Skocz do zawartości
Gość Jaga_Wiedzma

Wróżka, uzdrowiciel i mag, czyli gabinety wszystko w jednym

Rekomendowane odpowiedzi

Gość Jaga_Wiedzma

Ostatnio zwróciłam uwagę na ogłoszenia w prasie tematycznej, jak np 'Czwarty wymiar" czy "Nieznany świat". Aż się za głowę złapałam. Specjalistów na wszelkie bolączki na kilka stron. Egzorcysta wróży i uzdrawia wszelkimi znanymi metodami terapii naturalnych. Osoby z III stopnie,m Reiki to sami Wielcy Mistrzowie. Przy okazji są Wielkimi w kilku innych dziedzinach. W jednej z gazet jest też cykl o uzdrowicielach i w każdym numerze przedstawia się sylwetkę jednego z polskich uzdrowicieli. Czytam i nie dowierzam, Pani X czy Pan Y specjalizuje się dosłownie we wszystkim. Wróżą, masują, egzorcyzmują, uczą, inicjują... Na stronie dwa zdjęcia uśmiechniętej pani X na tle ściany z kilkoma certyfikatami wszelkich możliwych kursów w dziedzinie terapii naturalnych, pokazującej słoiczki z maściami, butelki z kroplami dr Bacha, dzbany kamyczków i kryształów w tle. Drugie zdjęcie ta sama pani X rozkłada tarota, obok leżą runy i jeszcze karty anielskie.

Pan Y z pacjentem którego naprawia jako kręgarz. Obok drugie zdjęcie z wahadełkiem, w tle ściana pełna dyplomów i certyfikatów...

Dalej odwracam stronę i reklama książek tematycznych. 3/4 strony to pozycje jednej autorki (nazwisko przemilczę bo i tak wiadomo o kogo chodzi), która nie zna sie chyba tylko na fizyce kwantowej, a i to nie wiadomo czy na pewno. Tarot, Moc Drzew, Moc Kamieni, Anioły, Runy, etc...

Przyznam szczerze, ze dla mnie to już wyciąganie kasy na siłę i żerowanie na ludzkim nieszczęściu. Aby skorzystać z usług takiego (takiej) Wielkiego Mistrza trzeba mieć spory zapas gotówki. Inaczej z tym uzdrawianiem i pomocą różnie być może. A ego równie wielkie jak tytuł mistrzowski.

Ja sama szykuję sie do III stopnia Reiki i mam nadzieję, w przyszłości także uczyć i inicjować do reiki. Ale na tytuł mistrza to trzeba sobie zapracować. A Wielkiego Mistrza w szczególności. Natomiast podnieść sobie Ego tytułem w prasie i na wizytówce owszem można. Tyle, ze zwykle prawdziwy mistrz ego ma dość małe. :)

Osobiście nie mam nic przeciwko temu, by ktoś zarabiał na uzdrawianiu, wróżeniu czy ezoteryce. Ale może trochę umiaru i pokory warto zachować. Można się specjalizować w trzech, czterech rzeczach, coś połączyć, ale znać się na wszystkim to nie znać sie na niczym. I skoro już sie obrało drogę uzdrawiania to myślę, ze nie należy odrzucać kogoś z braku pieniędzy.

Chcąc skorzystać z wiedzy, doświadczenia i umiejętności uzdrowiciela wolałabym kogoś, kto będzie naprawdę doświadczony w wąskiej dziedzinie niż po łebkach będzie znał każdą. I Jeszcze będzie do tego Wielki Mistrz.

Edytowane przez Jaga_Wiedzma

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość anatemka

Oczywiście, że chodzi o kasę.

Moja kolezanka pracuje w serwisie wrózbiarskim, wiem, że zajmuje sie tylko tarotem. Ale w swojej ofercie ma WSZYSTKO.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaga_Wiedzma

i niestety laik jak przyjdzie do takiej osoby to nie dosć ze usłyszy jakieś strzepki info, które z netu ktoś przeczytał, to jeszcze słono za to zapłaci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Ambere

:lol:

 

kiedyś była Irena Kwiatkowska która żadnej pracy się nie bała :lol:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość alathea

wielu ludzi rodzi sie z darem i nie potrzebuje duzo nad tym pracowac

osoba, ktora zajmuje sie uzdrawianiem - np. pranicznym ma czesto swietny kontakt z wahadelkiem

nie mowie, ze dyplomy i kursy zastapia prace i doswiadczenie oraz, ze wszystkie osoby, ktore sie reklamuja maja we wszystkim super umiejetnosci - ale one sie uzupelniaja/dopelniaja

spotkalam pare takich osob i wiem, ze sporo mozna polaczyc, spor darow wystepuje razem, wiele mozna wypracowac, rozwinac

wiele z tych osob ma wieloletnia praktyke (parenascie lat i tysiace klientow), nic wiec dziwnego, ze maja szerokie doswiadczenie i po pare dyplomow (dla niedowiarkow) - nie mowie, ze kazdy wyleczy raka

faktem jest, ze pani bioenergoterapeutka zmniejszyla o polowe guza u mojego ojca (rak), i tez ma pare dyplomow na scianie - co jej w nizzym nie przeszkadza :)

zrobienie Reiki nie wymaga szczegolnie dlugiego czasu, jesli juz "siedzisz" w energiach

nie wiem czy masz takie zdolnosci Vivien (bioterapia), ale pracujac z energiami energia ki (chi) czy Reiki, nie robi to roznicy

- umiesz poslugiwac sie dobrze jednym, drugie idzie piorunem, potem uzupelniasz to o wahadelko i radiestzje, zawsze cos jest lepiej rozwiniete - w jednym jestes swietna, a w innym tylko dobra

Ty czytasz mnostwo i masz duza wiedze z roznych dziedzin magii, oni w zakresie pracy z energia, i tyle

zal tylko, ze taka kase za to biora - ale nie wszyscy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaga_Wiedzma

Bagheero ja nie twierdze, ze ktoś jest zły, a do tego się nie zna. Uważam, że wieleu, co nie znaczy wszyscy, "przegina" z cenami i manifestowaniem swojego Wielkiego Mistrzostwa. Jak ktoś w czymś jest dobry to jest,. pewne rzeczy sie ze sobą łaczą. Ja sama nie pracuje tylko z Reiki. Ale wiekszość terapetuów zajmuje sie i zna sie na wszystkim. Na każdym rodzaju terapii jaki jest. Sama widziałam kursy na właśnie wekenodeą czy też 5 dniowe kursy kręgarstwa. I co z tego, że ma potem certyfikat, jak krzywde moze zrobić. A tracą na tym właśnie ci dobrze, sprawdzeni uzdrowiciele.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość alathea

tu sie zgadzam

Sama widziałam kursy na właśnie wekenodeą czy też 5 dniowe kursy kręgarstwa. I co z tego, że ma potem certyfikat, jak krzywde moze zrobić.

ja tylko bronie tych dobrych :), jasne, ze po czyms takim nie da sie byc skutecznym

chodzi mi tylko o to, ze mozna od czegos zaczac, lata temu i potem to doskonalic

jak ktos ma "swiezy" dyplom, to wiadomo czego mozna sie spodziewac...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaga_Wiedzma

Jak najbardziej, Bagherko. Mnie właśnie też chodzi o to, ze pzrez wiele takich uzdrowicieli na wszystko i od wszystkiego tracą reputację ci dobrzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
sosnowiczanin

wiele z tych rzeczy jest blisko związanych.

 

i tak operuje się jakimś światłem, to kwestia intencji, jakkolwiek wyjaśnienie znaczenia uniwersalne

(=uzdrawianie, przeprowadzania dusz, egzorcyzmy etc) wymaga dania kilku innych słów.

 

nie wiem czy tak rozsądnie jest krytykować kolegów z branży, tylko dlatego że jakoś się reklamują.

jak już to zapraszajmy takie osoby, i weryfukujmy je wspólnie na forum,

a takie gatki szmatki, za plecami, to trochę nie w moim stylu, ale jak kto chce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość Jaga_Wiedzma

Nie jestem koleżanka z branży, wyraziłam swją opinię na to co zaobserwowałam. I tylko tyle.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
teri007

a o co by moglo chodzic innego jesli nie o pinieadze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×