Jump to content

prośba o interpretacje snu


Recommended Posts

śniło mi się gorace lato. wracałam skądś autobusem,było tam pełno ludzi,w pewnym momencie odpadły drzwi,nikomu nic sięnie stało,dojechalam na moja ulicę (na której nie ma w rzeczywistosci przystanku) i poszłam do domu. weszlam do mojego domu i słyszałałam że na balkonie ktoś siedzi wie poszłam tam,ale nie było balkonu tylko duży taras z basenem o dziwnym kształcie.

na tym tarasie siedział młody ksiądz, którego najwyraźniej znalam(we snie oczywiście) przywitałam się z nim po imieniu,tak jakby skądś przyjechał w odwiedziny. zaczęłam fuczeć na kierowce pksa i ten ksiądz, Dawid powiedział że to jego sprawka,że on chciał żeby ten autobus tak jechal.później weszłam do basenu w ubraniach i nadal rozmawiałam z ksiedzem.następnie on jakos się ulotnił a ja zostałam sama. zadzwoniłam do niego ale odebrał jakis Tomek (tak się przedstawił) z płaczem prosiłam go żeby "powiedział dawidowi że dzwoniłam" tomek powiedział tylko ze przekaze i ze dawid mi za coś podziękuje.

i tu się obudziłam.

najdziwniejsze jest to że kiedyś miałam juz podobny sen. tyle ze wtedy wygladalo to tak jakbym spotkała tego ksiedza pierwszy raz a teraz jakbym go znala od dawna.

Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.
Note: Your post will require moderator approval before it will be visible.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...