjęciowej, ale ona w niej czuła się jak w naturalnej i była to jej jedna z fryzur codziennych. To wszystko nt. mojego snu, serdecznie proszę o interpretację, bardzo mi na niej zależy Dziękuję z góry, pozdrawiam :*
  21. Witam:) Proszę serdecznie o interpretację mojego dzisiejszego snu. Myślę, że wiąże się on ze zmianami w moim życiu (w tym tygodniu zaczynam pierwszą pracę) i niepokojem z tym związanym oraz mam przeczucie, że również jest zapowiedzią powodzenia/niepowodzenia w tej nowej dla mnie roli Tak gdybam tylko, proszę o interpretację dokładniejszą. Śniła mi się rzeka dobrze znana z dzieciństwa (pływałam w niej wielokrotnie). Zauważyłam we śnie, że jest głębsza trochę niż zwykle i nie mogę być już pewna (bo wcześniej znałam wszystkie meandry tej rzeki) gdzie jest płytko, a gdzie może mnie woda pokryć. Ale ze znajomymi weszłam do rzeki (z nimi się mniej bałam) i szliśmy rzeką badając jak jest głęboko. W pewnym momencie przestałam czuć wodę i pomyślałam, że stąpamy po dnie a cali jesteśmy pod wodą (tak było w istocie we śnie), ale nie dusiliśmy się, ja tylko zastawiałam się jak teraz wyjdziemy spod wody, czy to w ogóle możliwe.W tym momencie depnęłam bosą stopą w odchody (wyglądały jak ludzkie), z obrzydzeniem wytarłam stopę o trawę (na dnie tej rzeki), czułam ją i smród tej "kupy" na stopie - obrzydziło mnie to, ale gdy znajomi zapytali czy nadepnęłam na kamień (czy coś w tym stylu) to potwierdziłam (wstydziłam się im mówić, że to ekskrementy). Woda w rzece nie była bardzo brudna, ale tez nie czysta, taka jak "normalnie" w rzekach bywa, mętna, nie czysta na pewno. Gdy wypływałam z rzeki przy brzegu gdzie było już bardzo płytko wplątałam się w glony na chwilę (tylko mnie obrzydził ich "dotyk") i szybko wyszłam z rzeki. Na brzegu byli ludzie jacyś, znajomi moich znajomych i zaczęłam się pośród nich czuć źle (jak w realu z resztą ). Ale szybko poszliśmy stamtąd. Potem śniło mi się, że maluję płot, farbą olejną chyba, na ciemny kolor, chyba brąz. Potem z kolei urywek snu, w którym dziewczyna w moim wieku miała jakąś straaaaaaaaaaaszanie fantazyjną, dziwną fryzurę. Bardzo była ta fryzura misternie "zrobiona". Tzn. z jej włosów utworzono irokeza, który miał fakturę koronki (z włosów zrobiona ażurowa konstrukcja, bardzo efektowna). Piękna, oryginalna, odważna, artystyczna, dziwna fryzura, jak do jakiejś sesji zdjęciowej, ale ona w niej czuła się jak w naturalnej i była to jej jedna z fryzur codziennych. To wszystko nt. mojego snu, serdecznie proszę o interpretację, bardzo mi na niej zależy Dziękuję z góry, pozdrawiam :*
  22. Witam:) Proszę serdecznie o interpretację mojego dzisiejszego snu. Myślę, że wiąże się on ze zmianami w moim życiu (w tym tygodniu zaczynam pierwszą pracę) i niepokojem z tym związanym oraz mam przeczucie, że również jest zapowiedzią powodzenia/niepowodzenia w tej nowej dla mnie roli Tak gdybam tylko, proszę o interpretację dokładniejszą. Śniła mi się rzeka dobrze znana z dzieciństwa (pływałam w niej wielokrotnie). Zauważyłam we śnie, że jest głębsza trochę niż zwykle i nie mogę być już pewna (bo wcześniej znałam wszystkie meandry tej rzeki) gdzie jest płytko, a gdzie może mnie woda pokryć. Ale ze znajomymi weszłam do rzeki (z nimi się mniej bałam) i szliśmy rzeką badając jak jest głęboko. W pewnym momencie przestałam czuć wodę i pomyślałam, że stąpamy po dnie a cali jesteśmy pod wodą (tak było w istocie we śnie), ale nie dusiliśmy się, ja tylko zastawiałam się jak teraz wyjdziemy spod wody, czy to w ogóle możliwe.W tym momencie depnęłam bosą stopą w odchody (wyglądały jak ludzkie), z obrzydzeniem wytarłam stopę o trawę (na dnie tej rzeki), czułam ją i smród tej "kupy" na stopie - obrzydziło mnie to, ale gdy znajomi zapytali czy nadepnęłam na kamień (czy coś w tym stylu) to potwierdziłam (wstydziłam się im mówić, że to ekskrementy). Woda w rzece nie była bardzo brudna, ale tez nie czysta, taka jak "normalnie" w rzekach bywa, mętna, nie czysta na pewno. Gdy wypływałam z rzeki przy brzegu gdzie było już bardzo płytko wplątałam się w glony na chwilę (tylko mnie obrzydził ich "dotyk") i szybko wyszłam z rzeki. Na brzegu byli ludzie jacyś, znajomi moich znajomych i zaczęłam się pośród nich czuć źle (jak w realu z resztą ). Ale szybko poszliśmy stamtąd. Potem śniło mi się, że maluję płot, farbą olejną chyba, na ciemny kolor, chyba brąz. Potem z kolei urywek snu, w którym dziewczyna w moim wieku miała jakąś straaaaaaaaaaaszanie fantazyjną, dziwną fryzurę. Bardzo była ta fryzura misternie "zrobiona". Tzn. z jej włosów utworzono irokeza, który miał fakturę koronki (z włosów zrobiona ażurowa konstrukcja, bardzo efektowna). Piękna, oryginalna, odważna, artystyczna, dziwna fryzura, jak do jakiejś sesji zdjęciowej, ale ona w niej czuła się jak w naturalnej i była to jej jedna z fryzur codziennych. To wszystko nt. mojego snu, serdecznie proszę o interpretację, bardzo mi na niej zależy Dziękuję z góry, pozdrawiam :*
  23. Witam, Zwracam się z wielką prośbą o interpretacje moich dwóch snów, w moim życiu obecnie wiele się zmienia więc zastanawiam się czy zmienia się na dobre... Przejdę więc do rzeczy: 1.Sen piątkowo-sobotni Śniły mi się męskie dłonie, podejrzewam, że były to dłonie osoby w podeszłym wieku - skóra była bardzo zniszczona, widać było żyłki, były to dłonie zmęczone pracą, albo opuchnięte albo takie po prostu grubsze. Dłonie te ktoś położył mi na bokach klatki piersiowej, zaczął ściskać, słyszałam jak pękają mi żebra, dusiłam się ale błagałam by mnie zostawił- niestety brak odpowiedzi, ten ktoś milczał, nie widziałam twarzy. Używał coraz więcej siły, starałam się odepchnąć te dłonie ale były jakby przyrośnięte, nie dałam rady, słyszałam jak pękają kolejne żebra, czułam piekielny ból, łzy spływały mi po policzkach. Nie pamiętam otoczenia, w co byłam ubrana. Obudziłam się z bólem klatki piersiowej a serce mi waliło tak, jakbym miała w sobie adrenaliny młot pneumatyczny. 2.Sen sobotnio- niedzielny Stałam w centrum swego miasta w godziny szczytu, patrzałam na przechodzących ludzi, włosy miałam do pasa koloru kasztanowego ( takie jak mam rzeczywiście) złapałam za maszynkę elektryczną do włosów i stopniowo ścinałam włosy, pierw do długości tak do łopatek. Znowu obejrzałam się na ludzi, wszyscy poruszali się bardzo szybko, jakby puścić film na przyśpieszeniu, a ja żyłam swoim tempem. Znowu chwyciłam za maszynkę, ścięłam włosy na 1mm zostawiając włosy na środku głowy (sporo). Znowu przypatrywałam się ludziom, pędzili nie wiem gdzie... I wtedy chwyciłam po raz ostatni po maszynkę i ścięłam wszystkie włosy na łyso... Boję się, że podejmuję błędną życiową decyzję. Jestem osobom młodą, czeka mnie w najbliższych miesiącach wiele życiowych wyborów, przygotowuję się na nie od jakiegoś miesiąca... Ale nie jestem pewna czy to jest to czego pragnę. Bardzo proszę o pomoc. Pozdrawiam Kasia
  24. Rok temu scielam włosy, które chodowalam całe życie i niedawno znów postanowiłam zapuścić. Nie wiem czy to ma jakiś związek z często powtarzajacym się snem. Często widzę w nim siebie o długich włosach- moich. Są zdrowe i piękne, a w śnie z reguły jestem dzięki nim kimś ważnym, znanym czy lubianym, i często przeżywam ciekawe przygody (niczym z filmów o amerykańskich nastolatkach). Jakaś interpretacja?
  25. olejanka

    Dzieci w snach - to my?

    Witam serdecznie, raz na jakiś czas śnią mi się dzieci, zwykle bardzo chore. Bałam się tych snów, bo mam małe dzieci w rodzinie i myślałam, że mogą dotyczyć ich stanu zdrowia. Przeczytałam gdzieś, że dzieci w snach należy interpretować jako nas samych, trzeba zapamiętać ich wiek, wygląd itp. Więc jeden z moich najbardziej plastycznych snów wyglądał następująco: na moich kolanach siedział mały chłopiec. Był bardzo podobny do synka mojej koleżanki, więc jego wiek oceniłam na 3 i pół roku. Był bardzo chory, wyglądał jak dziecko z białaczką, miał zaropiałe oczka, nos... okropny widok. Miał króciutkie miękkie jasne włosy (głaskałam go i przytulałam), dużą głowę. Ale jak na tak małe dziecko - bardzo poważny i dorosły. W pewnym momencie powiedział do mnie cichutko: "Wiesz, już czas, żebym odszedł". Moja interpretacja (proszę o podpowiedzi, jeśli widzicie to inaczej): przez ostatnie 3 i pół roku było mi bardzo ciężko (zgadza się czas... od mojej decyzji o zakończeniu długotrwałego związku) i czułam się, jakbym była strasznie chora (wyrzuty sumienia?! Ale na pewno nie żal... bo z decyzji jestem zadowolona). Teraz nadchodzi czas zmian, koniec tej "choroby"... Mam nadzieję A niedawno kolejny sen, w którym siedziałam na łóżku dziewczynki, w wieku około 8 lat - leżała nieruchomo, ponieważ była chyba sparaliżowana lub z jakąś chorobą układu ruchu. Nie mówiła, nie odzywała się, a ja ją przytuliłam i zaczęłam strasznie płakać. I nagle nastąpiło przejście (takie urwanie sceny poprzedniej i nagłe przejście do kolejnej) - ta sama dziewczynka siedziała na swoim łóżku, czesała swoje długie włosy szczotką, przeglądała w różowym lusterku i szczebiotała - pamiętam jak bardzo się cieszyłam tym widokiem. Wyglądało na to, że zaczęła się wreszcie ruszać, żyć. Ale tego snu nie do końca rozumiem... bo nie widzę, żeby moje ostatnie 7-9 lat łączyło coś wspólnego... więc będę bardzo wdzięczna za pomoc w jego interpretacji! Pozdrawiam, O.
×
×
  • Create New...