Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'wojna'.

The search index is currently processing. Current results may not be complete.
  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 10 results

  1. greenheels

    Wojna

    Ostatnio sniło mi się, że z moim chłopakiem szliśmy na urodziny dziecka jakichś znajomych, które ubóstwiałam, prezent, który daliśmy bardzo nie spodobał się rodzicom, więc w kłótni wyszliśmy od nich. Gdy byliśmy na zewnątrz minęło nas kilka wozów wojskowych i z jednego wyskoczyli amerykańscy żołnierze, i jeden kucnął za nami i strzelał z karabinu, który oparł o moją nogę(siedziałam na kolanach mojego chłopaka, który jest na wózku). Po czym powiedział, żebym się nie bała, bo on nie chce nam nic zrobić, i że teraz możemy uciekać, więc uciekliśmy do jakiejś grupy harcerzy i z nimi do lasu. Nagle wokół nas zgromadziło się kilku starszych mężczyzn i zaczęło mówić, że to już czas, i mój chłopak pocałował mnie i powiedział, że mnie kocha i tu się mną zaopiekują i odjechał. Okazało się, że miał być jakimś kamikaze, bo chłopaka na wózku nikt nie podejrzewa i dzieki temu mieliśmy wygrać i zakończyć wojne. Ja chciałam go dogonić i zatrzymać, ale nie dałam rady i błądziłam między ludźmi w tym lesie łudząc się, że to nie dzieje się na prawdę, bo on nie zostawiłby mnie samej i szukałam jego, żeby mu powiedzieć, że go oszukali i wcale się mną nie zajmują i jestem sama, bo nikogo z mojej rodziny tez nie ma i byłam przerażona i na niego wściekła, że jest takim egoistą i mnie samą zostawił i to ja będę cierpieć bez niego, bo bez niego nie dam sobie rady itd. Bardzo proszę o interpretację
  2. cyberahmed

    Wojna

    Witam, Proszę o pomoc w interpretacji snu, który w pierwszej części zaczął się od wojny a raczej jej świadomości, że się zbliża do mnie front tej wojny. Wiedziałem że się zbliża i dla tego aby jej uniknąć postanowiłem się schronić u mojego przyjaciela którego w realnym świecie nie widziałem z 20 lat. Ostatecznie udało się do niego dotrzeć i wszystko skończyło się dobrze bo nic mi się nie stało. Ponadto nie odczuwałem strachu bo wiedziałem, że będę bezpieczny. Druga część snu dzieje się w takiej dużej ubikacji gdzie było bardzo dużo sedesów. Ja natomiast nie wiedzieć czemu chodziłem od jednego do drugiego i zaglądałem do nich a tam były ludzkie kupy. Nie pamiętam dokładnie ale chyba próbowałem je spłukać a one się nie dawały się spłukiwać. Te sedesy były takie czyste i białe a kupy takie normalne nazwijmy je "zdrowe". Proszę o pomoc :-)
  3. Witam. Niedawno śnił mi się bardzo dziwny sen. Pamiętam z niego prawie wszystko. Byłam z koleżanką na spacerze, słoneczny dzień. Nagle zauważyłyśmy jak coś spada z nieba. Jakby jakaś kometa, może rakieta... Zrobiło się nagle ciemno na niebie i pojawiła sie chmura ognia. Zaczęły spadać jakieś odpadki. Wszyscy uciekali. Było to na takiej polanie. Panika ogólna, jasne niebo trawa taka zieloniutka. Wszystko ucichło i nagle zza horyzontu wyłonił się wielki czołg. Otaczało go jasne światło, oślepiające. Zaczął " wciągać " ludzi. Nie udało mi się ucieknąć. Znalazłam sie w jakimś pokoju. Przedemną narzędzia. Jakiś nóż, pistolet, kije, gilotyna. Miałam przejść jakiś test. Mianowicie ogólnie byłam skazana na śmierć. Ale dostałam taki myczek, że puszczą mnie wolno jak zabije kogoś innego. Ja z zapałem pomyślałam, nic trudnego. Przeżyje. Super. Przyszło do wybierania narzędzia. Zaczełam się wahać. Stwierdziłam , że jak wszyscy wybiorą zamordowanie drugiej osoby i odzyskają wolność to same szumowiny zostaną na świecie. Wybiją wszystkich dobrych. ( nie wiem dlaczego w tym śnie znałam przyczynę tych porwań, zabierali tylko tych złych... reszta normalnie żyła) Nie chciałam tego zrobić, chociaż jedną osobę ocalę. Sprzeciwiłam się i wybrałam sobie gilotynę. Dla siebie. Po czym nagle znalazłam sie na wolnosci, pod blokiem. Biegłam do domu , powoliwybudzając się ze snu. Mogłby mi ktoś pomóc w zrozumieniu tego snu? Z góry dziękuje.
  4. Witam, bardzo proszę o interpretację tego snu, często udaje mi się zapamiętać to co mi się śniło, ale mało kiedy coś tak bardzo mnie niepokoi (może i bez powodu). Byłem na jakimś polu, wydaje mi się, że było coś na nim zasiane, jakieś zboże. Miałem przeczucie, że jestem w pobliżu granicy z Rosją. Po przejściu pewnego dystansu zauważyłem kilka dział jakby za granicą i jedno z nich wystrzeliło rakietę, widziałem jak powoli odrywa się i leci na terytorium Polski, miałem poczucie jakby to był początek wojny. Po chwili przeniosłem się w okolice mojego domu rodzinnego i widziałem jak ta rakieta wbija się w ziemię i wybucha raniąc i zabijając przy tym żołnierzy, udało mi się uratować jakąś kobietę (wydaje mi się, że jej wcześniej nigdy nie widziałem, albo nie mogę sobie przypomnieć kto to był). Po jakimś czasie oglądałem "wynik" wybuchu, ponieważ myślałem, że to bomba atomowa zdziwiłem się, ze nie pozostawiła po sobie spustoszenia, budynki obok wybuchu były nietknięte, a ziemia ledwo zmieniona, a jednak zginęło wiele ludzi. Byłem tym bardzo zdziwiony i tak skończył się ten sen. Ogólnie w trakcie snu byłem przepełniony niepokojem, miałem przeczucie jakby faktycznie zaczęła się wojna, a po przebudzeniu sprawdziłem czy podobne zdarzenie nie miało faktycznie miejsca, nawet teraz jak o tym myślę, to odczuwam strach.
  5. Witam, bardzo proszę o interpretację snu. Sen miał miejsce na moim podwórku, lecz przeniósł się później do kraju w którym byłam w pracy na wakacjach. Zaczął się moją ucieczką przed rosjanami. Próbowałam gdzieś się ukryć, i wybrałam pobliski kurnik. Na początku nie zauważyłam, że ktoś tam jest. Zorientowałam się, że są ze mną trzej(?) mężczyźni i kobieta o blond włosach. Jeden z nich był staruszkiem, który gdy zaczął czesać moje włosy automatycznie zostałam zwolniona z kary śmierci - przynajmniej takie miałam poczucie. Jeden z mężczyzn wstał i wyszedł po to by rosjanie go zabili. Sen przenosi się do Norwegii, tam wraz ze znajomymi próbuję uciec lecz nie mam gdzie, chcę wyjechać, ale nie posiadam paszportu. Sen przenosi się do mojego miasta gdzie poznaję grupkę młodych ludzi którzy interesują się polityką, są przekonani, że nikt ich nie tknie. Kiedy zbliżają się rosjanie wszyscy zaczynają uciekać. Widzę matkę która bierze dziecko z bujanego krzesła, kładzie je do koszyka i przykrywa ten kosz kocem. Próbuję się ukryć w tym bujanym krześle. Wiem, że zaraz mnie dopadną i zabiją.
  6. Śniło mi się jakieś jezioro, miało ciemne, ale spokojne wody. Wokół drzewa i trawy. Dalej była ulica i jakieś osiedle. Jakiś mężczyzna wymyślił sobie, że rozpęta wojnę na terenie jeziora. O co i z czym nie wiadomo. Miał jednak plan, że rozstawi bomby na jeziorze. Miał pod sobą wielu ludzi, w zasadzie zgarnął do tego wszystkich, którzy aktualnie byli na terenie jeziorka. Kazał tym ludziom (w tym mi) rozstawić wszystko tak jak to on chciał itp. Byłam z kimś, ale nie wiem z kim, wszyscy byli podzieleni na pary lub grupy by pracować. Musieliśmy przepływać przez jezioro, rozstawiać bomby w różnych miejscach. Niby pracowałam, a jednak wciąż kombinowałam jak by się tu w ostatecznym momencie uchronić. Myślałam o tym, aby wejść na drzewo i tam się schować. Gdy przechodziłam pod drzewami, rozglądałam się i powiedziałam do partnerki obok "o, tutaj by można spać z dziećmi". Przy czym my nie miałyśmy dzieci. Gdy wszystko już było gotowe, sekundy po ustawieniu ostatniej bomby, w ruch ruszyły karabiny i żołnierze. Wszyscy, którzy rozstawiali bomby itp nagle musieli uciekać. Nagle na teren wojny wbiegła mała dziewczynka. Miała długie blond włosy, biało-czarna sukieneczkę i do tego czarny kapelusz przypominający cylinder. Biegła w moim kierunku. Złapałam ją i zapytałam co tutaj robi i po co tu przybiegła - wystarczyło być po drugiej stronie ulicy (na osiedlu) i wojna już jej nie dotyczyła. Wzięłam ją na ręce i biegłam w raz z moją partnerką obok. Za nami strzelali i gonili nas. Dziewczynka krzyknęła raz, biegniemy dalej w stronę drzew. Lecz w pewnym momencie ta blondyneczka krzyknęła tak mocno, tak głośno W życiu chyba nie słyszałam takiego krzyku. To on mnie właśnie najbardziej poruszył w tym śnie i to na nim sen się zakończył.
  7. Nejti

    Ucieczka robotów

    Dwa roboty, uciekały z miejsca w której panowała wojna ponieważ ktoś napadł na ich miasto. Jeden ok. półtora metrowy z symbolem litery M znajdującym się na jego brzuchu oraz kilkoma paskami pokrywającymi jego ciało(w tym jeden nieco szerszy znajdujący się na jego czole) które(tak jak i znak) świeciły na żółto wtedy gdy przeżywał jakieś emocje. Drugi, około dwumetrowy, czarny. Posiadał kółka na których potrafił jeździć a także skrzydła dzięki którym mógł latać. Najpierw jechał, potem wzbił się w powietrze. Po drodze napotkali coś(lub kogoś) co przykuło ich uwagę. Zatrzymali się na chwilę, nie pamiętam jednak w jakim celu. Wiem tylko że po tym wydarzeniu zrozumieli że tam gdzie idą na pewno będzie bezpieczniej niż tam gdzie dotychczas mieszkali. Pod koniec ich podróży ujrzeli inne roboty, a za nimi miasto w którym postanowili zamieszkać.
  8. Nejti

    Wojna w stodole

    Padał deszcz, szłam, nieudolnie starając się omijać kałuże, czułam wodę. Doszłam do drewnianych drzwi, otworzyłam, znalazłam się w stodole. Wszędzie unosił się przyjemny zapach siana. Zaczęły mi się przypominać dawne czasy. Na jednej z kupek siana znalazłam dwie kasety wideo z kilkoma pierwszymi kłótniami jakie przeprowadziłam z Hyali-moją odwieczną rywalką. Jakieś dwie nieznane mi dziewczyny wyrwały mi je z rąk i puścili na wideo-które znajdowało się w tej stodole. Nie do końca pamiętam co działo się dalej. Wiem tylko że wokół mnie znajdowało się mnóstwo siana którego widok w jakimś(choć minimalnym) stopniu mnie uspokajał. Okazało się że w stodole poza mną i tamtymi dziewczynami przebywa dość spore grono osób. Wszyscy byli podzieleni na dwa zespoły, kłócili się o coś, nawet nie pamiętam już o co ani kto był ze mną a kto przeciwko mnie, wiem tylko że prowadziłam tą wojnę razem z nimi. Połowy z nich nawet nie znałam...Wyraźnie jednak zapamiętałam jedną, kończącą cały ten spór scenę. Przeciwnicy mojego zespołu dali mi martwego śledzia w materiałowym worku mówiąc że mam go przełożyć do swojego worka-jednorazowego. Zrobiłam to jednak niechcący porozrywałam go na 3 części. (...wtf?)
  9. mika534

    granat niewypał

    witam śniło mi sie że byłam na jakiejś wojnie ktoś rzucił w moja strone granat ja odskoczyłam i upadłam ale granat wpadł mi za bluzkę na plecach i nie wybuchł jakiś czas tak leżałam aż w końcu saper wyją mi go co to oznacza??
  10. ZawszeWinna

    Samobójstwo...

    Ten sen był co najmniej dziwny.Mieszkałam w drewnianym domku nad jeziorem, obok było pole kukurydzy, przed sobą widziałam jezioro, a po drugiej jego stronie więcej podobnych domków. Nagle usłyszałam hałas, odgłosy walki.Okazało się, że wybuchła wojna, widziałam płonące domki, dym, biegających z bronią ludzi, jednak wszystko działo się po drugiej stronie jeziora. Do pokoju wbiegł mój starszy brat (nie mam starszego brata!), który uświadomił mi, że będziemy musieli walczyć. Pomyślałam wtedy, że nie mamy szans, poczułam strach przed walką.Wzięłam broń, uklękłam i strzeliłam sobie w tył głowy. Nic nie czułam,widziałam jak moja ręka opada, jak się przewracam.Umarłam, a moją ostatnią myślą było: "a jeśli tam nic nie ma?". I wtedy zobaczyłam jak ktoś koło mnie przechodzi, pomyślałam sobie, że to niemożliwe, że przecież nie żyję.Poczułam, że mogę ruszać palcami i bardzo powoli wracało mi czucie, podnosiłam się i czułam jak z ucha i z tyłu głowy cieknie mi krew, jednak było jej bardzo mało i po jakimś czasie przestała lecieć. Sceneria się zmieniła, stałam przed zamkiem, pojawiło się dziecko, za którym wczołgałam się do tunelu.Dziecko zamieniło się w psa, a ja znalazłam się w środku zamku.Zostałam zaprowadzona do jakiejś sali na kolację, w trakcie której pies był agresywny i rzucał się na mnie.Siedzący obok mnie starszy człowiek nagle zniknął i ktoś powiedział mi, że został on uwięziony na dnie jeziora. Wtedy znów znalazłam się w domku nad jeziorem, było już spokojniej.Podeszłam do okna i wpatrywałam się w kukurydzę. Bardzo proszę o interpretację.
×
×
  • Create New...