Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'wilki'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 13 results

  1. Witam, Chciałem prosić o interpretację snu, ponieważ po pierwsze nie mam o tym zielonego pojęcia, a po drugie moje próby pracy z sennikiem jakoś nie pozwalają mi tego sklecić do logicznej całości. Sen: Śniło mi się, że stoję w nocy, pod wielkim dębem i patrzę na drewnianą willę w wiktoriańskim stylu, nad którą góruje księżyc w pełni. Po chwili obok mnie pojawiła się kobieta, ale nie była ona "ludzka" w takim sensie, że wyglądała jak postać sekretarki burmistrza z gry (w linku zdjęcie: zdjęcie. Mówiła, że ma tymczasowe problemy. Po chwili zobaczyliśmy dwóch strażników z karabinami maszynowymi, którzy na coś czekali. Nagle nadbiegło stado, wręcz olbrzymia wataha wilków, które były przerażone. Oni do nich strzelali, ale nie odnosiło to skutków. Wilki stratowały tych najemników i pobiegły dalej. Na co kobieta powiedziała, że sama jak zwykle musi sobie z tym poradzić... Z góry dziękuję za pomoc Pozdrawiam Lausitzer
  2. Drop

    Wilki

    Sen, który miał miejsce wczoraj w nocy rozgrywał się w parku z drzewami o mocno rozpostartych gałęziach. Były idealne na wspinaczkę - nawet dla wilków, gdyż jak przekonałam się na własne oczy jeden szybko i bezproblemowo przebiegł po nim. Oglądałam tok zdarzenia ze skupieniem, nie dowierzając w to co zobaczyłam. Ocknęłam się dopiero w chwili, gdy dwa - jeden o szarawy, a drugi białym futrze - stanęły dość blisko mojej osoby. Wtedy to wystraszyłam się, że mogą mi coś zrobić, bo przecież to wilki, dzikie zwierzęta. Skutkiem czego wdrapałam się jak najwyżej potrafiłam na pierwsze lepsze drzewo rosnące nieopodal mnie. Czułam, że te zwierzęta zaraz dopadną moją osobę, choć nawet nie próbowały wedrzeć się na drzewo. Jedynie spoglądały to na mnie to na siebie, gdy wreszcie odeszły, natomiast ja uciekłam do domu. Tam dowiedziałam się od matki, iż nie trzeba się ich bać. Potem wróciłyśmy tam razem, gdzie ona ujrzawszy jednego podeszła bliżej i nie lękając się podarowała mu kanapkę, która miała ze sobą. Wilk zjadł ją, a co więcej dał się pogłaskać. Wtedy to sprawiał wrażenie udomowionego pieska, a nie dzikiego zwierzęcia. Nie wyglądał groźnie jednak ja, nadal odczuwałam bojaźń, dlatego wróciłam do domu. W miejscu gdzie mogłam się uspokoić doszłam do wniosku, że dlaczego by nie spróbować jednak przezwyciężyć strach? Wzięłam w tym celu sporo jedzenia i poszłam do wilków, które okazały się być wtedy tak przyjazne, jak niedawno dla mamy. Polubiłam je i chyba z wzajemnością. Nie odczuwałam już lęku, dlatego też głaskałam oraz dawałam im smakołyki jakby nigdy nic. Na tym mój sen miał swój finał.
  3. sylwusia

    WILK

    Jak byłam mała i młodziutka (20 lat temu)to śniło mi sie , że jak wyciągnę rękę albo nogę z pod kołdry to mi je odgryzą wilki. Do tej pory jak sie obudzę w nocy to odruchowo się przykrywam . Kupiłam sobie nawet psa- syberiana haskyego (typowy wilk) ale nie pomaga :cry:Co o tym myślicie???? :shock: :shock: :shock:
  4. mloda166

    Dziwny sen

    snilo mi sie ze bylam w lesie nagle gdzie niewiadomo skad znalazly sie kolo mnie wilki i zaczely mnie gonic , balam sie . nie wiem co moze oznaczac ale mialam juz kiedys taki sam sen
  5. Witam wszystkich forumowiczów, miałem dzisiaj trochę dziwny sen, a ponieważ było w nim wiele różnych symboli, nie do końca rozumiem co to może oznaczać. Zaczęło się, w lesie było jasno jak w normalny dzień. Byłem tam z kobietą ale nie wiem czy była to moja żona czy nie. Szliśmy sobie rozmawiając gdy nieopodal zobaczyliśmy trochę wilków. Nie wiem czemu ale drzewa wokoło nie były zbyt duże. Było tylko jedno ale jakieś takie spróchniałe. Chcieliśmy się na nie wdrapać ale udało nam się to tylko do pewnej wysokości, wyżej gałęzie były zbyt spróchniałe / delikatne. Wilki zaczęły nas atakować i przez jakiś czas nie mogłem nic na to poradzić. Trochę nas nawet pokąsały. W jakiś sposób znalazłem w końcu mały nóż który dostałem od ojca i tymże małym kozikiem udało mi się pozabijać wszystkie wilki. Tak było to trochę krwawe. Po zejściu z drzewa okazało się z obok jest jakiś budynek. Był on bardzo wysoki a budowa przypominała piramidę. Tzn można było np wejść do niego na sama górę np po zewnętrznych ścianach. Wszedłem do niego już sam. Zacząłem wchodzić na górę po klatce schodowej było tam więcej różnych obcych ludzi którzy również starali dostać się wyżej. Wtem wszystkich zaczął gonić duży brązowy niedźwiedź. Nie wiem czemu ale wszystkie drzwi jakie były do mieszkań i w mieszkaniach nie miały żadnych zamków dlatego niedźwiedź mógł praktycznie gonić nas wszystkich w nieskończoność. I tak to wyglądało uciekało się do mieszkania następnie przez okno na zewnątrz po ścianie do innego mieszkania (pochyłe coś jak piramida) tak więc można było uciekać po całym bloku obojętne czy w środku czy na zewnątrz. Niedźwiedź jak kogoś dorwał to go zabijał na miejscu. Po jakimś czasie w końcu zorientowałem się ze nie da się uciec i jedynym sposobem pokonania niedźwiedzia było odciągniecie go i spróbowanie by wlazł do pułapki. W tym momencie się obudziłem, nie wiem co ta cała mieszanka symboli ma oznaczać. Wszelkie sugestie mile widziane .
  6. MysteriousWolf

    Sen o wilkach będąc jednym z nich

    Snu niestety nie pamiętam zbyt dobrze ponieważ nie zdążyłam zapisać. Śniło mi się że byłam wilkiem, w stadzie, z tym że wilki z wyglądu były animowane, jakby żywcem wyciągnięte z bajki Disneya. Było jakieś zamieszanie, pamiętam że podczas gdy ja ze swoim stadem byłam prawdopodobnie na polowaniu, jeden młodzik prawie szczeniak zawieruszył się gdzieś i został zaatakowany przez inne stado. Doszło chyba do walki między moim stadem a tym wrogim, młodemu nic się nie stało. Pamiętam że zginął alpha stada o imieniu Greyback, widziałam jak kona na moich oczach. Poza tym nikt nie odniósł żadnych obrażeń. Chwilowo w trakcie snu miałam taki przeskok scen i wcieliłam się w tego zagubionego młodzika i tak jakbym widziała sytuacje jego oczami. Wokół było ciemno, błąkałam się w koło kompletnie zagubiona i przerażona, widziałam tylko pary błyskających czerwonych oczu które sie na mnie rzuciły. Potem "wróciłam" do swojej wilczej postaci i akcja działa się dalej. Co do uczuć to w trakcie snu byłam spokojna i opanowana, jedynie podczas tego przeskoku kiedy byłam tym młodzikiem byłam śmiertelnie przerażona. Czy ktoś mógłby mi pomóc z interpretacją? Bo jestem kompletnie pogubiona...
  7. tomek23

    Wilki, walka, las

    Witam Śniło mi się, że znajdowałem się wczesnym rankiem w lesie. Nie pamiętam niestety już po co tam przyszedłem. W każdym bądź razie idąc przez ten las zobaczyłem białego wilka, który biegł za łosiem jakby na niego polując, lecz zobaczył mnie i rzucił się w moją stronę. Złapałem go za gardło, dogniotłem do ziemi i zacząłem dusić. Nagle zza krzaków wyszły kolejne wilki. Widząc że nie mam szans rzuciłem się do ucieczki w jedną z 4 dróg leśnych (każda w innym kierunku). Biegłem cały czas trzymając w powietrzu wyrywającego się wilka. W końcu wyrzuciłem go po drodze i reszta wilków zgromadziła się obok niego, a ja miałem szansę na ucieczkę. Wybiegłem z lasu na jakąś polanę niedaleko jezdni, lecz przypomniałem sobie że w lesie zostawiłem samochód. Okrążyłem las tak aby dojść w to samo miejsce inną drogą jedną z tych 4. Tymczasem wilki szły moim tropem. Gdy doszedłem do samochodu szybko go odpaliłem i pojechałem w stronę ulicy. Niestety wilki znowu stanęły mi na drodze, więc dodałem gazu, uderzyłem w kilka z nich i wyjechałem pod górkę na jezdnię. Co może oznaczać ten sen?
  8. Sen zaczął się od zwykłej przejażdżki samochodem, na środku jezdni zobaczyłam cały lśniący znak nakazujący skręcić w lewo... Nagle znalazłam się na spacerze z ciocią i mamą. Na drodze, gdzie miały się odbywać wyścigi samochodowe stało mnóstwo wilków... Wszystkie na nas patrzyły, w szczególności jeden - największy i cały czarny... Dziwnym trafem po spojrzeniu mu w oczy znalazłyśmy się w jakimś starym domu pełnym złowieszczych Elfów. Próbowały nam podać eliksir usypiający a jedynym kluczem do powstrzymania ich był list od mojej kuzynki, w którym pisała o postaci z anime władającej lodem. Zaraz po ukazaniu się tej postaci (Hitsugaya Toushirou) zobaczyłam znów ten sam znak na drodze, który opisywałam wcześniej pod postacią lodu. Czy ktoś wie co to wszystko mogło znaczyć?? Nie wiem dlaczego ale mam wrażenie, że ten sen jest szczególnie ważny w moim życiu...
  9. Muminka0231

    Jestem smiercia...

    Ostatnio czesto snia mi sie wilki lub wilkolaki. Zawsze bylam przez nie podrapana lub pogryziona.Kilka dni temu snilo mi sie ze jestem smiercia i odbieram ludziom zycie poprzez dotkniecie. Mialam uczucie ze niekazdy powinien umrzec ale i tak to robilam jagby to byla moja praca ktora musze wykonac. Nagle mialam zabrac zycie dla niedzwiedzia ale balam sie. Udawalm usmiechnieta i podchodzilam do niego on bal sie i troche mnie podrapal. Strasznie sie balam ale i tak probowlm dalej go dotknac by moc mu ta dusze zabrac. Czulam ze on tego nieche i mialm uczucie jagbym wiedzial co mysli a w myslach mial tylko te zdania "przeciesz wiesz ze robisz zle. Niezasluguje na smierc ,wiesz o tym. Niemusisz tego robic" Obodzilam sie ajk znow mnie zadrapal.Co dziwne te sny odgrywaly sie wszystkie w mojej wsi z dziecinstwa i w moim starym pokoju. Na dworze zawsze w tym samym miejscu. Ogolnie nigdy niezastanawialm sie nad znaczeniami snow mimo ze czytam senniki gdysen jest dziwny ale tym razem chce cos wiedziec bo sny siebie przypominaja i powtarzaja sie. Moje zycie jest raczej ormalne. Maz dzieco teraz jestem po raz drogi w ciazy. Male klotnie rodzinne i jakies klotnie z kolezankami czy male klopoty w pracy. Ale raczej nic wielkiego.
  10. Chru5T

    Przyśniło mi się...

    Przyśniło mi się, że byłem na polanie. Było trochę pochmurnie, jesiennie. Na tej polanie spotkałem swoją siostrę, trzymała na ręku młodszego z jej dzieci, a w koło niej było pełno lisów. Z początku się przestraszyłem, by przypadkiem nie zrobiły jej krzywdy. Ale te lisy były oswojone, sam nawet jednego pogłaskałem po głowie, bardzo podobała mi się ich sierść, która, kiedy wyszło słońce świeciła na złoto. Moja siostra rzuciła im jakąś padlinę do zjedzenia, ale te nawet jej nie tknęły. W tym samym momencie trawa stanęła w ogniu, a po krótkiej chwili wszystko zgasło i pojawiły się trzy sporych rozmiarów wilki. Zaczęły one tępić lisy, pojawiło się sporo krwi, a nie które z lisów żerowały na martwych ciałach innych lisów. Czy ktoś z was ma pomysł, co to może oznaczać, lub czy w ogóle to coś może oznaczać
  11. gwiazda13

    Sen o wilkach i lwie

    To był dziwny sen. Śniło mi się że razem z tatą poszlismy do jakiegoś lasu i czegoś tam szukaliśmy. Znaleźliśmy jakaś dróżkę. Była ona za jakas tak jakby bramą z drewna taki płotek jakby no i w około tez był. I tak patrzymy a tutaj biegną w nasza strone wilki mówie tacie żeby zamknął ta bramkę, wtedy one nie przejdą ale on zaczął uciekać ja chciałam zamknąć ale stanęłam nieruchomo. a one i tak przeskoczyły ten płot. Tata uciekł a ja zostałam. Wilki otoczyły mnie i warczały. Patrzyly na mnie a ja stałam przerażona. Później zaczełam uciekać i wspinać sie na drzewo. Jeden wilk za mną wszedl na to drzewo nie mam pojecia jakim sposobem. I czekałam aż pójdą jednak one dalej stały pod tym drzewem. Siedzac ta gałęzi zobaczylam ze na dole jest lew, który przywiązany jest do drzewa łańcuchem i strasznie sie szarpie. Nawet wilki się go troche przestraszyły jednak nie uciekły. Ten lew tak sie szarpał ze w koncu oswobodził sie z tego łancucha i od razu zaczał wspinac sie na drzewo na ktorym ja siedziałam. Tego wilka co tam był juz nie bylo i reszty chyba tez. Ja zaczełam uciekac przez te drzewa zaczełam skakac z jednego na drugie .. i on za mna a najlepsze jest to ze zaczał ze mna rozmawiac. Mówił cos do mnie ale nie wiem co. W kazdym razie niby chciał mnie zjesc ale jednak tylko gonił a ja uciekałam. A przeciez spokojnie mogł mnie zjesc. I w sumie nijak sie skonczył ten sen bo juz sie obudziłam. Proszę o interpretacje bo nie wiem co mam o tym myślec
  12. wolv

    wilki

    mam ten sen drugi raz / gonię i zabijam wilki ale dwóch nie ginie tylko zamieniają się w ludzi idę z nimi a oni wchodzą ze mną do domu.Dom jest na uboczu z lewej i prawej strony widzę pole kukurydzy uschniętej.Nagle pojawia się stado wilków mam wrażenie ,że mnie znalazły widzę to i czuję w tej chwili zaczynają wyć przeraźliwie i atakować . A ja znajduję się w domu bezpiecznie i budzę się.!!!?
  13. fashionlady

    Mój koszmar ... prosze o pomoc

    Zazwyczaj nie przejmuję się moimi snami, ale ten znacząco mnie przeraził, dlatego proszę o pomoc w jego interpretacji. Otóż, budzę się w lesie - las to łyse drzewa, chude, bardzo wysokie, niezbyt blisko siebie, jest zima bo jest dość dużo śniegu, gdzieś tak trochę powyżej kostek. A więc przebudziłam się i leżę na ziemi. Nagle podchodzi do mnie mały wilk, jakby słodki szczeniak, ale zdaje się że miał wobec mnie złe zamiary. Jednak go udobruchałam i w końcu bawiłam się jak z małym pieskiem. Potem przyszedł kolejny wilk tym razem dorosły, najpierw się przelękłam jednak ten też pozwolił się oswoić. Wkrótce pojawiły się kolejne wilki, także dorosłe i zaczęły mnie gonić. Strasznie się bałam, więc zaczęłam uciekać. Gdy tak biegłam zapłakana w oddali zobaczyłam swoją młodszą siostrę która też przed czymś uciekała. Zastanawiałam się kto to może być, bo wilki goniły tylko mnie. Nagle wilki zniknęły tak po prostu i zauważyłam że siostra ucieka przed naszym ojcem. Gonił ją jak jakiś szaleniec, opętany. Słyszałam potem krzyk siostry i nagłą ciszę. Pobiegłam sprawdzić co się stało. Ojciec zadźgał moją siostrę nożem. Widziałam martwą siostrę i zakrwawiony nóż. Miałam już dośc ale to nie był koniec. Gdy ojciec mnie zauważył zaczął biec za mną. Okazało się że to on mnie tu wywiózł do tego lasu i on nasłał na mnie wilki. Zaczęłam uciekać, byłam zrospaczona, nie wiedziałam co robić, w końcu to mój tata. W pewnym momencie zatrzymałam się, dobiegała do nas matka, chyba chciała powstrzymać go przed zabójstwem kolejnego dziecka. Próbowałam z nim rozmawiać, pytałam czemu to robi, mówiłam że te wilki mogą jeszcze komuś zrobić krzywdę, żeby coś z tym zrobił, żeby się opanował. Niestety nie zdążyła ojciec rzucił się w swym szaleństwie na mnie i chyba umierałam. Widziałam jeszcze tylko jak matka wreszcie do niego dobiegła i gdy pokazała nóż w jego dłoni to jakby się ocknął opiero co ze swej psychozy. Wtedy się obudziłam. Byłam przerażona, nie wiedziałam czy śmiać się z siebie czy płakać, dlatego proszę o pomoc. *cała akcja działa się za dnia, jakby co.
×
×
  • Create New...