Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'zabawa'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • ADMINISTRACJA FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Energia i uzdrowienia
    • Szukam pomocy/Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY i WYROCZNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 12 results

  1. InvadersMustDie

    Liczby. ;dd

    Witam! Więc, moja zabawa polega na Tym że ktoś pisze liczbę np 2, kolejna osoba pisze 2+3 (Gdzie 3 jest liczbą dodaną przez kolejnego gracza) Przykład : Tomek: 2 Karolina: Moja Liczba to 7 , 2+7 no, wynik prosty 9. Tomek: Dla kogo prosty to prosty Więc moja Liczba to 9, więc 2+7+9=18 Karolina: Racja, hmm moja liczba to 1 więc mój Drogi poprzedniku! 2+7+9+1=19 itd... UWAGA! - Liczby mają być naturalne, ze zbioru liczb 1 - 9 ! Pozdrawiam i życzę miłej zabawy.
  2. Maszyna pochwalna czyli potęga w myślach ukryta. Instrukcja obsługi: 1) wpisać swoje imię w moduł skryptu 2) relaksować się 3) wierzyć we wszystko co Ci tam napiszą... 4) jeśli nie zadziała - wróć do pkt. 1) Zastosowanie: * wzmocnienie pozytywnego myślenia * walka z negatywnym myśleniem * w osiąganiu sukcesów * pozytywne nastawienie WARNING! Używać tylko w nagłych wypadkach. Urządzenie działa zwykle za pierwszym razem, w innych przypadkach wolno nadużywać. Zaleca się stosować minimum 1 raz dziennie przez min. 28 dni. Aby uzyskać szersze informacje o "maszynie pochwalnej", kliknij tytaj: Maszyna pochwalna - Zabawy - Adonai.pl Inne przykłady afirmacji to: * Mogę to zrobić! * Mogę osiągnąć moje cele! * Jestem całkiem sobą i ludzie będą mnie lubili takim jaki jestem! * Całkowicie kontroluje moje życie! * Uczę się z błędów. One zwiększają bazę doświadczeń, z których wyciągam wnioski! * Jestem pewny swoich racji! * itp...! Miłej zabawy .
  3. Witam, Śniłam, że byłam na swojej własnej zabawie studniówkowej (studniówkę realnie mam dawno za sobą – miłe wspomnienia , zabawa była huczna, bawiłam się dobrze, uczestniczyłam z innymi w jakiś grach-zabawach przy muzyce i filmował to kamerzysta – jak zwykle bywa na studniówkach. Nie zwracałam na kamerę zbytniej uwagi, właściwie prawie nie miałam świadomości, że jest i bawiłam się w najlepsze. Dopóki, dopóty ktoś (chyba kamerzysta) zwrócił mi uwagę, nagrywając mnie w zabawie, że mam ranę w dziąśle i krwawi ona. Zdziwiłam się BARDZO bo przecież nic mnie nie boli i krwi nie czuję, ale pokazał mi samą siebie w ekranie kamery (to co nagrał przed chwilą) i rzeczywiście zobaczyłam swoją twarz – na początek rzuciło mi się w oczy i zawstydziło mnie/zasmuciło, że twarz wyglądała nieatrakcyjnie, na zmęczoną (chyba zabawą), zaś fryzura była kompletnie „oklapła”, zamiast fantazyjnej balowej fryzury z długich włosów (jaką powinnam mieć na taki bal) zobaczyłam na nagraniu, że mam brzydkie, nieświeże, nawet tłuste, rzadkie włosy, krótkie do uszu (realnie mam od wielu lat długie, gęste) – fryzura okropna – wstydziłam się, że wszyscy oglądali mnie taką jaką zobaczyłam się na nagraniu. Na drugi rzut oka na nagranie zauważyłam (po jakimś czasie), że faktycznie dziąsło górne z przodu mam przekrwione, „na trzeci rzut oka” zauważyłam, że mam poplamioną brodę krwią, już zakrzepła lekko. Potem zauważyłam, że nawet dekolt jest w krwi z tego dziąsła (miałam wydekoltowana suknie balową na sobie). Dłoń także była lekko we krwi (po dotknięciu dekoltu). Przestraszyłam się, poczułam, że zaczynam czuć lekki ból w dziąśle – jakbym np. dźgnęła się lekko widelcem w nie przez przypadek. Ni stąd ni zowąd na zabawie zaraz znalazł się dentysta w maseczce białej na twarzy i kitlu z urządzeniem specjalnym, włożył mi je do ust i podświetlił i stwierdził, ze jest lekka rana dziąsła, ale zaraz ją na miejscu szybko załagodzi. Ulżyło mi i zdziwiła mnie ta szybka i sprawna interwencja lekarza. Bardzo proszę o interpretację 
  4. Jestem w swoim mieszkaniu, mama się krząta i gdzieś szykuje. Słyszę, że nade mną u sąsiadów jest zabawa, impreza. Mama wychodzi z mieszkania, zerkam na zegarek - jestem spóźniona na spotkanie z chłopakiem, wybiegam z domu. Przy ulicy stoi zakonnica, rozmawiam z nią. Nagle podbiega 4 dzieci, chwytają się wszyscy za ręce i się bawią "w kółeczku", jednak są poważni. Zachęcają do zabawy, jednak widzę nadchodzącego chłopaka - okazuje się, że też się spóźnił. Próbuje się wytłumaczyć. Nagle dzwoni telefon, budzę się. Bardzo proszę o interpretację snu, ponieważ nie wiem jak wszystko połączyć ze sobą, a wydaje mi się, że jest to bardzo ważny dla mnie i symboliczny sen. W międzyczasie w śnie byłam jeszcze w jakimś ogrodzie, był tam staw. W stawie była łódka, do połowy wypełniona zieloną, kwitnącą wodą. Miejsce zdawało się być tajemnicze, ale bardzo urocze. Chciałam jeszcze dodać, że "kółeczko" z dziećmi i zakonnicą nie było "pełne", ciągle brakowało jednej osoby do zabawy - stąd ich zachęty, żebym się przyłączyła. Jeszcze raz bardzo, bardzo proszę o interpretację.
  5. Racula

    Woda/lud/zabawa

    Miałam trochę dziwny sen. Najpierw śniła mi się taka jakby zabawa wiejska (co dziwniejsze zabawa jest dzisiaj w mojej miejscowości), był tam jakiś koleś na wózku i paru innych gości i takie dwie dziewczyny, nie znam ich a jeśli nawet to są dla mnie mało znaczące w życiu. Poszliśmy z tymi dziewczynami i tymi kolesiami nad jakiś staw, bardziej sadzawkę 3x3m i oni nas wrzócili do wody. To znaczy ci chłopcy wrzócili mnie i te dwie laski. Minęło parę chwil, nie jestem pewna, mogła to być doba a mogła to być minuta, wydawało się, że sekunda gdy wyskakiwaliśmy z wody ale dziwne było to, że ci chłopcy zniknęli. Zaczęłyśmy biec ale nigdzie nikogo nie było po kilku chwilach wróciłyśmy nad tą sadzawkę wskoczyłyśmy do wody (tak myślałyśmy ale to był lud a my byłyśmy już duchami) i zobaczyłyśmy siebie zamarzniętych w tej sadzawce i przyszli ci chłopcy pomodlić się czy coś no bo wyszło na to, że nas niechcący zamordowali. Zazwyczaj mam LD więc zdziwił mnie ten sen podwójnie, być może coś oznacza. Czekam na interpretacje. Racula
  6. Wstęp i wersja skrócona: Pomieszczenia - jakaś piwnica czy lochy, jakieś dziwne zabawy w których uczestniczyłem ja, moja siostra i jej przyszły mąż, mój ojciec i jakaś kobieta z małym dzieckiem. Zabawa - Polegała na zdobyciu obrazka, czy jakiejś flagi przeciwnej drużynie Pamiętam że od ojca dostałem dziwny obraz w trakie gry. W czasie tych zabaw działy się dziwne rzeczy, regularnie padały kolejne informacje dot. prezydenta kraju. Komorowski wygrał wybort jednak miał się gdzieś stawić przed godziną 0:00. Pierwszy komunikat że się spóźnia był chyba 0:16, drugi i ostatni o 0:32 (to na pewno) - mówił że przezydentem będzie Kaczyński). Obrazki: (w razie jak się nie wyświetla to http://www.boom.thrash.pl/obraz.jpg) (http://www.boom.thrash.pl/Piwnica_lub_loch.jpg) Pełna wersja snu: W śnie byłem ja, moja siostra będąca w ciąży (w rzeczywistości, tam nie pamiętam) i jej mąż, mój ojciec, oraz jakaś matka z małym dzieckiem. Początku nie pamiętam. Próbowałem jakoś pokonać ojca w zabawie. Siedziałem na pusetej sali kinowej w pierwszym rzędzie w drugim miejscu od lewej. Podszedł do mnie ojciec (szedł od tyłu) i usiadł w miejscu za mną. Powiedział, że nie tak to się robi (próba wygrania przeze mnie) i wyjął dziwny obraz. Tłem były chyba jakieś góry czy inny krajobraz. Dodatkowo obraz pokryty był nićmi, dość grubymi, mocnymi nićmi. Było także u góry obrazu po środku zgrubienie nici czy czegoś. Ojciec się zaśmiał, chwycił palcami za zgrubienie i przekręcił na pion. Obraz, a właściwie nici zadziałały jak żaluzje "odsłaniając" obraz stając na pion. Nagle z obrazu zaczęło wylatywać silne światło (świecił). Wyglądało to pięknie. Scena się przeniosła do jakiejś piwnicy czy lochów. Graliśmy tam w zabawę, polegającą na zdobyciu obrazu, flagi czy czegoś takiego przeciwnej drużynie. Byłem w drużynie z siostrą, miałem w ręku obraz który dostałem od ojca. Zaczęło się robić z nim dziwnie. W tym pomieszczeniu rosły dziwne rośliny, miały płatki (duuże, grube i brzydkie) a w środku było jajo, które chodziło to do góry to do dołu. Gdy odsłaniałem obraz w pomieszczeniu, wszędzie robiło się jasno, a rośliny jakby kwitły (jajka prawie wylatywały z roślin). Byłem tam ja i moja siostra w drużynie. W tym momęcie jej nie widziałem, byłem sam w pomieSzczeniu i bawiłem się obrazem. Szybko jednak zauważyłem że na szyi z prawej strony zrobiło mi się podobne zgrubienie jkaie ma obraz. Chwyciłem je palcami i przekręciłem. Wszędzie zrobiło się pięknie, było jasno i wszystkie rośliny "kwitły". Nagle był pierwszy komunikat. Było 16 minut po północy, Powiedziano że Komorowski wygrał wybory ale do północy miał się gdzieś stawić, a już się spóźniał i myślą nad innym rozwiązaniem niż on. Byłem w innym pomieszczeniu jak to słyszałem. Był tam czerwony fotel na którym siedział ojciec. Obok stolik na którym stało radio. A w okolicy (w tym pomieszczeniu) Byłem ja, moja siostra i jej mąż, oraz mój ojciec. Gdy skończył się komunikat spytałem "Czyli Kaczyński będzie prezydentem?". Usłyszałem odpowiedź ojca że raczej tak. Znowu była zabawa tym razem moja siostra miała chorągiewkę i schodziła powoli po schodach. W kącie (pomiędzy schodami a innym kantem) była matka, tym razem bez dziecka (lecz ta sama co z małym dzieckiem). Stała twarzą do tego kąta i przejścia pod nim i coś kombinowała pomiędzy podłogami. Moja siostra mnie zawołała i mówiła że ona będzie robić krok a ja będę stawiał przed nią mur, nie zgodziłem się co usłyszała matka. Spojrzała się na nas speszona i powiedziała że nakryliśmy ją, że oszukuje. Daje dziecku chorągiewkę które przechodzi gdzieś pomiędzy podłogami z chorągiewką i w ten sposób nie możemy zdobyć punkta. Drugi komunikat. Znowu jestem w tamtym pomieszczeniu z radiem. Nikogo położenie się nie zmieniło (ojciec nadal siedzi na fotelu a reszta stoi). Jest 0:32, w radiu mówią że Komorowski się nie zjawił więc prezydentem zostanie Kaczyński. Jeszcze tylko widziałem "dziwną" (chyba pobitą) Twarz Komorowskiego i się obudziłem.
  7. bajka

    Mniej poważnie

    czyli fani pora łączcie się :lol: http://www.wielkipor.prv.pl
  8. falco

    śmierć, zabawa

    Podchodzę latem nad wodą do nieznanych ludzi, którzy bawią się w wyciąganie dzieci z wody na kółku pływającym, dołączam do nich, po chwili dorośli również zaczynają się wygłupiać. Nagle jeden nich zaczyna się wygłupiać i w ogromnej oponie na pojeździe szaleje, w tym momencie ja komentuje że facet jest wariatem a po chwili opona na niego wjeżdża i jego zabija. Nadmieniam że wszystko dzieje się nad wodą w trakcie zabawy, sen był bardzo realistyczny niestety z krwią.
  9. Sephi spehi jak ja Cię lubięęę ) Temat z moją prośbą jest skierowany do Sephiry bo na takim poziomie jak inni to ja se sam mogę zinterpretować a to Sephi jest tą mistrzynią forumową a więc tak: wczoraj śniła mi się podstawówka do której niegdyś chodziłem (teraz chodzi tam moja hmm hehe przyjaciółka) ale wyglądało wzystko na to ,że poszliśmy się tam uczyć.Wszystko normalnie klasa jak zawsze ja wiem ,że mnie nauczycielka posłała po coś do "Salki katechetycznej" ( w podstawówce tego nie ma w gimnazjum jest) wiedziałem ,że trzeva iść na dół i korytarzem i znów na górę po drodze spotkałem drzwi uznałem ,że to jest salka stałem pod nimi ale zobaczyłem ,że wychodzi dyrektor i gdzieś uciekłem podajrze na górę. Nie pamiętam co było dalej wiem ,że był koniec lekcji . Kumpel chciał ze mną wracać a ja jeszcze chciałem popatrzeć jak pod szkołą (wtedy już gimnazjum) grają dziewczyny ( grała tam ta jedna o której pisałem kiedyś w swoim śnie) . potem uznałem ,że idę do domu . Wracałem bokami miasta nie wiedzieć czemu pędziłem jak oszalałąy zostawiłem plecak i pobiegłem zobaczyć jak grają. o.O . Ale już żadna z nich nie grała. Więc wróciłem - to był sen ze wczoraj sen z przedwczoraj : Szedłem po gimnazjum z kumplem . była przerwa a on chciał zwiać powiedziałem ,ze zwiewam z nim tylko wezmę plecak. Wracałem a on z sufitu (?o.O) wyciągnął swój i zaczał uciekać - goniłem go ze swoim plecakiem patrząc co chwila na tych wszystkich którzy stali na korytarzu i obijając się o wszystkich . W końcu na korytarzu dolnym się zmęczyłem i zacząłęm iść spowrotem bo unzałem ,że go i tak nie dogonie a nie będę sam wracał. Na korytarzu na piętrze go spotkałem. - i uznał ,że znów uciekamy . sen z przed 3 dni Mieliśmy ostatni dzień szkoły z naszą wychowawczynią z gimnazjum rozdała świadectwa i mogliśmy iść do domu ( znów akcja działą się w podstawówce) i poszliśmy po szkole i wróciliśmy do domu . sen z dzisiaj : Byłem w szkole ( podstawówce) ubrany w garnitur o.O i kogoś szukałem o.O wydaje mi się ,że roksany ale jej nie znalazłem byłem tam z kumplem ale wciąż się rozgladałem czy wpierdol nie dostanę o.O w tej podstawówce byliśmy chyba najmłodsi mimo,że chodzimy do gimnazjum a byli sami licealiści itp. wróciłęm ze szkoły otworzyłem taką wielgachną przesykę . Była płaska aple spora. Sephi jest jeden wątek szkoła i to ,że często zmienia się on na podstawówkę a ja do podstawówki nie chodzę. i to mnie zastanawiam pojawia się też wątek paru waznych dla mnie dziewczyn więc jak możesz to wyjaśnij bo nie chcę źle coś powiedzieć bo wchodzą w grę uczucia.
  10. blacksaban

    pogryzienie przez psa i nerki

    Mialem dzisiaj dziwny se.Otoz moj tata przyniosl psa,byl bialy i podczas zabawy zaczal mnie gryzc,ja go odepchnalem i sie okazalo ze z psem cos sie powaznego stalo(uderzyl się o cos) i zaczal umierac.Gdy byl mozna powiedziec na wpol zywy tata wrocil z pracy i zawiozl go do weterynarza,po jakims czasie wrocil ale bez psa.Pies zdechł.W senniku pogryzienie oznacza chorobę.Co oznacza ta śmierc psa.Zaznaczam ze mam chore nerki i teraz aktualnie biore leki na nie.Czy to oznacza koniec chorób czy wręcz odwrotnie?
  11. wyglądał mniej wiecej tak: Wydaje mi się, że wszystko rozgrywało się w domu mojej babci. Byłam z trzema małymi kuzynkami. Zajmowałam się nimi razem z ich mamą i jej siostrą a moją ciocią. Dwie z moich kuzynek bawiły się, robiły straszne zamieszanie natomiast ta trzecia leżała gdzieś z boku. Tylko ja zauważyłam, że ona nie bawi się ze swoimi siostrami. Zapytałam cioci co się dzieje, a ona przybliżyła mnie do leżącego dziecka i nagle zobaczyłam, że jej obie stópki zostały amputowane! Przeraziłam się a ciocie zareagowały na to zdziwieniem tak jakby było dla nich oczywiste, że ona nie ma stóp! Tak skończył się mój sen, nie wiem czy przebudziłam się, czy po prostu się urwał... Co to może znaczyć?? Liczę na odpowiedz...
  12. To był niezwykły sen przesycony symbolami. Śnił mi się teatr trochę wyglądający jak sala balowa. Byłam tam scena, w której grano 4 podstawowe sztuki Szekspira. Sala była pełna ludzi ze świata biznesu jak i tych naszych aktorskich gwiazdeczek. Komentowano tam kto jest dobrym człowiekiem i co na co zasługuje. Kamera pokazywała tych omawianych a światło sceniczne specjalnie oświetlało daną osobę. A wszystko to było w ruchu i niezwykle dynamiczne. Ludzie tańczyli na scenie rozgrywały się najważniejsze sceny aktów. Wszędzie panował ruch i dynamizm. Potem scena mojego snu przesunęła się poza salę. Tam na ścianie wyrzeźbieni była para królewska. Nie wiem dokładnie kto ale pamiętam, że nasi pierwsi królowie polscy. I miałam wrażenie, że oni żyją. Że nie mogą spocząć w pokoju. Są na granicy zbudzenia. Bo nie mogą patrzeć na to co się dzieje i chcą zapanować nad tym chaosem i bałaganem w kraju. Chcieli wrócić. Nagle w Sali rozgrywały się sceny gdzie Szapołowska zaczęła recytować jakiś swój własny wiersz na temat Polski. Wyglądało to jak w telewizji. Klęczała i dramatycznie gestykulowała a jaj twarz specjalnie zasłaniała jakaś husta, która miała dodawać dramatu do tej sytuacji. Ona była w centrum reszta się przyglądała. Tak uważnie, że wszyscy zamarli. Przestano grać muzykę,. tańczyć i śpiewać. Wszyscy skupili się na niej. I wtedy zobaczyłam jak te rzeźby naszej pary królewskiej ożyły. Szczególnie królowa ze wzruszenia zrobiła się ciepła, zobaczyłam nawet jej bijące serce i piersi, które falowały jakby oddychała. Wyrywała się aby się zbudzić czułam, że bardzo tego chciała! Król nadal był niewzruszony i cierpliwie czekał na dalszą reakcję Sali. Słuchali dalej. I nagle ktoś w Sali krzyknął. Za Polskę! Za Polskę! I wszyscy wstali na baczność. Jakaś kapela zaczęła grać hymn polski. I ktoś krzyknął jakiś pewnie mężczyzna, że zrobimy wszystko aby było lepiej. Dosyć kłótni i chaosu! Słysząc to król i królowa wzruszyli się i uwierzyli zapewnieniom Sali. I poczuli, że tak będzie. Ich rzeźby szybko zmieniły się rzeźby mumi co zrozumiałam jako, że wrócili tam gdzie ich miejsce i przestali się martwić. Na ich miejscach pojawiły się wgłębienia. Nie wiem co myśleć o tym śnie. Nie mogę spać od jakiś dwóch godzin. Zastanawiam się nad każdym symbolem, sceną znaczeniem. Chodzi mi po głowie pewna myśl ale ciekawa jestem Waszych opinii. Pozdrawiam
×
×
  • Create New...