Jump to content

bartek2503
 Share

Recommended Posts

Odpoczywam nad jeziorem a z wody wypływa zielona żmija i gryzie mnie w prawą dłoń po czym lewą dłonią ściskam jej głowę i odrzucam z powrotem do wody.

Link to comment
Share on other sites

Guest
This topic is now closed to further replies.
 Share

  • Similar Content

    • greenheels
      By greenheels
      Witam,
      Mój chłopak lubi różne gady, obecnie ma 4 pają ki ptaszniki w terrariach i bardzo by chciał mieć węża, ale skutecznie wybijam mu ta myśl z głowy.
      Ostatnio śniło mi się, że byłam u niego, a dwa węże, żólty i zielony, na jakichś gałęziach, wiły się na suficie nad nami i prosiłam go, żeby je zabrał, bo się boje imam wrażenie, że ten żółty się na mnie czai, i pokłóciliśmy się o to. I ja wyciągnęłam rękę w górę, a w tym momencie żółty "puścił" się gałęzi częściowo gryząc mnie w prawą dłoń od zewnątrz. I chwile później obudziłam się przerażona i nie mogłam zasnąć.
      Czuje, ze ten sen miał dla mnie jakis przekaz więc proszę o interpretacje.
    • motyl69
      By motyl69
      Hej czy może ktoś spróbować zinterpretować mój sen.. nie daje mi spokoju, cały dzień chodzę zdenerwowana i czuję lęk..
       
      Śniło mi się, że jestem chora (nie wiem na co) żeby się pozbyć choroby muszę połknąć węża. Wąż był ogromny ok 3-4m, czarny, nieżywy, na moich oczach ktoś odrąbał mu pół głowy tak że została tylko jego żuchwa. Musiałam na szyji ciasno zawiązać sobie sznurek aby go nie zwymiotować podczas połykania.. Sprawdziłam czy jest dobrze, po połknięciu ssało mnie od środka i czułam ból, nie było szans, że cokolwiek ze mnie wyjdzie po połknięciu. Węża miałam połykać od ogona i jego pół głowy miało wystawać z moich ust, po to by go później wyjąć.. Podczas połykania.. nastąpiła zmiana zamiast w gardło.. mój chłopak wkładał mi dziwne przedmioty do pochwy.. węża miałam połknąć nieco później, bardzo się tego bałam. Nastąpiła zmiana.. i zobaczyłam moją koleżankę która się powiesiła. Niedaleko niej był mąż przyjaciółki (mają teraz problemy małżeńskie i są na skraju rozstania). Poinformowałam innych przyjaciół, że tamci się powiesili... Przyjaciółka, której mąż się powiesił.. pochwaliła mi się, że go trącała, żeby obijał się o słup.. miała to być ich nowa chora erotyczna zabawa.. Tylko że on nie żył..
       
      Bardzo dziwny sen.. ciągle mam w głowie tego gigantycznego węża... i obraz znajomych, którzy wisieli...
       
      Bardzo proszę o interpretację..
    • BrowLee
      By BrowLee
      Cześć
       
      "Duchowieństwem" interesuję się od dawna, ale nigdy nie miałem ciągotek do snów, aż do dzisiaj, gdyż dzisiejszy sen był bardzo dziwny.
       
      Na początku przyśniło mi się, że ukruszył mi się ząb. Owy kawałek wyplułem na rękę i stwierdziłem, że będzie trzeba iść do dentysty. Po spojrzeniu w lustro okazało się nie mam wszystkich zębów począwszy od dwójki górnej lewej, do okolic 6-7ki. Całe to miejsce było nadpsute próchnicą. Oczywistym jest, że się tym zmartwiłem.
       
      Drugi sen: Szedłem brzegiem rzeki z żoną. Żona w pewnym momencie została na wyższym brzegu, ja poszedłem dalej. Na swojej drodze spotkałem wielkiego węża żółto-brązowego ( co dziwne, miał kończyny jak krokodyl ) który patrzył się na mnie i syczał, ale przechodząc obok niego, nie zaatakował mnie. Za nim szła stara cyganka a za nią 10 chłopców niosąc "trumnę" z ciałem takiego samego węża ( razem tworzyli jakby kondukt dzieci z "trumną" -> cyganka -> wąż ). Cyganka jak obok mnie przechodziła wysmarowała mi usta, chyba jadem tego zmarłego węża, jad ten po dotknięciu ust od razu wyparowywał - było to normalnie widać. Gdy mnie minęli, ciało węża "zwodowali" a ja umyłem ręce w tym jeziorku. Nie bałem się tej całej sytuacji, ani węża, ani cyganki. Ciekawy specjalnie też nie byłem, byłem taki trochę "nieobecny". Pamiętam, że jak zobaczyłem węża, krzyknąłem do żony, żeby NA PEWNO tutaj teraz nie podchodziła i została tam gdzie jest.
       
       
      Nigdy nie śniłem takich "wymownych" snów, ten wydaje mi się inni niż wszystkie.
    • bluVred2
      By bluVred2
      tak jak w tytule. we śnie widziałam czarnego węża który był agresywny w stosunku do małych kociąt. atakował je i gryzł, a one kuliły się w koncie i miałczały. kiedy chciałam zobaczyć czy kociakom nic się nie stało i czy mają ślady po zębach jadowych ( miały ślady na pyszczkach najczęściej) w pewnym momencie zobaczyłam że ten wąż jest owinięty na mojej ręce. ale nic mi nie robił złego. Koniec
    • Asia Majer
      By Asia Majer
      Witam.
      Pierwszy raz jestem na takiej stronce poświęconej takiej tematyce. Skoro już tutaj się znalazłam może ktoś mi pomoże w interpretacji dziwnego snu, który dzisiejszej nocy mi się przyśnił
       
      A więc oto sen:
      Szłam z tatą do jego znajomego, chciał mi tam nocleg załatwić. Facet wyciągnął telefon i wykonał połączenie do pewnej osoby. W tym momencie podbiegł do mnie obcy pies. Był na wysokości moich bioder. Duży, zdrowy i szczęśliwy był z tego co widziałam, merdał ogonem itp. Wtedy Znajomy ojca powiedział, że on jest chory. Nagle zaczął zmierzać w moją stronę, patrząc mi się cały czas w oczy. Widziedziałam, że coś dziwnego z nim jest. Patrząc na niego z mojej (wyższej) perspektywy jego tylne ciało zaczęło jakby powoli opadać. Tylna część (od żeber do końca tylnych łap) całkiem bezwładnie sunęła się po asfalcie, jakby same futro, a przednią częścią dalej szedł w moją stronę niespuszczając wzroku z moich oczu. Jak już był na tyle blisko cała w szoku zaczęłam się osuwać od niego. To spustoszenie w jego ciele szło dalej, jakby wnętrzności zaczęły mu znikać. Aż doszło do łba, tylko taki pisk wydał. Aż w końcu było po nim. Same futro leżało zwinięte na drodze.
       
      :ok:
×
×
  • Create New...