Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'zmarły brat'.



More search options

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
  • UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
  • ENERGETYKA
  • SEN i ŚNIENIE
  • MAGIA i OKULTYZM
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
  • HYDEPARK
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Telekineza/Psychokineza's Telekineza
  • Telekineza/Psychokineza's Zaproszenie i podziękowanie

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 5 results

  1. W moim śnie jestem z mamą i chyba babcią na cmentarzu. Mama załatwia sprawy związane z odkopaniem brata, konieczność zakupu nowej trumny (mówi o dwóch trumnach pewnie druga dla dziadka tez zmarłego którego odwiedzamy na codzień idac do brata).Stoję przy grobie i patrzę na to jak koparka rozgrzebuje ziemię, wyciąga i rozwala trumnę brata i człowieka z sąsiedniego grobu po lewej.Bronie się przed tym by zobaczyć brata. Boję się tego. Mama jest roztrzesiona,trochę lamentuje.Patrzę chyba z ukrycia na to.Wyciagaja brata z trumny i jedyne co widzę to jak mama podchodzi do niego oraz, widzę rękę a potem tylko pół twarzy, rozchylone usta.Ewidentnie sama bronie się by nie patrzeć na oczy, boję się ujrzeć całej twarzy by nie zobaczyć np.mimiki jak z horroru.Obudziłam się by nie obejrzeć twarzy. Co to może oznaczać? Brat zmarł w 2013 roku. .Choć tęsknię za nim, myślenie o nim i wypadku sprawia mi ból. Mam teraz poltoraroczna coreczke i nie myślę już tak często o bracie (przez co mam wyrzuty sumienia).Pomóżcie. .
  2. Witam forumowiczów. Miałem ostatniej nocy dziwny sen...Więc śniło mi się, że idę przez las.Nagle na swojej drodze zobaczyłem duże lustro. Zamiast mojego odbicia zobaczyłem swoją byłą dziewczynę, którą kocham, lecz niestety zerwała ze mną niedawno. Nagle rozszalała się burza, a lustro się potłukło. Biegłem przez las i zobaczyłem człowieka. Podbiegłem do niego i nagle wszystko się uspokoiło a za jego plecami było oślepiające światło. Zapytałem się go kim jest. Odpowiedział, że moim bratem, który zmarł przed moim narodzeniem.Powiedział też, że musi już iść. Zapytałem, czy mogę iść z nim. Odparł, że nie, że to jeszcze nie moja pora, ponieważ niedługo wszystko zmieni się za sprawą ukochanej osoby i będę tej osobie bardzo potrzebny. Na tym mój sen się zakończył. Dodam, że ta dziewczyna boi się, że jest w ciąży...Proszę was o pomoc w interpretacji. Pozdrawiam serdecznie
  3. evsia

    zmarły brat

    witam. sn o ktorym chce tu napisac przysnil mi sie 6 lat temu jednakze nadal o nim mysle. dwa tygodnie po nagłej smierci mojego brata kiedy pierwszy raz zostalam sama na noc w domu mialam trzy dziwne sny. pierwszy był w moim rodzinnym domu. znajdowala sie w nim cala rodzina , nagle zadzwonil dzwonek i gdy otworzylam drzwi zobaczylam, mojego brata i wykrzyknelam "jasiek ty zyjesz!!", weszlismy do naszego wspolnego pokoju. chcialam isc wszystkim powiedziec ze on zyje ale powiedzial mi ze i tak tylko ja go widze. powiedzial ze mamy wejsc na antresole pogadac tylko prosil mnie zebym przniosla mu fotel bo on nie moze sie polozyc, bo jak sie polozy to zniknie, wiec poszlam po fotel. gdy wrocilam w pokoju obok biurka stal szczuply mezczyzna z dlugimi kreconymi wlosami, bez koszulki i strasznie sie smial(szyderczo). stalam przed nim i patrzylam na jego twarz, a moj brat stal obok mnie i krzyczal do mnie ze mam go stamtad wyrzycic:"ewka blagam ie wyrzuc go stad!! blagam! prosze cie zrob cos wyrzuc go stad!!!" nie wiedzialam co mam zrobic wiec zaczelam bic tego mezczyzne, wtedy jego wlosy zrobily sie proste a cialo bylo pokryte czerwono-czarnymi malunkami. wtedy zrozumialam ze przemoca nic nie zdzialam wiec zaczelam go calowac, wtym momencie jakby przelecielismy na drugi koniec pokoju, mezczyzna zniknal i sie obudzilam... bardzo sie balam, ale poniewaz jestem osoba wierzaca postanowilam sie pomodlic. zasnelam ponownie. przysnil mi sie drugi sen.bylam na dyskotece i postanowilam juz wyjsc,wychodzac zorientowalam sie ze tak naprawde wychodzez z malego bialego samochodu dostawczego ktory stoi na skrzyzowaniu niedaleko mojegodomu. nie bylo tam zadnych innych samochodow. nagle znow zobaczylam mojego brata. przechodzil kolo tego samochodu i powiedzial mi ze juz nie mam sie martwic ze juz wszystko ok, zaczal znikac za zakretem wiec zaczelam wolac swojego kolege zeby on tez go zobaczyl, ale gdy ten przyszedl mojego brata juz nie bylo widac. obudzialam sie. po czym znow zasnelam i przysnil mi sie trzeci sen> lezalam na antresoli z moim bratem ( na ktorej spalismy razem jako dzieci). on pokazywal mi swoj zeszyt w ktorym mial jakies matematyczne zapiski i mowil ze teraz wlasnie tego sie uczy. pozdrawiamm
  4. Witam serdecznie. Jest to sen, który przyśnił mi się w sierpniu tego roku. We śnie jestem w salce. Wchodzę tak jakby po podeście, co oznacza, że osoby w tej salce (pokoju) widzę tak jakby troszkę z góry. Widzę 3 osoby które naśrodku pokoju są odwrócone do mnie plecami i coś robią. Podchodzę do nich i w pewnym momencie jedna z tych osób się odwraca. Jest to mój brat cioteczny (który zmarł 2 lata temu w wieku 31 lat z przyczyn niewyjaśnionych). Zaczynam z nim rozmowę na różne tematy (cały czas mam we śnie świadomość, że brat nie żyje). Po chwili widzę, że brat tak jakby zmieszany chowa za sobą jakieś kartki papieru. Zapytany, z niechęcią, odpowiada, że są to "papiery" na moją śmierć. Z sensu wypowiedzi wynika, że raczej rychłą niż późną. Zaczynam go prosić zatem żeby wyprosił "tam na górze", że jeszcze chcę żyć. Mówię mu, że chcę żyć dlatego, że chciałbym jeszcze zobaczyć kiedyś swoje nienarodzone dziecko i,m że tylko to jest dla mnie ważne (sierpień to był okres po tym jak w kwietniu moja żona, w 6 miesiącu ciąży poroniła trojaczki). Brat po chwili mówi, że jedyne co może załatwić to chwilowe opóźnienie terminu ale nic więcej nie może zrobić (nie podaje konkretnej informacji czy o miesiąc, dwa czy np. o 5 lat). Sen przyśnił mi się tylko raz. Zaraz po tym odmówiłem modlitwę za brata i sen się nie powtórzył. Niestety jest to jeden z niewielu snów, który zapadł mi mocno w pamięć i nie daje mi spokoju. Będę wdzięczny za pomoc w interpetacji. Dodam, że z bratem łączyły mnie bliskie stosunki pomimo tego, że był to brat cioteczny i widywaliśmy się 2-3 razy w roku (wcześniej częściej bo jako dziekco każde wakacje spędzałem u niego). P.S. Dane "demograficzne" mojej osoby: lat 32, żonaty, aktualnie bez dzieci (4 miesiąc ciąży u małżonki), jedynak, oboje rodzice nieżyją.
  5. Witam!!! Dwa dni temu zmarł brat mojego ojca, dokładnie dzień po tym ojciec mój miał dziwny sen... śniło mu się iż widział brata i jego żonę, brat zle się czuł i gdy żona spytała gdzie idzie odpowiedział jej że do łazienki wziął mojego ojca za rękę i poszli...proszę osobę która zna się na znaczeniach snów o interpretację zależy mi na czasie
×
×
  • Create New...