Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'znajomy'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 16 results

  1. Sen zaczyna się w moim domu. Przy stole w salonie siedzę ja, moja mama, mój były chłopak ( ojciec mojego dziecka ) oraz bliski mi kolega. Wychodzę do kuchni zrobić im kawę, ale miałam jedynie trójkątne kubki i nie chciałam nikomu tak podać kawy żeby się nie oblał oprócz mojemu byłemu. W pewnym momencie wyszłam do łazienki a mój bliski znajomy poszedł za mną, mówiąc, że nie skończyliśmy naszej rozmowy, na co mu odpowiedziałam , że tak naprawdę nigdy nie rozmawialiśmy o tym co się wydarzyło. Powiedział mi, że coś chce mi pokazać, wyszliśmy z domu nikomu nic nie mówiąc. Na ulicy , złapał mnie za rękę i poczułam wtedy ciepło. Weszliśmy do bardzo zatłoczonej uliczki, gdzie idąc patrzył mi w oczy i mówił że da mi związek, miłość, chce mieć ze mną dziecko, dom i nigdy niczego nie będzie nam brakowało. Ja szczęśliwa pocałowałam go. W pewnym momencie powiedziałam mu, że muszę zadzwonić do mamy bo nie wie , że wyszłam i że nie wrócę na razie do domu, na co on odparł , że już to z moją mamą załatwił. Wychodząc z uliczki powiedział, że jest ktoś kogo powinnam poznać. Wsiedliśmy do autobusu lub tramwaju , przytuleni. Po chwili byliśmy już w budynku który przypominał labirynt , wszędzie było dużo ludzi i balonów. Przedstawił mi starszego mężczyznę mówiąc, że jeżeli on mnie nie zaakceptuje to będziemy mieć duży problem. Ale zza rogu wyłoniła się piękna dziewczyna, jego była partnerka. W rozmowie z mężczyzną czułam się źle, wstydziłam się mojego ubioru oraz tego , że on już ją zna i akceptuje a mnie nie. Siadłam pod ścianą, zaczęłam bawić się telefonem i nikt na mnie nie zwracał uwagi. Mój bliski przyjaciel złapał mnie znowu za rękę. Wyszliśmy z budynku i sen się urwał. W życiu sytuacja przedstawia się tak : W styczniu poznałam w towarzystwie właśnie B. ( to będzie skrót od jego imienia ) . Przez kilka tygodni składało się tak, że widywaliśmy się w piątki w barze. Po pewnym czasie pojechaliśmy razem na lodowisko, odwiedzałam go co najmniej raz w tygodniu w domu , rozmawialiśmy ze sobą od świtu do nocy. W kwietniu, wyznałam mu że się w nim najzwyczajniej w świecie zakochałam. Okazało się, że mój były, jednocześnie ojciec mojego dziecka jest jego przyjacielem i bardzo mu się to nie spodobało. Od mojego wyznania nasze kontakty ucichły. Z dnia na dzień zapowiedział mi, że wyjeżdża na kilka miesięcy za granicę. Nie pożegnał się ze mną. Pisaliśmy ze sobą raz od prawie 3 miesięcy na zasadzie czy w wszystko w porządku i rozmowa z jego strony została urwana. A ja zostałam sama i jedyne co robię to sprawdzam portale społecznościowe i jestem szczęśliwa gdy on ''polubi'' mój post bo wydaje mi się , że może o mnie dalej myśli. Za granicą jest z moim byłym. B. śni mi się bardzo często , o ile nie codziennie. Natomiast dzisiejszy sen pamiętam bardzo dobrze, po przebudzeniu miałam wrażenie , że naprawdę mi się oświadczył. Proszę o interpretacje mojego snu w odniesieniu do sytuacji w życiu. Proszę też o nie pisanie komentarzy obraźliwych co do mojego podejścia do tego wszystkiego, nie mam 15 lat , tylko 22 i jest to dla mnie naprawdę sprawa nad którą myślę w każdej możliwej sytuacji.
  2. Paweł Piotr Marcinkowski

    Sen, Tir, Znajomy

    Witam. Ostatnio dokładniej wczoraj miałem sen. Śniło mi się że jade gdzieś nad jakimś jeziorkiem z 2 kolegami na rowerach (z każdym się dobrze znam choć ostatnio rzadko się widzimy) no i jedziemy i co raz przejeżdżał jakiś rozpędzony tir lecz zawsze spokojnie dało się zjechac na bok. w pewnym momencie znów jechał rozpędzony tir, ja i Mati (bliższy mi kumpel) zjechaliśmy na bok lecz seba nie zdążył i tir w niego wjechał. kiedy wróciliśmy się za tirem po drodze spotkaliśmy jego rower lecz jego i tira nie, wróciłem do reszty znajomych powiedzieć im o tym i kiedy wracałem do szukającego Seby Matiego byli oni na uboczu seba leżał oczywiście żył ale był w cieżkim stanie. kOMPLETNIE NIE WIEM CO O TYM ŚNIE MYŚLEĆ przepraszam też jeśli już było coś takiego ale jestem 1 raz a zależy mi na w miarę szybkiej interpretacji
  3. anqul

    AUTOBUS

    Czesc ... chciałabym się dowiedzieć co oznacza mój sen. Tak na początek chciałabym powiedzieć, że ja nigdy nie mam snu o jednym temacie takiego ciągłego.. tylko zawsze tak jakby kilka histotrii .. no więc śniło mi się, że jechałam gdzieś autobusem, w tym autobusie było kilkanaście osób, jechałam gdzieś nocą, nagle zorientowałam się, że zapomniałam wysiąść następny przystanek był dużo dalej od tego na którym miałam wysiąść, wysiadłam na najbliższym przystanku i zaczęłam iść w kierunku przystanku na którym miałam wysiąść szłam pomiędzy jakimiś blokami stali tam jacyś mężczyźni, bardzo się bałam, szłam szybkim krokiem i nagle sen się urwał bo musiałam wstawać do szkoły.... jeszcze kiedyś śniło mi się, że przechodziłam na przerwie w szkole korytarzem i chciałam się bardziej przyjrzeć osobom które stały przy szafkach szkolnych wiem, że to były dziewczyny jakieś ale jak chciałam się im przyjżeć to zemdlałam!! :shock: było to co najmniej dziwne dla mnie.... co to mogło oznaczać?? POZDROWIENIA Anka - 16 lat[glow=indigo:52574b7018][/glow:52574b7018] [ Dodano: 2005-11-28, 18:00 ] Czytałam kilkanaście juz snów różnych osób i są one bardzo szczegółowo opisane... moje sny są zamazane.. w ogóle nie poznaję osób które są w pobliżu mnie w snach ani otoczenia dookola nie mogę za bardzo konkretnie poznać ... widzę tylko ogólny zarys postaci domów czy otoczenia dlaczego tak się dzieje?? A w ogóle jak rano się budzę to praktycznie nie pamiętam co mi sie sniło bo mój sen zawiera często kilka wątków za każdym razem jestem gdzie indziej dlaczego tak się dzieje :?: :?:
  4. meliska

    WODA

    Moja mama miala dwa dziwne sny, ktore jak mysle oznaczaja cos niedobrego. W jednym z nich pewna kobieta po kłotni z mama o mojego ojca ugryzla ja w reke. Kilka nocy potem miala sen zwiazany ze mna. Otoz widziala mnie ubrana w bieli jak wpadam do wody i juz sie z niej nie wyplywam. Woda w ktorej sie utopilam byla czysta. Czy cos mi grozi? Moze niepotrzebnie zle tlumacze sobie te sny ale nie daj mi one spokoju. Prosze, jesli jest ktos kto moze pomoc mi je wytlumaczyc bede bardzo wdzieczna.
  5. notforu

    Dziwna tajemnica.

    Witam, dzisiaj przyśnił mi się dość dziwny sen i od tamtej pory nie daje mi on spokoju . Często mam dość dziwne i mroczne sny, ale ten jak na razie najbardziej mnie nurtuje. Liczę, że ktoś z Was pomoże mi go zrozumieć. Przyśniło mi się, że byłam w pokoju moich rodziców i na dywanie pojawiały się różne dziwne napisy. Jak później sobie uświadomiłam były to jakby odpowiedzi na moje myśli. Przeraziłam się nieco i usłyszałam głos mojego szwagra, który pytał co do mnie piszą. Zdziwiona zapytałam go sąd o tym wie. Odpowiedział, że miał kiedyś znajomego, który przekazał mu tajemnice pewnego rodu. Gdy spytałam co to za tajemnica rzekł, że nie może mi nic więcej powiedzieć, bo każdy, kto przekazał ten sekret dalej zginął, łącznie z całą tą rodziną. Może to trochę głupie i wygląda jak scena z jakiegoś horroru, ale to tylko moje sny
  6. anita26

    sen o znajomym

    Mam znajomego jest starszy ode mnie o 10 lat. Bardzo fajnie mi się z nim rozmawia, spędzam z nim teraz mało czasu(godzina lub poł dziennie) kiedys potrafilam spedzac pol dnia. Przyśniło mi się że jesteśmy w jakimś domie i na poczatku sobie rozmawialismy i bylo super a potem zaczal sie do mnie przytulać. Ja pamietam że odpychalam sie od niego, niestety wiecej juz nie pamietam:( P.S Jesli to potrzebne to wiem ze on ma dziewczyne i bardzo sie kochaja Mógłby ktos pomoc mi zinterpretowac ten sen bo ciagle mysle o tym snie. Jesli beda jeszcze jakies informacje potrzebne to prosze napisac
  7. Witam! Zazwyczaj nie sprawdzam interpretacji snów, bo nie wydaje mi się, żebym znalazł jakieś ciekawe znaczenia. Jednak tej nocy miałem sen, który mnie trochę zaniepokoił, bo był bardzo realistyczny... Stałem na małym peroniku gdzieś we Finlandii, albo innym kraju, gdzie pociagi jeżdżą bardzo szybko. Pogoda była wiosenna, słońce świeciło i było raczej przyjemnie. Staliśmy więc z dwoma, może trzema przyjaciółmi i patrzyliśmy jak pociagi (osobowe) suną na zakrętach. Pociągi były bardzo szybkie i bardzo dobrze się trzymały na zakrętach. W pewnym momencie przejechało niebieskie audi po torach (???) i myśleliśmy, że nastepny pociąg w niego uderzy (ruch kolejowy był bardzo intensywny). Jednak nic się nie stało, pociąg wychamował trochę i zniknął za zakrętem (audi już nie było). W pewnym momencie, na tym śmiesznie małym peronie, jeden z pociągów sie zatrzymał. Pamiętam, że było to TGV, mimo, że to nie była Francja. Pociąg był pasażerski i miał dziwne, specjalne miejsca dla pasażerów gdzie się leżało jak w zamkniętej trumnie (choć nie wzbudziło to jakiś negatywnych emocji we śnie. Bardziej to imponowało innowatorstwem i technologią). Kiedy pociąg miał już ruszyć, pojawiła się znajoma, której nie widziałem od lat. Nigdy nie była mi bliska, jednak znam ją z widzenia i zamieniliśmy kilka słów. Stwierdziła (znajoma), że wskoczy na pociąg i przejedzie kilka metrow wisząc na zewnątrz. Pociąg ruszył ona zaczęła panikować i my się śmialiśmy z jej idiotycznego pomysłu. Ona zeskoczyła, jednak w jakiś sposób wpadła pod koła pociągu. Wtedy poczułem panikę i przerażenie, było mnóstwo krwi... Obudziłem się w tym momencie.
  8. czyabynapewno

    Pistolet i wiatrówka

    Witam serdecznie wszystkich użytkowników forum. Na samym poczatku, jako że i jestem nowy chciałbym się przedstawić. Mam na imię Michał i pochodzę z okolic śląska. Generalnie nie jestem wrogo nastawiony do ludzi, a więc w tym miejscu rodzi się moje pytanie... Mianowicie śniło mi się pewnego razu, że znajomy po krótkiej utarczce słownej zaczął strzelać na oślep z wiatrówki do jakiegoś człowieka, po czym wszedł do pokoju, w którym siedziałem z jego znajomymi i podał mi do ręki uszkodzony pistolet (tutaj już prawdziwy). Nie był w ten czas przyjacielsko do mnie nastawiony, a wręcz i wrogo. Znaczenie pistoletu oraz wiatrówki we śnie jest praktycznie jednoznaczne. Pytanie więc brzmi. Czy powinienem się obawiać wrogiego nastawienia osoby, która grała "pierwsze skrzypce" w tym śnie, czy raczej osoby, która jako pierwsza przyszła mi na myśl po analizie ?
  9. niekochana.

    Odcięcie ręki i chęć zabicia

    Mogłabym prosić o zinterpretowanie mojego snu gdyż niewiem co on oznacza. W śnie jakiś człowiek odciął znajomemu ręke, a następnie gonił mnie i chciał mnie zabić! co to oznacza? Z góry dziękuje za odpowiedź.
  10. xxnatalkaaxx

    Co noc śni mi się ta sama osoba

    Od kilku dni śni mi się mój znajomy. Relacje między nami nie są dobre od pół roku, wcześniej nie było dnia żebyśmy nie mieli kontaktu. Teraz on jest obrażony na mnie, ja na niego, nie odzywamy się do siebie. On ma dziś urodziny, może to ma coś wspólnego? Od kilku dni ciągle mi się śni, że odzywa się do mnie, wyciąga pierwszy rękę na zgodę. Czy na podstawie tego co tutaj napisałam, możecie mi powiedzieć dlaczego On mi się śni?
  11. Jakis czas temu zdradzil mnie facet... Od tamtej pory miewam dziwne sny... Snil mi sie znajomy z uczelni, ktorego nie widzialam juz chyba rok... calowalismy sie, tulilismy itd... co to moze oznaczac...?
  12. ankna

    proszę o interpretację

    Witam serdecznie Zazwyczaj śni mi się wiele rożnych rzeczy, mam rozbudowane kolorowe sny. Dziś jednak śniło mi się coś zupełnie innego. Pamiętam, że rozmawiałam z kimś znajomym (ale nie wiem z kim, nie wiem gdzie), z kimś kogo przypadkiem spotkałam i ten ktoś powiedział mi że moja koleżanka z podstawówki nie żyje. Właściwie cała rozmowa wyglądała tak: -co tam u ciebie słychać? -wszystko w porządku -a wiesz ze Liwia K. zmarła dziś w nocy?? trwało to chwilkę, nie widziałam swojej reakcji na to co powiedział. i we śnie ta sytuacja powtarzała sie w kółko przez całą noc. Dodam, że z ta koleżanką (Liwią) nie widziałam się od szkoły podstawowej (teraz mam 26 lat).Nigdy nie byłąm z nią w bliższych relacjach. Ostatnio dużo się działo w moim życiu. Wyszłam z depresji, dostałam pracę, wszystko zaczęło się układać. Zaczeliśmy z mężem mysleć o dziecku. Wydawał się, że wszystko powoli się ułoży ale mąż niespodziewanie stracił pracę. Nie wiem czemu tak się przejęłam tym snem. Cały czas chodzi mi po głowie. Z góry serdecznie dziękuję za interpretację.
  13. andariel66

    Wąski, długi most

    Proszę o wyjasnienie snu. Wchdziłam na wysoki most, na który pomógł mi wejść mój znajomy. Most był bardzo długi i wąski - mieściła sie na nim tylko jedna stopa. Znajomy trzymał mnie za rękę i biegliśmy po tym moście on z przodu ja za nim. Wydawało mi się że tracę równowagę, jednak nie spadłam.
  14. KamilM93

    Woda kolo lasu

    Witam Mialem dzisiaj dosyc dziwny sen. Snilo mi sie, ze dzisiaj ze znajomym z bylej szkoly przechodzilismy blisko lasu i byla tam woda. Wygladala prawie jak bagno. Powiedzialem do niego, zeby mnie do niej nie wrzucal. Lecz on to zrobil. Nie umialem w nim plywac i krzyczalem, zeby mnie wyciagnal bo utopie sie. On tak zrobil. Pozniej mialem do niego pretensje i odgrazalem sie, za to co zrobil... Co to moze oznaczac ?
  15. Ostatnio mam bardzo trudne i pełne mroku sny. Do tej pory sobie jakoś sobie radziłam z interpretacją, ale te dwa mnie tak niepokoją, że nie potrafię sobie ich na chłodno wytłumaczyć. Uwaga to długa lektura 1. Idę razem z narzeczonym po naszym mieście. Czujemy się u siebie. Jesteśmy ciasno objęci, lecz jest nam wygodnie i bezpiecznie. Obserwujemy nasze ukochane miejsca. Ożywczo rozmawiamy. O naszych planach. Jednak zauważyłam, że nie jest słonecznie ale tak szaro. Jest jasno ale tak jakoś bez blasku. Patrzyłam na zaparkowane samochody i wydały mi się takie…. Biedne i obskurne. Po drodze spotykam pewną dziewczynę z twarzy jest mi nie znajoma, ale we śnie znałam ją dobrze (to jakaś blondynka). Zaprosiła nas do swego mieszkania. Chętnie się zgodziliśmy i poszliśmy, pod warunkiem, że jest niedaleko. Okazało się, że mieszka w bliskiej kamienicy. Przed budynkiem było małe pole podzielone na dwie części. Prawa strona była zielona a lewa mokra i świeżo zaorana. Dziewczyna pokazała nam ścieżkę Była dokładnie na środku tych małych skrawków ziemi. Wyglądało to na miedzę i tam ziemia była mocno zbita. Szliśmy balansując na tej miedzy, bo trzeba było nieźle trzymać równowagę. W końcu znaleźliśmy się w jej mieszkaniu. Było małe, ale było w nim takie światło nieco żółtawe z domieszką zieleni (takie światło miałam w domu i zawsze będzie kojarzyć mi się z domem rodzinnym). Chciałam pójść do toalety. To było na końcu korytarza. Stałam po środku tego korytarza twarzą do kuchni. Za plecami była łazienka z wc. Po mojej lewej stronie było lustro takie długie a tuż za nim drzwi wejściowe. Po prawej salon ale nie był oświetlony. Na wprost mnie była kuchnia z tym ciepłym światłem i ono oświetlało cały dom. Weszłam do łazienki. Tam było podobne światło. Co ciekawe nie było tam toalety ale znalazłam miskę. Chciałam siusiu, ale w trakcie poczułam,, że coś jest nie tak. Pochylam się i widzę krew. Cała miska była we krwi. Nie mogę w to uwierzyć. Zmywam ta miskę i próbuję jeszcze raz ale sytuacja się powtarza. Gdy umyłam ręce nagle w łazience pojawił mi się mój znajomy z pracy. Wygląda trochę demonicznie. W oczach ma takie czerwone źrenice i patrzy na mnie znacząco. Mówi coś abym na siebie uważała. Zmartwiona wychodzę z łazienki i mówię narzeczonemu, że chcę wracać, źle się czuję. Zatroskany zagarnia mnie ramieniem jak zwykle to robi w życiu i wychodzimy. Przed budynkiem znowu jest pole. Tym razem całe jest zaorane i dodatkowo czuć powietrze po burzy. Mokro wszędzie. Gdy chciałam wejść na to pole okazało się, że mam całą nogę upapraną w błocie. Nagle pojawił się na tym polu mężczyzna ubrany na czarno. Czułam, że skądś go znam. Powiedział abyśmy szli ta wydeptaną ścieżką to na pewno się nie wybrudzimy. Gdy weszliśmy chciałam mu podziękować, ale on zniknął. Ścieżka była bardzo wąska i pochylała się ku lewej mojej stronie. Wyszliśmy z ulgą na chodnik. 2. Tej nocy śnił mi się niepokojący sen. Jechałam autobusem do pewnego miasta. Robiło się tak szarawo tuż przed zachodem słońca. Jest jesień. W czasie jazdy widzę tylko pola. Nie ma tam nic, ale zauważyłam, że są one świeżo zaorane. Gdy dojeżdżam tym autobusem (nie było w nim pełno ludzi)do miasta jest głęboka noc i do tego w środku zimy. Przejeżdżając do przystanku widzę pewien duży dom. Ma jedną ścianę oszkloną a w środku był taki dziesięcioletni chłopiec. Widać, że był w bibliotece i czytał coś. Lecz po jego postawie wywnioskowałam, że jest zrezygnowany i smutny. Postanowiłam wysiąść akurat w tym miejscu i się jemu przyjrzeć. Brodziłam po kostki w śniegu, ale było mi ciepło. Podeszłam do szyby i zapukałam. On mi otworzył jakby na mnie czekał. Rozmawialiśmy. W trakcie tej rozmowy czułam jak jego nastrój się zmienia. W końcu ktoś się nim zainteresował. Rozmawialiśmy jak starzy znajomi, którzy nie wiedzieli się po latach. Chłopiec był inteligentny i bardzo dojrzały jak na swój wiek. Ciągle się uśmiechał, gdy ze mną rozmawiał. I nagle wszedł do tej biblioteki jego ojciec. Trochę mi przypominał tego mężczyznę z poprzedniego snu. Dobrze ubrany znów na czarno roztaczał wokół siebie atmosferę władzy. Zwróciłam uwagę, że na szyi ma zawieszony klucz. Złoty. Spytał się, kim jestem i co tu robię. Poczułam się trochę nie miejscu. Ubrana byłam w potargany szal i stary płaszcz. Speszyłam się, ale patrzyłam na niego bez lęku. Gdy chciałam odpowiedzieć, wtrącił się chłopiec. Powiedział, że mnie zna i że byłabym idealna. Zaciekawiona spytałam do czego. On (ojciec) odpowiedział, że jego opiekunką. Słyszał naszą rozmowę i był ciekawy, z kim tak jego syn rozmawia, bo dawno nie słyszał radości w jego głosie. Zawahałam się, bo wiedziałam, że to by się wiązało z kolejną przeprowadzką i zmianami w życiu a już mam dość kolejnych przeprowadzek. Popatrzyłam na tego chłopca i pomyślałam sobie, że chciałabym kiedyś mieć takiego syna. Postanowiłam. Następnego dnia znowu jadę autobusem. Jest znowu szarawo a w plastikowych siatkach mam cały dobytek. Jadę i po drodze w miejscu gdzie są pola było wesołe miasteczko. Było rozłożone i oświetlone tysiącem kolorowych świateł. Wyglądało tak niesamowicie jak oaza. W autobusie nie było dużo ludzi. Wszyscy byliśmy ubrani w zimowe kurtki i płaszcze. Autobus był nowy i w środku przypominał mi wrocławskie tramwaje. Nagle autobus staje za tym miasteczkiem. Korek. Otwieram drzwi chcąc wysiąść i iść piechotą, ale zostaję zatrzymana przez pasażerów. Praktycznie siłą. Więc jechałam dalej. Docieram do miejsca o zmroku. Miasto jest pięknie oświetlone a w tej biblioteczce jest ojciec z synem i układają książki. Czułam, że czekają na mnie. Nagle z siatki wypadają mi klucze, mój identyfikator z obecnej pracy i gazety, jakie zawsze zbieram idąc do niej. Zbieram je szybko niezbyt pewna, czy wszystko wzięłam. Szczególnie martwiłam się moim badżem ze smyczą firmową. Było to dla mnie ogromnie ważne bo przecież ja tam pracuję i musze mieć klucz do wejścia do firmy. Wreszcie wchodzę do tego domu, gdzie czekają na mnie. I tu przechodzę transformację. Z tej niepozornej niskiej dziewczyny praktycznie w trakcie przejścia progu domu zmieniam się w wysoką kobietę. Mam włosy związane w koka, ubrana jestem w czarną sukienkę a na szyi mam złoty klucz. Wchodzę a oni potakują głowami. I na tym sen się kończy…. Jesli ktoś bedzie miał siłę to mi wytłumaczyć będę wdzięczna
  16. DarkLou304

    dziwny prezent...

    bardzo zadziwił mnie mój ostatni sen i każdego pewnie zadziwi... śniło mi się że wybierałam się na imprezę urodzinową do znajomego... nadmienię że to nie jest zbyt bliski znajomy. jeśli to ma jakieś znaczenie to w sumie łączy mnie z nim tylko to że mi się podoba:icon_smile2: nie jestem pewna co do wzajemności ale chyba są pewne oznaki zainteresowania... w każdym bądź razie najpierw szukałam odpowiedniego stroju. potem wybierałam dla niego prezent. nie mogłam się zdecydować. najpierw chciałam mu dać 100 zł ale skończyło się na tym że wzięłam... i to jest właśnie najdziwniejsze - skorupkę od jajka. jeśli to ma jakieś znaczenie to skorupka była nadkruszona. proszę bardzo o pomoc w interpretacji. z góry dziękuję.
×
×
  • Create New...