Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'zdrada'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 65 results

  1. Nie pamiętam, jak dokładnie mój sen się zaczął, lecz pamiętam, iż byłam w domu - w salonie. Dowiedziałam się o zdradzie bliskich (rodziców, sióstr) - tak naprawdę oni chcieli tylko mojej śmierci. Śmiali się szyderczo ze mnie. Chcieli mnie zabić, lecz ja do tego nie chciałam dopuścić i sama w zasadzie przecięłam się - dość szybko umarłam. Stałam się duchem, zdając sobie z tego sprawę. Początkowo widziałam dziwnie - ich twarze były trochę, jakby prześwietlone w negatywie. Mimo, iż byłam duchem - bałam się ich, uciekałam do innych pokojów. Ciągle, w podróżach do innych pokojów, widziałam dębowe drzwi - aczkolwiek faktycznie takich nie ma w moim domu, a pokoje które później widziałam też nie były z niego (nie znałam ich w rzeczywistości, a rzekomo odzwierciedlały mój dom). Końcową częścią tego snu, jaką pamiętam, było to, że jako duch starałam się lecieć na zewnątrz, lecz miałam problemy z lataniem. W drugiej części snu, pamiętam, iż znalazłam się na ulicy. Był tam mężczyzna, który podawał się za Chrystusa - i ja, wraz z grupką innych osób, uwierzyłam, iż nim jest. Nawet sobie żartował. Aczkolwiek, później okazało się, że to był happening grupy religijnej. W międzyczasie, akcja z tej ulicy przeniosła się na moje podwórze (ale w śnie nic się nie zmieniło) i stał się wieczór, a ja siedziałam nieopodal osób ze szkoły. Zwróciły się one w moją stronę i zaczęły śmiać się z mojego koca, którym byłam okryta, że był brudny. Zdenerwowałam się i wzięłam jednego z chłopaków (mam wrażenie, że go znam, lecz ręki sobie uciąć nie dam), zaciągnęłam ze sobą do domu i popchnęłam na ścianę w kuchni. Zrobiłam mu awanturę, a później jak on miał pretensje, wykrzyczałam mu, że to wina tego, że mam problemy natury psychicznej. Załamałam się tym wyśmianiem i zdecydowałam, że wezmę coś do cięcia się i popełnię samobójstwo w jakimś ustronnym miejscu (chciałam chyba na cmentarzu). Kiedy szykowałam się w pokoju do tego odejścia (szukałam tego narzędzia do zabicia się), przyszła do mnie siostra i starała się, jakby mnie odwieść, lecz nie mówiła tego wprost. Powiedziała też, iż mama rozmawiała z tym chłopakiem i on mnie rzekomo przeprosił, a ona mu oddała złotą bransoletkę, gdyż myślała że to jego (która w rzeczywistości wygląda, jak większa wersja pierścienia z LOTR i bardzo ją lubię) - a ja na to, że to była moja bransoletka. W każdym razie wyszłam z domu, aby dojść na cmentarz i już wyraźnie się ściemniało - myślę, że można powiedzieć, że to był zmierzch. Założyłam też strój Spider-Mana (?) i później ten strój sam walczył ze swoim antagonizmem. Nie wiem, czy ten element był ważny, lecz chwilę później znów tam szłam, lecz chyba nie sama i zatrzymał mnie pewien mężczyzna, który był moim przeciwnikiem, lecz nie bardzo pamiętam, czego ode mnie chciał (być może to było ludzkie uosobienie tego Venoma). W każdym razie, zabrał mnie i jeszcze kogoś (chyba dwie osoby) na jakąś kolację, gdzie był kompot i makaron, lecz ja uciekłam stamtąd - tyle, że nie pamiętam, czy dlatego, że przed nim, czy dlatego, że chciałam dopełnić swoje postanowienie. Wypisałam wszystko co pamiętam, gdyż kiedyś czytałam, że każdy element w śnie ma znaczenie. Wydaje mi się, wręcz czuję to, że ten sen ma bardzo duże znaczenie dla mnie i to czego dowiedziałam się z poszczególnych pojęć w sennikach - mi nie wystarcza. Bardzo bym była wdzięczna za interpretację!
  2. mikisz

    Zdrada (2 razy) w śnie

    Witajcie, miałem dzisiaj dwa dziwne sny i nie wiem za bardzo jak je rozumieć. Po obudzeniu aż do teraz (a to już przeszło z 3 godziny) czuję lekki niepokój, takie zdezorientowanie. Pierwszy sen był prosty, widziałem dosyć intymną scenę ze mną i murzynką o imieniu Naomi w roli głównej, na wszystkim przyłapała mnie siostra która była zła, że zdradzam swoją dziewczynę. Zakrywałem Naomi pościelą, i tak właściwie nic wielkiego się nie wydarzyło później - po obudzeniu jednak byłem strasznie zdezorientowany, ale ciężko powiedzieć, żeby ten sen mi się nie podobał. W drugim śnie (tej samej nocy, zaraz po tym pierwszym) widziałem film z dziewczyną która prawdopodobnie chodzi do mnie do szkoły (często ją widuję w tych godzinach obok szkoły, ale to spora szkoła i pewności nie mam, nie mogę jej też znaleźć) - najprościej opisałbym to jako idealne love story, widziałem ją (i głównie tylko ją) w różnych sytuacjach, czułem mocny pociąg do niej oraz miałem świadomość zdrady, bardzo przytłaczającą świadomość. Wiem, że sen raczej nie sugeruje, że zdradzę swoją dziewczynę, ale spodziewam się czegoś złego (takie mam odczucia). Wielkie dzięki za pomoc
  3. miniaturka26

    Koniec świata.

    Śniło mi się, że mój mężczyzna mnie zdradził. Jakimś cudem ja, on i nasz syn z realnego życia, i kilka innych osób w tym również z mojej rodziny, znaleźliśmy się w wieżowcu na górze w czyimś mieszkaniu. Chcieliśmy przetrwać tam katastrofę jaka spadła na Ziemię. Przez okna obserwowałam jak z ziemi wydobywa się ogień i niszczy wszystko. Musiałam zasnąć, bo chwilę później obudził mnie ktoś nieznajomy i kazał wyjść przed wieżowiec, wtedy znajdowaliśmy się wszyscy na parterze, gdy wyszłam był spokój jakby się nic nie stało, lecz za chwilę zauważyłam że prosto na nas zmierza woda, woda zaczęła się wdzierać do mieszkania i podtopiła mojego śpiącego synka i dzieci kuzynki, obudziłam resztę i kazałam uciekać. Później podczas ucieczki jadąc tramwajem widziałam zza okien jak ktoś typu policjant namalował na trawie białą farbą miejsca parkingowe z numerami, gdzie umieszczono krowy przypięte łańcuchem na miejsca ( tak jak parkują auta), a przecież woda nadciągała. Późńiej znów motyw tramwaju, każdy chciał nim uciec, lecz nie każdy zdążył wsiąść, również mój partner nie zdążył, tak jak napisałam na początku zdradził mnie więc go rzuciłam, ale gdy ujrzałam go przez drzwi tramwaju i pomyślałam, że ma zostać tam na pewną śmierć kazałam gonić mu tramwaj, zdążył wsiąść. I się obudziłam. Snu towarzyszył ciągły strach i uczcie bezsilności, że nie uratuje reszty swojej rodziny. Chciałabym dodać, że sny o zdradzie mojego faceta zdarzają się czesto, nawet kilka razy w tygodniu. Proszę o interpretację. I dziękuje
  4. Witam..dziś śniło mi się, ze narzeczony smsuje z inną kobietą (pamiętam nawet imie i nazwisko) Joanna Socha, tak byl kontakt zapisany...wysyłali sobie całujące buźki.. przeczytałam go ,wściekłam się i zaczęłam bić po twarzy partnera(otwartą ręką) a później poszlam się pakować i kiedy wyszłam z torbami z domu to potrącił mnie samochód... widziałam później jak partner płacze przy mom ciele ... Teraz podam kilka faktów z mojego życia być może się przydadzą... Na poczatku związku ,ze strony chłopaka nie był to poważny związek i trochę rozrabiał, pisał z byłą dziewczyna i jakąś jeszcze kobieta (SMS) nie byl za szczery... Dla mnie od początku bylo to poważne, więc puściłam mu to płazem lecz nie zapomniałam i nie wybaczyłam... nadal mu nie ufam i dość często sprawdza ma i boje się ze to się powtórzy... Z góry dziękuje i pozdrawia.
  5. Witam. Śniło mi się, że szłam z mamą coś załatwić, weszłyśmy do jakiegoś budynku i tam zobaczyłam swojego chłopaka w towarzystwie jakiejś dziewczyny, takiej typowej 'dresiary' (nastolatka) i dziewczynki w kwiecistej sukience (poziom podstawówki). Byłam zdenerwowana i w szoku, ponieważ z smsów chłopaka wynikało, że powinien być gdzie indziej (okłamał mnie). On rozbawiony i z uśmiechem na twarzy, że tak powiem 'bujał' się między nimi i akurat mieli wychodzić. Zauważyłam, że był trochę inaczej ubrany niż tak jak ja go zawsze widuje (przynajmniej takie było moje wrażenie, bo ubrany był tak samo jak go widzę na co dzień, jedyna różnica to, że miał szarą skaterską czapkę na głowie (których on nie lubi) tyle, że bardzo zadartą daszkiem do góry (założoną w stylu dresiarzy, coś takiego)). Zaaferowana podeszłam do niego, on był bardzo zdziwiony, na mój widok powiedział, że nie spodziewał się mnie tu spotkać. Zaczęłam wypytywać co on tu robi, co to za dziewczyny, ale oni tak jakby uciekli. Nie mogłam za nimi pobiec, bo musiałam załatwić sprawę, ale w końcu wybiegłam za nimi, jednak oni zdążyli już wyjść. Ogólnie miałam takie wrażenie, że chłopak mnie okłamał i, że przy nich jest inny niż przy mnie, że w ogóle mnie okłamywał przez cały czas, coś takiego. Później udało mi się jakoś dowiedzieć, gdzie jest mój chłopak - w mieszkaniu jednej z tych dziewczyn. Zadzwoniłam do drzwi, gdy lekko się otworzyły od razu weszłam z krzykiem i pytaniami kto to itd. Okazało się, że mój chłopak ma romans! Zdradzał mnie z tą dziewczynką z podstawówki! Byłam rozgoryczona, wściekła i strasznie płakałam. Zaczęłam rzucać tą dziewczynką (dawałam rade, bo była mała i drobna), szarpać itp. Miałam pretensje do tej nastolatki (jej koleżanki), że na to pozwoliła, że pozwoliła takiej gówniarze mieć romans z moim chłopakiem. Przy okazji nią też trochę szarpałam, aż w sumie się zdziwiłam, że taka 'typiara' (co to one zawsze takie mocne są), była mną wystraszona, nie próbowała mi nic zrobić itd. Strasznie płakałam, czułam się okropnie i w tym momencie się przebudziłam i okazało się, że płakałam nawet przez sen :/ Co zdarzyło mi się tylko kilka razy w życiu... Co oznacza ten sen? Proszę o interpretację.
  6. esyfloresy

    Zdrada

    śniło mi się, że mój chłopak od dłuższego czasu spotykał się z moją bardzo dobrą koleżanką i był z nią w trwałym związku równocześnie będąc ze mną (ona wiedziała o mnie, ja o niej nie), natomiast gdy odkryłam ten fakt i zaczęłam krzyczeć, on zwyzywał mnie i wcale nie przejął się sytuacją, koleżanka zaś zdawała sobie nic z tego nie robić i przeprowadziła ze mną rozmowę opowiadając o tym jaki jest cudowny i jak się poznali. taka sytuacja nie może mieć miejsca ponieważ te 2 osoby nie znają się, czy jednak istnieje możliwość że gdy się poznają to do tego dojdzie albo czy po prostu jedno z nich może być nieszczere w naszych relacjach?
  7. Witam wszystkich! Znalazłam podobny temat w Archiwum, ale chyba jest już nieaktywny, bo nie mogłam dodać posta. Dlatego pozwoliłam sobie założyć nowy wątek. Czy sen w noc Świętojańską ma jakieś szczególne, magiczne, a może prorocze znaczenie? Zaznaczę, że nie był to sen o tematyce "miłość" Dzisiaj w nocy (z 23.06 na 24.06.2014), a raczej już nad ranem, między 4.00 a 6.00 miałam niezwykle realny i emocjonalny sen. Śniła mi się moja przyjaciółka, która mnie zdradziła, a przynajmniej tak to odebrałam. W pewnym momencie (nie pamiętam co było wcześniej) weszłam do budynku i podeszłam do stoiska. To był jakiś mały sklepik, takie jak są często w blokach, czy wieżowcach na parterze. Przy ladzie stał młody mężczyzna - siostrzeniec mojej dawnej, dobrej koleżanki, z którą już nie utrzymuję kontaktu. Zdziwiłam się na jego widok - był młodzieńcem (18-19 lat) choć teraz ma ze 30 lat. Przywitałam się i podeszłam bliżej, i zauważyłam, że sprzedaje taki sam towar jaki jest w sklepie mojej przyjaciółki (w realu pilnuje sklepu i pracownika tej przyjaciółki, taką mam pracę). Dosłownie mnie zatkało, bo uświadomiłam sobie, że moja przyjaciółka otworzyła drugi punkt, o którym nic mi nie powiedziała. Próbowałam dowiedzieć się od kiedy ten sklep funkcjonuje. Nic nie odpowiedział, był jakby wystraszony. Odwróciłam się w drugą stronę i zobaczyłam drugi sklepik, coś w rodzaju kiosku ruchu, głównie z gazetami. Za ladą stała moja dawna koleżanka (ciotka tego chłopaka) z mężem. Podbiegłam do nich i pytam się o co tu chodzi? Byli bardzo zaskoczeni moją wizytą, wręcz wystraszeni, jakby się wydała jakaś tajemnica. Zapytałam ponownie "co tu jest grane?", " jesteście współwłaścicielami?", "jak to? przecież wy się w ogóle nie znacie z moją przyjaciółką" (w sumie to widzieli się z 10 lat temu 2 razy u mnie w domu). W tym śnie byłam strasznie zła na przyjaciółkę, czułam się zdradzona i rozżalona, że jak ona tak mogła, że ja pracuję u niej przez kilka lat "za marne grosze", pilnuje jej sklepu jak własnego, jej prywatnych spraw, a ona z ludźmi których praktycznie nie zna "weszła w spółkę" i ukryła to przede mną. W realu moja przyjaciółka mieszka za granicą, więc jak przyjeżdża to śpi u mnie, przez ok. tydzień. Wracając do snu... znalazłam się u siebie w domu. Przyjaciółka właśnie zdążyła przyjechać do Polski i weszła do mnie, do mieszkania. Jak gdyby nigdy nic. Wesolutka, milutka jak do rany przyłóż. Postawiła torby w przedpokoju i weszła do pokoju. A ja od razu: "otworzyłaś drugi punkt?!" Na co ona aż zamarła, uśmiech znikł jej z twarzy i stoi z przerażeniem w oczach. Nic nie mówi, stoi jakby ją zatkało. Kiwnęła tyko głową. Byłam wściekła. Nakrzyczałam na nią, że mnie zdradziła, że mnie wykorzystywała i zerwałam z nią definitywnie kontakt. Wygoniłam ją z domu, wręcz ją wygnałam... W tym samym czasie śniły mi się jeszcze inne rzeczy, ale już nie powiązane z tamtym snem, zupełnie oderwane od tematu... Jakieś spotkanie w restauracji, gdzie była dwójka małych (rocznych) dzieci - jedno nosiłam na rękach. Oraz "jakby" mój pokój, w którym w ścianie szczytowej, między oknami (ściana była z desek, a nie z cegieł) brakowało kilku pionowych desek, od podłogi do sufitu, w sensie że nie było nic, dziury na wylot. Powiedziałam do męża, żeby zabił czymś te dziury bo nie dość, że jest zimno, to jeszcze koty wypadną i zrobią sobie krzywdę. Tyle pamiętam. Obudziłam się strasznie wściekła, jeszcze teraz targają mną emocje, choć wiem, że to był tylko sen... Czy sny w wigilię św. Jana mogą nieść jakieś przesłanie? Przecież to magiczna noc. Czy w tą noc liczą się raczej tylko sny związane z miłością, a ten sen był tylko jakąś projekcją mojej podświadomości i w sumie nie warto zawracać sobie nim głowy? Mam cichą nadzieję, że ktoś kto się na tym zna, pomoże mi zinterpretować ten sen, bo nie ukrywam, że trochę mnie zaniepokoił i zasiał ziarenko podejrzenia w stosunku do mojej przyjaciółki. Pozdrawiam serdecznie Hajja.
  8. Na początek mam takie pytanie, czy złe sny też się interpretuje? Chodzi mi o taką sytuację, że coś się wydarzyło w ciągu dnia i potem pojawia się zły sen, nie do końca na dany temat, ale związany z tą osobą itd. Bo ja wczoraj pokłóciłam się z chłopakiem, poszłam spać bardzo zła i zmęczona i właśnie w moim śnie pojawił się on, ale sytuacja była w ogóle nie wiem skąd wzięta. Zaczęło się tak, że pojechałam do mojego chłopaka do domu i już od początku snu byłam bardzo zdenerwowana (pewnie emocje z rzeczywistości przeszły do snu). Na klatce schodowej spotkałam go z jakąś dziewczyną Asią, chwilę później dowiedziałam się, że to jakaś jego była dziewczyna, że jakoś tak się złożyło, że ona do niego napisała po długim czasie i przyszła do niego się spotkać (przy czym on nigdy nie miał żadnej byłej Asi). Jedyne co pamiętam o niej to, że była blondynką o włosach do ramion. No i jakoś wyszła taka sytuacja, że ja się na nią rzuciłam i jej tak perfidnie dałam w twarz no i zaczęłyśmy się szarpać itd., a mój chłopak nic nie robił tylko siedział sobie na oknie na klatce i się na nas patrzył czasem, ale w większej mierze zajmował się swoim telefonem. Ja się strasznie wkurzyłam o tą dziewczynę i stwierdziłam, że mam dość i idę do domu (akurat podobna akcja była wczoraj, że się bardzo zdenerwowałam i po prostu wyszłam, nawet można by powiedzieć, że uciekłam). Pojechałam do domu taka zła, ale niedługo później stwierdziłam, że do niego znowu pojadę i miałam nadzieję, że tej dziewczyny już tam nie będzie. Pojechałam, znów jestem na klatce u niego, wchodzę do niego do mieszkania. Mój chłopak leży na łóżku i ogląda po cichu tv, a ta Aśka leży na podłodze i śpi, miała normalnie tam położoną kołdrę, poduszkę itd. Zapytałam chłopaka o co w ogóle chodzi, że czemu ona tu nadal jest i tutaj już nie pamiętam za bardzo co się działo, ale chyba wyszliśmy z chłopakiem na klatkę i ja go zaczęłam wypytywać o nią itp., a on mi wtedy powiedział, że ona po prostu chciała się spotkać, bo się dawno nie widzieli i takie tam. I w tej rozmowie zapytałam go, czy ona spała z nim na łóżku, a on, że tak, potem ja zapytałam, czy się przytulali czy coś, to on na to, że tak. No to ja już wkurzona zapytałam prosto z mostu, czy spał z nią, czy mnie zdradził, a on znowu twierdząco. No to ja już wku*wiona, wzięłam tą laskę za kłaki i znowu zaczęłyśmy się bić. Po tym wyszłam chyba od niego bardzo zdenerwowana i zapłakana. No i teraz mam takie pytanie, czy taki sen pod wpływem emocji z rzeczywistości też się nadaje do interpretacji, czy nie? Jeśli tak to bardzo proszę o wyjaśnienie mi co ten sen oznacza
  9. czarku9

    Dziwna sytuacja

    A więc w moim śnie przyszlismy do mieszkanie(nie znam tego mieszkania w rzeczywistości) ja(mam 20lat) z moją dziewczyną i jej kolegą, nie wiem dlaczego ale ani ja ani moja dziewczyna nie powiedzielismy mu ze jestesmy parą, a może on to wiedział? Zapytał się czy może spać z nami, moja dziewczyna się zgodziła, ja niechętnie ale także się zgodziłem. Kiedy udawałem że śpie ten kolega kiedy jej kolega(ja go znam tylko z widzenia) zaczął z nią flirtować po czym położył się na niej rozwiązując jej koszule nocną pod szyją na piersiach(wszystko działo się niby obok śpiącego mnie) kiedy już nie wytrzymałem i w tym momencie wstając złapałem go, uderzyłem kilka razy z pięści w twarz po czym go odepchnąłem mówiąc że nie chce się bić i się obudziłem z ulgą że to sen i dziwnym uczuciem jakbym został zdradzony czy coś, o co tu chodzi?
  10. MałaDusza

    ślub, zdrada

    Nie jestem pewna czy zwracam się z tą prośbą w odpowiednim dziale ale niedawno założyłam tu konto i jeszcze się nie znam więc mam nadzieję że mnie nie zjecie jeśli takie tematy mają oddzielne forum:) Chodzi mi o pewien sen który się powtarza. Już kilka razy śnił mi się mój ślub. Ja w pięknej białej sukni, mąż (nieznany osobnik) przystojny w cudownym garniturze. Oczywiście oprócz tego mnóstwo gości, rodzina, zamieszanie, wszystko ładnie pięknie. I nie przejmowałabym się tym snem gdyby nie pewien mały szczegół, otóż zawsze pojawia się ten sam schemat, czyli ja zdradzająca mojego wybranka. Zmienia się zazwyczaj sceneria snu, pan młody, osoba z którą zdradzam ale sama sytuacja już nie, zawsze ja jestem tą która zdradza. Dodam, że nie należę do tego typu dziewczyn którym się spieszy do białej sukni, męża i dzieci. Cenię sobie wolność dlatego tym bardziej nie rozumiem czemu akurat coś takiego pojawia się w moich snach. Jeśli ktoś mógłby i chciałby pomóc w interpretacji byłabym wdzięczna. Duszyczka
  11. MałaDusza

    ślub i powtarzająca się zdrada

    Witam! Chodzi mi o pewien sen który się powtarza. Już kilka razy śnił mi się mój ślub. Ja w pięknej białej sukni, mąż (nieznany osobnik) przystojny w cudownym garniturze. Oczywiście oprócz tego mnóstwo gości, rodzina, zamieszanie, wszystko ładnie pięknie. I nie przejmowałabym się tym snem gdyby nie pewien mały szczegół, otóż zawsze pojawia się ten sam schemat, czyli ja zdradzająca mojego wybranka. Zmienia się zazwyczaj sceneria snu, pan młody, osoba z którą zdradzam ale sama sytuacja już nie, zawsze ja jestem tą która zdradza. Dodam, że nie należę do tego typu dziewczyn którym się spieszy do białej sukni, męża i dzieci. Cenię sobie wolność dlatego tym bardziej nie rozumiem czemu akurat coś takiego pojawia się w moich snach. Jeśli ktoś mógłby i chciałby pomóc w interpretacji byłabym wdzięczna. Duszyczka
  12. lilka91

    koszmary o narzeczonym

    Witajcie. Mam pewien problem ze swoimi snami, może pomożecie mi rozjaśnić sytuacje o co tu chodzi? Przez 5 dni z rzędu miałam złe sny i czuję że wszystkie są jakoś ze sobą powiązane. Pierwszej nocy śnił mi się mój były chłopak którego przypadkowo spotkałam. Chciał pogadać (ponieważ jesteśmy od dawna pokłóceni a rozstałam się z nim dla obecnego chłopaka który jest już w tej chwili moim narzeczonym). Ja chcąc go spławić powiedziałam żeby spadał i że jestem zaręczona już na co pokazałam mu dłoń z pierścionkiem. On wtedy rozpłakał się a mój sen się skończył. Drugiego dnia śniło mi się że mój narzeczony mnie zostawił od tak po prostu bez wyjaśnień powiedział że to koniec, obudziłam się zalana łzami. Trzeciego dnia w moim śnie również pojawił się obecny narzeczony, tyle że w tym śnie dowiedziałam się że od jakiegoś czasu mnie zdradza i jest z inną kobietą jednocześnie będąc ze mną. Czwartej nocy śniłam o tym że mój pierścionek zaręczynowy się złamał. W senniku napisane jest że oznacza to poważne kłótnie bądź rozstanie z narzeczonym spowodowane zazdrością. Natomiast dzisiejszej nocy znów śnił mi się on który znów mnie porzucił. Powiedział że to nie ma sensu i nie chce być dłużej ze mną. Obudziłam się w środku nocy i dłużej już nie chciałam spać by nie wyobrażać sobie tego więcej. Z sennika oznacza to że za bardzo biorę wszystko do siebie i za dużo złych myśli mam w głowie. Czy to z moją psychiką jest coś nie tak? Jak mam to rozumieć? Dodam że jestem z nim bardzo szczęśliwa jak nigdy dotąd, nigdy mnie nie zdradził i raczej nie mam podstaw by myśleć że może mnie opuścić. Martwi mnie to, pomóżcie !
  13. Mam 16 lat, mężczyzna, niedawno wstałem i od razu się tutaj znalazłem by opisać mój sen. Jest noc, mój ojciec ja i mój lewy sąsiad idziemy do prawego sąsiada - Pan Przemka, złożyć skargę że na płocie kolczastym rośliny mają klujące/ostre liście, kolce i są zarośnięte. Płot oddziela mój dom i Pana Przemka dom. Mój ociec i lewy sąsiad strasznie się wyśmiewają z Pana Przemka i go obrażają. Więc ja reaguje że pyskuje ojcu w ramach obronny Pana Przemka. Ojciec się uspokoił, Pan Przemek pracuje przy płocie - wielkim nożycami ścina rośliny. Ja zauważam dziewczynę na chodniku przed moim domem która strasznie mi się podoba w realnym życiu i się chyba w niej zakochałem/zauroczyłem. Ona idzie z pewnym chłopakiem który chodził z nią do klasy ale się przeniósł do innej szkoły. Idzie z nim "za ramię" no wiecie chyba jak :icon_smile2: Tak kiedyś ze mną chodziła raz w realnym życiu. Ja tylko poczułem wewnętrzny ból, jakby serce mi się łamało, opuściłem wzrok i miałem totalną załamke. To był starszy ból :C ... Moja siostra jej pokiwała o ona pokiwała jej albo mi, nie wiem komu bo staliśmy blisko siebie i nie wiem skąd się siostra znalazła na podwórku ale to sen wiec... Ona przeszła z tym chłopakiem a ja czułem naprawdę straszny ból nawet czułem się zdradzony. I sen mniej więcej się skończył. Proszę o interpretacje snu.
  14. Guest

    ZDRADA

    dziś w nocy miałem bardzo dziwny sen...otóż powiedziałem w nim przyjacielowi, że zbliżyłem się ostatnio do mojej najlepszej koleżanki i być może zbliżymy się jeszcze bardziej, a to z kolei dla mnie dość dziwna sytuacja powodująca wahania. następnie mój przyjaciel uprawiał z nią sex...co może oznaczac taki sen??dodam jeszcze, że do obojga mam pełne zaufanie i nie była to żadna bajka zazdrośnika...
  15. Guest

    sen o zdradzie

    ostatnio śni mi się że mój chłopak mnie zdradza. Czuję wtedy straszny smutek. I zawsze jest tak, gdy Go o to pytam, to nic mi nie odpowiada, tylko milczeniem potwierdza moje pytanie. Najbardziej mnie przerażają te dziwne emocje, które czuję podczas snu. Nigdy czegoś podobnego nie miałam. Często widzę jak on to robi. proszę o interpretacje Najdziwniejsze jest to, że ja swojemu chłopakowi bardzo ufam i to on jest raczej o mnie bardziej zazdrosny niż odwrotnie. Ostatnio też mieliśmy pewien kryzys z mojej własnej głupoty. Może to też jest z tym związane?
  16. marzenna

    BIŻUTERIA

    Śniło mi się, że w skrytce na listy mojego męża znalazłam aksamitny woreczek,w którym było dużo biżuterii,przede wszystkim złote łańcuszki, bransolety. Wszystko bardzo ładne i drogie,ale splątane. Jakiś nieznany mi chłopak (kolega męża) powiedział mi, że mój mąż kupował to wszystko dla swoich kochanek. A po zakończeniu romansu odbierał. Wyjaśnił mi też, że było tych dziewczyn dużo i różne, czasami beznadziejne. Oglądałam to wszystko z przerażeniem i wiedziałam, że to prawda. Dodam, że niedawno śnił mi się pierścionek z ogromnym brylantem otrzymany od ślubnego. A w styczniu pierścionek, który rozpadł mi się w dłoni.
  17. dobylgdzie

    Powtarzający się sen

    Cześć! Mam mały problem. Od jakiegoś czasu (mniej więcej od miesiąca) miewam sny o zdradzie. I to nie ja zdradzam, ale mój partner. Nie wiem jak mam to interpretować, szczególnie, że w świecie rzeczywistym nie ma tego problemu, ale śnię, że mój chłopak jest mi odbierany przez jego koleżanki z roku na studiach. W związku jest mi dobrze, jemu chyba też dlatego nie wiem, co może być powodem tych okropnych snów. Dodam, że są one niesamowicie realistyczne. Naprawdę wydaje mi się, jakby to była całkowita prawda. O co chodzi?
  18. Witam. Dzisiejszej nocy śnił mi się sen, który wyjątkowo mnie intrygował. I bardzo bym chciała i prosiła i interpretację tego snu! Mianowicie - siedzę ze swoimi kolegą załóżmy X, z którym mam dzisiaj jechać do kina, w pokoju, przy komputerze inny kolega, ale on na nas dosłownie nie zwraca uwagi. Zsiedliśmy z łóżka na podłogę. Nagle ten kolega X kładzie mnie na plecach, siada na mnie i zaczyna całować. Chcę zauważyć, że mam chłopaka, który bynajmniej nie jest ten kolega X. I te pocałunki naprawdę mi się podobały! Zaczął mnie rozbierać i mimo, iż to mi się podobało, nie pozwoliłam mu na nic więcej jak pocałunki. W pewnym momencie chwycił mnie za ręce, siłował się ze mną, "rozłożył na łopatki" jak to się mówi i spojrzałam mu w twarz, a tam... zamarłam! Twarz mojego chłopaka! Mimo, że cały czas był tył kolegą X, widziałam twarz kolegi X i doskonale wiedziałam, że to jest właśnie ten kolega X! Co znaczył ten sen? Bardzo proszę o interpretację, bo jak żaden inny, naprawdę mnie zaintrygował. Pozdrawiam
  19. Witam Bardzo proszę o interpretację mojego snu... w nocy obudziłam się tak zdenerwowana, że nie mogłam już usnąć , tym bardziej, że tego typu sny prawie co noc mi się śnią Ale do rzeczy... Śniło mi się, że jesteśmy w domu razem z mężem. Liczymy pieniądze- na co starczy, jakie trzeba rachunki zrobić... mi ciągle brakuje jakichś pieniędzy, na coś ciągle nie starcza (w rzeczywistości jest bardzo podobnie), no i nagle mąż mówi mi, że 3 tys zł lub 300 zł- dokładnie nie pamiętam- musi wziąć. Ja do niego "po co Ci te pieniądze?", on mi nie chce powiedzieć, ale w końcu się przełamuje pod moimi naporami i mówi mi, że musi oddać alimenty... No i zaczyna mi opowiadać, że ma dziecko i musi na nie łożyć... Okazuje się, że zdradził mnie jak już byliśmy małżeństwem. Pytam z kim mnie zdradził? A on, że z Ewką (w rzeczywistości : koleżanka z jego klasy z podstawówki, która nigdy nie robiła na nim wrażenia- aktualnie nie ma z nią w ogóle kontaktu). Mi się na głowie włos zjeżył... nie wiedziałam co robić. Po jakimś czasie poszłam do tej Ewki i choć zawsze byłyśmy w przyjaznych stosunkach, tak teraz jak mnie zobaczyła, nie chciała mnie wpuścić do domu. Nie wiedziałam co powiedzieć jak stałam tak w drzwiach i w końcu się odezwałam "Czy mogłabym zobaczyć Twoje starsze dziecko?" Ja dalej stałam w drzwiach, a ona usiadła i zaczęła karmić te dziecko, a ja się jemu przyglądałam. Było bardzo podobne do mojego męża. Powiedziałam do niej spokojnie, że wiem już o wszystkim, a ona zaczęła mi robić awanturę, że co ja sobie w ogóle wyobrażam, że ją oskarżam o coś takiego! No i zaczęłyśmy się kłócić. Z tych nerwów wybiegłam stamtąd bez klapek w których przyszłam. Po tej awanturze zastanawiałam się co robić... W końcu oznajmiłam mężowi, że rozstajemy się (i zostaję sama z półtporarocznym dzieckiem i w 8 miesiącu ciąży- dzieci mojego męża- tak jak w rzeczywistości). Nie wiem co myśleć o tym śnie... Rozstroił mnie... Tym bardziej, że sny tego typu, że mąż mnie zdradza, śnią mi się bardzo często, a ja przez to budzę się zlana potem, zdenerwowana i dalsza część nocy jest już bezsenna Czy powinnam się martwić? Czy w tych snach może być coś ostrzegawczego??
  20. iza90101

    Prośba

    Czasami śni mi się, że mój chłopak mnie zdradza i to z moją siostrą. Ja w tym śnie płacze i bardzo cierpię a kończy się tak, że on mnie dla niej zostawia Jesteśmy ze sobą już od pięciu lat, więc zaczynam się martwić czy te sny nie są początkiem naszego końca... może mu się znudziłam już (
  21. dinka

    zdrada opuszczona kaplica

    śniło mi się że przyłapała męża na zdradzie w opuszczonej starej zaniedbanej kaplicy z dużym łóżkiem bujanym ;/ (pewna kobieta w śnie wyjaśniłą mi że ta kaplica teraz służy za miejscówkę dla dziwek) i że na tym bujanym łożku mnie zdradza z znacznie większą i starszą ( ok 50 lat) kobietą o bardzo krótko ściętych blond włosach( i jędrnym ciele) co to może oznaczać? prosze o interpretację
  22. nierealnie

    Rozstanie

    Śniło mi się, że mężczyzna, z którym od jakiegoś czasu jestem przez cały czas ukrywał, że spotyka się z kimś innym. We śnie powiedział mi, że jest z tamtą kobietą już dwa lata i że wybiera ją. Byłam rozgoryczona i ogromnie zawiedziona. Próbowałam zrobić coś, żeby wybrał związek ze mną, ale nic to nie dało. Dodam, że akcja snu rozgrywała się na jakimś biwaku, nad stawem w miejscowości, w której spędzałam dzieciństwo. Dziwny to sen, ponieważ mój facet jest jednym z najszczerszych i najbardziej przywiązujących się ludzi, jakich znam.
  23. Śniło mi się, że mój chłopak zdradził mnie z najlepszą przyjaciółka i ja ich przyłapałam w parku jak się całowali. Później byłam w domu i oni przyszli, mówili, że to nie tak jak ja myśle i ja jemu walnęłam w twarz, a jej powiedziałam, że jest największą zdz*** jaką znam...
  24. Guest

    Re: dzień dobry

    Prosiłabym o interpretację snu. Sniło mi się, że zdradziłam swojego chłopaka ( którego baardzo kocham) ze swoim Byłym. Jednak gdy się z nim kochałam cały czas myślałam o Kochanym i przerwałam to bo miałam wyrzuty sumienia. Potem ( w jego towarzystwie) znalazłam się z jakimiś ludźmi, którzy mnie znali ale ja ich nie. Gdy tylko udało mi się znaleźć cichy kąt zaczęłam się przeglądać w lustrze i układać sobie włosy. I nagle nie wiem z czego stwierdziłam, że źle zrobiłam, że przerwałam ten seks bo raz się żyje zresztą seks odpręża i zaczęłam wabić mojego eks by uprawiać z nim seks tylko i wyłacznie dla sportu() Nie wiem czy to pomoże w interpretacji, ale to wszystko nie działo się z pomieszczeniu tylko gdzieś w jakimś parku ( była gęsta mgła)
  25. dzisiejszej nocy śnił mi się mój mężczyzna, u którego w domu byłam i on był pijany. w pewnym momencie ktoś zapukał do drzwi.. byłą to jego była narzeczona. jego matka bardzo się zdenerwowała, że ona przyjechała do Polski i przyszła w "odwiedzinki". za to ona nie widziała w tym nic złego. mój facet w realu nienawidzi jej, bo bardzo go skrzywdziła X czasu temu, jednak w tym śnie był bardzo podekscytowany tą wizytą. zaprosił ją do pokoju, kazął połozyc się na łóżku a sam poszedł wziąć prysznic. mówiłam do niej ze ma zostawić nas w spokoju, jednak to nic nie dawało. w śnie tym miałam również dziecko z moim facetem. wzięłam do do kuchni i zaczełam płakac i tłumaczyć mu jak on może to robić, że ma ja wyrzucić z domu, że jezeli coś miedzy nimi dojdzie to z nami koniec i zapomni o kontakcie z dzieckiem. jednak do niego nic nie docierało. była bardzo pijany. mimo, ze chciałam być stanowcza i wyjść po prostu przez to, co robi, nie mogłam., przez chwilę bylismy razem w jego pokoju, oni flirtowali. wstałąm, wziełam dziecko i przeprosiłam jego mamę za to, że juz się więcej nie zobaczymy i wyszłam z domu. potem byłam z moją przyjaciółką na spacerze i koło nas wylądował helikopter , ale był on jakiś inny, dziwny, niekształtny. po chwili chciał wznieść się znowu ale upadł na ziemię i spłonął. wtedy dostałam telefon od tej kobiety, byłej mojego faceta która bardzo zadowolona mówiła, że spędzili razem wieczór i mieli cudowny seks. że jest strasznie zadowolona że przyjechała na święta do polski. ja na to ze o wszystkim dowie się jej facet, który czeka na nią w hiszpanii. ona zaczęła ze mnie drwić. poszłam do mojego faceta do domu jeszcze raz, zaczełam bić tą kobietę i jego też, po czym uciekłam i znalazłam się w jakiś podziemiach. uciekałam tam ale zabłądziłam. wtedy się obudziłam zapłakana, niewyspana, wściekła na mojego faceta, a serce waliło mi jakbym przebiegła kilometr sprintem wiem, ze się rozpisałam, ale bardzo proszę o szybką interpretację mojego snu. z góry dziękuję
×
×
  • Create New...