Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'wyspa'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 10 results

  1. Witam od dłuższego czasu chodzi mi po głowie sen, który śnił mi się już parę tygodni temu, miałem kolejne, ale o tym jakoś nie mogę zapomnieć. Byłbym wdzięczny za interpretację: Widzę morze (jestem na nim niejako w roli obserwatora), jest zima i widzę krę na której dryfują trzy jelenie z dużym porożem. Za nimi dryfuje kolejna kra z dwoma śnieżnymi niedźwiedziami polarnymi. Wiem podświadomie, że niedźwiedzie chcą zaatakować jelenie, ale nie skaczą do wody, choć mogłyby to zrobić i załapać jelenie tylko cierpliwie czekają aż morze przybije krę do lądu. W końcu morze wyrzuca krę z jeleniami na brzeg lądu, czy może wyspy (która podświadomie to wiem wygląda jak w Arktyce), zero roślin tylko małe czarne obłe kamienie, jelenie rzucają się w ucieczkę , niedźwiedzie w pościg i sen się urywa. Nie miałem żadnych negatywnych odczuć, czy emocji podczas śnienia tego snu. Jak już mówiłem miałem parę innych snów potem, ale ten jakoś nie daje mi spokoju. z góry dziękuję za interpretację.
  2. Śniło mi się, że byłam razem z dwoma/trzema kuzynkami oraz rodzicami i babcią na wyspie. W dużej części pokryta ona była lasem, dominowały w nim drzewa iglaste (o ile las ten nie składał się z nich samych). Mieliśmy popłynąć na pobliską wysepkę. Była ona mała, cała w pokryta lasem iglastym, był na niej tylko jeden dom - jakiś pensjonat, czy coś tego typu. Rozpętała się burza, więc zrezygnowaliśmy z wyprawy. Pioruny uderzały dokładnie w drzewa na małej wysepce, na którą wszyscy spoglądali. Wkrótce rozpętał się tam pożar, straż pożarna musiała wyjechać z naszej wyspy na tamtą. W straży pożarnej był mój znajomy. Wóz strażacki wyjechał w kierunku wysepki, między dwoma wyspami pojawił się most, którym straż pożarna przejechała na małą wysepkę. Co oznacza ten sen?
  3. Śniło mi się, że byłam w mojej szkole, która jednak była umieszczona na jakiejś wyspie. Była ona lekko górzysta, o ciemnej trawie, otaczały ją szarawe wody, w środku wyspy znajdowało się jezioro o wodzie takiej samej jak ocean na zewnątrz. Razem z koleżanką szukałyśmy czegoś na wyspie i w szkole. W budynku musiałyśmy znaleźć jakieś srebrne kulki, żeby otworzyć jakieś wejście, które znajdowało się w ziemi wyspy. Odnalazłyśmy wszystkie potrzebne kulki. Moja była przyjaciółka chciała się wtrącić w sprawę i też poznać co jest za drzwiami w ziemiach tej wyspy, ale ja i ta moja koleżanka byłyśmy jakby wybrane do odkrycia co tam jest i nikt inny nie mógł tego zobaczyć więc dość nie miło ją wypraszałam od nas. W końcu wepchnęłyśmy te kulki w odpowiednie miejsce i te drzwi się otworzyły, ale nie wiem co było dalej. Nagle znów byłam w szkoły. Na korytarzu zobaczyłam mojego kolegę z zagranicy (była miłość, teraz jesteśmy dobrymi znajomymi). Strasznie się ucieszyłam W związku z tym, że on nie mówi po polsku przez całą resztę snu wszystkie rozmowy odbywały się w języku angielskim. Poszliśmy do domu. Nie wiem jak, ale jakoś pokazywały nam się elementy mojego i jego pokoju. Porównywaliśmy je i np kiedy coś mieliśmy podobnego lub tego samego to się cieszyłam Co mnie dziwi, to że elementy z jego powodu to była np półka z rupieciami mojego obecnego chłopaka albo tak samo jego błękitne ściany. W pewnym momencie staliśmy blisko siebie i pocałowaliśmy się. Tzn to był taki buziak. A potem kolejny buziak i kolejny i kolejny (...). Nie wiem ile ich było, ale wiem, że nic więcej nie chciałam, tzn nie chciałam się z nim zacząć całować, bo myślałam "nie mogę, mam chłopaka". Potem poszliśmy do parku. Było chłodno. Chodziliśmy, gadaliśmy, aż do wieczora, kiedy to wróciliśmy i odprowadziłam go do domu Proszę o interpretację tego snu Zaintrygowało mnie to, że po 2 dniach cały czas tak dokładnie go pamiętam i to czemu nagle przyśnił mi się ten mój kumpel Z góry dziękuję
  4. Cinderelle

    prosba o interpretacje snu.

    witam, bardzo prosze o pomoc w interpretacji snu. Snilo mi sie ze szlam z moja przyjaciolka do mieszkania faceta w ktorym jestem zakochana. Okazalo sie ze go nie ma, otworzyla mi jego mama mowiac ze wie kim jestem chociaz nie znalysmy sie wczesniej, poszlam do pokoju M , bylo tam duzo pluszakow a takze ksiazek prawniczych, ustawy, kodeksy itp ( M studiuje prawo ), zapytalam jego mamy gdzie jest i odpowiedziala mi ze ma praktyki na wyspie na Morzu Chinskim z kanibalizmu ale ze mnie kocha teskni itp. Zaczelam plakac, mama M pocieszala mnie, byla bardzo serdeczna. Z M nic mnie nie laczy, on nie odwzajemnia mojego uczucia. Co to moze oznaczac taki sen ? Z gory dziekuje za pomoc
  5. Spadam z dużej wysokości w czasie zachodu słońca wśród chmur. Promienie słońca tworzą pomarańczową poświatę. Spada tak głową do dołu, ale czuję jakąś niesamowitą błogość i lekkość, bez żadnych zmartwień, obowiązków. Spadam tak aż w końcu dostrzegam w chmurach małą dziurę w którą wpadam. Pode mną znajduje się morze. Po chwili wpadam do wody i jakby tracę przytomność. Budzę się na plaży jakiejś tropikalnej wyspy. Wstaję i idę w głąb dżungli. Po chwili zauważam miasto. Nie ma tam nikogo. Jest puste chodź wygląda tak jakby jego mieszkańcy zniknęli parę minut temu. Jest zbudowane z kamienia i ogromne. Stylem przypomina budowę miast bliskiego wschodu. Idę najszerszą ulicą tego miasta i dochodzę do białego pałacu. Wchodzę do niego, ale tam także niczego nie ma oprócz białej szaty i tronu. Zakładam szatę i siadam na tronie podziwiając przez ogromne okno ogrody dookoła pałacu. Po chwili wychodzę z pałacu i spaceruję wspaniałymi ogrodami. Siadam nad brzegiem jeziora i oglądam zachód słońca. Po jeziorze pływają łabędzie. Podpływają pode mnie jakby liczyły że je nakarmię. Dziwnym trafem obok mnie pojawia się chleb, którym je karmię. Po chwili łabędzie wzbijają się w powietrze i przelatują nade mną. Oglądam jak odlatują w stronę zachodzącego słońca tak jakby nic więcej mnie nie obchodziło. Jakbym nie miał innych zmartwień. W końcu wchodzę na sam szczyt wyspy i siadam nad wysoką przepaścią. Znowu wpatruję się w zachodzące słońce i morze. Znów czuję niesamowitą błogość i lekkość. Gdy słońce zachodzi już prawie całkiem dostrzegam jeszcze 1 łabędzia który leci w stronę słońca jakby się zgubił i szukał stada. Wtedy mój sen się urywa. Co on może oznaczać? Proszę o interpretację tego snu.
  6. Witam, od jakiegoś czasu powtarza się podobny sen. Będę wdzięczna za interpretację, nie znalazłam podobnego na forum. Wyjechałam na rok na dziwną daleką wyspę w gorącym klimacie. Na tej wyspie spędzam czas z tubylcami jedząc z nimi posiłek w lokalnej knajpie. Samotne spożywanie posiłku byłoby źle widziane, i takie biesiadowanie to element logowania w społeczności. Jestem tam wesoła i szczęśliwa chociaż zdziwiona że takie miejsce na nowe życie wybrał mój mąż. Co więcej jestem tam świetnym pływakiem (w realu - wcale!) i pływamy oboje w ciepłym i bezpiecznym oceanie. Sen jest przyjemny, ludzie mili i pogoda rewelacyjna. Sen był bardzo realistyczny i kolorowy dlatego zależy mi na interpretacji, z góry dziękuję i pozdrawiam!
  7. sylwia21

    Sen o tym jak tonęłam

    Śniło mi się dziś,ze jestem na wyspie na której znajduje się dom i jakaś rodzina:ojciec,matka i 2 dzieci. W pewnym momencie wyspa zaczyna tonąć,więc dom razem z nami w środku zaczął tonąć. Ja ratowałam dzieci,kiedy dom zatonął my byliśmy już na łodzi a wokół ocean nagle zobaczyliśmy ciemnowłosą kobietę idacą po wodzie w naszym kierunku. Obudziłam się
  8. Witam Chodzi o dwa sny, 'odbyły się dzień po dniu' pierwszy; jestem z dziewczyną na imprezie, wygląda jak wyspa w środku lata, kojarzy mi się z Goa i złotymi latami hipisów-czysty hedonizm. Ale by tam być trzeba brać narkotyki/wspomagacze. tabletki są kwadratowe, duże i ładnie zapakowane. Za pierwszym razem udało mi się odmówić bo musiałem na chwilkę opuścić tą wyspę uciechy, dziewczyna została i przy mne tabletke rach do buzi. Po powrocie znowu dano mi tabletkę ale odmówiłem. W tym momencie wkracza grupa ludzi - gangsterzy, dealerzy ? hgw. z innymi muszę stanąć pod ścianą, przeszukują nas czy mamy tabletki. osoba obok mnie jest przeszukiwana jako pierwsza i ma wspomagacze - strzelają mu w plecy. następnie przeszukują mnie, nie mam wspomagaczy ale i tak strzela mi w plecy. opadam na ziemię. budzę się po kilku miesiącach. leże na łóżku, na ulicy. wygląda jak Paryż z filmów podczas IIws, pusto, chłodno, mroczno. siedzi koło mnie moja dziewczyna. cieszę się że żyję drugi: jestem pod miastem, w domku, wygląda jak melina złodziei. duze łyse chłopaki z przerośniętym karkiem, nie wiem co ja tam robię. mam kasetę video na której nagrane są (tak sądzę) materiały obciążające tych ludzi. oni już chyba jak i ja wiedzą że nie mam zamiaru z nimi przebywać, udaje mi się stamtąd wyjechać ale nie wziąłęm kasety! muszę wrócić. w melinie jest tylko jeden typ co nie jest wtajemniczony, rozmawiam z nim i udaje że jest wszsytko w porządku. dzwoni do mnie jego szef, powiedzieć że mnie dopadnie, słyszy w słuchawce tego człowieka, domyśla się że jestem w melinie i jedzie po mnie ze świtą. szybko zabieram kasetę i chcę wyjechać. dziwnym trafem spadł śnieg a wyjazd jest pod górkę. rozbijam bramę autem, próbuję podjechać i wyjechać na drogę, zakopuję się nie mogę ruszyć, stoję. dzięki za pomoc
  9. Od dawna czekałam na takie sny. Wreszcie nie śnią mi się same niemiłe rzeczy. Najpierw znalazłam się ze znajomymi, byliśmy zajęci rozmową, po czym nagle spojrzałam w okno i zauważyłam spokojnie, powolutku opadające wielkie płatki śniegu. Były cudowne. Takie piękne gwiazdeczki, w ślicznych kształtach. Zachwycaliśmy się tym pierwszym, pięknym śniegiem. Później byłam nad morzem, tak jakby nad naszym Bałtykiem. Wypłynęłam w głąb i znalazłam się na wysepce zalanej lekko wodą. Woda była piękna, turkusowa. Po chwili płynęłam jakimś statkiem, siedziałam na rufie i podziwiałam wszystko co mnie otacza. Wodę, zielone wyłaniające się z niej wysepki i znajdującą się nieopodal większą wyspę, na której było jakieś gospodarstwo i rybacka chatka. Taka enklawa, do której jakby nie docierała cywilizacja. Ktoś uprawiał ten kawałek ziemi znajdujący się na środku morza. Nie wiem dlaczego, ale nagle zauważyłam, że rośnie tam młody, zieloniutki len (nie wiem, czy ktoś wie, jak wygląda len, z takimi kuleczkami, już przekwitnięty). Cudny widok. Podziwiałam wszystko płynąc nadal tym statkiem. W pewnej chwili podszedł do mnie jakiś młody mężczyzna. Dokładnie nie pamiętam, jak wyglądał. Biło od niego ciepło. Zaczął rozmawiać ze mną bardzo spokojnie, był mną wyraźnie oczarowany. Trzymał delikatnie za rękę, a ja czułam się fantastycznie. Obserwował nas kapitan statku (starszy, brodaty pan) i uśmiechał się przyjaźnie, tak jakby chciał, żeby to co między nami trwało i trwało. Specjalnie próbował dotrzeć statkiem w najpiękniejsze zakątki wysepki i pokazać co najlepsze. Po przebudzeniu czułam się świetnie. Tak bardzo pozytywnie nastroił mnie ten sen. Myślę, że moje odczucia były prawidłowe?
  10. arthaf

    Wyspa

    Więć tak sen był nad jeziorem, byłam umówiona z jasnowidzem ale przed wizyta okazoło sie, że najpierw trzeba iść do wróżki i poszłam ona była na wyspie w małym ciasnym pomieszczeniu. Powiedziała, że nie będe razem juz ze swoim chłopakiem. Ja nie mogłam sie z tym pogodzić ale ona w dalszym cięgu mówiła, że i tak czy tak, tak będzie. Zrezygnowałam z pójscia do jasnowidza, gdy jasnowidzem okazała sie moja stara kolezanka, którateraz jest moim wrogiem. Jeszcze dodam, że w tym jeziorze pływał krokodyl. Prosze o jakąś interpretacje tego snu:_smutny:
×
×
  • Create New...