Jump to content

Search the Community

Showing results for tags 'zwłoki'.

  • Search By Tags

    Type tags separated by commas.
  • Search By Author

Content Type


Forums

  • NASZE FORUM
    • Sprawy porządkowe
    • Z życia Forum
  • EZO CAFÈ
    • Strefa Relaksu
    • EzoTube
    • Bazarek ezoteryczny
  • USŁUGI
    • Wróżby
    • Astrologia i numerologia
    • Sny
    • Szukam pomocy / Oferuję pomoc
  • WRÓŻBY, WYROCZNIE i PRZEPOWIEDNIE
    • Runy
    • Karty Klasyczne
    • Tarot
    • Pozostałe Karty
    • Inne wyrocznie i przepowiednie
  • ASTROLOGIA, HOROSKOPY, NUMEROLOGIA
    • Astrologia
    • Horoskopy
    • Horoskop urodzinowy
    • Numerologia
  • ZDROWIE, UZDRAWIANIE i MEDYCYNA NATURALNA
    • Lecznicze właściwości ziół, roślin, kamieni i olejków
    • Uzdrawianie za pomocą energii i metod naturalnych
    • Porady
  • ENERGETYKA
    • Ogólnie o energetyce
    • Postrzeganie pozazmysłowe i zdolności paranormalne
    • Rzeczy niewyjaśnione
  • SEN i ŚNIENIE
    • Sennik oraz symbole senne
    • OOBE i LD
    • Tajniki śnienia
  • MAGIA i OKULTYZM
    • Magia i systemy magiczne
    • Spirytyzm
    • Magia żywiołów i natury
    • Porady magiczne
  • DUCHOWOŚĆ, FILOZOFIE, RELIGIE i WIERZENIA
    • Rozwój Duchowy
    • Potęga umysłu
    • Religie i wierzenia
    • Ezoteryka
  • HYDEPARK
    • S.O.S.
    • Na różne tematy
    • Kącik sztuki i twórczości
    • Znaczenie imion
  • Runen Club's Runiczne pogaduszki
  • Runen Club's Linkownia, literatura, plotki o bogach, obyczaje i inne ciekawostki
  • Runen Club's Nasze Runy i dywinacja
  • Syreni Gród's Nasze miejsca: kawiarenki, knajpki, kluby, puby...
  • RIDER WAITE Club's Nasze Karty i dywinacja
  • RIDER WAITE Club's Tarotowe pogaduszki
  • RIDER WAITE Club's Linkownia, literatura, plotki o RIDER WAITE TAROT i inne ciekawostki...
  • Drzwi w inne wymiary's Ogólnie

Blogs

  • Archiwum blogów
  • AROMATERAPIA
  • Bercikowe przygody z ezoteryką i nie tylko
  • Runen Club's Runy i my

Find results in...

Find results that contain...


Date Created

  • Start

    End


Last Updated

  • Start

    End


Filter by number of...

Found 15 results

  1. Guest

    MORDERSTWO

    Ten sen był nie tyle co ciekawy, co zdumiewajacy.Tyle było w nim zwrotów akcji.Najpierw pamietam, ze dowiedzialam sie w pracy ze nie dostane wyplaty, za to ufundują mi wyjazd w góry.Potem znalazlam sie na jakims przyjęciu, gdzie wpadł jakis koles i zamordowal jakiego chlopaka.Ten morderca potem rzucil sie na mnie i jakies 20 minut silowalam sie z nim, staralam sie zeby mnie nie zranil nozem.Bylam zla na otaczajacym mnie ludzi ze mi nie pomagaja, i na policje ze tak dlugo trwa ich przyjazd.Po jakis czasie wkoncu przyjechali,Wszyscy mowili ze jestem w szoku, ze ktos musi sie mna zajac ale nie bylo takiej osoby.Potem zobaczylam w telewizji jak moj chlopak jezdzi na lodzie z dwoma laskami (w dodatku ladnymi :twisted: ) - chyba grali w hokeja.Ni to tylko gra, ale ja to jakos dziwnie odebralam, ze w telewizji to pokazuja, i ze nie jest przy mnie.Chcialam sie rzucic z balkonu, ale tam bylo rusztowanie, wiec tylko zeszlam.Szlam i szlam i w pewnej chwili ktos mnie objal,Jakis chlopak o twarzy mojego dobrego kumpla w podstawowki.Tak mi bylo dobrze, i nagle ten moj chlopak wyrwal mnie z tych objec, zaprowadzil do domu,A po chwili oznajmil ze musi wyjechac w waznej sprawie, ale niedlugo wraca.Bylam w szoku. :?:
  2. cześć. kilka dni temu miałam naprawdę dziwny sen. Śniło mi się, że byłam z kimś z rodziny(chyba z mama) pod grapą niedaleko mojego domu. Zobaczyłam wystającą z krzaków zmasakrowaną i zakrwawioną rękę (ale jestem przekonana, że to były całe zwłoki kobiety). Najdziwniejsze jest to, że zabrałysmy się z mamą za robienie ciasta (dlaczego w takim miejscu?) i dopiero później zaczęłam dzwonić na pogotowie, które nie chciało przyjechać i na policję która też odmówiła przyjazdu. Dopiero taki znajomy policjant na służbie zechciał przyjechać. Nie pamiętam co był dalej,więc to w sumie tyle.
  3. Sonio13

    Trup/nieboszczyk

    Witam! Jest to mój debiut na forum więc proszę o wyrozumiałość jeżeli zrobię lub wpiszę coś nie tak lub gdzie nie trzeba. Od ponad tygodnia śnią mi się trupy. W różnej postaci. Raz wyławiałam jednego z wody. Woda była czysta, widziałam prześwitujące słońce,ale było w niej dużo trawy. Raz śnił mi się wypadek, dokładnie widziałam mijając go samochodem. Była brzydka pogoda, radiowóz był stłuczony i oczywiście na ziemi leżał trup. Dzisiaj śniło mi się, że idę z córką na spacer przez pola, ale po schodach?! Córka przodem i nagle dźwiga jakiś kaptur a to jakiś trup. Już nie ciekawie wyglądał. Nigdy nie widzę twarzy trupa. Jeszcze we śnie myślę czy to nie lalka ale układ ciała, jak nim ruszam lub wyciągam z wody, jest bezwładny. Do tego śniło mi się że ugryzłam własnego tatę, tak mocno, że leciała mi krew i ruszał się ząb. Strasznie płakałam. Wierzę w sny i bardzo boję się iść spać. Boję się cokolwiek zrobić, by to nie było coś złego, żeby sen się nie spełnił. Jestem mamą 8 letniej córki a zarazem w siódmym miesiącu ciąży. Za trzy tygodnie lecę do męża do Anglii (na stałe). Może to ma jakiś wpływ na moje sny? Aha! Chciałabym powiedzieć, że mam wspaniałego tatę i w rzeczywistości nigdy bym mu nie zrobiła krzywdy. Dziękuję i proszę o pomoc. Sonio13
  4. nisiia

    Bardzo straszny sen.

    Normalnie bym o to nie prosiła, ale ostatnio w zasadzie wciąż śni mi sie mój Ojciec. Zazwyczaj bardzo się kłócimy, Tata próbuje mnie bić (co jest kompletnym przeciwieństwem rzeczywistości - dogadujemy się świetnie), a wczorajszej nocy śniło mi się, że w lesie odkopałam jego ciało, zwłoki. W tym śnie byłam jednocześnie policjantką, która starała sie odnaleźć jakąś zaginioną, nieznaną mi kobietę. Towarzyszył mi cały czas okropnie lamentujący mąż tejże kobiety. Próbowałam to zinterpretować sama, ale niestety - brak mi umiejętności.
  5. witam wszystkich, bardzo rzadko pamietam swoje sny, a jak juz pamiętam to nie jest to nic szczególnego, co mogłoby wywołać coś we mnie. Ostatniej nocy się to zmieniło, śniło mi się coś dziwnego i niesamowicie realnego. Proszę o interpretację: Widziałem na monitorze który pokazywał obraz z kamery przemysłowej jak leży kobieta (posiadałęm wiedzę że ona nie żyje). Po chwili podchodzi do tej kobiety druga i nożem patroszy ją wyciągając z brzucha 3 szkatułki. po chwili przynosi jedną do mnie. Tu już nie pamietam czy ta szkatułka została otwarta czy nie, ale wiem że posiadałem wiedzę o tym ze w środku są monety - chyba srebrne ale nie mam pewnośc, równie dobrze mogłyby to być różne monety. Bardzo proszę o interpretację, bo prawdę mówiąc nie daje mi to spokoju. Pozdrawiam
  6. Caville

    To Ja Jestem Mordercą

    Witam bardzo serdecznie. Od paru tygodni interesuję się snami, OOBE i LD. Próbowałem wielu metod na zapadanie w sny świadome i jedną z nich jest zapisywanie dziennika snów. Prowadzę go już od dwóch tygodni i dzięki temu moje sny stają się coraz bardziej wyraźne, rzeczywiste i intensywne. Także o wiele więcej z nich zapamiętuję. Dzisiaj jednak miałem sen, który bardzo mnie zaniepokoił i którego w żaden sposób nie potrafię zinterpretować, także bardzo prosiłbym o pomoc. Oto on: Jestem w moim własnym mieszkaniu. Pamiętam migawki zdarzeń, które miały miejsce wcześniej: jestem w ciemnym zaułku na tyłach mojej starej kamienicy, spotykam jakichś ludzi, coś się dzieje. Wspomnienie się kończy. W pewnym momencie znajduję na podłodze mojego pokoju zwłoki parunastu ludzi. O dziwo wszystkie mieszczą się w jednym miejscu. Są jakieś małe, niezgrabne, wątłe. Nagle film mi się urywa. Kiedy jestem "świadomy", bawię się malutkimi głowami zabitych ludzi nabitymi na szpikulce do szaszłyków (pionowo, wbitą u dołu odciętej szyi, wychodzącą przez część ciemieniową czaszki). Nagle wszystko sobie uświadamiam. To ja zabiłem tych wszystkich ludzi. Przypominam sobie także, że coś z nimi robiłem, ciąłem, nie wiem, tego nie pamiętam, wiem jedynie, że to robiłem. Idę do kuchni. Szczątki są porozrzucane po całym pomieszczeniu. Wiem, że tego wieczoru ma przyjść moja mama, muszę wszystko posprzątać, żeby nic nie zobaczyła. Chowam wszystkie paręnaście trupów do jednego niewielkiego niebieskiego worka na śmieci, która wkładam do wielkiego pudła w przedpokoju. Zastanawiam się, jak wrzucić je do kontenera na podwórku, żeby nikt nie zobaczył. Potem sen się urywa, wiem, że robię zwyczajne czynności, śpię, oglądam telewizję, sprawdzam pocztę na komputerze, i ciągle zapominam o ciałach, jednak kiedy tylko sobie o nich przypominam, dręczy mnie ogromne poczucie winy i dziwne, ohydne uczucie. Wiem, że muszę je jak najszybciej wynieść, ale tego nie robię. W jednym momencie pojawia się przebłysk świadomości: "Co, jak dowiedzą się, że tamci zginęli i przyjdzie policja?". Jednak uczucie po chwili znika. W tym momencie budzę się (zadzwoniła do mnie o 2:00 w nocy przyjaciółka, jednak nie odebrałem i wróciłem do spania). Po zaśnięciu znowu powracam do tego samego snu, jednak ciągle nie wiem, że tylko śnię. Momentami jestem bardzo bliski uświadomienia tego sobie (czyli bardzo blisko LD), jednak nie dochodzi do tego. W każdym razie w końcu do mieszkania wita moja mama razem z ojczymem. Oglądamy telewizję w salonie (zaraz obok przedpokoju), parę razy sprawdzam, czy worek ze zwłokami (niezwykle mały i lekki jak na kilkanaście zwłok) jest na swoim miejscu. Boję się, że moi goście coś poczują, że znajdą trupy. W końcu znajduję się z moją mamą w kuchni. Ona zauważa coś pod szafkami (w rzeczywistości moje szafki kuchenne nie mają szpar, w śnie miały). Okazuje się, że zapomniałem schować głów nabitych na szpikulce. Zbieramy je razem z mamą, przy czym ona pyta, co to takiego. Ja tłumaczę, że lalki i uciekam do pokoju. Potem znowu następuje urwanie filmu. Kiedy ponownie jestem "świadomy" i biegnę do przedpokoju, żeby w końcu wyrzucić zwłoki, co planowałem zrobić, kiedy mama i ojczym poszli do toalety jeszcze przed urwaniem filmu, worka nie ma. Okazuje się, że mama, niczego nie świadoma, wzięła "śmieci" i sama je wyrzuciła. Wiem, że potem dzieje się coś jeszcze, ale tego nie pamiętam. Obudziłem się nad ranem. Nie pomyślcie sobie, że jestem psychiczny, to był tylko sen. Nieco mroczny i psychodeliczny, gdyż to ohydne uczucie, o którym pisałem wcześniej, towarzyszyło mi prawie przez całą drugą część snu, jak i też przez jakiś czas po przebudzeniu. Już sami widzicie, czemu się zaniepokoiłem :-/. Bardzo proszę o pomoc w interpretacji!
  7. CzarodziejCzarodziej

    Nekropolia

    Poproszę o interpretację snu: Jestem w miejscu które wygląda jak duży wielopoziomowy cmentarz, nietypowy budynek. Wraz z grupą około 2-3 osób chodzimy, otwieramy krypty i szukamy czegoś ważnego - nie wiem jednak czego (chyba jakiegoś przedmiotu). Wewnątrz krypt są zwłoki. Nie są to szkielety - wyglądają raczej na wysuszone zwłoki.
  8. fabia24

    szkielet dziecka :((

    Witam i proszę o pomoc!! Śniło mi się że pojechałam z mężem do domu który odziedziczyłam po babci, w pewnym momencie mąż zaczął kopać w ogródku i wykopał szkielet małego dziecka, który po wyciągnięciu ciągle trzymał się w całości, pamiętam jeszcze że wzięłam go do domy... Co to może oznaczać??
  9. Dziś, kiedy szłam chodnikiem, zobaczyłam człowieka śpiącego pod blokiem. Przypomniało mi się, że śniłam coś okropnego. Śniło mi się, że siedząc na mrozie... zamarzłam! Ale tak nagle, nie spodziewałam się tego, wiedziałam, że jest zimno, ale byłam ciepło ubrana. Mimo to zamarzłam... Czy ktoś jest w stanie mi wyjaśnić ten sen? Jeśli to istotne, to kilka dni temu śniłam o jakiejś grocie czy starej kopalni, gdzie leżało mnóstwo ludzkich zwłok-i co dziwne, w tym śnie czułam ich fetor. A jeszcze wcześniej śniłam, że byłam bardzo chora. Może to ma jakieś powiązanie...
  10. Z poniedziałku na wtorek, tak jak zmarła moja babcia póltora roku temu śniła mi się moja zmarła babcia w otwartej trumnie , gdzieś na dworze za jakimś budynkiem przec który mozna było przejść. Co najciekawsze i najgorsze to jej zwłoki rozkładały się . Na prawej ręce był widoczny siniak a ciało pomarszczone i spuchnięte. Miała otwarte oczy, jedno jakby patrzyło do góry a drugie na dół. Byłam bardzo przerażona ale i tak ją dotknęłam, czego nie zrobiłam na pogrzebie, ponieważ bardzo boję się zmarłych. W śnie dobrze wiedziałam,że jest to jej drugi pogrzeb..Babcia śni mi się dość często,ale zawsze jak się przysniła to była uśmiechnięta i wypytywała o dziadka i co u nas. Bardzo byłam z nią zżyta ponieważ jestem 20 letnią panną i duzo czasu z nią spędziłam. Od jej śmierci nie mogę spokojnie zasnąć, wciąż mam ją przed oczami w trumnie. Dałam na msze, jeżdżę na cmentarz , modlę się, bo bardzo ją kocham. Nie radzę sobie już i "siadam" psychicznie. Co może oznaczać mój sen? Serdecznie pozdrawiam czytelników.
  11. Witam, od jakiegoś czasu śnią mi się morderstwa (dokładniej że ja kogoś zabijam) ale dzisiejszy sen to już była przeginka był on mniej więcej taki: Razem z moim współlokatorem mieszkaliśmy w jakiejś starej chatce pośród lasu, w necie on zobaczył jakąś kobiete (bardzo mu się spodobała), następna scena to jak oboje torturujemy, zabijamy(nożem) i zakopujemy inna kobietę, sytuacja powtarza się kilkakrotnie - 3 do 4 wszystkie ofiary to nieznane mi kobiety. Po każdym zabójstwie wyrazistym momentem było zakopywanie zwłok które odbywało się na podwórku przed domem oraz czyszenie podłogi w domu która była cała we krwi. następnie zmiana sytuacji, widzę przez okno antyterrorystów na podwórku ostrzegam współlokatora biorę pistolet oraz kombinerki i ide z nimi "walczyć" jednemu urywam ucho kombinerkami drugiemu łamie nos kilku zabijam, jednak łapią nas obu zakuwają jemy z nimi obiad (troche dziwny epizod bo usiedlismy wszyscy do stołu jak gdyby nigdy nic się nie stało). później gdzieś na jakims dworcu PKP (na peronie na jakims wygwizdowie) nas przesłuchują, w czasie przesłuchania idziemy w zaparte ze to nie my zrobilismy ze nie wiemy o czym oni mówią pamiętam że w tym momencie bałem się że znajdą zakopane ciała oraz szukałem kozła ofiarnego na którego można by było wszystko zwalić, nagle zjawia się w/w kobieta którą kumpel zobaczyl w necie i która bardzo mu sie spodobala, okazalo sie ze jest śledczym przycisneła kolege wtedy on sie rozpłakał powiedział wszystko, wtedy strasznie zaczełem się bać ze pójde do wiezienia na reszte życia i że sobie tam nie poradze oraz łudzić sie że może jeszcze mam szansę się wymigać od kary że może on weźmie na siebie całą winę i powie że ja w tym nie brałem udziału. oto cały mój pogięty sen, może ktoś jest w stanie mi go zinterpretować ? z góry dziękuję
  12. Śniło mi się, że 'odkryłam' jakieś miasto. Na początku byłam sama, a potem dołączyła siostra i jacyś ludzie. Ci ludzie stwierdzili, że musimy przesunąć "tamę", aby rzeka znów wpłynęła do miasta. Zrobiliśmy jak należało. Wtedy okazało się, że w tej wodzie pływała cała masa nieboszczyków (ciało koło ciała i pełno krwi - jakby dopiero co byli zostali zabici w bitwie). Ponieważ stałam z siostrą na środku koryta rzeki, chciałam ją pociągnąć i uciec na brzeg. Ale ona nie chciała (jakby nie zdawała sobie sprawy, co może nastąpić). W efekcie rzeka nas zalała i starałyśmy się utrzymać na powierzchni wśród tych ciał. Jeszcze tylko 'zastanawiałyśmy się' czy lepiej jest zanurzać twarz w wodzie, by nie czuć odoru, czy lepiej czuć odór, ale nie moczyć chociaż twarzy we krwi Co to może znaczyć?
  13. honi

    uwięziona

    drugi sen to taki że byłam w jakimś dziwnym więzieniu, bo to nie było takie tradycyjne więzienie tylko tak jakby podczas wojny... próbowałam z niego uciec, znalazłam jakiś tunel przez który się przedzierałam, po drodze znalazłam zwłoki jakiegoś człowieka tak jakby strażnika i wózek ale nie chciałam do niego zaglądać bo miałam przekonanie, że znajduje się w nim szkielet małego dziecka ... poszłam dalej i znalazłam wyjście na dach, weszłam na niego i skoczyłam za płot na ulicę. udało mi się uciec ale gdy po kilku dniach szłam do kościoła w przebraniu bałam się że ktoś może mnie rozpoznać i zastrzelić...
  14. bluVred2

    zwłoki pięknej rudowłosej

    witam jestem tu po raz pierwszy do odwiedzenia tego forum skłonił mnie pewny dość niepokojący sen chciała bym prosić kogoś o rade w sprawie tego snu ponieważ mnie silnie zaniepokoił śniła mi się II wojna światowa. była zima, leżało dużo śniegu, szłam przez śnieg z koleżanką szlakiem którym wcześniej szli radzieccy żołnierze (właściwie to nie wiem jaki był cel naszej wędrówki przez zaspy) w ten na białym śniegu zobaczyłam mieniącą się w słońcu plamę. podeszłam bliżej... były to rude długie włosy, niezwykle piękne należące do zjawiskowo ładnej dziewczyny. leżała na śniegu nie ruszała się, miała zamknięte oczy i była naga... miała spokojne oblicze i bladą cere. jej ubrania(niebieska sukienka z koronką i brązowy sweterek) leżały rozrzucane. było jasne że żołnierze zgwałcili ją i zamęczyli. postanowiłam przysypać jej ciało śniegiem by tak nie leżała. chciałam ją w ten sposób pochować. okolica była zupełnie pusta i nie zamieszkła, nie było widać żadnych zabudowań wzniesień czy lasu. po choryzont rozciągały się pola śniegu. było mi smutno i bardzo szkoda młodej dziewczyny. koleżanka powiedziała że zabierze jej ubrania bo "lubi koronki". ubrania były bardzo ładne i też miałam ochotę je zabrać ale nie odważyła bym się zabrać niczego co należało do nieboszczyka. powiedziałam to jej, ale ona postanowiła zabrać dla siebie rzeczy zmarłej. dodam jeszcze tylko że dziewczyny nigdy wcześniej nie widziałam i nie przypominała mi nikogo koo mogła bym znać. to był bardzo smutny sen i bardzo się po nim zmartwiłam czujeże nie wruży niczego dobrego.... napisałam wszystko ze szczegułami. mam zawsze szczegułowe sny niczym projekcje filmowe myśle że nic nie pominęłam. prosze o jaką ś odpowiedz...
  15. Witajcie. Miałam dziś w nocy koszmarny sen o tym, że w pobliżu miejsca, gdzie akurat przebywałam (nie sama, z jakąś osobą lub osobami, ale już nie pamiętam kto to był) ktoś zauważył, że tuż pod powierzchnią ziemi znajdują się zwłoki człowieka w stanie rozkładu. Ale nie było widać całych zwłok, tylko jakieś części ciała w stanie rozkładu tuż pod ziemią, bardzo płytko zakopane. Osoby, które były ze mną podchodziły i zaglądały tam, i ze wstrętem odchodziły. Ja z odległości pewnej widziałam to ale niezbyt wyraźnie, i czułam obrzydzenie i strach. Towarzyszył temu też nieprzyjemny zapach. To było gdzieś na zewnątrz. Więcej niestety nie pamiętam Będę wdzięczna za próbę interpretacji osób, które się na tym znają. Dzięki.
×
×
  • Create New...